Edukacja

7 kluczowych trendów w kampanii rekrutacyjnej na uniwersytety w 2025 roku

7 kluczowych trendów w kampanii rekrutacyjnej na uniwersytety w 2025 roku

Skillbox: Trendy w specjalizacjach IT i projektowania — Nabór już otwarty

Dowiedz się więcej

Każdego roku proces rekrutacji na uczelnie wyższe ma swoją unikalną specyfikę. Dzieje się tak nie tylko dlatego, że Ministerstwo Edukacji i Nauki regularnie aktualizuje zasady rekrutacji. Schematy rekrutacji odzwierciedlają również aktualne trendy w szkolnictwie wyższym, kształtowane zarówno przez politykę rządu, jak i zmiany w interesach kandydatów. Niektóre z tych trendów pozostają aktualne przez wiele lat. W tym artykule przeanalizujemy specyfikę rekrutacji na studia w 2025 roku, a trendy zaobserwowane w poprzednich latach można znaleźć tutaj i tutaj.

Dyskusja na temat zapotrzebowania na zawody nauczycielskie i inżynierskie: czy ma ku temu podstawy?

Jak wiadomo, najwięcej miejsc budżetowych w szkołach wyższych przeznacza się na kierunki inżynierskie, techniczne i nauczycielskie. Jednak kierunki te często nie są w pełni obsadzone. Według nieoficjalnych danych, w tym roku ponownie mamy do czynienia z nadwyżką miejsc na kierunkach takich jak rolnictwo i pedagogika, a także na niektórych kierunkach przyrodniczych i inżynierskich.

Jak wielokrotnie podkreślali na konferencjach prasowych przedstawiciele Ministerstwa Edukacji i Nauki, Ministerstwa Edukacji Narodowej oraz rektorzy najważniejszych uczelni, obserwuje się wzrost zainteresowania kandydatów programami kształcenia w tych kierunkach.

  • Ministerstwo Edukacji Narodowej podało informację, że podległe mu uczelnie otrzymały o 100 000 więcej wniosków niż w 2024 r., osiągając łączną liczbę 479 000. Na kierunku „Edukacja i nauki pedagogiczne” liczba wniosków sięgnęła 538 000. W konkursie na finansowane ze środków publicznych miejsca na kierunkach pedagogicznych brało udział 12 osób na jedno miejsce. Minister Siergiej Krawcow podkreślił, że takiego poziomu zainteresowania zawodem nauczyciela nie zaobserwowano nawet w okresie sowieckim.
  • Wicepremier Dmitrij Czernyszenko poinformował, że trzy z pięciu najbardziej pożądanych kierunków studiów wśród przyszłych studentów to kierunki inżynieryjno-techniczne, ale nie wymienił konkretnych kierunków. Tymczasem liczba kandydatów, którzy złożyli podania, wynosi 1,363 miliona, a kandydaci walczą o ponad 11,7 miliona miejsc w konkursach.

Zainteresowanie szkolnictwem wyższym wśród przyszłych studentów obserwuje się również w innych dziedzinach. Na przykład minister zdrowia Michaił Muraszko poinformował, że do końca lipca na uniwersytety medyczne wpłynęło ponad 275 000 podań. Rosyjski Uniwersytet Przyjaźni Narodów (RUDN) odnotował, że liczba podań od kandydatów wyniosła 188 000, co stanowi wzrost o 65% w porównaniu z danymi z 2024 roku. Inne moskiewskie uniwersytety również odnotowały wzrost liczby zgłoszeń, wahający się od 30% do 70%.

Ostatnio narastają wątpliwości co do autentyczności entuzjazmu wokół niektórych uniwersytetów i popularnych programów. W rzeczywistości każdy kandydat ma prawo aplikować do pięciu uczelni i wybrać maksymalnie pięć kierunków studiów w każdej z nich. To skłania wielu młodych ludzi do proaktywnego działania i rezerwowania jak największej liczby opcji na jak największej liczbie uniwersytetów.

Nie wszyscy tak robią – według badań przeprowadzonych w poprzednich latach, około jedna trzecia nowych studentów aplikowała tylko do jednej uczelni. Warto jednak zauważyć, że większość podań o przyjęcie składanych przez kandydatów to swego rodzaju opcje ubezpieczeniowe.

