
Projektant gier od zera do PRO: 7 kroków do udanej kariery
Dowiedz się więcejAnaliza rozgrywki w Banishers: Ghosts of New Eden
Nowy projekt od Don’t Nod Studio Banishers: Ghosts of New Eden stawia wiele pytań, szczególnie w kontekście rozgrywki. W przeciwieństwie do unikalnych rozwiązań zastosowanych w grach takich jak Remember Me i Vampyr, gdzie krytyka skupiała się głównie na systemie walki i projektowaniu świata, Banishers wyraźnie naśladuje popularne trendy, zwłaszcza te z God of War. Rodzi to pytania: czy jest to świadoma strategia twórców, czy też próba uniknięcia negatywnych reakcji graczy?
Banishers oferuje graczom rozległe lokacje, ale projekt tych przestrzeni budzi wątpliwości. Liczne zbędne czynności, takie jak wspinanie się po półkach skalnych i linach, wydają się zbędne i spowalniają rozgrywkę. Sprawia to wrażenie, że twórcy nie poświęcili wystarczającej uwagi projektowi poziomów. Zamiast wciągać graczy w wciągającą przygodę, gra zmusza ich do pokonywania sztucznie stworzonych przeszkód, co sprawia wrażenie podążania za aktualnymi trendami. Ulepszony projekt poziomów może znacznie zwiększyć zainteresowanie grą i uczynić ją bardziej angażującą dla użytkowników.

Problem nadmiernego gromadzenia zasobów staje się coraz bardziej istotny. Gracze ryzykują, że znajdą się w sytuacji, w której zostaną przytłoczeni niepotrzebnymi przedmiotami. W przeciwieństwie do innych gier, w których system gromadzenia zasobów jest niezbędny, tutaj sprawia on wrażenie zbędnego dodatku, tworzącego fałszywe poczucie głębi rozgrywki. Gracze są zmuszeni do zbierania kamieni i kwiatów, ale nie ma takiej potrzeby, ponieważ ulepszenia ekwipunku są dostępne dopiero na późniejszych etapach gry. To powoduje brak równowagi i zmniejsza zainteresowanie procesem gromadzenia, co może negatywnie wpłynąć na ogólną atmosferę rozgrywki.
Wydaje się, że twórcy próbują podążać za nowoczesnymi trendami, nie biorąc pod uwagę ich przydatności dla swojej gry. Wygląda na to, że studio Don’t Nod dodaje wszystkie istotne elementy, w tym możliwość interakcji z ogniskami w celu przywrócenia zdrowia. Komplikuje to jednak rozgrywkę, ponieważ potwory pojawiają się ponownie w tych samych miejscach, co może powodować frustrację graczy.

Mechanika walki w grze bywa frustrująca dla graczy. Kontrolując dwie postacie – Reda i Antheę, z których każda ma unikalne umiejętności i styl walki – gracze stają przed wyzwaniami. Powtarzalność przeciwników i brak precyzyjnej rejestracji trafień utrudniają ukończenie gry. Zamiast opracowywać zróżnicowane strategie walki, gracze częściej po prostu unikają ataków, co zmniejsza zainteresowanie rozgrywką. Optymalizacja mechaniki walki i ulepszenie systemu rejestracji trafień znacznie zwiększyłyby wciągające wrażenia z gry i różnorodność opcji taktycznych.
Pod względem designu gra Banishers: Ghosts of New Eden nie wyróżnia się oryginalnością. Zapożyczone z innych projektów mechaniki nie poprawiają rozgrywki, a wręcz przeciwnie – podważają jej użyteczność. Pytanie „Dlaczego?” staje się istotne w kontekście większości decyzji dotyczących rozgrywki, które mogłyby być bardziej starannie dopracowane i realistyczne. To sprawia, że chcę zobaczyć więcej innowacyjnych podejść i świeżych pomysłów, które mogłyby wzbogacić doświadczenie gry i uczynić ją bardziej wciągającą.

Pomimo fascynującej fabuły, rozgrywka może wydawać się nużąca i rozciągnięta. Gra trwa do 30 godzin, co wydaje się przesadą ze względu na powtarzalny charakter zawartości. Z nielicznymi wyjątkami, takimi jak nietypowy boss, gracze są zmuszeni do zmagania się z nudnymi mechanikami i mało imponującym designem. Może to negatywnie wpłynąć na zaangażowanie, ponieważ brak różnorodności zmniejsza zainteresowanie rozgrywką. Ulepszona mechanika i oprawa graficzna mogłyby znacznie zwiększyć atrakcyjność gry.
Dusza Banishers: Ghosts of New Eden
Gry Don’t Nod często wymagają od graczy cierpliwości. Ta cierpliwość jest zazwyczaj uzasadniona, ponieważ w rezultacie powstają unikalne światy i głębokie historie. Ale jak wygląda doświadczenie z Banishers: Ghosts of New Eden i czy warto? Eksploracja gry ujawnia, jak umiejętnie twórcy kreują atmosferę i rozwijają postacie, pozwalając graczom zanurzyć się w wciągającej historii. Ważne jest, aby zrozumieć, co sprawia, że to doświadczenie jest niezapomniane i czy jest warte poświęconego mu czasu. To, czy niektóre aspekty Banishers są warte przeżycia, może się różnić w zależności od gracza. Osobiście, po spędzeniu 30 godzin w tym wirtualnym świecie, nie odczułem satysfakcji, jakiej się spodziewałem. Moje wysiłki nie przyniosły oczekiwanych rezultatów i byłem rozczarowany. Może to być ważna kwestia dla tych, którzy rozważają rozpoczęcie gry.

