Spis treści:
4 zawody w marketingu internetowym: darmowy minikurs
Dowiedz się więcejDeepfake: Od pornografii do komunikacji biznesowej
Deepfake, czyli technologie głębokiego podrabiania filmów, znacząco zmieniły podejście do tworzenia treści medialnych. Można ich używać do generowania fałszywych filmów o wysokim stopniu realizmu poprzez zastępowanie twarzy postaci na ekranie. Te innowacje są nie tylko rozrywkowe, ale stają się również ważnym narzędziem w różnych obszarach biznesu, w tym w marketingu i reklamie. Chociaż deepfake'i pozwalają firmom tworzyć unikalne materiały reklamowe i zwiększać zaangażowanie klientów, należy wziąć pod uwagę aspekty etyczne i potencjalne ryzyko związane z ich wykorzystaniem.
Historia deepfake'ów rozpoczęła się w 2017 roku, kiedy anonimowi użytkownicy zaczęli tworzyć filmy pornograficzne z udziałem znanych osobistości. Jednak technologia ta wkrótce zyskała poważniejsze zastosowania, w tym komercyjne wykorzystanie do tworzenia zdjęć stockowych i materiałów wideo do celów reklamowych. Obecnie deepfake'i są aktywnie wykorzystywane w branży filmowej, marketingowej i rozrywkowej, otwierając nowe horyzonty dla kreatywnych rozwiązań, ale także stawiając poważne pytania etyczne i prawne. Technologia deepfake'ów stale się rozwija, a jej wpływ na społeczeństwo staje się coraz bardziej znaczący.



Obecnie deepfake są szeroko wykorzystywane w branży modowej i filmowej. Na przykład firma NVIDIA potwierdziła, że wersja deepfake została krótko pokazana podczas prezentacji prezesa Jensena Huanga. Technologie te otwierają nowe możliwości w zakresie kreatywnych treści i efektów wizualnych, umożliwiając innowacyjne rozwiązania i poprawiając wrażenia wizualne. Wykorzystanie deepfake'ów w tych obszarach stale rośnie, co podkreśla ich znaczenie i przyszły potencjał.
Pandemia COVID-19 fundamentalnie zmieniła metody komunikacji biznesowej, ograniczając możliwości spotkań osobistych i lunchów biznesowych. Jak podkreśla Simonite, chociaż wideorozmowy i udostępnianie plików PDF stały się powszechne, nie mogą zastąpić pełnoprawnej interakcji twarzą w twarz. W środowisku pracy zdalnej ważne jest znalezienie nowych sposobów na utrzymanie efektywnej komunikacji i budowanie partnerstw, aby zminimalizować wpływ ograniczeń na procesy biznesowe.
Komunikacja wirtualna może być czasami mniej skuteczna i angażująca niż interakcje osobiste. W odpowiedzi na to wyzwanie firma EY opracowała innowacyjne podejście, wdrażając technologię deepfake w celu usprawnienia komunikacji biznesowej. Wykorzystanie deepfake'ów sprawia, że negocjacje są bardziej angażujące i zapadają w pamięć, zwiększając zaangażowanie uczestników i poprawiając zrozumienie informacji. To rozwiązanie tworzy bardziej osobiste i interaktywne doświadczenie, co przyczynia się do bardziej produktywnych interakcji w środowisku biznesowym.
Innowacja w komunikacji: Cyfrowe awatary pracowników EY
Aby poprawić jakość interakcji z klientami i partnerami, pracownicy EY umieszczają w swoich e-mailach i prezentacjach nowoczesne filmy deepfake, opracowane w oparciu o ich indywidualne persony. Ta innowacja pozwala na tworzenie bardziej spersonalizowanych i atrakcyjnych treści, które sprzyjają lepszemu zrozumieniu informacji i wzmacniają relacje biznesowe. Wykorzystanie technologii deepfake w komunikacji otwiera nowe horyzonty dla efektywnych interakcji i podkreśla zaangażowanie firmy w innowacje.
Jared Reeder, ekspert EY, zauważa, że wykorzystanie wideo w komunikacji pomaga wyróżnić się na tle konkurencji. Wideo pozwala odbiorcy zobaczyć, kto do niego mówi, dzięki czemu rozmowa staje się bardziej osobista i ciepła. Stwarza to efekt obecności szczeniaka w rozmowie wideo, co pomaga budować zaufanie i poprawiać interakcję. Wykorzystanie wideo w korespondencji biznesowej staje się ważnym narzędziem poprawy efektywności komunikacji i wzmacniania relacji z klientami.
