Spis treści:

Dowiedz się: Projektant gier Zawód od podstaw do PRO
Dowiedz się więcejThe Devil In Me, czwarty odcinek antologii The Dark Pictures, który kończy pierwszy sezon interaktywnego serialu, ukaże się na PC i konsolach 18 listopada. W tym artykule redakcja Gamedev w Skillbox Media podkreśla kluczowe cechy gry. The Devil In Me oferuje graczom wyjątkowe doświadczenie, łącząc elementy horroru i interaktywnej narracji. Eksploruj nastrojowe lokacje, podejmuj ważne decyzje i wchodź w interakcje z postaciami, które zadecydują o przebiegu fabuły. Gra oferuje również nowe mechaniki, które pogłębiają immersję w świecie strachu i napięcia, sprawiając, że każdy wybór ma kluczowe znaczenie. Nie przegap okazji, aby dowiedzieć się, jak kończy się pierwszy sezon tej wciągającej antologii.
Legenda się spełnia
Zwrot „Urodziłem się z diabłem w duszy” pochodzi od XIX-wiecznego amerykańskiego seryjnego mordercy Henry'ego Howarda Holmesa i zyskał sławę dzięki przemówieniu wygłoszonemu na jego procesie. Holmes, uważany za jednego z pierwszych seryjnych morderców w Stanach Zjednoczonych, użył tego cytatu, aby podkreślić swoją mroczną naturę i upodobanie do zła. Jego czyny i osobowość wzbudziły ogromne zainteresowanie i stały się przedmiotem wielu badań i dyskusji w dziedzinie kryminologii i psychologii. Co ważne, zwrot ten nie tylko odzwierciedla jego wewnętrzne demony, ale także zapowiada tematy związane z naturą zła i odpowiedzialnością moralną. Badania nad życiem Holmesa ujawniają ważne spostrzeżenia dotyczące psychopatologii i środowiska społecznego, w którym kształtują się takie osobowości.
Holmes zapisał się w historii jako twórca hotelu znanego jako „Zamek Morderstw”. Według różnych źródeł, w tym budynku mogło zostać zamordowanych nawet 200 osób. Znajdowały się w nim liczne kryjówki, komory gazowe i krematorium w piwnicy. W swojej nowej grze studio Supermassive Games odtworzyło atmosferę „Zamku” Holmesa, zaludniając go niczego niepodejrzewającymi ludźmi.

Tym razem skupiamy się na ekipie filmowej Lonnit Entertainment. Firma specjalizuje się w produkcji filmów dokumentalnych, ale w ostatnich latach jej działalność boryka się z problemami z powodu rosnącej konkurencji w branży. W obliczu rosnącej konkurencji o uwagę publiczności, Lonnit Entertainment staje przed wyzwaniami, które wymagają innowacyjnych podejść i kreatywnych rozwiązań, aby odzyskać pozycję rynkową.
Te ponure perspektywy rozwiewa telefon od tajemniczego mężczyzny o nazwisku Grantham Dumet. Oferuje on wizytę w hotelu zbudowanym w stylu „Zamku” H.H. Holmesa, w którym znajdują się unikalne eksponaty i dokumenty z XIX wieku. Ten ekskluzywny materiał może znacznie poprawić oceny Lonnit Entertainment. W rezultacie pięcioosobowa ekipa udaje się do hotelu wskazanego przez nieznajomego, nieświadoma, że ta wizyta może przerodzić się w śmiertelne zagrożenie.
Źródła inspiracji
Seria Dark Pictures Anthology zawsze przyciągała uwagę dzięki nawiązaniom do znanych horrorów. W przypadku The Devil in Me głównymi źródłami inspiracji były kultowe filmy, takie jak Piła, Lśnienie, Psychoza, Halloween i Piątek trzynastego. Twórcy gry starali się jednak nie tylko skopiować sceny z tych filmów, ale dogłębnie przeanalizować ich strukturę i podkreślić kluczowe momenty fabularne, takie jak morderstwo bohatera, rozwiązanie tajemnicy czy nieoczekiwany zwrot akcji. Twórcy wykorzystują te elementy, interpretując je na swój własny sposób i tworząc wskazówki dla uważnych graczy, którzy potrafią rozpoznać nawiązania i cieszyć się grą na głębszym poziomie. To sprawia, że „The Devil in Me” to interesujący dodatek do serii, łączący klasyczne elementy horroru z oryginalnymi pomysłami.
W przeciwieństwie do poprzedniej części antologii, „House of Ashes”, w której żołnierze walczyli z wampirami z pozaziemskiej cywilizacji, nowy, krwawy slasher stawia zwykłych ludzi w roli głównych bohaterów. Ich codzienne życie staje się sceną grozy, gdy zostają uwikłani w krwawe wydarzenia, które odsłaniają mroczną stronę ludzkiej natury. Ten zwrot akcji nadaje nowemu dziełu świeży i realistyczny charakter, pozwalając widzom głęboko wczuć się w bohaterów i ich walkę o przetrwanie.

