GameDev

Powrót na Steam: 5 historii od głównych wydawców

Powrót na Steam: 5 historii od głównych wydawców

Projektant gier od zera do PRO: 7 kroków do sukcesu w

Dowiedz się więcej

Historia EA i Origin: Od konfliktu do współpracy

Electronic Arts (EA) uruchomiło swoją platformę Origin 3 czerwca 2011 roku, mając na celu sprzedaż gier wideo i budowanie społeczności. Jednak wkrótce po uruchomieniu Steam, największy serwis dystrybucji gier cyfrowych, zaczął tracić gry EA. Pierwszą znaczącą stratą była strzelanka Crysis 2, która ukazała się w marcu 2011 roku. Platforma Origin dała EA możliwość kontrolowania sprzedaży i oferowania ekskluzywnych treści, co wpłynęło na konkurencyjność Steam. Od tego czasu Origin stale się rozwija, oferując użytkownikom różnorodne gry i usługi, w tym zapisywanie w chmurze i funkcje społecznościowe.

EA twierdzi, że decyzja o usunięciu Crysis 2 ze Steam nie była ich własną decyzją, ale wynikiem nacisków ze strony Valve i jej założyciela, Gabe'a Newella. Przedstawiciele firmy podkreślają, że Valve narzuciło warunki, które były niekorzystne ekonomicznie i niedostępne na innych platformach. To stwierdzenie rodzi pytania o praktyki handlowe w branży gier i ich wpływ na dostępność gier dla użytkowników.

Dragon Age 2 stał się kolejną ofiarą konfliktu, gdy został usunięty ze Steama w dniu premiery ważnego rozszerzenia Legacy w lipcu 2011 roku. Powody tego usunięcia przez długi czas pozostawały niejasne, ale przypuszczano, że było to związane z możliwością zakupu dodatkowej zawartości bezpośrednio w grach, z pominięciem platformy Steam. Wydarzenie to wywołało szerokie oburzenie wśród graczy i dyskusję w społeczności graczy, ponieważ wielu użytkowników preferuje wygodę Steama w zarządzaniu swoimi grami i rozszerzeniami. Usunięcie Dragon Age 2 podkreśla znaczenie relacji między twórcami gier, platformami dystrybucyjnymi i graczami oraz pokazuje, jak strategiczne decyzje mogą wpływać na dostępność popularnych gier.

Z każdą nową premierą gry znikają ze Steama, ale starsze tytuły nadal pozostają na platformie. Gabe Newell zauważył, że trudności w relacjach między EA a Steamem wynikały z „całego szeregu problemów”. Dodał, że Valve musi przekonać EA do korzyści płynących ze współpracy.

W październiku 2011 roku David DeMartini, ówczesny szef Origin, stwierdził, że Electronic Arts ma trudności z nawiązywaniem bezpośrednich relacji z użytkownikami z powodu ograniczeń nałożonych przez Valve. Podkreślił, że choć każdy sprzedawca detaliczny może sprzedawać gry EA, to firma jest odpowiedzialna za zapewnienie wsparcia i aktualizacji swoim graczom. Podkreśla to znaczenie bezpośredniej interakcji między twórcami gier a graczami na dzisiejszym rynku gier.

Zrzut ekranu: gra Battlefield 3 / EA

W marcu 2012 roku gra Crysis 2 została ponownie wydana na Steamie jako The Maximum Edition, zawierająca wszystkie dodatki DLC. EA ogłosiło, że deweloper Crytek wprowadził niezbędne zmiany w grze, aby spełnić wymagania platformy Valve. EA zdecydowało się jednak zaprzestać wydawania nowych gier na Steamie, począwszy od Battlefield 3. Decyzja ta wywołała debatę wśród graczy, ponieważ wielu z nich spodziewało się dalszego wsparcia popularnych serii na tej platformie. Crysis 2 The Maximum Edition było przełomowym wydaniem, potwierdzającym duże zainteresowanie grą i jej dodatkami DLC. EA skupiło się na platformie Origin, która miała być „ulepszoną wersją Steama”. Firma aktywnie zawierała umowy z różnymi deweloperami, oferując użytkownikom bonusy i ekskluzywną zawartość, w tym gry takie jak Mass Effect 3. Jednak wielu fanów wyraziło niezadowolenie z braku popularnych gier na Steamie, co negatywnie wpłynęło na reputację EA w branży gier wideo.

