Edukacja

Czym jest profesura czerwona?

Czym jest profesura czerwona?

Dowiedz się: Zawód metodologa od podstaw do poziomu zaawansowanego

Dowiedz się więcej

W tym artykule znajdziesz informacje na temat kluczowych aspektów tego tematu. Omówimy ważne kwestie i udzielimy przydatnych wskazówek, które pomogą Ci lepiej zrozumieć temat. Zostań z nami, aby dowiedzieć się więcej i uzyskać praktyczne wskazówki dotyczące rozwiązywania bieżących problemów.

  • Kim byli czerwoni profesorowie i gdzie się kształcili;
  • Kto i jak był przyjmowany do instytutów czerwonych profesorów;
  • Jak organizowano tam zajęcia i dlaczego zrezygnowano z wykładów;
  • Gdzie pracowali absolwenci i co się stało, gdy „normalni” profesorowie wrócili do ZSRR?

Po rewolucji 1917 roku bolszewicy stanęli przed poważnymi wyzwaniami. Zrozumieli, że bez wykwalifikowanych specjalistów nie da się zbudować świetlanej przyszłości, dlatego zamknięcie uniwersytetów nie wchodziło w grę. Jednocześnie bolszewicy postrzegali edukację jako kluczowe narzędzie kształtowania idealnego komunisty, co skłoniło ich do reformy zarówno szkolnictwa, jak i szkolnictwa wyższego. Pojawił się jednak poważny problem: wielu profesorów uniwersyteckich nie wykazywało lojalności wobec polityki bolszewickiej. Pytanie o to, jak powierzyć edukację prawdziwego obywatela radzieckiego przedstawicielom burżuazyjnej inteligencji, stało się aktualne. Jak profesorowie dawnego reżimu mogli skutecznie nauczać marksizmu-leninizmu i wpajać studentom nowy sposób myślenia? Te pytania pozostawały w centrum uwagi bolszewików, a ich rozwiązanie zadecydowało o dalszym rozwoju systemu edukacji w ZSRR.

Pomysł zniesienia dawnej profesury zrodził się w wyniku dekretu z 1918 roku, który zniósł wszystkie stopnie i tytuły naukowe w kraju. Decyzja ta miała na celu ukształtowanie nowego systemu edukacji i nauki, zgodnego z ideologią sowiecką. Celem było stworzenie „czerwonej” profesury, która odzwierciedlałaby wartości i zasady nowej ery.

Pomimo faktu, że wiele radykalnych eksperymentów edukacyjnych we wczesnym okresie sowieckim nie przyniosło oczekiwanych rezultatów, inicjatywa ta okazała się ciekawym doświadczeniem. Zwrócił uwagę na nowe podejścia i idee, które, choć nie zawsze odnosiły sukcesy, stały się ważną częścią historii edukacji.

Czym były Instytuty Czerwonych Profesorów?

W 1921 roku powstał pierwszy Instytut Czerwonych Profesorów (IRP). Krok ten był wynikiem prac specjalnej komisji partyjnej, która pod koniec 1920 i na początku 1921 roku opracowała koncepcję reformy nauczania nauk społecznych. W tym czasie bolszewicy dostrzegli znaczenie nauk humanistycznych. W ramach tej inicjatywy rozpoczęto kształcenie pierwszych Czerwonych Profesorów, co świadczyło o nowym podejściu do edukacji i działalności naukowej w kraju. Komisja podjęła decyzję o utworzeniu instytutu, który miał stać się ośrodkiem kształcenia kadr w nowych realiach Rosji Sowieckiej.

  • Natychmiast odebrać dawnym profesorom kursy z nauk społecznych (historii, ekonomii politycznej, prawa itd.).
  • Wykorzystując instytuty czerwonych profesorów, kształcić nowych nauczycieli marksizmu spośród młodzieży partyjnej z odpowiednim przygotowaniem.
  • Mobilizować w tym celu teoretyków partyjnych.

Zgodnie z dekretem Rady Komisarzy Ludowych „O utworzeniu instytutów kształcenia czerwonych profesorów” planowano otworzyć dwa instytuty – w Moskwie i Piotrogrodzie. Jednak z powodu braku wykwalifikowanej kadry w pierwszych miesiącach otwarto tylko jeden instytut, zlokalizowany w Moskwie.

Na początku istnienia uczelnia miała trzy główne wydziały: ekonomii, historii i filozofii. W 1924 roku struktura została rozbudowana o nowe wydziały, związane z aktualnymi potrzebami. W odpowiedzi na program industrializacji powstały wydziały budownictwa i prawa, a także nauk przyrodniczych i inżynierii radzieckiej. Zmiany te odzwierciedlały dążenie instytucji edukacyjnych do dostosowania się do zmieniających się warunków i potrzeb społecznych poprzez kształcenie specjalistów w kluczowych dziedzinach.

Pod koniec lat dwudziestych XX wieku utworzono kilka nowych wydziałów, w tym wydział historyczno-partyjny, który początkowo liczył zaledwie 12 członków. Utworzono również wydziały literacki i orientalny, a także wydział związków zawodowych, który jednak wkrótce został zamknięty. Zmiany te odzwierciedlały dążenie do rozwoju inicjatyw kulturalnych i zawodowych w tym okresie.

W 1929 roku Zjazd Partii podjął decyzję o reorganizacji instytucji naukowych i szkół wyższych. W wyniku tej reformy w 1931 roku utworzono leningradzki oddział Instytutu Czerwonych Profesorów. Do 1932 roku na bazie istniejących wydziałów IKP utworzono niezależne instytuty czerwonych profesorów, co przyczyniło się do rozwoju systemu naukowego i edukacyjnego w kraju. Zmiany te miały istotny wpływ na kształcenie kadr dla nowej gospodarki socjalistycznej i przyczyniły się do włączenia badań naukowych do procesu edukacyjnego.

  • Agrarny;
  • Gospodarka światowa i polityka światowa;
  • Radzieckie prawo budowlane;
  • Filozofia;
  • Nauki przyrodnicze i technika (zamknięto w 1935 r.);
  • Literatura, sztuka i język;
  • Historia.

