Spis treści:

Kim jesteś na świecie Gamedev? Dowiedz się w naszym darmowym kursie ➞ Zdobędziesz praktyczne doświadczenie w trzech zawodach: projektant gier, grafik 2D i programista Unity. Stwórz swoją pierwszą grę w stylu Mario. Kliknij tutaj, aby uzyskać więcej informacji.
Dowiedz się więcejZa Kamiennym Murem
Akcja Atomfall rozgrywa się w prawdziwym miejscu – elektrowni jądrowej Windscale. W 1957 roku w jednym z reaktorów wybuchł pożar, powodując niewielkie zanieczyszczenie środowiska i Morza Irlandzkiego. Fakty historyczne dotyczące katastrofy dodają grze realizmu i głębi, tworząc wyjątkową interakcję z graczami. Atomfall nie tylko zanurza Cię w świecie fikcyjnej historii, ale także przypomina o znaczeniu bezpiecznego obchodzenia się z energią jądrową i konsekwencjach, jakie mogą wyniknąć z jej nieostrożnego użytkowania.

W świecie gry konsekwencje katastrofy były znacznie poważniejsze niż w świecie rzeczywistym. Na stacji nastąpiła potężna eksplozja, w wyniku której w niebo uniósł się na stałe słup fioletowego światła. Zjawisko to przyciąga uwagę i tworzy atmosferę tajemniczości, zwiększając napięcie w grze. Słup światła stał się symbolem niszczycielskich sił uwolnionych przez katastrofę i teraz służy jako przypomnienie wydarzeń, które zmieniły bieg historii w tej wirtualnej rzeczywistości.
W pobliżu stacji pojawiły się świecące rośliny, wydzielające zakaźne zarodniki. Zwierzęta zarażone tymi zarodnikami stają się silniejsze i bardziej agresywne. U ludzi proces infekcji rozpoczyna się od pojawienia się głosów w ich głowach, po czym przechodzą mutację, tracąc ludzkie cechy i zamieniając się w potwory. Zmiany te stanowią poważne zagrożenie zarówno dla środowiska, jak i lokalnych mieszkańców.

Brytyjski rząd podjął decyzję o wprowadzeniu kwarantanny w okolicach Windscale. Ze względów bezpieczeństwa mieszkańcom zakazano opuszczania terenu. Aby wzmocnić bezpieczeństwo, strefa została otoczona wysokim betonowym murem, a personel wojskowy został rozmieszczony w celu utrzymania porządku.
Twoja historia rozgrywa się pięć lat po katastrofie. Budzisz się w jednym z wielu bunkrów znajdujących się w Strefie. Nie pamiętasz swojego imienia ani wydarzeń poprzedzających twoje przebudzenie. Wkrótce podchodzi do ciebie krwawiący mężczyzna w kombinezonie ochronnym, błagając cię o znalezienie „Rozwiązania”. Twierdzi, że to właśnie tam przechowywane są odpowiedzi na pytania o to, co wydarzyło się poza twoim zrozumieniem i co dzieje się w obrębie strefy.
Gdy wychodzisz z bunkra, pojawia się przed tobą czerwona budka telefoniczna z dzwoniącym w środku telefonem. Gdy odbierasz telefon, słyszysz mechaniczny głos, który mówi: „Oberon musi zostać zniszczony”.

Założenie Atomfall wpisuje się w tradycję gier akcji science fiction. Pomimo konwencjonalności, gra jest zwięzła i skutecznie realizuje swój główny cel – przyciągnięcie uwagi gracza.
Twórcy Atomfall czerpali inspirację z kultowych gier takich jak Fallout: New Vegas i BioShock. Gry te nie tylko wpłynęły na fabułę, ale także zdefiniowały retrofuturystyczny świat, który jest kluczowym elementem Atomfall. Ten wyjątkowy styl łączy elementy przeszłości i przyszłości, tworząc atmosferę, która wciąga graczy i zanurza ich w świecie alternatywnej historii.

