Edukacja

Miasta edukacji prywatnej

Miasta edukacji prywatnej

Kurs z zatrudnieniem: „Zawód metodyka od podstaw do PRO”

Dowiedz się więcej

Podczas finału Międzynarodowych Targów Edukacyjnych w Moskwie odbyła się sesja na temat „Budowa miast edukacyjnych: dziś i jutro”. Uczestnicy sesji dyskutowali na temat aktualnych problemów i perspektyw rozwoju miast edukacyjnych, ich wpływu na współczesny system edukacji oraz możliwości integracji nowych technologii z procesem edukacyjnym. Dyskusja dotyczyła również najlepszych praktyk w zakresie tworzenia infrastruktury edukacyjnej oraz podejść do rozwoju ekosystemów edukacyjnych, które odpowiadają na wymagania współczesności i potrzeby uczniów.

  • Czy ośrodek edukacyjny może uczynić małe miasto atrakcyjnym miejscem do życia i ożywić je gospodarczo?
  • Dlaczego kampusy w USA stały się miastemtwórcze?
  • Jakie przykłady korzystnego wpływu edukacji na region istnieją już w Rosji?
  • Jaki model finansowania mógłby sprawdzić się w przypadku budowy takich ośrodków edukacyjnych?
  • W jaki sposób niektórzy deweloperzy już biorą pod uwagę atrakcyjność dobrej edukacji?

Czy edukacja może prowadzić do ożywienia małych miast?

W ciągu ostatnich dziesięciu lat obserwuje się trend tworzenia wyspecjalizowanych miast naukowych i parków technologicznych, takich jak Skolkovo w Moskwie i Innopolis w Kazaniu. Projekty te udowodniły swoją skuteczność w rozwoju innowacyjnych technologii i startupów. Jednak ich izolacja stwarza pewne problemy: takie kampusy nie mają znaczącego wpływu na rozwój okolicznych miast, do których formalnie należą, mówi Dmitrij Krutow, współzałożyciel i prezes platformy edukacyjnej Skillbox. Ważne jest, aby przemyśleć podejście do integracji takich miast naukowych z infrastrukturą miejską, aby zapewnić bardziej harmonijny rozwój regionalny.

Nie zamierzam krytykować, ale uważam, że projekty takie jak Skolkovo i Innopolis mogłyby być bardziej efektywne, gdyby zostały zintegrowane ze środowiskiem miejskim. Innopolis to wspaniały projekt o doskonałych rezultatach, ale gdyby został zlokalizowany w Kazaniu, znacznie wzbogaciłby miasto i zwiększył jego potencjał. Integracja takich inicjatyw z istniejącą infrastrukturą może przyczynić się do rozwoju ekosystemu innowacji i poprawy jakości życia na obszarach miejskich.

Pojawienie się nowych ośrodków przyciągania nie rozwiązuje problemu odpływu młodzieży do dużych miast, co prowadzi do upadku małych miejscowości i całych regionów. Według szefa Skillbox, rozwiązaniem tego problemu może być rozwój centrów edukacyjnych w małych miejscowościach. Utworzenie takich centrów nie tylko zapewni stworzenie specjalnego środowiska rozwojowego, ale także stworzy nowe miejsca pracy, co z kolei stanie się silnym bodźcem do odrodzenia tych terenów. Edukacja jest kluczowym czynnikiem przyciągającym młodych ludzi i budującym zrównoważoną gospodarkę w regionach, co pomoże powstrzymać ich degradację i zapewni rozwój społeczny.

Dmitrij zauważył, że obecnie panuje krytyczna sytuacja związana z centralizacją zasobów i usług, która często negatywnie wpływa na małe miejscowości. Uważa, że ​​to, co dzieje się w tych miejscowościach, to prawdziwa tragedia. Opierając się na globalnych doświadczeniach, Dmitrij jest przekonany, że edukacja i instytucje edukacyjne mogą odegrać kluczową rolę w rozwiązaniu tego problemu. Inwestycje w edukację mogą pomóc małym miejscowościom w rozwoju, przyciągnąć młodych ludzi i stworzyć nowe możliwości dla lokalnych mieszkańców.

Nikita Obidin, dyrektor ds. rozwoju i projektów specjalnych w GeekBrains, zgodził się z tym punktem widzenia.

