Spis treści:
- „Anglomania”
- Jak powstał projekt „Anglomania”
- Jak eksperyment z odważnym humorem odniósł sukces
- Co spowodowało zamknięcie szkół
- W jakiej formie rozpoczęła się nowa „Anglomania” w 2018 roku
- Kto zgłasza się do nowej „Anglomanii” i w jakim celu
- Jak powstał zespół „Anglomanii”
- Dlaczego konkurencja z gigantami branży i Sieci neuronowe nie są straszne
- Jak problematyczna sytuacja została obrócona na korzyść biznesu
- Jak ocenić sukces szkoły online

Kurs praktyczny: „Producent kursów online od podstaw do PRO”
Dowiedz się więcej„Anglomania”
Istotą projektu jest stworzenie innowacyjnego rozwiązania, którego celem jest poprawa jakości życia użytkowników. Dążymy do stworzenia produktu, który jest nie tylko wygodny, ale i skuteczny. Główna koncepcja projektu koncentruje się na rozwiązywaniu bieżących problemów i zaspokajaniu potrzeb grupy docelowej. Jesteśmy przekonani, że projekt ten wniesie znaczący wkład w rozwój wybranej branży i stanie się niezbędnym narzędziem dla użytkowników, zapewniając im niezbędne zasoby i wsparcie. Podczas rozwoju koncentrujemy się na nowoczesnych technologiach i metodach, co pozwala nam oferować naszym klientom wysokiej jakości rozwiązania.
Kursy języka angielskiego online dla dorosłych z codziennymi 15-minutowymi lekcjami. Oferujemy elastyczne programy dostosowane do wszystkich poziomów zaawansowania. Oferujemy również kursy dla dzieci i programy korporacyjne dostosowane do potrzeb biznesowych. Ucz się angielskiego w wygodnej formie i szybko i skutecznie rozwijaj swoje umiejętności.
Rok uruchomienia projektu to kluczowy moment, który determinuje jego historię i rozwój. Ten etap obejmuje wiele ważnych wydarzeń, takich jak rozpoczęcie prac rozwojowych, testowanie i oficjalne wprowadzenie produktu lub usługi na rynek. Rok uruchomienia służy również jako punkt wyjścia do analizy sukcesu projektu, jego rozwoju i adaptacji do zmian rynkowych. Należy zauważyć, że odpowiednie planowanie i strategia marketingowa wdrożona w roku wprowadzenia produktu na rynek mogą znacząco wpłynąć na dalszą promocję i konkurencyjność produktu.
W 2018 roku miało miejsce wiele istotnych wydarzeń, które wpłynęły na różne dziedziny życia. Był to rok znaczących zmian w polityce, gospodarce i kulturze. Świat technologii odnotował gwałtowny wzrost innowacji, w tym rozwój sztucznej inteligencji i udoskonalenia technologii mobilnych. W dziedzinie sztuki i rozrywki rok 2018 był rokiem spektakularnych premier i wydarzeń kulturalnych, które przyciągnęły uwagę szerokiej publiczności. Należy również zwrócić uwagę na kluczowe zmiany społeczne, które rozpoczęły się w tym okresie, wpływając na świadomość społeczną i aktywizm. Rok 2018 pozostawił zauważalny ślad w historii, stając się punktem wyjścia dla przyszłych zmian i osiągnięć.
Link to element, który umożliwia użytkownikom przechodzenie między stronami internetowymi. Jest ważną częścią internetu, zapewniającą nawigację i dostęp do różnorodnych treści. Linki mogą prowadzić zarówno do wewnętrznych stron witryny, jak i do zasobów zewnętrznych. Korzystanie z linków pomaga ulepszyć strukturę witryny i poprawić jej pozycję w wyszukiwarkach (SEO). Optymalizacja linków polega na prawidłowym użyciu tekstu zakotwiczającego, który powinien być informacyjny i adekwatny do treści strony, do której linkuje. Ważne jest również zadbanie o jakość linków zewnętrznych, aby nie prowadziły do nierzetelnych lub niskiej jakości zasobów. Skuteczne wykorzystanie linków pomoże poprawić wrażenia użytkowników i zwiększyć widoczność witryny w wyszukiwarkach. Anglomania.ru to Twoje zaufane źródło wiedzy na temat nauki języka angielskiego. Oferujemy różnorodne zasoby, w tym materiały do nauki, kursy online i wskazówki dotyczące efektywnej nauki. Naszym celem jest pomoc w opanowaniu języka angielskiego, zarówno w kontekście studiów, pracy, jak i podróży. Na naszej stronie znajdziesz pomocne artykuły dotyczące gramatyki, słownictwa i wymowy. Oferujemy również interaktywne ćwiczenia i quizy, które pomogą Ci utrwalić wiedzę. Nasz blog regularnie publikuje również informacje o metodach nauki języków obcych oraz porady doświadczonych nauczycieli. Jesteśmy przekonani, że każdy znajdzie na naszej stronie odpowiednie materiały, niezależnie od swojego poziomu. Dołącz do naszej społeczności i rozpocznij swoją podróż do świata języka angielskiego z Anglomania.ru.
