Spis treści:

Kurs z zatrudnieniem: "Zawód metodyka od zera do PRO"
Dowiedz się więcejW tym artykule znajdziesz informacje o tym,
- co spowodowało gwałtowny wzrost liczby uniwersytetów w pierwszych, bynajmniej nie komfortowych latach po rewolucji;
- który nowy uniwersytet mieści się w budynku dawnej kawiarni-chantanty;
- jak władze zorientowały się, że uniwersytetów jest za dużo i zaczęły je zamykać;
- w związku z tym, kilka lat później, liczba uniwersytetów ponownie gwałtownie wzrosła.
Dlaczego wiele nowych uniwersytetów powstało po przyjściu bolszewików
Otwieranie nowych uniwersytetów w Rosji rozpoczęło się w okresie Rządu Tymczasowego. W tym czasie podjęto kroki w celu utworzenia uniwersytetów w takich miastach jak Irkuck, Taszkent i Rostów nad Donem. Prawdziwy rozkwit szkolnictwa wyższego nastąpił jednak w okresie sowieckim, kiedy liczba uniwersytetów znacznie wzrosła, przyczyniając się do wzrostu poziomu wykształcenia i rozwoju nauki w kraju.
W pierwszym roku po rewolucji w Rosji, w trudnej sytuacji politycznej i gospodarczej, otwarto 16 nowych uniwersytetów, w tym w Niżnym Nowogrodzie, Woroneżu, Jarosławiu i Samarze. Liczba ta przekroczyła liczbę uniwersytetów istniejących w Imperium Rosyjskim, gdzie było ich zaledwie 11. Do 1920 roku w Rosyjskiej Federacyjnej Socjalistycznej Republice Radzieckiej (RFSRR) działały 162 uczelnie wyższe. Należy zauważyć, że liczba ta obejmowała nie tylko tradycyjne uniwersytety, ale także wyspecjalizowane instytucje edukacyjne, takie jak instytuty pedagogiczne i techniczne. W następnym roku akademickim liczba uniwersytetów wzrosła do 278, potrajając poziom przedrewolucyjny wynoszący 91, wliczając w to instytucje prywatne. Ten wzrost stanowił ważny krok w rozwoju szkolnictwa wyższego w Rosji w okresie porewolucyjnym.
Nowe instytucje szkolnictwa wyższego nie były zakładane wyłącznie przez bolszewików. Na przykład uniwersytety zakładali wykładowcy i studenci uciekający przed wojną domową w regionach, gdzie władza sowiecka jeszcze się nie ugruntowała. Uniwersytety powstały na przykład w Tyflisie (Tbilisi) i Baku, które później, w miarę ekspansji, znalazły się pod kontrolą sowiecką. Instytucje te odegrały kluczową rolę w regionalnym systemie edukacji, wspierając rozwój nauki i kultury w niestabilnych warunkach.
Nowy rząd wykazywał zainteresowanie tworzeniem nowych uniwersytetów z kilku powodów. Po pierwsze, otwieranie instytucji edukacyjnych przyczynia się do zwiększenia możliwości edukacyjnych dla młodych ludzi, co z kolei podnosi kwalifikacje siły roboczej w kraju. Po drugie, nowe uniwersytety mogą stać się ośrodkami innowacji i badań, sprzyjając rozwojowi nauki i technologii. Po trzecie, zwiększenie liczby uniwersytetów pomaga rozwiązać problem niedoboru miejsc w instytucjach edukacyjnych, zapewniając dostęp do szkolnictwa wyższego większej liczbie studentów. Co więcej, nowe uniwersytety mogą przyczyniać się do rozwoju gospodarczego regionów poprzez przyciąganie inwestycji i stymulowanie lokalnego rynku pracy.
Bolszewicy postawili sobie za cel zapewnienie powszechnego dostępu do edukacji. W tym celu rozpoczęli demontaż elitarnego systemu edukacji, który istniał przed rewolucją, i zaczęli tworzyć masowy system szkolnictwa, obejmujący instytucje szkolnictwa wyższego. Zadanie to stało się jednym z priorytetów dla kierownictwa radzieckiego, ponieważ edukacja masowa była uważana za kluczowy element budowy nowego społeczeństwa.

Masowa edukacja odegrała kluczową rolę w umacnianiu władzy sowieckiej. Kształcąc robotników i chłopów, z których większość wcześniej posiadała minimalne umiejętności czytania i pisania, bolszewicy dążyli do ukształtowania nowej inteligencji, nieznającej wartości „burżuazyjnych” i lojalnej wobec władz. Ta strategia edukacyjna miała na celu stworzenie lojalnej i świadomej populacji, zdolnej do wspierania ideałów socjalizmu i aktywnego uczestnictwa w budowie nowego społeczeństwa.