Łączna liczba studentów studiujących w instytutach wynosiła 2500 osób. Do Akademii Komunistycznej przyłączyły się także trzy dodatkowe instytuty ze struktury IKP.

Świadectwo nr 657 A. I. Aleksiejewa, studenta leningradzkiej filii Akademii Komunistycznej przy Centralnym Komitecie Wykonawczym ZSRR Zdjęcie: Wikimedia Commons

Instytut Czerwonych Profesorów, jako instytucja specjalistyczna, otrzymywał znaczne dofinansowanie i wsparcie materialne. Kadra naukowa i studenci korzystali z różnych świadczeń, a także ze specjalnych racji wojskowych. Studenci komunistów otrzymywali wysokie stypendia i zakwaterowanie w akademikach, w tym możliwość zamieszkania z rodzinami, co stanowiło istotne wsparcie w okresie poważnego niedoboru mieszkań. Warto jednak zauważyć, że w latach dwudziestych XX wieku inflacja spowodowała dewaluację pieniądza, a liczba miejsc w akademikach była ograniczona. Pomimo tych trudności, na początku swojego istnienia instytut oferował bardzo atrakcyjne warunki studiowania i zakwaterowania.

Michaił Nikołajewicz Pokrowski, historyk i oddany komunista z wyższym wykształceniem, został mianowany rektorem instytutu. W okresie caratu nie mógł obronić pracy magisterskiej, ponieważ temat historii marksizmu był zbyt ryzykowny. W latach 1908–1917 Pokrowski przebywał na emigracji. Po rewolucji powrócił do ojczyzny i w 1918 roku objął stanowisko zastępcy ludowego komisarza oświaty.

Wszyscy studenci Instytutu Czerwonych Profesorów, niezależnie od specjalizacji, czy to literaturoznawstwa, czy nauk przyrodniczych, byli kształceni w duchu marksistowskiego światopoglądu. Instytut nie tylko tworzył podwaliny nauczania, ale także ustalał normy i metody badań oraz nauczania w dziedzinie nauk humanistycznych. Pełnił również funkcję cenzora ideologicznego i naukowego dla wszystkich instytucji edukacyjnych w kraju, zapewniając jednolitość i zgodność z zasadami ideologicznymi.

Kto i jak był przyjmowany do Instytutów Czerwonych Profesorów

Rekrutacja do Instytutu Czerwonych Profesorów odbywała się za pośrednictwem komórek i komitetów partyjnych, które wybierały kandydatów spośród komunistów. Organizacje partyjne samodzielnie wybierały kandydatów i kierowały ich na szkolenia. Wszyscy kandydaci zostali uznani za „zmobilizowanych do dyscypliny pracy” i otrzymali status równy studentom wojskowych instytucji edukacyjnych. Zapewniało to kontrolę i przestrzeganie norm ideologicznych, które odegrały kluczową rolę w kształtowaniu nowej sowieckiej inteligencji.

Pierwszy proces rekrutacji przebiegał w następujący sposób: komitety partyjne i wydziały polityczne Armii Czerwonej kontaktowano za pośrednictwem gazety z prośbą o nominowanie kandydatów na stanowiska przyszłych profesorów Armii Czerwonej. Zakładano, że potrzebni studenci znajdą się łatwo wśród zdemobilizowanych żołnierzy Armii Czerwonej. Jednak pożądanej liczby kandydatów nie udało się pozyskać za pośrednictwem wojska, dlatego proces rekrutacji trwał przez cały rok akademicki.

Kiedy w Moskwie otwarto pierwszy Instytut Kultury i Praktyki (ICP), optymalną liczbę studentów ustalono na 300. Jednak na pierwszym roku studiów zapisało się tylko 105 osób. W drugim roku liczba studentów wzrosła do 151.

Niska liczba zapisów do Instytutu Edukacji Komunistycznej (ICE) wynikała z surowych kryteriów selekcji. Kandydaci musieli być członkami partii bolszewickiej, co oznaczało podstawową znajomość marksizmu. Ponadto kandydaci musieli posiadać wykształcenie wyższe i wykształcenie ogólne na poziomie co najmniej robotniczym. Warunki te znacząco zawęziły krąg potencjalnych studentów i negatywnie wpłynęły na jakość rekrutacji.

Studenci Uniwersytetu Czerwonych Profesorów podczas sesji. 1925 Zdjęcie: MAMM / MDF

Warunki przyjęcia studentów okazały się nierealne z powodu braku odpowiednich kandydatów. W rezultacie w pierwszej rekrutacji znaleźli się zarówno komuniści bez wyższego wykształcenia, jak i wykształceni bezpartyjni. Jednak to bezpartyjni wkrótce stali się pierwszymi kandydatami do wydalenia, ponieważ nie budzili zaufania. Spośród 11 przyjętych studentów, tylko czterech ukończyło studia. W 1923 roku instytut przyjął tylko jednego bezpartyjnego studenta, który ostatecznie również został wydalony. Od tego czasu na wydziale mogli pracować tylko komuniści.

Aby zostać przyjętym do Instytutu Zawodów Czerwonych (IRP), należało nie tylko być członkiem Komunistycznej Partii Bolszewików, ale także posiadać pewien staż pracy partyjnej, doświadczenie w pracy organizacyjnej oraz pozytywną opinię lokalnej organizacji partyjnej. Ważnymi kryteriami były również przeszłość i dane biograficzne kandydata. Wymagania te podkreślały wagę dyscypliny partyjnej i przywiązania do ideałów komunistycznych wśród przyszłych studentów IRP.

Kandydatów wybierała specjalna komisja kwalifikacyjna, składająca się z przedstawicieli Komitetu Centralnego, zarządu instytutu oraz studentów. W skład komisji zazwyczaj wchodził szef wydziału agitacji i propagandy KC. W rezultacie tylko niewielka liczba kandydatów zdała egzaminy wstępne, które w przeciwieństwie do regularnych uniwersytetów odbywały się w IKP.

