Spis treści:

Kurs z zatrudnieniem: „Zawód metodyk od podstaw do PRO»
Dowiedz się więcej
Aleksander Molchanov
Założyciel firmy „E-prof: Profesjonalne Elektroniczne Kształcenie” i kurator klastra Szkolnictwa Wyższego w Moskiewskiej Międzynarodowej Szkole Ekonomicznej (MMSO), wcześniej zarządzał wdrażaniem technologii informatycznych i organizacją e-learningu w kilku instytucjach szkolnictwa wyższego. Jest ekspertem w dziedzinie cyfryzacji edukacji, a także rozwoju uniwersytetów, szkół wyższych i kształcenia ustawicznego. Specjalizuje się we wdrażaniu nowoczesnych technologii w procesie kształcenia i optymalizacji uczenia się w celu osiągnięcia wysokich wyników.
W niedawnym wpisie Aleksander szczegółowo omówił kluczowe kwestie związane z organizacją programów kształcenia ustawicznego na uniwersytetach. W tekście tym przeanalizował aktualne wyzwania i zaproponował możliwe rozwiązania w celu poprawy jakości i dostępności takich programów. Publikujemy jego analizę za jego zgodą.
Od trzech lat prowadzę kolumnę #DPO i niestety nie zaobserwowałem znaczących zmian w realizacji polityki kształcenia ustawicznego na uniwersytetach. Procesy i usługi funkcjonujące na uniwersytetach pozostają takie same i nie widać jeszcze postępu. Konieczne są działania mające na celu poprawę sytuacji i aktywne wdrażanie Nowe podejścia w dziedzinie kształcenia ustawicznego, mające na celu zwiększenie dostępności i atrakcyjności usług edukacyjnych dla studentów i specjalistów, nie są widoczne na uniwersytetach. Uczelnie nie odnotowują znaczącego wzrostu pozabudżetowego finansowania kształcenia ustawicznego. Na pierwszy rzut oka sytuacja wydaje się zaskakująca: nowi gracze na rynku szybko zdobywają udziały, osiągając już 100 milionów rubli, a bardziej doświadczone instytucje również zwiększają swoje przychody. Nie chodzi tu o firmy informacyjne ani sprzedaż dyplomów online.
Uniwersytety nadal cieszą się z danych dotyczących kształcenia ustawicznego, które sięgają zaledwie 15-20 milionów rubli. Istnieje jednak kilka uczelni o znacznie wyższych przychodach, a w ich przypadku pojawiają się poważne wątpliwości co do jakości procesów i świadczonych usług. W związku z tym nie jest jasne, co dokładnie jest przyczyną niezadowolenia w tej sytuacji.
Liczenie na cud zamiast budżetu marketingowego
Organizacja procesu zaczyna się już na samym wejściu na uniwersytet. Uczelnie często borykają się z sytuacją, w której same nie wykorzystują w praktyce zdobytej wiedzy. Kształcą specjalistów z zakresu marketingu, informatyki i zarządzania, ale ich własne budżety marketingowe często budzą wątpliwości. Najczęściej są one tylko częściowo powiązane z głównymi programami nauczania, a w niektórych przypadkach w ogóle nie są z nimi powiązane. W dziedzinie kształcenia ustawicznego sytuacja jest jeszcze bardziej złożona – wiele uczelni nie szacuje nawet, ile pieniędzy potrzeba na promocję tych programów. Stwarza to poważne przeszkody w skutecznej promocji usług edukacyjnych i przyciąganiu studentów.
Szanowni Rektorzy, zdecydowanie zalecam kontakt z dyrektorami programów kształcenia ustawicznego (CPE) i odpowiednimi wydziałami w celu uzyskania informacji o kosztach przyciągnięcia jednego studenta do programu CPE. Mogą Państwo spotkać się z milczeniem lub wielomównością, które nie dadzą jasnej odpowiedzi, ponieważ każdy program ma swoje własne cechy i warunki. Ważne jest jednak, aby zrozumieć, że analiza wydatków na CPE pomoże zoptymalizować budżet uniwersytetu i poprawić jakość usług edukacyjnych.