Grafika: Oficjalna grafika gry Mass Effect 3 / EA

W październiku 2019 roku nastąpiła znacząca zmiana w branży gier, gdy EA ogłosiło premierę gry Star Wars Jedi: Upadły Zakon na Steamie. Wiadomość ta zapoczątkowała powrót EA na platformę Valve. W pierwszej połowie 2020 roku EA dodało do Steama szereg popularnych gier, takich jak Mass Effect 3 i Battlefield, rozszerzając tym samym swój katalog na tej platformie. EA uruchomiło również EA Play, które zapewniło graczom dostęp do różnorodnej zawartości i ulepszoną interakcję z użytkownikami. Powrót EA na Steam był ważnym krokiem, który wzmocnił pozycję obu firm na rynku gier wideo.

EA ogłosiło, że znalazło „nowy sposób na interakcję z Valve” i dąży do wzmocnienia więzi z użytkownikami. W 2022 roku firma zmieniła nazwę Origin na EA App, co może wskazywać na strategiczną przebudowę i odświeżenie podejścia do obsługi klienta. Ten krok świadczy o dążeniu EA do dostosowania się do wymagań rynku i poprawy doświadczeń użytkowników.

Dziś EA udostępnia wszystkie swoje nowe gry jednocześnie na platformach Steam i Epic Games Store, w tym takie popularne tytuły jak EA Sports FC i The Sims 4. Warto zauważyć, że użytkownicy nie będą potrzebować aplikacji EA, aby uruchomić długo oczekiwaną grę Dragon Age: The Veilguard. To rozwiązanie ułatwia dostęp do gry i czyni ją bardziej atrakcyjną dla szerszego grona odbiorców.

Zrzut ekranu: gra EA Sports FC 25 / EA

Projektant gier Goiti Suda podzielił się ciekawostką na temat swojej próby przekonania EA w latach 2010. do stworzenia remastera gry akcji Shadows of the Damned. Jego propozycja została jednak odrzucona, ponieważ EA planowało udostępnić grę wyłącznie w swoim sklepie Origin. Później, gdy firma zrewidowała swoje plany i porzuciła tę strategię, prace nad remasterem rozpoczęły się na wszystkich platformach. Ten incydent wyraźnie pokazuje zmianę podejścia EA do swojego sklepu cyfrowego i do rozwoju gier w ogóle w ostatnich latach.

Powrót Ubisoftu na Steam: Droga do odbudowy

Ubisoft, francuski wydawca z bogatą historią w branży gier, w ostatnich latach zmagał się z różnymi wyzwaniami. W 2019 roku firma tymczasowo zawiesiła wydawanie swoich gier na platformie Steam, co wywołało wiele dyskusji wśród graczy i ekspertów. Decyzja ta była podyktowana względami strategicznymi i chęcią skupienia się na innych platformach cyfrowych. Pomimo wyzwań, Ubisoft nadal rozwija swoje główne franczyzy i dostosowuje się do zmian rynkowych.

Ostatnią premierą na platformie Valve przed zakończeniem partnerstwa był Starlink: Battle for Atlas. Chociaż Tom Clancy's The Division 2, wydany 15 marca 2019 roku, nie ukazał się na Steamie, Ubisoft skupił swoje wysiłki na alternatywnych platformach, takich jak Epic Games Store i własna usługa Ubisoft Connect. Ta decyzja pozwoliła firmie poszerzyć grono odbiorców i zaoferować graczom nowe sposoby interakcji z treściami.

