Edukacja

Rosyjska grupa robocza EdTech określiła środki mające na celu regulację kwestii sztucznej inteligencji w edukacji.

Rosyjska grupa robocza ds. technologii edukacyjnych zidentyfikowała środki mające na celu regulację sztucznej inteligencji w edukacji

Program szkoleniowy z gwarancją zatrudnienia: „Metodolog: od podstaw do profesjonalisty”

Dowiedz się więcej

28 października odbyło się spotkanie grupy roboczej poświęconej rozwojowi EdTech w Rosji. Grupa ta powstała w zeszłym roku przy wsparciu Autonomiczna Organizacja Non-Profit Gospodarki Cyfrowej (ANO) i Stowarzyszenie na rzecz Innowacji w Edukacji (RACI). Głównym tematem dyskusji była regulacja wdrażania sztucznej inteligencji w procesie edukacyjnym. Uczestnicy zastanawiali się, jak opracować zasady dotyczące wykorzystania technologii, które od kilku lat zmieniają praktyki edukacyjne, a mimo to pozostają nieuregulowane prawnie. Podczas wydarzenia zidentyfikowano kluczowe ryzyka związane z integracją sztucznej inteligencji, przeanalizowano międzynarodowe przykłady podejść regulacyjnych i zaproponowano możliwe rozwiązania tych problemów w kontekście rosyjskim.

Konieczność regulacji wykorzystania sztucznej inteligencji

Walentina Kurenkova, dyrektor ds. rozwoju sztucznej inteligencji w Netology i szefowa ds. rozwoju sztucznej inteligencji w RACIO, podkreśliła, że ​​sztuczna inteligencja to unikalne zjawisko w systemie edukacji, którego konsekwencje nie zostały jeszcze w pełni zrozumiane. Wierzy, że sztuczna inteligencja ma prawdziwy potencjał, by stać się rewolucyjną technologią, na którą od dawna czeka się w sektorze edukacji. Jednak na tym etapie jego integracja odbywa się chaotycznie, co stwarza ryzyko zarówno dla instytucji edukacyjnych, jak i sektora EdTech.

Luaza Bayramkulova, główna analityczka w obszarze „Kadry dla gospodarki cyfrowej” w ANO „Gospodarka cyfrowa”, przedstawiła raport, w którym szczegółowo opisała zagrożenia wynikające z niezorganizowanego wdrażania sztucznej inteligencji.

Zgodnie z powyższym głównym ryzykiem dla uczniów jest radykalna zmiana ich myślenia, a także potencjalnie negatywny wpływ regularnego stosowania sztucznej inteligencji na ich zdolności poznawcze.

„Po podkreśleniu trzech kluczowych funkcji poznawczych – przetwarzania informacji, rozwiązywania problemów umysłowych oraz analizowania i syntezowania danych – możemy zauważyć, że pod wpływem sztucznej inteligencji przekształcają się one w procesy weryfikacji, sprawdzania faktów, integrowania wyników dostarczonych przez AI, udoskonalania odpowiedzi i oceny ich trafności lub dostosowywania stylu w zależności od konkretnych zadań” – wyjaśniła Luaza.

W rezultacie tego wszystkiego, w W przyszłości ludzie mogą... Motywacja do samodzielnego rozwiązywania problemów psychicznych spadnie, co doprowadzi do uzależnienia od technologii i spadku krytycznego myślenia. Sytuacja dla nauczycieli wydaje się bardziej obiecująca — sztuczna inteligencja może znacznie uprościć ich procesy pracy, uwalniając ich od obowiązków administracyjnych i pełniąc rolę mentorów lub tutorów AI. Jednocześnie ewolucja AI stworzy nowe role zawodowe dla nauczycieli. Przede wszystkim dotyczy to zmiany ich funkcji z „tłumacza wiedzy” na mentora, pomagającego uczniom w socjalizacji i rozwijaniu kluczowych umiejętności. Ponadto nauczyciele mogą stać się facylitatorami AI, ucząc uczniów, jak efektywnie korzystać z technologii. Ważną rolą nauczycieli może być również pełnienie roli zleceniodawcy rozwiązań edukacyjnych, które zostaną wdrożone w procesie nauczania. Jak jednak zauważyła Wiera Loktionowa, szefowa ds. relacji rządowych w Umsku i członkini zarządu RATsIO, nauczyciele wciąż obawiają się, że sztuczna inteligencja może ich ostatecznie zastąpić w miejscu pracy.

Główny wniosek płynący ze sprawozdania Luazy Bayramkulovej na temat nauczycieli jest taki, że ważne jest zorganizowanie ich szkoleń metodycznych w celu efektywnego wykorzystania tej nowej technologii.

