Treść:

Dowiedz się: Twórca kursów online od podstaw do poziomu PRO
Dowiedz się więcejZawsze wyróżniał się, podobnie jak wielu profesorów z Petersburga, w mistrzowsko skrojonym fraku od lokalnych krawców i eleganckiej krawacie. Dla niego wykłady nie były zwykłą rutyną, ale prawdziwymi wydarzeniami, a my, studenci, traktowaliśmy je z takim samym szacunkiem. Gessen wykładał historię filozofii, etykę, logikę i pedagogikę. Jego wykłady odbywały się w największej auli, która zawsze była przepełniona studentami ze wszystkich wydziałów, nawet z Instytutu Technologicznego. Podobnie jak inni profesorowie, prowadził również seminaria. Lenya i ja regularnie uczęszczaliśmy na wszystkie seminaria Gessena. Odwiedzaliśmy go nawet w domu; raz zaprosił nas na gęś, którą, jak twierdził, skądś wziął. Lubiliśmy jego wykłady i naprawdę go kochaliśmy.
Pewnego razu, za czasów Kołczaka, uczestniczyliśmy w wykładzie i siedzieliśmy w ostatnich rzędach amfiteatru. Gessen weszła i podbiegła do podium, gdy wszyscy już usiedli. Lenia, która pozostała na stojąco, powiedziała, że dziś jest 1 maja i cały świat pracy świętuje ten dzień, więc zajęcia powinny zostać odwołane. Gessen zastanowiła się przez chwilę i odpowiedziała, że to nie jest wystarczający powód do odwołania zajęć. Wezwała studentów, którzy chcieli opuścić salę, aby to zrobili. Wstało tylko pięciu lub sześciu studentów – jego najlepsi studenci, wśród nich ja. Wielu z nich było już komunistami, a ja również dołączyłam do nich nie tylko z „świadomości”, ale także dlatego, że nie chciałam zostać w tyle za Lenią. Gessen nigdy nie wspomniała o tym epizodzie i nie pociągnęło to za sobą żadnych konsekwencji.
W. W swojej autobiografii „Moje życie”, opublikowanej w 2022 roku w Moskwie przez Nowoje Literackie Obozrienije, A. Florenskaja dzieli się wyjątkowymi momentami ze swojego życia. Autorka opowiada o swoich osobistych doświadczeniach, twórczych dążeniach i ważnych wydarzeniach, które ukształtowały ją jako osobę i artystkę. Książka zanurza czytelnika w atmosferze czasów autorki i pozwala lepiej zrozumieć jej poglądy i filozofię. Florenska szczegółowo opisuje nie tylko swoje osiągnięcia, ale także wyzwania, z którymi się mierzyła. Praca ta zainteresuje nie tylko miłośników jej twórczości, ale także każdego, kto interesuje się życiem i losami artystów. Autobiografia stanowi ważny wkład do literatury współczesnej i jest cenna dla badań nad kontekstem kulturowym Rosji.
Kontekst
Autorką tych wspomnień jest Wiera Aleksandrowna Florenska (1900–1996). W 1918 roku wraz z narzeczonym, Leonidem Ginzburgiem, znanym jako Lyonia, ukończyła gimnazja i rozpoczęła studia na Uniwersytecie Tomskim. W tamtym czasie na uniwersytecie mieszkało wielu profesorów z Piotrogrodu, którzy opuścili stolicę w poszukiwaniu bezpieczeństwa. Jednak rewolucja wciąż ich dosięgła na Syberii.
Epoka Kołczaka charakteryzowała się napływem petersburskich profesorów i wybitnych uczonych na uniwersytety. Wśród nich byli tak wybitni ludzie, jak Chwostow, Lubomudrow i Protasowa, którzy uciekając przed rewolucją, przenieśli się najpierw do Permu, a następnie do Tomska. Jednak wkrótce dopadła ich władza sowiecka. Pomimo obaw, uczeni nie byli represjonowani. Profesorowie ci odznaczali się wysokim poziomem profesjonalizmu i szczerym oddaniem pracy, co pozwalało im sprawnie wypełniać swoje obowiązki. Proces nauczania był bogaty w wiedzę, a studenci mogli korzystać z kształcenia pod okiem doświadczonych specjalistów.
Wśród wybitnych nauczycieli tamtych czasów wyróżnia się Siergiej Josifowicz Gessen (1887–1950), znany filozof, pedagog, prawnik i publicysta. W latach 1913–1917 pełnił funkcję docenta prywatnego na Uniwersytecie Petersburskim. Później, na Uniwersytecie Tomskim, Gessen kierował Katedrą Pedagogiki, gdzie wniósł znaczący wkład w rozwój systemu oświaty i nauk pedagogicznych. Jego prace i idee nadal wpływają na współczesną edukację i prawo.
Wydarzenia, o których mowa, miały miejsce w okresie, gdy Tomsk znajdował się pod kontrolą ruchu białych. Nie był to najodpowiedniejszy moment na obchody 1 maja. Prowadzący zajęcia wykładowca cieszył się dużą popularnością wśród studentów, a jego wykłady wyróżniały się angażującą treścią. W rezultacie młodzież nie miała żadnego powodu, by opuszczać zajęcia, poza młodzieńczym maksymalizmem i buntowniczym duchem. Inicjatorem tego aktu protestu był Leonid Ginzburg, żarliwy wielbiciel „Kapitału” Karola Marksa. Pomimo fascynacji bolszewizmem, nadal osiągał doskonałe wyniki w nauce. Co więcej, równolegle ze studiami na wydziale prawa, studiował również w konserwatorium. Ostatecznie Ginzburg pomyślnie ukończył zarówno wydział prawa, jak i konserwatorium, zostając profesorem prawa.
Sprawdź dodatkowe materiały:
- Przeszłość: historia pierwszej złej oceny małego ucznia
- „Car abdykował, lekcji nie będzie”: wspomnienia byłej uczennicy z 1917 roku
Producent kursów online od podstaw do poziomu PRO
Dowiesz się, jak uruchamiać dochodowe kursy i webinaria przy minimalnej inwestycji. Zrozumiesz, jak przekształcić istniejące projekty EdTech w zysk i zarabiać na nauce online.
Dowiedz się więcej