Historia Banishers poruszy serca wielu graczy. Porusza temat wielkiej miłości i zawiera liczne mniejsze historie, odkrywane poprzez misje poboczne. Te dodatkowe elementy dodają głębi narracji i sprawiają, że rozgrywka jest bardziej intensywna. Każda historia wzbogaca wątek główny, budując emocjonalną więź między postaciami a graczami.
Protagoniści, egzorcyści duchów Red i Anthea, przybywają do Nowego Edena, małego amerykańskiego miasteczka położonego niedaleko Bostonu. Miasto jest nękane przez klątwę, która przywraca zmarłych do życia, a ocalałych dręczą koszmary. Nieświadoma powagi sytuacji Anthea spotyka swój los i umiera, pozostawiając Reda w głębokim żalu i samotności. Teraz musi nie tylko poradzić sobie ze stratą, ale także spróbować powstrzymać klątwę, która zagraża Nowemu Edenowi i jego mieszkańcom.

Pogrążony w żałobie Czerwony znajduje się po przeciwnej stronie mapy, ale duch Anthei go prześladuje. Anthea powraca, by odzyskać swoje ciało i razem nadal istnieją. Jednak ich relacja staje się coraz bardziej skomplikowana i złożona. Teraz muszą uporządkować swoje uczucia i znaleźć sposób na współistnienie w nowym, odmienionym świecie.
Duet Reda i Anthei w grze wideo wyróżnia się nietypową naturą. W przeciwieństwie do typowego układu „bohater i pomocnik”, ich interakcja opiera się na zażartych sporach, humorze i dyskusjach o życiu w Nowym Edenie. Ta dynamika nadaje ich relacjom głębi i realizmu, co sprawia, że rozgrywka jest bardziej angażująca i zapadająca w pamięć.
Świat może być nie do uratowania, ale Red postanawia spróbować przywrócić Antheę do życia. Staje jednak przed trudnym dylematem: może ją wskrzesić lub pozwolić jej odpocząć, co będzie wymagało poświęcenia ze strony innych. Ten moralny wybór stawia gracza przed poważnymi pytaniami o wartość życia i odpowiedzialność za swoje czyny. Każda decyzja ma swoje konsekwencje, zmuszając go do zastanowienia się nad znaczeniem poświęcenia i miłości. Czy Red będzie w stanie znaleźć właściwą drogę w tym konflikcie między osobistymi pragnieniami a dobrem innych?
Chociaż fabuła gry jest podobna do Vampyra, gdzie postacie są wybierane dla osobistych korzyści, w tym przypadku dylematy moralne wiążą się z motywami miłości i poświęcenia. Główny bohater, Red, nie jest superbohaterem, lecz zwykłym człowiekiem, który postępuje zgodnie ze swoimi uczuciami. Gra zgłębia, jak silne emocje mogą wpływać na podejmowanie decyzji i wybory moralne, zanurzając gracza w świecie, w którym osobiste relacje i etyka są pod presją okoliczności.
Relacja między Redem i Antheą, choć angażująca, nie jest wystarczająco głęboka, by wzbudzić empatię. Dlaczego gracz miałby wczuwać się w cierpienie Reda, skoro nie ma między nim a Antheą żadnej więzi emocjonalnej? Potrzebne są bardziej poruszające i zapadające w pamięć momenty, które pozwolą graczowi nawiązać więź z postaciami i ich doświadczeniami. Poprawa rozwoju ich relacji mogłaby znacznie zwiększyć zaangażowanie gracza i wzbogacić historię emocjonalnie.
Scenariusz gry głęboko eksploruje koncepcję szarej moralności, ale staje się ona nieskuteczna, jeśli gracz nie odczuwa autentycznych emocji wobec postaci. Różne zadania poboczne ujawniają losy innych mieszkańców Nowego Edenu, ale ich intensywność emocjonalna nie wyjaśnia, dlaczego miałbym zabijać dla Anthei. Ważne jest, aby gracz czuł więź z postaciami, w przeciwnym razie próby tworzenia skomplikowanych dylematów moralnych są bezcelowe. Aby w pełni zaangażować się w grę, należy wzmocnić osobiste historie i motywacje postaci, aby gracz mógł lepiej zrozumieć ich aspiracje i doświadczenia.

Niestety, przeszłość Anthei i Reda znam tylko powierzchownie, co utrudnia mi pełne wczucie się w ich losy. Bez wystarczających informacji o bohaterach wybór między życiem a śmiercią zamienia się w prostą grę rozrywkową, tracąc głębię i znaczenie. Pełne zrozumienie ich historii może wzbogacić rozgrywkę i uczynić ją bardziej angażującą i znaczącą.

