Edukacja

Czy gry wideo są winne? Co wiadomo o przyczynach strzelanin w szkołach

Czy gry wideo są winne? Co wiadomo o przyczynach strzelanin w szkołach

Kurs z zatrudnieniem: „Zawód „Metodysta od podstaw do PROFESJONALISTY”

Dowiedz się więcej

Po tragedii w kazańskiej szkole, w której zginęło dziewięć osób, opinia publiczna kwestionuje przyczyny zdarzenia. W odpowiedzi natychmiast pojawiły się żądania zakazów lub ograniczeń dotyczących niektórych zajęć, a także propozycje wzmocnienia działań edukacyjnych. Należy zauważyć, że następstwa takich tragedii często prowadzą do pochopnych wniosków, obwiniając gry komputerowe, media społecznościowe, zaburzenia psychiczne i inne czynniki. Jednak masowe strzelaniny w placówkach edukacyjnych zdarzają się od dawna, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, gdzie dostęp do broni jest znacznie szerszy. Sugeruje to, że przyczyny tego przerażającego zjawiska stały się przedmiotem poważnych badań. Przeanalizowaliśmy istniejące dane, aby zidentyfikować, co może faktycznie wywoływać takie tragedie, a co jest jedynie mitem.

Wpływ mediów i „zarażanie społeczne”

W 2017 roku Adam Lankford i Sarah Tomek przeprowadzili badanie w celu sprawdzenia hipotezy dotyczącej wpływu medialnego relacjonowania masowych strzelanin na potencjalnych sprawców. Ich głównym założeniem było to, że uwaga, jaką media poświęcają zabójcom, może zachęcać osoby podatne na wpływy do popełniania podobnych przestępstw. Wcześniejsze badania dowodziły, że efekt „zarażania” związany z takimi wydarzeniami może trwać około 14 dni. Odkrycie to podkreśla znaczenie odpowiedzialnego relacjonowania takich tragedii w mediach i jego wpływu na społeczeństwo.

Aby przetestować swoją teorię, Lankford i Tomek przeanalizowali dane z lat 2006–2013. W tym czasie w Stanach Zjednoczonych odnotowano 232 masowe strzelaniny. W badaniu skupili się na trzech kluczowych aspektach:

  • średniej liczbie dni między zabójstwami;
  • zmianach w liczbie dni między zabójstwami;
  • odsetku incydentów, które miały miejsce w ciągu 14 dni poprzedniego zabójstwa.

Nie znaleziono dowodów na krótkotrwałe „zarażanie” przemocą w społeczeństwie. Naukowcy podkreślają jednak ryzyko długoterminowych konsekwencji. Jako przykład podają masową strzelaninę w liceum Columbine, która miała miejsce w 1999 roku. W ciągu 15 lat od tego zdarzenia doszło do co najmniej 21 rzeczywistych strzelanin i 53 incydentów, którym udało się zapobiec.

Badanie przeprowadzone w 2015 roku przez naukowców z Uniwersytetu Arizony koncentrowało się na analizie dynamiki strzelanin szkolnych w Stanach Zjednoczonych. Według tego badania, do strzelanin dochodziło średnio raz na 31 dni. Naukowcy odkryli tzw. efekt „zarażania”, który występuje, gdy w strzelaninie ginie więcej niż trzy osoby. Uważają, że taka liczba ofiar zwiększa prawdopodobieństwo strzelanin naśladowczych. Naukowcy zauważyli również, że częstotliwość masowych strzelanin jest związana nie tylko z relacjonowaniem wydarzeń w mediach, ale także z polityką kontroli broni w poszczególnych stanach. Dlatego naukowcy zalecają mediom ponowne rozważenie podejścia do relacjonowania takich tragedii. Aby zmniejszyć ryzyko strzelanin naśladowczych i zminimalizować negatywne konsekwencje takich zdarzeń.

W 2017 roku organizacja non-profit SAVE opublikowała poradnik dla dziennikarzy dotyczący relacjonowania masowych strzelanin. Zalecenia zawarte w tym dokumencie będą przydatne nie tylko dla pracowników mediów, ale także dla każdego, kto rozpowszechnia informacje o tragicznych wydarzeniach w mediach społecznościowych. Należy pamiętać o potrzebie odpowiedzialnego podejścia podczas omawiania tak wrażliwych tematów, aby uniknąć dalszej traumatyzacji ofiar i ich bliskich. Standardy etyczne i skrupulatna dbałość o szczegóły pomogą stworzyć bardziej ludzką przestrzeń informacyjną.

