Spis treści:
- Nauczyciele nie pracują na pełen etat ani nawet codziennie
- Nauczanie nie jest trudne – rok po roku powtarzasz to samo i zadajesz te same zadania
- Nauczyciele to głównie teoretycy, którzy nie mają praktycznie żadnego związku z praktyką w dziedzinie, której nauczają
- Nauczanie studentów jest łatwiejsze niż uczniów – w końcu to dorośli, a tych „słabych” po prostu się wyrzuca
- Jakie są zalety tego zawodu i co inspiruje nauczycieli

Dowiedz się: Zawód metodyka od podstaw do PRO
Dowiedz się więcejNauczyciele nie pracują na pełen etat ani nawet codziennie
Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że nauczyciele akademiccy mają mało pracy. Przychodzą do instytucji edukacyjnej tylko w godzinach zajęć, prowadzą wykłady i seminaria, a potem mają czas wolny na inne zajęcia, w tym pracę w niepełnym wymiarze godzin. Jednak rzeczywistość jest taka, że nauczyciele mierzą się z mnóstwem zadań, które wymagają starannego podejścia i znacznego wysiłku. Przygotowanie się do zajęć, sprawdzanie prac studentów, udział w badaniach i obowiązki administracyjne zajmują dużo czasu i energii. Nauczanie to zatem nie tylko proces przekazywania wiedzy, ale także ciągła praca nad własnym rozwojem zawodowym i podtrzymywaniem jakości kształcenia.
Zgodnie z artykułem 333 Kodeksu pracy Federacji Rosyjskiej, nauczyciele i wykładowcy mają skrócony czas pracy, nieprzekraczający 36 godzin tygodniowo, w przeciwieństwie do standardowych 40 godzin dla pozostałych pracowników. Ponadto wszyscy nauczyciele otrzymują wydłużony płatny urlop wypoczynkowy, który wynosi 56 dni zamiast standardowych 28. Środki te mają na celu wsparcie działalności dydaktycznej i stworzenie bardziej komfortowych warunków pracy w placówkach oświatowych.
Zgodnie z rozporządzeniem Ministerstwa Edukacji i Nauki Federacji Rosyjskiej z dnia 22 grudnia 2014 r. nr 1601, wymiar zajęć dydaktycznych nauczycieli zatrudnionych w pełnym wymiarze godzin nie powinien przekraczać 900 godzin rocznie. Oznacza to, że uwzględniając wydłużony urlop wypoczynkowy, średni wymiar zajęć wynosi około 20 godzin tygodniowo. Niniejszy standard został ustanowiony w celu zapewnienia wysokiej jakości kształcenia i utrzymania optymalnej równowagi między działalnością dydaktyczną a badawczą nauczycieli.
Według informacji udostępnionych przez czytelników Skillbox Media, nauczyciele w rosyjskich instytucjach szkolnictwa wyższego mają średnio 6-12 zajęć tygodniowo, ale obciążenie pracą jest nierównomiernie rozłożone. W niektóre dni zajęcia mogą rozpoczynać się rano i trwać do 17:00-18:00, podczas gdy w inne dni obciążenie pracą jest znacznie mniejsze. Nauczyciele pracujący w grupach wieczorowych (w pełnym i niepełnym wymiarze godzin) mogą prowadzić zajęcia do 23:00. Nawet w dni powszednie, gdy nie ma zaplanowanych zajęć, nauczyciele nie mogą czuć się wolni. Często muszą przygotowywać się do zajęć, oceniać prace studentów i wykonywać inne ważne zadania administracyjne. Podkreśla to złożoność i wieloaspektowość zawodu nauczyciela, w którym godziny pracy nie zawsze pokrywają się z harmonogramem zajęć.
Praca nauczyciela w sali lekcyjnej stanowi jedynie niewielką część jego aktywności zawodowej. Większość nauczycieli pracuje sześć dni w tygodniu, a ich obowiązki wykraczają daleko poza nauczanie. Członkowie wydziału przygotowują również materiały dydaktyczne, oceniają studentów, współpracują z kolegami i rodzicami oraz uczestniczą w opracowywaniu programów edukacyjnych. Te dodatkowe zadania wymagają znacznego nakładu czasu i wysiłku, co podkreśla wieloaspektowy charakter pracy członka wydziału. Członkowie wydziału szkolnictwa wyższego często łączą obowiązki dydaktyczne z badaniami. Obejmuje to prowadzenie badań, przygotowywanie publikacji naukowych, udział w projektach grantowych i prezentacje na konferencjach naukowych, co wymaga znacznego przygotowania. Członkowie wydziału aktywnie uczestniczą również w międzynarodowych projektach badawczych, ułatwiając wymianę doświadczeń i wiedzy na całym świecie. Ważną częścią ich pracy jest nadzór nad działalnością badawczą studentów studiów licencjackich i magisterskich, w tym pomoc w przygotowaniu rozpraw. Według badania przeprowadzonego przez Wyższą Szkołę Ekonomiczną, 75% członków wydziału angażuje się w badania na swoim głównym stanowisku, poświęcając średnio 13 godzin tygodniowo na tę działalność. Potwierdza to wagę integracji badań i nauczania w szkolnictwie wyższym, co przyczynia się nie tylko do rozwoju myśli naukowej, ale także do poprawy jakości kształcenia.