Średni rachunek za wysokiej jakości lead, który odzwierciedla wyraźne zainteresowanie potencjalnego klienta, wynosi w tym roku około 1500 rubli. Programy o niższych kosztach są nieskuteczne lub oparte na niespełnionych oczekiwaniach. Długoterminowe rezultaty nie zależą od szczęścia ani przypadku; Jasne strategie i solidne podejście są niezbędne do sukcesu.
Miesiące bezowocnych zatwierdzeń
Terminy wszystkich procesów i logika ich wdrażania na uczelniach często stanowią przeszkodę dla nowych inicjatyw. Przychodząc na uczelnię z gotowym pomysłem, gotowym zainwestować w niego czas, wysiłek i pieniądze, ważne jest, aby wiedzieć, z kim rozpocząć rozmowy na temat pomyślnej realizacji programu. Konieczne jest skontaktowanie się z osobami odpowiedzialnymi za innowacje lub projekty, aby dowiedzieć się, jakie kroki należy podjąć, aby wcielić pomysł w życie. Dokładne zrozumienie struktury i niezbędnych zatwierdzeń pomoże przyspieszyć proces i doprowadzić do pożądanego rezultatu.
Trudno znaleźć na stronie internetowej uczelni osobę, która będzie podejmować decyzje bez polegania na opinii przełożonych. Zazwyczaj jest to rektor, ale omawianie programu kształcenia ustawicznego (CPE), który może przynieść 3-5 milionów rubli, ewidentnie nie leży w kompetencjach rektora. Znaczenie tego programu wymaga zaangażowania większej liczby wyspecjalizowanych ekspertów, którzy mogą skutecznie ocenić jego potencjał i koszty.
Poziom akceptacji znacząco rośnie, co powoduje, że proces opóźnia się o miesiące. Uczelnia rozumie, jak organizować pracę swoich pracowników: wystarczy wydać zlecenie, a w ciągu tygodnia 200-300 programów rozwoju zawodowego zostanie przygotowanych i opublikowanych na stronie internetowej. Co jednak zrobić z prelegentami zewnętrznymi? Jak zawrzeć z nimi umowę? Jak powinni przygotować swoje materiały? Gdzie i z kim podpisać dokumenty?
W większości uczelni, po uruchomieniu programu, zespół roboczy może zwiększyć się do 15 osób zaangażowanych w ten proces. Zaskakujące jest to, że w takich warunkach pojawia się pytanie: czy będą oni w stanie skutecznie współdziałać i koordynować swoje działania, zwłaszcza biorąc pod uwagę różne poziomy zarządzania w uczelni? Najprawdopodobniej odpowiedź brzmi: nie. Podkreśla to potrzebę optymalizacji procesów i poprawy komunikacji w zespole dla pomyślnej realizacji projektów w instytucjach edukacyjnych.
W jednej uczelni proces przygotowywania prezentacji promocyjnej ciągnął się ponad miesiąc, w wyniku czego pierwotna chęć jej wdrożenia została utracona. Na innej uczelni wydano 13 regulaminów i instrukcji dotyczących przygotowywania formularzy i dokumentów do zatwierdzenia. Co więcej, procedura zatwierdzania została opisana w osobnych instrukcjach. Każdy z tych dokumentów jest przeznaczony wyłącznie dla pracowników uczelni. Nawet znając wewnętrzne funkcjonowanie instytucji edukacyjnych, miałem trudności ze zrozumieniem, kiedy i jakie dokumenty należy złożyć. To podkreśla potrzebę uproszczenia procesów zatwierdzania i usprawnienia komunikacji wewnętrznej na uczelniach w celu zwiększenia efektywności.
