Treść:

Naucz się: Metodyk programów edukacyjnych
Dowiedz się więcejPewnego dnia mój korepetytor powiedział mi, że musi ze mną poważnie porozmawiać.
Poczułem niepokój. Wcześniej Mark Naumovich prowadził z moim starszym bratem jedynie poważne rozmowy o książkach, wyprawach na Biegun Północny i komecie, o której pisały wówczas gazety. Ze mną rozmawiał w dobroduszny sposób, nawet tłumacząc zasady arytmetyki czy gramatyki. Teraz był w ósmej klasie i zachowywał się wobec mnie jak dorosły wobec dziecka.
Tym razem usiadł przy stole nie obok mnie, ale naprzeciwko mnie. Patrząc mi w oczy, zadał pytanie:
Czy naprawdę planujesz zdawać egzaminy w tym roku? A może rozważasz przełożenie ich na przyszły rok?
„Nie, nie planuję” – odpowiedziałem z pewnym wahaniem, nie zdając sobie sprawy, do czego prowadzi ta rozmowa.
Zrozum, że w procesie uczenia się ważne jest nie tylko uczestnictwo w zajęciach, ale rzeczywiste opanowanie materiału. Egzaminy to nie zabawa i należy traktować je poważnie. Podczas egzaminu nie będziesz mógł się zrelaksować tak, jak na lekcji. Będziesz musiał stać przy biurku, a egzamin będzie przeprowadzany nie przez jednego, a przez kilku nauczycieli, być może nawet dyrektora. Musisz odpowiedzieć na każde pytanie jasno, zwięźle i pewnie. To krytyczny moment w twojej edukacji.
Zacząłem się zastanawiać. Wątpię, żebym był w stanie odpowiedzieć krótko i jasno, bez wahania.
Mark Naumovich nadal wpatrywał się we mnie, a jego oczy, zaczerwienione od niewyspania, okresowo mrugały. W tym czasie przygotowywał się również do egzaminów, a także do matury. Jego wieczorna nauka i praca pochłaniały mnóstwo energii, co odbijało się na jego wyglądzie.
„Dobrze, spróbujmy!” powiedział mniej surowo. Pamiętaj, że od teraz będę cię przesłuchiwał tak, jak w liceum. Spróbuj zapomnieć, że przed tobą stoi Mark Naumowicz i wyobraź sobie, że egzaminuje cię Władimir Iwanowicz Tiepłych albo Stiepan Grigoriewicz Antonow!
Wiele słyszałem od brata o surowych nauczycielach w gimnazjum, którzy wzbudzali strach we wszystkich uczniach. Jednak mój obraz Marka Naumowicza zupełnie nie pasował do tego kontekstu. Był chudy, piegowaty, ubrany w szarą bluzę gimnastyczną z trzema pożółkłymi guzikami na skośnym kołnierzyku i znoszone szare spodnie, z których dawno wyrósł. Ten kontrast między jego życzliwością a wizerunkiem surowych nauczycieli wprawił mnie w zakłopotanie.
Po poważnej rozmowie ponownie ogarnął mnie ostry niepokój, znany z nocnych zmartwień przed egzaminami. Nie mogę pozbyć się myśli, że obleję. Jak ktoś taki jak ja mógł dostać się do gimnazjum? Co jeśli, kiedy mnie wezwą? Do wielkiego stołu zapominam wszystkiego, co wiedziałem. Przy tym stole będą siedzieć nauczyciele w złotych epoletach, inspektor i dyrektor. Może po prostu nie powinienem się uczyć? Jak cudownie byłoby zachorować i opuścić wszystkie egzaminy. To z pewnością lepsze niż oblanie. Ale nie można celowo zachorować...
Łzy napływały mi już do gardła, gdy niespodziewanie w progu pojawił się mój ojciec; wrócił do domu zaledwie na kilka dni i właśnie odpoczywał w sąsiednim pokoju. Jego pojawienie się było prawdziwą ulgą w trudnej chwili, gdy wydawało się, że nadzieja gaśnie.
„Przepraszam, Marku Naumovichu” – powiedział, wycierając okulary. „Masz absolutną rację: przygotowanie do egzaminu musi być poważne i gruntowne. Jednak Twój obraz sytuacji wygląda tak ponuro, że nawet ja nie odważyłbym się podejść do egzaminu po takiej prognozie! Ale wiesz, jest takie powiedzenie: „Nie strasz swoich, oni i tak się nie boją”. Zapewniam Cię, że damy radę i zdobędziemy doskonałe oceny! Nie mam co do tego wątpliwości.