Daria Vaulina rozpoczęła karierę jako korepetytorka języka angielskiego jeszcze jako studentka. Po pomyślnym ukończeniu studiów założyła swoją pierwszą szkołę języka angielskiego w obwodzie moskiewskim.
W ciągu pięciu lat sieć Anglomania rozrosła się do pięciu szkół językowych z 50 nauczycielami oferującymi naukę w siedmiu językach. Ponad 300 uczniów uczyło się angielskiego tygodniowo. Jednak w 2018 roku Daria stanęła w obliczu wypalenia zawodowego, co doprowadziło do sprzedaży wszystkich szkół. Wróciła do korepetycji i ostatecznie przekształciła Anglomanię w internetową szkołę języka angielskiego z unikalną koncepcją: codzienne 15-minutowe lekcje. Daria nie boi się eksperymentować, o czym świadczy jej kurs „BDSM English”, który z powodzeniem konkuruje z największymi szkołami online.
Daria Vaulina podzieliła się historią swojego projektu na prośbę Skillbox Media. W tym artykule podkreśla kluczowe etapy rozwoju, trudności i osiągnięcia, z którymi się spotkała. Projekt stał się ważnym krokiem w jej karierze zawodowej, a Daria dzieli się swoim doświadczeniem, które może być przydatne innym przedsiębiorcom i specjalistom w tej dziedzinie. Jej historia jest inspirująca i pokazuje, jak wytrwałość i pasja mogą prowadzić do udanej realizacji pomysłów.
Jak powstał projekt „Anglomania”
Od najmłodszych lat byłam pewna swojego wyboru nauczania języka angielskiego. W wieku trzech lat, po powrocie z pierwszej lekcji, zorganizowałam „lekcję” dla moich zabawek i kota. W wieku 18 lat, studiując lingwistykę na Rosyjskim Państwowym Uniwersytecie Humanistycznym, zaczęłam pracować jako korepetytorka. Rok później wyjechałam do Stanów Zjednoczonych w ramach programu Work and Travel, a następnie, z krótkimi przerwami, odbyłam staż w Hiszpanii i studiowałam w Belgii. Doświadczenie poznawania różnych kultur i języków zainspirowało mnie i chciałam pokazać innym, jak ekscytujące i satysfakcjonujące jest mówienie w językach obcych. Nauczanie języka angielskiego stało się dla mnie nie tylko pracą, ale powołaniem, pozwalającym dzielić się doświadczeniem i pasją do języków z innymi.
Po ukończeniu studiów w 2013 roku planowałam przeprowadzić się do Kanady, aby być z moim chłopakiem. Jednak proces uzyskiwania niezbędnych dokumentów się przeciągał, więc postanowiłam nie tracić czasu na czekanie i zamiast tego skupić się na własnym projekcie. Tak narodziła się moja pierwsza szkoła języka angielskiego, mieszcząca się w małym lokalu w centrum handlowym w Nakhabino, gdzie mieszkałam wówczas z rodzicami. Szybko zdałam sobie sprawę, że rozwijanie tej szkoły stało się dla mnie bardziej ekscytujące niż przeprowadzka do Kanady.
Aby przyciągnąć klientów, osobiście roznosiłam ulotki z informacjami o nowej szkole języka angielskiego. Zaczynając od dziesięciu uczniów i dochodu 12 000 rubli miesięcznie, stopniowo zwiększałam liczbę uczniów. Wraz ze wzrostem popularności szkoły zaczęłam przyciągać innych nauczycieli i na prośbę dodawałam nowe języki, takie jak hiszpański, francuski i chiński. W pierwszym roku działalności szkoły osiągnąłem milion rubli przychodu, co było dla mnie prawdziwym osiągnięciem, ponieważ nigdy wcześniej nie pracowałem z takimi kwotami.
W 2014 roku szkoła Anglomania znacznie się rozrosła, zajmując większą przestrzeń w tym samym centrum handlowym. W tym samym roku otworzyliśmy naszą pierwszą filię, szkołę premium w Pawłowie, elitarnym osiedlu domków letniskowych w obwodzie moskiewskim. Chociaż czynsze w tej okolicy były znacznie wyższe niż w Nachabinie, przyciągnęliśmy zamożnych klientów, chętnych do inwestowania w wysokiej jakości, spersonalizowaną edukację. Pozwoliło nam to podnieść ceny kursów i podnieść poziom świadczonych usług. Otwarcie szkoły w Pawłowie było kluczowym momentem w rozwoju Anglomanii, dzięki któremu udało mi się zgromadzić fundusze na otwarcie i pomyślny rozwój dwóch kolejnych filii.