Czytaj także:

Rząd radziecki początkowo postanowił odwołać konkurs na przyjęcie na Uniwersytety, co stanowiło znaczący krok w edukacji. Decyzja ta miała na celu ułatwienie dostępu do szkolnictwa wyższego ogółowi społeczeństwa i wyeliminowanie nierówności społecznych. Jednak wkrótce potem władze zdały sobie sprawę, że brak systemu rekrutacji konkursowej może prowadzić do obniżenia jakości kształcenia i kształcenia specjalistów. W rezultacie podjęto decyzję o przywróceniu systemu rekrutacji konkursowej, co podniosło poziom przygotowania studentów i podniosło prestiż szkolnictwa wyższego w kraju. Powrót do rekrutacji konkursowej na uniwersytety był zatem ważnym krokiem w dalszym rozwoju systemu edukacji w Związku Radzieckim. Komisja początkowo oceniała pochodzenie, biografię i rekomendacje otrzymane od komitetu partyjnego kandydata. Na podstawie wyników tej wstępnej selekcji kandydaci mogli napisać pracę pisemną z wybranej specjalności. Następnie odbywało się kolokwium ustne obejmujące ekonomię teoretyczną, filozofię oraz historię Rosji i świata. Według wspomnień absolwentów, egzaminy wstępne były bardzo trudne. Osoby pochodzące z klasy robotniczej, mimo że miały korzenie sprzyjające ideologii komunistycznej, często nie zdawały egzaminów. W rezultacie większość studentów Instytutu Zawodów Czerwonych stanowili lepiej wykształceni przedstawiciele klasy robotniczej. Sytuacja ta była sprzeczna z polityką proletaryzacji, która dążyła do ustanowienia klasy robotniczej jako głównego elementu społeczeństwa. Uwypukliło to trudności w realizacji ideałów komunistycznych i ujawniło przepaść między teorią a praktyką. Po dwóch pierwszych naborach pozyskiwanie nowych studentów stało się trudniejsze. „Śmietana” – zmotywowani studenci z proletariackim pochodzeniem i wyższym wykształceniem – została już zrekrutowana, podczas gdy nowi uczestnicy dopiero mieli się pojawić. Stwarza to wyzwania dla dalszego rozwoju programu i wymaga znalezienia alternatywnych sposobów na przyciągnięcie odbiorców. Potrzeba nowych idei i podejść staje się szczególnie paląca w wysoce konkurencyjnym środowisku i zmieniających się zainteresowaniach potencjalnych studentów.

Aby przygotować kandydatów bez podstawowego wykształcenia, utworzono wydziały przygotowawcze dla robotników. Podobnie, w Instytucie Czerwonej Akademii Pracy (IKT) zorganizowano wydział przygotowawczy. W 1930 roku wydział ten przekształcono w samodzielny Instytut Kształcenia Kadr Czerwonych Profesorów, z centralą w Moskwie i filiami w takich miastach jak Saratów, Niżny Nowogród, Swierdłowsk, Rostów nad Donem i Baku. Rektor ICT, Pokrowski, podkreślił, że instytut ten jest „drzwiami, przez które proletariat wejdzie do nas”.

Michaił Pokrowski Zdjęcie: Wikimedia Commons

Za „drzwiami” Instytutu Czerwonych Profesorów krył się długi korytarz, który nie wszystkim udawało się pokonać. Każdego roku selekcja naturalna studentów wynosiła 25%. W 1929 roku Instytut Czerwonych Profesorów ukończyło zaledwie 13 ekonomistów, 12 historyków, sześciu filozofów, sześciu przyrodników, dwóch pisarzy i jeden prawnik. W latach 1924–1928 instytut ukończyło zaledwie 194 czerwonych profesorów. Główną przyczyną tak niskiej liczby absolwentów były liczne testy wiedzy i pochodzenia społecznego studentów. Można to określić jako czystki w Instytucie Czerwonych Profesorów.

Instytut nie zdołał się w pełni zproletarizować. W latach 1924–1929 z 236 absolwentów tylko 19 było robotnikami, 8 chłopami, a reszta pracownikami najemnymi. Chociaż liczba proletariuszy wśród czerwonych profesorów z czasem rosła, proces ten przebiegał powoli. W latach 1931–1938 spośród 408 studentów zapisanych do Instytutu Czerwonych Profesorów Historycznych, 174 było robotnikami, 52 chłopami, 180 pracownikami, a dwóch zaklasyfikowano jako „inne”. W związku z tym nie udało się uzyskać znaczącej przewagi „godnych zaufania” kadr.

Kolejny poważny problem pojawił się podczas procesu selekcji na stanowisko Czerwonych Profesorów. Komitety partyjne często wybierały nie najzdolniejszych kandydatów, ale tych, na których utratę mogły sobie pozwolić. Tymczasem utalentowani specjaliści pozostawali na stanowiskach, na których ich kwalifikacje były niezbędne do wykonywania wielu zadań. W odpowiedzi na tę sytuację niektórzy dyrektorzy Instytutów Czerwonych Profesorów zaczęli domagać się zniesienia wymogu przynależności partyjnej dla kandydatów, a także uproszczenia procedury wydalania studentów o słabych wynikach. Stworzyło to dodatkowe trudności w systemie kształcenia kadr, co negatywnie wpłynęło na jakość edukacji i szkolenia zawodowego.

Jakość kandydatów zawsze stanowiła problem, zwłaszcza w obliczu konkurencji ze strony kursów z teorii i praktyki marksizmu, które odbywały się w Instytucie Karola Marksa i Fryderyka Engelsa. Instytut ten kształcił działaczy partyjnych, co utrudniało pozyskiwanie odpowiednich studentów do instytutów czerwonych profesorów. W ten sposób rekrutacja wykwalifikowanych studentów stała się prawdziwym wyzwaniem dla instytucji edukacyjnych.

Kto kształcił przyszłych czerwonych profesorów

Projekt przewidywał, że czerwoni profesorowie będą kształceni pod kierunkiem przedstawicieli myśli komunistycznej, w tym znaczących osobistości partyjnych. Tak się rzeczywiście stało: tak wybitni bolszewicy, jak Stalin, Trocki, Zinowjew, Kaganowicz, Kalinin i inni, okresowo składali raporty w Instytucie Czerwonych Profesorów (IRP). Ich udział przyczynił się do stworzenia bazy teoretycznej i wzmocnienia ideologicznych podstaw szkolenia kadr niezbędnych do wdrażania ideologii komunistycznej.