Przedstawiciele Ubisoftu otwarcie stwierdzili, że warunki partnerstwa z Valve są dla nich zbyt surowe. Podkreślili, że prowizja w wysokości 20-30% od sprzedaży jest niepraktyczna na obecnym rynku dystrybucji gier. Z kolei Epic Games zaoferowało deweloperom możliwość zatrzymania do 88% przychodów, co znacznie zwiększyło atrakcyjność oferty. Ta zmiana warunków partnerstwa może doprowadzić do ponownego przemyślenia strategii dystrybucji i wzrostu konkurencji w branży gier.

Odejście od Steam miało pozytywny wpływ na sprzedaż na Uplay. Początkowa sprzedaż The Division 2 na tej platformie była dziesięciokrotnie wyższa niż pierwszej części. W ciągu ostatnich trzech lat Ubisoft znacząco rozszerzył współpracę z Epic Games, koncentrując się na wydawaniu gier na własnych platformach. Ta decyzja pozwoliła firmie nie tylko zwiększyć przychody, ale także umocnić pozycję na rynku dystrybucji cyfrowej.

Zrzut ekranu: Tom Clancy's The Division 2 / Ubisoft

W listopadzie 2022 roku Ubisoft ogłosił zmianę strategii, zapowiadając powrót popularnych gier, takich jak Assassin’s Creed Valhalla i Anno 1800, na platformę Steam. Chociaż firma nie planowała przywrócenia całego katalogu, ten ruch podkreśla zaangażowanie Ubisoftu w przyciąganie szerszej publiczności i zwiększanie swojej obecności na rynku gier cyfrowych. Powrót na Steam może znacznie zwiększyć widoczność gier i poprawić zaangażowanie graczy, co jest ważnym aspektem w branży gier konkurencyjnych.

W 2023 roku Ubisoft stopniowo rozpoczął migrację swojej biblioteki gier na platformę Steam, choć nowe tytuły pozostały dostępne wyłącznie w Ubisoft Connect i Epic Games Store. 26 września 2024 roku firma ogłosiła powrót Assassin’s Creed Shadows, który będzie pierwszym tytułem od ponad pięciu lat, który będzie dostępny jednocześnie na wszystkich trzech platformach. Ten ruch podkreśla zaangażowanie firmy Ubisoft w poszerzanie zasięgu swoich gier i rozbudzanie zainteresowania serią Assassin's Creed wśród szerszej publiczności.

Zrzut ekranu: Assassin's Creed Shadows / Ubisoft

Ogłoszenie to nastąpiło w obliczu trudności finansowych Ubisoftu i narastającej krytyki ze strony graczy. Niedawna premiera gry Star Wars Outlaws, która sprzedała się w zaledwie milionie egzemplarzy, znacznie odbiegała od prognoz firmy i spotkała się z mieszanymi recenzjami z powodu problemów technicznych. Podkreśla to ciągłe wyzwania stojące przed Ubisoftem i potrzebę poprawy jakości gier, aby odzyskać zaufanie graczy.

W odpowiedzi na wyzwania stojące przed firmą, Ubisoft zdecydował się opóźnić premierę Assassin's Creed Shadows, aby poprawić jakość gry, i zrezygnował z czasowej wyłączności na PC. Decyzja ta negatywnie wpłynęła na akcje firmy, które spadły do ​​poziomów nienotowanych od 2013 roku. Sytuacja ta zwróciła uwagę na potencjalne zainteresowanie Tencent przejęciem Ubisoftu, co może mieć istotne konsekwencje dla branży gier i przyszłych projektów marki.

Obecnie niemal wszystkie najnowsze tytuły Ubisoftu można znaleźć na platformie Steam, takie jak Prince of Persia: The Lost Crown, Skull and Bones oraz edycja Beyond Good & Evil z okazji 20. rocznicy. Premiera Assassin's Creed Mirage planowana jest na październik 2024 roku, a 21 listopada fani będą mogli cieszyć się Star Wars Outlaws.