W komunikacji z gubernatorami i ministrami regionów jednym z kluczowych problemów, który stale się pojawia, jest odpływ ludności do centralnych okręgów federalnych, takich jak Sankt Petersburg, Moskwa i Niżny Nowogród. Jest to poważny problem, ponieważ młodzi ludzie wolą opuszczać swoje regiony, aby się uczyć. W rezultacie zaczynają pracować dla gospodarek większych miast, co negatywnie wpływa na rozwój ich rodzinnych regionów.

Ekspert uważa, że ​​problem ten można rozwiązać poprzez tworzenie kampusów edukacyjnych we współpracy z różnymi instytucjami edukacyjnymi, platformami edukacyjnymi, korporacjami biznesowymi i agencjami rządowymi. Taka współpraca poprawi jakość kształcenia i przygotuje specjalistów, którzy będą odpowiadać wymaganiom współczesnego rynku pracy. Tworzenie takich kampusów będzie krokiem w kierunku integracji teorii z praktyką, a także przyczyni się do rozwoju innowacyjnych podejść do edukacji.

Nikita Obidin wyraził przekonanie, że miasta edukacyjne mogą stać się kluczowymi motorami rozwoju regionalnego. Są one w stanie skutecznie sprostać wyzwaniom stawianym zarówno przez korporacje, jak i agencje rządowe. Co więcej, takie inicjatywy będą miały znaczący wpływ na branżę, zarówno w kontekście gospodarki cyfrowej, jak i zmiany zachowań mieszkańców poszczególnych regionów. Miasta edukacyjne mogą stać się centrami innowacji, promując wzrost gospodarczy i poprawiając jakość życia.

Czynniki behawioralne odgrywają kluczową rolę w ocenie jakości technologii edukacyjnych. Natalia Tsarevskaya-Dyakina, dyrektor ds. technologii edukacyjnych w Fundacji Skolkovo, wyjaśnia, że ​​czynnik ten wpływa na efektywność uczenia się i interakcję użytkowników z platformami edukacyjnymi. Im więcej uwagi poświęci się analizie zachowań uczniów, tym dokładniej programy i narzędzia edukacyjne można dostosować do ich potrzeb. Poprawia to wyniki nauczania i zwiększa satysfakcję użytkowników. Należy pamiętać, że czynniki behawioralne nie tylko odzwierciedlają zaangażowanie uczniów, ale także przyczyniają się do rozwoju treści edukacyjnych wyższej jakości.

Osoba, która dąży do wiedzy, dąży do zmiany świata. Dlatego ważne jest, aby dorośli aktywnie angażowali się w naukę. W procesie uczenia się każda osoba przyczynia się do zmian w otaczającej rzeczywistości. Jeżeli skupisko uczniów zwiększy się w określonym miejscu, proces globalnej transformacji znacznie przyspieszy. Jestem zwolennikiem edukacji online, ale format nauki offline oferuje większe możliwości i potencjał oddziaływania.

Zdjęcie: Jacob Lund / Shutterstock

Przytoczyła przykłady zamkniętych ośrodków badawczych w ZSRR, a także w krajach bardziej demokratycznych, gdzie nie tylko startupy, ale także duże firmy technologiczne aktywnie rozwijają się wokół kampusów uniwersyteckich dzięki rozwojowi naukowemu i technologicznemu. Takie ekosystemy sprzyjają innowacjom i przyciągają utalentowanych specjalistów, tworząc warunki dla postępu naukowego i wzrostu gospodarczego.

Budowa nowoczesnych kampusów jako centrów innowacji stała się priorytetem dla państwa. W sierpniu 2021 r. rząd przeznaczył osiem terenów pod budowę nowoczesnych kampusów studenckich, spełniających międzynarodowe standardy. Inicjatywy te mają na celu poprawę infrastruktury edukacyjnej i stworzenie komfortowego środowiska dla studentów, co z kolei przyczynia się do rozwoju innowacyjnych technologii i poprawy jakości kształcenia w kraju.

Koncentrujemy się na megamiastach z renomowanymi uniwersytetami federalnymi, które tradycyjnie przyciągają studentów. Dmitrij Krutow proponuje jednak inną koncepcję: podobne inicjatywy mogą również przyczynić się do rozwoju małych miejscowości, w których brakuje dużych instytucji edukacyjnych. Mogłoby to nie tylko poprawić poziom edukacji w tych regionach, ale także ożywić lokalną gospodarkę, stworzyć nowe miejsca pracy i poprawić jakość życia. Inwestycje w edukację w małych miejscowościach mogą stać się katalizatorem ich rozwoju i atrakcyjności dla młodych ludzi.