Każdy nauczyciel zatrudniony w pełnym wymiarze godzin, oprócz prowadzenia zajęć dydaktycznych, aktywnie uczestniczy również w pracach dydaktycznych i metodycznych, które wymagają znacznego nakładu czasu i wysiłku. Elena, profesor zarządzania, powiedziała, że do jej obowiązków należy tworzenie kursów doskonalenia zawodowego i kursów online z nagraniami wykładów. Jest również odpowiedzialna za umieszczanie i aktualizację materiałów edukacyjnych w uniwersyteckim systemie kształcenia na odległość, a także opracowywanie materiałów oceniających, takich jak testy, zadania i studia przypadków dla każdego kursu. Ta praca dydaktyczna i metodyczna odgrywa kluczową rolę w zapewnianiu jakości kształcenia i utrzymaniu adekwatności procesu dydaktycznego. Profesorowie uniwersyteccy często łączą swoje podstawowe obowiązki dydaktyczne z obowiązkami administracyjnymi, takimi jak pełnienie funkcji dziekana, kierownika wydziału, kierownika laboratorium lub kierownika programu. Powoduje to dodatkowe obciążenie pracą, w tym udział w radach naukowych i rozpraw doktorskich, co zależy od ich stanowiska i stopnia naukowego. Ponadto wszyscy nauczyciele są zobowiązani do uczestnictwa w posiedzeniach wydziałów, co również wymaga czasu i wysiłku.
W większości instytucji edukacyjnych nauczyciele zatrudnieni w pełnym wymiarze godzin borykają się z nadmiarem „papierkowej roboty”. Nauczycielka fizyki Anna zauważa: „Wielu uważa, że nauczyciel może swobodnie planować swój dzień pracy, ale to tylko złudzenie. W ciągu dnia napływa wiele pilnych wniosków i raportów, które trzeba rozpatrzyć bezzwłocznie. Biurokracja poważnie komplikuje pracę”. Podobne myśli wyraża Oksana, nauczycielka języków obcych z około 30-letnim doświadczeniem: „Kiedy dopiero zaczynałam karierę, było o wiele łatwiej i swobodniej. Teraz jednak wszystkie działania są ściśle regulowane, co ogranicza możliwości nauczycieli”. Sytuacja biurokratyczna w edukacji wymaga uwagi, ponieważ wpływa na jakość nauczania i cały zawód nauczyciela.
W 2024 roku uchwalono ustawę mającą na celu zmniejszenie obciążeń biurokratycznych nauczycieli w szkolnictwie wyższym i średnim zawodowym. Ustawa ta znacznie zmniejsza ilość dokumentacji, którą nauczyciele muszą składać. Jednak podobna ustawa, uchwalona dwa lata temu dla nauczycieli, nie przyniosła znaczącej poprawy sytuacji. Należy zauważyć, że skuteczne ograniczenie biurokracji w edukacji wymaga kompleksowego podejścia i stałego monitorowania jej wdrażania.
Wielu nauczycieli aktywnie wspiera studentów pierwszego roku, udzielając porad zawodowych i prowadząc zajęcia dydaktyczne. Nadzorują również pisanie prac dyplomowych i regularnie konsultują się ze studentami, co przyczynia się do głębszego zrozumienia materiału dydaktycznego i skutecznej adaptacji studentów do życia uniwersyteckiego.
Nauczanie obejmuje nie tylko prowadzenie zajęć, ale także gruntowne przygotowanie do nich i sprawdzanie prac domowych. Jest to szczególnie ważne w przypadku przedmiotów z dużym udziałem zadań praktycznych. Tatiana, lektorka języków obcych w Wyższej Szkole Ekonomicznej, zauważa, że przygotowanie pojedynczej lekcji od podstaw, bez korzystania z materiałów z poprzedniego roku, zajmuje co najmniej dwa razy więcej czasu niż sama lekcja. Jeśli kurs pozostaje w dużej mierze niezmieniony, a dostępne są istniejące materiały, przygotowanie może zająć tyle samo czasu, co sama lekcja, lub nieco mniej. Te aspekty podkreślają pracochłonność i wagę pracy nauczyciela, co z kolei wpływa na jakość procesu dydaktycznego.
Obciążenie pracą często rozciąga się na cały dzień roboczy od rana do wieczora, a w najgorszym przypadku prowadzi do nadgodzin, również w weekendy. Larisa, była nauczycielka akademicka, która pracowała na pół etatu i prowadziła do 16 zajęć tygodniowo, dzieli się swoimi doświadczeniami.
Przygotowania do zajęć, praca nad rozprawami i badania często odbywają się wieczorami i w weekendy. Praca naukowa odbywa się w święta i wakacje. Zobowiązano nas do publikowania artykułów w czasopismach Scopus i Web of Science, a także do pozyskiwania grantów z Rosyjskiej Fundacji Nauki. Jednak nawet po uzyskaniu grantu obciążenie pracą nie zmalało. Wydział musiał sprostać określonym celom finansowym, które ostatecznie stały się nieosiągalne. Nigdy nie spełniliśmy tych wymagań, ponieważ było to niezwykle trudne. Miałam wielu studentów studiów podyplomowych i starałam się spotykać z nimi co tydzień przez rok. Czasami musiałam nawet korygować ich prace na temat transportu publicznego.