Uniwersytety miały odegrać kluczową rolę w kształceniu kadr niezbędnych do przyspieszonego rozwoju kraju. Kraj zmagał się z dotkliwym niedoborem nowych specjalistów, takich jak inżynierowie, lekarze, nauczyciele, agronomowie, menedżerowie i naukowcy, którzy byliby lojalni wobec nowego rządu. To właśnie nowe uniwersytety miały zapewnić masową produkcję tych specjalistów, działając jak taśma produkcyjna dla rozwoju wykwalifikowanej kadry.
Szkolnictwo wyższe zawsze było postrzegane jako oznaka prestiżu, ponieważ otwierało nowe horyzonty kariery. Obecność uniwersytetu w mieście podkreślała jego status i rozwijała możliwości edukacyjne dla lokalnych mieszkańców. Wielu z tych, którzy marzyli o zdobyciu wyższego wykształcenia w czasach carskich, napotykało ograniczenia i nie mogło zrealizować swoich ambicji. Otwarcie uniwersytetu było dla władz lokalnych trudnym zadaniem, wymagającym znacznego wysiłku i środków.
Po wyzwoleniu spod administracyjnego jarzma carskiego, władze lokalne w powiatach i miastach powiatowych zaczęły aktywnie tworzyć instytucje szkolnictwa wyższego. W rezultacie powstały uniwersytety w Tyflisie, Jekaterynosławiu (obecnie Dniepr) i Symferopolu. W europejskiej części młodego kraju nowe uniwersytety pojawiły się w 44 miastach, co świadczy o zaangażowaniu w edukację i rozwój naukowy regionu.
W obu stolicach zaobserwowano również aktywny rozwój szkolnictwa wyższego: oprócz istniejących uczelni, otwarto dwa nowe uniwersytety. W Moskwie, na bazie istniejących już Wyższych Kursów Kobiecych i prywatnego Uniwersytetu Ludowego im. A. L. Szaniawskiego, powstały Moskiewski Uniwersytet Państwowy nr 2 i Moskiewski Uniwersytet Państwowy nr 3. Warto jednak zauważyć, że instytucje te nie powstały od podstaw, lecz zostały przekształcone z istniejących niepaństwowych uczelni, które nie miały statusu „prawdziwych” uniwersytetów. Wśród zupełnie nowych placówek edukacyjnych wyróżnia się Moskiewska Akademia Górnicza, otwarta w 1919 roku, która wniosła znaczący wkład w rozwój szkolnictwa technicznego w kraju.

Historia powstania Turkiestańskiego Uniwersytetu Ludowego w Taszkencie jest barwnie opisana we wspomnieniach astrofizyka, profesora Wsiewołoda Stratonowa, który był bezpośrednio zaangażowany w ten proces. W swoich notatkach szczegółowo opisuje, jak lokalne władze powołały komisję, która udała się do Moskwy. Komisja ta przez ponad dwa lata pracowała w stolicy, formując kadrę naukowo-dydaktyczną i kierowniczą uniwersytetu, a także zaopatrując go w niezbędny sprzęt. Ważnym aspektem ich pracy była owocna współpraca z Ludowym Komisariatem Oświaty i innymi władzami centralnymi, co przyczyniło się do powstania instytucji edukacyjnej odgrywającej znaczącą rolę w regionalnym systemie edukacji.
Przedstawicielstwo uniwersytetu kontynuowało swoją działalność jeszcze przez jakiś czas po tym, jak kadra naukowo-dydaktyczna, z pełnym wyposażeniem, wyjechała na czterech poziomach do Taszkentu i rozpoczęła pracę. Być może właśnie dlatego uniwersytet z powodzeniem funkcjonował w pierwszych latach, pomimo trudnych warunków. Uczelnia otworzyła się z ośmioma wydziałami, co jak na tamte czasy było znaczącym i ambitnym przedsięwzięciem.
Według wspomnień Stratonowa, komisja najpierw zainicjowała opracowanie kosztownego projektu architektonicznego budynku uniwersyteckiego. Jednak w Taszkiencie projekt ten został po prostu odłożony, ponieważ w ówczesnych warunkach brakowało funduszy na budowę. W rezultacie uniwersytet mieścił się w budynku dawnego gimnazjum żeńskiego, prawdziwej szkoły, gdzie warunki pozostawiały wiele do życzenia, a nawet w budynku dawnej kawiarni-chant.
Chociaż ten przykład ilustruje scenariusz znaczącego sukcesu, większość nowych uniwersytetów boryka się z ograniczonymi możliwościami i zasobami.
Jak władze zdały sobie sprawę, że uniwersytetów jest zbyt wiele
W początkach istnienia Ludowy Komisariat Oświaty nie miał jasnej struktury zarządzania szkolnictwem wyższym, co prowadziło do chaosu w funkcjonowaniu nowych uniwersytetów. Niektóre instytucje, takie jak Moskiewska Akademia Górnicza, podążały za awangardowymi ideami Ludowego Komisariatu Oświaty, zastępując tradycyjne wydziały działami naukowymi, edukacyjnymi i popularyzatorskimi. Tymczasem inne instytucje, takie jak Kazański Instytut Politechniczny, zachowały przedrewolucyjne struktury z wydziałami i kolegialnym zarządzaniem. To heterogeniczne podejście do organizacji szkolnictwa wyższego odzwierciedla złożone zmiany w ówczesnym systemie edukacji.