Fallout Outside London
Styl artystyczny Atomfall to jeden z jego głównych atutów. Twórcy podczas kampanii reklamowej położyli nacisk na oprawę wizualną gry. Styl ten nie tylko budzi skojarzenia z innymi kultowymi grami, ale także pomaga Atomfall wyróżnić się na ich tle. Estetyka gry przyciąga uwagę i tworzy niepowtarzalny klimat, dzięki któremu zapada w pamięć graczy.
W 2024 roku na rynku gier pojawiła się gra o unikalnej estetyce – Fallout: London, samodzielny fanowski mod do Fallouta 4. Świat Atomfall jest również wypełniony tętniącą życiem, nostalgiczną brytyjską atmosferą: czerwone budki telefoniczne, kamienne domy z dachówkami oraz przytulne, drewniane wnętrza pubów i piekarni. Ponadto gra zawiera wiele odniesień do kultowych seriali telewizyjnych, takich jak Mr. Bean i Doctor Who, co czyni ją szczególnie atrakcyjną dla fanów kultury brytyjskiej.

Atomfall to wyjątkowy projekt, który różni się od wielu innych gier z gatunku postapokaliptycznego. W Fallout: London gracze zanurzają się w tętniącym życiem, lecz ponurym świecie, w którym każda decyzja ma znaczenie. Od samego początku trafiasz do zrujnowanego miasta, gdzie zniszczenia i konflikty między londyńskimi gangami stają się codziennym doświadczeniem. Ten kontrast między tętniącym życiem otoczeniem a surowością życia tworzy wyjątkową atmosferę, która przyciąga graczy i pozwala im zanurzyć się w historii.
Atomfall stwarza iluzję spokoju, stopniowo wprowadzając gracza w fałszywe poczucie bezpieczeństwa. Początkowo świat gry wydaje się idylliczny: czyste, błękitne niebo, kwitnące lasy i łąki oraz szemrzące rzeki wśród wzgórz sprawiają, że chcesz tu zostać na dłużej. Jak zauważył Ben Fisher, główny projektant Rebellion, postapokaliptyczny Windscale ma naprawdę przytulną atmosferę. To pełne kontrastów otoczenie wywołuje u graczy mieszane uczucia, co sprawia, że gra jest wyjątkowo wciągająca.

W lokalnym powietrzu unosi się nieustające napięcie. Jego źródłem jest nie tylko niedawna katastrofa na stacji, ale także długotrwała izolacja Strefy od świata zewnętrznego. Ta izolacja potęguje atmosferę niepokoju, tworząc unikalne środowisko, w którym strach i ciekawość wzajemnie na siebie oddziałują. Mieszkańcy i badacze odczuwają wpływ tych czynników na swoje życie i pracę, co czyni Strefę jeszcze bardziej tajemniczą i atrakcyjną.
Gangi bandytów osiedliły się w ruinach starych farm i młynów, stanowiąc zagrożenie dla miejscowej ludności. W lesie Casterfel druidzi ulegają wpływowi głosów w swoich głowach, poświęcając swoich towarzyszy. Mieszkańcy wioski Wyndham są stale obserwowani i szpiegują się nawzajem, co tworzy atmosferę nieufności i strachu. Żołnierze wysłani w celu ochrony ludności stali się juntą protokołu, aresztującą osoby niepożądane i uciekającą się do egzekucji. To mroczne środowisko zagraża nie tylko bezpieczeństwu, ale także samej istocie relacji międzyludzkich w regionie.

Należy zauważyć, że porównania do Fallouta i BioShocka mogą być mylące. Atomfall nie oferuje głębokiego komentarza społecznego typowego dla tych gier. Zamiast tego, Atomfall wykorzystuje retrofuturystyczny setting, aby stworzyć urzekającą atmosferę, i robi to na wysokim poziomie.
Kontrast między sielskimi krajobrazami a atmosferą paranoi w grze jest bardzo przekonujący. Chwilami zastanawiałem się, dlaczego gra nie zagłębia się w gatunek horroru. Podczas rozgrywki natrafiłem tylko na kilka prawdziwie złowrogich scen, chociaż ten setting mógłby stworzyć wiele dziwnych i przerażających momentów, podobnych do tych z uniwersum S.T.A.L.K.E.R. Takie podejście mogłoby znacznie zwiększyć immersję gracza w atmosferze i dodać elementy napięcia i strachu, co uczyniłoby rozgrywkę jeszcze bardziej niezapomnianą.