Zdjęcie: nd3000 / iStock

W związku z tym liczba złożonych podań nie zawsze odzwierciedla rzeczywiste zainteresowanie kandydatów konkretnymi instytucjami edukacyjnymi i specjalnościami. Na przykład kandydaci mogą aktywnie aplikować na kierunki pedagogiczne i inżynierskie, ponieważ oferują one wiele miejsc finansowanych przez państwo, co umożliwia dostanie się nawet przy niskich wynikach z egzaminu państwowego (USE). Jak zauważa bloger i nauczyciel informatyki Michaił Bogdanow, „zasada »jeśli nie dostałeś się na medycynę, idź na pedagogikę« pozostaje aktualna”. Dla potencjalnych studentów oznacza to, że wysoki poziom konkurencji w liczbie złożonych podań nie zawsze oznacza trudności w przyjęciu na dany kierunek. Liczy się konkurencja o przyjęcia – czyli podania składane przez osoby rzeczywiście zainteresowane danym kierunkiem, nietraktujące go jako alternatywy. Dopóki nie zostaną złożone podania o przyjęcie, jedynym wyznacznikiem są wyniki z poprzednich lat. Ponieważ te wskaźniki nie powtarzają się dokładnie, ta metoda prognozowania ma również swoje ograniczenia.

Czytaj także:

Pokolenie Z postrzega inżynierię jako wysoko ceniony zawód, ale wykazuje nim niewielkie zainteresowanie.

Znaczna różnica w wynikach zdawalności między uczelniami elitarnymi a regionalnymi

Co roku niektóre uczelnie regionalne przyjmują kandydatów z wynikami Unified State Exam, które ledwo mieszczą się w przedziale C, na studia finansowane ze środków publicznych. Jednocześnie wiodące uczelnie, nie tylko te w stolicy, często borykają się z niedoborem miejsc finansowanych ze środków publicznych, nawet dla tych z wysokimi wynikami i laureatami olimpiad.

Obecnie nie ma ostatecznych danych dotyczących zdawalności za rok 2025, a informacje ograniczają się do pojedynczych przykładów. W szczególności kanał „Ivory Zoo” na Telegramie zebrał informacje na temat zdawalności na studia finansowane ze środków publicznych na uczelniach regionalnych. Warto jednak zauważyć, że dane te nie obejmują studentów przyjętych w ramach kwot. Przedstawione dane obejmują wyniki z trzech egzaminów Unified State Exam (USE) ostatniego kandydata przyjętego na zasadzie ogólnej w ramach konkursu głównego. Zgodnie z przedstawionymi danymi, studenci pierwszego roku na różnych uniwersytetach i w różnych miastach, zapisani na kierunki związane z rolnictwem, naukami przyrodniczymi, inżynierią, a w niektórych przypadkach również informatyką, uzyskali od 119 do 133 punktów na trzech egzaminach USE. Uśredniając te wskaźniki, otrzymujemy wynik od 39,6 do 44,3 punktów.

Oznacza to, że kandydaci właśnie osiągnęli wymagany próg, który pozwala Ministerstwu Edukacji i Nauki akceptować dokumenty rekrutacyjne do szkół wyższych. W szczególności przypadek 119 punktów, który odpowiada wynikom konkretnego kandydata na kierunek inżynieria rolnicza, wyraźnie to ilustruje. Kwota ta składa się z minimalnych wyników z trzech egzaminów: 40 punktów z jednolitego egzaminu państwowego z języka rosyjskiego, 40 punktów z matematyki i 39 punktów z fizyki.

Michaił Bogdanow na swoim kanale w Telegramie zwrócił uwagę na kilka podobnych sytuacji zaobserwowanych na uniwersytetach pedagogicznych. Kandydatów na kierunek „Edukacja pedagogiczna” z kierunkiem „Fizyka i matematyka” określił jako osoby z oceną dostateczną, ponieważ ich łączne wyniki na trzech egzaminach państwowych wahały się od 146 do 169. Autor wpisu wyraził wątpliwość, czy społeczeństwo chciałoby widzieć na uniwersytetach osoby o tak niskim poziomie przygotowania pedagogicznego. W rzeczywistości jest prawdopodobne, że ci studenci nie będą pracować w szkołach po ukończeniu studiów.

Zdjęcie: Luisrojasstock / iStock

Najprawdopodobniej, Wielu z tych absolwentów wybiera studia na uniwersytetach pedagogicznych nie z powołania, ale z zamiarem zdobycia finansowanego przez państwo miejsca — niezależnie od instytucji. Mówiąc wprost, ich głównym celem jest uzyskanie dyplomu ukończenia studiów wyższych, niezależnie od wybranego zawodu. Założenie to potwierdzają dane przedstawione przez Wyższą Szkołę Ekonomiczną, zgodnie z którymi ponad 40% absolwentów uniwersytetów i szkół wyższych o profilu pedagogicznym nie rozpoczyna pracy w swojej dziedzinie, lecz znajduje zatrudnienie na przykład w handlu detalicznym.

