Edukacja

„Uczniowie często zmuszają nauczycieli do powrotu do stanu bezradności”.

„Uczniowie często zmuszają nauczycieli do powrotu do stanu bezradności”

Szkolenie z gwarancja zatrudnienia: „Metodolog: od początkującego do profesjonalisty”

Dowiedz się więcej

Jarosława jest praktykującym psychologiem, terapeutą Gestalt i Nauczycielka, założycielka Centrum Psychologiczno-Pedagogicznego „Jarko” we Władywostoku. Jest autorką licznych seminariów i kursów dla rodziców i nauczycieli. Ponadto Jarosława napisała książkę „Usiądź, Piątko” i stworzyła podcast „Jarkopodkast”. Oprócz prywatnej praktyki aktywnie współpracuje ze szkołami i przedszkolami, pomagając w nawiązywaniu i podtrzymywaniu relacji z rodzinami.

Z tego wywiadu dowiesz się:

  • Nauczyciele często borykają się z różnymi trudnościami psychologicznymi, które wpływają na ich pracę zawodową. Jednym z takich problemów jest konsumpcjonizm, który polega na tym, że uczniowie i ich rodzice postrzegają proces edukacyjny jako usługę, żądając od szkoły określonych rezultatów. Wywiera to presję na nauczycieli, którzy muszą sprostać oczekiwaniom i osiągać wysokie wyniki, tracąc z oczu sam proces uczenia się.

    Ponadto, tyrania ze strony niektórych uczniów lub ich rodziców może stwarzać dodatkowe trudności. Brak szacunku dla nauczyciela wobec dorosłych i dzieci jest nie tylko demotywujący, ale także utrudnia stworzenie produktywnej atmosfery w klasie. Nauczyciele są zmuszeni do znalezienia równowagi między autorytetem a pragnieniem zrozumienia, co często staje się źródłem stresu.

    Troska o uczniów odgrywa również ważną rolę w życiu nauczycieli. Głęboko interesują ich sukcesy i porażki, co czasami może prowadzić do wypalenia emocjonalnego. To sprawia, że ​​nauczyciele nie tylko uczą, ale także działają jak psychologowie, wspierając swoich uczniów w trudnych chwilach.

    Zawód nauczyciela stawia zatem przed nimi liczne wyzwania psychologiczne, które wymagają nie tylko umiejętności zawodowych, ale także odporności emocjonalnej.

  • Panuje przekonanie, że młodsze pokolenie, znane jako „zoomers”, nie zawsze harmonijnie wpisuje się w nowoczesne środowisko nauczania. Ważne jest jednak, aby rozważyć, jakie cechy i umiejętności przyczyniają się do skutecznego nauczania, niezależnie od wieku.

    Nauczyciele, niezależnie od pokolenia, mogą odnieść sukces w swoim zawodzie dzięki szeregowi cech osobowości. Empatia, umiejętność znajdowania wspólnego języka z uczniami i zdolność adaptacji to cechy, które pomagają budować relacje oparte na zaufaniu i wspierają efektywne uczenie się. Co więcej, kreatywność i innowacyjne myślenie pozwalają nauczycielom włączać nowe podejścia i technologie do procesu edukacyjnego, co jest szczególnie istotne w dynamicznie zmieniającym się świecie.

    Warto również zauważyć, że praca zespołowa i otwartość na informację zwrotną odgrywają kluczową rolę w rozwoju zawodowym. Nauczyciele, którzy chętnie uczą się od swoich kolegów i biorą pod uwagę opinie innych, są w stanie stworzyć bardziej produktywną atmosferę edukacyjną. Zatem niezależnie od pokolenia, odnoszący sukcesy nauczyciele mają wspólne cechy, które pomagają im radzić sobie z wyzwaniami zawodu i skutecznie komunikować się z uczniami.

  • Jak poprawić komunikację z rodzicami uczniów, jeśli stawiają nauczycielowi nierealistyczne oczekiwania lub są wyraźnie niegrzeczni?
  • Co jest tak wyjątkowego i inspirującego w tym zawodzie, że pozwala ludziom w nim trwać pomimo wszystkich trudności, jakie się pojawiają?

Trudności psychologiczne nauczycieli: poza podejściem konsumenckim

Jako psycholog, który regularnie współpracuje z nauczycielami, prawdopodobnie obserwujesz, z jakimi trudnościami psychologicznymi najczęściej spotykają się w pracy. Które z tych problemów są najczęstsze?

Przede wszystkim ważne jest znalezienie harmonii między działalnością zawodową a życiem osobistym, stworzenie równowagi, która nie tylko przywróci witalność, ale także ją zwiększy. Osiągnięcie tego może być nie lada wyzwaniem. Uważam jednak, że takich trudności doświadczają nie tylko nauczyciele, ale wszyscy, którzy w swojej pracy stykają się z ludźmi.