  • Ogranicz opisy sprawców do minimum, ponieważ inni mogą się z nimi utożsamiać lub inspirować się ich wizerunkiem.
  • Zdjęcie sprawcy należy wykorzystywać oszczędnie, chyba że policja nadal go poszukuje.
  • Unikaj wiadomości, które wzmacniają uprzedzenia wobec osób z chorobami psychicznymi. Zamiast tego udostępniaj informacje na temat leczenia i profilaktyki chorób psychicznych.
  • Nie upraszczaj ani nie wyolbrzymiaj zdarzenia, ponieważ może to zainspirować osoby szukające rozgłosu. Na przykład nie pisz: „Najtragiczniejszy incydent od czasu masakry w Columbine”.
  • Napisz o ofiarach i o tym, jak inni mogą wspierać ofiary i rodziny zmarłych.
  • Zachęcaj ludzi do szukania pomocy psychologicznej.

Brutalne gry wideo i agresja w prawdziwym życiu

W 2015 roku portugalscy naukowcy przeprowadzili badanie z udziałem 135 osób podzielonych na dwie grupy. Jedna grupa grała w grę wideo Time Crisis 4, która zawiera sceny przemocy, a druga w symulator wyścigów Need for Speed ​​​​SHIFT. Po zakończeniu rozgrywki uczestnikom pokazywano zdjęcia ofiar przemocy w różnych kontekstach: negatywnym, neutralnym i pozytywnym. Podczas eksperymentu naukowcy odnotowali mimowolne rozszerzenie źrenic u wszystkich uczestników, co umożliwiło ocenę ich reakcji emocjonalnej na obrazy. Niniejsze badanie porusza ważne kwestie dotyczące wpływu gier wideo na postrzeganie przemocy przez graczy i ich stan emocjonalny.

Po eksperymencie obie grupy uczestników rozegrały ze sobą grę rywalizacyjną, podczas której naukowcy analizowali poziom ich agresji. Wyniki pokazały, że gracze Time Crisis 4 reagowali spokojniej na zdjęcia przedstawiające ofiary przemocy w negatywnym świetle, co miało wzbudzić współczucie. Podczas rywalizacji wykazywali również większą agresję. Naukowcy doszli do wniosku, że negatywny wpływ brutalnych gier wideo stanowi poważny problem dla społeczeństwa. Zauważyli potrzebę dalszych badań nad wpływem takich gier na ludzką psychikę.

Istnieją liczne badania potwierdzające te ustalenia. Już w 2000 roku psychologowie społeczni Craig Anderson i Karen Dill odkryli, że brutalne gry wideo mogą przyczyniać się do agresywnych zachowań i niższych wyników w nauce graczy. Odkrycia te są nadal szeroko dyskutowane w mediach i kręgach naukowych, podkreślając znaczenie badania wpływu gier wideo na zdrowie psychiczne i zachowanie młodych ludzi.

W ostatnich latach zaobserwowano wzrost liczby badań nad związkiem między agresją a grami wideo w czasie. W 2020 roku czasopismo „Cyberpsychology, Behavior, and Social Networking” opublikowało wyniki dziesięcioletniego badania przeprowadzonego przez naukowców z Uniwersytetu Brighama Younga. Badanie koncentrowało się na tym, jak zamiłowanie do brutalnych gier wideo we wczesnej adolescencji (10–13 lat) wpływa na zachowanie w wieku dorosłym (20–23 lata). W badaniu wzięło udział 500 nastolatków podzielonych na trzy grupy.

  • często grają w brutalne gry wideo;
  • grają w brutalne gry wideo z umiarkowaną regularnością;
  • rzadko grają w brutalne gry wideo.

Badanie wykazało, że uczestnicy drugiej grupy wykazywali najwyższy poziom zachowań agresywnych. Według naukowców wynika to z faktu, że przez cały okres obserwacji kontynuowali oni regularną grę, choć w mniejszych ilościach. Jednocześnie niektórzy zapaleni gracze z pierwszej grupy znacząco zmienili swój styl życia, co mogło wpłynąć na ich agresywność.

Istnieją badania, w których naukowcy nie znajdują związku między brutalnymi grami wideo a agresją. Jedno z takich badań, przeprowadzone w 2018 roku przez naukowców z Oksfordu, objęło 1004 brytyjskich nastolatków pasjonujących się brutalnymi grami wideo, a także ich rodziców lub opiekunów. Nastolatki dzieliły się swoimi ostatnimi doświadczeniami z grami, a dorośli oceniali zachowanie swoich dzieci w ciągu ostatniego miesiąca. Wyniki badania nie wykazały korelacji między brutalnymi grami wideo a agresywnym zachowaniem. Podkreśla to potrzebę bardziej dogłębnej analizy wpływu gier wideo na psychikę i zachowanie młodych ludzi, a także wagę zrozumienia wielu czynników wpływających na agresję.