Z drugiej strony istnieją prestiżowe i znane uniwersytety, zlokalizowane głównie w Moskwie i Petersburgu. Przyjęcie na takie uczelnie z zaledwie 40 punktami z każdego przedmiotu jest nie do pomyślenia. Michaił Gordin, rektor Uniwersytetu Baumana, podkreślił, że nawet 60 punktów na Jednolitym Egzaminie Państwowym (USE) z każdego przedmiotu nie jest wystarczające, aby studiować na dobrym uniwersytecie technicznym; sukces odnoszą ci, którzy uzyskają 80 lub więcej punktów. To kryterium ma znaczenie na wiodących uniwersytetach.

Na konferencji prasowej poświęconej wynikom rekrutacji, zorganizowanej przez TASS, ogłoszono dane dotyczące średnich wyników kandydatów na czołowe uczelnie techniczne. W MIPT wskaźnik ten wyniósł 97,6, a na Moskiewskim Uniwersytecie Technicznym im. Baumana 85,7. Chociaż wartości te są nieco niższe niż w roku poprzednim, nadal stanowią imponujące wyniki dla większości uczniów. Dla porównania, w 2024 roku średni wynik osób przyjętych na studia finansowane ze środków publicznych w całym kraju wyniósł 70,2. Spadek średnich wyników na tych uniwersytetach jest prawdopodobnie związany z ogólnym spadkiem wyników egzaminów państwowych (USE) z matematyki i fizyki w 2025 roku.

Zwykle studenci z najwyższymi wynikami, podobnie jak uczestnicy olimpiad, starają się dostać na najbardziej prestiżowe uniwersytety w Moskwie i Petersburgu. Właśnie dlatego te instytucje edukacyjne są uważane za wysoce selektywne, ponieważ przyciągają najlepszych absolwentów z całego kraju. Na przykład Nadieżda Jaszmolkina, jedyna tegoroczna absolwentka, która uzyskała maksymalną liczbę 400 punktów z czterech przedmiotów egzaminu państwowego, została przyjęta na Wydział Matematyki Stosowanej i Informatyki Wyższej Szkoły Ekonomicznej (HSE). Statystyki z różnych lat pokazują utrzymującą się popularność moskiewskich uniwersytetów wśród kandydatów, nie tylko tych najbardziej renomowanych. W ciągu ostatnich pięciu lat liczba studentów przyjmowanych na studia płatne w Moskwie wzrosła o prawie 80%, podczas gdy w innych regionach wskaźnik ten wzrósł zaledwie o 18%. W latach 2017–2024 łączna liczba studentów rozpoczynających naukę na uniwersytetach w Moskwie i Petersburgu wzrosła o 52%. Dzieje się tak w kontekście faktu, że w ostatnich latach miejsca finansowane ze środków państwowych były przydzielane głównie regionalnym placówkom edukacyjnym, aby odciążyć napływ kandydatów.

Uniwersytety starają się przyciągać utalentowanych młodych ludzi, oferując wyjątkowe korzyści kandydatom z wysokimi wynikami i zwycięzcom olimpiad.

Podobnie jak w latach ubiegłych, uniwersytety aktywnie konkurują o kandydatów z wysokimi wynikami i zwycięzców olimpiad. Te kategorie studentów odgrywają istotną rolę w określaniu wskaźnika jakości rekrutacji, który jest oceniany na podstawie średniej ocen studentów pierwszego roku. W tym zakresie uczelnie wdrażają programy gwarantujące przyjęcie.

Zdjęcie: Jana Murr / iStock

Według informacji opublikowanych w kanale Telegram „Wrzący MEPhI, podobne inicjatywy są już wdrażane na dwunastu wiodących uniwersytetach zlokalizowanych nie tylko w Moskwie i Petersburgu, ale także w Nowosybirsku i Tomsku. Istotą tych projektów jest to, że kandydaci, którzy osiągną określony minimalny wynik na Jednolitym Egzaminie Państwowym lub wykażą się osiągnięciami na olimpiadach, mogą kwalifikować się do bezpłatnego nauczania. Jest to możliwe nawet w przypadku braku miejsc finansowanych ze środków państwowych, ponieważ uniwersytety zobowiązują się do finansowania kształcenia takich studentów z własnych środków. Warto jednak zauważyć, że minimalne wymagania punktowe dla różnych uniwersytetów w stolicy i regionach mogą się znacznie różnić. Na przykład w Moskiewskim Instytucie Fizyki i Technologii, od 5 sierpnia, próg punktowy wymagany do przyjęcia na różne kierunki studiów wahał się od 274 do 287 punktów, co oznacza, że ​​każdy przedmiot wymagał wyniku powyżej 90 punktów. Na Politechnice Petersburskiej, od 4 sierpnia, minimalny wynik wahał się od 220 do 250 punktów, co odpowiada około 80 punktom na egzaminie. A na Politechnice Tomskiej, już od lipca 17, kandydaci, którzy uzyskali 160 punktów na trzech egzaminach państwowych, mogli liczyć na gwarancję przyjęcia na kierunki takie jak fizyka czy inżynieria optyczna.

