Edukacja

Cytat tygodnia: O niemożności zbudowania technologii edukacyjnej w Rosji bez relacji z rządem

Cytat tygodnia: O niemożności zbudowania technologii edukacyjnej w Rosji bez relacji z rządem

Treść:

Kurs z zatrudnieniem: „Zawód metodyka od podstaw do PRO”

Dowiedz się więcej
Zdjęcie: strona Walentyny Kurenkowej na Facebooku*

Dyrektor GR Netology odpowiada za strategiczną współpracę z agencjami rządowymi i organizacjami publicznymi. Jego głównym zadaniem jest kształtowanie i utrzymywanie pozytywnego wizerunku firmy w oczach organów regulacyjnych. Aktywnie angażuje się w rozwój i wdrażanie inicjatyw mających na celu poprawę otoczenia biznesowego i regulacji prawnych w dziedzinie edukacji online. Dzięki jego staraniom Netology umacnia swoją pozycję rynkową i promuje rozwój technologii edukacyjnych w Rosji.

Podczas Międzynarodowych Targów Edukacyjnych w Moskwie (MIEF) odbędzie się dyskusja na temat „Gdzie są granice EdTech?”. Wydarzenie to skupi się na aktualnych problemach i wyzwaniach stojących przed technologiami edukacyjnymi. Uczestnicy omówią granice EdTech i ich wpływ na proces edukacyjny. Dyskusja będzie obejmowała opinie ekspertów i praktyczne przykłady zastosowania technologii w edukacji. Dołącz do dyskusji, aby dowiedzieć się o przyszłości EdTech i jego roli w systemie edukacji.

Łatwo wpaść w panikę po usłyszeniu o nowym zarządzeniu prezydenta. Wielu zaczęło już wyrażać swoje opinie na Facebooku, twierdząc, że wszystko jest złe i że czeka nas „żelazna kurtyna”. Zamiast jednak panikować, warto uważnie przeanalizować sytuację i zrozumieć jej strategiczne implikacje. Warto zauważyć, że w dokumencie nie pojawia się termin „treści państwowe”. Obecnie dotyczy to wyłącznie państwowych zasobów informacyjnych. Jest to kluczowy punkt do rozważenia przy ocenie obecnej sytuacji.

Nie wypełniaj przestrzeni negatywnymi komentarzami na temat organów regulacyjnych. Znacznie bardziej produktywne jest wcześniejsze nawiązanie dialogu z agencjami rządowymi. Kluczowe jest działanie proaktywne, dbanie o swoją reputację i zapewnienie wysokiej jakości treści. Biorąc pod uwagę najnowsze doniesienia, nie ma powodu do paniki ani zamykania firm EdTech i zejścia do podziemia. Byłoby to nierozsądne. Właśnie do tego służy zarządzanie GR, pozwalające strategicznie kierować firmą we właściwym kierunku na rynku komercyjnym. Skuteczna interakcja z organami regulacyjnymi i zrozumienie ich wymagań może znacząco poprawić pozycję firmy.

Obecnie rozwój EdTech w Rosji jest niemożliwy bez współpracy z organami rządowymi. Ta prawda stała się oczywista, a my żyjemy w takich warunkach od dawna. Czy można znaleźć choć jeden okres, w którym sektor komercyjny był w pełni zadowolony ze standardów regulacyjnych? Mało prawdopodobne. Sektor komercyjny zawsze walczy z regulacjami. Ważne jest jednak, aby zrozumieć, że skuteczna interakcja nie powinna opierać się na konfrontacji ani emocjonalnych wypowiedziach w mediach społecznościowych, ale na konstruktywnym dialogu, który wymaga wcześniejszego przygotowania.

Valentina Kurenkova zauważyła, że ​​istnieje możliwość, że zmierzamy w kierunku „modelu chińskiego”. W Chinach wprowadzono ograniczenia prawne dla prywatnych platform technologii edukacyjnych (EdTech), co doprowadziło do znacznego spadku cen akcji tych firm i zmiany ich modeli biznesowych. Takie środki mogą wpłynąć na rozwój sektora EdTech w innych krajach, w tym w naszym.

Valentina Kurenkova zauważyła, że ​​istnieje możliwość, że zmierzamy w kierunku „modelu chińskiego” w sektorze edukacji. W Chinach wprowadzono ograniczenia prawne dla prywatnych platform technologii edukacyjnych, co doprowadziło do znacznego spadku cen akcji tych firm i zmiany ich strategii biznesowych. Środki te wywarły znaczący wpływ na rynek technologii edukacyjnych, co może stanowić przestrogę dla innych krajów rozważających podobne kroki.

Kontekst

24 września opublikowano listę instrukcji prezydenta Rosji, opartą na wynikach posiedzenia Prezydium Rady Państwa, które odbyło się miesiąc wcześniej. Na spotkaniu omówiono kluczowe kwestie związane z edukacją szkolną w kraju.

