Zawartość:

Kurs z zatrudnieniem: „Zawód metodyka od zera do PRO”
Dowiedz się więcejWedług najnowszego rankingu największych firm EdTech w Rosji opracowanego przez Smart Ranking, sektor ten nadal wykazywał aktywny wzrost w 2021 roku. Wzrost ten został zapoczątkowany pandemią, w wyniku której rynek EdTech podwoił się w pierwszym roku. W trzecim kwartale tego roku przychody 100 największych firm wzrosły o 90% w porównaniu z analogicznym okresem 2020 roku. Jednak autorzy rankingu zauważają, że tempo wzrostu zaczęło zwalniać. Może to wskazywać na możliwe nasycenie rynku EdTech w niedalekiej przyszłości.

Dyskusja na temat perspektyw rozwoju sektora EdTech w Rosji rozpoczęła się od pytania, czy czołowi gracze rynkowi spodziewają się spowolnienia tempa rozwoju. Dyskusję moderował inwestor venture capital i założyciel kilku firm technologicznych Maksim Spiridonow, który poruszył temat „Niewyczerpanego rynku rosyjskich technologii edukacyjnych”. W ramach dyskusji uczestnicy zastanowią się nad aktualnymi trendami, szansami i wyzwaniami stojącymi przed branżą technologii edukacyjnych w Rosji.
Konferencja EdCrunch Glocal poświęcona nowym technologiom w edukacji odbyła się w Ałmaty w Kazachstanie. W tym roku główny nacisk położono na projektowanie nowych doświadczeń edukacyjnych. Uczestnicy omówili aktualne trendy i innowacje, które przyczyniają się do usprawnienia procesu edukacyjnego.
Wciąż jest potencjał wzrostu. Istnieją jednak niuanse
Większość uczestników dyskusji jest przekonana, że całkowite przychody firm EdTech w Rosji będą nadal rosły w ciągu najbliższych kilku lat. Jednak prognozy dotyczące tempa wzrostu i jego źródeł znacznie się różnią. Eksperci zauważają, że rozwój edukacji cyfrowej, wprowadzanie nowych technologii i wzrost popytu na kursy online mogą być głównymi czynnikami przyczyniającymi się do tego wzrostu.
Wasilij Aleksiejew, dyrektor generalny Like Center, jest przekonany, że rosyjski rynek EdTech nadal ma znaczny potencjał ekspansji. Zauważa, że sektor edukacji online może zostać uzupełniony o nowe szkoły online i produkty cyfrowe, co stworzy dodatkowe możliwości dla użytkowników. Biorąc pod uwagę obecne trendy i rosnące zainteresowanie nauką cyfrową, rozwój EdTech w Rosji może prowadzić do tworzenia innowacyjnych rozwiązań edukacyjnych, które przyczynią się do poprawy jakości i dostępności edukacji.
Obecnie granice rynku EdTech nie są jasne. Można go porównać do biznesu lat 90., kiedy na rynku działało wielu sprzedawców. Obserwuje się znaczny wzrost popytu na technologie edukacyjne, a także wzrost liczby placówek edukacyjnych. Wskazuje to na ciągły rozwój i ekspansję rynku.
Według Aleksiejewa, Like Center prognozuje znaczny wzrost do 2023 roku. Firma planuje dziesięciokrotny wzrost przychodów do końca tego okresu.
Michaił Myagkow, założyciel i prezes Maximum Education, zgodził się z Aleksiejewem, zauważając, że potencjał wzrostu rosyjskich firm nie został jeszcze wyczerpany. Wskazał dwa kluczowe źródła dalszego rozwoju:
- Z jednej strony tradycyjne formaty edukacyjne ulegają digitalizacji, otwierając nowe nisze rynkowe. Podobne procesy, jak zauważyła Maria Spis, współzałożycielka i dyrektor zarządzająca HolonIQ, podczas kolejnej sesji eksperckiej EdCrunch „Co dzieje się w EdTech: trendy globalne i lokalne”, zachodzą w wielu krajach na całym świecie. Podczas pandemii instytucje edukacyjne opanowały podstawowe rozwiązania w zakresie nauczania na odległość i e-learningu, a teraz mówią o integracji technologii na wszystkich etapach procesu edukacyjnego.