Okresowe wykłady i systematyczne zajęcia to dwie zupełnie różne rzeczy. Szybko stało się oczywiste, że praktycznie nie było nikogo, kto mógłby uczyć młodych ludzi podstaw komunizmu. Wyszkolonych bolszewików, zdolnych do przygotowania przyszłych profesorów „czerwonych”, było znacznie mniej niż samych kandydatów. Czołowi działacze partyjni albo odmawiali prowadzenia zajęć, albo podchodzili do nich z pobieżną postawą, pojawiając się w instytucie tylko raz w roku. „Wygląda na to, że jeden z tych pracowników przypadkowo poprowadził cztery zajęcia. Wiele się o tym mówiło” – ironicznie skomentował rektor ICT Pokrowski. Obecna sytuacja uwypukla niedobór wykwalifikowanych nauczycieli ideologii komunistycznej i potrzebę poważniejszego podejścia do szkolenia kadry dydaktycznej.

Co zrobić w takiej sytuacji? Musieli zwrócić się do tych samych „burżuazyjnych” profesorów, których projekt pierwotnie planował wyeliminować. W rezultacie ICP zatrudniała nie tylko kadrę bezpartyjną, ale także przedstawicieli ruchów alternatywnych, które istniały przed ostatecznym zwycięstwem bolszewizmu. Sytuacja ta utrzymywała się przez całą historię ICP.

Analiza ankiet wśród kadry z różnych instytutów systemu ICP wykazała, że ​​do 1937 roku tylko 45% z nich było członkami Wszechzwiązkowej Komunistycznej Partii (WKPB). Niektórzy wykładowcy byli członkami zagranicznych partii komunistycznych, podczas gdy inni byli niezrzeszeni. Wśród osób bezpartyjnych byli ci, którzy przed rewolucją należeli do partii nieprzychylnych, takich jak mienszewicy, lewicowi eserowcy i kadeci.

Na uwagę zasługuje również pochodzenie społeczne kadry. Większość nie należała do klasy proletariackiej. Niektórzy z tych specjalistów kształcili się za granicą, co podkreślało ich przynależność do inteligencji „starego reżimu”. Można zatem argumentować, że system edukacji utrzymywał więzi z tradycyjnymi elitami, co wpływało na poziom wiedzy i podejście do nauczania.

Pomimo faktu, że pochodzenie nauczycieli w IRP było często pomijane, niedobór kadry był dotkliwy, a zajęcia często prowadzili starsi studenci. Stwarzało to pewne trudności w procesie edukacyjnym i wpływało na jakość kształcenia.

Od początku drugiej połowy lat dwudziestych XX wieku instytuty systemu IRP coraz częściej powoływały na stanowiska dydaktyczne własnych absolwentów. Do 1937 roku absolwenci stanowili jedną trzecią całej kadry dydaktycznej, w tym 47 z 92 profesorów. Świadczy to o wysokiej jakości kształcenia i skutecznym szkoleniu specjalistów, którzy później wracali do swojej Alma Mater, aby przekazywać swoją wiedzę nowym pokoleniom studentów.

Nauczyciele w Instytucie Czerwonych Profesorów (IRP) często łączyli swoją pracę z zajęciami w innych instytucjach, w tym w organizacjach edukacyjnych, naukowych i partyjnych. Pod koniec lat dwudziestych XX wieku w Instytucie Polityki Kulturalnej nie było ani jednego pracownika naukowego, który nie zajmowałby innego stanowiska. W 1937 roku zaledwie 30 z ponad 200 pracowników pracowało wyłącznie w Instytucie Polityki Kulturalnej. Świadczy to o dużej mobilności i aktywności zawodowej kadry, a także podkreśla znaczenie Instytutu Polityki Kulturalnej jako instytucji edukacyjnej w kontekście szerszych przemian społeczno-politycznych tamtych czasów.

Michaił Pokrowski, rektor Instytutu Polityki Kulturalnej, był wybitnym specjalistą w dziedzinie wielozadaniowości. Do 1928 roku piastował jednocześnie 17 znaczących stanowisk. Wśród nich był kierownik Instytutu Polityki Kulturalnej i jego działu historycznego, a także przewodniczący Państwowej Rady Naukowej, Akademii Komunistycznej, Centralnego Archiwum i RANION. Aktywnie pracował również jako redaktor i autor w różnych publikacjach. Jego interdyscyplinarna praca uczyniła z niego wybitną postać ówczesnego środowiska naukowego i kulturalnego.

Jak studiowali i nauczali w Instytutach Czerwonych Profesorów

Studia w IKP początkowo trwały trzy lata, co wynikało z pilnej potrzeby zatrudnienia nowych profesorów. Jednak w 1924 roku okres studiów wydłużono do czterech lat. Wydział przygotowawczy zapewniał jeden lub dwa lata nauki, w zależności od początkowego poziomu przygotowania studenta. Warto zauważyć, że dodatkowy rok przewidziany był na napisanie pracy naukowej. Niemniej jednak, jak wspominała Esther Genkina, która studiowała w IKP w latach 1925–1930, ani jeden student nie napisał rozprawy. Wskazuje to, że w praktyce praca naukowa nie stała się priorytetem w procesie kształcenia, wbrew oficjalnym intencjom.

W IKP wykłady były nieliczne i nieobowiązkowe. Wynikało to z braku nauczycieli o odpowiednim statusie społecznym. Kierownictwo instytutu wierzyło, że młodzi członkowie partii, studiując samodzielnie, będą w stanie zrozumieć materiał głębiej niż gdyby uczęszczali na wykłady profesorów bezpartyjnych.

Główną formą szkolenia były seminaria, podczas których uczestnicy dyskutowali na różne tematy. W ciągu semestru każdy student miał obowiązek wygłosić dwa referaty na temat swojego seminarium i co najmniej raz wziąć udział w dyskusji na temat kolegi. Zajęcia te sprzyjały głębszemu zrozumieniu materiału i rozwojowi umiejętności publicznego przemawiania.

