
Kurs z zatrudnieniem: „Zawód metodyka od podstaw do PRO”
Dowiedz się więcejWspółzałożyciel EBAC Andrey Anishchenko zauważył, że inwestorzy często wyrażają wątpliwości, wskazując na brak własnej technologii: „Mówią: «Nie masz unikalnego rozwoju, więc jesteś po prostu tanią podróbką»”. Podkreśla to wagę posiadania oryginalnych technologii, aby przyciągnąć inwestycje i wzmocnić reputację firmy na rynku.
Rosyjski EdTech często maskuje się pod nazwą IT, co stanowi kolejny ważny powód jego rozwoju. Aby zostać rezydentem Skolkovo i uzyskać ulgi podatkowe, firma musi rozwijać nowe technologie informatyczne. Według ekspertów, w tym Aniszczenki, dwie trzecie firm na rosyjskim rynku EdTech jest zarejestrowanych w Skolkovo jako firmy IT. Podkreśla to trend integracji technologii edukacyjnych z rozwiązaniami informatycznymi, co przyczynia się do rozwoju sektora i przyciąga inwestycje.
Według Aniszczenki, na pewnym etapie rozwoju startup EdTech musi stworzyć własną platformę. Dotyczy to nawet przypadków, gdy produkt jest unikalną treścią, która początkowo może być rozpowszechniana za pośrednictwem mediów społecznościowych, serwisów streamingowych lub istniejących platform. Głównym problemem tych platform jest ich monolityczna struktura, która nie pozwala na modyfikacje ani dostosowywanie treści do konkretnych potrzeb biznesowych. Stworzenie własnej platformy umożliwi bardziej efektywne zarządzanie treścią, poprawi doświadczenia użytkowników i wdroży innowacyjne rozwiązania. Rozwiązania, które ostatecznie zwiększą konkurencyjność startupu na rynku technologii edukacyjnych.
Alexey Polovinkin, prezes Tsifrium, podzielił się swoim doświadczeniem, potwierdzając potrzebę stworzenia przyjaznej dla użytkownika platformy edukacyjnej. Szkoła rozpoczęła działalność w 2009 roku, oferując kursy online dla utalentowanych uczniów. W tamtym czasie nauka odbywała się za pośrednictwem czatów głosowych i transmisji wideo, które nie były zsynchronizowane. Rosnące zapotrzebowanie na wysokiej jakości edukację pokazało, że efektywna nauka wymaga własnej platformy ze zintegrowanym systemem testowania.
Dmitrij Kalaev podkreślił, że nawet rozwijająca się firma nie musi tworzyć 105. platformy na rynku systemów zarządzania nauczaniem (LMS). Bardziej praktyczne jest skupienie się na rozwijaniu unikalnych narzędzi, których brakuje konkurencji. Warto na przykład rozważyć stworzenie systemu, który będzie w stanie ocenić poziom grupy docelowej danej instytucji edukacyjnej lub organizacji. To nie tylko pozwoli wyróżnić się z tłumu, ale także znacząco zwiększy efektywność procesu edukacyjnego.
Wielu uczestników dyskusji zgodziło się, że korzystanie z autorskich technologii pozwala firmom wyróżnić się na tle konkurencji. Andrey Anishchenko podkreślił to, przedstawiając kilka kluczowych argumentów.
- Autoryzowana platforma umożliwia ciągłe tworzenie nowych produktów. „[Na przykład], jeśli jutro chcemy uruchomić webinaria lub czaty online, udostępnimy je jutro. Dla ponad 300 000 płacących uczniów jest to ważne”.
- Usługę można dostosować do potrzeb każdego ucznia.
Zarządzanie dużą liczbą uczniów, nauczycieli i ich ocenami to złożone zadanie. Przy 50 000 uczniów konieczne jest opracowanie skutecznego systemu obsługi, który zapewni optymalną interakcję między wszystkimi uczestnikami procesu edukacyjnego. Ważne jest, aby zastanowić się nad tym, jak zwalniać nauczycieli, rozdzielać zadania i dawać uczniom wybór: mogą wybrać lekcję z konkretnym nauczycielem z listy oczekujących lub wybrać kolejnego wolnego. Obecnie taka usługa nie jest powszechnie dostępna, co podkreśla potrzebę tworzenia specjalistycznych rozwiązań dla instytucji edukacyjnych.