Jednym z charakterystycznych wyzwań, przed którymi stoją nauczyciele, jest konieczność dostosowania się do współczesnych warunków, które wpływają na interakcje między rodziną, szkołą i nauczycielami. Dotyczy to nie tylko technologii, takich jak gadżety i internet, ale także różnych form spędzania wolnego czasu, ale także sytuacji politycznej i sytuacji finansowej ludności.

Wszystkie wydarzenia, zarówno w kraju, jak i za granicą, mają istotny wpływ na rodzinę. Z kolei sytuacja rodziny wpływa na jej relacje ze szkołą. Na przykład może się zdarzyć, że rodzice mają napięty grafik pracy i po prostu nie mają czasu na spędzanie go z dzieckiem, albo rodzina w ciągu ostatniego roku przeprowadziła się cztery razy. W takich przypadkach rodzice mogą być zdezorientowani, dlaczego ich dziecko ma problemy w nauce lub dlaczego ma braki w niektórych obszarach.

Co powinien zrobić nauczyciel, jeśli martwi się o ucznia, ale źródło jego trudności tkwi w sytuacji rodzinnej i nie jest w stanie samodzielnie zmienić tej sytuacji?

Na pierwszy rzut oka sposób postępowania w takiej sytuacji wydaje się dość prosty, ale w praktyce okazuje się znacznie bardziej skomplikowany. Ważne jest, aby zidentyfikować swój obszar wpływu i skupić się wyłącznie na nim. Osoba zaczyna odczuwać wewnętrzny ból, gdy próbuje interweniować w obszarach, w których nie ma władzy. Im bardziej się nad tym rozwodzi, myśląc: „Jaka szkoda… A co, jeśli…”, tym bardziej uświadamia sobie swoją bezsilność.

Jednak gdy osoba zaczyna koncentrować się na aspektach, na które ma możliwość wpływu, czuje się wzmocniona: „Chociaż nie jestem w stanie zmienić sytuacji tego dziecka, mogę wybrać, jak mam się z nim zachowywać na lekcji, wspierać je i angażować w zajęcia”. Ważne jest, aby jasno określić konkretne działania, na które ma on wpływ, i podjąć je – doda to pewności siebie i energii do dalszych kroków.

Zdjęcie: archiwum osobiste Jarosławy Ryndina

Czy uważasz, że w dzisiejszym świecie nauczyciele stoją przed nowymi wyzwaniami psychologicznymi?

W ciągu ostatnich 10–15 lat widoczny jest wyraźny trend w kierunku konsumpcjonistycznego podejścia do instytucji edukacyjnych i nauczycieli. Gwałtowne zmiany w sektorze usług sprawiły, że mieszkańcy megamiast i dużych miast przyzwyczaili się do możliwości uzyskania tego, czego chcą, w dowolnym momencie. W rezultacie wielu z nich zaczęło dążyć do przeniesienia tego konsumpcyjnego doświadczenia na interakcje ze szkołami. Należy jednak zrozumieć, że procesu edukacyjnego nie można porównywać z usługami salonu kosmetycznego, który może przynieść oczekiwany rezultat w ściśle określonym czasie. Ta rozbieżność rodzi wiele nieporozumień.

— Czy możliwe, że sama instytucja edukacyjna w jakiś sposób wpływa na kształtowanie się tego postrzegania?

Aby zmienić postrzeganie funkcji szkoły i roli nauczycieli przez rodziców, sama instytucja edukacyjna i jej personel muszą rozwinąć dojrzałość psychologiczną. Ważne jest, aby unikać uraz i nie angażować się w „skandale, intrygi i śledztwa”, ale zachować dojrzałą i konstruktywną postawę. Kluczowe jest podkreślanie różnic w postrzeganiu i budowanie relacji opartych na zaufaniu z rodzinami. Rodzicom należy przedstawić prawdziwą naturę szkoły, wyjaśnić, jak mogą z nią współdziałać, oraz jasno zdefiniować rolę nauczyciela.

W 2022 roku Wyższa Szkoła Ekonomiczna przeprowadziła badanie, które wykazało, że początkujący nauczyciele są znacznie bardziej narażeni na wypalenie emocjonalne niż bardziej doświadczeni profesjonaliści. Jakie aspekty psychologiczne, Twoim zdaniem, mogą wyjaśniać tę różnicę?