Londyński startup Synthesia, uznany lider w dziedzinie tworzenia filmów z wykorzystaniem sztucznej inteligencji, aktywnie rozwija technologię deepfake. Stworzenie pierwszego filmu zajmuje około 40 minut, podczas których czytają oni przygotowany wcześniej scenariusz przed kamerą. Synthesia oferuje innowacyjne rozwiązania w zakresie generowania wideo, które otwierają nowe horyzonty w produkcji treści i marketingu.
Sztuczna inteligencja może teraz automatycznie tworzyć realistyczne filmy na podstawie wprowadzonego tekstu. Użytkownicy mogą wybrać tło, a rekomendowane są naturalne lokalizacje, takie jak biura czy pokoje. To zapewnia bardziej immersyjne wrażenia i poprawia odbiór treści.
Technologia umożliwia tworzenie filmów w różnych językach. W jednym z przykładów przytoczonych w badaniu Simonite, pracownik EY był w stanie skutecznie komunikować się z japońskim partnerem. Ta interakcja znacząco usprawniła ich współpracę i przyczyniła się do pomyślnej realizacji wspólnych projektów.
Brytyjska międzynarodowa agencja PR WPP i inne firmy aktywnie wykorzystują technologię Synthesia do tworzenia wewnętrznych wiadomości wideo. Technologia ta umożliwia efektywny transfer informacji między pracownikami posługującymi się różnymi językami, usprawniając komunikację i współpracę w zespołach wielojęzycznych.
EY unika terminu „deepfake” ze względu na jego negatywne konotacje. Zamiast tego używa terminu „tożsamość w wirtualnej rzeczywistości” (ARI), który podkreśla etyczne i transparentne wykorzystanie technologii. Takie podejście podkreśla pozytywne aspekty wykorzystania wirtualnej rzeczywistości i sztucznej inteligencji, co pomaga budować zaufanie między użytkownikami i partnerami.
ARI jest tworzone wyłącznie za zgodą pracownika, co podkreśla dążenie firmy do uniknięcia potencjalnych nieporozumień. Każdy film wyraźnie wskazuje na jego sztuczność, zapewniając transparentność w interakcjach z partnerami. Takie podejście pomaga budować zaufanie i zapewniać uczciwą i otwartą komunikację w biznesie.
Wpływ deepfake'ów na komunikację biznesową: nowa era czy tymczasowe zjawisko?
Według analityków z Simonite, innowacyjne technologie, w tym deepfake'i, mogą stać się przejściowym trendem, który szybko straci na znaczeniu. Rodzi to wątpliwości co do ich długoterminowego wpływu na komunikację biznesową i interakcje między firmami. W ciągle zmieniającym się krajobrazie technologicznym ważne jest, aby rozważyć, jak te narzędzia mogą wpływać na procesy biznesowe w perspektywie krótkoterminowej i jakie środki należy podjąć, aby zminimalizować ryzyko związane z ich wykorzystaniem.
Anita Woolley, profesor psychologii organizacji na Uniwersytecie Carnegie Mellon, prowadzi badania nad wpływem wideorozmów na procesy biznesowe. Twierdzi, że elementy wizualne podczas wideokonferencji mogą odwracać uwagę uczestników od wykonywania podstawowych zadań, zamiast je ułatwiać. Te odkrycia podważają skuteczność technologii w komunikacji biznesowej i podkreślają potrzebę bardziej krytycznego podejścia do korzystania z wideorozmów w środowisku zawodowym.
Według Woolleya, rzeczywistość rozszerzona (AR) ma potencjał angażowania użytkowników, ale wielu z nich odczuwa dyskomfort podczas korzystania z niej. Granica między autentyczną komunikacją a niezręcznością jest często cienka. Dlatego ważne jest, aby zastanowić się, jak użytkownicy postrzegają AR w kontekście interakcji, aby stworzyć bardziej komfortowe i naturalne doświadczenie.
Jared Reeder z EY zauważa, że wśród jego współpracowników panuje niezadowolenie z nowych technologii, zwłaszcza deepfake'ów. Niektórzy pracownicy wyrażają obawy, że korzystanie z tych technologii może prowadzić do utraty ludzkiego aspektu pracy zawodowej. Jednocześnie Reeder podkreśla, że cyfrowe awatary mogą usprawnić interakcje, zastępując standardowe wiadomości tekstowe bardziej osobistymi powitaniami, takimi jak „Cześć, jak się masz?”, używając głosów przypominających prawdziwe. Może to pomóc w stworzeniu cieplejszej i bardziej ludzkiej atmosfery w komunikacji.
Firma od podstaw: 5 kroków do udanej realizacji
Chcesz otworzyć firmę w 2025 roku? Poznaj 5 kluczowych kroków do sukcesu! Przeczytaj artykuł.
Dowiedz się więcej