- Z drugiej strony, format online zapewnia dostęp do edukacji tym, którzy wcześniej nigdy nie myśleli o studiowaniu. Liczba potencjalnych klientów firm EdTech stopniowo rośnie.
Myagkov zauważył, że rynek rosyjski pozostaje stosunkowo niewielki.
Tempo wzrostu firm jest często oceniane na podstawie różnych rankingów i pozycji na listach czołowych przedsiębiorstw. Analizujemy wskaźniki, które pokazują, jak bardzo wzrosły przychody tych firm. Jednak biorąc pod uwagę ogólne przychody całego rynku, staje się jasne, że nawet znaczące osiągnięcia poszczególnych firm stanowią jedynie niewielką część całości. Podkreśla to potrzebę głębszej analizy i zrozumienia rzeczywistej dynamiki rynku jako całości.
Dmitrij Krutow, założyciel i dyrektor generalny Skillbox, jest przekonany, że dalszy rozwój rosyjskiego sektora EdTech jest możliwy. Aby to osiągnąć, szczególnie w obszarze edukacji ustawicznej dorosłych, konieczne jest ponowne przemyślenie podejścia do obsługi klienta. Konieczne jest dostosowanie strategii zaangażowania i poprawa jakości usług edukacyjnych, aby sprostać zmieniającym się potrzebom użytkowników i zapewnić ich satysfakcję.
Według danych ekonomicznych i demograficznych, odbiorcy projektów edukacyjnych w Rosji to około 40 milionów osób. Jak zauważa Krutov, tylko około 4 miliony z nich dokonało co najmniej jednego zakupu na rynku EdTech. Istnieje również problem jednorazowych zakupów: wielu klientów nie wraca po ukończeniu kursu lub miesięcznej subskrypcji. Jednak pozostałe 36 milionów, które nie wykazały jeszcze zainteresowania nauką w nowoczesnych formatach, może być nowym źródłem wzrostu dla EdTech. Praca z tą grupą odbiorców wymaga opracowania nowych podejść i strategii, aby przyciągnąć ich uwagę do możliwości edukacyjnych.
Ważne jest, aby rozpocząć współpracę z klientem nie w momencie jego bezpośredniego zapytania, ale znacznie wcześniej – sześć miesięcy, a nawet rok przed podjęciem decyzji. Wymaga to kompleksowego podejścia i znacznego wysiłku. W najbliższej przyszłości nacisk zostanie przesunięty na edukację klientów, pomagając im docenić wartość uczenia się i postrzegać je jako istotny element ich życiowej drogi. Strategia ta pomoże w budowaniu głębszych, trwalszych relacji z klientami, co ostatecznie przełoży się na wzrost lojalności i chęci do nawiązywania z nimi relacji.

Ruch na rzecz nowej publiczności już się rozpoczął, również przy wsparciu rządu. Dmitrij Krutow podkreśla, że podejście do kształcenia w zawodach cyfrowych, wybrane w ramach projektu „Gospodarka cyfrowa”, jest właściwe. Połowa kosztów programu edukacyjnego jest refundowana ze środków budżetowych, co jego zdaniem znacząco pobudziło rynek w 2021 roku. Ta forma wsparcia rządowego przyczynia się do zwiększenia dostępności edukacji cyfrowej i rozwoju wykwalifikowanej kadry w dziedzinie technologii cyfrowych. Podobne poglądy pojawiły się również podczas dyskusji na temat trendów w edukacji online, która odbyła się na konferencji eSTARS, zorganizowanej przez Uniwersytet HSE we współpracy z międzynarodową platformą edukacyjną Coursera. Podczas wydarzenia EdCrunch opinie odbiegały od optymistycznych oczekiwań. W szczególności Marianna Snigireva, prezes Netology, zauważyła podczas sesji „Co się dzieje w EdTech: trendy globalne i lokalne”, że rosyjski rynek edukacyjny stracił już status „błękitnego oceanu” i stał się czerwonym oceanem. Według niej tempo wzrostu w tym sektorze znacznie spowolniło.