Rzeczywiście, interesujące byłoby zobaczenie podobnych badań w innych dziedzinach. Wierzę, że nie tylko młodzi nauczyciele, ale wszyscy młodzi profesjonaliści, którzy są entuzjastycznie nastawieni do swojego zawodu, często angażują się w swoją pracę z pełnym zaangażowaniem. Starają się nauczyć jak najwięcej, doświadczyć wszystkiego z pierwszej ręki i osiągnąć sukces. Jednak taka pasja może prowadzić do wypalenia zawodowego, jeśli początkujący profesjonalista nie dostrzeże w porę, że jego nadmierne zaangażowanie może być szkodliwe.

— Czy doświadczeni nauczyciele są rzeczywiście skuteczniejsi w zachowaniu równowagi w procesie edukacyjnym?

Doświadczeni nauczyciele pokonali już wiele trudności i nauczyli się, na których aspektach warto się skupić, a które można zignorować. Wraz z doświadczeniem rozwijają oni intuicję zawodową, podobnie jak kierowcy rozumieją, gdzie na drodze należy zachować ostrożność, a gdzie można się zrelaksować.

Co więcej, dorosły człowiek posiada nie tylko umiejętności zawodowe, ale także doświadczenie życiowe, które pozwala mu znaleźć wewnętrzne zasoby do pokonywania zewnętrznych trudności. Tymczasem młody profesjonalista, który jest jeszcze na etapie rozwoju i doskonalenia swojego zawodu, poświęca znaczną ilość energii na przetwarzanie nowych informacji, radzenie sobie z emocjami i wyciąganie wniosków. Nie ma jeszcze solidnych fundamentów, na których mógłby się oprzeć. W rezultacie wyzwania zewnętrzne często okazują się trudniejsze dla młodego nauczyciela niż dla bardziej doświadczonego kolegi.

Rola rozwoju osobistego w zapewnieniu komfortu pracy dydaktycznej

Panuje pogląd, że pokolenie Z, czyli „zoomersi”, nie jest zbyt kompatybilne z zawodem nauczyciela. Wynika to z faktu, że przedstawiciele tego pokolenia cenią sobie możliwość swobodnego wyrażania siebie, przywiązują dużą wagę do swojego czasu osobistego i mają trudności z akceptacją autorytetów i ustalonych zasad. Z kolei system edukacji często nie jest wystarczająco elastyczny, aby uwzględnić te cechy. Czy uważasz, że to stwierdzenie jest prawdziwe?

Moim zdaniem cechy zazwyczaj przypisywane pokoleniu Z nie pokrywają się z żadnym poważnym zawodem, w tym z edukacją. Dzieje się tak, ponieważ głębokie zaangażowanie w rozwój zawodowy i zdobywanie doświadczenia wymaga znacznych nakładów czasu i energii, a także wysokiego poziomu koncentracji.

Należy zauważyć, że pomimo przynależności do tego samego systemu, szkoły powszechne różnią się znacząco. Innymi słowy, chociaż wszystkie instytucje muszą przestrzegać ustalonych wymogów, każda z nich interpretuje i dostosowuje te wymogi inaczej, w zależności od składu kadry dydaktycznej i kierownictwa. Dlatego moim zdaniem niezwykle ważne jest zwracanie uwagi na rzeczywistość i odkrywanie różnorodności możliwości, jakie ona przedstawia.

Przeczytaj także:

„Placówki edukacyjne z niecierpliwością oczekują nadejście nowych Nauczyciele, jeśli jednak zwrócimy uwagę na to, jak „są akceptowani, staje się oczywiste, że tak naprawdę nie są mile widziani”.

— Jakie kroki powinna podjąć młoda osoba, jeśli zdecyduje się zostać nauczycielem?

Poszukiwanie, eksperymentowanie i wybór najodpowiedniejszych opcji to część procesu dorastania ludzi w każdym pokoleniu. Kluczowe jest, aby nie mylić wolności słowa ze ślepą pobłażliwością. Trzeba jasno określić swoje cele, ustalić priorytety i być gotowym na pewne poświęcenia. Na tej podstawie można zacząć szukać sposobów na samorealizację.

W idealnym społeczeństwie dążylibyśmy oczywiście do poświęcania równej ilości czasu i uwagi wszystkim aspektom naszego życia, co byłoby wspaniałe. Współcześni młodzi ludzie, znani jako „zoomerzy”, przypominają nam o znaczeniu równowagi i dbania o siebie. Nie znam jednak ani jednej osoby, która na różnych etapach życia nie stanęła przed koniecznością przesunięcia akcentu w kierunku pewnych priorytetów — na przykład najpierw skupienia się na karierze, potem na relacjach rodzinnych, a na końcu na zdrowiu. Dlatego też, jako Wspomniałem już, że kluczowe jest jasne określenie celów i, po wybraniu kierunku, znalezienie sposobów na samorealizację. W tym kontekście uważam, że obecny system edukacji nie będzie przeszkodą w karierze nauczycielskiej i osiągnięciu w niej sukcesu.