Partnerstwo Activision Blizzard i Microsoft: wpływ na branżę gier

Battle.net, rozwijany przez Blizzard, stał się podstawą branży gier wideo od momentu premiery 31 grudnia 1996 roku. Podczas gdy konkurenci, tacy jak Steam, dopiero zaczynali, Blizzard z powodzeniem dystrybuował swoje popularne gry za pośrednictwem Battle.net, demonstrując efektywny model biznesowy, który nie opiera się na platformach zewnętrznych. Usługa ta stała się nie tylko miejscem zakupu gier, ale także platformą komunikacji i interakcji między graczami, znacząco zwiększając zaangażowanie użytkowników. Battle.net nadal pozostaje kluczowym elementem ekosystemu Blizzard, oferując graczom wyjątkowe wrażenia i wsparcie dla ich ulubionych gier.

W 2008 roku Blizzard i Activision połączyły się, tworząc Activision Blizzard. W 2018 roku firma zdecydowała się zakończyć wydawanie swojej słynnej serii Call of Duty na platformie Steam, począwszy od Black Ops 4, stworzonego specjalnie dla Battle.net. Był to pierwszy raz, gdy gra Call of Duty została wydana wyłącznie na tej platformie. Ten ruch podkreśla strategiczną zmianę strategii Activision Blizzard w kierunku tworzenia wyjątkowych wrażeń z gier dla użytkowników Battle.net i wzmacnia konkurencyjność firmy w branży gier wideo.

Zrzut ekranu: Call of Duty: Black Ops 4 / Activision Blizzard

W 2022 roku nastąpiła znacząca zmiana w dostępności gier Call of Duty. Modern Warfare 2 powrócił na platformę Steam, a następnie trzy inne części, a także gra battle royale Warzone. Warto zauważyć, że Black Ops 4 nadal nie jest dostępna na platformie, prawdopodobnie ze względu na niską popularność w porównaniu z nowszymi tytułami. Ten krok Activision jest ważny dla ożywienia zainteresowania klasycznymi grami, co mogłoby przyciągnąć na Steam zarówno starych, jak i nowych graczy.

Podczas postępowania sądowego dotyczącego zakupu Blizzarda przez Activision, Microsoft ujawnił interesujące fakty dotyczące swoich strategii. W szczególności dokumenty wskazują, że próba uczynienia wersji PC Call of Duty ekskluzywnymi dla Battle.net zakończyła się niepowodzeniem. Platforma nie przyciągnęła wymaganej liczby nowych użytkowników, co stało się istotną przeszkodą w realizacji tego pomysłu. Dane te podkreślają złożoność konkurencji na rynku gier wideo i znaczenie wyboru odpowiedniej platformy dla skutecznej promocji popularnych serii gier.

Z akt sądowych wynika, że ​​liczba aktywnych użytkowników miesięcznie na Battle.net pozostała niezmieniona od 2018 do 2022 roku, kiedy Call of Duty było dostępne wyłącznie na tej platformie. Potwierdza to stabilność zainteresowania graczy Battle.net w erze, gdy Call of Duty było kluczowym elementem ekosystemu platformy.

Od 2019 roku Microsoft aktywnie przywraca swoje gry na platformę Steam, rezygnując z wyłączności w Microsoft Store. Dyrektor generalny Xbox, Phil Spencer, podkreślił, że głównym celem firmy jest danie graczom wyboru, gdzie kupować gry. W rezultacie znane tytuły, takie jak Halo, Forza Horizon i Sea of ​​Thieves, stały się dostępne na Steamie, znacznie poszerzając grono odbiorców i zwiększając dostępność dla użytkowników. Ta decyzja ma na celu wzmocnienie pozycji Microsoftu na konkurencyjnym rynku i zaspokojenie potrzeb graczy, którzy preferują różnorodne platformy do zakupu gier.