Podczas dyskusji na temat „Niesfornego rynku rosyjskich technologii edukacyjnych” Michaił Swierdłow, dyrektor ds. rozwoju w Skypro, podkreślił, że tempo wzrostu firm z branży technologii edukacyjnych jest bardzo zróżnicowane. Podczas gdy średnie tempo wzrostu wynosi 20–25%, liderzy branży wykazują imponujący wzrost przychodów, sięgający nawet 400% rocznie. Stwarza to sytuację, w której część rynku rośnie szybko, podczas gdy mniej udane firmy obniżają średnią, zmniejszając ogólne tempo wzrostu do 20%. Ten nierównomierny rozwój podkreśla potrzebę głębszej analizy i dostosowania strategii w celu osiągnięcia zrównoważonego wzrostu w rosyjskich technologiach edukacyjnych.
Andrey Lobanov, założyciel i dyrektor generalny Algorithmika, jest przekonany, że rosyjski sektor technologii edukacyjnych będzie rósł w przyszłości wolniej niż w ciągu ostatnich osiemnastu miesięcy. Przypisuje to faktowi, że intensywny wzrost obserwowany podczas pandemii był wspierany przez tzw. czynniki „półnaturalne”. Wraz ze spadkiem zainteresowania warunkami zewnętrznymi, spodziewany jest naturalny spadek, który wpłynie na przyszłe tempo wzrostu branży.
Według Lobanowa istnieje ryzyko spadku aktywności i ewentualnej utraty zysków przez firmy EdTech. Tendencja ta może negatywnie wpłynąć na sektor edukacji, ponieważ wiele startupów opiera się na inwestycjach i stałym wzroście. W kontekście niestabilności gospodarczej ważne jest rozważenie, jak zmiany w finansowaniu mogą wpłynąć na innowacje i jakość usług edukacyjnych. Spadek zainteresowania EdTech może prowadzić do zmniejszenia liczby zasobów dostępnych dla uczniów i nauczycieli, co ostatecznie wpłynie na ogólną jakość edukacji.
EdTech w swoich początkach można porównać do Dzikiego Zachodu. W Rosji sytuację pogarsza fakt, że nie zawsze można wymagać od nauczycieli uprzejmej komunikacji w systemie szkolnictwa, a wielu profesorów uniwersyteckich nie przywiązuje należytej wagi do jakości nauczania. Jednak EdTech wyróżnia się w tym kontekście. Wraz ze wzrostem świadomości użytkowników na temat produktów technologicznych i ich możliwości rosną również wymagania dotyczące jakości rozwiązań edukacyjnych. Jeśli EdTech nie dostosuje się i nie poprawi jakości swojej oferty, może to doprowadzić do spowolnienia, a nawet kurczenia się rynku.
Według ekspertów, firmy EdTech powinny skupić się na poprawie jakości swoich produktów edukacyjnych. To nie tylko przyciągnie więcej klientów, ale także poprawi doświadczenia użytkowników, co z kolei przyczyni się do wzrostu zaufania do marek technologii edukacyjnych. Poprawa jakości treści, interfejsu i funkcjonalności platformy jest kluczowym czynnikiem udanego rozwoju biznesu w tej konkurencyjnej branży.
Kto będzie liderem w rosyjskim EdTech?
W swoim wystąpieniu Wasilij Aleksiejew zauważył, że rynek EdTech oczekuje transformacji ukierunkowanej na poprawę jakości produktów. Inni uczestnicy również zgodzili się z tym stanowiskiem, podkreślając potrzebę pracy nad poprawą jakości w tym obszarze.
Moderator Maksym Spiridonow poruszył ważne pytanie, kto zostanie liderem na rynku EdTech, jeśli główną przewagą konkurencyjną będzie jakość produktu. Być może będą to młode startupy oferujące przełomowe rozwiązania. Zgodnie z zasadą Pareto, 80% innowacji pochodzi z firm, które dysponują jedynie 20% globalnych budżetów na badania i rozwój, co często dotyczy startupów. Firmy te są w stanie wprowadzać nowe podejścia i technologie, które mogą znacząco zmienić dynamikę rynku technologii edukacyjnych. Dlatego koncentracja na jakości i innowacjach będzie czynnikiem decydującym o sukcesie w tej dziedzinie.