Gra S.T.A.L.K.E.R. jest często wymieniana w kontekście Atomfall, ponieważ obie serie mają wiele podobnych elementów. Obie gry charakteryzują się atmosferą postapokaliptycznego świata pełnego niebezpieczeństw i tajemnic. Rebellion, podobnie jak S.T.A.L.K.E.R., zanurza graczy w mrocznych lokacjach, w których eksploracja i przetrwanie odgrywają kluczową rolę. Tworzy to wyjątkowe doświadczenie, które przyciąga fanów gatunku i pozwala im cieszyć się wciągającą rozgrywką.
Tajemnicza katastrofa elektrowni jądrowej, która spowodowała tragedię, rzeczywiście miała miejsce. Istnieją podziemne laboratoria, w których przeprowadzano niebezpieczne eksperymenty. Na miejscu znajduje się również strefa kwarantanny z betonowym ogrodzeniem. Fakty te są intrygujące i rodzą liczne pytania dotyczące bezpieczeństwa i konsekwencji takich incydentów.
Atomfall i Stalker charakteryzują się podobnym podejściem do projektowania świata gry. Zamiast rozległej, pustej mapy, Rebellion oferuje kilka kompaktowych i gęstych lokacji. Gracze będą mogli spędzić sporo czasu na eksploracji ruin i bunkrów, co doda rozgrywce głębi i klimatu. To podejście pozwala na bardziej angażujące i interesujące doświadczenie poprzez skupienie się na szczegółach i interakcjach z otoczeniem.

To pomoże ci przetrwać w trudnych warunkach. W tych lokacjach znajdziesz amunicję, lekarstwa, zasoby i przepisy na przedmioty jednorazowego użytku. Dostępne są tu również wzmacniacze nauki, czyli lokalne punkty umiejętności. Skorzystaj z tych zasobów, aby zwiększyć swoje szanse na przetrwanie i udoskonalić swoje umiejętności.
Dokładne przestudiowanie mapy pomoże Ci zidentyfikować przyczyny katastrofy w Windscale i znaleźć bezpieczną drogę wyjścia ze strefy kwarantanny.

Proces eksploracji lokacji w grze Atomfall był dla mnie prawdziwym odkryciem. Pomimo że kampania reklamowa poświęciła temu aspektowi niewiele uwagi, okazał się on nie tylko dobry, ale wręcz wzorowy. Eksploracja rozległego świata Atomfall oferuje graczom wyjątkowe wrażenia, wypełniając grę atmosferą i głębią. Ponieważ Rebellion nie kładło nacisku na ten element, postanowiłem podzielić się swoimi wrażeniami i podkreślić znaczenie eksploracji w tej grze.
Duch Dziczy
Atomfall zachwyca możliwością dania graczowi swobody wyboru w eksploracji i interakcji ze światem gry. Pozwala graczom samodzielnie decydować o kierunku i podejmować decyzje, tworząc wyjątkowe doświadczenie i zwiększając zaangażowanie.
„Znajdź zakończenie” i „Oberon musi umrzeć” to główne zadania, które otrzymujesz na początku gry. Mapa jest całkowicie pozbawiona znaczników, co podkreśla podejście Atomfall: gracze muszą odkryć wszystkie informacje potrzebne do samodzielnego ukończenia gry. Tworzy to atmosferę eksploracji i immersji, podkreślając wagę uważnej analizy otoczenia i interakcji z postaciami. Ten styl przekazywania informacji przemawia do graczy pragnących odkrywać nowe możliwości i zwroty akcji.
Nie zostaniesz bez wskazówek: wkrótce znajdziesz notatkę w pobliskiej stodole lub spotkasz przyjazną postać, która odpowie na twoje pytania i pomoże ci zaktualizować mapę. Takie momenty wzbogacają rozgrywkę, czyniąc ją bardziej ekscytującą i intensywną.