Grafiki nauczycieli negatywnie wpływają na ich jakość życia, a niewielu udaje się im z powodzeniem łączyć nauczanie z innymi zajęciami. Larisa zauważa, że czuje się jak „zmęczony koń”, nieustannie tęskniąc za odpoczynkiem i niezakłóconą uwagą. Alexander, nauczyciel psychologii, który w roku akademickim 2024/2025 przeszedł z jednego etatu na półtora etatu i prowadzi średnio 16 zajęć tygodniowo, dzieli się swoim doświadczeniem: „Kiedyś łączyłem nauczanie z inną pracą, ale poproszono mnie o odejście, ponieważ nie mogłem poświęcić jej wystarczająco dużo czasu. Teraz jestem w pełni skupiony na uniwersytecie”. Problem przeciążenia nauczycieli wymaga uwagi i dyskusji, ponieważ wpływa na ich działalność zawodową i życie osobiste.

Łączenie nauczania z inną pracą jest najbardziej Wygodne dla nauczycieli pracujących w niepełnym wymiarze godzin. Zazwyczaj pracują w niepełnym wymiarze godzin, co pozwala im uniknąć znacznej części obowiązków administracyjnych. Wykładowcy adiunkci zazwyczaj nie nadzorują przygotowywania prac dyplomowych i rozpraw doktorskich dla praktyków bez stopnia naukowego. Jednak oprócz prowadzenia zajęć dydaktycznych mogą aktywnie uczestniczyć w pracach badawczych i metodologicznych, opracowując programy edukacyjne, tworząc kursy i podręczniki. Pozwala im to nie tylko dzielić się wiedzą, ale także przyczyniać się do rozwoju nowoczesnej edukacji.
Anna Pawłowa, młoda wykładowczyni w Wyższej Szkole Ekonomicznej, prowadzi studia magisterskie z psychogenetyki i neurobiologii w edukacji. W każdym semestrze prowadzi jeden kurs, trzy zajęcia tygodniowo. Przygotowanie do zajęć zajmuje dużo czasu: Anna poświęca do 10 godzin na jeden wykład z psychogenetyki, ponieważ kurs jest prowadzony w języku angielskim i wymaga starannego przećwiczenia. „Pomaga fakt, że wszystkie slajdy i materiały do kursu zostały przygotowane latem. Nie miałabym czasu, żeby je ukończyć w semestrze” – zauważa wykładowca. Znaczną część czasu poświęca również komunikacji ze studentami, w tym udzielaniu informacji zwrotnej na temat zadań i odpowiadaniu na ich pytania. Nauczanie w HSE nie jest głównym zajęciem Anny, ponieważ pracuje ona również w Rosyjskiej Akademii Edukacji i Uralskim Uniwersytecie Federalnym, gdzie prowadzi badania. Anastasia Stepanova, asystentka w Katedrze Prawa Informacyjnego i Technologii Cyfrowych na Moskiewskim Państwowym Uniwersytecie Prawa im. Kutafina (MSAL), podkreśla, że praca w niepełnym wymiarze godzin odgrywa ważną rolę w jej pracy zawodowej. Łączy nauczanie z pracą w agencji informacyjnej, co jest możliwe dzięki elastycznemu grafikowi i głównie zdalnej formie nauczania. Chociaż wymiar zajęć dla osoby pracującej w niepełnym wymiarze godzin wynosi tylko cztery zajęcia tygodniowo, można go zwiększyć poprzez zastępstwa, co pomaga utrzymać wymagany poziom jakości kształcenia. Takie podejście do pracy nie tylko rozwija umiejętności zawodowe, ale także sprzyja efektywnemu szkoleniu studentów w dziedzinie prawa informacyjnego.
Oprócz nauczania, Anastasia aktywnie angażuje się w badania naukowe. Pracuje nad rozprawą doktorską i artykułami naukowymi, uczestniczy w konferencjach i konkursach, a także bierze udział w wydarzeniach Szkoły Młodych Naukowców. Ta działalność wymaga znacznej inspiracji i czasu, co często prowadzi do nierównomiernego obciążenia pracą. Według Anastazji, łączenie pracy na uniwersytecie z pracą w sektorze publicznym byłoby znacznie trudniejsze.
Nauczanie nie jest trudne – rok po roku powtarza się te same rzeczy, zadaje te same zadania.