W 2023 roku Overwatch 2 i Diablo 4 stały się dostępne na platformie Steam, co stanowi historyczny kamień milowy dla Blizzarda, ponieważ są to pierwsze gry firmy wydane poza ekosystemem Battle.net. Zmiana ta była napędzana wpływami Microsoftu i globalną transformacją w branży gier, mającą na celu zniesienie barier między graczami. Zarząd Blizzarda podkreślił, że otwartość i dostępność gier dla szerszej publiczności to kluczowe priorytety w ich strategii.

Obecnie nie ma informacji o możliwej premierze popularnych gier, takich jak StarCraft, Warcraft i Hearthstone na platformie Steam. Jednak biorąc pod uwagę obecne trendy w branży gier, jest prawdopodobne, że będą one dostępne na tej platformie w przyszłości. Co ważne, obie gry StarCraft będą dostępne w ramach Game Pass na PC w listopadzie, co znacznie zwiększy ich dostępność dla użytkowników.

Bethesda Softworks: Droga do porażki w świecie platform cyfrowych

Bethesda Softworks wyróżnia się w branży gier wideo nie tylko dzięki swojej kultowej serii, ale także nieudanym próbom uruchomienia własnego sklepu cyfrowego. Ich krótkie odejście z platformy Steam było jednym z najbardziej pamiętnych przypadków wśród największych firm zajmujących się grami. Pomimo sukcesów w tworzeniu gier takich jak The Elder Scrolls i Fallout, próba stworzenia alternatywnej platformy dystrybucji gier zakończyła się niepowodzeniem, co uwypukliło trudności, z jakimi borykają się nawet najwięksi gracze na rynku.

W 2016 roku Bethesda uruchomiła własny launcher o nazwie Bethesda Launcher. Platforma wystartowała z darmową grą Fallout Shelter, która ukazała się w lipcu 2016 roku. Gra pojawiła się na Steamie dopiero w marcu 2017 roku. W 2018 roku Bethesda ogłosiła, że ​​Fallout 76 będzie dostępny wyłącznie za pośrednictwem ich launchera, co wywołało szeroką dyskusję i debatę wśród graczy i fanów serii. Decyzja ta podkreśliła strategię firmy polegającą na promowaniu własnego sklepu cyfrowego i kontrolowaniu dystrybucji swoich gier.

Zrzut ekranu: gra Fallout 76 / Bethesda Softworks

Fallout 76, wydany w listopadzie 14, 2018, otrzymało wiele negatywnych recenzji, co prawdopodobnie skłoniło Bethesdę do decyzji o powrocie na platformę Steam. W marcu 2019 roku ogłoszono, że gra trafi na platformę Valve, sygnalizując ponowne przemyślenie strategii firmy. Decyzja ta wpłynęła na dalszy rozwój Fallouta 76, relacje Bethesdy z graczami i ogólny wizerunek firmy w branży gier wideo. W kwietniu 2020 roku Fallout 76 stał się dostępny na platformie Steam, a zaledwie dwa lata później Bethesda Softworks zdecydowało się zamknąć własny launcher. Ta zmiana umożliwiła graczom przenoszenie gier, zapisanych danych i środków na konta Steam, co ułatwiło przejście. Uważa się, że decyzja ta była podyktowana przejęciem spółki macierzystej Bethesdy, ZeniMax Media, przez Microsoft. Ten krok stanowi ważny kamień milowy w strategii Bethesdy, polegającej na integracji produktów z popularnymi platformami do gier.

Ewolucja platformy Gearbox w kontekście Epic Games

Branża gier wideo przeszła w ostatnich latach znaczące zmiany, a firmy takie jak Epic Games dążą do zajęcia czołowej pozycji na rynku. Od momentu uruchomienia Epic Games Store (EGS) w 2018 roku firma aktywnie przyciąga użytkowników wyjątkowymi, ekskluzywnymi ofertami. Wśród znaczących tytułów, które stały się czasowo ekskluzywnymi grami w EGS, znajdują się popularne gry, takie jak The Division 2, Metro Exodus, Detroit: Become Human i Control. Te strategiczne posunięcia pozwoliły Epic Games nie tylko poszerzyć grono odbiorców, ale także zbudować przewagę konkurencyjną na coraz bardziej konkurencyjnym rynku cyfrowej dystrybucji gier.