W Zwiastuny i filmy z rozgrywki: The Devil in Me emanuje złowieszczą, odizolowaną atmosferą, przypominającą hotel z kultowego filmu Stanleya Kubricka „Lśnienie”. Poza oczywistymi nawiązaniami do groteskowych pułapek z układanki z serii „Piła”, gra tworzy napięte poczucie beznadziei. To unikalne podejście do atmosfery zanurza graczy w świecie pełnym strachu i napięcia, dzięki czemu The Devil in Me jest szczególnie atrakcyjne dla fanów horrorów.
Projektując wnętrze hotelu, inspirowaliśmy się stylem hoteli północnoamerykańskich. Wyobrażaliśmy sobie, jak mogłoby wyglądać to wnętrze i staraliśmy się dostosować nasz projekt do już znanego wyglądu zewnętrznego „Zamku”. Efekt jest bardzo przekonujący. Zainspirowani filmem Stanleya Kubricka „Lśnienie”, stworzyliśmy atmosferę, która wywołuje poczucie mistycyzmu i napięcia. Użycie niskich kątów do filmowania korytarzy, preferowane przez Kubricka obiektywy szerokokątne oraz użycie półprzezroczystych soczewek w niektórych scenach – wszystko to tworzy złowieszczy nastrój.
Hotel sprawia wrażenie opuszczonego, pomimo swojej przestronności, co przywodzi na myśl sceny, w których Jack, bohater „Lśnienia”, jest sam, pogrążony w pisaniu swojej powieści w pustej sali balowej. Włączyliśmy wiele z tych detali do naszego projektu, ale jesteśmy przekonani, że gra zawiera również bardziej zauważalne nawiązania, które docenią gracze. Dyrektor ds. rozwoju gry The Devil in Me, Tom Heaton, podkreśla, że atmosfera hotelu odgrywa kluczową rolę w tworzeniu wyjątkowych wrażeń z gry.