Zdjęcie: mediaphotos / iStock

„Kluczowym aspektem strategii edukacyjnej powinien pozostać nauczyciel, a nie technologia” – zauważyła Luaza Bayramkulova. „Obecnie panuje tendencja do skupiania się na sprzęcie i narzędziach technicznych, ale ostatecznie ważne jest skupienie się na roli nauczyciela”.

Poza potencjalnym negatywnym wpływem na rozwój poznawczy uczniów, istnieją zagrożenia etyczne związane z naruszeniami prywatności, ukrytą reklamą i manipulacją oraz dyskryminacją cyfrową. Rosnące nierówności społeczne mogą objawiać się pojawianiem się „uprzywilejowanych” rozwiązań o lepszych parametrach technicznych, dostępnych tylko dla niektórych grup społecznych.

Krótko mówiąc, jeśli obecna sytuacja nie zostanie rozwiązana, wdrażanie sztucznej inteligencji w edukacji będzie chaotyczne, prowadząc do licznych komplikacji. Organy regulacyjne powinny dążyć do ograniczenia tych zagrożeń. Polski: Oczekuje się, że następujące środki mogą być przydatne w tym procesie:

  • stworzenie państwowej strategii i ram prawnych dotyczących wykorzystania sztucznej inteligencji w edukacji, w tym w szczególności opracowanie krajowego kodeksu etycznego dotyczącego wykorzystania AI w tym obszarze;
  • zorganizowanie pomocy metodycznej i kompleksowych szkoleń dla nauczycieli w zakresie wykorzystania sztucznej inteligencji, a także pomocy w ich integracji z tą technologią, oznacza stworzenie ogólnych wytycznych i zaleceń dotyczących wykorzystania AI w procesie edukacyjnym z uczniami.

Luaza Bayramkulova uważa, że ​​w zależności od tego, w jaki sposób zostaną wyeliminowane wyżej wymienione ryzyka związane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji w edukacji, można zidentyfikować trzy kluczowe scenariusze dalszego rozwoju sytuacji:

  • negatywnym aspektem jest to, że brak kontroli może zwiększyć ryzyko, w tym prawdopodobieństwo pogorszenia zdolności umysłowych uczniów, co może ostatecznie doprowadzić do pogorszenia całego systemu edukacyjnego.
  • Przy takim podejściu prawdopodobne jest wystąpienie podziału na silne i słabe placówki edukacyjne. Bardziej zaawansowane organizacje wdrożą sztuczną inteligencję, co pozwoli im znacząco poprawić swoje wyniki, podczas gdy mniej udane instytucje znajdą się w jeszcze gorszej sytuacji.
  • Optymistyczne spojrzenie w przyszłość sugeruje, że sztuczna inteligencja stanie się sprzymierzeńcem człowieka, oferując zindywidualizowane podejście i uwalniając nauczycieli od monotonnych zadań, ułatwiając tym samym bardziej spersonalizowane nauczanie. Aby zrealizować tę perspektywę, konieczne jest rozpoczęcie już teraz prac nad tworzeniem aktów prawnych w tym obszarze, szkoleniem nauczycieli i oczywiście rozwojem odpowiedniej infrastruktury.

Stan polityki międzynarodowej w dziedzinie regulacji sztucznej inteligencji

Vera Loktionova, kierująca działem współpracy z agencjami rządowymi w Umsku i członkini zarządu RATsIO, podzieliła się doświadczeniami innych krajów w zakresie regulacji wykorzystania sztucznej inteligencji w systemie edukacji. Jej badanie analityczne wykazało, że podejścia do regulacji integracji sztucznej inteligencji różnią się na całym świecie.

Zdjęcie: Mariia Vitkovska / iStock

W Stanach Zjednoczonych brakuje obecnie scentralizowanych regulacji dotyczących sztucznej inteligencji. Jednak w kwietniu 2025 roku Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze, które położyło podwaliny pod utworzenie federalnej grupy zadaniowej zajmującej się integracją sztucznej inteligencji z instytucjami edukacyjnymi. Rozporządzenie to wzywało również do opracowania programów mających na celu poprawę znajomości sztucznej inteligencji wśród młodzieży. Do tego czasu 28 stanów przedstawiło już swoje rekomendacje dotyczące integracji sztucznej inteligencji z instytucjami edukacyjnymi, z których większość miała charakter doradczy. Tymczasem stany takie jak Kalifornia, Connecticut i Teksas uchwaliły ustawy mające na celu utworzenie rad nadzorczych i środowisk regulacyjnych do testowania narzędzi opartych na sztucznej inteligencji.