Wiele osób rozpoczynających naukę w szkolnictwie wyższym uważa, że program nauczania powstaje raz, a następnie pozostaje niezmieniony przez wiele lat. Jednak rzeczywistość jest taka, że rozwój dyscypliny akademickiej to dynamiczny i wieloaspektowy proces. Wykładowcy stale aktualizują treści kursów, aby odzwierciedlały nowe badania, trendy w wiedzy i potrzeby studentów. Zapewnia to trafność i wysoką jakość kształcenia, umożliwiając studentom zdobywanie aktualnej wiedzy i umiejętności niezbędnych do udanej kariery zawodowej. Wykładowcy są zobowiązani do corocznej aktualizacji programu studiów. Dokument ten odgrywa kluczową rolę w procesie edukacyjnym, ponieważ definiuje cele i oczekiwane rezultaty kursu. Program zawiera również informacje na temat zakresu i struktury kursu, wykorzystywanych materiałów dydaktycznych, podziału czasu na tematy, form i metod monitorowania postępów oraz kryteriów oceny. Regularna aktualizacja programu pozwala nam uwzględniać zmiany w standardach i wymaganiach edukacyjnych, co przyczynia się do poprawy jakości kształcenia i efektywności procesu edukacyjnego.

Stopień zmian w istniejącym programie studiów w dużej mierze zależy od konkretnej dyscypliny. Do przedmiotów ogólnouniwersyteckich należą filozofia, historia i matematyka. Dyscypliny te są studiowane przez wszystkich studentów pierwszego i drugiego roku. Treść tych kursów pozostaje praktycznie niezmienna z roku na rok, a zmiany dotyczą przede wszystkim rozkładu godzin w różnych przedmiotach.
W zakresie dyscyplin specjalistycznych obserwuje się znaczące zmiany. Zmiany te dotyczą zarówno metod nauczania, jak i treści programów nauczania. Nowe technologie i podejścia do nauczania pozwalają na lepsze dostosowanie się do współczesnych wymagań i wyzwań. Aktualizacje w dyscyplinach specjalistycznych przyczyniają się do poprawy jakości kształcenia i zwiększenia konkurencyjności absolwentów na rynku pracy.
Wraz ze zmianą listy profili kształcenia na uczelniach, programy studiów w poszczególnych dyscyplinach często wymagają znacznych zmian lub całkowitego przeprojektowania. Może to mieć miejsce corocznie. Na przykład w programie „Zarządzanie” z 38.03.02 może zostać dodany profil „Zarządzanie międzynarodowe”. Każdy profil zawiera główny program kształcenia zawodowego (MPEP) z unikalnym zestawem studiowanych dyscyplin. Dlatego wprowadzając nowy profil na uczelni, konieczne jest stworzenie nowych programów nauczania, aby zapewnić ich zgodność z aktualnymi wymaganiami edukacyjnymi i rynku pracy.
Podstawowy program studiów licencjackich to zestaw dokumentów obejmujący czteroletni program nauczania, programy nauczania, programy staży oraz państwową ocenę końcową. Wykładowcy są zobowiązani do dostarczenia aktualnego programu nauczania, spełniającego aktualne wymagania, z odpowiednio zorganizowanym harmonogramem i aktualną literaturą. Ważne jest również, aby w systemie Moodle zamieścić notatki z wykładów, zadania praktyczne i laboratoryjne, a także materiały do oceny śródsemestralnej, w tym testy i egzaminy, oraz jasno określić kryteria oceny kursu. Za pozostałe dokumenty odpowiada kierownik programu, ale część odpowiedzialności za ich przygotowanie może zostać przekazana wykwalifikowanym wykładowcom.
Wykładowcy zwracają uwagę, że tworzenie i aktualizacja programów nauczania często odbywa się jedynie formalnie, bez należytej dbałości o jakość. Oksana podkreśla, że przesyłanie i zatwierdzanie programów nauczania do systemu wymaga znacznego nakładu czasu i wysiłku, w rezultacie czego niewiele osób zwraca uwagę na treść tych dokumentów. Larisa dzieli się swoim doświadczeniem z pracy z programami nauczania, które wiosną, „na pokaz”, musiały zostać zrewidowane jesienią, gdy nowy rok akademicki już się rozpoczął. Podkreśla to potrzebę poważnego podejścia do tworzenia programów nauczania, aby nie tylko spełniały one wymogi formalne, ale także odzwierciedlały cele edukacyjne i potrzeby studentów.
Dyscypliny specjalistyczne często mają silny związek z praktycznymi aspektami pracy, co prowadzi do szybkiego dezaktualizowania się ich treści. Na przykład kierunki prawnicze wymagają regularnych aktualizacji programów ze względu na zmiany w przepisach. W ekonomii i zarządzaniu ważne jest, aby być na bieżąco z aktualnymi trendami, aby utrzymać konkurencyjność. Nie mniej ważne są dyscypliny kreatywne i cyfrowe, wymagające szybkiej aktualizacji wiedzy i umiejętności w odpowiedzi na zmiany technologiczne i otoczenie rynkowe. Wielu wykładowców, oprócz corocznej aktualizacji programów nauczania, aktywnie udoskonala wykłady i zadania w trakcie trwania zajęć. Instruktor psychologii Alexander zauważa: „Aktualizacja kursu, który jest prowadzony od dawna, jest konieczna, ponieważ monotonne wykłady i zadania stają się nudne”. Instruktor fizyki Anna dodaje: „Dostosowuję każdą lekcję. Nawet jeśli mam różne grupy uczące tego samego przedmiotu, dostosowuję materiał do ich potrzeb i obszarów nauki”. Zatem ciągłe doskonalenie materiałów edukacyjnych jest niezbędnym elementem skutecznego nauczania i pomaga utrzymać zainteresowanie uczniów.

