Edukacja

Jak technologie edukacyjne są obecnie wykorzystywane w szkołach i jaka jest ich przyszłość

Jak technologie edukacyjne są obecnie wykorzystywane w szkołach i jaka jest ich przyszłość

Kurs z zatrudnieniem: „Zawód metodyka od podstaw do PRO”

Dowiedz się więcej

Kilka lat temu udane przykłady wdrożenia rozwiązań EdTech w edukacji ogólnej były rzadkością. Jednak w 2020 roku, w związku z wymuszonym przejściem na nauczanie zdalne, nauczyciele i uczniowie musieli szybko opanować narzędzia online. Obecnie edukacja szkolna w dużej mierze powróciła do swojego tradycyjnego formatu, ale przejście na metody nauczania na odległość zapoczątkowało trend cyfryzacji procesu edukacyjnego i nauczania mieszanego. Proces ten stale ewoluuje, a instytucje edukacyjne aktywnie integrują technologię w swoich praktykach, podnosząc jakość edukacji i zwiększając dostępność zasobów edukacyjnych. Technologie edukacyjne (EdTech) odgrywają dziś kluczową rolę w procesie edukacyjnym, przekształcając tradycyjne metody nauczania i wprowadzając innowacyjne technologie. Wraz z przejściem szkół i uczelni na państwowe systemy informatyczne dla e-learningu, zgodnie z dekretem prezydenckim, relacje między technologiami edukacyjnymi (EdTech) a systemem edukacji będą ewoluować w nowym kierunku. Podczas Międzynarodowych Targów Edukacyjnych w Moskwie (MIEF) eksperci omówili ważne aspekty tej transformacji. Kluczowe wnioski z sesji podkreślają potrzebę integracji nowoczesnych technologii z procesem edukacyjnym, zwiększenia dostępności zasobów edukacyjnych i personalizacji nauczania. Pełne nagrania dyskusji są dostępne na YouTube, gdzie można je obejrzeć bardziej szczegółowo.

  • sesja „Agenci biznesowi jako współrealizatorzy szkolnego programu edukacyjnego”;
  • sesja „Gdzie są granice EdTech?”

Jak EdTech jest obecnie wykorzystywany w szkołach

Olga Rechkalova, dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 7 w Gubkinsku, w Jamalsko-Nienieckim Okręgu Autonomicznym, przedstawiła pozytywny przykład integracji narzędzi cyfrowych z edukacją szkolną. W jej regionie dostępne są różnorodne platformy edukacyjne, co znacznie poszerza możliwości procesu edukacyjnego. Władze okręgu przeznaczają środki na każdego ucznia, umożliwiając szkołom finansowanie dostępu do różnorodnych rozwiązań cyfrowych. Przy wyborze usług edukacyjnych szczególną uwagę zwraca się na wygodę nauczycieli i dostosowanie do różnych grup wiekowych uczniów. Do popularnych narzędzi należą YaKlass do nauki matematyki, Foxford do przygotowania do egzaminów oraz Uchi.ru dla szkół podstawowych. Wdrożenie tych technologii przyczynia się do poprawy jakości edukacji i zwiększenia zaangażowania uczniów. Powszechna cyfryzacja szkół jest wciąż w początkowej fazie. Po dyskusji na forum „Czas na edukację” stało się jasne, że skuteczne wdrożenie będzie wymagało znacznego nakładu czasu i opracowania innowacyjnych produktów, które będą w stanie skutecznie odpowiedzieć na bieżące potrzeby nauczycieli. Przedstawiciele firm EdTech, którzy uczestniczyli w konferencji MMCO, podzielają to stanowisko i podkreślają wagę opracowywania rozwiązań, które będą naprawdę przydatne w procesie edukacyjnym.