Obudowa i pierwsze spojrzenie na kluczowe postacie
Supermassive Games tradycyjnie koncentruje się na grze aktorskiej i dubbingu. Wersja demonstracyjna gry The Devil In Me pozwala na pierwsze spojrzenie na postacie grane przez znanych aktorów. Tworzy to niepowtarzalną atmosferę i pozwala w pełni zanurzyć się w historię, podkreślając znaczenie wysokiej jakości aktorstwa w tworzeniu niezapomnianych wrażeń z gry.
Paul Kaye, znany z ról w serialach „Gra o tron” i „Drakula”, gra Charliego Lonnetta. Pełni rolę przywódcy, organizując wyjazd ekipy filmowej do tajemniczego hotelu. Po przybyciu okazuje się, że ekipa nie podziela entuzjazmu Charliego dla tego przedsięwzięcia. Negatywne nastawienie jego kolegów do niego potęguje jego drażliwość, wywołana odstawieniem nikotyny. Ta napięta atmosfera tworzy interesujący zwrot akcji, zgłębiając dynamikę relacji w grupie i wewnętrzne konflikty postaci.
Nominowana do Oscara za drugoplanową rolę w filmie „Nieznana córka”, Jessie Buckley, po raz pierwszy zgłębiła świat gier wideo, grając postać Kate Wilder. Ta postać posiada wybitny talent i ambitne plany. Kate ma własną wizję przyszłości stacji telewizyjnej, ale jej pomysły spotykają się ze sprzeciwem Charliego, który nie tylko odrzuca jej inicjatywy, ale także okazuje zazdrość, gdyż widzowie faworyzują Kate. Zdając sobie sprawę z bezsensowności swojej pracy w Lonnit Entertainment, postanawia odejść po ukończeniu raportu na temat odrestaurowanego zamku.

„Gdybym została uwięziona w Zamku i była prześladowana przez szalonego seryjnego mordercę, byłabym przerażona. Kate jednak wykazuje większą siłę psychiczną i rozumie sytuację lepiej niż ja. To prawdopodobnie celowe, ponieważ mają tylko jedną szansę na uchwycenie tego, co się dzieje. Są w połowie obsesyjnie zaabsorbowani tematem, który próbują udokumentować, a jednocześnie w połowie się go boją. Osobiście bym tego nie zrobiła. Prawdopodobnie zanurkowałabym do wody, żeby dotrzeć do brzegu, albo schowała się w kącie, płacząc z przerażenia” – dzieli się swoimi przemyśleniami aktorka Jessie Buckley, wyobrażając sobie siebie na miejscu Kate.
Fehinti Balogun, który zasłynął rolą ekoaktywisty Briana w filmie „Walden”, zagrał Marka Nestora. W Lonnit Entertainment Mark pracuje jako fotograf i wideofilmowiec. Z dialogów wynika, że jest on byłym chłopakiem Kate. W wywiadzie Jessie Buckley podkreśla, że rozwój relacji między postaciami zależy od decyzji gracza i że para może w końcu się zjednoczyć, podobnie jak małżeństwa w „Domu popiołów”. Dodaje to historii interaktywności i głębi, pozwalając graczom wpływać na jej wynik.
Aktorka Gloria Obianyo, znana z ról w filmach „Diuna” i „High Life”, użyczyła głosu postaci Jamie Tiegran w grze. Jamie jest technikiem w ekipie filmowej, która była świadkiem, jak Grantham Dumet opuszcza hotel i wsiada na prom zaraz po tym, jak ekipa zakwaterowała się w swoich pokojach. Jej charakterystyczna dosadność i pragmatyczne podejście do sytuacji podkreślają gotowość Jamie do przetrwania w każdych okolicznościach.
Nikki Patel, znana z roli w brytyjskiej operze mydlanej „Coronation Street”, gra Erin Keeman. Erin dąży do awansu jako realizatorka dźwięku, ale jej szef, Charlie, ceni ją bardziej jako osobistą asystentkę. Ponadto Erin zmaga się z astmą, co daje autorom dodatkowe możliwości tworzenia napiętych i dezorientujących sytuacji w jej rozwoju.