Ludowy Komisariat Oświaty był niespójny w swoich decyzjach. We wrześniu 1922 roku wydział podjął decyzję o likwidacji Uniwersytetu Smoleńskiego, ale w następnym miesiącu wycofał się z tej decyzji. Utrzymanie dużej liczby uniwersytetów wymagało znacznych nakładów finansowych, których nowe władze nie miały w obliczu powojennych zniszczeń, walki z ruchem białych i interwencji zagranicznej. W rezultacie otwarte uniwersytety nie były w stanie długo przetrwać i stopniowo zamykano je, nie mając wystarczających środków i możliwości wypłacania pensji kadrze dydaktycznej. Okoliczności te doprowadziły do znacznego zmniejszenia liczby instytucji edukacyjnych, co negatywnie wpłynęło na poziom szkolnictwa wyższego w kraju. Kwestia miejsc w salach wykładowych stała się niezwykle paląca. Z powodu braku budynków zorganizowanie pełnoprawnego procesu edukacyjnego stało się niemożliwe. Kazański Instytut Politechniczny, założony na terenie szkoły przemysłowej, był zmuszony dzielić swój teren ze szpitalem, który powstał po ofensywie Kołczaka, a także ze szkołą i Północno-Wschodnim Instytutem Archeologicznym. Działo się to na tle znacznego wzrostu liczby studentów, co znacznie skomplikowało proces kształcenia i obniżyło jego jakość.

Zimą sale wykładowe często pozostawały bez ogrzewania. W maju 1920 roku rektor Kazańskiego Instytutu Politechnicznego poinformował, że uniwersytet nie jest w stanie przygotować się ani na spodziewany głód, ani na początek sezonu grzewczego. Sytuacja ta uwypukla poważne problemy z zapewnieniem procesu dydaktycznego w obliczu braku środków.
Zdobycie książek i niezbędnego sprzętu było niezwykle trudne. Starych podręczników nie przedrukowywano, ponieważ ich treść była sprzeczna z duchem rewolucji, a fundusze były ograniczone. Nowe materiały dydaktyczne nie powstały jeszcze. O ile istniejące uniwersytety mogły korzystać z istniejących zasobów bibliotecznych, o tyle nowe placówki edukacyjne musiały od podstaw pozyskiwać ograniczone materiały. Stwarzało to dodatkowe trudności w procesie kształcenia i ograniczało dostęp studentów do aktualnych informacji.
Astrofizyk, profesor Wsiewołod Stratonow, wspominał, że w 1918 roku komisja odpowiedzialna za utworzenie Turkiestańskiego Uniwersytetu Ludowego natychmiast rozpoczęła zakup książek podczas podróży do Moskwy. Świadczy to o znaczeniu zasobów edukacyjnych w tworzeniu nowej instytucji i podkreśla zaangażowanie w rozwój nauki i edukacji w regionie. Zakup książek stał się fundamentalnym krokiem w kierunku utworzenia uniwersytetu, który następnie odegrał kluczową rolę w intelektualnym i kulturalnym wzbogaceniu Turkiestanu.
W tym czasie książki znikały bez śladu. Można je było kupić tylko w jedynej oficjalnej księgarni, na którą zezwolił rząd radziecki – „Sklepie Pisateley”. To właśnie tam Aleksandrow kupował głównie swoje książki, a także okazjonalnie korzystał z prywatnych bibliotek.
Jednym z głównych problemów edukacji we wczesnych latach władzy radzieckiej był niedobór wykwalifikowanych nauczycieli. Sytuacja ta powstała w wyniku emigracji wielu intelektualistów akademickich, a także udziału części naukowców w ruchu białych. Niektórzy z nich nie przetrwali trudnych warunków tamtych czasów, w tym głodu i niepokojów społecznych. Zwiększenie liczby zdolnych specjalistów w krótkim czasie okazało się niemożliwe. Należy zauważyć, że studia podyplomowe, mające na celu kształcenie kadr dla instytucji szkolnictwa wyższego, zostały wprowadzone w ZSRR dopiero w 1925 roku, co również przyczyniło się do niedoboru nauczycieli.

Czytaj również:
Instytuty Czerwonej Profesorii: Historia powstania i zamknięcia
Instytuty Czerwonej Profesorii powstały w Związku Radzieckim w 1921 roku w celu kształcenia wysoko wykwalifikowanych nauczycieli i badaczy, przygotowujących ich do pracy w nowych, socjalistycznych realiach. Instytucje te stanowiły ważny krok w rozwoju radzieckiej edukacji, ponieważ łączyły teorię z praktyką, zapewniając szkolenie specjalistów zdolnych do pracy w szybko zmieniającym się społeczeństwie.