- Firma z własnymi rozwiązaniami może być kapitalizowana. W pewnym momencie – według Aniszczenki, osiągając 10 milionów dolarów przychodów rocznie – jest to konieczne.
Czy przedrostek „Ed” zawsze wymaga dodania „Tech”?
Zhdan Shakirov, starszy menedżer ds. innowacji i technologii w nauczaniu w BCG, podkreślił istnienie udanych przykładów rozwoju biznesu w sektorze EdTech, które nie zawsze opierają się na rozwiązaniach technologicznych. Należy zauważyć, że innowacje w edukacji mogą przybierać różne formy, w tym podejścia metodologiczne i zmiany organizacyjne. Pozwala to firmom dostosować się do potrzeb rynku i znaleźć nowe ścieżki rozwoju, nie ograniczając się wyłącznie do aspektów technologicznych. Rozwój EdTech otwiera nowe możliwości dla instytucji edukacyjnych i firm, umożliwiając im skuteczną integrację innowacji z ich strategiami. Twórcy treści mogą przyciągać inwestycje bez konieczności tworzenia własnych rozwiązań technologicznych. Istnieje wiele platform, które umożliwiają skuteczną monetyzację kursów. Jednym z przykładów jest platforma kursów online Kajabi, która oferuje możliwość stworzenia własnej firmy zajmującej się tworzeniem i sprzedażą programów edukacyjnych. Dzięki takim platformom twórcy kursów mogą skupić się na treści i jej jakości, a nie na aspektach technicznych.
Chociaż technologia jest kluczowa dla firm EdTech, nie oznacza to, że wszystkie z nich opracowują złożone i szeroko zakrojone rozwiązania. Na rynku z powodzeniem funkcjonują również produkty niszowe. Przykładem jest Class Technologies, której platforma jest adaptacją Zoom, zaprojektowaną specjalnie do celów edukacyjnych. To podejście pokazuje, że nawet proste rozwiązania mogą być poszukiwane i generować zyski, jeśli skutecznie rozwiązują konkretne problemy w sektorze edukacji.

Uczestnicy dyskusji doszli do wspólnego wniosku, że na początkowym etapie rozwoju nowego produktu wskazane jest testowanie hipotez przy użyciu publicznie dostępnych rozwiązań. Aleksiej Połowinkin podał przykłady dużych firm, które z powodzeniem wkraczają w nowe nisze edukacyjne bez własnej bazy technologicznej. Jest to szczególnie istotne dla startupów, co podkreślił Dmitrij Kałajew. Aby określić, jakich funkcji brakuje standardowym narzędziom, konieczna jest praca z nimi przez pewien czas. Dzięki temu przedsiębiorcy mogą nie tylko teoretycznie przewidywać swoje potrzeby, ale także testować hipotezy i analizować rynki w praktyce.
Czyje technologie znajdą się w EdTech?
Uczestnicy dyskusji jednogłośnie doszli do wniosku, że sytuacja, w której każda firma EdTech rozwija własną platformę, nie może trwać długo. Przyszłość branży niewątpliwie wiąże się z integracją. Pojawia się jednak pytanie: jaki to będzie rodzaj integracji? Podczas dyskusji przedstawiono trzy możliwe scenariusze.
Liberalne podejście zakłada, że każda firma montuje standardowe rozwiązania od innych deweloperów w swoim „potworze Frankensteina”. Jednocześnie produkt końcowy może okazać się interesujący dla użytkowników. Żdan Szakirow zauważa, że unikalna metoda łączenia różnych komponentów pozwala na stworzenie oryginalnej struktury danych, a w rezultacie zupełnie nowego produktu. Andriej Ilingin, założyciel i prezes RIFGO, dodaje, że obecnie nie ma potrzeby tworzenia niestandardowych metod integracji, co upraszcza proces rozwoju. Takie podejście otwiera nowe możliwości tworzenia innowacyjnych rozwiązań opartych na istniejących technologiach.