Zainteresuj się naszymi treściami i zapoznaj się z innymi materiałami na naszej stronie internetowej. Oferujemy różnorodne artykuły i zasoby, które pomogą Ci pogłębić wiedzę i zgłębić interesujące Cię tematy. Nie przegap okazji, aby poszerzyć swoje horyzonty i lepiej zrozumieć aktualne problemy. Dlaczego nasze szkoły nie są jeszcze cyfrowe? W ostatnich latach cyfryzacja edukacji stała się coraz bardziej palącym tematem. Jednak wiele szkół nadal działa w oparciu o tradycyjne metody, co rodzi pytania o przyczyny tego stanu rzeczy. Głównym powodem jest brak finansowania, który utrudnia wdrażanie nowoczesnych technologii. Ponadto, brak szkoleń nauczycieli w zakresie obsługi narzędzi cyfrowych również odgrywa znaczącą rolę. Wielu nauczycieli nie posiada niezbędnych umiejętności do korzystania z nowych technologii w procesie edukacyjnym. Prowadzi to do powolnego wdrażania rozwiązań cyfrowych, a w rezultacie do utrwalania się przestarzałych metod nauczania. Należy również zauważyć, że nie wszyscy rodzice i uczniowie są gotowi na przejście na platformy cyfrowe. Istnieją obawy, że korzystanie z technologii może negatywnie wpłynąć na jakość edukacji i interakcje międzyludzkie.

Podsumowując, skuteczna digitalizacja szkół wymaga pokonania barier finansowych i organizacyjnych, a także zapewnienia szkoleń nauczycielom i wsparcia rodzicom. Tylko w ten sposób można stworzyć warunki do efektywnego wykorzystania technologii cyfrowych w procesie edukacyjnym.

Michaił Myagkow, założyciel Maximum Education, firmy tworzącej kursy online dla uczniów klas 5–11, zauważył, że rynek EdTech w edukacji szkolnej jest w powijakach. Głównym celem tego procesu nie jest zastąpienie tradycyjnego nauczania, lecz wsparcie nauczycieli. Nowoczesne technologie mogą przejąć rutynowe zadania, takie jak analityka i prognozowanie, pozwalając nauczycielom zaoszczędzić czas i skupić się na swoich podstawowych obowiązkach. W ten sposób EdTech staje się ważnym narzędziem zwiększania efektywności procesu edukacyjnego i poprawy jakości nauczania.

Makar Goncharov, dyrektor ds. edukacji w Skyeng, twierdzi, że w placówkach edukacyjnych istnieje wiele obszarów, w których technologie EdTech mogą mieć znaczący wpływ. Dotyczy to nie tylko procesu edukacyjnego, ale także aspektów administracyjnych, operacyjnych i finansowych funkcjonowania szkół. Jednak jego zdaniem technologie EdTech nie zostały jeszcze powszechnie przyjęte w placówkach edukacyjnych. Ich zastosowanie ogranicza się głównie do zajęć dodatkowych i odrabiania prac domowych. Początkowe wdrożenie technologii nastąpiło w wyniku pandemii, ale od tego czasu pojawiły się różne bariery utrudniające pełną integrację EdTech z edukacją szkolną.

Pandemia w 2020 roku doprowadziła do znacznego wzrostu liczby użytkowników naszej platformy, co było konsekwencją nieprzygotowania rządu na takie zmiany. Opracowane przez nich rozwiązania cyfrowe i usługi online nie były w stanie sprostać gwałtownemu wzrostowi zapotrzebowania. Napotkaliśmy również trudności, ale szybko je rozwiązaliśmy. W rezultacie agencje rządowe zwróciły się o wsparcie do EdTech. Jednak po zmianie sytuacji granice zostały ponownie wyraźnie określone i wszystko wróciło do normy. Nie zgadzam się z opinią, że EdTech jest aktywnie wprowadzany do edukacji szkolnej. Nigdy nie byliśmy w komfortowych warunkach, a szkoły nie postrzegały nas jako pełnoprawnej części systemu edukacyjnego.

Czytaj także:

Strategia transformacji cyfrowej dla szkół: kluczowe kierunki i podejścia

Transformacja cyfrowa w sferze edukacyjnej to ważny krok w kierunku Modernizacja procesu edukacyjnego. Głównym celem tej strategii jest integracja nowoczesnych technologii ze środowiskiem edukacyjnym, co przełoży się na poprawę jakości kształcenia i dostosowanie go do potrzeb uczniów.