Na pierwszy rzut oka zadanie może wydawać się proste, ale w rzeczywistości wymagało znacznego wysiłku. Tematyka prac studentów była wówczas często słabo zbadana. Każda praca musiała w istocie reprezentować unikatowy element badań źródłowych. Historyczka Esther Genkina wspominała, jak Michaił Pokrowski krytykował jej pracę „Rewolucja lutowa”, zauważając, że nie była to praca kompleksowa z powodu braku danych archiwalnych, zwłaszcza ze zbiorów Frontu Zachodniego i Kwatery Głównej. Bez dogłębnej analizy archiwów niemożliwe jest przeprowadzenie wysokiej jakości badań.

Przeczytaj także:

Egzaminy nie są wymagane dla sumiennych marynarzy-proletariuszy. Słowa te podkreślają potrzebę uwolnienia pracowników od formalności, które mogą odciągać ich od ich prawdziwych zadań. Świadomość swoich praw i obowiązków powinna opierać się na praktyce i doświadczeniu, a nie na teoretycznych testach. Ważne jest stworzenie warunków, w których marynarze mogą swobodnie rozwijać swoje umiejętności i wiedzę, w oparciu o rzeczywiste potrzeby i wyzwania, z jakimi spotykają się w swojej pracy. Edukacja i szkolenia powinny być dostępne dla każdego, bez zbędnych barier i egzaminów, które mogłyby ograniczać dostęp do wiedzy i umiejętności. Ikapisci aktywnie pisali artykuły, co przyczyniło się do ich zanurzenia w badaniach naukowych. Instytut prowadził znaczące, zakrojone na szeroką skalę badania, w tym monografie. W 1929 roku Michaił Pokrowski, podsumowując pracę Instytutu, zauważył, że dział historyczny wydał 800 prac historycznych, w tym artykuły i recenzje, a także około 300 większych prac i 50 książek. Od 1929-1930 roku praca naukowa była postrzegana jako główny obowiązek studentów, co podkreślało znaczenie ich wkładu naukowego w rozwój instytutu.

Ze względu na dużą liczbę zajęć praktycznych studenci IKP często nie mają czasu na przygotowywanie wysokiej jakości sprawozdań. Co więcej, poziom nauczania nie zawsze spełnia wysokie standardy, ponieważ dla wielu pracowników naukowych praca w instytucie nie jest priorytetem. Stwarza to dodatkowe trudności studentom dążącym do wysokiego poziomu edukacji i rozwoju zawodowego.

Wykładowca historii Kowalow, odpowiadając na prośbę studentów Leningradzkiego IKP o rekomendacje literaturowe, zasugerował im zapoznanie się z jego wykładami wygłaszanymi na Wydziale Historycznym Leningradzkiego Uniwersytetu Państwowego. Zauważył, że wykłady te prezentują materiał w sposób bardziej dogłębny i szczegółowy.

Przez długi czas IKP nie posiadał programów nauczania ani programów nauczania. Zaczęły powstawać dopiero pod koniec lat dwudziestych i na początku lat trzydziestych XX wieku, ale częste zmiany w tych dokumentach prowadziły do ​​zamieszania. Potwierdza to skarga jednego ze studentów ICP z 1935 roku, który wyraził niezadowolenie z braku jasnego tematu, programu i listy lektur. Doradzono mu przeczytanie dzieł Pokrowskiego i Kluczewskiego bez jasnych wskazówek. Kiedy Instytut rozpoczynał swoją działalność, program nauczania był dość luźno sformułowany w pierwszych latach. Wykładowcy i studenci niezależnie uzgadniali tematy studiów. W tamtym czasie nie było kursów ogólnych w tej specjalności, a studenci koncentrowali się na określonych tematach. Na przykład w pierwszym trymestrze pierwszej klasy w 1921 roku studiowali historię teoretyczną, pierwszy tom Kapitału Karola Marksa, a także historię ruchu robotniczego w Anglii i Komuny Paryskiej. To podejście przyczyniło się do głębszego zrozumienia kluczowych wydarzeń i koncepcji, co stało się podstawą dalszego rozwoju procesu edukacyjnego w Instytucie.

Jak oceniano przyszłych profesorów „czerwonych”

Zniesiono przedrewolucyjny system oceniania, a wyniki w nauce studentów Instytutu Kultury i Pedagogiki (ICP) oceniano teraz za pomocą unikalnej metodologii. Proces ten wyeliminował tradycyjne oceny i egzaminy transferowe, co pozwoliło na bardziej elastyczne podejście do oceny wiedzy i umiejętności studentów. Takie podejście zapewniło indywidualizację nauczania i skupienie się na rzeczywistych rezultatach przyswajania materiału.

Prowadzący i uczestnicy seminariów oceniali wyniki studentów na podstawie zgodności ich prac z metodologią marksistowską. To kryterium okazało się najtrudniejsze dla wielu studentów. Ważnymi aspektami oceny były również objętość badanej literatury i źródeł, zarówno krajowych, jak i zagranicznych, a także krytyczne podejście do materiału i struktura prac. Ostatecznie przeprowadzono całościową ocenę pracy. W przypadku rozbieżności między ocenami prowadzącego seminarium a uczestników, mieli oni możliwość przedstawienia komisji swojej indywidualnej opinii.

W 1923 roku komisja certyfikacyjna wystawiła referencje Siergiejowi Dubrowskiemu, studentowi wydziału historycznego, który później został dziekanem Leningradzkiego Uniwersytetu Państwowego. Referencje te odzwierciedlają jego osiągnięcia akademickie i cechy osobiste, które przyczyniły się do jego udanej kariery w edukacji i historii. Dubrowski wykazał się wybitnymi zdolnościami w studiowaniu dyscyplin historycznych i aktywnie uczestniczył w działalności badawczej. Jego wkład w rozwój nauk historycznych i edukacji pozostawił znaczący ślad w historii Leningradzkiego Uniwersytetu Państwowego.

Osoba ta nie miała doświadczenia w działalności organizacyjnej partii i nie była zaangażowana w zakrojone na szeroką skalę projekty radzieckie. Nie brał udziału w wojnie domowej, a jego główna działalność koncentruje się na pedagogice, w której zdobył znaczące doświadczenie. Szczególnie interesuje się twórczością literacką, do której ma predyspozycje; Napisał szereg artykułów i popularną książkę, która ukazała się już w drugim wydaniu. W swoich badaniach wykazuje wytrwałość i wszystkie cechy niezbędne, by stać się dobrym badaczem. Jego podejście było wyraźnie akademickie, podczas gdy jego życie osobiste cechował indywidualizm. Jego stosunek do obowiązków partyjnych był powierzchowny.