Od momentu powstania Instytuty Czerwonej Profesorii odegrały kluczową rolę w tworzeniu systemu edukacji zorientowanego na ideały socjalizmu. Kształciły nie tylko przyszłych nauczycieli, ale także badaczy, którzy później wnieśli znaczący wkład w rozwój różnych dziedzin nauki i techniki.
Jednak pod koniec lat 30. XX wieku rozpoczęły się zmiany związane z sytuacją polityczną w kraju. Instytuty Czerwonej Profesorii zaczęły być krytykowane i zamykane. Przyczyną tego były zarówno problemy wewnętrzne w systemie edukacji, jak i czynniki zewnętrzne, w tym represje polityczne. W 1939 roku większość instytutów została zlikwidowana, a ich funkcje zostały włączone do innych placówek edukacyjnych. Zamknięcie Czerwonych Instytutów Profesorskich stanowiło ważny kamień milowy w historii radzieckiej edukacji. Pomimo zmian w systemie, wielu absolwentów kontynuowało karierę dydaktyczną i badawczą, przyczyniając się do rozwoju kraju i jego systemu edukacyjnego. Historia Czerwonych Instytutów Profesorskich pozostaje zatem istotną częścią dziedzictwa radzieckiej edukacji i ilustruje złożoną ścieżkę rozwoju edukacji w okresie zmian politycznych. Tym, którzy pozostali w Rosji, udało się przetrwać i kontynuować pracę, ale borykali się z opóźnieniami w wypłatach pensji, trwającymi niekiedy kilka miesięcy, co było szczególnie dotkliwe w okresie hiperinflacji. Racje żywnościowe dla studentów były półtora do dwóch razy niższe niż dla osób pracujących w innych dziedzinach. Sytuacja osiągnęła punkt, w którym profesorowie uniwersyteccy byli zmuszeni do podejmowania pracy dorywczej w porcie i innych miejscach, aby się utrzymać. Nic dziwnego, że niektórzy z nich całkowicie porzucili swoje główne zawody.
Według różnych źródeł liczba pracowników naukowych zmniejszyła się 1,5-3-krotnie. Nawet liczba kierowników katedr na uniwersytetach stała się niewystarczająca.
Brakujących pracowników naukowych często zastępowali asystenci, czyli „wridasowie”. Asystenci ci byli zazwyczaj wybierani spośród starszych studentów, co zapewniało utrzymanie procesu dydaktycznego. W ten sposób uniwersytety były w stanie utrzymać jakość kształcenia i zapewnić ciągłość procesu dydaktycznego, nawet w obliczu niedoborów kadrowych.
W niektórych przypadkach sytuację rozwiązywano poprzez zatrudnianie „pracowników zmianowych” – profesorów ze stolicy, którzy dojeżdżali na tereny uczelni specjalistycznymi pociągami, zaprojektowanymi specjalnie dla ich potrzeb.
W swoich wspomnieniach Stratonow wspominał, że wielu moskiewskich profesorów, którzy zgodzili się pracować na nowo powstałym Uniwersytecie Turkiestańskim, a nawet otrzymywali pensję, gdy uczelnia istniała tylko na papierze, ostatecznie odmówiło przeprowadzki do Taszkentu, gdy nadszedł na to czas. Stworzyło to pilną potrzebę znalezienia zastępstwa wśród młodych specjalistów. Sytuacja ta wywołała rozczarowanie zarówno wśród władz lokalnych, jak i przyszłych studentów, którzy liczyli na przyciągnięcie uznanych uczonych ze stolicy. Sytuacja ta uwypukla wyzwania, przed którymi stoją regionalne instytucje edukacyjne, starając się pozyskać wykwalifikowaną kadrę.
Wszystkie powyższe problemy dotknęły również tradycyjne uniwersytety, ale ich ugruntowane fundamenty i doświadczona kadra sprawiły, że łatwiej im było sprostać tym wyzwaniom niż nowszym instytucjom.
Sytuacja studentów była złożona. W sierpniu 1918 roku bolszewicy, dążąc do zapewnienia powszechnego dostępu do szkolnictwa wyższego, zmienili warunki przyjęć na uniwersytety. Zmiana ta miała swoje pozytywne aspekty, takie jak zniesienie kryteriów płci i narodowości dla kandydatów oraz wprowadzenie bezpłatnego szkolnictwa wyższego. Decyzja ta była jednak kontrowersyjna, ponieważ w praktyce nakazywała przyjmowanie wszystkich kandydatów bez egzaminów wstępnych i niezależnie od ich podstawowego poziomu wykształcenia. Mogło to negatywnie wpłynąć na jakość kształcenia, co w konsekwencji doprowadziło do różnych problemów w systemie szkolnictwa wyższego.