W 2015 roku naukowcy z Ohio State University zbadali moralne implikacje przemocy w grach wideo. Uczestników poproszono o zagranie w grę RPG akcji Mass Effect 2, w której musieli podjąć kluczową decyzję: uratować człowieka czy poświęcić go dla strategicznej przewagi w walce z najeźdźcami z kosmosu. Większość graczy uznała uratowanie życia za wybór bardziej moralny. Jednak ci, którzy wybrali poświęcenie, później uzasadniali swój wybór jako bardziej moralny. Badanie wykazało, że decyzje podejmowane w grach wideo pozwalają przewidywać zachowania w prawdziwym życiu. Ponadto naukowcy przeanalizowali poziom agresji uczestników w trakcie gry i bezpośrednio po niej. Wyniki pokazały, że agresja wzrosła tylko u niektórych uczestników, a efekt ten był krótkotrwały. Odkrycia te podkreślają złożone powiązania między decyzjami podejmowanymi w grach a rzeczywistymi wartościami moralnymi, a także wpływ gier wideo na stany emocjonalne graczy.

Badanie przeprowadzone przez naukowców z Virginia Tech, Villanova University i University of Pennsylvania ujawniło interesujące wyniki dotyczące doniesień medialnych na temat strzelanin szkolnych w Stanach Zjednoczonych w ciągu ostatnich 40 lat. Analiza ponad 200 000 materiałów wykazała, że ​​działania białych sprawców są osiem razy bardziej narażone na wpływ brutalnych gier wideo niż działania sprawców afroamerykańskich. Naukowcy zauważyli, że uprzedzenia społeczne sprawiają, że mniejszości rasowe są częściej kojarzone z przemocą i agresją. W rezultacie relacje medialne na temat ich działań rzadziej uwzględniają wpływ gier wideo jako możliwy czynnik. Podkreśla to wagę obiektywnego podejścia do analizy przyczyn przemocy i potrzebę kwestionowania stereotypów w świadomości społecznej.

Interpretacja wyników badań nad agresją jest trudna, ponieważ samo zjawisko jest trudne do zmierzenia. Nawet badania opublikowane w podobnych okresach mogą znacznie różnić się wnioskami i wynikami. Wynika to z różnorodności metod stosowanych przez naukowców, a także formułowania hipotez, które mogą znacząco wpłynąć na końcowe wyniki. Dlatego, aby lepiej zrozumieć agresję, konieczne jest rozważenie metodologicznych cech każdego badania.

Główny problem tkwi w błędnej interpretacji wyników badań naukowych. Media często twierdzą, że gry wideo przyczyniają się do wzrostu agresji, co z kolei prowadzi do aktów przemocy, takich jak strzelaniny w szkołach. To twierdzenie jest zbyt śmiałe, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że nawet naukowcy, którzy są skłonni uznać gry wideo za szkodliwe, nie wyciągają tak kategorycznych wniosków. Agresja sama w sobie nie jest wskaźnikiem zachowań przestępczych. Emocje generowane przez gry niekoniecznie prowadzą do aktów przemocy. Ważne jest, aby podchodzić ostrożniej do analizy wpływu gier wideo na zachowania nastolatków i unikać uproszczonych wniosków.

Choroby psychiczne i ich piętno

W lutym 2021 roku naukowcy z Uniwersytetu Columbia przedstawili wyniki analizy 14 785 zabójstw, które miały miejsce na całym świecie w latach 1900–2019. W badaniu tym zidentyfikowano 1315 przypadków masowych zabójstw. Co ciekawe, tylko u 8% strzelców zdiagnozowano poważne zaburzenia psychiczne. Autorzy badania podkreślają, że przy określaniu czynników ryzyka masowych strzelanin, zbyt duży nacisk kładzie się na poważne choroby psychiczne, takie jak schizofrenia czy zaburzenia afektywne. Stwarza to ryzyko stygmatyzacji osób cierpiących na te choroby. Ważne jest, aby ponownie przemyśleć podejście do analizy przyczyn przemocy i uwzględnić szerszy zakres czynników, które mogą przyczyniać się do takich tragicznych wydarzeń.

W 2001 roku Jay Meloy, profesor psychologii na Uniwersytecie Kalifornijskim, wraz ze współpracownikami przeprowadził badanie, w którym przeanalizowano doświadczenia 27 młodych sprawców masowych strzelanin, ze średnią wieku 17 lat. Wyniki pokazały, że 23% z nich zwróciło się o pomoc do specjalistów zdrowia psychicznego, ale tylko 6% miało formalną diagnozę w momencie popełnienia przestępstwa. Badanie to podkreśla znaczenie wczesnej diagnozy i opieki psychiatrycznej w zapobieganiu przemocy.