Na początku życia człowiek staje przed wieloma wyzwaniami i możliwościami. Ten okres jest pełen odkryć i ważnych lekcji, które kształtują osobowość. Umiejętność adaptacji do otaczającego świata, rozwijania swoich umiejętności i budowania relacji z innymi to kluczowe aspekty, które decydują o jego przyszłym losie. Każdy krok w tym okresie jest ważny, ponieważ to właśnie tutaj kładą się podwaliny pod przyszłe osiągnięcia. Zrozumienie siebie i otaczającej rzeczywistości pomaga młodemu człowiekowi pewnie podążać ścieżką życia, pokonywać trudności i osiągać cele. Dlatego ważne jest, aby w tym okresie nie tylko się uczyć, ale także doceniać wartość doświadczenia, które pomoże w… przyszłość.
Kontekst
W przeciwieństwie do współczesnych szkół, przedrewolucyjne gimnazja wymagały rekrutacji w drodze konkursu i egzaminów. Dzieci przyjmowano do pierwszej klasy nie wcześniej niż w wieku dziesięciu lat, a dzieci w wieku od ośmiu do dziesięciu lat mogły zapisać się jedynie do klas przygotowawczych. Klasy te nie były obowiązkowe i wiele dzieci, takich jak Samuil (wówczas Siemion) Marszak, uczyło się w domu. Jeśli edukacja domowa na to pozwalała, można było bezpośrednio zapisać się do wyższej klasy, co odpowiadało statutowi gimnazjum i uwzględniało wiedzę oraz wiek ucznia.

Ten fragment dotyczy nauczyciela, którego Marshak z szacunkiem nazywa Markiem Naumowicz. Ten korepetytor, uczeń szkoły średniej, przygotowywał się również do egzaminów końcowych. Nauka w gimnazjach była płatna, a wielu uczniów szkół średnich z biednych rodzin dorabiało, udzielając korepetycji młodszym uczniom. Robili tak na przykład Anton Czechow i Konstantin Paustowski. Uczniowie szkół średnich tamtych czasów bardziej przypominali współczesnych studentów niż uczniów, ponieważ często mieli 19 lub 20 lat. Nie było to zaskakujące, biorąc pod uwagę, że dzieci mogły rozpocząć naukę w pierwszej klasie po ukończeniu dziesiątego roku życia, a nauka trwała osiem lat. Co więcej, powtarzanie klasy z powodu złych ocen lub wydalanie uczniów, którzy nie radzili sobie z programem nauczania, nie było postrzegane jako nic niezwykłego. Takie podejście do edukacji podkreśla znaczenie korepetycji i indywidualnego nauczania w tym okresie.Mark Naumowicz, wciąż niedoświadczony nauczyciel i obawiający się egzaminów, nieco przesadził w tym epizodzie ze swoimi staraniami. Jednak jego obawy dotyczące Syomy były uzasadnione. Egzaminy wstępne do gimnazjum były rzeczywiście poważnym testem i nie każdy, kto się zgłosił, mógł go zdać. Marshak przyznał, że początkowo podchodził do przygotowań lekkomyślnie: nie zawsze przygotowywał się do lekcji dokładnie, czasami gubił litery i słowa w dyktandzie, a w zeszytach pojawiały się plamy. Mimo to łagodny i cierpliwy Mark Naumowicz wybaczał mu wszystkie niedociągnięcia. Jednocześnie sam Syom nie zdawał sobie sprawy, że nauczyciel każdego dnia zmagał się z trudnościami, brodząc przez kałuże i zaspy, aby dotrzeć na Majdan i wrócić do miasta. Rodzice Syomy również mieli trudności z opłaceniem lekcji, które kosztowały dziesięć rubli miesięcznie. Historia podkreśla zatem wagę szacunku dla pracy nauczyciela i doceniania wartości edukacji.
Zgodnie z kartą obowiązującą w latach 1871–1918, przyjęcie do pierwszej klasy wymagało spełnienia określonych wymagań.
Znajomość podstawowych modlitw porannych i wieczornych, a także kluczowych wydarzeń z historii świętej Starego i Nowego Testamentu, jest ważnym aspektem rozwoju duchowego. Modlitwy poranne i wieczorne pomagają nadać ton całemu dniu i dokonać podsumowania, wzmacniając więź z wiarą. Zrozumienie ważnych wydarzeń opisanych w świętych tekstach pogłębia zrozumienie prawd i zasad duchowych, co przyczynia się do bardziej świadomego życia i wzmacnia zasady moralne.
Płynne i zrozumiałe czytanie po rosyjsku, z użyciem pisma świeckiego, obejmuje umiejętność opowiadania prostych historii na zadane pytania. Ważna jest również umiejętność pisania po rosyjsku z dyktanda, z dokładnym oddaniem słów, zarówno dużą, jak i średnią czcionką. Ponadto konieczne jest opanowanie czytania w języku cerkiewnosłowiańskim. Umiejętności te przyczyniają się nie tylko do rozwoju umiejętności czytania i pisania, ale także do głębokiego zrozumienia tekstu, co jest ważnym aspektem procesu edukacyjnego i wzbogacenia kulturowego.