Ocena jedności w procesie edukacyjnym pozostawiała wiele do życzenia. Na przykład, jeden z systemów edukacyjnych dzielił studentów na sześć kategorii w oparciu o ich uczciwość akademicką. Tylko studenci z pierwszej kategorii mogli przejść do następnego trymestru, podczas gdy los pozostałych był ustalany na podstawie dodatkowych raportów i posiedzeń komisji oceny wyników. W 1923 roku ten złożony system zastąpiono prostszym, trzystopniowym, w którym studentów podzielono na podstawie ich wysiłków i zdolności.

  • ci, którzy kształcili się na nauczycieli akademickich;
  • ci, którzy później mogli uczyć w prowincjonalnych szkołach partyjnych (prowincjonalnych szkołach partyjnych, które kształciły pracowników oświaty politycznej dla związków zawodowych i lokalnych wydziałów partyjnych);
  • ci, którzy podlegali wydaleniu.

Sprawdź dodatkowe materiały:

Historia zniesienia stopni: dziedzictwo burżuazji i jego wpływ na edukację

Zniesienie stopni w systemie edukacji było ważnym krokiem w rozwoju praktyki pedagogicznej, którą wielu postrzega jako dziedzictwo burżuazyjnego podejścia do edukacji. W przeszłości oceny stanowiły główne narzędzie oceny wiedzy i wyników w nauce uczniów. Z czasem jednak stało się jasne, że system ten ma swoje wady.

System oceniania często wywierał na uczniów stres i presję, co negatywnie wpływało na ich motywację i zainteresowanie nauką. Krytycy tego modelu argumentowali, że nie uwzględnia on indywidualnych cech każdego ucznia i nie sprzyja rozwojowi kreatywnego myślenia. Zamiast tego, nacisk na oceny mógł prowadzić do powierzchownego podejścia do nauki, w którym uzyskanie wysokiej oceny było ważniejsze niż opanowanie materiału.

Zniesienie ocen jest postrzegane jako próba pozbycia się tego „przeklętego dziedzictwa” i stworzenia bardziej humanitarnego i efektywnego środowiska edukacyjnego. Współczesne szkoły i uniwersytety coraz częściej wprowadzają alternatywne metody oceny, takie jak portfolio, praca projektowa i samoocena. Podejścia te mają na celu pogłębienie zrozumienia przedmiotu u uczniów i rozwinięcie umiejętności potrzebnych w życiu codziennym.

Zniesienie ocen nie tylko odzwierciedla zmiany w podejściu do edukacji, ale także stawia nowe wyzwania. Ważne jest, aby zapewnić, że nowe metody oceniania są przejrzyste i przyczyniają się do rozwoju uczniów, a nie stają się kolejnym narzędziem nacisku.

Gdzie pracowali absolwenci i dlaczego wielu z nich nie ukończyło studiów

Po ukończeniu ICP, osoby, które pozostały w placówce edukacyjnej jako nauczyciele, automatycznie otrzymywały status „czerwonego profesora”. Niektórzy z nich szybko awansowali w karierze. Na przykład Siergiej Dinamow, absolwent pierwszego ICP, który ukończył studia w latach dwudziestych XX wieku, już w 1932 roku stanął na czele nowego ICP-u literackiego. Świadczy to o dynamicznym rozwoju środowiska edukacyjnego i dążeniu do wysokiej jakości kształcenia w dziedzinie literatury.

Wielu znanych radzieckich filozofów, historyków, pisarzy, krytyków literackich i redaktorów radzieckich mediów ukończyło Instytut Kultury i Prozy. Ta instytucja edukacyjna stała się ważnym ośrodkiem kształtowania elity intelektualnej kraju, gdzie rodziły się idee i dyskutowano o aktualnych problemach kultury i literatury. Absolwenci IKP wnieśli znaczący wkład w rozwój rosyjskiej nauki i sztuki, pozostawiając po sobie żywe dziedzictwo, które do dziś wpływa na współczesne społeczeństwo.

W 1934 roku absolwenci Instytutu Czerwonych Profesorów (IKP) ponieśli poważny cios: w kraju przywrócono pełne stopnie naukowe, takie jak kandydat i doktor nauk, a także tytuły naukowe, w tym profesora i docenta. W nowym systemie tytuł „Czerwonego Profesora” stracił na znaczeniu. Na przykład absolwenci IKP, nieposiadający oficjalnego tytułu naukowego, nie mogli już zajmować stanowisk dydaktycznych, mimo że właśnie do tego zostali przeszkoleni. Sytuacja ta znacząco zmieniła krajobraz edukacyjny i podważyła wartość otrzymanego przez nich wykształcenia.

Czerwoni Profesorowie, którzy chcieli kontynuować karierę naukową i dydaktyczną, stanęli przed koniecznością przejścia nowego etapu – obrony rozprawy doktorskiej. Tylko nielicznym absolwentom IKP udało się uzyskać tytuł profesora bez ukończenia tych etapów, podczas gdy większość znalazła się w trudnej sytuacji. Sytuacja ta podkreśla znaczenie kwalifikacji akademickich i ich wpływu na awans w dziedzinie nauki.

Pomimo egzotycznego tytułu „Czerwonego Profesora”, przykłady wybitnych absolwentów pokazują, że można osiągnąć znaczące uznanie w środowisku naukowym. Dla wielu utalentowanych osób Instytut Czerwonych Profesorów stał się skutecznym punktem wyjścia do dalszej kariery. Najbardziej utalentowani absolwenci dołączyli później do Akademii Nauk ZSRR, potwierdzając tym samym wysoką wartość i znaczenie wykształcenia otrzymanego w IKP.