Chiny przyjęły scentralizowane podejście: Ministerstwo Edukacji opracowało strategiczne wytyczne dotyczące integracji sztucznej inteligencji z programem nauczania, nakazując, aby dzieci uczyły się podstaw sztucznej inteligencji już w szkole podstawowej. Zastosowanie generatywnej sztucznej inteligencji w procesie uczenia się uczniów jest również jasno określone – jej wykorzystanie jest dozwolone wyłącznie w celu przygotowywania raportów diagnostycznych i zapewniania wsparcia, ale nie w celu zastąpienia ich własnej pracy.

Indie planują wprowadzić obowiązkową obecność sztucznej inteligencji w instytucjach edukacyjnych od 2026 roku i włączyć ją do wszystkich programów nauczania na studiach licencjackich.

Japonia również opublikowała wytyczne dotyczące wdrażania sztucznej inteligencji w instytucjach edukacyjnych, dążąc do stania się „najbardziej przyjaznym dla sztucznej inteligencji krajem na świecie”. Nacisk kładziony jest na rozwijanie umiejętności krytycznego myślenia w zakresie sztucznej inteligencji, zrozumienie jej potencjału i ograniczeń oraz uwzględnienie etycznych i społecznych implikacji korzystania z technologii.

W 2024 roku Unia Europejska zatwierdziła ustawę o sztucznej inteligencji (AI Act), zbiór przepisów mających na celu regulację obszaru sztucznej inteligencji. Wszystkie systemy AI zostały sklasyfikowane według czterech poziomów ryzyka, przy czym technologie edukacyjne należą do kategorii wysokiego ryzyka. Oznacza to wprowadzenie surowych wymogów dotyczących przejrzystości, audytu i nadzoru ze strony człowieka. W szczególności ustanowiono surowe warunki dla systemów sztucznej inteligencji odpowiedzialnych za automatyczne oceny, rekrutację do placówek edukacyjnych, monitorowanie zachowań i ocenę znajomości języków obcych. Wykorzystanie sztucznej inteligencji do analizy emocji uczniów z wykorzystaniem danych biometrycznych jest zabronione.W sierpniu 2025 roku rosyjskie Ministerstwo Edukacji i Nauki stwierdziło, że w naszym kraju nie opracowano jeszcze przepisów regulujących wykorzystanie technologii sztucznej inteligencji w systemie edukacji. Niemniej jednak potrzeba takich przepisów jest oczywista. Warto zauważyć, że Maksut Szadajew mówił o celowości zainicjowania regulacji właśnie w obszarze edukacji, uznając ją za jedną z najpilniejszych. Zdaniem Very Loktionovej brak regulacji prawnych generuje niepewność i stwarza potencjalne zagrożenia.

Oczywiście, pewne środki mające na celu ustanowienie ram regulacyjnych zostały już podjęte, a mówca ogłosił ich listę:

  • 10 października 2019 r. podpisano Dekret Prezydenta Federacji Rosyjskiej nr 490 „W sprawie rozwoju sztucznej inteligencji w Federacji Rosyjskiej”, zatwierdzający Narodową Strategię Rozwoju AI, mającą obowiązywać do 2030 r. W dziedzinie edukacji głównym celem tej strategii jest szkolenie kadr posiadających wiedzę na temat sztucznej inteligencji, a także rozwój umiejętności związanych z tą dziedziną. Ponadto dokument zawiera środki mające na celu wdrożenie standardów etycznych w pracy placówek oświatowych w oparciu o zasady Kodeksu Etyki w Dziedzinie Sztucznej Inteligencji.
  • Norma krajowa Federacji Rosyjskiej GOST R 59895–2021 reguluje główne aspekty i terminologię związaną z technologiami sztucznej inteligencji w edukacji.
  • Ministerstwo Edukacji przedstawiło zalecenia dotyczące integracji odpowiednich technologii cyfrowych z podstawowymi programami nauczania. Zalecenia te obejmują szeroki zakres rozwiązań cyfrowych i nie ograniczają się do sztucznej inteligencji.
  • GOST R 59895–2021 to norma krajowa poświęcona tematowi „Technologie sztucznej inteligencji w edukacji. Podstawowe zasady i terminologia”. Norma ta określa również różne cele, w których można stosować technologie sztucznej inteligencji.
  • GOST R 59896–2021 to dokument regulacyjny dotyczący „Produktów edukacyjnych z algorytmami sztucznej inteligencji przeznaczonych do adaptacyjnego uczenia się w systemie edukacji ogólnej. Określa on wymagania dotyczące materiałów dydaktycznych i metodycznych”. Vera Loktionova podkreśla jednak, że standardy mają pewien szczególny problem: mogą szybko stać się nieaktualne ze względu na ciągłe zmiany zarówno w technologiach sztucznej inteligencji, jak i w metodach ich stosowania.
  • Kodeks etyki dotyczący sztucznej inteligencji jest dokumentem o charakterze rekomendacyjnym, który obowiązuje wszystkie organizacje. Do projektu przyłączyło się również kilka uniwersytetów.
Maksut Szadajew (po lewej) Zdjęcie: oficjalna strona internetowa rządu Rosji Federacja