W 2015 roku przedstawiciele sieci szkół English First zaproponowali mi możliwość zakupu Anglomanii na atrakcyjnych warunkach. Zrezygnowałem, ponieważ nie chciałem pracować pod czyjąś marką i wolałem rozwijać własny projekt. Mimo wszystko oferta ta była dla mnie komplementem, ponieważ potwierdziła, że tak duża sieć dostrzegła potencjał w moim przedsięwzięciu.

Być może moja decyzja była błędna, ale ze względu na Z powodu braku doświadczenia popełniłem wiele błędów. Założyłem własną firmę w wieku 23 lat, nie mając jasnego pojęcia, na czym polega prawdziwa przedsiębiorczość i dorosłe życie. W tamtym czasie nie znałem nawet podstaw etyki pracy. Pod wpływem amerykańskich książek, takich jak „Twarde zarządzanie” Dana Kennedy'ego, wierzyłem w całkowitą kontrolę nad pracownikami i zwalnianie ich bez żalu, zamiast budować relacje oparte na zaufaniu. To może wydawać się zabawne, ale niedawno spotkałem w kawiarni młodego mężczyznę, który czytał tę samą książkę, i pomyślałem: „Za dziesięć lat porozmawiamy o tym inaczej”.
Jak eksperyment z odważnym humorem doprowadził do sukcesu
W 2016 roku niespodziewanie pojawił się projekt, który doprowadził do znacznego wzrostu liczby uczniów w Anglomanii. Wszystko zaczęło się, gdy jeden z moich uczniów, będąc pod moim nadzorem w szkole, regularnie nie odrabiał prac domowych. Żartobliwie powiedziałem mu: „Jeśli następnym razem nie odrobisz pracy domowej, będziesz mi winien 30 000 rubli”. Przyjął to bez problemu, ale pojawił się na kolejnej lekcji z odrobionym zadaniem i nigdy więcej nie spóźnił się z terminem. W ten sposób pomyślnie rozwiązaliśmy problem, a student ostatecznie ukończył kurs, osiągając swoje cele. Później uśmiechnął się i zauważył: „To jak z angielskim BDSM; powinieneś stworzyć taki kurs”. Pomyślałem więc: dlaczego nie uruchomić kursu online? Co ciekawe, do tej pory wszystkie zajęcia w mojej szkole odbywały się stacjonarnie. W tamtym czasie byłem głęboko religijny i całkowicie stroniłem od pikantnych tematów. Niemniej jednak sam pomysł wydał mi się interesujący i oryginalny. Poprosiłem zespół marketingowy o zaproponowanie innej nazwy, ale zapewniono mnie, że nie znajdą niczego bardziej odpowiedniego. W rezultacie postanowiliśmy zachować nazwę „BDSM English” dla naszego programu.
Stworzyliśmy landing page, który przyciągnął użytkowników i teraz ludzie zaczęli zapisywać się na kurs. Wciąż jednak miałem wątpliwości, jak udoskonalić ten pomysł. Ostatecznie wpadłem na pomysł intensywnego formatu: 30-dniowego kursu, obejmującego 30 krótkich lekcji wideo i 30 zadań domowych. Nagrywam każdą lekcję i publikuję ją o północy na platformie GetCourse, gdzie również zamieszczam zadania domowe. Uczestnicy mają dokładnie 24 godziny na ich wykonanie.
Kreatywnie zintegrowaliśmy BDSM z projektem landing page'a i cennikiem. Nasz program oferuje trzy plany cenowe: „Slave”, który obejmuje dostęp do kursu podstawowego za 3000 rubli; „Servant”, który obejmuje szczegółową analizę błędów i dodatkowe materiały za 7500 rubli; oraz „Master”, który oferuje indywidualne lekcje online za 30 000 rubli. Przewidzieliśmy również kary za nieprzestrzeganie zasad. Na przykład, jeśli uczeń odda pracę domową po terminie, zostanie ukarany grzywną w wysokości 1000 rubli. Jeśli zadania nie zostaną w pełni ukończone, student z planem „Slave” zostaje wykluczony z kursu, natomiast studenci z planem „Servants” i „Masters” mają możliwość wielokrotnego pomijania zadań. Takie podejście pomaga utrzymać dyscyplinę i wysoki poziom nauczania.
Pierwsza grupa studentów zapisała się na nasz kurs. Większość z nich wybrała plan „Slave”. Średni rachunek, wliczając grzywny, wyniósł około 12 tysięcy rubli.

Program wzbudził ogromne zainteresowanie wśród uczestników. Uczestnicy podjęli się wyjątkowych wyzwań, takich jak „Napisz list do więźnia w amerykańskim więzieniu” i „Porozmawiaj z pięcioma obcokrajowcami w ciągu 24 godzin”. Jedna z uczestniczek, młoda kobieta, z powodzeniem nawiązała związek, który doprowadził do małżeństwa. W latach 2016-2018 przeprowadziliśmy ponad 20 premier kursu „BDSM English”, które okazały się sukcesem komercyjnym – zapisało się na nie łącznie około 3700 studentów. Liczba ta przekroczyła liczbę studentów, którzy ukończyli szkolenia w naszych szkołach stacjonarnych od 2013 roku. Zorganizowaliśmy również 15 kursów „BDSM Spanish”. Z czasem jednak koncepcja projektu stała się mniej istotna i na tym etapie nie planuję już jej zakładać.