W latach 1918–1920 wielu studentów i słuchaczy zapisywało się na studia wyższe. Zorganizowanie pełnoprawnego procesu edukacyjnego dla tak dużej liczby osób, z których wiele nie miało niezbędnego przygotowania do opanowania złożonej wiedzy, okazało się niezwykle trudnym zadaniem. Tłumy studentów wkrótce się rozproszyły, ponieważ wielu rezygnowało z powodu braku zrozumienia materiału. Inni, pogrążeni w biedzie, dewastacji i wojnie domowej, również szybko stracili zainteresowanie edukacją. W rezultacie w 1925 roku naukę na uniwersytecie ukończyło zaledwie 10% osób, które wstąpiły na uniwersytet. Świadczy to o trudnej sytuacji w kraju i wpływie czynników społeczno-ekonomicznych na poziom edukacji.

Czytaj także:
Rząd radziecki podjął decyzję o odwołaniu konkursów na przyjęcia do szkół wyższych. Krok ten miał na celu uproszczenie dostępu do edukacji i usunięcie barier dla młodych ludzi. Szybko jednak okazało się, że środek ten doprowadził do obniżenia jakości kandydatów, a w konsekwencji do pogorszenia jakości edukacji jako całości.
W rezultacie rząd dostrzegł potrzebę powrotu do systemu konkurencyjnego, aby wyłonić najlepiej przygotowanych studentów. Decyzja ta przyczyniła się do podniesienia poziomu edukacji i zapewnienia wyższej jakości kształcenia specjalistów niezbędnych do rozwoju kraju. Tym samym powrót do konkurencyjnego naboru na uniwersytety stał się ważnym krokiem w kierunku poprawy systemu edukacji i szkolenia kadr w Związku Radzieckim.
Pomimo stosunkowo niewielkiego odsetka absolwentów, wkrótce stało się jasne, że ich liczba przekracza potrzeby kraju. W 1923 roku w prasie radzieckiej zaczęły pojawiać się doniesienia, że uniwersytety kończą studia z nadmierną liczbą specjalistów technicznych, którzy nie są w stanie znaleźć odpowiedniego zatrudnienia. Sytuacja ta uwypukliła problem nadprodukcji kadr w dziedzinach technicznych, co negatywnie wpłynęło na gospodarkę i rynek pracy. Potrzeba reformy edukacji i dostosowania programów nauczania do wymagań pracodawców stała się coraz bardziej paląca, aby zapewnić absolwentom zdolność do zatrudnienia i sprostać współczesnym wymaganiom.
Rok wcześniej Nikołaj Siemaszko, minister zdrowia RFSRR, stwierdził, że kształcenie lekarzy specjalistów w szkołach wyższych jest zbyt intensywne, ignorując faktyczne zasoby. We wczesnych latach władzy radzieckiej uniwersytety zaczęły masowo kształcić lekarzy, aby pomagać rannym na froncie i zwalczać epidemię tyfusu. Jednak wraz z końcem wojny i ustąpieniem epidemii zapotrzebowanie na tak dużą liczbę studentów zmalało.
W 1924 roku, na zjeździe partii, Nikołaj Bucharin potwierdził, że ZSRR ma nadwyżkę specjalistów w dziedzinie inżynierii i medycyny, podczas gdy brakuje nauczycieli i robotników rolnych. W 1925 roku, na spotkaniach kierownictwa uczelni wyższych, otwarcie wyraził zamiar rządu, aby „skonsolidować” sieć uniwersytecką. Wskazuje to na potrzebę ponownego przemyślenia polityki edukacyjnej i opracowania nowych podejść do szkolenia kadr w obszarach deficytowych.
Kierownictwo radzieckie dążyło do integracji szkolnictwa wyższego z gospodarką planową. W tym kontekście istnienie kilku uniwersytetów z identycznymi wydziałami postrzegano jako dublowanie funkcji i dowód nieefektywności systemu edukacyjnego. Optymalizacja sieci uniwersyteckiej była uważana za niezbędną dla poprawy jakości kształcenia kadr i bardziej racjonalnej alokacji zasobów w kraju.
Na Ludowy Komisariat Oświaty również istotny wpływ miała idea, że uczelnie wyższe kształcą wyłącznie inteligencję, postrzeganą jako wróg klasowy. W związku z tym konieczne stało się ograniczenie liczby „wylęgarni wroga”. To podejście odzwierciedlało chęć kontrolowania systemu edukacji i kształtowania ideologicznie poprawnej społeczności studenckiej.
Jak zamykano zbędne uniwersytety
W roku akademickim 1922/1923 władze rozpoczęły proces likwidacji nierentownych uniwersytetów. Decyzja ta była częścią szerszej reformy systemu edukacji, mającej na celu optymalizację szkolnictwa wyższego i poprawę jego jakości. Zamknięcie nieefektywnych placówek edukacyjnych umożliwiło koncentrację zasobów na bardziej obiecujących uniwersytetach, co z kolei przyczyniło się do podniesienia poziomu edukacji w kraju.