Absolwenci Czerwonych Instytutów Profesorskich znajdowali zatrudnienie nie tylko w nauce i nauczaniu. Wielu z nich zostało liderami, działaczami partyjnymi i urzędnikami państwowymi. Na przykład G. F. Aleksandrow, doktor filozofii i członek Akademii Nauk ZSRR, pełnił funkcję Ministra Kultury ZSRR, a N. A. Wozniesienski, doktor ekonomii i członek Akademii Nauk ZSRR, był przewodniczącym Państwowego Komitetu Planowania i wiceprzewodniczącym Rady Ministrów ZSRR. Te przykłady podkreślają znaczenie instytutu dla kształcenia kadr na wysokie szczeble władzy i administracji w Związku Radzieckim.

Czerwony Instytut Profesorski stał się ważnym ośrodkiem kształcenia marksistowskich metodologów, posiadających głębokie zrozumienie dialektyki materialistycznej i umiejętność jej stosowania w różnych dziedzinach. Absolwenci instytutu często zajmowali stanowiska administracyjne odpowiadające ich profilowi ​​edukacyjnemu. Na przykład ekonomiści znajdowali pracę w Ludowych Komisariatach, Państwowym Komitecie Planowania i Najwyższej Radzie Gospodarki Narodowej, podczas gdy agronomowie aktywnie działali w Ludowym Komisariacie Rolnictwa. Wielu studentów Instytutu chętnie przyjmowało oferowane im stanowiska, jeszcze przed ukończeniem studiów, co dowodzi dużego zapotrzebowania na wykwalifikowanych specjalistów i znaczenia ich wiedzy dla wczesnej gospodarki radzieckiej.

Historia IKAP-u obfitowała w przypadki zawieszania studentów w nauce zgodnie z celami państwa. Profesor S. A. Piontkowski z Katedry Historii IKAP-u podzielił się swoimi wspomnieniami z tych wydarzeń. Podkreślił, że takie środki były konieczne ze względu na potrzebę realizacji konkretnych programów i zadań państwowych, wymagających pełnej uwagi i zaangażowania studentów w innych dziedzinach. Te epizody pokazują, jak proces kształcenia niekiedy krzyżował się z ówczesnymi potrzebami politycznymi i społecznymi.

Aby wyłonić szefa MTS, odwołano z Moskwy pracowników z najbardziej odpowiedzialnych stanowisk. Z Instytutu przydzielono znaczną liczbę specjalistów, w tym 40 z 200 historyków. Na tę misję wysłano najlepszych i najbardziej doświadczonych działaczy partyjnych. W misji uczestniczyło całe seminarium. Przez dwa miesiące prowadzili oni misję naukową, gromadzili cenne materiały i przywozili unikatowe dokumenty, które nie zostały jeszcze zbadane. Zamiast dokończyć swoją obecną pracę, byli zmuszeni do przekwalifikowania się na agronomów, rolników i działaczy politycznych.

W latach 1931–1937 na studia historyczne w Instytucie Historycznym Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach, spośród 408 studentów przyjętych na kurs, 123 osoby zostały odwołane wcześniej w celu odbycia praktyk.

Dlaczego zamknięto Instytuty Czerwonych Profesorów

W styczniu 1938 roku, w szczycie roku akademickiego, zamknięto wszystkie Instytuty Kultury i Edukacji (ICP). Decyzja ta została podjęta w wielkim pośpiechu. Budynki edukacyjne, akademiki, biblioteki, sprzęt, kliniki i dom opieki, a także cały majątek ICP zostały przekazane pod zarząd Wydziału Administracyjnego Komitetu Centralnego. Większość pracowników naukowych zatrudnionych w niepełnym wymiarze godzin straciła jedno ze źródeł dochodu, a studenci zostali wydaleni z miesięczną odprawą i rekompensatą kosztów podróży. To nagłe zamknięcie instytucji edukacyjnych miało znaczący wpływ na proces kształcenia i perspektywy zawodowe studentów i pracowników naukowych, co z kolei odbiło się na środowisku kulturalnym i edukacyjnym kraju.

W połowie lat 30. XX wieku w ZSRR przeprowadzono proces usprawnienia systemu oświaty, w ramach którego utworzono nowe instytucje o funkcji zbliżonej do Instytutu Czerwonych Profesorów (IRP) przy Komitecie Centralnym. Instytucje te, Wyższa Szkoła Propagandy i Wyższa Szkoła Organizatorów Partyjnych, stały się alternatywą dla IRP, czyniąc ją zbędną. W tym samym okresie lub krótko wcześniej zlikwidowano również inne komunistyczne instytucje naukowe i edukacyjne, które powstały w latach dwudziestych XX wieku, takie jak Uniwersytet Komunistyczny w Swierdłowie i Akademia Komunistyczna. Zmiany te stały się częścią szeroko zakrojonej reorganizacji mającej na celu zwiększenie efektywności edukacji partyjnej i szkolenia kadr w zmieniającej się sytuacji politycznej.

13. kółko studenckie. Uniwersytet Komunistyczny w Swierdłowie, zdjęcie: MAMM / MDF

Dlaczego system instytutów, który działał już od 16 lat i miał spore doświadczenie, a nie nowe szkoły wyższe, był zbędny?

Oczywiście instytuty te nie spełniły oczekiwań, pomimo znacznych nakładów państwa na ich utrzymanie. Według dokumentu z 1936 roku, koszt czesnego dla jednego studenta w Instytucie Czerwonego Zawodu (IKP) wynosił 10 000 rubli rocznie, co odpowiadało ponad 48-krotności przeciętnej pensji radzieckich robotników i pracowników. Podkreśla to nieskuteczność inwestycji w edukację, które nie przyniosły oczekiwanych rezultatów.

Pomimo znacznych nakładów finansowych, instytut nie osiągnął statusu idealnej, proletariackiej placówki edukacyjnej ani wśród studentów, ani wśród kadry dydaktycznej. W rezultacie stał się jednym z niewielu miejsc pracy dla przedrewolucyjnych intelektualistów, co stało się szczególnie widoczne podczas represji w 1937 roku. Co więcej, ponad połowa studentów nie ukończyła studiów. Na przykład w Instytucie Czerwonych Profesorów Historycznych, na 408 studentów zapisanych w latach 1931–1937, tylko 112 ukończyło studia, co stanowi zaledwie 27%. Większość absolwentów ICP nigdy nie została wykładowcami w szkołach wyższych.