Co skłoniło mnie do zamknięcia szkół
Do 2018 roku miałem cztery własne szkoły i jedną franczyzę w Dagestanie. Anglomania zatrudniała 50 nauczycieli, którzy uczyli siedmiu języków i uczyli około 300 uczniów miesięcznie. Był to dynamiczny i efektywny system edukacyjny. Zacząłem jednak odczuwać wypalenie – szkoły wymagały zbyt wiele energii i uwagi. Nadzorowałem każdy aspekt działalności, w tym witanie uczniów przez administratora i wybieranie słodyczy z misek.
W tym momencie miałem dwie możliwości: kontynuować żmudne mikrozarządzanie lub przejść na sprzedaż franczyzy. Jednak sprzedaż franczyzy często prowadzi do obniżenia jakości edukacji i nie byłem gotowy na taki kompromis. Kryzys w rozwoju mojej firmy zbiegł się z moim kryzysem osobistym – w tym samym czasie odeszłam z prawosławia i rozwiodłam się z mężem. W rezultacie w 2018 roku postanowiłam sprzedać wszystkie swoje szkoły i zrobić sobie przerwę, aby przemyśleć swoje miejsce w życiu, zrozumieć, co chcę robić i jakie są moje cele. Sprzedane szkoły nadal działają pod nowymi markami, a ja okresowo sprawdzam ich postępy – generalnie radzą sobie dobrze. Jednak w ciągu 11 lat od ich założenia moje poglądy na temat jakości edukacji uległy znaczącej zmianie, podczas gdy szkoły te nadal stosują metody opracowane w 2013 roku. Niemniej jednak ich podejście nadal przynosi rezultaty. W Rosji można otworzyć szkołę języka angielskiego na parterze wielopiętrowego budynku, obok apteki i kwiaciarni, a miejscowi chętnie zapisują się na zajęcia. Ten model biznesowy okazuje się dochodowy i, w przeciwieństwie do innych krajów, z powodzeniem działa w Rosji.
W jakiej formie wystartowała nowa „Anglomania” w 2018 roku?
Po sprzedaży moich szkół językowych, ludzie nadal się ze mną kontaktowali, chcąc się ze mną uczyć. Chociaż początkowo nie planowałem powrotu do korepetycji, w pewnym momencie zmieniłem zdanie. Podniosłem ceny i w 2018 roku czesne wynosiło około 100 000 rubli miesięcznie. W rezultacie wróciłem do nauczania z domu. Byłem rozczarowany rozwojem szkół językowych i jestem pewien, że nie otworzę kolejnej.
Jeden ze studentów zaproponował ciekawe rozwiązanie: „Daria, pozwól mi płacić tyle samo, ale lekcje będą trwały 15 minut zamiast 60”. Na początku nie mogłem zrozumieć istoty tej propozycji ani tego, jak zorganizować taki proces nauczania. Po namyśle wymyśliłem nowy format: kurs będzie kosztował nie 100 000 rubli, a 17 500. Przyjmę dziewięciu kolejnych uczniów w tej samej cenie i będę prowadził z każdym z nich indywidualne lekcje online po 15 minut dziennie przez dwa miesiące. Takie podejście pozwoli Ci efektywnie wykorzystać czas i lepiej dostosować się do potrzeb każdego ucznia.

Opracowując metodologię, korzystałem z własnego doświadczenia zdobytego podczas podróży studenckich. W tamtym czasie potrzebowałem szybko opanować mówiony język obcy. Podstawową ideą jest to, że 15-minutowe lekcje dziennie pozwalają na regularne przyswajanie niewielkich ilości wiedzy, co pomaga zapobiegać zapominaniu materiału. Takie podejście okazuje się skuteczniejsze niż godzinne lekcje dwa razy w tygodniu. Regularna praktyka sprzyja lepszemu przyswajaniu informacji i rozwijaniu umiejętności komunikacyjnych w języku obcym.
Opublikowałem post o nowym kursie na Facebooku i wkrótce znaleźli się zainteresowani uczestnicy. Przetestowaliśmy format, a rezultaty były imponujące.
W 2018 roku wraz z kolegami nauczycielami uruchomiliśmy kurs „BDSM English”, który pozwolił nam stworzyć mały zespół freelancerów do nauczania online. Zaprezentowałem ten kurs w zaktualizowanej wersji, z naciskiem na „BDSM English”, ale bez kar za nieodrobienie prac domowych i z rygorystycznym dwumiesięcznym terminem. Oznaczało to, że nawet jeśli student opuścił zajęcia i nie ukończył kursu w wyznaczonym terminie, nadal musiał za niego zapłacić. Dlatego opracowaliśmy program „Ewolucja”, który nadal działa i stał się podstawą nowej szkoły online „Anglomania”.