W 1922 roku rząd zaczął przekazywać finansowanie większości uczelni wyższych do budżetów regionalnych, które również cierpiały na brak środków. Odrzucenie i tak już skromnego finansowania państwowego stało się prawdziwą katastrofą dla uniwersytetów. Zamknięcie uniwersytetów, pozbawionych wsparcia państwa, było tylko kwestią czasu. Niektóre placówki edukacyjne walczyły o przetrwanie, zabiegając o fundusze od różnych władz i wytrzymując dłużej, podczas gdy inne zamykały się niemal natychmiast. Sytuacja ta znacząco wpłynęła na system edukacji kraju, powodując utratę wielu tradycji akademickich i wiedzy.
Przymusowa likwidacja uniwersytetów odbywała się w następujący sposób: do miasta przybywała grupa inspektorów z zadaniem zamknięcia jak największej liczby placówek edukacyjnych. Rozpoczynała się kontrola, a często nie było potrzeby długotrwałego szukania przyczyn zamknięcia, ponieważ większość uniwersytetów miała niewystarczające wyposażenie, brakowało wykwalifikowanej kadry i niewielu specjalistów. Po wizycie kontrolnej urzędnicy sporządzali zalecenia dotyczące zamknięcia konkretnych uniwersytetów, które przesyłano albo do władz lokalnych, albo do Ministerstwa Edukacji, gdzie podejmowano już działania mające na celu likwidację placówek edukacyjnych.
W 1924 roku przeprowadzono kontrolę w Kazańskim Instytucie Politechnicznym, której wyniki udokumentowano w raporcie. Raport zawierał ważne dane dotyczące stanu placówki, jej infrastruktury i procesów dydaktycznych. Kontrola zidentyfikowała kluczowe problemy związane zarówno z infrastrukturą materialną i techniczną, jak i jakością nauczania. Takie dokumenty historyczne pomagają nam zrozumieć rozwój systemu edukacji w Rosji i jego wpływ na współczesne instytucje edukacyjne.
Instytut nie spełnia wymogów współczesnego szkolnictwa wyższego. Jego wyposażenie pozostawia wiele do życzenia, a poziom kwalifikacji kadry budzi poważne wątpliwości. Prace dyplomowe, choć realizowane sumiennie, nie spełniają współczesnych standardów i reprezentują przestarzałą architekturę. Takie podejście do procesu edukacyjnego w Kazaniu doprowadziło do negatywnego nastawienia do absolwentów instytutu. Inżynierowie kończący jego mury są często postrzegani stronniczo, a instytut żartobliwie nazywany jest raczej uczelnią półtechniczną niż politechniką. Podkreśla to potrzebę istotnych zmian w programie nauczania i podejściu do kształcenia specjalistycznego.
W wyniku reformy zamknięto uniwersytety w Smoleńsku, Jarosławiu, Samarze i Astrachaniu. Tymczasem niektóre instytucje edukacyjne nie zostały zamknięte, lecz przeszły proces optymalizacji, łącząc się w jedną całość. Na przykład MSU-3 połączono z pierwszym MSU, a wszystkie trzy uniwersytety piotrogrodzkie połączono w jedną instytucję.

Niektóre uniwersytety zostały przekształcone w instytucje średniego szkolnictwa zawodowego. Na przykład Kazański Instytut Politechniczny stał się szkołą techniczną. W raporcie komisji rewizyjnej stwierdzono, że biorąc pod uwagę istniejący sprzęt i słabą liczebność studentów, bardziej celowe byłoby przekształcenie instytutu w szkołę techniczną, ponieważ nie miał on perspektyw na rozwój jako uniwersytet. Warto zauważyć, że zaledwie pięć lat wcześniej Kazański Instytut Politechniczny został utworzony na bazie szkoły technicznej. Co ciekawe, kilka lat po przekształceniu w szkołę techniczną, w 1929 roku, ponownie uzyskał status instytutu i został podzielony na dwa: Kazański Instytut Chemiczno-Technologiczny i Instytut Budownictwa Miejskiego. Zmiany te odzwierciedlają kapryśną politykę władz w dziedzinie edukacji.