Wysznyj Wołoczok, położony w obwodzie twerskim, jest proponowanym przykładem tego projektu. Położone między Moskwą a Sankt Petersburgiem, miasto liczy około 45 000 mieszkańców. Chociaż Wysznyj Wołoczok nie jest węzłem komunikacyjnym, jego strategiczne położenie i rozwinięta infrastruktura sprawiają, że jest to odpowiednia platforma dla nowych inicjatyw.

Krutov argumentuje, że lokalizacja kampusu uniwersyteckiego w centrum miasta, a nie na jego obrzeżach, pomoże w odtworzeniu miejskiego środowiska i stworzeniu bardziej komfortowych warunków życia. Studenci przemieszczający się po mieście będą mogli znacząco zmienić jego atmosferę. Nawet tysiąc studentów może radykalnie zmienić wygląd i dynamikę życia w mieście.

Współzałożyciel Skillbox jest przekonany, że ten model ma potencjał, by ożywić gospodarkę. Stworzenie udanego modelu pozwoli na jego rozpowszechnienie w całym kraju, co może doprowadzić do znaczących zmian w sferze gospodarczej.

Kampus może być nie tylko częścią jednego uniwersytetu, ale także centrum międzyuczelnianym z różnorodnymi programami edukacyjnymi, reprezentującym „dziesięć wydziałów z dziesięciu uniwersytetów” w oparciu o współpracę między uczelniami a przedsiębiorstwami. Stworzenie programów edukacyjnych zorientowanych na praktykę umożliwi studentom, nawet na drugim roku, odbycie staży i rozpoczęcie kariery zawodowej. To z kolei jest korzystne dla firm jako pracodawców. Główną ideą jest stworzenie centrum edukacyjnego zintegrowanego ze środowiskiem biznesowym, które przyczyni się do rozwoju infrastruktury społecznej. Tereny rekreacyjne, centra kulturalne, szkoły i kluby dla dzieci, kawiarnie i restauracje oraz sklepy są niezbędne, aby stworzyć dodatkowe miejsca pracy i poprawić jakość życia w regionie.

Według Krutowa rozwój jest jednym z kluczowych aspektów udanego projektu. Zauważył, że bez niedrogich mieszkań studenckich realizacja takich projektów będzie trudna. Dzisiejsi studenci to nie tylko 18-latkowie, którzy dopiero zaczynają. To także 30- lub 50-latkowie zmieniający karierę, często z rodzinami. Dla tych studentów kwestia zakwaterowania jest szczególnie pilna. Zapewnienie mieszkania poprzez grant lub za minimalny czynsz, z opcją zakupu, może być istotną zachętą do przeprowadzki i podjęcia studiów. Warunki te mogą przyciągnąć wielu ludzi, którzy chcą poprawić swoje umiejętności i zmienić swoje życie na lepsze.

Zdjęcie: VisionPro / Shutterstock

Realny pomysł czy piękna utopia?

Natalia Carewska-Dyakina wyraziła wątpliwości co do praktycznej wykonalności tego projektu, zwłaszcza biorąc pod uwagę model finansowy. Jej opinia podkreśla wagę dogłębnej analizy wykonalności ekonomicznej, która może znacząco wpłynąć na sukces inicjatywy. W dzisiejszych realiach rynkowych konieczne jest uwzględnienie nie tylko potencjalnych zysków, ale także potencjalnego ryzyka związanego z finansowaniem projektu. Takie podejście pomoże bardziej racjonalnie ocenić szanse powodzenia i przyciągnąć niezbędne inwestycje.

System edukacji w naszym kraju stoi w obliczu poważnych problemów. Szkoły i uniwersytety pozostają nierentowne i nie udało im się znaleźć dróg do komercjalizacji, pomimo ponad dwudziestu lat prób. Próby te nie były wystarczająco zdecydowane i opierały się w dużej mierze na wsparciu państwa. Mówimy o wielkich ambicjach, ale nie jesteśmy w stanie stworzyć ani wysokiej jakości szkoły, ani nowoczesnego uniwersytetu. W rezultacie edukacja staje się biznesem, tak jak dzieje się to w niektórych prywatnych uniwersytetach, o których na ogół nie mówi się w społeczeństwie. Albo jesteśmy świadkami prób tworzenia wysokiej jakości instytucji edukacyjnych, które niestety trudno skomercjalizować.