Ponadto Ministerstwo Rozwoju Cyfrowego przygotowało projekt koncepcji regulacji sztucznej inteligencji do 2030 roku, który podlega zatwierdzeniu przez rząd. Dokument ten nie został jednak jeszcze poddany publicznej dyskusji. Kluczowe zasady koncepcji obejmują podejście zorientowane na człowieka, niezależność technologiczną, a także gwarancje przejrzystości i niedopuszczalność wyrządzania krzywdy ludziom.

Wera Łoktionowa zauważyła, że ​​proponowane zasady są ważne i słuszne, ale przydatne byłyby bardziej szczegółowe zalecenia dotyczące dziedziny edukacji. Obecnie na rosyjskich uniwersytetach panuje szerokie spektrum opinii na temat wykorzystania generatywnych sieci neuronowych: niektóre zezwalają na ich stosowanie, wymagając obowiązkowego ujawnienia w pracach studenckich, inne całkowicie je zakazują, a jeszcze inne wolą nie ujawniać swojego stanowiska. W związku z tym nadal brakuje jednolitego podejścia: czy wykorzystanie sieci neuronowych powinno być dozwolone, zabronione, czy w jakiś sposób kontrolowane? Jednocześnie niektóre uniwersytety wdrażają już sztuczną inteligencję do różnych celów, w tym adaptacyjnych platform edukacyjnych, analizy predykcyjnej wyników studentów oraz systemów monitoringu wideo, które śledzą zaangażowanie studentów w proces uczenia się.

Czytaj również:

Na Moskiewskim Państwowym Uniwersytecie Psychologii i Edukacji opracowuje się modele przewidywania wyników studentów w nauce z wykorzystaniem sztucznej inteligencji.

Kodeks etyczny, oczywiście, implikuje prawidłowe korzystanie z technologii, jednak, zdaniem prelegenta, konieczne jest sformułowanie jaśniejszych zasad dotyczących dozwolonego i niedopuszczalnego wykorzystania sztucznej inteligencji. Ważne jest również nauczanie studentów odpowiedzialnego i świadomego korzystania z tych technologii w procesie edukacyjnym. Jednocześnie należy dążyć do harmonii między zakazami a nieograniczonym, bezmyślnym korzystaniem z nowych technologii. Innymi słowy, sensowne jest stosowanie podejścia opartego na ryzyku, podobnego do tego stosowanego w Unii Europejskiej, przy jednoczesnym opracowywaniu eksperymentalnych modeli prawnych, tak jak ma to miejsce w Japonii.

Wskazanym byłoby centralne wdrożenie obowiązkowych kursów z zakresu sztucznej inteligencji na wszystkich poziomach edukacji, ze szczególnym naciskiem na rozwijanie krytycznego myślenia, osądu etycznego i umiejętności praktycznych, czerpiąc z doświadczeń Chin i przyszłych inicjatyw realizowanych w Indiach. Prelegent w pełni zgadza się, że konieczna jest poprawa kształcenia nauczycieli w zakresie wykorzystania technologii sztucznej inteligencji, co można osiągnąć poprzez szeroko zakrojone programy rozwoju zawodowego i tworzenie odpowiednich materiałów dydaktycznych. Warto jednak zauważyć, że wdrożenie tych działań będzie wymagało znacznych nakładów finansowych.

Vera Loktionova uważa, że ​​RATIO może odegrać aktywną rolę w tworzeniu jednolitej krajowej strategii integracji sztucznej inteligencji z procesem edukacyjnym. Wymaga to skoordynowanych wysiłków organizacji takich jak Ministerstwo Rozwoju Cyfrowego, Ministerstwo Edukacji i Nauki, Roskomnadzor i innych agencji rządowych.

Co dalej?