W związku z tym władze lokalne i poszczególne uczelnie co roku opracowują nowe strategie przyciągania i zatrzymywania utalentowanych kandydatów z wysokimi wynikami. W tym roku, oprócz jednorazowych wypłat i zwiększonych stypendiów dla uzdolnionych studentów rozpoczynających naukę na uniwersytetach w regionie, wprowadzono kilka nowych inicjatyw:

  • Politechnika Tomska zaoferowała kandydatom spoza miasta zwrot kosztów podróży do Tomska i z powrotem, z kwotą rekompensaty ustaloną na poziomie do 10 000 rubli. Jeśli koszty przekroczą tę kwotę, decyzję o rekompensaty podejmie komisja uniwersytecka. Ponadto, w przypadku studentów pierwszego roku, uczelnia pokryje również koszty powrotu do domu po pierwszym semestrze. Władze Sachalinu postanowiły wesprzeć nie tylko pracowników sektora publicznego, ale także studentów lokalnych uczelni wyższych, którzy kształcą się na zasadzie odpłatności. Władze regionalne zaoferowały im rekompensatę w wysokości 50% Czesne. Uralski Państwowy Uniwersytet Pedagogiczny w Jekaterynburgu poczynił prawdopodobnie największe postępy. Uczelnia ta obiecała przyjąć wszystkich kandydatów i zapewnić bezpłatne czesne tym, którzy wezmą udział w dniu otwartym na początku roku. Nie jest jednak jasne, czy ta inicjatywa przyniosła jakiekolwiek rezultaty, ponieważ w trakcie kampanii rekrutacyjnej nie było żadnych dalszych informacji na jej temat w źródłach publicznych.

Wiodące uniwersytety poszukują dodatkowych kryteriów selekcji, rezygnując z tradycyjnego, trzyetapowego systemu Jednolitego Egzaminu Państwowego (USE).

W przededniu rozpoczęcia kampanii rekrutacyjnej na studentów okazało się, że rektorzy kilku prestiżowych uniwersytetów, w tym Bauman i Sieczenow, wyrazili poparcie dla inicjatywy zwiększenia liczby punktów przyznawanych za indywidualne osiągnięcia. Ta innowacja otworzy przed uniwersytetami dodatkowe możliwości przyciągania, na przykład absolwentów kierunków specjalistycznych. Pomysł uwzględnienia średniej ocen (GPA) obok Jednolitego Egzaminu Państwowego (USE) Brano również pod uwagę wyniki, ale spotkało się to z krytyką – wydaje się, że władze uczelni wątpią w obiektywność ocen szkolnych. Jednak nie wszyscy uważają średnią ocen za bezużyteczną: co najmniej jeden uniwersytet w Rosji wprowadził już ten wskaźnik jako dodatkowe kryterium rekrutacji, oprócz trzech obowiązkowych przedmiotów USE. Na przykład Uniwersytet Górniczy im. Katarzyny Wielkiej w Petersburgu zdecydował się uwzględnić ten czynnik. Za oceny na świadectwie można było uzyskać do 100 punktów, co odpowiada maksymalnej liczbie punktów z każdego przedmiotu USE (średnia ocen za lata studiów została pomnożona przez 20).

Zdjęcie: Jovanmandic / iStock

Uniwersytet Baumana wprowadził obowiązkowy egzamin z fizyki dla osób ubiegających się o przyjęcie na kierunki inżynierskie. Decyzja ta wpłynęła na proces selekcji, umożliwiając wybór bardziej wykwalifikowanych kandydatów. Warto jednak zauważyć, że zasada ta dotyczy tylko głównego uniwersytetu w Moskwie i nie ma wpływu na jego filie w innych miastach.

Ministerstwo Edukacji i Nauki od dawna opowiada się za wprowadzeniem obowiązkowego egzaminu z fizyki dla wszystkich kierunków inżynierskich we wszystkich instytucjach edukacyjnych. Sytuacja się jednak nie zmieniła: uniwersytety zachowują możliwość wyboru między fizyką a informatyką, pozwalając kandydatom samodzielnie zdecydować, który z tych przedmiotów zdawać. Większość rosyjskich uczelni inżynierskich nadal oferuje kandydatom możliwość przedstawienia wyników Jednolitego Egzaminu Państwowego (USE) z fizyki lub informatyki. Fizyka jest jednak uważana za trudniejszy egzamin, dlatego wielu kandydatów preferuje informatykę. Jednak w tym roku nie można dostać się na moskiewską Baumankę bez zdania egzaminu z fizyki.