Należy zauważyć, że wygląd głównych bohaterów – Charliego, Marka i Jamiego – został zeskanowany z obrazów innych aktorów. Oznacza to, że nowe obrazy mogą wydawać się graczom znajome, ponieważ pojawiły się już w innych grach Supermassive Games. Takie podejście pomaga w rozpoznawaniu postaci i zachowuje spójność między projektami studia.
W grze The Devil in Me tradycyjnie wykorzystano przerywniki filmowe z monologami Kuratora, który odgrywa kluczową rolę w rozwoju fabuły. Tom Heaton sugeruje, że wątek tej tajemniczej postaci będzie kontynuowany w kolejnym sezonie, co wzbudza intrygę i zainteresowanie graczy. Elementy te podkreślają unikalną atmosferę gry i pogłębiają zaangażowanie widzów w wydarzenia.
Kurator znajduje się w swoim skarbcu, otoczony wieloma książkami i opowiadaniami. Rozumie wagę swojej roli. Jego wygląd jest nienaganny, jest stylowo ubrany i zadbany. Biuro, w którym pracuje, robi wrażenie, ale jak pokazały poprzednie gry, ściśle przestrzega ustalonych zasad. Kurator często wspomina o swoich ograniczeniach, wskazując, co może, a czego nie może robić, a co powinien, a czego nie.
Kurator zaczyna okazywać niezadowolenie ze swojej obecnej sytuacji. Jednym z jego głównych powodów frustracji jest to, że pomimo władczego wyglądu, brakuje mu prawdziwej władzy. W przeciwieństwie do niego, gracz ma możliwość dokonywania wyborów, podczas gdy Kurator może jedynie obserwować. To powoduje u niego frustrację i napięcie. Bądźcie czujni, aby poznać więcej szczegółów na temat rozwoju sytuacji Kuratora, wraz z komentarzem Toma Heatona.

Nowe rozwiązania w rozgrywce
Gatunek filmów interaktywnych utrudnia twórcom gier wprowadzanie znaczących zmian w rozgrywce. Jednak biorąc pod uwagę oczekiwania graczy dotyczące zróżnicowanych wrażeń z gry, Supermassive Games wprowadziło szereg innowacji. Zmiany te mają na celu poprawę interakcji z grą i zróżnicowanie fabuły, pozwalając graczom głębiej zanurzyć się w świecie filmów interaktywnych.
W grze The Devil in Me gracze mogą znaleźć i wykorzystać różne przedmioty w trakcie gry. Każda postać posiada unikalny przedmiot powiązany ze swoim zawodem. Na przykład Charlie, będąc twarzą firmy, zawsze nosi przy sobie wizytówkę, przydatną do otwierania szuflad. Kamerzysta Mark używa kamery do zbierania dowodów, co pozwala mu nagrywać ważne momenty. Reporterka Kate przysłania znalezione notatki ołówkiem, aby ujawnić ukryte notatki. Jamie, ze swoim multimetrem, potrafi rozwiązywać problemy z elektrycznością, a Erin używa mikrofonu kierunkowego do wychwytywania subtelnych dźwięków zza ścian. Te wyjątkowe przedmioty nie tylko urozmaicają rozgrywkę, ale także wzbogacają interakcje ze światem zewnętrznym o elementy strategiczne.
Niektóre narzędzia w grze można modyfikować, uszkodzić, zgubić lub przekazać innym postaciom. Wynik historii zależy od decyzji gracza i sposobu, w jaki korzysta z tych narzędzi w trakcie rozgrywki.

Nowy system sterowania postacią pozwala graczom nie tylko przejść do biegania, ale także eksplorować otoczenie z większą szczegółowością. Gracze mogą teraz przeskakiwać przeszkody, czołgać się przez wąskie szczeliny i balansować na wąskich drążkach. Wcześniej takie akcje były dostępne tylko w scenariuszach lub lokacjach związanych z fabułą. Ta innowacja daje graczom większą swobodę w eksplorowaniu lokacji i pogłębia rozgrywkę.
Dyrektor ds. rozwoju zauważa, że gra będzie zawierała łamigłówki o poziomie trudności porównywalnym z tymi z kultowych gier takich jak Resident Evil i Silent Hill. W wersji demonstracyjnej gracz, Jamie, musi łączyć bezpieczniki w ściśle określonej kolejności, co dodaje rozgrywce elementu wyzwania i napięcia. Te łamigłówki mają na celu pogłębienie interakcji ze środowiskiem i uczynienie gry bardziej wciągającą.