Chociaż wszyscy uczestnicy zgodzili się co do wagi regulacji, podczas dyskusji wielokrotnie pojawiały się obawy, że nadmierne regulacje mogą negatywnie wpłynąć na branżę. Zbyt sztywne ramy prawne mogą ograniczyć przestrzeń do eksperymentów, co z kolei spowolni rozwój. Dlatego kluczowe jest, aby proces regulacyjny odbywał się w oparciu o współpracę, angażując zarówno agencje rządowe, jak i ekspertów z sektora edukacji oraz firmy z branży technologii edukacyjnych. Ponadto potrzebny jest mediator, który będzie w stanie połączyć te różne grupy.

Zdjęcie: fizkes / iStock

«Niezbędny jest pośrednik na poziomie instytucjonalnym, który ułatwi interakcję między społecznością edukacyjną a firmami technologicznymi. Umożliwi to edukatorom komunikowanie swoich wymagań, które należy uwzględnić podczas tworzenia tych systemów, aby nie obniżały one poziomu edukacji” – zauważyła Luaza Bayramkulova.

Julia Goryachkina, kierownik działu „Kadry dla gospodarki cyfrowej”, uważa, że ​​grupa robocza złożona z przedstawicieli różnych interesariuszy mogłaby pełnić rolę odpowiedniego pośrednika w tej sprawie.

Podsumowując, Walentina Kurenkova zauważyła, że ​​istnieją dwa główne podejścia do wdrażania regulacji dotyczących sztucznej inteligencji w edukacji w Rosji. Pierwsze podejście obejmuje podejście odgórne, w którym przedstawiciele branży oczekują od rządu opracowania i wdrożenia kompleksowej strategii regulacji sztucznej inteligencji w edukacji. W takim przypadku sektor będzie musiał dostosować się do nowej polityki państwa jedynie wtedy, gdy zostanie ona sformułowana przez rząd lub prezydenta.

Druga opcja to podejście proaktywne, które oznacza „zwrócenie się w stronę regulatora”. Oznacza to opracowanie rekomendacji branżowych z udziałem środowiska zawodowego i przedstawienie ich organowi regulacyjnemu w celu uwzględnienia w opracowywanej strategii. Aby jednak to podejście zostało skutecznie wdrożone, nadszedł czas, aby przejść od dyskusji ogólnych do konkretnych propozycji. Według informacji RATIO, aktywne prace nad zagadnieniami związanymi ze sztuczną inteligencją planowane są na 2026 rok.

Czytaj również:

  • W środowisku EdTech nadszedł czas, aby rozpocząć dyskusję na temat kwestii etycznych. Technologie wykorzystywane w edukacji zyskują coraz większy wpływ i przenikają różne aspekty procesu edukacyjnego. Stwarza to potrzebę nie tylko innowacji, ale także zrozumienia ich konsekwencji.

    Wraz z rosnącym wykorzystaniem sztucznej inteligencji i dużych zbiorów danych w aplikacjach edukacyjnych pojawia się wiele pytań dotyczących prywatności, bezpieczeństwa i uczciwości. Jak możemy zapewnić odpowiedzialne wykorzystanie danych uczniów? Jak możemy uniknąć stronniczości w algorytmach, która mogłaby wpłynąć na proces edukacyjny? Te i inne kwestie wymagają uwagi i dyskusji.

    Co więcej, ważne jest, aby rozważyć wpływ technologii na nauczycieli i uczniów. W jaki sposób nowe narzędzia zmieniają tradycyjne metody nauczania i interakcji? Etyczne aspekty tych zmian muszą być przedmiotem poważnej analizy.

    Dlatego dyskusja na temat etyki w EdTech jest nie tylko istotna, ale wręcz konieczna dla zapewnienia zdrowej i sprawiedliwej przestrzeni edukacyjnej. Musimy zająć się tymi kwestiami, aby stworzyć zrównoważone i etyczne środowisko dla edukacji przyszłych pokoleń.

  • Rosyjskie firmy wzięły udział w podpisaniu Kodeksu Etyki w Dziedzinie Sztucznej Inteligencji.
  • Trump wydał rozporządzenie wykonawcze dotyczące wdrażania sztucznej inteligencji do programów edukacyjnych amerykańskich szkół.
  • W Singapurze wszystkie instytucje edukacyjne zaczną stosować adaptacyjne metody nauczania oparte na technologiach sztucznej inteligencji.
  • Yandex, we współpracy z National Research University Higher School of Economics, przeprowadził badanie dotyczące wykorzystania sztucznej inteligencji w systemie szkolnictwa wyższego.
  • Brytyjskie uniwersytety opracowały kluczowe zasady dotyczące odpowiedzialnego wykorzystywania generatywnej sztucznej inteligencji.