Ponadto Michaił Gordin ogłosił w wywiadzie, że od 2026 roku wszyscy kandydaci na Baumankę będą musieli przedstawić wyniki egzaminów z czterech przedmiotów: języka rosyjskiego, matematyki, informatyki i fizyki. Uczelnia jest przekonana, że ​​dogłębna wiedza w tych dziedzinach jest kluczowa dla przyszłych inżynierów, a kandydaci muszą wykazać się umiejętnościami w tych dziedzinach już na etapie egzaminu wstępnego.

Liczba kandydatów przyjmowanych na studia na preferencyjnych warunkach stale rośnie

W tym roku rywalizacja o finansowane przez państwo miejsca na prestiżowych uczelniach była ponownie zacięta, nawet dla kandydatów z doskonałymi wynikami Jednolitego Egzaminu Państwowego. Wynika to ze wzrostu liczby laureatów olimpiad, którzy uniknęli egzaminów wstępnych dzięki zwycięstwom w olimpiadach szkolnych. Uczelnie wyższe podkreślają, że liczba takich studentów wzrosła w porównaniu z rokiem poprzednim. Na przykład na Uniwersytecie Technicznym im. Baumana w Moskwie liczba laureatów olimpiad wśród przyjętych wzrosła o 60% w porównaniu z rokiem ubiegłym, a na Uniwersytecie ITMO wszystkie finansowane przez państwo miejsca na trzech kierunkach studiów zostały obsadzone przez kandydatów, którzy zgłosili się poprzez olimpiady. W MGIMO 35% wszystkich studentów finansowanych ze środków państwowych zostało laureatami i zdobywcami drugich miejsc w ogólnorosyjskich olimpiadach. Ministerstwo Edukacji i Nauki ogłosiło później, że liczba laureatów olimpiad przyjętych na uniwersytety w 2025 roku wzrosła o 11% w porównaniu z rokiem poprzednim.

W 2025 roku uczelnie odnotowały znaczny wzrost liczby kandydatów przyjętych w ramach specjalnej puli, osiągając imponujące 105%. Co najmniej 10% miejsc finansowanych ze środków państwowych jest przydzielanych do tej puli. Na niektórych uniwersytetach liczba zgłoszeń osiągnęła rekordowy poziom: na przykład na Rosyjskim Państwowym Uniwersytecie Społecznym liczba zgłoszeń wzrosła 12-krotnie w porównaniu z rokiem poprzednim.

Należy zauważyć, że o takie miejsca kwalifikują się przede wszystkim uczestnicy specjalnych operacji wojskowych i ich dzieci. Zazwyczaj mogą się oni zapisać bez konieczności zdawania egzaminów wstępnych (szczegółowe wymagania dla poszczególnych kategorii określono w art. 71 ust. 5.1 ustawy „O edukacji”). Jeżeli liczba miejsc w ramach tego limitu jest niewystarczająca, kandydaci mogą wziąć udział w konkursie ogólnym i mają prawo wyboru: przedstawić wyniki Jednolitego Egzaminu Państwowego lub przystąpić do egzaminów wstępnych na uniwersytet. Ponadto, biorąc udział w konkursie ogólnym, mają oni pierwszeństwo w przyjęciu, co oznacza, że ​​jeśli ich wyniki pokrywają się z wynikami kandydata, który nie posiada przywileju, wówczas osoby uprawnione do przywileju zostaną zapisane w pierwszej kolejności.

Zdjęcie: .shock / iStock

W tym roku w ramach odrębnego limitu przyjęto 28 400 studentów. Niektóre uczelnie nawet zwiększyły liczbę przydzielonych miejsc – zgodnie z prawem minimalny limit wynosi 10% całkowitej liczby miejsc finansowanych z budżetu w każdym kierunku studiów. Jak zauważył minister edukacji Walerij Falkow na spotkaniu z prezydentem, co czwarta uczelnia zwiększyła swój limit do 20-30%. Jednak ogólnie rzecz biorąc, limit nie został w pełni wykorzystany we wszystkich uczelniach: początkowo planowano ponad 50 000 miejsc. Według Ministerstwa Edukacji i Nauki, obsadzono tylko 55% z nich, a pozostałe miejsca wróciły do ​​konkursu ogólnego.

