Edukacja

Przeszłość: „Nauczanie było dla mnie przyjemnością”. Jak Ciołkowski został nauczycielem

Przeszłość: „Nauczanie było dla mnie przyjemnością”. Jak Ciołkowski został nauczycielem

Treść:

Kurs z zatrudnieniem: „Zawód metodyka od podstaw do PRO”

Dowiedz się więcej

W następnym roku przygotowywałem się do egzaminu nauczycielskiego, ponieważ w Riazaniu nie miałem lekcji i żyłem z pozostałych skromnych oszczędności. Wynajmowałem wówczas pokój u pracownika o nazwisku Pałkin, który wcześniej został zesłany na Syberię, a teraz wyszedł na wolność. Martwiłem się, że spóźnię się na egzamin. Podszedłem do strażnika i zapytałem: „Czy egzamin już się zaczął?”. Odpowiedział kpiąco: „Czekają tylko na ciebie”. Pierwszy egzamin ustny odbył się zgodnie z prawem boskim. Byłem zdezorientowany i nie mogłem wydusić z siebie ani słowa, więc wyprowadzili mnie i posadzili na małej sofie z boku. Po kilku minutach oprzytomniałem i zacząłem odpowiadać bez wahania. Od tamtej pory dezorientacja już mi nie przeszkadzała. Głównym powodem mojego zażenowania była moja głuchota, która utrudniała mi odpowiadanie na pytania niezwiązane z tematem i ponowne zadawanie pytań. Egzamin pisemny odbył się w gabinecie dyrektora, w jego obecności. Kilka minut później przygotowałem esej, dodając zupełnie nowe dowody. Kiedy wręczyłem go dyrektorowi, zapytał: „Czy to brudnopis?”. Odpowiedziałem: „Nie, to egzamin końcowy”.

Spotkałem uważnego i wyrozumiałego egzaminatora, który docenił moją wiedzę i wystawił mi dobrą ocenę bez żadnych komentarzy. Nie widziałem ocen, ale wiedziałem, że minimalna ocena na egzaminie nie mogła być niższa niż 4. Więc pozostałe egzaminy również poszły gładko.

Lekcja próbna odbyła się na przerwie, gdy w klasie nie było uczniów. Lekcję prowadził matematyk, który uważnie słuchał wszystkich pytań i sugestii.

Podczas egzaminu ustnego jeden z nauczycieli okazał niezadowolenie, dłubiąc w nosie, co rozpraszało. Inny nauczyciel, który przeprowadzał egzamin z literatury rosyjskiej, ciągle coś zapisywał, ale to nie przeszkodziło mu w uważnym słuchaniu moich odpowiedzi.

Mój ojciec bardzo chętnie pomógł mi z wyposażeniem na nadchodzące zadanie. Na egzaminie miałem na sobie szarą, łaciatą bluzkę, a mój płaszcz i inne rzeczy były w opłakanym stanie. Prawie mi się skończyły pieniądze, więc uszyliśmy mundur, spodnie i kamizelkę za jedyne 25 rubli. Warto zauważyć, że przez czterdzieści lat pracy w zawodzie nauczyciela nie szyłem już mundurów, nie nosiłem kokard i wolałem proste ubrania. W mojej szafie brakowało również wykrochmalonych kołnierzy. Uszyliśmy też niedrogi płaszcz za 7 rubli i doszyliśmy nauszniki do czapki. Ostatecznie cały sprzęt był gotowy. Później zwróciłem pieniądze ojcu, co go trochę zdenerwowało.

Miałem krótki kożuch, który kupiłem za jedyne 2 ruble. Stał się doskonałym dodatkiem do mojego zimnego, nieocieplanego płaszcza, zapewniając ciepło i styl zimą. Ten krótki płaszcz idealnie łączy wygodę i elegancję, dzięki czemu zimowe spacery stają się przyjemniejsze.

Pomimo złożenia podania, nominacja na stanowisko nauczyciela nastąpiła zaledwie cztery miesiące później.

W oczekiwaniu na przyjęcie zatrzymałem się we wsi właściciela ziemskiego M., gdzie uczyłem jego małe dzieci. Uczyłem je czytać i pisać. Jeden z chłopców zapytał: „Dlaczego na końcu wyrazów używa się er (ъ)?”. Odpowiedziałem, że wynika to z pewnych cech języka. W rozmowie skrytykowałem również całą gramatykę. Kiedy dziecko zetknęło się z er, najpierw poczuło się zdezorientowane, a potem powiedziało: „Rozumiem, to głupota”.

Pedagogika zawsze mnie interesowała. Jednak moim głównym celem było badanie praw grawitacji i ruchu ciał o różnych kształtach. Zgłębiałem różne aspekty względnej grawitacji i zasady fizyki, które wpływają na ruch obiektów. Pozwoliło mi to na głębsze zrozumienie fizyki i jej zastosowania w życiu codziennym.

K. W swojej książce „Features from My Life” Eduard Ciołkowski dzieli się kluczowymi momentami ze swojej biografii i refleksjami filozoficznymi. Opisuje drogę, którą przebył, zgłębiając tajemnice kosmosu i marząc o przyszłości ludzkości w kosmosie. Ciołkowski podkreśla znaczenie nauki i edukacji, argumentując, że postęp można osiągnąć tylko poprzez wiedzę. Jego idee dotyczące nawigacji kosmicznej i podróży międzyplanetarnych stały się podstawą dalszych badań w dziedzinie astronomii i astrofizyki. Książka nie tylko ilustruje osobiste osiągnięcia autora, ale także inspiruje przyszłe pokolenia naukowców do nowych odkryć i eksploracji kosmosu. Dzieła Ciołkowskiego nadal wpływają na współczesną naukę, podkreślając wagę marzeń, aspiracji i ciężkiej pracy w osiąganiu wielkich celów.