W Stanach Zjednoczonych po każdej masowej strzelaninie istnieje tendencja do wprowadzania zmian w przepisach dotyczących kontroli broni. Często nowe ograniczenia dotyczą wyłącznie osób ze zdiagnozowanymi zaburzeniami psychicznymi. W ten sposób rząd skutecznie utrwala stereotyp, że to „chorzy ludzie” stanowią główne zagrożenie. Ignoruje jednak inne, istotniejsze czynniki przyczyniające się do przemocy z użyciem broni palnej. Skuteczne środki zapobiegania strzelaninom muszą uwzględniać szeroki zakres przyczyn, w tym aspekty społeczne, ekonomiczne i kulturowe, a nie koncentrować się wyłącznie na zdrowiu psychicznym.

Prawdziwy portret szkolnego strzelca

Strzelani często kierują się urazą, frustracją i chęcią zemsty. Badania pokazują, że ponad 80% sprawców ataków w szkołach doświadczyło presji psychologicznej, znęcania się i molestowania grupowego, co jest przejawem znęcania się. Czynniki te podkreślają wagę zapobiegania przemocy w placówkach edukacyjnych oraz potrzebę stworzenia bezpiecznego i wspierającego środowiska dla wszystkich uczniów. Zrozumienie przyczyn leżących u podstaw takich tragicznych wydarzeń może pomóc w opracowaniu skutecznych programów zapobiegania znęcaniu się i poprawie klimatu psycho-emocjonalnego w szkołach.

Istnieją przypadki szkolnych strzelców pochodzących z dość zamożnych rodzin. Rosyjscy badacze Denis Davydov i Kirill Khlomov przeanalizowali i podsumowali amerykańskie dane statystyczne, w wyniku czego zidentyfikowali kluczowe cechy osób, które dokonują masowych morderstw w placówkach edukacyjnych. Te znaki mogą pomóc w zrozumieniu przyczyn takich tragedii i opracowaniu środków zapobiegających przemocy w szkołach.

  • Większość sprawców ataków miała dość rozbudowaną sieć społeczną. Tylko 12% nie miało bliskich przyjaciół, a około 34% było wyizolowanych społecznie.
  • W niektórych sytuacjach sprawcy byli dość towarzyscy, a nawet popularni wśród rówieśników.
  • Utrata statusu i rozpad relacji mogą być silnym bodźcem, ponieważ nastolatek „nie ma nic do stracenia”.
  • W 81% przypadków sprawcy ataków ogłaszali swoje zamiary przed popełnieniem przestępstwa – najczęściej mówili o tym kolegom z klasy lub publikowali stosowne posty w mediach społecznościowych.

Davydov i Khlomov podkreślają, że ocena prawdopodobieństwa ataku na szkołę jest złożonym zadaniem. Jego rozwiązanie wymaga kompleksowej analizy, która uwzględnia nie tylko indywidualne cechy nastolatka, ale także jego relacje z rodziną i rówieśnikami. Istotne znaczenie ma również klimat psychologiczny szkoły oraz aspekty kulturowe specyficzne dla danego regionu, w tym wartości społeczne, idee i percepcje. To wielopłaszczyznowe podejście pozwala na dokładniejsze przewidywanie ryzyka i opracowanie skutecznych środków zapobiegania przemocy w placówkach edukacyjnych. Badania pokazują, że jedną z przyczyn strzelanin w szkołach jest niedostateczna uwaga nauczycieli i dyrektorów szkół poświęcana potrzebom społecznym i emocjonalnym uczniów. Zamiast koncentrować się na holistycznym rozwoju uczniów, placówki edukacyjne często koncentrują się wyłącznie na nauce. To zaniedbanie może prowadzić do pozostawienia uczniów bez wsparcia w trudnych chwilach, co z kolei może prowadzić do tragicznych konsekwencji. Ważne jest, aby szkoły zaczęły brać pod uwagę nie tylko aspekty edukacyjne, ale także stan psychiczny i potrzeby społeczne swoich uczniów. Przerób tekst, trzymając się tematu. Zoptymalizuj go pod kątem SEO, zachowując jednocześnie spójność treści. Nie dodawaj zbędnych elementów, takich jak emotikony czy znaki specjalne. Unikaj strukturyzowania tekstu w formie list. Przygotuj tylko pusty tekst. Przeczytaj także:

  • „Zamiast uzbrojonej ochrony musimy rozwijać korepetycje”
  • Czy nauczyciel może zapobiec atakowi na szkołę?
  • Filmy o nauczycielach, którzy zmienili życie swoich uczniów
  • Wywiad o szkole zorientowanej na człowieka
  • Na czym cierpi edukacja w USA?