Kto korzysta z nowego programu „Anglomania” i dlaczego?
Zaktualizowany program „Anglomania” ma na celu szybkie osiągnięcie rezultatów przez studentów, koncentrując się na ich głównym celu. Podczas nauki języka wiele osób łatwo się gubi, zagłębiając się w ćwiczenia i zasady gramatyczne, a tym samym zapominając o swoich pierwotnych motywacjach. Jeśli student zaczyna odbiegać od kursu, zawsze pomagamy mu wrócić do celu, co pomaga utrzymać koncentrację i efektywność nauki.
Przez pierwsze pięć lat działalności naszej szkoły skupialiśmy się na nauczaniu języka angielskiego w formie konwersacji dla wszystkich. Z czasem zaczęliśmy personalizować nasze nauczanie, aby lepiej odpowiadać indywidualnym potrzebom naszych uczniów. Niektórzy uczniowie przygotowują się do rozmów kwalifikacyjnych w międzynarodowych firmach, inni potrzebują angielskiego do rozwoju biznesu, a jeszcze inni są zainteresowani adaptacją do życia w nowym kraju. Oferujemy elastyczne podejście do nauki, aby każdy uczeń mógł osiągnąć swoje cele i pewnie posługiwać się językiem angielskim w różnych sytuacjach.
Dentysta przygotowuje się do wystąpienia na międzynarodowej konferencji zawodowej i musi opanować specjalistyczne słownictwo. Jeden z jego uczniów kręci nominowany do nagrody film, a my oferujemy kursy języka angielskiego skierowane do filmowców. Inny uczeń ma romantyczny cel: poznać i poślubić obcokrajowca. Chociaż nie jestem ekspertem od randek, chętnie pomogę w nauce angielskiego, aby ułatwić korespondencję. Współpracowaliśmy również z rolnikiem, ucząc się angielskiego w kontekście produkcji wołowiny, oraz z innym uczniem, ucząc się praktyk BDSM. Moje doświadczenie pozwala mi dostosować szkolenie do indywidualnych potrzeb i zainteresowań, zapewniając skuteczną naukę języka.
Kierownik, który sprzedał kurs studentowi, określa jego cele i preferencje, aby wybrać najbardziej odpowiedniego nauczyciela. Jeśli nie ma konkretnych wymagań dotyczących treści programu, nauczyciel stosuje standardowy program nauczania, koncentrując się na konwersacyjnym języku angielskim. Przeprowadzamy ocenę postępów co dwa tygodnie, a po dwumiesięcznym kursie student przystępuje do egzaminu z native speakerem. Pozwala to nie tylko ocenić stopień przyswojenia materiału, ale także gwarantuje wysoką jakość kształcenia, dostosowaną do indywidualnych potrzeb każdego ucznia.

Program „Evolution” składa się z codziennych 15-minutowych rozmów z nauczycielem za pośrednictwem WhatsApp. Wybraliśmy ten komunikator, ponieważ jest powszechnie używany i dostępny dla większości użytkowników. Głównym założeniem jest uproszczenie procesu nauki: uczeń musi jedynie odebrać połączenie od nauczyciela, nie rozpraszając się dodatkowymi czynnościami.
Rozmowy z nauczycielem są uzupełniane ćwiczeniami i zadaniami na platformie EdVibe. Początkowo korzystaliśmy z GetCourse na kursie „BDSM English”, ale ta platforma jest bardziej przystosowana do biernej nauki. EdVibe natomiast jest bardziej interaktywną platformą, oferującą różnorodne ćwiczenia i elementy gier, dzięki czemu proces nauki jest bardziej angażujący dla uczniów.
Koncentrujemy się przede wszystkim na celach, prośbach i preferencjach klienta. Jeśli korzystanie z platformy EdVibe sprawia trudności, nauczyciel może wysyłać zadania za pośrednictwem WhatsApp. Jeśli 15-minutowy format lekcji nie spełnia oczekiwań ucznia, jesteśmy gotowi go zmienić. Na przykład, jeśli uczeń ma do wygłoszenia 100-stronicową prezentację po angielsku za kilka tygodni, wydłużymy lekcje do jednej lub dwóch godzin dziennie. Da mu to czas na przetłumaczenie materiału i przygotowanie skutecznego przemówienia. Gwarantujemy elastyczne podejście do nauki, dostosowując się do potrzeb każdego klienta. Od momentu powstania w 2013 roku, szkoła Anglomania początkowo koncentrowała się na osobach dorosłych, ale z czasem dołączyły do niej również dzieci, które obecnie stanowią około 30% naszych uczniów. Oferujemy dzieciom półgodzinne lekcje dwa do trzech razy w tygodniu. Ten format nauki uwzględnia ich specyficzne potrzeby: zamiast dążyć do maksymalnej efektywności w krótkim czasie, tworzymy komfortową atmosferę i nawiązujemy przyjazne relacje z nauczycielem. Pomaga to dziecku rozwinąć biegłość w posługiwaniu się językiem obcym. Oferujemy szkolenia korporacyjne od 2014 roku. Początkowo były to zajęcia wyjazdowe dla pracowników firmy, ale od tego czasu dostosowaliśmy się do współczesnych wymagań i przeszliśmy na format online. Ważnym aspektem naszych szkoleń jest indywidualny monitoring postępów. Jeśli pracownik opuści zajęcia lub nie wykona zadań, zostaje wykluczony z kursu, a budżet firmy zostaje przesunięty na szkolenia osób aktywnych i zainteresowanych nauką. Gwarantuje to wysoką efektywność szkoleń korporacyjnych i maksymalny zwrot z inwestycji w rozwój pracowników.