Jednym z głównych obszarów transformacji cyfrowej jest wdrażanie elektronicznych platform edukacyjnych. Platformy te zapewniają dostęp do materiałów edukacyjnych, możliwość zdalnej komunikacji między uczniami a nauczycielami oraz organizowanie lekcji online. To znacząco poszerza horyzonty uczenia się i czyni je bardziej dostępnym.

Kolejnym ważnym aspektem jest doskonalenie umiejętności nauczycieli w zakresie technologii cyfrowych. Profesjonalne szkolenia nauczycieli pozwolą im efektywnie wykorzystywać nowe narzędzia w nauczaniu i dostosowywać programy nauczania do współczesnych wymagań.

Ponadto warto zwrócić uwagę na stworzenie bezpiecznego środowiska cyfrowego dla uczniów. Obejmuje to ochronę danych, środki zapobiegające cyberprzemocy oraz zapewnienie etycznego wykorzystania technologii w procesie edukacyjnym.

Wprowadzenie technologii takich jak sztuczna inteligencja i analityka danych może również znacząco usprawnić proces edukacyjny. Narzędzia te pomogą zindywidualizować naukę, umożliwiając nauczycielom dostosowanie podejścia do każdego ucznia w oparciu o jego postępy i potrzeby.

Ogólnie rzecz biorąc, strategia transformacji cyfrowej szkół ma na celu stworzenie innowacyjnego środowiska edukacyjnego, które wspiera krytyczne myślenie, kreatywność i inne kluczowe umiejętności niezbędne do osiągnięcia sukcesu we współczesnym świecie.

Produkty EdTech są skutecznymi narzędziami wsparcia dla nauczycieli, ale nie mogą ich całkowicie zastąpić – taką opinię wyrazili wszyscy uczestnicy dyskusji. Kirill Kononenko, dyrektor ds. edukacji online w Foxford Online School, przytoczył przykład szkoły, która wykupiła dostęp do kursów dla swoich uczniów, aby mogli uczyć się samodzielnie. Jednak w praktyce wiele dzieci nie przechodzi dalej niż etap rejestracji na platformie, co podkreśla znaczenie aktywnego zaangażowania nauczyciela w proces nauki.

W większości przypadków uczniowie preferują dogłębną naukę przedmiotów lub przygotowanie do egzaminów. W tym kontekście nauczyciel wykorzystuje platformę jako narzędzie wsparcia. Jeśli nauczyciel powie: „Mamy kilka fajnych prac, możesz popracować dodatkowo nad Foxfordem, to ci pomoże”, to ta rekomendacja będzie skuteczna tylko w przypadku uczniów, którzy już wykazują motywację do nauki.

Zdjęcie: Juice Flair / Shutterstock

Dmitrij Zeliwanski, dyrektor ds. projektów komercyjnych w New School, podkreśla znaczenie indywidualnego podejścia do każdego ucznia. Opisał eksperymentalny projekt, w którym lekcje prowadzone są w formie mieszanej. Nauczyciel umieszcza materiały edukacyjne na platformie i zachęca uczniów do samodzielnej nauki we własnym tempie. Nauczyciel monitoruje również, ilu uczniów z powodzeniem opanowało materiał bez pomocy. Dostępne są dodatkowe zasoby dla osób potrzebujących wsparcia, a także tradycyjne zajęcia stacjonarne dla uczniów, którzy mają trudności z nauką bez bezpośredniego wsparcia. To podejście sprzyja głębszemu zrozumieniu materiału i rozwojowi samodzielności uczniów.

Przeczytaj również:

Eksperci omawiają znaczenie prawdziwej digitalizacji szkół. Podkreślają, że integracja technologii cyfrowych z procesem edukacyjnym nie ogranicza się do korzystania z komputerów i internetu. Digitalizacja obejmuje integrację nowoczesnych platform edukacyjnych, tworzenie interaktywnych materiałów dydaktycznych oraz wykorzystanie analityki w celu poprawy jakości nauczania.