Michaił Myagkow nie zgadza się z powszechną opinią na temat startupów. Jest przekonany, że klucz do sukcesu leży w rękach największych graczy rynkowych. W wysoce konkurencyjnym środowisku ugruntowane firmy są w stanie wpływać na trendy i wyznaczać kierunki rozwoju. Dysponują zasobami, doświadczeniem i sieciami kontaktów, które pozwalają im nie tylko przetrwać, ale i prosperować. Startupy dążące do sukcesu muszą uwzględnić tę dynamikę i szukać możliwości współpracy z liderami branży, co może znacznie zwiększyć ich szanse rozwoju i skalowania.
Edukacja to proces, który stopniowo rozwija technologię. Duże firmy dysponują zasobami, aby wdrażać takie zmiany. Nie jestem pewien, czy można stworzyć rewolucyjny pomysł w dziedzinie technologii edukacyjnych, siedząc w laboratorium wśród wysoko wykwalifikowanych specjalistów. Moim zdaniem prawdziwy postęp technologiczny osiąga się poprzez ciągłą praktykę, interakcję ze studentami i stopniową poprawę jakości procesu edukacyjnego.

Duże firmy cyfrowe dysponują znacznymi zasobami, aby docierać do klientów i inwestować w innowacyjne produkty. Według Myagkowa stwarza im to warunki do stania się liderami w swojej branży. Podkreśla on jednak, że obecni liderzy rynku niekoniecznie utrzymają swoją pozycję w przyszłości. Zmiany w preferencjach konsumentów i trendach technologicznych mogą prowadzić do pojawienia się nowych graczy i zmiany istniejących rankingów.
Wasilij Aleksiejew podkreśla znaczenie „młodych i odważnych” firm w sektorze EdTech. Uważa, że na tym rynku konkurują nie tyle produkty, co systemy zarządzania, które za nimi stoją. Aleksiejew przewiduje, że przyszłymi liderami będą firmy z niekonwencjonalnymi modelami biznesowymi, różniącymi się od tradycyjnych podejść w sektorze edukacji.
Wiele osób z sektora infobiznesu ma wszelkie szanse na znalezienie się w pierwszej dziesiątce, dwudziestce lub trzydziestce rankingu z imponującymi wynikami. Chociaż nie możemy ujawnić ich nazwisk do czasu publikacji rankingu, niektóre z nich już znamy. Dlatego apeluję do naszych czytelników o zachowanie otwartości umysłu i rozważenie tych, którzy odnieśli znacznie większy sukces, niż moglibyśmy sobie wyobrazić. To ważny moment dla zrozumienia realiów infobiznesu i możliwości, jakie on stwarza.
To wezwanie do działania nie jest przypadkowe: kilka miesięcy temu Like Center po raz pierwszy zajęło pierwsze miejsce w rankingu największych firm EdTech pod względem przychodów. Wydarzenie to wywołało różnorodne reakcje, o czym świadczą komentarze pod postem założycielki Smart Rankings, Darii Ryżkowej – od ostrożności po otwartą agresję. Niektórzy użytkownicy kwestionowali model biznesowy firmy, która oferuje nie tylko długoterminowe programy przedsiębiorczości, ale także krótkoterminowe, dwu- i trzydniowe, intensywne szkolenia, nazywając jej działalność „infocyganizmem”. Pod koniec dyskusji o „nieustępliwym EdTech”, Andriej Łobanow zalecił twórcom startupów edukacyjnych skupienie się na rozwijaniu produktów, na które istnieje popyt na rynkach zagranicznych. Jego zdaniem, poleganie na możliwościach rosyjskiej gospodarki przy planowaniu działalności jest niewłaściwe. Łobanow jest również przekonany, że rosyjski EdTech jest w stanie tworzyć rozwiązania edukacyjne spełniające światowe standardy. Wynika to nie tylko z bogatego dziedzictwa metodologicznego radzieckiej szkoły matematyki, ale także z wysokiego poziomu kwalifikacji specjalistów w tej dziedzinie. Tworzenie konkurencyjnych produktów na arenie międzynarodowej wymaga innowacyjnego podejścia i dostosowania się do wymagań rynku globalnego. W Rosji panuje duże zapotrzebowanie na wiedzę i dość wysoki poziom edukacji. Stwarza to warunki zarówno do rozwoju innowacyjnych produktów, jak i do formowania zainteresowanej grupy odbiorców, gotowej je konsumować. W przeciwieństwie do Rosji, mieszkańcy Europy są bardziej spokojni w kwestii edukacji i samorozwoju. W Azji liczba wykwalifikowanych specjalistów zdolnych do tworzenia konkurencyjnych produktów jest ograniczona. Rosja dysponuje zatem unikalnymi zasobami do rozwoju działalności edukacyjnej i przedsiębiorczej, co otwiera nowe możliwości rynkowe.