— Na podstawie Twoich obserwacji, czy istnieją jakieś charakterystyczne cechy, właściwości lub umiejętności, które wpływają na poziom komfortu w pracy w edukacji, a wręcz przeciwnie, powodują znaczny dyskomfort?

Przede wszystkim chciałbym podkreślić takie cechy, jak samoregulacja, refleksja i uważność. Pomagają one spojrzeć na swoje emocje z dystansu, zrozumieć, co się z Tobą dzieje, dlaczego się dzieje i co możesz z tym zrobić. Poczucie odpowiedzialności – gotowość do przyjęcia roli autora wydarzeń, które rozgrywają się w Twoim życiu – również wpisuje się w tę kategorię. Jestem pewien, że te umiejętności będą przydatne w wielu dziedzinach, ale są szczególnie ważne w pedagogice.

Zdjęcie: Choreograph / iStock

— Dlaczego?

Kolejną kluczową umiejętnością jest zdolność powrotu do stanu ego osoby dorosłej. Uczniowie często potrafią sprowokować swoich nauczycieli do stanu przypominającego dzieciństwo, charakteryzującego się z poczucia bezsilności i zależności. Nauczyciele sami dzielą się takimi doświadczeniami podczas naszych wykładów: „Kiedy klasa zaczyna się źle zachowywać i zakłócać lekcję, czuję się zagubiony. Czuję się jak bezbronna dziewczynka, bezsilna wobec zmian w tym, co się dzieje."

Praca z dziećmi w istocie zmusza nauczycieli do czerpania z własnych wspomnień z dzieciństwa, ponieważ prawie wszyscy z nas w młodości doświadczyli uczucia bezsilności, wrażliwości i porzucenia. Ważne jest, aby móc przezwyciężyć te traumatyczne doświadczenia i powrócić do stanu osoby dorosłej, posiadającej niezbędne zasoby wewnętrzne. Umiejętność ta rozwijana jest poprzez doświadczenie życiowe, praktykę pedagogiczną i metody psychoterapeutyczne. Niestety, aspekt ten nie jest należnie uwzględniany w procesie kształcenia na uczelniach pedagogicznych.

Jakie inne umiejętności psychologiczne mogą być przydatne nauczycielom w pracy zawodowej?

Kreatywność i zdolność adaptacji odgrywają kluczową rolę w nauczaniu. Ważna jest również spontaniczność. Praca z dziećmi nieuchronnie wiąże się z podejmowaniem decyzji o tym, jak najlepiej przeprowadzić lekcję, aby była angażująca i pożyteczna, a jednocześnie osiągała wyznaczone cele edukacyjne. Osoba ograniczona granicami i nieprzygotowana na zmiany będzie w takich okolicznościach napotykać wiele trudności i negatywnych emocji. Wierzę, że zawód nauczyciela wymaga znaczny poziom rozwoju osobistego i rozwój wyższych procesów mentalnych.

Czy możemy powiedzieć, że przy niezbędnych umiejętnościach, indywidualne cechy osobowości nie będą odgrywać znaczącej roli w sukcesie zawodowym?

— Nauczyciele występują w różnych formach i to jest wspaniałe. Cechy osobiste nauczyciela mogą zarówno wzbogacać jego umiejętności zawodowe, jak i, w pewnych przypadkach, utrudniać jego manifestację. Na przykład wielu ludzi pociągają energiczni, radośni i aktywni nauczyciele, których nazywam „typu doradcy”. Jednocześnie bardziej powściągliwy i introwertyczny nauczyciel może mieć trudności z realizacją swoich talentów w tym zawodzie. Niemniej jednak taki nauczyciel może być również kreatywny i angażować dzieci, angażując je swoją spokojną pewnością siebie.

Jednym z kluczowych wyzwań w każdej dziedzinie, a zwłaszcza w nauczaniu, jest harmonijne połączenie głębokiej samoświadomości i niezbędnych umiejętności zawodowych. Oznacza to, że ważne jest, aby nie naśladować innych, ale pozostać wiernym sobie, jednocześnie rozwijając zarówno umiejętności „twarde”, jak i „miękkie”. Umiejętności te obejmują pewne opanowanie tematu, umiejętność jasnego i angażującego jego przedstawienia oraz umiejętność dostosowania materiału do specyfiki zajęć lub indywidualnych potrzeb ucznia.

W swojej książce „Sit Down, Five” zachęcasz czytelników do ponownego przemyślenia swojego podejścia do poczucia własnej wartości, odrzucając idee dotyczące wysokiej i niskiej samooceny, a zamiast tego skupiając się na budowaniu trwałej samooceny. Czy może nam Pan powiedzieć, jak to podejście jest stosowane w sferze zawodowej, zwłaszcza w pracy nauczycieli?