Zoptymalizuj swoją treść pod kątem wyszukiwarek i zwiększ jej widoczność, dodając słowa kluczowe i frazy związane z tematem. Ważne jest, aby tworzyć teksty, które są nie tylko informacyjne, ale także angażujące dla użytkowników. Zachowaj przejrzystą strukturę i logiczny przepływ, aby utrzymać zainteresowanie czytelników. Upewnij się, że Twój tekst spełnia potrzeby grupy docelowej, co pomoże zwiększyć ruch organiczny w Twojej witrynie. Rozważ również dodanie linków do innych stron w witrynie, aby usprawnić nawigację wewnętrzną i poprawić SEO. Ważne jest, aby Twój tekst był trafny, unikalny i przydatny dla czytelników.
Czytaj również:
Granie złoczyńcy w grach wideo ma znaczący wpływ na percepcję i doświadczenie gracza. Korzystanie z antagonistycznych ról pozwala graczom eksplorować mroczne strony ludzkiej natury, co może wywołać głębokie reakcje emocjonalne. Angażowanie się w narracje o złoczyńcach często daje graczom możliwość podejmowania złożonych decyzji moralnych, czyniąc rozgrywkę bardziej angażującą i wielowarstwową.
Odkrywanie postaci złoczyńców może służyć jako sposób na wyrażenie stłumionych emocji, takich jak agresja czy zemsta, w bezpiecznym środowisku. Pozwala to graczom doświadczać różnych aspektów swojej osobowości bez ponoszenia rzeczywistych konsekwencji. Co więcej, granie złoczyńcą może zwiększyć zaangażowanie, ponieważ gracze stają się częścią bardziej złożonej i intrygującej narracji, znacząco wzbogacając ogólne wrażenia z gry.
Z perspektywy projektowania gier, możliwość wyboru roli złoczyńcy może również zwiększyć powtarzalność, ponieważ gracze mogą być skłonni do wypróbowywania różnych podejść do progresji, eksplorowania alternatywnych wątków fabularnych i interakcji z innymi postaciami w nowy sposób. W rezultacie granie złoczyńcy w grach wideo nie tylko wzbogaca osobiste doświadczenia gracza, ale także przyczynia się do bardziej zróżnicowanego i angażującego świata gry.
Gra budzi uczucia do Anthei, ale nie czuję z nią prawdziwej więzi. Red jest zdolna do miłości, ale jako gracz pozostaję oderwany od tych emocji. Nawet po 30 godzinach rozgrywki nie udaje mi się nawiązać niezbędnej więzi emocjonalnej. Podkreśla to wagę głębokiego rozwoju postaci i relacji dla zaangażowania w fabułę.
Problem w Banishers przypomina The Last of Us Part 2, gdzie próba wzbudzenia empatii dla postaci Abby zakończyła się niepowodzeniem. Nawiązanie więzi z postacią wymaga czasu i uwagi poświęconej jej rozwojowi, czego niestety brakuje w Banishers. Brak głębi postaci utrudnia graczom emocjonalne zaangażowanie i zmniejsza ogólne zanurzenie w fabule.

Wybory na końcu historii są często ograniczone, co ogranicza możliwości nieoczekiwanych zwrotów akcji. Czemu nie uczynić zakończenia bardziej intrygującym lub nie dać możliwości zmiany słowa? To może dodać narracji głębi i zainteresowania, pozwalając czytelnikom rozważyć konsekwencje wyborów bohaterów. Nieoczekiwane zakończenia mogą pozostawić trwałe wrażenie i wywołać dyskusję wśród odbiorców, co jest ważnym aspektem udanej historii.
W rezultacie potrzeba tolerowania niedociągnięć w projektowaniu poziomów i systemie walki wynika nie z głównego wątku fabularnego czy romantycznej relacji między Redem i Antheą, ale ze względu na mniejsze historie, które ukazują cierpienie duchów Nowego Edenu. Te historie są napisane z duszą i prawdziwie wywołują emocje. Każda z tych historii dodaje głębi ogólnemu postrzeganiu świata gry, pozwalając graczom lepiej zrozumieć jego atmosferę i postacie.
Banishers: Ghosts of New Eden nie szanuje czasu graczy. Postacie są niesympatyczne, a 30 godzin spędzonych z grą to raczej uciążliwy obowiązek niż satysfakcjonujące doświadczenie.
Zasubskrybuj nasz kanał „Checkpoint” na Telegramie, gdzie dzielimy się najnowszymi wiadomościami ze świata gier wideo, omawiamy proces ich tworzenia i udzielamy przydatnych wskazówek od profesjonalnych deweloperów. Chętnie podzielimy się również Waszymi pomysłami i opiniami na temat tworzenia gier w komentarzach. Dołącz do naszej społeczności i bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami z branży gier.
Projektant gier: 7 kroków od początkującego do profesjonalisty
Chcesz zostać projektantem gier? Poznaj 7 kluczowych kroków do udanej kariery w branży gier! Przeczytaj artykuł.
Dowiedz się więcej