Instytuty Czerwonych Profesorów nie osiągnęły swoich pierwotnych celów. Wielu studentów, którzy ukończyli studia w tych instytucjach, pozostało niedokończonymi naukowcami. Taką surową ocenę wystawił im Michaił Pokrowski, rektor Instytutu Czerwonych Profesorów.

Kiedy młody człowiek, który nie ukończył edukacji, zostaje wciągnięty w środowisko organizacyjne, otoczone różnymi atrybutami władzy: biurem, sekretarką, samochodem i innymi, często traci swoją esencję naukową. Zamiast rozwijać się jako naukowcy, zaczynają funkcjonować jako nieefektywni pracownicy. Zjawisko to może prowadzić do utraty potencjału, jaki dana osoba mogłaby wykorzystać w nauce, czyniąc z niej przeciętnego pracownika, dalekiego od autentycznych osiągnięć naukowych.

M. N. Pokrowski zajmuje stanowisko dyrektora Instytutu Polityki Kulturalnej i jest zastępcą Ludowego Komisarza Oświaty ZSRR. Pod jego kierownictwem opracowano ważne inicjatywy edukacyjne mające na celu poprawę jakości procesu edukacyjnego i dostępności wiedzy dla wszystkich grup społecznych. Pokrowski aktywnie uczestniczy w kształtowaniu polityki oświatowej, co przyczynia się do rozwoju przestrzeni kulturalno-oświatowej w kraju. Jego wkład w system oświaty ZSRR jest nieoceniony i pozostawia zauważalny ślad w historii edukacji krajowej.

Pokrowski wyraził niezadowolenie z faktu, że instytut przeznacza znaczne środki na kształcenie studentów, a zdobyta wiedza i umiejętności nie są stosowane w praktyce. Rodzi to pytania o jakość programu nauczania i jego zgodność z wymogami rynku pracy.

Instytut Czerwonych Profesorów zapewnił zasoby ludzkie, wykorzystując jedynie część swoich absolwentów.

W praktyce stworzenie kuźni proletariackiej kadry dla szkolnictwa wyższego okazało się niemal niemożliwe. Gdy projekt „prezentacyjny” stał się zbyt kosztowny, został zarzucony.

Pierwotne źródła informacji są kluczowymi elementami w kształtowaniu rzetelnej wiedzy. Należą do nich książki, artykuły naukowe, badania, dokumenty urzędowe i zasoby internetowe. Wysokiej jakości źródła zapewniają dokładność i wiarygodność danych, co jest szczególnie ważne w celach akademickich i zawodowych. Korzystanie z wiarygodnych źródeł zapobiega rozpowszechnianiu fałszywych informacji i sprzyja głębszemu zrozumieniu tematu. Przy wyborze źródeł należy zwrócić uwagę na autorytet autorów, istotność publikacji oraz recenzowany charakter materiałów. Pomoże to zapewnić wysoki poziom zaufania do wykorzystywanych danych i poprawić jakość pracy.

  • Grishaev O. V. Powstanie Instytutu Czerwonych Profesorów // Nauki historyczne, filozoficzne, polityczne i prawne, kulturoznawstwo i krytyka artystyczna: zagadnienia teorii i praktyki.
  • Gruzdinskaya V. S., Metel O. V. Instytut Czerwonych Profesorów: problemy rozwoju instytucjonalnego // Biuletyn Uniwersytetu Państwowego w Tomsku.
  • Dolgova E. A. Instytut Czerwonych Profesorów jako projekt „państwowy”: 1921–1938 // Biuletyn Rosyjskiego Państwowego Uniwersytetu Humanistycznego. Seria: Nauki polityczne. Historia. Stosunki międzynarodowe.
  • Dolgova E. A. Instytut Czerwonych Profesorów (1921–1938) jako projekt inwestycyjny // Projekt radziecki. Lata 1917–1930: etapy i mechanizmy realizacji. — Jekaterynburg, 2018.
  • Dolgova E. A. Społeczność dydaktyczna Instytutu Czerwonych Profesorów w latach 30. XX wieku // Czasopismo Socjologiczne.
  • Dolgova E. A. Studenci Instytutu Czerwonych Profesorów: rekrutacja, ruch akademicki, zatrudnienie // Czasopismo Socjologiczne.
  • Kozlova L. A. Instytut Czerwonych Profesorów (1921–1938): esej historyczny // Czasopismo Socjologiczne.
  • Kuzminow Ja. I., Judkiewicz M. M. Uniwersytety w Rosji: jak to działa. — Moskwa, 2021.
  • Nikulenkova E. V. Bezpartyjni członkowie Instytutu Czerwonych Profesorów w latach 20. XX wieku // „Wyzwanie” w życiu codziennym ludności Rosji: historia i współczesność. Materiały z międzynarodowej konferencji naukowej. — Petersburg, 2021.
  • Nikulenkova E. V. Instytut Czerwonych Profesorów // Wielka Rosyjska Encyklopedia.
  • Nikulenkova E. V. Ocena bieżącej pracy studentów Instytutu Czerwonych Profesorów w latach dwudziestych XX wieku // Biuletyn Leningradzkiego Uniwersytetu Państwowego im. A. S. Puszkina.
  • Nikulenkova E. V. Problem zapewnienia Instytutowi Czerwonych Profesorów nauczycieli w latach dwudziestych XX wieku // Biuletyn Riazańskiego Uniwersytetu Państwowego im. S. A. Jesienina.
  • Nikulenkova E. V. Struktura i zarządzanie Instytutem Czerwonych Profesorów // Biuletyn Leningradzkiego Uniwersytetu Państwowego im. A. S. Puszkina.
  • Sveshnikov A. V. System edukacji partyjnej w Związku Radzieckim w latach 1918–1930 // Harmonogram zmian. Eseje na temat historii polityki oświatowej i naukowej w Imperium Rosyjskim - ZSRR (koniec lat 80. XIX w. - lata 30. XX w.). — M., 2012.

Zawód metodyka od podstaw do PRO

Doskonalisz swoje umiejętności w zakresie opracowywania programów nauczania dla kursów online i offline. Opanuj nowoczesne metody nauczania, ustrukturyzuj swoje doświadczenie i stań się bardziej pożądanym specjalistą.

Dowiedz się więcej