Zdjęcie: archiwum osobiste Jarosławy Ryndiny

Kluczową ideą jest zaprzestanie oceniania siebie jako dobrego lub złego i skupienie się na analizie konkretnych faktów dotyczących pracy w obrębie strefy najbliższego rozwoju. Co to oznacza? Na przykład, jeśli dopiero zaczynam pracę jako nauczycielka w przedszkolu, mogę obserwować moich bardziej doświadczonych kolegów i myśleć: „Jaka łatwa jest ich praca, dzieci są im natychmiast posłuszne… Ale ja nic nie osiągnęłam, nie jestem nawet w stanie odebrać dzieci z zabawy w 40 minut”. W takim przypadku stawiam innych na piedestale, a ich sukcesy wydają mi się niezwykłe, podczas gdy moje własne osiągnięcia postrzegam jako nieistotne. Być może nadejdzie moment, kiedy i ja odniosę sukces i wtedy ja również będę uważać się za osobę sukcesu. Jednak ten stan nie może trwać długo i prędzej czy później coś przywróci mi poczucie „bezwartościowości”. Te wzloty i upadki mogą trwać w nieskończoność. Dlatego sensowne jest porzucenie idei wielkości i nieistotności, a zamiast tego skupienie się na własnym rozwoju, bez porównywania się z innymi.

— Jak to wygląda u tej samej nauczycielki?

Jako nauczycielka pracująca w przedszkolu zaledwie od trzech miesięcy, jakie realistyczne oczekiwania mogę mieć wobec siebie? Na przykład, zamiast spędzać 40 minut na odbieraniu dzieci po spacerze, staram się skrócić ten czas do 30. Aby osiągnąć ten cel, podjęłam szereg kroków: rozszerzyłam swoją metodę nauczania, dodając nowe piosenki i gry, a także zoptymalizowałam sam proces odbierania dzieci. Zastanawiałam się, jak dokładnie zaczynamy zbierać, którym dzieciom mogę powierzyć określone zadania, a którym sama prowadzę za rękę. Kiedy dana osoba opiera swoje oceny na prawdziwych faktach, zamiast ulegać autodestrukcyjnym myślom lub nadmiernemu samozadowoleniu, zaczyna rozwijać stabilną samoocenę. Jest ona zbudowana na tym, do czego dana osoba jest obiektywnie zdolna i w czym jest naprawdę dobra. To z kolei generuje poczucie pewności siebie i siły, które stanie się niezawodnym wsparciem i wewnętrznym zasobem.

Przeczytaj także:

Trzy błędne przekonania na temat pracy nauczyciela, które powodują Niezadowolenie z siebie Angielski: nauczyciele.

Przyczyny rozczarowania zawodowego

W oparciu o moje doświadczenie, głównymi przyczynami rozczarowania nauczycieli do zawodu, oprócz kwestii związanych z wynagrodzeniem, jest kilka czynników. Po pierwsze, brak wsparcia ze strony administracji i całego systemu edukacji. Nauczyciele często borykają się z brakiem zasobów i warunków do efektywnej pracy. Po drugie, znaczne obciążenie pracą i biurokracja mogą powodować zmęczenie i demotywację. Ponadto brak uznania ze strony społeczeństwa i rodziców również odgrywa znaczącą rolę w kształtowaniu negatywnego postrzegania zawodu. Nauczyciele mogą czuć, że ich wysiłki nie są doceniane, co prowadzi do rozczarowania i spadku zainteresowania pracą.

Z moich obserwacji wynika, że ​​główną przyczyną rozczarowania zawodowego są często trudności w relacjach z administracją szkoły i rodzicami uczniów.

Komunikując się z uczniami, nawet tymi, którzy przejawiają trudne zachowania, nauczyciel często potrafi odkryć przyczyny ich działań i zastosować różne metody wpływu. Jednak gdy nauczyciele spotykają się z niewłaściwym zachowaniem dorosłych – arbitralnością, bezczelnością lub egoizmem – często brakuje im siły i zasobów, aby rozwiązać konflikt. W takich przypadkach może pojawić się myśl: „Jeśli nie znajdę wspólnego języka z dorosłymi, to raczej nie odniosę sukcesu z dziećmi”.

Drugim powodem jest rozczarowanie samym systemem edukacji, w którym pracuje nauczyciel. Przejawia się to w jego braku elastyczności, wysokich wymaganiach wobec nauczycieli i nadmiarze rutynowej, pozornie bezsensownej papierkowej roboty. W rezultacie zadania te pochłaniają czas i energię, które mogłyby zostać poświęcone tym aspektom pracy, które naprawdę interesują nauczyciela.