W ramach spodziewanych inicjatyw mających na celu remont i wyposażenie placówek oświatowych, poprawę statusu i wynagrodzeń nauczycieli, wzmocnienie pracy dydaktycznej i zmniejszenie obciążenia dydaktycznego, niespodziewanie pojawiła się wzmianka o przejściu szkół i uczelni od 2023 roku na wyłączne korzystanie z państwowych systemów informatycznych do e-learningu. Prezydent zarządził wprowadzenie zmian w przepisach, które będą przewidywać:

Od 1 stycznia 2023 r. do realizacji podstawowych programów kształcenia ogólnego oraz programów kształcenia zawodowego w szkołach średnich będą wykorzystywane wyłącznie państwowe systemy informacyjne i zasoby. Dotyczy to wykorzystania technologii e-learningowych i nauczania na odległość, które wiążą się z przetwarzaniem danych osobowych uczniów. Należy zauważyć, że ta innowacja ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa i efektywności procesu edukacyjnego, a także ochronę praw uczniów i ich danych osobowych.

Istnieje opinia, że ​​wszystkie prywatne platformy cyfrowe oferujące ogólne treści edukacyjne i usługi elektroniczne przeznaczone do celów edukacyjnych oraz przetwarzające dane osobowe mogą stać się niedostępne dla szkół. Może to doprowadzić do znacznych ograniczeń w dużym segmencie rynku EdTech skoncentrowanym na edukacji ogólnej. Do takich platform należą Uchi.ru, InternetUrok, Foxford, YaKlass i Skysmart. Potencjalne zakazy mogłyby negatywnie wpłynąć na dostępność zasobów edukacyjnych i jakość nauczania w szkołach.

Pod koniec sierpnia na posiedzeniu Prezydium Rady Państwa omówiono kwestie związane z elektronicznymi zasobami edukacyjnymi. Dyskusje te stanowiły ważną część procesu zainicjowanego zarządzeniem Prezydenta. Skupiono się na poprawie jakości i dostępności cyfrowych materiałów edukacyjnych, a także na wprowadzeniu nowych technologii do procesu edukacyjnego. Omówiono rozwój innowacyjnych platform oraz potrzebę poprawy kompetencji cyfrowych wśród nauczycieli i uczniów. Centralny temat cyfryzacji edukacji nie był poruszany na spotkaniu, ale minister edukacji Siergiej Krawcow zauważył, że kwestia ta jest ściśle monitorowana. Wspomniał o współpracy z Ministerstwem Rozwoju Cyfrowego w celu stworzenia mechanizmów i zasad etykietowania materiałów edukacyjnych, znanych jako zweryfikowane elektroniczne zasoby edukacyjne. Krawcow podkreślił również znaczenie tworzenia bezpiecznego „białego” internetu. W swoim przemówieniu poruszył kwestię, że cyfrowe platformy edukacyjne i bazy danych powinny znajdować się pod kontrolą państwa, choć nie przedstawiono tego jako ostatecznej decyzji. Rozwój cyfrowych platform edukacyjnych i państwowych baz danych nie jest celem samym w sobie. Głównym celem tych narzędzi jest wsparcie nauczycieli. Zasoby elektroniczne nie mogą zastąpić bezpośredniej interakcji i doświadczenia nauczycieli. Ważne jest, aby zrozumieć, że technologia powinna uzupełniać tradycyjne metody nauczania, zapewniając dostęp do niezbędnych materiałów i zasobów. Dlatego cyfryzacja edukacji ma na celu poprawę jakości nauczania i wspieranie rozwoju zawodowego nauczycieli.

Podczas spotkania omówiono osiągnięcia platformy Sferum, do której eksperymentalnie podłączono osiem tysięcy szkół z 15 regionów kraju. Usługa ta jest wspólnym projektem Rostelecomu i Mail.ru. Pomimo faktu, że znaczna część kapitału zakładowego Rostelecomu jest własnością państwa, nie pozwala to na zaklasyfikowanie Sferum jako zasobu publicznego. Obecnie status projektu pozostaje prywatny, ale może się to zmienić w przyszłości.

Lista instrukcji prezydenckich zawiera również klauzulę dotyczącą EdTech. Zgodnie z tą klauzulą ​​zostaną wprowadzone zmiany do ustawy, które przyznają Ministerstwu Edukacji uprawnienia do:

Ustanowienie procedury przeglądu treści i licencjonowania elektronicznych zasobów edukacyjnych jest ważnym elementem wdrażania podstawowych programów kształcenia ogólnego i programów kształcenia zawodowego na poziomie średnim. Konieczne jest uwzględnienie specyfiki regulacji korzystania z takich zasobów w ramach eksperymentalnego reżimu prawnego w dziedzinie edukacji, który jest zgodny z wymogami niektórych ustaw federalnych. Zapewni to wysoką jakość i efektywne wykorzystanie elektronicznych materiałów edukacyjnych, przyczyniając się do poprawy procesu edukacyjnego i podniesienia poziomu nauczania. Instytucje edukacyjne, takie jak szkoły i uczelnie, planują wprowadzenie w najbliższej przyszłości licencji na elektroniczne zasoby edukacyjne. Ta innowacja ma na celu usprawnienie dostępu do wysokiej jakości materiałów edukacyjnych. Możliwe są jednak wyjątki umożliwiające eksperymentalne wykorzystanie tych zasobów. Umożliwi to organizacjom edukacyjnym testowanie nowych podejść i dostosowywanie zasobów do swoich potrzeb, co ostatecznie może poprawić jakość edukacji.

Przeczytaj także:

  • Kiedy EdTech jest przydatny dla szkół, a kiedy nie
  • Co eksperci mówią o prawdziwej cyfryzacji szkół
  • Współpraca publicznych i prywatnych projektów edukacyjnych