Łobanow uważa, że w ciągu najbliższych kilku lat rosyjskie firmy będą aktywnie eksportować modele i projekty, które sprawdziły się w Rosji, poza granice kraju, głównie do regionów słabiej rozwiniętych. Oczywiście większość rozwiązań będzie wymagała znacznej adaptacji, aby sprostać potrzebom nowych odbiorców. Chociaż nie można zagwarantować sukcesu, ta ścieżka rozwoju pomoże firmom EdTech utrzymać wysokie wskaźniki wzrostu. Dostosowanie produktów do rynków międzynarodowych i uwzględnienie lokalnej specyfiki będą kluczowymi czynnikami sukcesu w tej dziedzinie.
W swoich rekomendacjach dla osób wchodzących na rynek EdTech, Dmitrij Krutow podkreśla znaczenie szkoleń niszowych. Przewiduje, że trend ten będzie jednym z kluczowych w przyszłym roku. Szkolenia niszowe pozwalają precyzyjniej odpowiadać na potrzeby grup docelowych, oferując specjalistyczne programy, które odpowiadają aktualnym wymaganiom rynku. Otwiera to nowe możliwości dla platform edukacyjnych i ułatwia skuteczniejszy rozwój umiejętności uczniów. Na coraz bardziej konkurencyjnym rynku EdTech, skupienie się na obszarach niszowych może być kluczowym krokiem do sukcesu.
Wąskie nisze oferują tzw. błękitne oceany, gdzie możliwy jest sukces. Potwierdzają to liczne przykłady. W sektorze IT pojawiają się również nowe firmy, które wkrótce mogą zająć czołowe pozycje w rankingach. Te nisze oferują unikalne możliwości wzrostu i rozwoju, pozwalając startupom wyróżnić się na tle konkurencji i znaleźć swoich odbiorców.
Uczestnicy sesji poświęconej globalnym i lokalnym trendom w EdTech podkreślali możliwości wdrażania nowych rozwiązań. W dynamicznie zmieniającym się krajobrazie edukacyjnym innowacje w zakresie technologii edukacyjnych stają się szczególnie istotne. Uczestnicy dyskutowali o tym, jak nowoczesne technologie mogą poprawić jakość edukacji i uczynić ją bardziej dostępną. Wykorzystanie nowych podejść i narzędzi umożliwi stworzenie efektywnych procesów edukacyjnych, które będą odpowiadać wymaganiom współczesności.
- Według Marii Spies, obecnie na świecie niewiele jest technologii wspierających uczniów i ich socjalizację. Nowe firmy mogłyby opracowywać rozwiązania wspierające proces edukacyjny poza salą lekcyjną.
- Ivan Shtanko, dyrektor generalny Puzzle English, jest przekonany, że kolejnym dużym trendem będzie rozwijanie myślenia uczniów, a nie przekazywanie informacji.

Marianna Snigireva skupiła się na kluczowych trendach technologicznych, takich jak personalizacja poprzez analizę cyfrowego śladu, a także rozwój technologii wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości. Podkreśliła, że ważnym celem jest zmniejszenie nierówności cyfrowych. Ten obszar wymaga uwagi, ponieważ dostęp do nowoczesnych technologii i informacji staje się kluczowy dla zapewnienia równych szans w społeczeństwie.
W ostatnich latach obserwuje się rosnące zainteresowanie edukacją online wśród osób z różnych grup społecznych. To wspaniale, ponieważ na rynku pojawia się coraz więcej programów edukacyjnych, które dają osobom w każdym wieku możliwość zmiany zawodu i rozpoczęcia nowego życia. Edukacja online otwiera nowe horyzonty, pozwalając zdobyć niezbędną wiedzę i umiejętności bez konieczności uczęszczania do tradycyjnych placówek edukacyjnych.