Wspomniałeś o ograniczeniach wpływu nauczyciela. Pytanie brzmi, czy możliwe jest ustalenie tych granic, gdy rodzice stawiają nieuzasadnione wymagania, na przykład prosząc: „Dopilnuj, żeby mój Sasza się uczył”? Dotyczy to zwłaszcza korepetytorów, którzy nie pracują w szkołach i których dochody zależą w dużej mierze od interakcji z rodzicami.

— W takim przypadku należy skupić się na intencjach korepetytora. Jeśli jego głównym celem w danej chwili jest maksymalizacja dochodów, może obiecać rodzicom: „Tak, tak, oczywiście, będę nalegał”. Warto jednak odłożyć moment, w którym stanie się jasne, że bez aktywnego udziału rodziców zmiana podejścia dziecka do nauki nie jest możliwa.

Moim zdaniem o wiele bardziej wskazane jest, aby od samego początku być szczerym – jasno i precyzyjnie wyrażać swój punkt widzenia. Takie podejście nie tylko zaoszczędzi Ci wysiłku, ale także pomoże Ci zbudować grono klientów, z którymi chętnie będziesz współpracować i którzy podzielą się Twoimi poglądami na temat Twoich możliwości i obowiązków.

— Jakie zalecenia mógłbyś dać w kwestii organizacji takiej komunikacji?

Umiejętność konstruktywnego zarządzania konfliktami może być również uważana za kluczową umiejętność nauczyciela. Na przykład, korepetytor może powiedzieć: „Oczekujesz, że wezmę pełną odpowiedzialność za osiągnięcia naukowe Miszy. Jest to jednak niemożliwe, ponieważ…”. Powinieneś następnie wyjaśnić, że możesz wpływać na pewne aspekty, podczas gdy rodzice mogą wpływać na inne. Istnieją jednak czynniki, na które nie masz wpływu, ponieważ na zdolności akademickie dziecka wpływają również czynniki wewnętrzne, takie jak jego temperament i poziom rozwoju wyższych funkcji umysłowych. Rodzice będą mieli możliwość samodzielnego podjęcia decyzji, czy zaakceptować Twoje warunki i rozpocząć współpracę z Tobą, czy kontynuować poszukiwania innego korepetytora. Tak czy inaczej, uwolnisz się od ciężaru czyichś wygórowanych oczekiwań, które mogłyby zakończyć się rozczarowaniem. Uważam, że powinieneś być otwarty i bezpośredni, jasno określając granice swojej wiedzy i umiejętności. Ważne jest, aby dać innym możliwość samodzielnego zdecydowania, czy proponowane rozwiązanie im odpowiada, czy nie.

Przeczytaj także:

Nawiązanie produktywnej komunikacji między nauczycielem a rodzicami uczniów to Ważnym aspektem procesu edukacyjnego. Aby osiągnąć ten cel, warto zwrócić uwagę na kilka kluczowych punktów.

Po pierwsze, ważne jest zbudowanie relacji opartej na zaufaniu. Nauczyciel może zacząć od stworzenia otwartej i przyjaznej atmosfery, w której rodzice czują się komfortowo. Regularne spotkania, na których omawiane są sukcesy i trudności dzieci, pomogą wzmocnić wzajemne zrozumienie.

Po drugie, warto korzystać z różnych kanałów komunikacji. Nowoczesne technologie umożliwiają komunikację nie tylko na zebraniach rodzicielsko-nauczycielskich, ale także za pośrednictwem poczty elektronicznej, komunikatorów internetowych czy mediów społecznościowych. Daje to rodzicom możliwość zadawania pytań lub omawiania kwestii, które ich dotyczą, w dowolnym momencie.

Trzecim ważnym aspektem jest aktywne słuchanie. Nauczyciel powinien umieć słuchać opinii i komentarzy rodziców, szanując jednocześnie ich punkt widzenia. Pomoże to uniknąć konfliktów i nawiązać konstruktywny dialog.

Dodatkowo, warto dzielić się informacjami na temat metod nauczania i wychowania stosowanych w klasie. Pozwoli to rodzicom zrozumieć, jak mogą wspierać swoje dziecko w nauce i stworzyć wspólne pole do współpracy.

Wreszcie, regularna informacja zwrotna pomoże utrzymać dialog. Nauczyciel powinien informować rodziców o postępach swoich dzieci, a także o tym, co mogą zrobić, aby usprawnić proces uczenia się. Takie podejście pomoże w budowaniu pracy zespołowej ukierunkowanej na osiąganie wspólnych celów.