Pułap miejsc na studia kierunkowe, podobnie jak w latach ubiegłych, pozostał nieobsadzony nawet na najbardziej prestiżowych uniwersytetach. Na przykład na Uniwersytecie Technicznym im. Baumana przyjęto tylko 82% planowanej liczby studentów. Najwyraźniej w przyszłym roku można spodziewać się zmian w zasadach rekrutacji w tej kategorii.

Nowa tura rekrutacji okazała się dość ograniczona

Podobnie jak w latach ubiegłych, po zakończeniu rekrutacji na uczelnie wyższe w Rosji, nadal istniały wolne miejsca finansowane ze środków budżetowych, na które następnie ogłaszano nabór uzupełniający. Proces ten mógł dać szansę na bezpłatną edukację tym kandydatom, którzy nie zdali konkursu na wybranej uczelni w etapie głównym. Jednak w praktyce liczba miejsc dostępnych w ramach naboru uzupełniającego jest znikoma w porównaniu z systemem ogólnym.

Dokładną skalę naboru uzupełniającego na uniwersytetach trudno oszacować. Według prognoz Ministerstwa Edukacji i Nauki, w 2025 roku, po ogłoszeniu wyników naboru głównego, obsadzonych zostanie 98,5% miejsc finansowanych z budżetu. Minister edukacji Walerij Falkow podał następujące dane: w tym roku przydzielono 441 988 miejsc, podczas gdy faktycznie zapisanych było 435 186 studentów. Pozostaje 6802 miejsc finansowanych przez państwo. Biuro prasowe ministerstwa zauważyło, że liczba miejsc finansowanych przez państwo, na które uczelnie ogłosiły dodatkowe nabory, jest trzykrotnie niższa niż cel na 2024 rok.

Kanał Telegram „Nauka i Uniwersytety” zauważył rozbieżność w danych: rok temu wicepremier Dmitrij Czernyszenko wspomniał o dodaniu zaledwie 5800 miejsc na kierunkach finansowanych przez państwo. Ponadto nie jest jasne, o jakiej liczbie miejsc w tym roku mówił Falkow. Na rok 2025 uczelniom przydzielono ponad 592 000 miejsc finansowanych przez państwo, z czego około 554 000 to studia licencjackie, specjalistyczne i magisterskie. Można założyć, że liczba 441 988 podana przez ministra odnosi się wyłącznie do kształcenia w trybie stacjonarnym na trzech wskazanych poziomach kształcenia.

Zdjęcie: Eduard Figueres / iStock

Nieoficjalne szacunki liczby miejsc finansowanych ze środków budżetowych w ramach rekrutacji uzupełniającej również nie odpowiadają danym Ministerstwa Edukacji i Nauki. Na przykład, zasób „Vuzopedia”, który gromadzi informacje o rekrutacji uzupełniającej ze stron internetowych różnych rosyjskich uniwersytetów, zarejestrował 14 sierpnia około 3600 miejsc finansowanych ze środków budżetowych, a do 19 sierpnia liczba ta wzrosła do ponad 4000. Serwis zauważył jednak, że przedstawione dane mogą być zaniżone, ponieważ nie wszystkie instytucje edukacyjne opublikowały informacje o swoich wymaganiach dotyczących rekrutacji uzupełniającej.

Pomimo różnych szacunków, jedno jest pewne: prawdopodobieństwo otrzymania miejsca finansowanego ze środków budżetowych w ramach rekrutacji uzupełniającej w tym roku, podobnie jak w latach ubiegłych, było bardzo niskie. Procesu rekrutacji uzupełniającej nie można uznać za pełnoprawną „drugą falę” rekrutacji, podobną do tych przeprowadzanych na uniwersytetach przed 2021 rokiem. Dlatego kandydaci nie powinni mieć wielkich nadziei, że jeśli nie udało im się zapewnić sobie miejsca w ramach budżetu na głównych etapach rekrutacji, to na pewno odniosą sukces w rekrutacji uzupełniającej.

Edukacja płatna staje się coraz mniej dostępna: aktualne trendy i prognozy.

1 września 2025 r. weszła w życie ustawa, która przyznaje rządowi prawo do ograniczania liczby miejsc na studiach płatnych w szkołach wyższych. Ponadto spodziewane są ograniczenia w udzielaniu preferencyjnych kredytów edukacyjnych, które niektóre banki udzielają z państwowym wsparciem w wysokości 3%. Kredyty te będą dostępne tylko dla osób studiujących na kierunkach i kierunkach priorytetowych dla państwa. Projekt stosownej uchwały został już opublikowany i poddany publicznej dyskusji.