Kontekst

Konstantin Eduardowicz Ciołkowski (1857–1935) jest kluczową postacią w historii lotnictwa i astronautyki. W wolnym czasie rozwijał idee naukowe i fantastycznonaukowe, zarabiając na życie jako nauczyciel. Ciołkowski nie otrzymał formalnego wykształcenia, ponieważ w dzieciństwie ogłuchł na szkarlatynę. Uczył się jednak przez cztery lata w gimnazjum w Wiatce, a następnie aktywnie zajmował się samokształceniem. W trakcie nauki spędził trzy lata w Moskwie, gdzie studiował literaturę w bibliotekach. W 1876 roku wrócił do Wiatki, aby zamieszkać z ojcem i rozpocząć pracę jako korepetytor. Rodzina przeniosła się później do Riazania, gdzie w 1879 roku, w dniu swoich urodzin, Ciołkowski zdał egzamin eksternistyczny, aby zostać nauczycielem ludowym. Ten fakt podkreśla jego determinację i dążenie do wiedzy, pomimo trudności, z jakimi się borykał. Ciołkowski stał się twórcą teorii napędu rakietowego i położył podwaliny pod przyszłą eksplorację kosmosu.

Cztery miesiące później został mianowany nauczycielem arytmetyki i geometrii w Szkole Miejskiej w Borowsku. Do 1921 roku nauczał matematyki i fizyki w placówkach oświatowych w Borowsku i Kałudze, w tym w okresie przedrewolucyjnym, kiedy pracował w żeńskiej szkole diecezjalnej, a od 1918 roku w szkole robotniczej. W 1906 roku za zasługi w nauczaniu został odznaczony Orderem Świętego Stanisława III stopnia. W 1921 roku z powodów zdrowotnych zmuszony był opuścić szkołę.

Wspominając swoje pierwsze kroki w zawodzie nauczycielskim, Ciołkowski zauważył, że „pedagogika” była początkowo dla niego jedynie hobby, ale z czasem to hobby stało się jego prawdziwą pasją. Podchodził do nauczania w niekonwencjonalny sposób: starał się stworzyć angażującą atmosferę na zajęciach i nie wytykał błędów uczniów, wierząc, że słabe oceny szkodzą nauce. Pomimo głuchoty, która utrudniała mu naukę, nie pozwalał, by stała się ona przeszkodą. Aby lepiej słyszeć odpowiedzi uczniów, przykładał dłoń do ucha, a później zaprojektował specjalną trąbkę słuchową, która pomagała mu efektywniej prowadzić zajęcia.

W 1932 roku, w wieku 75 lat, Konstantin Eduardowicz podsumował swoje życie słowami: „Może moje wynalazki nigdy nie zostaną zrealizowane. Jestem jednak dumny, że przepracowałem 40 lat jako nauczyciel”. Ten wniosek świadczy o jego oddaniu nauczaniu i znaczeniu edukacji przyszłych pokoleń.

Egzamin, o którym wspominał w swoich wspomnieniach, został wprowadzony zarządzeniem Ministerstwa Oświaty Publicznej w 1874 roku. W tamtym czasie uzyskanie tytułu nauczyciela szkoły miejskiej nie wymagało certyfikatów, dyplomów ani świadectw ukończenia szkolenia pedagogicznego. Zamiast tego należało zdać egzamin przeprowadzany przez specjalną komisję. Testy obejmowały kilka przedmiotów, w tym prawo Boże, język i literaturę rosyjską, matematykę, historię, geografię, nauki przyrodnicze i fizykę. Egzamin obejmował również „sztuki”, takie jak rysunek, malarstwo i kaligrafia. Wymagania te podkreślały wagę wszechstronnego wykształcenia i przygotowania przyszłych nauczycieli.

W ramach przygotowań do egzaminów wymagane były lekcje próbne z następujących przedmiotów: języka rosyjskiego, arytmetyki, algebry, geometrii i nauk przyrodniczych, znanych wówczas jako historia naturalna. Lekcje te pozwalały uczniom ocenić swoją wiedzę i zidentyfikować ewentualne braki w zrozumieniu materiału. Przeprowadzanie lekcji próbnych jest ważnym etapem procesu edukacyjnego, ponieważ pomaga nauczycielom dostosować program nauczania i przygotować uczniów do nadchodzących egzaminów.

Czytanie jest ważną częścią naszego życia, ponieważ rozwija myślenie i poszerza horyzonty. We współczesnym świecie dostęp do informacji stał się łatwiejszy, a każdy może znaleźć i przestudiować interesujące materiały. Czytanie książek, artykułów i badań naukowych nie tylko przyczynia się do zdobywania nowej wiedzy, ale także poprawia umiejętności analitycznego i krytycznego myślenia. Regularne czytanie pomaga utrzymać aktywność umysłową, zwiększa słownictwo i poprawia ekspresję. Ciekawe książki i artykuły mogą inspirować nowe pomysły i rozwiązania, dlatego warto poświęcić czas na czytanie, aby wzbogacić swój wewnętrzny świat i rozwinąć się jako osoba.

  • Lew Tołstoj o złej szkole
  • Ciołkowski o kolegach-nauczycielach – „Nudzę się w pokoju nauczycielskim”
  • „Złe oceny są szkodliwe pod każdym względem”. Ciołkowski i oceny szkolne
  • „Duża latająca piłka wywołała ogólne poruszenie”. Jak Ciołkowski nauczał
  • Ile zarabiali nauczyciele w carskiej Rosji