Metody skutecznego zarządzania konfliktami w klasie

Czasami nauczyciele znajdują się w sytuacji, w której nie tylko spotykają się z konfliktami, ale także z jawnymi obelgami i nieuprzejmością ze strony rodziców. Jak najlepiej zareagować w takich okolicznościach?

— Ta sytuacja jest dość trudna, a jej rozwiązanie wymaga ustalenia jasnych i ścisłych zasad interakcji. Pamiętam przypadek, gdy ojciec jednej z uczennic regularnie przychodził do szkoły i głośno krzyczał na nauczycielkę, stojąc nad nią i patrząc na nią z góry. W takich momentach nie należy milczeć i tolerować obelg. Zamiast tego należy śmiało powiedzieć: „Jeśli się nie uspokoisz, będę musiał wyjść”. Jeśli dana osoba nadal zachowuje się agresywnie, ważne jest, aby po prostu odwrócić się i wyjść z sali. Oznacza to, że wszelkie próby komunikacji powinny zostać przerwane w momencie wywierania presji lub okazywania agresji.

— Jak zazwyczaj kończą się takie historie? Czy czasem kończy się to pozytywnie, a nauczycielowi udaje się wyznaczyć jasne granice, dzięki czemu konflikty rodzicielskie przeradzają się w konstruktywną interakcję?

Niestety, pozytywne rezultaty nie zawsze są osiągane. Niektórzy ludzie opierają się zmianom, a to nie jest obowiązkiem nauczyciela. Czasami nauczyciele muszą znosić zachowanie niektórych rodziców, co jest dość trudne, zwłaszcza dla pracowników publicznych placówek oświatowych. Z kolei szkoły prywatne mogą zerwać umowy z rodzinami lub nie przedłużać ich na kolejny rok szkolny, co automatycznie kończy interakcję z trudnymi rodzicami. Instytucje publiczne z pewnością nie mają takich możliwości.

— Jeśli problemy nie zawsze da się rozwiązać indywidualnymi działaniami nauczycieli, może powinniśmy rozważyć wprowadzenie kompleksowego podejścia, które mogłoby ich wesprzeć?

Marzy mi się, aby każda szkoła miała poradnię psychologiczną składającą się z zespołu specjalistów wspierających nauczycieli, pracujących z uczniami i ich rodzinami oraz pracowników socjalnych, którzy odwiedzają rodziny i monitorują panującą w nich atmosferę. Wiem, że niektóre prywatne placówki edukacyjne już posiadają takie usługi. Ich obecność ma pozytywny wpływ na zachowania rodziców, ponieważ sama idea systemu monitorującego sytuację i chroniącego prawa nauczycieli często powstrzymuje ludzi przed agresywnymi zachowaniami. Niestety jednak większość nauczycieli jest zmuszona radzić sobie z takimi problemami samodzielnie, decydując, czy pozostać w szkole i próbować coś zmienić, czy ją opuścić. To naprawdę trudna sytuacja.

Obecnie rośnie zainteresowanie wdrażaniem programów mentoringowych w placówkach oświatowych. Doświadczeni nauczyciele udzielają wsparcia młodym profesjonalistom, również w zakresie interakcji z rodzicami i pracy z rodzinami w trudnej sytuacji. Czy uważasz, że taki system mógłby w pewnym stopniu stać się alternatywą dla usług psychologicznych?

Uważam, że obecność pomocy psychologicznej jest niezwykle ważna, ponieważ nawet najbardziej doświadczeni nauczyciele prędzej czy później doświadczają zmęczenia. Muszą również umieć analizować swoje działania i stan psychiczny z perspektywy zewnętrznej. Poradnia psychologiczna mogłaby zapewnić nauczycielom regularne konsultacje, podczas których mogliby omawiać trudne sytuacje z psychologiem, identyfikować, co jest możliwe, a co nieodpowiednie w danej sytuacji, a także otrzymywać porady dotyczące samopomocy. Ponadto psychologowie mogliby organizować spotkania grupowe, umożliwiając nauczycielom dzielenie się doświadczeniami i wspólne znajdowanie rozwiązań.

Zdjęcie: EvgeniyShkolenko / iStock

Co więcej, obecność pomocy psychologicznej mogłaby znacznie uprościć pracę nauczycieli, pozwalając im skupić się wyłącznie na swoich podstawowych obowiązkach. Na przykład, gdy w klasie pojawi się nowy uczeń, zamiast, aby nauczyciel samodzielnie próbował rozwiązać problem adaptacji, zająłby się tym psycholog. Psycholog byłby obecny podczas lekcji, obserwując proces adaptacji, opracowując odpowiednie środki zaradcze i dzieląc się swoimi spostrzeżeniami i rekomendacjami z nauczycielem. Takie podejście pozwoliłoby uniknąć przeciążenia nauczycieli i skuteczniej radzić sobie z różnymi trudnymi sytuacjami w procesie edukacyjnym.