Nadal nie jest jasne, jak będą funkcjonować ograniczenia dotyczące rekrutacji płatnej i systemu kredytów edukacyjnych. Oczywiste jest jednak, że od 2026 r. proces rekrutacji na studia płatne stanie się znacznie bardziej skomplikowany w porównaniu z latami poprzednimi.

Od 2025 r. proces rekrutacji na studia płatne stał się znacznie bardziej skomplikowany. Zgodnie z nowymi przepisami rekrutacyjnymi, które weszły w życie w tym roku, uczelnie nie mają już prawa do zwiększania liczby miejsc płatnych w trakcie rekrutacji. Wcześniej, jeśli liczba zgłoszeń przekroczyła ustalony limit miejsc płatnych, uczelnia mogła zwiększyć liczbę miejsc i przyjąć wszystkich kandydatów, którzy uzyskali wymagane wyniki na egzaminie Unified State Exam (USE) – czyli tych, którzy spełnili minimalny próg zgłoszeń i byli gotowi zapłacić czesne. W rezultacie praktycznie nie było realnej konkurencji wśród kandydatów o miejsca płatne. Jednak w 2025 roku po raz pierwszy liczba miejsc płatnych została ustalona z góry i nie było już możliwości jej zwiększania w miarę napływania zgłoszeń. Doprowadziło to do powstania prawdziwej konkurencji wśród kandydatów płacących czesne na niektórych uniwersytetach i nie wszyscy przeszli selekcję.

Na przykład delegaci z Czelabińskiego Uniwersytetu Państwowego i Bałtyckiego Uniwersytetu Federalnego im. Immanuela Kanta zauważyli, że w ramach płatnego kształcenia pojawiła się konkurencja na kierunkach „prawoznawstwo” i „psychologia”.

Zdjęcie: Bałtycki Federalny Uniwersytet im. Immanuela Kanta

Ponadto można założyć, że zmniejszenie liczby miejsc płatnych w przyszłym roku przyczyniło się do gwałtownego wzrostu zainteresowania kształceniem płatnym w 2025 roku. Według informacji TASS, obserwuje się to na stołecznych uniwersytetach:

  • w RSUH – dwukrotnie więcej niż w 2024 roku;
  • na Moskiewskim Uniwersytecie Politechnicznym wskaźnik ten wynosi 86%.
  • w RUDN – o 52%;
  • w RANEPA – o 19%.

Niemniej jednak wydaje się, że tendencja ta nie dotknęła wszystkich instytucji szkolnictwa wyższego. Magazyn „Fontana” przeanalizował wyniki rekrutacji studentów na płatne studia na petersburskich uniwersytetach i odkrył, że niektóre z nich przyjmowały kandydatów z wyjątkowo niskimi wynikami na trzech Jednolitych Egzaminach Państwowych (USE) – w niektórych przypadkach nawet 100. Sugeruje to, że problemy z przyjęciem na płatne studia nie są powszechne. Pomimo podwyżek cen, zainteresowanie studiami utrzymuje się na wysokim poziomie. Na wielu prestiżowych rosyjskich uniwersytetach czesne za niektóre kierunki wzrosło o 25% lub więcej. Szczególnie znaczący wzrost odnotowano na uczelniach medycznych: na Rosyjskim Narodowym Uniwersytecie Medycznym im. Pirogowa wzrost wyniósł od 30% do 35%, a na Uniwersytecie Sieczenowa roczne czesne za kierunek ogólny medycyny przekroczyło 1 milion rubli. Ministerstwo Edukacji i Nauki zauważyło jednak, że średni wzrost cen nie jest aż tak znaczący – 12%, przy czym w Moskwie wskaźnik ten sięga 15,7%, a w regionach około 11%.

W obecnej sytuacji rośnie zainteresowanie dotowanymi kredytami studenckimi. Według Yandexa liczba wyszukiwań na ten temat wzrosła 1,5-krotnie w porównaniu z rokiem ubiegłym. Jeśli chodzi o rzeczywistą udzielalność takich kredytów, Sbierbank prognozuje 40-procentowy wzrost w porównaniu z rokiem poprzednim. Jednak, jak zauważyli przedstawiciele banku, podobny trend zaobserwowano w ubiegłym roku, co wskazuje na stały wzrost popytu na dotowane kredyty studenckie. Zainteresowanie nimi rosło jeszcze przed pojawieniem się doniesień o możliwych ograniczeniach w zakresie opłat za naukę i udzielania kredytów.