W 2018 roku, wraz z reaktywacją Anglomanii, wprowadziliśmy program VIP, w ramach którego prowadzę zajęcia wspólnie z innymi lektorami, native speakerami, metodykiem i, w razie potrzeby, psychologiem językowym. Koszt programu wynosi około 300 000 rubli, a średni czas trwania szkolenia to dwa miesiące. Nie przyjmuję więcej niż jednego kursanta na raz, ponieważ cenię sobie indywidualne podejście do każdego. Planuję kontynuować nauczanie, ponieważ dla właściciela szkoły językowej kluczowe jest podtrzymywanie umiejętności praktycznych i pozostawanie w kontakcie z procesem edukacyjnym.
Jak powstał zespół Anglomania
Wspominałem już, że w ramach projektu BDSM English utworzyłem mały zespół, z którym rozpoczęliśmy prace nad Evolution. Wraz ze wzrostem liczby uczniów pojawiło się zapotrzebowanie na dodatkowych nauczycieli i innych pracowników. Nie udało mi się skontaktować z osobami, z którymi wcześniej otwierałam szkoły offline, ponieważ format pracy uległ znacznej zmianie, a ja sama przeszłam w tym czasie znaczące zmiany.

Do 2018 roku miałem już popularne strony na Facebooku i VKontakte, a nauczycieli szukałem głównie wśród obserwujących. Ważne jest dla mnie, aby mieć wspólne zainteresowania z kolegą, abyśmy mogli się zrozumieć i śmiać z tych samych żartów. To tworzy komfortową atmosferę współpracy i sprzyja produktywnej pracy.
Jeśli ktoś obserwuje mnie w mediach społecznościowych, wskazuje to na podobieństwo naszych poglądów i zainteresowań, co może prowadzić do efektywnej współpracy. Z drugiej strony, nawet w przypadku wysoko wykwalifikowanego specjalisty, brak osobistego zrozumienia może stać się przeszkodą w efektywnej pracy. Dla mnie osobista interakcja jest ważniejsza niż wspólne opinie na tematy polityczne czy kwestie szczepień. Jeśli ktoś potrafi odłożyć na bok różnice i szczerze reaguje na humor, którym dzielę się na czacie, tworzy to pozytywną atmosferę współpracy.
Współpraca z nauczycielami może być złożonym procesem. Potrzebuję utalentowanego i doświadczonego specjalisty, który jest gotowy pracować nad konkretnym pomysłem i pomóc w jego metodycznym wdrożeniu. Ważne jest, aby nauczyciel nie tylko wyraził aprobatę, ale także dogłębnie zrozumiał koncepcję. Stanowi to poważne wyzwanie, ponieważ wielu utalentowanych specjalistów z entuzjazmem woli realizować własne projekty i wdrażać własne pomysły. Aby skutecznie wdrożyć plan, niezbędne jest znalezienie osoby o podobnych poglądach, która podziela wizję i aktywnie uczestniczy w jej realizacji.
Nie mogę sobie pozwolić na zatrudnienie „przeciętnych” specjalistów, ponieważ zapewnienie wysokiego poziomu usług każdemu uczniowi ma kluczowe znaczenie dla utrzymania rentowności Anglomanii. Jeśli nie będziemy konsekwentnie osiągać wysokich wyników dla naszych klientów, ryzykujemy utratę pozycji na rzecz większych instytucji edukacyjnych.
Miałem wiele nierozwiązanych kwestii dotyczących obowiązków pracowniczych i stanowisk w zespole. Udało mi się wypracować optymalną strukturę i nie planuję jej zmieniać. Cały zespół pracuje zdalnie. Nad instruktorami czuwa dwóch kluczowych specjalistów, a nad nimi starszy instruktor: dyrektor finansowy i dyrektor techniczny odpowiedzialny za administrowanie naszą pracą na platformie EdVibe. Zajmujemy się kwestiami księgowymi, korzystając z usług T-Banku.
Dział marketingu obejmuje marketingowca i projektanta, którzy wspólnie opracowują i wdrażają strategie promocji w mediach społecznościowych. W skład zespołu wchodzą również specjaliści ds. reklamy oraz specjalista Avito, ponieważ aktywnie wykorzystujemy platformę Avito do promocji. Specjalista SEO jest niezbędny, pomagając w optymalizacji treści pod kątem wyszukiwarek. Firma zatrudnia kilku kierowników sprzedaży, ale obecnie nie ma dyrektora sprzedaży, co jest niezbędne dla dalszego rozwoju firmy.