Znajomość czterech pierwszych działań arytmetycznych na liczbach całkowitych stanowi podstawę umiejętności matematycznych. Działania te obejmują dodawanie, odejmowanie, mnożenie i dzielenie. Opanowanie tych działań pozwala na efektywne rozwiązywanie różnych problemów matematycznych i stosowanie ich w życiu codziennym. Umiejętność pracy z liczbami całkowitymi stanowi podstawę do dalszej nauki bardziej złożonych pojęć matematycznych i pomaga rozwijać logiczne myślenie.
Po inspirujących słowach ojca, Syoma zaczął pilnie przygotowywać się do egzaminów i ostatecznie otrzymał same piątki. W swoich wspomnieniach Marshak szczegółowo opisuje te próby: jak pewnie układał litery „e” i „yati” w dyktandzie, ale potem zaczął się gubić i wątpić, jak dzielił gruszki między swoich braci w zadaniu matematycznym. Podpowiadał też innym uczniom poprawne odpowiedzi i czuł, jak nauczyciel, zebrawszy arkusze egzaminacyjne, powoli i uroczyście niesie je korytarzem, jakby świadomy, że losy uczniów są w jego rękach.
Według Marshaka, zdał egzamin z literatury celująco. Odpowiadał pewnie i bez wahania, jak nigdy wcześniej, komunikując się z Markiem Naumowiczem. Poproszony o recytację wiersza, wybrał fragment „Połtawy” Aleksandra Puszkina.
Czytałem i czytałem te wiersze wiele razy, zarówno w domu, jak i z pamięci, choć nikt nigdy nie zadał mi ich na lekcji. Jednak w tej dużej sali rozbrzmiewały one ze szczególną jasnością i powagą.
Obserwowałem ludzi siedzących przy stole i wydawało mi się, że oni, podobnie jak ja, postrzegali otoczenie jako pole bitwy spowite dymem, z odgłosami strzałów i obrazem Piotra na koniu bojowym. Dzięki silnemu wsparciu Puszkina pokonałem obojętność egzaminatorów, zauważył Marshak. W tym kontekście można podkreślić, jak literatura może inspirować i dodawać otuchy w trudnych chwilach, pomagając pokonywać przeszkody i osiągać sukcesy w nauce i życiu.
Po imponującym przemówieniu nauczyciela nie zadawano już więcej pytań; zamiast tego słychać było jedynie słowa aprobaty. Dyrektor wezwał chłopca do swojego gabinetu, posadził go sobie na kolanach i zapytał o jego ulubione wiersze. Ostatecznie poinformował, że młody talent otrzymał ocenę celującą za swoje osiągnięcia.
Pomimo imponujących wyników, Samuil nie mógł od razu zapisać się do gimnazjum. Niespodziewanie odmówiono mu przyjęcia z powodu „normy procentowej” – prawa ograniczającego liczbę dzieci z rodzin żydowskich przyjmowanych do szkoły. Jednak wkrótce po zwolnieniu się miejsca, Marshak został ostatecznie przyjęty do gimnazjum w tym samym roku akademickim 1899/1900.
Czytanie jest ważną częścią naszego życia, pozwalając nam nie tylko zdobywać nową wiedzę, ale także rozwijać wyobraźnię. Pomaga doskonalić umiejętności komunikacyjne i krytyczne myślenie. Regularne czytanie książek, artykułów lub prac naukowych wzbogaca nasze słownictwo, pomaga nam lepiej rozumieć otaczający nas świat i wyostrza nasze zdolności analityczne. Ponadto czytanie pomaga zmniejszyć stres i poprawić nastrój. W dzisiejszym świecie, gdzie informacje są dostępne w różnych formatach, ważne jest, aby wybierać wysokiej jakości źródła i różnorodne gatunki. Nie zapomnij poświęcić czasu na czytanie, aby rozwijać się osobiście i zawodowo.
- „Ucz się dobrze, bo cię zjem”, czyli pierwszy dzień Paustowskiego w gimnazjum
- Jak Czechow zdał maturę w gimnazjum
- 10 faktów o szkołach w przedrewolucyjnej Rosji
- „Do wszystkiego na świecie można się przyzwyczaić, ale nie do egzaminów”
Metodyk programów edukacyjnych
Przejdziesz przez cały cykl tworzenia produktu edukacyjnego od podstaw. Nauczysz się projektować programy nauczania dla kursów online i offline. Staniesz się wszechstronnym specjalistą – możesz uruchomić własny projekt lub zdobyć pracę jako metodyk w dużej firmie.
Dowiedz się więcej