Gearbox, pod kierownictwem Randy'ego Pitchforda, aktywnie wspiera Epic Games w ich staraniach o konkurowanie ze Steam. W 2019 roku Pitchford przewidywał, że Valve może stawić czoła poważnym wyzwaniom w ciągu najbliższych pięciu do dziesięciu lat, a nowocześniejsze platformy, takie jak Epic Games Store (EGS), mogą zająć jego miejsce na rynku. To stwierdzenie podkreśla rosnącą dynamikę branży gier wideo i konieczność adaptacji do nowych warunków.

Wrzesień 2019 roku był ważnym wydarzeniem dla Gearbox: wersja PC Borderlands 3 została wydana wyłącznie w Epic Games Store. Deweloperzy z wyprzedzeniem zapowiedzieli, że okres wyłączności będzie trwał sześć miesięcy. Wydawca, 2K Games, podkreślił znaczenie integracji nowych platform cyfrowych dla strategicznego rozwoju firmy. W 2022 roku podobne podejście zastosowano w przypadku Tiny Tina's Wonderlands, ale okres wyłączności został skrócony do trzech miesięcy. Pokazuje to dynamikę zmian w branży gier i adaptację firm do nowych warunków rynkowych.

Zrzut ekranu: Borderlands 3 / 2K Games

Podczas rozprawy sądowej między Epic Games w 2021 roku, Epic Games i Apple ujawniły, że umowa dotycząca Borderlands 3 kosztowała Epic 146 milionów dolarów. Kwota ta obejmowała gwarancje sprzedaży, zobowiązania reklamowe i inne wydatki. W ciągu pierwszych dwóch tygodni po premierze Borderlands 3, Epic Games Store zwrócił 80 milionów dolarów inwestycji, przyciągając ponad 1,5 miliona nowych użytkowników. Dzięki udanej premierze gry i skutecznej strategii marketingowej, Epic potwierdziło swoją zdolność do odzyskania inwestycji i poszerzenia bazy klientów. Biorąc pod uwagę różne okoliczności, Epic Games stało się ostrożniejsze w inwestowaniu w tytuły ekskluzywne, ponieważ nie wszystkie umowy zakończyły się sukcesem. Tymczasem darmowe gry okazały się skuteczne w przyciąganiu użytkowników. W rezultacie twórcy Borderlands 4 ogłosili premierę gry na platformie Steam, co zostało potwierdzone w pierwszym zwiastunie.

Przed ogłoszeniem Borderlands 4 Randy Pitchford zauważył, że Epic Games nie wykorzystało skutecznie swoich atutów w rozwoju Epic Games Store z powodu uwikłania w spory sądowe. Jest jednak przekonany, że konkurencja na rynku PC przyniesie korzyści graczom, ponieważ wybór platformy zależy od dostępności gier, którymi się cieszą.

W latach 20. XXI wieku stało się jasne, że czołowi wydawcy nie mogą ignorować znacznej popularności platformy Steam. Hostowanie gier na platformie Valve stało się istotnym źródłem dochodu dla wielu firm, zwłaszcza na niestabilnym rynku gier. Pozostają jednak pytania o to, jak wydawcy mogą odnieść sukces w coraz bardziej konkurencyjnym środowisku. Sukces na platformie Steam wymaga nie tylko wysokiej jakości produktu, ale także skutecznej strategii marketingowej i aktywnego zaangażowania społeczności graczy. Należy pamiętać, że aby osiągnąć zauważalne rezultaty, należy podążać za trendami i dostosowywać się do zmieniających się warunków.

Projektant gier od podstaw: 7 kroków do udanej kariery

Chcesz zostać projektantem gier? Poznaj 7 kluczowych kroków, aby rozpocząć karierę w branży gier! Przeczytaj artykuł.

Dowiedz się więcej