Eksperci zauważają, że skuteczna digitalizacja wymaga nie tylko sprzętu technicznego, ale także szkoleń nauczycieli. Ważne jest, aby nauczyciele umieli efektywnie korzystać z nowych technologii, tworząc interaktywne i angażujące środowisko nauczania. Podkreślają również potrzebę aktualizacji programów nauczania, aby odzwierciedlały realia współczesnego świata i potrzeby uczniów.

Co więcej, eksperci wskazują na potrzebę zapewnienia dostępu do technologii wszystkim uczniom, aby uniknąć nierówności cyfrowych. Skuteczna digitalizacja może znacząco zwiększyć motywację uczniów i poprawić ich wyniki w nauce. Ważne jest, aby instytucje edukacyjne nie tylko podążały za trendami, ale świadomie wdrażały rozwiązania cyfrowe, koncentrując się na konkretnych celach i zadaniach.

Nauczyciele wykorzystują cyfrowe treści i platformy edukacyjne do różnych celów. Jakow Somow, założyciel projektu Lectorium i kierownik centrum edukacji online w Liceum Prezydenckim nr 239 w Petersburgu, zauważył, że wykorzystanie takich technologii może być czasami dość nieoczekiwane.

Platformy cyfrowe pomagają nie tylko organizować proces edukacyjny, ale także tworzyć interaktywne materiały dostępne dla uczniów w dowolnym momencie. Nauczyciele mogą korzystać z wykładów wideo, testów online i gier edukacyjnych, aby zwiększyć zaangażowanie uczniów. Co więcej, takie narzędzia ułatwiają spersonalizowaną naukę, pozwalając każdemu uczniowi rozwijać się we własnym tempie.

Dzięki treściom cyfrowym nauczyciele mogą również integrować nowoczesne technologie z tradycyjną edukacją, czyniąc lekcje bardziej trafnymi i angażującymi. To nie tylko poszerza wiedzę, ale także rozwija u uczniów umiejętność krytycznego myślenia i samodzielność.

W ten sposób cyfrowe platformy edukacyjne stają się ważnym elementem nowoczesnego procesu edukacyjnego, otwierając nowe horyzonty dla nauczycieli i uczniów.

Zajmuję się działalnością edukacyjną i informacyjną, oferując kursy online. Przez długi czas zakładałem, że uczestnicy moich kursów ukończą cały program. W praktyce jednak sytuacja wyglądała inaczej: wielu uczniów interesuje tylko konkretny wykład, na przykład wykład nr 4. W naszej szkole napotkaliśmy również problem nieautoryzowanej dystrybucji treści: autorzy kursu robotyki podzielili materiał na sekcje i udostępnili go swoim uczniom za pośrednictwem Dysku Google. W związku z tym postanowiliśmy uprościć dostęp do treści i znieść wymóg rejestracji na poszczególne wykłady. Teraz, jeśli interesuje Cię wykład nr 4, możesz go łatwo obejrzeć bez rejestracji na platformie Lectorium.

Według Dmitrija Zeliwanskiego, nauczyciele „Nowej Szkoły” wolą samodzielnie opracowywać treści lekcji, uwzględniając specyficzne zadania i potrzeby każdej klasy, niż polegać wyłącznie na gotowych rozwiązaniach. Koledzy Olgi Rechkalovej podzielają to podejście. Jak zauważa prelegentka, podczas zajęć stacjonarnych zewnętrzne zasoby edukacyjne są wykorzystywane przede wszystkim jako ćwiczenia utrwalające przerobiony materiał lub przygotowujące do olimpiad. Metoda ta pozwala na efektywniejsze dostosowanie procesu edukacyjnego i zapewnia wysoką jakość nauczania.