Zamknięcie i połączenie uniwersytetów nie wpłynęło na wszystkie nowe instytucje edukacyjne. Na przykład uniwersytety w Taszkiencie i Baku z powodzeniem przetrwały ten okres. Uniwersytet w Taszkiencie, założony w 1923 roku, został przemianowany z Uniwersytetu Turkiestanu na Uniwersytet Azji Środkowej, a Baku w 1924 roku stało się znane jako Azerbejdżański Uniwersytet Państwowy. Te instytucje edukacyjne otrzymywały znaczne fundusze od władz lokalnych, co przyczyniło się do ich stabilnego rozwoju. Powstawanie uniwersytetów było systematyczne i gruntowne, a nie spontaniczne. Pierwszy rektor Uniwersytetu Turkiestanu, według Stratonowa, umiejętnie pozyskiwał darowizny i pożyczki na wsparcie procesu edukacyjnego. Republiki te borykały się również z niedoborem wykształconych specjalistów, co potwierdzało potrzebę istnienia uniwersytetów i ich ważną rolę w regionalnym systemie edukacyjnym. W wyniku polityki zamykania i łączenia uczelni wyższych liczba uniwersytetów znacznie spadła: w 1922 roku było ich 248, a w 1925 roku pozostało ich tylko 145. W kolejnych latach, aż do końca lat dwudziestych XX wieku, liczba uniwersytetów utrzymywała się na stabilnym poziomie. Nowy etap rozwoju rozpoczął się dopiero od roku akademickiego 1928/1929.Uwolnionych pracowników naukowych kierowano do pracy na pozostałe uniwersytety, gdzie również studenci udawali się na studia. Nie wszyscy jednak mieli taką możliwość, ponieważ władze rozpoczęły politykę czystek studenckich. Osoby uznane za politycznie niepewne, czyli nieposiadające niezbędnego pochodzenia proletariackiego, a także te, które miały zaległości w nauce, były wydalane. Środki te znacząco wpłynęły na proces kształcenia i obniżyły poziom przygotowania akademickiego w instytucjach szkolnictwa wyższego.

Co stało się później z uniwersytetami w ZSRR?
Pomimo swoich niedociągnięć, polityka edukacyjna pierwszych lat rządów bolszewickich przyniosła znaczące rezultaty. W ciągu pierwszych dziesięciu lat władzy radzieckiej liczba studentów potroiła się, choć tylko nieliczni z tych, którzy zapisali się na studia w pierwszych latach, ukończyli je. W rezultacie szkolnictwo wyższe stało się prawdziwą windą społeczną, otwierając nowe możliwości dla wielu obywateli. Ta transformacja systemu edukacyjnego odegrała kluczową rolę w kształtowaniu nowego społeczeństwa i przyczyniła się do rozwoju inteligencji, która następnie wpłynęła na różne sfery życia kraju.
Historia szkolnictwa wyższego często naznaczona jest nieudanymi eksperymentami, zwłaszcza w zakresie struktury uniwersyteckiej. Na początku lat 30. XX wieku zaobserwowano tendencję do fragmentacji instytucji edukacyjnych, związaną z próbami wprowadzenia ścisłej specjalizacji, podobnej do metod przemysłowych. Miało to na celu przezwyciężenie postrzeganej nieelastyczności systemu edukacji. Jednak takie zmiany nie zawsze przynosiły oczekiwane rezultaty, co uwydatnia złożoność i wielopłaszczyznowość reform w szkolnictwie wyższym.
Wydziały humanistyczne Uniwersytetu Leningradzkiego zostały wydzielone do odrębnej instytucji – Leningradzkiego Instytutu Historyczno-Lingwistycznego. Uniwersytet w Niżnym Nowogrodzie został podzielony na sześć odrębnych instytutów. Podobne procesy zaobserwowano w innych instytucjach edukacyjnych. Na przykład Moskiewska Akademia Górnicza została podzielona na sześć nowych instytutów, wśród których pozostały takie instytucje jak Rosyjski Państwowy Uniwersytet Geologiczny im. Ordżonikidzego, Rosyjski Państwowy Uniwersytet Nafty i Gazu im. Gubkina oraz Narodowy Uniwersytet Nauki i Technologii MISiS. Niektóre uniwersytety zostały przeniesione do innych regionów, co również wpisywało się w ogólny trend decentralizacji szkolnictwa wyższego w Rosji.
W niektórych uniwersytetach liczbę wydziałów zredukowano do dwóch lub trzech. Doprowadziło to do znacznego wzrostu całkowitej liczby instytucji szkolnictwa wyższego, która wzrosła trzy-, a nawet czterokrotnie. Podczas gdy w 1929 roku w kraju działało 190 uniwersytetów, w 1930 roku ich liczba wzrosła do 579, a w 1932 roku osiągnęła 832. To rozdrobnienie instytucji edukacyjnych było konsekwencją zmian w systemie edukacji i potrzeb społeczeństwa. Pomimo formalnego podziału, uniwersytety nadal korzystały z tych samych obiektów, ale podział majątku nie zawsze był sprawiedliwy. Na przykład, po wydzieleniu Woroneskiego Instytutu Rolniczego, nowy Instytut Chemiczny uzyskał pełną kontrolę nad wszystkimi laboratoriami, podczas gdy Instytut Drobiarski otrzymał jedynie osiem stanowisk, korytarz i wspólną salę wykładową z Instytutem Mechanizacji. Sytuacja ta uwypukla problemy w zarządzaniu zasobami i brak przejrzystości w podziale majątku między instytucjami edukacyjnymi.