Siła inspiracji w nauczaniu pomimo wyzwań

Badania socjologiczne ujawniają interesujący paradoks: chociaż nauczyciele wymieniają wiele czynników powodujących stres w swojej pracy, większość z nich nadal kocha swój zawód i nie chce go porzucać. Co Twoim zdaniem jest w tej pracy tak inspirujące i motywujące, co sprawia, że ​​ludzie pozostają w tej dziedzinie?

— Moim ulubionym powiedzeniem jest: „Każdy ma swoje miejsce”. Oznacza to, że sytuacja każdego jest inna. Niektórzy nauczyciele są tak zafascynowani swoim przedmiotem, że doświadczają prawdziwego szczęścia, poświęcając mu całe życie. Są też tacy, którzy naprawdę kochają dzieci i dla nich przedmiot staje się drugorzędny — cieszą się po prostu z interakcji z uczniami. Są też tacy, którzy czerpią satysfakcję z roli eksperta w swojej dziedzinie — dla nich ważne jest poczucie profesjonalizmu i biegłości. Każdy z tych typów nauczycieli ma swoją własną, wyjątkową historię, dlaczego nadal pracuje w tej dziedzinie.

— Co konkretnie motywuje Cię do kontynuowania edukacji?

Obecnie nie pracuję w szkole ani przedszkolu, ale nie planuję całkowicie rezygnować z kariery nauczycielskiej. Ta dziedzina mnie inspiruje, ponieważ pozwala mi realizować moje humanistyczne ideały. Obserwuję, jak te wartości rozwijają się u innych ludzi i jak to wpływa na otaczający ich świat. To jak stworzenie małej oazy sensu i wartości, w której ci, którzy spędzili ze mną czas, mogą przekazywać dalej te idee i zasady.

Dla mnie niezwykle istotne jest również to, że nauczyciel potrafi przerwać łańcuch cierpienia, który był przekazywany z pokolenia na pokolenie niczym pałeczka. Może powiedzieć: „Nie kontynuujmy tego, ale zacznijmy przekazywać coś pozytywnego”.

Kiedy obserwujesz, jak wcześniej agresywny i niesforny uczeń, o którym każdy mógłby powiedzieć: „To zdecydowanie przyszły przestępca”, nagle się zmienia, staje się duszą towarzystwa i decyduje się na studia medyczne lub nauczycielskie, wywołuje to uczucie satysfakcji ze świadomości swojego wkładu w ten proces. W chwilach, gdy nastolatek mierzył się z trudnościami, byli obok niego ludzie, którzy nie odwracali się od niego ani nie rezygnowali, i dzięki temu zachował swoje człowieczeństwo i teraz jest w stanie wspierać innych. To zdecydowanie inspirujące.

Przeczytaj także:

  • „Nauczanie stand-upu było dla mnie prawdziwym wybawieniem, jeśli chodzi o wypalenie zawodowe”.
  • Jeśli nauczyciele są nękani przez uczniów lub ich rodziców, ważne jest, aby podjąć kilka kroków w celu rozwiązania sytuacji. Przede wszystkim powinni skontaktować się z dyrekcją szkoły i zgłosić sytuację. Może to być dyrektor lub wicedyrektor, który powinien być świadomy problemu i móc podjąć działania.

    Pomocne jest również zaangażowanie psychologa szkolnego. Może on ocenić sytuację i zasugerować odpowiednie strategie jej rozwiązania. Ważne jest, aby dokumentować wszystkie przypadki nękania: zapisywać daty, godziny i szczegóły incydentów, aby móc podać konkretne przykłady.

    Nie powinieneś być sam z tym problemem. Rozmowa z kolegami może być pomocna — mogą oni podzielić się swoimi doświadczeniami lub pomóc ci znaleźć wyjście z trudnej sytuacji. W niektórych przypadkach warto zwrócić się o wsparcie do stowarzyszeń zawodowych nauczycieli, które mogą zaoferować dodatkową pomoc i zasoby.

    Warto również pamiętać o znaczeniu samopomocy. Nauczyciele powinni dbać o swoje dobre samopoczucie emocjonalne, poświęcając czas na odpoczynek i regenerację, aby zachować zdrowie psychiczne w warunkach stresu.

  • Techniki radzenia sobie ze stresem dla nauczycieli: Zalecenia psychologa i mentora.
  • Według specjalisty, korzystanie z ChatGPT może przyczyniać się do zwiększonego wypalenia zawodowego wśród nauczycieli.