Czytaj także:

46% Rosjan dostrzega pozytywny wpływ technologii cyfrowych na proces edukacyjny w szkole. Biorąc pod uwagę szybki rozwój technologii, ich integracja z procesem edukacyjnym staje się coraz bardziej istotna. Narzędzia cyfrowe nie tylko ułatwiają dostęp do informacji, ale także przyczyniają się do lepszej interakcji między uczniami a nauczycielami. Otwiera to nowe możliwości poprawy jakości edukacji i indywidualnego podejścia do każdego ucznia. Ważne jest, aby kontynuować badania i wdrażanie skutecznych rozwiązań cyfrowych, które mogą zmienić tradycyjne metody nauczania i uczynić je bardziej nowoczesnymi i dostępnymi.

Co czeka EdTech w przyszłości

We wrześniu opublikowano listę zarządzeń prezydenckich przyjętych po posiedzeniu Prezydium Rady Państwa. Niniejsza lista zawiera wskazanie, że od 1 września 2023 r. e-learning związany z przetwarzaniem danych osobowych uczniów i słuchaczy średnich szkół zawodowych musi być prowadzony wyłącznie na państwowych platformach informatycznych. Przepis ten podkreśla wagę zapewnienia bezpieczeństwa danych osobowych uczniów i optymalizacji procesu edukacyjnego w ramach państwa.

Od 1 stycznia 2023 r. w realizacji podstawowych programów kształcenia ogólnego i programów nauczania średnich szkół zawodowych konieczne jest korzystanie wyłącznie z państwowych systemów i zasobów informatycznych. Dotyczy to wykorzystania technologii e-learningowych i kształcenia na odległość, które wiążą się z przetwarzaniem danych osobowych uczniów. Wprowadzenie tych wymagań ma na celu poprawę jakości edukacji i ochronę danych uczniów, co czyni proces edukacyjny bezpieczniejszym i skuteczniejszym.

Zdjęcie: Monkey Business Images / Shutterstock

To nie jest Nie jest jednak jasne, jakie konsekwencje może to mieć dla firm EdTech działających w obszarze edukacji szkolnej. Jednak niektórzy eksperci, którzy uczestniczyli w dyskusjach w Moskiewskiej Międzynarodowej Szkole Ekonomicznej (MISO), są przekonani, że nie ma powodu do paniki. Walentina Kurenkova, dyrektor ds. rozwoju w firmie Netologiya LLC, zaleca najpierw dokładne zapoznanie się z nowymi przepisami. Pomoże to lepiej zrozumieć ich istotę i wpływ na technologie edukacyjne.

W tekście nie ma mowy o „treściach państwowych”. Obecnie nie jest to sprecyzowane. Być może takie informacje pojawią się w przyszłości, ale w obecnym kontekście mówimy o państwowych zasobach informacyjnych, które są kluczowe.

Prelegent uważa, że ​​skuteczne rozwiązanie obecnych problemów firm EdTech jest możliwe tylko poprzez konstruktywny dialog między biznesem a rządem. Budowanie takich relacji powinno rozpocząć się jak najwcześniej, aby zapewnić stabilny rozwój branży.

Julia Goryachkina, zastępca dyrektora ds. „Kadr dla gospodarki cyfrowej” w ANO „Gospodarka cyfrowa”, podkreśliła znaczenie współpracy rządu z biznesem w dziedzinie edukacji. Rząd jest aktywnie zainteresowany dialogiem z firmami EdTech, które posiadają niezbędną wiedzę specjalistyczną i zaawansowane technologicznie rozwiązania. Przykłady udanych inicjatyw, takich jak Sferum i Digital Lesson, opracowanych we współpracy z Ministerstwem Rozwoju Cyfrowego i Ministerstwem Edukacji, potwierdzają znaczenie tej współpracy dla poprawy jakości edukacji.

Czytaj także:

EdTech: Kiedy przynosi korzyści szkołom, a kiedy nie

Technologie edukacyjne (EdTech) mogą znacząco usprawnić proces uczenia się, ale ich skuteczność zależy od wielu czynników. Ważne jest, aby zrozumieć, kiedy stosowanie EdTech jest rzeczywiście uzasadnione, a kiedy może być nieskuteczne.

EdTech jest korzystny dla szkół, gdy promuje aktywną naukę, zwiększa zaangażowanie uczniów i ułatwia dostęp do zasobów edukacyjnych. Platformy interaktywne, kursy online i aplikacje do nauki zespołowej mogą znacząco wzmocnić nauczycieli i uczniów, oferując adaptacyjne metody nauczania.