Zagadki w grze odgrywają znaczącą rolę w rozwoju fabuły, choć na ich rozwiązanie przeznaczono sporo czasu. Jak zauważa Tom Heaton, kluczowym aspektem jest nie tyle zdolność gracza do rozwiązywania zagadek, co sama historia, która się wokół niego rozwija. Podkreśla to, że zagadki służą nie tylko do testowania inteligencji, ale także do pogłębiania narracji, tworząc bogatsze i bardziej wciągające doświadczenie z gry.
Czas trwania
Nowy odcinek „The Devil in Me” zapowiada się jako najdłuższy w serii. Podczas gdy poprzednie części oferowały średnio od 4 do 6 godzin rozgrywki, rozgrywka w ostatnim odcinku została zaprojektowana na 7 godzin. Tym razem nie uwzględniono dodatkowych opcji rozgrywki, co otwiera przed graczami nowe możliwości eksploracji i interakcji z fabułą.
Jessie Buckley zauważyła, że scenariusz jej postaci liczy 300 stron. Sugeruje to, że film będzie miał wiele możliwych zakończeń, pozwalając widzom cieszyć się nieoczekiwanymi zwrotami akcji i głębią postaci. Długość scenariusza sugeruje bogatą fabułę i różnorodność sytuacji, w których znajdzie się bohaterka.

Po premierze na PC gra otrzymała ocenę 71 w serwisie Metacritic. Krytycy chwalili niepokojącą atmosferę, wciągającą fabułę i przyjazną dla użytkownika mechanikę ekwipunku w The Devil in Me. Jednak większość recenzentów przyznała grze grozy ocenę średnią, zauważając, że koncepcja Murder Castle nie została w pełni zrealizowana. Głównymi wadami były nieciekawe postacie i brak znaczących decyzji, które mogłyby wpłynąć na postęp w grze. Gra cierpi również na wady techniczne, głównie związane z irytującymi animacjami.
Trudne decyzje, surowe konsekwencje błędów i zawiłe fabuły z nieoczekiwanymi zakończeniami – wszystko to było obecne w poprzednich odsłonach. Supermassive Games nie dąży do burzenia utartego kanonu, zamiast tego koncentruje się na jego ulepszaniu w oparciu o opinie graczy. Celem twórców jest ulepszenie każdego elementu gry przy jednoczesnym zachowaniu znanej formuły. Gracze mogą jedynie oceniać ostateczny wynik i budować teorie na temat nowych wątków fabularnych na kolejny sezon.

Przeczytaj także:
Secrets of the House of Ashes design: analiza narracji i Nieliniowość z ekspertami. W tym artykule przyjrzymy się kluczowym elementom projektowym gry House of Ashes, koncentrując się na jej narracji i nieliniowej strukturze. Eksperci podzielą się swoimi spostrzeżeniami na temat tego, jak twórcy tworzą angażujące fabuły i pozwalają graczom wpływać na bieg wydarzeń. Omówimy, jak nieliniowość sprzyja powtarzalności i dodaje głębi rozgrywce. Przyjrzymy się również przykładom udanych rozwiązań projektowych, które sprawiają, że House of Ashes jest grą wyjątkową w swoim gatunku. Ta analiza będzie przydatna zarówno dla deweloperów, jak i entuzjastów gier wideo, którzy chcą lepiej zrozumieć mechanizmy stojące za tworzeniem wciągającego świata gry.
Zawód projektanta gier od podstaw do profesjonalisty
Projektant gier tworzy strukturę gry. Opracowują koncepcję, zasady i rozgrywkę, a także decydują, jakie emocje historia wywoła u graczy. Poznasz zasady projektowania gier od podstaw i nauczysz się pracować z popularnymi silnikami, takimi jak Unity i Unreal Engine. Dowiesz się, jak utrzymać zaangażowanie graczy i monetyzować swoje gry. Pomożemy Ci rozpocząć karierę w branży gier.
Dowiedz się więcej