Obecna sytuacja sprzedażowa w edukacji online jest złożona i znana wielu uczestnikom rynku. Tradycyjne metody przestały przynosić rezultaty, co wymusza poszukiwanie nowych podejść. Wdrażamy skuteczne strategie, w tym zatrudnianie kierowników do obsługi napływających zapytań. Jednocześnie przechodzimy na wideorozmowy z potencjalnymi studentami. Pozwala nam to precyzyjniej formułować ich cele i oferować spersonalizowane rozwiązania szkoleniowe, znacznie zwiększając szanse na udaną współpracę i zadowolenie klientów.

Zamierzam rozwijać „Anglomania” w tym kierunku. Dyrektor Sprzedaży, nawet jeśli ma inny tytuł, powinien aktywnie uczestniczyć w rozmowach i omawiać potencjalne zmiany z zespołem. Jest to niezbędne do dokładniejszego identyfikowania i zaspokajania potrzeb studentów. Takie podejście poprawi jakość obsługi i skuteczność finalizowania transakcji, co z kolei przyczyni się do rozwoju firmy i usprawni proces kształcenia.
Oprócz znalezienia Dyrektora Sprzedaży, należy również zająć się kwestią mentorów. Pracowaliśmy z mentorami i bez nich, i jak pokazuje praktyka, studenci są niezadowoleni w obu sytuacjach. Obecność mentorów wywołuje rutynową reakcję: „Dlaczego ta osoba do nas pisze? Nie chcemy się z nią komunikować, jest irytująca”. Tymczasem brak mentorów wywołuje inną reakcję: „Gdzie jest mentor? Pilnie potrzebuję mentora!” Podkreśla to wagę prawidłowej organizacji pracy mentorów, aby sprostać potrzebom studentów i zwiększyć ich satysfakcję z procesu edukacyjnego.
Rola mentora w edukacji jest niezwykle ważna, a jej realizacja powinna przebiegać dyskretnie. Podobnie jak w dobrej restauracji, gdzie kelner nie odrywa od rozmowy, ale zawsze jest gotowy sprawdzić, czy wszystko jest w porządku, tutor powinien utrzymywać komfortową interakcję ze studentami. Studenci mogą skontaktować się z menedżerem, który sprzedał kurs, a ten z kolei kieruje ich zapytanie do specjalnego czatu o nazwie „Ministerstwo Opieki”. Zespół szybko odpowiada na zapytania i rozwiązuje wszelkie pojawiające się problemy, zapewniając wysokiej jakości wsparcie i satysfakcję klienta.
Dlaczego konkurencja z gigantami branży i sieciami neuronowymi nie jest straszna
W ostatnich latach toczy się ożywiona dyskusja na temat przyszłości spersonalizowanego uczenia się w rozwoju sieci neuronowych. Technologie te uwzględniają zainteresowania, prośby i potrzeby każdego ucznia, dobierając odpowiednie materiały dydaktyczne i zadania. Wykorzystujemy również sieci neuronowe do generowania pomysłów, ale uważamy, że nie mogą one całkowicie zastąpić spersonalizowanego podejścia do nauki. Bot-tutor oferujący spersonalizowane zadania i ćwiczenia to zaawansowana wersja platform takich jak Duolingo. Warto jednak zauważyć, że gdyby Duolingo rzeczywiście zapewniało wysokiej jakości nauczanie i pomagało uczniom w osiąganiu ich rzeczywistych celów, wielu nauczycieli nie byłoby tak poszukiwanych. Dlatego rola człowieka w procesie uczenia się pozostaje niezastąpiona, a połączenie technologii i tradycyjnego podejścia może przynieść najlepsze rezultaty.
Duże szkoły online, takie jak Skyeng, często pozostawiają uczniów w niepewności co do tego, kto odpowiada za ich wyniki. Ja natomiast jestem specyficznym mentorem, z którym można łatwo skontaktować się za pośrednictwem mediów społecznościowych. Jestem odpowiedzialny za proces uczenia się i osiągnięcia moich uczniów w mojej szkole. Ta osobista interakcja i dostępność z pewnością przyciągają uczniów i budują zaufanie do procesu uczenia się.
Sytuacja, którą obserwuję, jest typowa nie tylko dla sektora edukacyjnego, ale także dla innych branż usługowych. Na przykład wiele kobiet woli powierzyć swoje włosy lub paznokcie konkretnym specjalistom, z którymi nawiązały relację opartą na zaufaniu. W Rosji ten trend jest szczególnie zauważalny: ludzie aktywnie poszukują „swoich” specjalistów. Dotyczy to również usług premium i spersonalizowanych: im wyższe dochody klienta, tym bardziej ceni on interakcję z żywymi specjalistami, a nie zautomatyzowanymi systemami czy firmowymi chatbotami. Dlatego nie boję się konkurencji ze strony dużych przedsiębiorstw. Znaczenie kontaktu z ludźmi i zaufania do usług będzie tylko rosło.