Nauczycielka języków obcych Tatiana również podkreśla tę ideę. Podkreśla wagę nauki języków obcych dla poszerzania horyzontów kulturowych i zwiększania konkurencyjności na rynku pracy. W dzisiejszym świecie znajomość języków obcych staje się niezbędna, ponieważ otwiera dostęp do nowych informacji oraz możliwości komunikacji i współpracy z ludźmi z różnych krajów. Tatiana wierzy, że nauka języków obcych nie tylko rozwija zdolności intelektualne, ale także sprzyja rozwojowi osobistemu. Dlatego aktywnie motywuje swoich uczniów do osiągania wysokich wyników w nauce. Każda grupa jest inna, każda ma swoje mocne strony. Po przeanalizowaniu pracy i przeprowadzeniu oceny kształtującej, biorę wszystkie te dane pod uwagę, przygotowując się do lekcji. Regularnie aktualizuję teksty, materiały audio, wideo i wizualne, które szybko się dezaktualizują. Metodyka naukowa stale się rozwija, a ja staram się wprowadzać innowacje, eksperymentować i wprowadzać zmiany. Pozwala nam to tworzyć istotne i angażujące treści dostosowane do potrzeb studentów.
Nauczyciele to przede wszystkim teoretycy i mają niewielkie doświadczenie praktyczne w dziedzinie, której nauczają.
Powszechnie uważa się, że nauczyciele akademiccy rzadko mają doświadczenie w pracy w branży i w większości przypadków jest to prawdą. Jednak to stwierdzenie nie zawsze jest prawdziwe, ponieważ sytuacja może się różnić w zależności od przedmiotu. Na przykład nauczyciele przedmiotów podstawowych, takich jak filozofia czy matematyka, zajmują się głównie materiałem teoretycznym, a w takich przypadkach doświadczenie praktyczne może być ograniczone.
Sytuacja nauczycieli przedmiotów stosowanych uległa znaczącej zmianie. Do 2020 roku obowiązywał standard zawodowy „Nauczyciel kształcenia zawodowego, kształcenia zawodowego i dodatkowego kształcenia zawodowego”, który ograniczał możliwości uniwersytetów w pozyskiwaniu wysoko wykwalifikowanych specjalistów bez stopni naukowych. Do nauczania na studiach specjalistycznych i magisterskich wymagany był stopień doktora lub doktora. Stworzyło to bariery w przyciąganiu praktyków i ekspertów z różnych dziedzin, ograniczając różnorodność metod nauczania i doświadczeń dostępnych dla studentów. Sytuacja ta ulega obecnie zmianie, a uczelnie mogą rozważyć zapraszanie specjalistów z doświadczeniem praktycznym, co sprzyja bardziej dogłębnemu i istotnemu uczeniu się studentów. Rozporządzeniem nr 832n Ministerstwa Pracy z dnia 26 grudnia 2019 r. uchylono odpowiedni standard zawodowy, a nowy standard nie został jeszcze wprowadzony. Stworzyło to uczelniom możliwość zapraszania praktykujących specjalistów do pracy dydaktycznej bez konieczności posiadania stopnia naukowego. Środek ten może znacząco wzmocnić praktyczne podejście do kształcenia studentów. Specjaliści branżowi, posiadający odpowiednią wiedzę i umiejętności, mogą dzielić się swoim doświadczeniem, pomagając studentom lepiej zrozumieć rzeczywiste wyzwania zawodowe i specyfikę ich przyszłych zawodów. W ten sposób interakcja z praktykami pomaga studentom rozwijać niezbędne kompetencje i umiejętności, co z kolei zwiększa ich konkurencyjność na rynku pracy.
Na Moskiewskim Państwowym Uniwersytecie Prawa im. O.E. Kutafina praktykujący prawnicy aktywnie uczestniczą w nauczaniu. Według Siemiona Bednienki, dyrektora biura prasowego uniwersytetu, uczelnia tworzy katedry składające się wyłącznie z doświadczonych prawników-praktyków. Zapewnia to studentom nie tylko wiedzę teoretyczną, ale także praktyczne porady od profesjonalistów z branży prawniczej. Dla praktykujących prawników praca w instytucji edukacyjnej daje możliwość dzielenia się doświadczeniami z przyszłymi kolegami i śledzenia aktualnych trendów w naukach prawnych. Takie podejście znacząco wzbogaca proces kształcenia i przyczynia się do kształcenia wysoko wykwalifikowanych specjalistów.
Podział wiedzy teoretycznej i praktycznej w ramach katedr zależy od ich specjalizacji. Katedry Teorii Państwa i Prawa, a także Katedra Historii Państwa i Prawa, koncentrują się na podstawowych dyscyplinach teoretycznych, a główny nacisk kładziony jest na wykładowców będących teoretykami. Jednocześnie w katedrach kluczowych, takich jak Katedra Praktycznej Nauki Prawnej, Katedra Adwokatury, Katedra Prawa Konkurencji i Katedra Prawa Sportowego, zatrudnieni są głównie praktykujący prawnicy. Pozwala to studentom zdobyć zarówno wiedzę teoretyczną, jak i praktyczną, co jest ważnym aspektem w kształceniu wysoko wykwalifikowanych specjalistów prawa.