Przedstawiciele uczelni wyższych wyrazili obawy, że czesne będzie nadal rosło w przyszłości. Głównym powodem jest przekonanie uczelni, że ustalone przez państwo standardy wydatków na studenta nie odzwierciedlają rzeczywistych kosztów procesu edukacyjnego i dlatego są one zmuszone do dostosowywania cen do warunków rynkowych. Jednak deputowani Dumy Państwowej, wraz z przedstawicielami Ministerstwa Edukacji i Nauki, omówili już możliwość wprowadzenia jednolitych zasad regulacji cen – na przykład ustalenia maksymalnych współczynników wzrostu cen. Oznacza to, że najprawdopodobniej podwyżki cen będą podlegać pewnym ograniczeniom.

Czytaj także:

  • Aplikowanie na studia magisterskie w Rosji wymaga wykonania kilku kluczowych kroków. Najpierw należy wybrać kierunek studiów i uczelnię, która nas interesuje. Następnie należy zapoznać się z warunkami rekrutacji, które mogą się różnić w zależności od uczelni i specjalności.

    Następnie należy przygotować niezbędne dokumenty. Zazwyczaj wymagane jest świadectwo ukończenia studiów wyższych, a także zaświadczenia o zdaniu egzaminów wstępnych lub testów. Nie zapomnij dołączyć listu motywacyjnego i ewentualnie rekomendacji od profesorów lub pracodawców.

    Następnie należy złożyć dokumenty na wybranej uczelni w wyznaczonym terminie. Ważne jest, aby pilnować terminów, ponieważ mogą się one różnić w zależności od uczelni.

    W niektórych przypadkach kandydaci mogą zostać zaproszeni na rozmowę kwalifikacyjną lub dodatkowe testy. Po pomyślnym ukończeniu wszystkich etapów możesz zostać studentem studiów magisterskich i rozpocząć dogłębną naukę w wybranej dziedzinie.

  • Rekrutacja na studia wyższe w 2025 roku: jakie innowacje wprowadzono i co nas czeka w przyszłości.
  • Możesz zapisać się na studia wyższe w ramach odpłatności, wykonując kilka podstawowych kroków. Najpierw musisz wybrać uczelnię i specjalizację, która Cię interesuje.

    Następnie powinieneś zapoznać się z wymogami uczelni, w tym z wymaganym zestawem dokumentów, terminami składania podań oraz specyfiką egzaminów wstępnych. Zazwyczaj przyjęcie wymaga świadectwa ukończenia szkoły średniej lub dyplomu ukończenia szkoły średniej zawodowej, a także wyników egzaminu Unified State Exam (USE) z niektórych przedmiotów.

    Następnie należy przygotować wszystkie niezbędne dokumenty i złożyć je na wybranej uczelni w określonym terminie. Ważne jest, aby śledzić informacje o listach konkursowych i wynikach egzaminów wstępnych.

    Jeśli zostaniesz wybrany, otrzymasz umowę o naukę w systemie odpłatnym. Nie zapomnij również wyjaśnić kwestii dotyczących płatności, możliwości ratalnych lub zniżek.

  • Przyjęcie na uniwersytet po studiach bez zdawania egzaminu Unified State Exam: warunki i korzyści

    Studenci, którzy ukończyli studia wyższe, mają możliwość zapisania się na studia wyższe bez konieczności zdawania egzaminu Unified State Exam (USE). Proces ten ma swoją własną charakterystykę i zasady.

    Po pierwsze, należy wziąć pod uwagę, że wiele uniwersytetów i instytutów oferuje specjalne programy dla absolwentów szkół wyższych, umożliwiające im podjęcie nauki na podstawie dyplomu ukończenia szkoły średniej zawodowej. Zazwyczaj jest to możliwe dla osób, które chcą kontynuować naukę w wyspecjalizowanej dziedzinie.

    Po drugie, ważne jest, aby wiedzieć, że niektóre uczelnie mogą przeprowadzać własne testy wstępne, takie jak egzaminy lub rozmowy kwalifikacyjne. Testy te mogą się różnić w zależności od wybranej specjalizacji i wymagań danej instytucji edukacyjnej.

    Ponadto istnieje szereg korzyści i preferencji dla określonych kategorii kandydatów. Na przykład, świadczenia mogą być przyznawane osobom będącym sierotami, niepełnosprawnymi lub mającym inne podstawy do otrzymywania ulg po przyjęciu.

    Aby pomyślnie się zapisać, zaleca się wcześniejsze zapoznanie się z zasadami i wymaganiami uczelni, a także przygotowanie wszystkich niezbędnych dokumentów, w tym dyplomu ukończenia studiów i certyfikatu, jeśli są wymagane. W ten sposób przestrzeganie ustalonych zasad i korzystanie z dostępnych korzyści może znacznie uprościć proces rekrutacji na studia wyższe.