Od 1931 roku rozpoczęto przywracanie starej struktury instytucji szkolnictwa wyższego, ale proces ten nie został w pełni zakończony.
Finansowanie edukacji od dawna pozostawiało wiele do życzenia. W 1928 roku Anatolij Łunaczarski wyraził niezadowolenie z faktu, że 150 milionów rubli przeznaczono na rozwój przemysłu koksowniczego, pomimo braku krajowych specjalistów w tej dziedzinie. W rezultacie kraj musiał pozyskać drogich ekspertów z Niemiec. Łunaczarski podkreślił, że zaledwie dwa miliony rubli zainwestowane w szkolenie krajowych specjalistów przyniosłyby znacznie szybszy zwrot z inwestycji. Efektywna alokacja środków w edukację jest kluczem do rozwoju potencjału kadrowego kraju i zwiększenia jego konkurencyjności w różnych branżach.
Pod koniec lat 30. XX wieku ZSRR osiągnął praktycznie samowystarczalność w zakresie zapewnienia kadrom wyższego wykształcenia. Stało się to możliwe dzięki polityce powszechnego szkolnictwa podstawowego, a następnie średniego. Liczba pracowników umysłowych, czyli specjalistów, potroiła się. Chociaż wzrost ten nie zawsze szedł w parze z jakością kształcenia, dla kraju, który do niedawna charakteryzował się wysokim poziomem analfabetyzmu, było to znaczące osiągnięcie.
Pierwotne źródła informacji odgrywają kluczową rolę w kształtowaniu wiedzy i zrozumienia różnych tematów. Mogą to być książki, artykuły naukowe, czasopisma specjalistyczne i zasoby internetowe. Przy wyborze źródeł ważne jest, aby wziąć pod uwagę ich trafność, wiarygodność i autorytet. Wysokiej jakości źródła zapewniają dokładność i kompletność informacji, co jest szczególnie ważne w kontekście szybkiego rozwoju technologicznego i ciągłych zmian w różnych dziedzinach. Korzystanie z wiarygodnych źródeł pomaga uniknąć rozpowszechniania nierzetelnych danych i sprzyja głębszej analizie rozważanych zagadnień. Prawidłowe podejście do wyboru źródeł informacji pozwala budować uzasadnione argumenty i podejmować świadome decyzje.
- Avrus A. I. Historia rosyjskich uniwersytetów. — M., 2001.
- Andreev D. A. Proletaryzacja szkolnictwa wyższego: nowy student jako narzędzie polityki edukacyjnej // Harmonogram zmian: Eseje z historii polityki edukacyjnej i naukowej w Imperium Rosyjskim — ZSRR (koniec lat 80. XIX wieku — lata 30. XX wieku). — M., 2012.
- Berlyavsky L. G. Rola i funkcje Ludowego Komisariatu Oświaty // Harmonogram zmian: Eseje z historii polityki edukacyjnej i naukowej w Imperium Rosyjskim — ZSRR (koniec lat 80. XIX wieku — lata 30. XX wieku). — M., 2012.
- Demidova E. I., Zakharov A. V., Efimova E. A. Instytucjonalizacja radzieckiego szkolnictwa wyższego w Rosji w latach dwudziestych XX wieku // Biuletyn Archiwisty.
- Ivanov A. E. Studenci rosyjscy pod koniec XIX — na początku XX wieku. Los społeczny i historyczny. — M., 1999.
- Kuzminov Ya. I., Yudkevich M. M. Uniwersytety w Rosji: jak to działa. — M., 2021.
- Rozhkov A. Yu. Wśród rówieśników: świat życia młodego człowieka w sowieckiej Rosji w latach dwudziestych XX wieku. — M., 2014.
- Savin A. I. Szkolnictwo wyższe w RFSRR jako dźwignia mobilności społecznej (1918–1936) // Humanistyka na Syberii.
- Safronow P. A. „Czule odzwierciedlić wszystkie żądania rewolucji”: Uniwersytet radziecki w latach 20.–30. XX wieku // Problemy edukacji.
- Sławko T. I. Zasady kształtowania się radzieckiego systemu szkolnictwa wyższego i społeczne konsekwencje jego funkcjonowania w latach 20.–początku lat 30. XX wieku. // Era przebudowy socjalistycznej: idee, mity i programy transformacji społecznej. - Jekaterynburg, 2017.
- Stratonow W. W. Na falach życia. Tom 2. - M., 2019.
- Tikhonov I. L., Zhukovskaya T. N. Jak 200 lat temu wstępowali na uniwersytety // Uniwersytet Petersburski.
- Williams K. W walce z elitaryzmem: proletaryzacja nauki w Rosji w latach 1917–1953 // Biuletyn Uniwersytetu Udmurckiego. Seria „Historia i filologia”.