Jak problematyczna sytuacja została obrócona na korzyść biznesu
W ciągu całej działalności Anglomanii zdarzały się momenty kryzysowe. Otwierając filie szkół językowych, spotykałam się z sytuacjami, w których wybierałam zbyt drogie lokalizacje i ustalałam niskie ceny. Doprowadziło to do konieczności zaciągania pożyczek, których spłata była trudna. Zdarzały się również nieprzyjemne incydenty z ludźmi, prowadzące do oszustw i strat finansowych. Odejście utalentowanych i oddanych pracowników pogłębiło trudności w zarządzaniu.

W 2019 roku doszło do incydentu z usługą księgową, z której korzystała szkoła. Pracownicy usługi popełnili błąd podczas przesyłania dokumentów do urzędu skarbowego, co spowodowało, że Anglomania automatycznie przeszła z systemu podatkowego opartego na patentach na uproszczony system podatkowy ze zmodyfikowanymi warunkami. W rezultacie zostałem ukarany grzywną w wysokości około miliona rubli, a moje konto zostało zamrożone. Próbowałem uzyskać odszkodowanie, ale firma odmówiła. Ostatecznie wniosłem sprawę do sądu, ale przegrałem. Aktywnie dzieliłem się w mediach społecznościowych swoimi doświadczeniami na temat sytuacji, w której znalazła się moja mała firma z powodu czyjegoś błędu. To uczucie jest znane wielu przedsiębiorcom i rozumieją, jak nieprzyjemne jest to uczucie. Dzięki procesowi sądowemu zyskałem wsparcie od subskrybentów, a także rozgłos, który przerodził się w dodatkową reklamę mojej szkoły i przyciągnął nowych uczniów.
Jak ocenić sukces szkoły online
Obecnie Anglomania przyjmuje od 150 do 200 osób miesięcznie. Dwumiesięczny kurs Evolution kosztuje 40 000 rubli. Pełny program szkoleniowy trwa rok i obejmuje dwumiesięczne bloki 15-minutowych lekcji. Nauka w Anglomanii daje wyjątkową możliwość efektywnego i wygodnego opanowania języka angielskiego, co czyni ją atrakcyjną dla uczniów na każdym poziomie.
Uczniowie trafiają do nas głównie z Facebooka, który nadal jest skutecznym kanałem pozyskiwania odbiorców. Mamy aktywną stronę z ponad 4000 subskrybentami i reklamujemy się również w grupach społecznościowych. Sprzedaż powtarzalna wynosi około 80% — większość uczniów wraca do Anglomanii i przyprowadza swoich znajomych. Avito stało się kolejnym skutecznym kanałem pozyskiwania klientów, a promocją zajął się specjalista Avito. Aktywnie pracujemy również nad SEO naszej strony internetowej, aby poprawić jej widoczność w wyszukiwarkach. Jednak reklama targetowana nie okazała się skuteczna – pomimo różnych podejść, nie udało nam się osiągnąć pożądanych rezultatów i jedynie traciliśmy pieniądze. Reklama kontekstowa w Yandex Direct również okazała się nieskuteczna, prawdopodobnie z powodu braku doświadczenia w jej wdrażaniu. Od dziesięciu lat wysyłamy newslettery e-mailowe, choć nie generują one znaczącej liczby nowych studentów.
Od uruchomienia pierwszego kursu „Ewolucja” w 2018 roku nasze obroty wzrosły 7-8-krotnie. Nie dążę jednak do tego, aby Anglomania stała się programem dla masowego odbiorcy. Ważniejsza jest dla mnie jakość edukacji. Koncentrując się na skalowaniu, ryzykujemy utratę pozycji na rzecz większych graczy rynkowych. Dla mnie sukces finansowy jest kwestią drugorzędną. Po negatywnych doświadczeniach ze szkołami stacjonarnymi, przywiązuję większą wagę do zapewnienia firmie stabilności i rentowności. Oceniam skuteczność małej szkoły online na podstawie zadowolenia uczniów i dobrego samopoczucia właściciela firmy. Jeśli uczniowie entuzjastycznie dzielą się swoimi doświadczeniami edukacyjnymi i polecają kursy innym, a przedsiębiorca czuje się komfortowo, cieszy się życiem i ma możliwość podróżowania, to znak prawdziwego sukcesu. W mojej poprzedniej sieci szkół, kiedy dążyłem do skalowania i ciągle zmieniałem oddziały, nie udało mi się tego osiągnąć. Teraz, dzięki nowemu podejściu, czuję satysfakcję z pracy i życia.
Producent kursów online od podstaw do poziomu PRO
Dowiesz się, jak uruchamiać dochodowe kursy i webinaria przy minimalnej inwestycji. Dowiesz się, jak przekształcić istniejące projekty EdTech w zyski i zarabiać na nauce online.
Dowiedz się więcej