Natalia zasugerowała zwrócenie uwagi na udane doświadczenia Stanów Zjednoczonych, gdzie wokół kampusów uniwersyteckich powstają miasta. Dzieje się tak, aby absolwenci pozostali w kraju i nie wyjeżdżali w poszukiwaniu lepszej pracy. Aby osiągnąć ten cel, konieczne jest rozwijanie procesów naukowych i technicznych na uniwersytetach, tworzenie laboratoriów, które mogą pozyskać zarówno komercyjne, jak i rządowe kontrakty na rozwój. To zadanie wykracza poza tradycyjną edukację i wymaga kompleksowego podejścia, obejmującego interakcję między nauką a biznesem.

Anatolij Waletow, szef Fundacji Moskiewskiego Klastra Innowacji, zauważył, że amerykański model uniwersytetu powstał w oparciu o pożyczki. Edukacja na średniej wielkości uniwersytetach amerykańskich kosztuje od 30 000 do 50 000 dolarów, a studenci zaciągają pożyczki, które następnie spłacają przez wiele lat. Według Waletowa, w tym modelu państwo również odgrywa pewną rolę.

Model ośrodków edukacyjnych kształtujących miasta opiera się w dużej mierze na aktywnym zaangażowaniu rządu, co podziela większość uczestników dyskusji. Wsparcie rządowe odgrywa kluczową rolę w tworzeniu i rozwoju takich ośrodków, zapewniając niezbędne finansowanie, infrastrukturę i ramy regulacyjne. Bez inicjatywy rządowej wdrożenie skutecznego modelu ośrodków edukacyjnych, który mógłby wpłynąć na rozwój regionalny, staje się trudne.

Egor Evlannikov, współzałożyciel i prezes klubu biznesowego Equium, podkreśla, że ​​miasta edukacyjne mogą powstawać w wyniku inicjatyw prywatnych przedsiębiorstw. Sukces takich projektów będzie zależał od prawdziwych motywów przedsiębiorców: muszą oni postrzegać je nie tylko jako okazję do zysku, ale także jako szansę na pozostawienie znaczącego dziedzictwa dla przyszłych pokoleń. Ważne jest, aby inicjatorami byli ludzie, którym zależy na przyszłości i świecie, w którym będą żyć nasze dzieci.

Evlannikov przytoczył przykład odnoszącego sukcesy przedsiębiorcy Jurija Uskowa, założyciela iSpring. Pomimo znaczących osiągnięć na arenie międzynarodowej, siedziba firmy nadal znajduje się w rodzinnym mieście Uskowa, Joszkar-Ole. Wraz z rozwojem firmy, Uskov zaczął aktywnie inwestować w lokalną edukację. Zainicjował programy edukacyjne na kilku uniwersytetach, założył szkołę, a następnie przedszkole. Zdaniem mówcy, Jurij Uskow stworzył pełnoprawny ekosystem edukacyjny obejmujący wszystkie poziomy – od edukacji przedszkolnej po profesjonalne szkolenie wysoko wykwalifikowanych specjalistów.

Zdjęcie: Jacob Lund / Shutterstock

Wdraża obecnie projekt uniwersytecki o powierzchni 15 000 metrów kwadratowych w centrum miasta. Ten przedsiębiorca działa niezależnie, bez wsparcia z zewnątrz; sam kupił ziemię i zajmuje się wszystkimi pracami deweloperskimi. Ponadto stworzył osiedle mieszkaniowe dla swoich pracowników i kontynuuje rozwój infrastruktury, w tym budowę miasta i toru kartingowego. Jestem przekonany, że tak proaktywni ludzie powinni się spotykać, aby mogli wymieniać się doświadczeniami i wiedzą.

Natalia Carewska-Dyakina zauważyła, że ​​aby skutecznie realizować takie projekty, przedsiębiorca musi pokonać opór ze strony systemu państwowego, co jest rzadkością. „Rozumiem, gdzie znaleźć programistów, ale nie wiem, gdzie szukać Uskowów” – dodała.

Dmitrij Krutow zasugerował, aby tę inicjatywę wdrożyć w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. Zwrócił uwagę na możliwość wykorzystania funduszy powierniczych jako modelu finansowania. To podejście sprawdziło się już w USA i Europie i choć jego zastosowanie w Rosji wiąże się z pewnymi wyzwaniami, może stać się skutecznym narzędziem przyciągania inwestycji i wspierania projektów publicznych.

Potrzebna jest inicjatywa partnerstwa publiczno-prywatnego, w ramach której wsparcie i finansowanie projektów będą zapewniane niezależnie. Państwo nie jest w stanie konsekwentnie i masowo finansować takich inicjatyw. Ważne jest, aby stworzyć skuteczny przypadek, który można rozszerzyć na 20 lub 30 miast w ciągu dziesięciu lat.