Andriej Rogozin, instruktor fotografii pracujący na pół etatu w Szkole Projektowania HSE, podzielił się swoim doświadczeniem. Do 2020 roku pracował w różnych szkołach specjalistycznych, łącząc nauczanie z fotografią komercyjną. Według niego praca ta generowała znaczne dochody, ale trudności organizacyjne często stanowiły przeszkodę. Zdjęcia często przekładano lub opóźniano, co powodowało konflikty z planem zajęć.

Postanowił skupić się wyłącznie na na nauczaniu, ponieważ pociąga go rozwiązywanie problemów twórczych i indywidualna praca ze studentami dążącymi do znalezienia swojej twórczej drogi i rozwijania umiejętności. Instruktor zauważa: „Lubię obserwować, jak zmienia się myślenie studentów. Na początku nie potrafią odpowiednio ustawić ostrości, sprawić, by obraz wyglądał naturalnie, ani umieścić dłoni we właściwym miejscu na portrecie, ale potem opanowują te umiejętności. Ten postęp zawsze daje satysfakcję”. W większości branż, w tym inżynieryjnych i technicznych, praktykujący instruktorzy są nadal rzadkością. Pomimo tego, że dziedziny te powinny być ściśle powiązane z praktyką i procesami produkcyjnymi, brakuje specjalistów z doświadczeniem praktycznym i wiedzą teoretyczną. Profesor Jewgienij Bieły, autor kanału „Nauka i uniwersytety”, podkreśla znaczenie posiadania takich instruktorów dla przygotowania wykwalifikowanego personelu, który potrafi z powodzeniem integrować się z nowoczesnymi środowiskami produkcyjnymi i rozwiązywać bieżące problemy branżowe. Tradycyjna ścieżka nauczyciela w szkolnictwie wyższym często obejmuje studia uniwersyteckie, studia podyplomowe i późniejszą pracę dydaktyczną. W rezultacie wielu nauczycieli, zarówno w dyscyplinach technicznych, jak i ekonomicznych, rzadko ma praktyczne doświadczenie w pracy w przedsiębiorstwach, z wyjątkiem okresów kształcenia przemysłowego. Istnieje kategoria nauczycieli, którzy łączą pracę na uniwersytecie z pracą na część etatu w przedsiębiorstwach, gdzie większość swoich dochodów uzyskują z umów o pracę. Obecność takich doświadczonych specjalistów w katedrze jest niewątpliwą zaletą, ale takie przypadki są rzadkie. Jewgienij Bieły podkreśla, że brak doświadczenia praktycznego wśród nauczycieli często wynika nie z ich własnych braków, ale z trudnych warunków pracy. Duże obciążenie pracą nauczycieli uniemożliwia łączenie nauczania z praktyką w zawodzie. Stwarza to problem, gdy wiedza teoretyczna nie zawsze idzie w parze z odpowiednim doświadczeniem, co z kolei wpływa na jakość kształcenia i przygotowanie studentów do rzeczywistych wyzwań ich przyszłej kariery. Jewgienij Bieły identyfikuje inną kategorię nauczycieli: profesjonalistów z dużym doświadczeniem zawodowym, którzy zbliżając się do emerytury decydują się na zmianę kariery i rozpoczęcie nauczania. Według profesora, w przeciwieństwie do teoretyków bez doświadczenia praktycznego, tacy nauczyciele często mają trudności z opracowywaniem materiałów dydaktycznych. Doświadczeni praktycy mogą napotkać trudności w tworzeniu programów nauczania lub organizowaniu ocen studentów.
Nauczanie studentów jest łatwiejsze niż nauczanie uczniów – w końcu są dorośli, a „słabi” są po prostu wyrzucani.
Na pierwszy rzut oka interakcja ze studentami wydaje się łatwiejsza niż z uczniami. Studenci nie są już dziećmi; świadomie wybrali uniwersytet, ciężko pracowali, aby dostać się na studia finansowane przez państwo lub zapłacili czesne za zdobycie wyższego wykształcenia. Dlatego oczekuje się od nich odpowiedzialności w nauce i doceniania wiedzy. Mimo to niektórzy studenci nadal opuszczają zajęcia i gromadzą długi w trakcie sesji egzaminacyjnych. W rezultacie mogą znaleźć się na listach osób wydalanych i opuścić uniwersytet. Na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się proste, ale w praktyce interakcja ze studentami wymaga głębszego zrozumienia ich motywacji i potrzeb. Sytuacja jest w rzeczywistości bardziej złożona. Wielu instruktorów zauważa, że studenci, w przeciwieństwie do uczniów, są rzeczywiście bardziej sumienni. Często jednak mają problemy z motywacją, a instruktorzy muszą dokładać starań, aby zaangażować studentów w proces nauki. Sumienność studentów jest pozytywnym aspektem, ale instruktorzy muszą przekonać ich o konieczności i korzyściach płynących z uczestnictwa w wykładach. W środowisku, w którym studenci mogą korzystać z różnych źródeł informacji, w tym z GII, instruktorzy muszą być bardziej kompetentni i angażujący niż wszyscy inni. Wymaga to starannego przygotowania i dogłębnej wiedzy.