Trzecia uczelnia nie mogła zrozumieć, w jaki sposób planowałem zainwestować środki w program, a następnie rozdysponować je zgodnie z budżetem po otrzymaniu dochodów. Nie ma jednak mechanizmu, który by to umożliwiał, a standardowe rozwiązania nie mają tu zastosowania. Czy powinienem ponownie skontaktować się z rektorem? Inna uczelnia zaskoczyła mnie szybkością przygotowania niezbędnych materiałów, ale wystąpiły poważne problemy ze sprzedażą. Brakowało lejka sprzedażowego, jasnego schematu procesu, wykwalifikowanych sprzedawców. W rezultacie program nigdy nie został wdrożony. Lista trudności jest długa, ale to już jest oczywiste.
Brakuje usług
Usługi muszą działać bez zakłóceń. Procesy przygotowywania umów, ich podpisywania, przyjmowania płatności oraz wnioskowania o dokumenty i ich wydawania – wszystkie te procesy powinny być jak najbardziej usprawnione. Przepisy muszą być wdrażane szybko i sprawnie. Pojawia się jednak pytanie: dlaczego dwa lata po ukończeniu szkolenia ludzie nadal nie otrzymali dokumentów? Kto za to odpowiada? Wszystkie niezbędne dokumenty zostały złożone, płatność dokonana, ale nie ma rezultatu. W tej sytuacji nie ma jasnego wyjaśnienia i nikt nie ponosi odpowiedzialności za opóźnienie.

Konieczność sformalizowania niestandardowych umów między organizacjami budżetowymi często prowadzi do długotrwałych procesów zatwierdzania. Prawnicy po obu stronach negocjują obecnie warunki, ale logiczne byłoby stworzenie usługi, która umożliwiłaby specjalistom bezpośredni kontakt w celu szybkiego omówienia i zatwierdzenia dokumentów. Dlaczego nauczyciele, niemający wiedzy prawniczej, są zmuszeni tracić czas na negocjowanie umów? Jeśli prawnik nie jest zadowolony z czegoś w proponowanej umowie, może po prostu poprosić o dane kontaktowe specjalisty po drugiej stronie i szybko rozwiązać problem. Zamiast przeciągać proces zatwierdzania o dwa tygodnie, co mogłoby prowadzić do opóźnienia uruchomienia programów rozwoju zawodowego, warto nawiązać skuteczną komunikację między prawnikami. To znacznie przyspieszy proces i pozwoli uniknąć niepotrzebnych opóźnień. Dostosowane uczelnie otrzymały dodatkowe środki w ramach programu Priorytet 2030. Jednym z kluczowych celów tego programu jest rozwój krótkoterminowych programów edukacyjnych w różnych regionach i branżach. Kluczowe wskaźniki efektywności (KPI), podobnie jak dotychczas, są określane na podstawie kwoty pozyskanych środków i liczby studentów.
Sytuacja na rynku szkolnictwa wyższego ulega zmianie i co najmniej 100 uczelni rozpocznie aktywne inwestowanie na rynkach regionalnych, przyciągając odbiorców docelowych. Wiele z nich nie zamierza jednak zmieniać swoich procesów wewnętrznych, ograniczając się do wydawania nowych zamówień. Doprowadzi to do wzrostu kosztów utrzymania pozycji lidera na rynku. Podczas gdy uczelnie publiczne w programie „Priorytet” mogą sobie pozwolić na działalność ze stratą, mniejsze uczelnie i komercyjne ośrodki edukacyjne nie będą w stanie tego zrobić. Uczelnie dążące do jakościowej zmiany i wkraczające na nowe nisze oraz do nowych grup docelowych muszą gruntownie zrewidować wszystkie aspekty procesu kształcenia ustawicznego (CPE). Pozwoli to nie tylko dostosować się do nowych warunków, ale także utrzymać konkurencyjność na rynku.
Czytaj także:
- Czy uniwersytety i EdTech konkurują na rynku kształcenia ustawicznego?
- „Nie ma pracodawcy na rynku edukacyjnym, jeśli nie płaci”
- Co jest złego w przekwalifikowywaniu pracowników w Rosji?
- Jak rozwiązuje się problem niedoboru kadr IT?