Co stanie się problemem
Rosyjski rynek technologii edukacyjnych (EdTech) stoi w obliczu szeregu przeszkód, które mogą spowolnić jego rozwój. Uczestnicy konferencji EdCrunch zidentyfikowali kilka kluczowych problemów wpływających na postęp w tym obszarze. Należą do nich brak finansowania, brak jasnej polityki rządu w zakresie edukacji i technologii oraz silna konkurencja ze strony podmiotów międzynarodowych. Ponadto niski poziom kompetencji cyfrowych wśród nauczycieli i uczniów również negatywnie wpływa na wdrażanie innowacyjnych rozwiązań. Czynniki te wymagają uwagi i znalezienia rozwiązań, aby zapewnić zrównoważony rozwój EdTech w Rosji.
W swoim wystąpieniu przed Dmitrijem Krutowem, Maksym Spiridonow zauważył, że w jego własnych projektach nacisk na wygląd zewnętrzny i marketing produktu stawał się niekiedy nadmierny. Podkreśla to wagę zrównoważenia atrakcyjności wizualnej i funkcjonalności produktu. Nadmierne skupienie się na aspektach zewnętrznych może odwrócić uwagę od istoty produktu, co ostatecznie negatywnie wpływa na jego postrzeganie i skuteczność.
Stworzyliśmy na rynku EdTech środowisko, w którym każdy dąży do wyróżnienia się, obiecując maksymalne korzyści, co napędza sprzedaż. Jednak jakość produktów często nie spełnia oczekiwań użytkowników, co prowadzi do jednorazowych zakupów. Może to stanowić przeszkodę w dalszym rozwoju. Czasy mijają, a masowa publiczność nie postrzega już edukacji online jako czegoś egzotycznego. Użytkownicy mogą szybko ocenić rzeczywistą wartość ofert i stwierdzić: „Obiecujecie imponujące rezultaty, ale w rzeczywistości ich nie macie”. W rezultacie po pierwszym zakupie mogą być niezadowoleni, co negatywnie wpływa na reputację firmy. Dlatego ważne jest nie tylko pozyskiwanie nowych klientów, ale także zapewnienie wysokiej jakości produktów edukacyjnych, aby zachęcić ich do powrotu.
Dmitrij Krutow określił to stwierdzenie jako spekulację i wyraził sprzeciw. Jego zdaniem problem ma głębsze korzenie, a prezentacja produktów EdTech straciła na agresywności. Firmy z tej branży stają się coraz większe i preferują bardziej powściągliwy styl komunikacji z odbiorcami. Ta zmiana odzwierciedla nową strategię mającą na celu budowanie relacji opartych na zaufaniu z klientami i podkreślanie jakości produktu, a nie jego atrakcyjności wizualnej.
Według Dmitrija Krutowa, przyczyn problemu jednorazowych zakupów należy szukać właśnie w tym aspekcie.
Wielokrotnie podkreślałem, że termin „kształcenie ustawiczne” interesuje specjalistów, marketerów i ekspertów ds. edukacji, ale pozostaje niejasny dla większości ludzi. Zawsze podkreślam: „Zwróćmy uwagę na liczbę powtórnych sprzedaży na Uniwersytecie Moskiewskim”. Problem polega na tym, że wiele osób nie jest gotowych do kontynuowania edukacji, a obecnie mamy do czynienia z ograniczoną liczbą osób, które rozważają dalszą edukację. Podkreśla to znaczenie podnoszenia świadomości korzyści płynących z uczenia się przez całe życie oraz konieczność dostosowywania programów edukacyjnych do rzeczywistych potrzeb i zainteresowań odbiorców.

Michaił Swierdłow podziela tę opinię. Zauważył, że firmy EdTech docierają obecnie do samej czołówki odbiorców – tych, którzy już podjęli decyzję o swojej edukacji i karierze. Podjęcie takiej decyzji wymaga jednak czasu i środków. Przedstawiciele EdTech uważają, że kluczem do rozwiązania tego problemu jest edukacja, o czym wspominał wcześniej Krutow. Starają się pomóc ludziom w wyborze programów edukacyjnych, które uczynią ich życie bardziej satysfakcjonującym i szczęśliwszym.