Motywowanie studentów pierwszego roku, którzy właśnie ukończyli naukę w szkole, stanowi szczególne wyzwanie. Studenci ci rozpoczynają studia z ugruntowanymi poglądami na edukację i często negatywnym nastawieniem do procesu uczenia się. Zmiana ich nastawienia i wspieranie ich rozwoju wymaga znacznego wysiłku ze strony kadry dydaktycznej. Kluczowe jest stworzenie sprzyjającego środowiska edukacyjnego, które sprzyja pozytywnemu postrzeganiu procesu uczenia się i rozwojowi nowych, bardziej produktywnych podejść do nauki. Skuteczne metody motywowania i angażowania studentów mogą znacząco poprawić ich osiągnięcia akademickie i satysfakcję ze studiów.
W pierwszym roku naszym głównym celem jest zmiana podejścia studentów do nauki i jej efektów. Wymaga to znacznego wysiłku i stałego zaangażowania ze strony kadry dydaktycznej, a także rutynowych działań mających na celu przeformułowanie perspektyw studentów. Studenci często doświadczają spadku motywacji w pierwszym roku, ponieważ wielu z nich marzy o innym kierunku studiów, a wybiera obecny tylko dlatego, że brakuje im punktów ECTS, aby dostać się na wybrany kierunek lub z powodu presji ze strony rodziców. W takich sytuacjach nauka jest postrzegana jako strata czasu i prowadzi do frustracji. Dlatego ważne jest, aby dołożyć starań, aby pokazać tym studentom wartość przedmiotu i pomóc im znaleźć praktyczne zastosowanie swojej wiedzy. Niezależność studentów jest palącą kwestią. Jak zauważa Elena, dla efektywnej organizacji procesu dydaktycznego na uniwersytecie, gdzie nie ma ścisłej kontroli (w przeciwieństwie do szkoły), studenci potrzebują umiejętności samoorganizacji i samoregulacji. Niestety, edukacja szkolna nie przyczynia się do rozwoju tych ważnych kompetencji u przyszłych absolwentów. Co więcej, według obserwacji Tatiany, poziom tych umiejętności wśród studentów pierwszego roku systematycznie spada z roku na rok. Dotyczy to nie tylko samoorganizacji, ale także kompetencji cyfrowych, zarządzania czasem, pracy zespołowej i logicznego myślenia. Należy podkreślić potrzebę rozwijania tych umiejętności w trakcie nauki, aby przygotować studentów do wyzwań szkolnictwa wyższego i współczesnego świata. Dla nauczyciela kwestia wydalania studentów niedbałych i nie wykazujących chęci do nauki może wydawać się prosta. Jednak w praktyce okazuje się to złożonym zadaniem. Należy wziąć pod uwagę różne aspekty, w tym standardy edukacyjne, procedury prawne i wpływ emocjonalny na studentów. Ważne jest, aby kadra dydaktyczna równoważyła surowe wymagania ze wsparciem motywującym studentów do nauki, a nie po prostu ich wykluczała.
W listopadzie „Wiedomosti” opublikował wyniki badania przeprowadzonego przez Instytut Analizy Społecznej i Prognozowania w RANEPA. Według badania 52% wykładowców ma trudności z wydalaniem studentów, którzy nie wykazują wystarczających wyników w nauce. Tylko 27% respondentów nie uważa tego procesu za problematyczny. Pytanie o przyczyny tej sytuacji wymaga wnikliwej analizy.
W Rosji istnieje normatywny system finansowania uniwersytetów per capita, w którym kwota przeznaczana na uniwersytety z budżetu państwa zależy bezpośrednio od średniej rocznej liczby studentów studiujących na miejscach finansowanych ze środków publicznych. Jeśli liczba studentów na miejscach finansowanych ze środków publicznych spadnie o ponad 10% w ciągu roku akademickiego, może to prowadzić do zmniejszenia finansowania w kolejnych latach. Anna Korovko, starszy dyrektor ds. głównych programów edukacyjnych na Uniwersytecie Wyższej Szkoły Ekonomicznej, zauważa w komentarzu dla „Wiedomosti”, że uniwersytety starają się unikać tego ryzyka. W związku z tym utrzymanie stabilnej liczby studentów staje się ważnym zadaniem dla uniwersytetów, co bezpośrednio wpływa na ich stabilność finansową i rozwój programów edukacyjnych. Wykładowcy zauważają, że praktyka zatrzymywania studentów o słabych wynikach negatywnie wpływa na motywację innych studentów. Jeśli studenci wiedzą, że wydalenie nie stanowi zagrożenia, mogą stracić motywację do włożenia wysiłku w naukę. Stwarza to atmosferę, w której chęć osiągnięcia sukcesu maleje, a studenci mogą traktować proces kształcenia mniej poważnie. Ważne jest, aby rozważyć rozwiązania, które zarówno zatrzymają studentów o słabych wynikach, jak i zwiększą motywację wszystkich studentów. Liczba studentów tracących motywację do pilnej nauki w obliczu trudności związanych z wydaleniem stale rośnie. Niektórzy studenci, którzy wcześniej wykazywali się pilnością w nauce, zaczynają przejmować „doświadczenia” mniej udanych rówieśników i przestają regularnie uczęszczać na zajęcia oraz terminowo zdawać egzaminy. Problem wydalania studentów, którzy nie zdali egzaminów, również negatywnie wpływa na wykładowców. Zdając sobie sprawę, że wydalenie studenta jest praktycznie niemożliwe, wielu z nich decyduje się nie tracić czasu na powtórki i formalnie przyznaje oceny „dostateczne” potencjalnym studentom, którzy nie zdali. Prowadzi to do spadku jakości kształcenia i rozwoju negatywnego środowiska edukacyjnego. Takie tendencje wymagają od instytucji edukacyjnych podjęcia działań mających na celu zwiększenie motywacji studentów i usprawnienie procesu nauczania. Jewgienij Bieły zauważa, że wydalanie studentów płacących czesne jest znacznie trudniejsze niż wydalanie tych, którzy otrzymują czesne finansowane ze środków państwowych. Wynika to z faktu, że wydalenie każdego studenta płacącego czesne powoduje znaczne straty finansowe dla uniwersytetu – setki tysięcy, a w niektórych przypadkach nawet miliony rubli traconych w kolejnych latach nauki. W ten sposób uniwersytety starają się zminimalizować liczbę relegacji wśród studentów płacących czesne, co podkreśla znaczenie ich wkładu finansowego w proces kształcenia.