Jednak EdTech nie zawsze jest korzystny. W niektórych sytuacjach jego wdrożenie może prowadzić do przeciążenia uczniów i nauczycieli, jeśli technologie są wykorzystywane bez jasnej strategii. Niewłaściwy dobór narzędzi lub niewystarczające przeszkolenie nauczycieli może obniżyć motywację i jakość nauki.

Dlatego, aby skutecznie wdrożyć EdTech w szkołach, konieczne jest dokładne przeanalizowanie potrzeb procesu uczenia się, dobór odpowiednich narzędzi i zapewnienie odpowiedniego przeszkolenia dla nauczycieli. Tylko w tym przypadku technologia może przynieść rzeczywiste korzyści i usprawnić proces edukacyjny.

Alexey Polovinkin, dyrektor generalny Digital Education LLC i założyciel szkoły internetowej w Foxford, zauważa, że ​​sytuacja ta może stwarzać pewne wyzwania.

Istnieje ryzyko podziału EdTech w edukacji szkolnej na dwie kategorie: „Ed” i „Tech”, z naciskiem położonym wyłącznie na treści „Ed”. Mogłoby to prowadzić do tego, że firmy byłyby proszone o dostarczanie fragmentarycznych treści, z których nauczyciele mogliby korzystać w procesie edukacyjnym. Jednak taki model jest nieskuteczny, ponieważ większość skutecznych usług edukacyjnych opiera się na integracji treści i narzędzi cyfrowych. Narzędzia te nie tylko motywują uczniów, ale także wpływają na ich wyniki w nauce i wyniki nauczania. Samo cięcie filmów i proszenie nauczycieli o ich wykorzystanie w klasie nie przyniesie pozytywnych rezultatów. Ostatecznie może to prowadzić do stwierdzenia, że ​​EdTech nie działa, co jest błędnym wnioskiem. Skuteczne wykorzystanie EdTech wymaga kompleksowego podejścia, które integruje treści i technologię, aby osiągnąć maksymalny efekt edukacyjny.

Regulacje dotyczące technologii edukacyjnych będą aktywnie omawiane w przyszłości, dlatego wyciąganie ostatecznych wniosków jest przedwczesne. Jednak podczas spotkania Jego Świątobliwości Patriarchy Moskiewskiego i Wszechrusi Cyryla z pedagogami 19 października minister edukacji Siergiej Krawcow potwierdził zaangażowanie we wdrażanie państwowych systemów cyfrowych w szkołach. Według agencji TASS, zaznaczył, że wszystkie systemy informatyczne w edukacji szkolnej muszą być własnością państwa i zawierać zweryfikowane informacje. Jest to konieczne dla zapewnienia bezpieczeństwa i zdrowia dzieci. Technologie informacyjne są z pewnością ważne dla zwiększenia motywacji uczniów, ale ich treść musi być starannie dobierana i weryfikowana.

Ostatnio kwestia weryfikacji nie tylko treści szkolnych, ale także innych treści EdTech zyskała na znaczeniu. Aleksander Khinshtein, przewodniczący Komisji Polityki Informacyjnej, Technologii Informacyjnych i Komunikacji, poinformował niedawno agencję RIA Novosti o zamiarze rozpoczęcia weryfikacji kursów edukacyjnych online, zgodnych z obowiązującymi programami państwowymi w szkołach średnich, specjalistycznych i wyższych. Ten krok jest ważny dla poprawy jakości usług edukacyjnych i zapewnienia, że ​​edukacja online spełnia współczesne wymagania.

Przeczytaj także:

  • Jak będzie wyglądać edukacja online w 2030 roku
  • Dlaczego nasze szkoły nie przeszły jeszcze na technologię cyfrową: opinie ekspertów
  • Cytat tygodnia: naukowiec o rankingach szkół i dużych zbiorach danych
  • Czym jest EdTech? Nawet przedstawiciele samego EdTech mają odmienne zdanie