Pod koniec konferencji EdCrunch ogłoszono, że Duma Państwowa przyjęła poprawki do ustawy „O edukacji”. Zmiany te wymagają korzystania wyłącznie z platform internetowych i zasobów elektronicznych zweryfikowanych przez Ministerstwo Edukacji w szkołach publicznych i na uczelniach. Maksym Spiridonow zauważył na konferencji, że rosyjscy regulatorzy aktywnie sygnalizują zamiar kontrolowania treści i formatów edukacji cyfrowej. Pytanie, czy ograniczenia rządowe mogą spowolnić rozwój technologii edukacyjnych, szczególnie w dziedzinie edukacji dzieci i młodzieży, pozostaje aktualne. Ważne jest, aby zrozumieć, że takie środki mogą zarówno wspierać jakość edukacji, jak i tworzyć bariery dla innowacji w technologii edukacyjnej.
Michaił Myagkow uważa, że wprowadzenie przez rząd standardów treści i platform dla edukacji szkolnej jest logicznym krokiem. Zauważa, że może to negatywnie wpłynąć na wielkość rynku technologii edukacyjnych, ale nie uważa tego za katastrofalne. Uważa, że nadzór jest niezbędny do poprawy jakości edukacji i zapewnienia równego dostępu do nowoczesnych zasobów edukacyjnych.
Gdy sytuacja się ustabilizuje, firmy zaczną opracowywać strategie angażowania się w rynek. Nie będzie to jednak przypominać rynku szkolnego w USA, o którym opowiadał mi znajomy. W takich przypadkach wychodzisz ze spotkania z dyrektorem, sprzedając mu aplikację do przesyłania wiadomości dla rodziców, a Twój konkurent wchodzi na kolejne spotkanie. To podkreśla wysoce konkurencyjny i dynamiczny charakter rynku technologii edukacyjnych. Należy pamiętać, że sukces w takich warunkach zależy od umiejętności adaptacji i znalezienia unikalnej oferty, która odpowiada potrzebom klienta.
Michaił Swierdłow podkreślił, że zaangażowanie rządu w programy przekwalifikowania dorosłych czasami skutkuje tym, że finansowanie inicjatyw edukacyjnych trafia w ręce nierzetelnych dostawców. Rodzi to obawy dotyczące jakości świadczonych usług i efektywnego wykorzystania środków budżetowych. Konieczność zapewnienia przejrzystości i wyboru wykwalifikowanych organizacji do wdrażania takich programów jest szczególnie istotna w kontekście podnoszenia poziomu edukacji i szkoleń zawodowych dorosłych.
Publiczne inwestycje w szkolnictwo wyższe często nie wiążą się z jasnymi gwarancjami rezultatów. W rezultacie 16 miliardów rubli z budżetu rocznie generuje napływ specjalistów, których średnie wynagrodzenie wynosi około 30 000 rubli. Taka sytuacja odpowiada wielu osobom, ale pojawia się pytanie: czy jest to rzeczywiście akceptowalny wynik dla społeczeństwa i gospodarki kraju? Musimy zastanowić się, jak zoptymalizować inwestycje w edukację, aby były one bardziej efektywne i spełniały oczekiwania zarówno uczniów, jak i państwa.
W obszarze kształcenia ustawicznego dorosłych państwo nie uniemożliwia firmom EdTech osiągania wysokich wyników w przekwalifikowaniu. Dlatego federalne programy przekwalifikowania, zdaniem Swierdłowa, przynoszą przynajmniej pośrednie korzyści. Promują one zawody IT, informują obywateli o nadchodzących zmianach na rynku pracy i pomagają im dostosować się do nowych warunków, ułatwiając tym samym zdobywanie odpowiednich umiejętności. Stwarza to możliwości rozwoju zawodowego i poprawia konkurencyjność pracowników w zmieniającym się świecie.
Znalezienie i zaangażowanie nowych odbiorców zarówno na rynkach międzynarodowych, jak i w kraju, a także poprawa jakości usług edukacyjnych będą kluczowymi obszarami rozwoju rosyjskiego EdTech w najbliższej przyszłości. Skupienie się na poszerzaniu grona odbiorców i podnoszeniu jakości treści pozwoli firmom zachować konkurencyjność i sprostać rosnącym potrzebom użytkowników w zakresie technologii edukacyjnych.
Przeczytaj także:
- Jak EdTech poszukuje podejść do oceny jakości edukacji
- Co oglądać i słuchać: perspektywy EdTech
- Czym jest EdTech? Opinie jej przedstawicieli
- Dlaczego EdTech w Rosji jest niemożliwy bez państwa