W nadchodzących latach może nastąpić zastąpienie standardowego systemu finansowania uniwersytetów, opartego na liczbie osób, innym modelem. Ministerstwo Edukacji i Nauki rozważa finansowanie instytucji edukacyjnych w oparciu o liczbę zapisanych studentów, niezależnie od ich dalszego kierunku studiów. Ogłosił to szef ministerstwa Walerij Falkow na posiedzeniu plenarnym Rady Federacji w czerwcu 2024 r. Inicjatywa ta może znacząco zmienić strukturę finansowania szkolnictwa wyższego i wpłynąć na podejście do przyciągania studentów.
Jakie są korzyści z zawodu i co inspiruje nauczycieli?
Według nauczycieli ich praca jest niezwykle pracochłonna, często wiąże się z nadgodzinami i znacznym obciążeniem papierkową robotą. Ponadto muszą znaleźć sposoby na motywowanie studentów, którzy nie są zainteresowani nauką, rozbudzając w nich miłość do przedmiotu i samego procesu uczenia się. W takich warunkach pojawia się pytanie: co motywuje nauczycieli do pozostania w zawodzie?
Według badania opublikowanego w 9. numerze biuletynu HSE „Monitoring the Economics of Education”, pensje nauczycieli rzeczywiście są przedmiotem poważnej krytyki. Sami nauczyciele potwierdzają, że poziom ich dochodów pozostawia wiele do życzenia. Podkreśla to potrzebę reformy systemu wynagrodzeń w sektorze edukacji, aby zapewnić godne warunki pracy i przyciągnąć wykwalifikowanych specjalistów.
Większość respondentów Skillbox Media, zarówno początkujących nauczycieli, jak i doświadczonych profesjonalistów z ponad 20-letnim stażem, zauważa, że czerpią przyjemność z istoty swojej pracy. Możliwość interakcji ze studentami, dzielenia się doświadczeniami i wiedzą oraz wspólnego rozwoju staje się dla nich źródłem inspiracji i energii. Oto kilka typowych komentarzy na ten temat:
- „Przede wszystkim uwielbiałam pracę w inteligentnej klasie; tęsknię za tym”.
- „Lubię interakcję ze studentami. Większość z nich jest aktywna, inteligentna i odpowiedzialna. Chcę dać im to, co mogę im dać”.
- „Studenci dodają energii, miło jest się z nimi spotykać i rozmawiać o nowych i interesujących rzeczach”.
- „Dlaczego nauczanie jest takie wspaniałe? Ponieważ śledzisz sukcesy swoich studentów, ich rozwój, starasz się rozwijać własne kariery. I miło jest wiedzieć, że byłeś tam, wspierałeś ich w tym kierunku, że coś się udało dla studenta częściowo dzięki twoim wysiłkom”.
- „Po prostu lubię obserwować, jak ludzie się rozwijają i być może to jest główna motywacja w mojej pracy”.
- „Bardzo ważne jest dla mnie obserwowanie reakcji studentów, ich opinii. Zauważają, jak bardzo się staram i odwzajemniają się tym samym. To dosłownie napełnia mnie energią i inspiruje. Kiedy piszesz Dobry artykuł, nie ma takiej reakcji. Zaakceptowali go do publikacji i tyle. I tu widać prawdziwe emocje, które wywołał mój kurs, i człowiek się nimi napełnia, zaczyna bardziej wierzyć w siebie.
Zawód metodyka od podstaw do PRO
Doskonalisz swoje umiejętności w zakresie opracowywania programów nauczania dla kursów online i offline. Opanuj nowoczesne praktyki nauczania, ustrukturyzuj swoje doświadczenie i stań się bardziej pożądanym specjalistą.
Dowiedz się więcej