W Stanach Zjednoczonych istnieją serwisy oferujące integrację różnych platform, twierdząc: „Zintegrowaliśmy dziesięć usług, korzystamy z naszego systemu LMS”. W rzeczywistości jednak jest to po prostu połączenie kilku innych usług w jednym interfejsie. To podejście stało się obecnie jednym z najpopularniejszych trendów, ponieważ upraszcza dostęp do różnych narzędzi i zwiększa efektywność użytkowników. Integracja usług oszczędza czas i zasoby, umożliwiając użytkownikom jednoczesną pracę z wieloma rozwiązaniami bez konieczności przełączania się między nimi.
Andriej Aniszczenko przewiduje monopolistyczny rozwój rynku edukacji uzupełniającej dla dorosłych. Uważa on, że rozdrobniony rynek nie przetrwa długo, ponieważ duże chińskie i amerykańskie firmy zaczynają przejmować liczne platformy edukacyjne, przekształcając je w potężne konglomeraty treści. Można oczekiwać, że baza technologiczna w takich konglomeratach będzie podobna. Według Aniszczenki, jedynie sektory edukacji regulowane przez państwo, takie jak edukacja przedszkolna, szkoły i uniwersytety, pozostaną lokalne i nie zostaną dotknięte tymi zmianami.
Futurystyczny scenariusz przedstawiony przez Dmitrija Kalaeva oferuje interesujące perspektywy i unikalne spostrzeżenia dotyczące przyszłości. Scenariusz ten analizuje kluczowe trendy i potencjalne zmiany w różnych dziedzinach życia, w tym w technologii, społeczeństwie i środowisku. Kalaev podkreśla znaczenie innowacji i adaptacji do szybko zmieniającego się świata. Jego przewidywania mogą inspirować nowe podejścia do rozwiązywania bieżących problemów i kształtowania zrównoważonej przyszłości.
Oczywiście, chętnie pomogę w edycji tekstu. Proszę podać tekst, który chcesz zmienić.
W przyszłości osiągniemy poziom rozwoju, na którym nawet w medycynie będzie istniała pojedyncza dokumentacja pacjenta zawierająca pełną historię choroby i zalecenia dotyczące leczenia. To samo stanie się z umiejętnościami zawodowymi. Każda osoba będzie mogła posiadać kompleksowy profil odzwierciedlający jej umiejętności i kompetencje. Pozwoli to zarówno samym kandydatom lepiej zrozumieć swoje mocne i słabe strony, jak i pracodawcom uzyskać jasne zrozumienie umiejętności kandydatów. Platformy będą dostarczać rekomendacje dotyczące rozwoju, wskazując obszary do poprawy i umiejętności mniej istotne dla obecnej pracy. Takie podejście zapewni efektywniejszą interakcję między pracownikami a pracodawcami, stwarzając możliwości rozwoju zawodowego i zaawansowanych szkoleń.
Jeśli integracja będzie rozwijać się w tym kierunku, umieszczanie kursów na różnych platformach i stopień fragmentacji rynku stracą na znaczeniu. Istotny będzie jedynie dostęp do danych od poszczególnych dostawców dla głównej platformy integracyjnej. Analiza najnowszych poprawek do ustawy oświatowej, przyjętych przez Dumę Państwową, wskazuje na prawdopodobieństwo, że taka platforma będzie w Rosji własnością państwa.
Czytanie jest ważną częścią naszego życia. Nie tylko poszerza nasze horyzonty, ale także sprzyja krytycznemu myśleniu. Zanurzanie się w książkach, artykułach i innych materiałach pomaga nam przyswajać nową wiedzę i idee. Ważne jest, aby wybierać wysokiej jakości źródła informacji, aby w pełni wykorzystać potencjał czytania. Nowoczesne technologie oferują liczne możliwości dostępu do literatury i publikacji naukowych. Stwórz sobie nawyk codziennego czytania, a zauważysz, jak pozytywnie wpłynie to na Twoją inteligencję i kreatywność.
- Narzędzia EdTech, które nie są jeszcze dostępne w Rosji
- 10 trendów w edukacji online według ekspertów
- 5 scenariuszy rozwoju edukacji online