Atomfall wymaga od graczy ciekawości i skupienia. Na zalecanym poziomie trudności gra wyłącza większość ikon i znaczników kompasu, co utrudnia nawigację. Gracze muszą polegać wyłącznie na mapie i elementach wbudowanych w świat gry: punktach nawigacyjnych, znakach, symbolach frakcji i wizualnych punktach orientacyjnych, takich jak most drogowy, masywny bunkier czy stacja Windscale. Ta funkcja sprawia, że rozgrywka jest bardziej angażująca i immersyjna, pozwalając na głębszą eksplorację świata Atomfall.
Pod tym względem Atomfall przypomina współczesne arcydzieła gier, takie jak The Legend of Zelda: Breath of the Wild i Elden Ring. Gra zachęca graczy do eksplorowania otaczającego ich świata, do interakcji z nim, a nie tylko podążania z góry ustaloną trasą do kolejnego celu.


Pewność twórców gry ma znaczenie tylko wtedy, gdy sam świat gry jest angażujący i interesujący. W przeciwnym razie nawet najlepsze pomysły mogą pozostać niezauważone. Na szczęście świat gry jest pełen różnorodności i ekscytujących elementów, które zanurzają gracza w niepowtarzalnej atmosferze.
Gra oferuje pięć głównych obszarów, z których każdy jest niezwykle szczegółowy. Projekt poziomów w Atomfall odzwierciedla doświadczenie twórców, którzy od dwóch dekad pracują nad serią Sniper Elite. Zamiast tradycyjnego otwartego świata, zaoferowali graczom indywidualne, sandboksowe mapy, które zawierają różnorodne, interesujące opcje ruchu i interakcji. Tworzy to unikalną atmosferę i pozwala graczom eksplorować otaczający świat w głębszy i bardziej zróżnicowany sposób.
Jedna z misji fabularnych prowadzi cię do zamku druidów. Możesz zdecydować się na ucieczkę prosto przez las i stawienie czoła hordzie kultystów lub wybrać bezpieczniejszą trasę wzdłuż autostrady biegnącej nad lasem. Możesz również skorzystać z bocznymi drogami i dotrzyj do obozu przez lokalną tamę.
Do zamku można wejść na kilka sposobów: przez główną bramę, która jest pilnie strzeżona, lub przez jaskinie znajdujące się pod zamkiem. Jaskinie oferują bezpieczniejszą drogę przed ścigającymi kultystami. Wybór trasy zależy od strategii i gotowości na potencjalne trudności.

Podczas eksploracji mapy odkryjesz dogodne trasy przez różne lokacje. Mogą to być drabiny oparte o wysokie mury, ukryte przejścia w jaskiniach, a nawet dziury w płotach. Przygotuj się na częste korzystanie z tych tras, ponieważ każda strefa w grze jest pełna fascynującej zawartości wartej odkrycia.
W opuszczonej rezydencji przy drodze możesz spotkać kupca lub intrygującą postać o tragicznym losie. Niepozorne ruiny kryją wejście do tajnego bunkra wojskowego lub kryjówkę rosyjskich szpiegów, którzy znaleźli tu schronienie po katastrofie. W piwnicy lokalnego kościoła znajduje się naukowiec zarażony zarodnikami, ale wciąż przy zdrowych zmysłach. Ta rezydencja i jej okolice skrywają wiele tajemnic i niebezpieczeństw. Przyciągając poszukiwaczy przygód i odkrywców.

Atomfall aktywnie rozbudza ciekawość, a twórcy gry prawdopodobnie najlepiej zrealizowali to w tzw. „Denouement”, który warto odkryć. Ten kompleks podziemnych warsztatów i laboratoriów to miniaturowy otwarty świat w głównym obszarze gry, działający zgodnie z zasadami gatunku metroidvania. W „Denouement” gracze będą mogli odkrywać unikalne mechanizmy, rozwiązywać zagadki i wchodzić w interakcje z różnymi elementami otoczenia, co czyni rozgrywkę bardziej wciągającą i bogatą.
Kiedy po raz pierwszy odwiedzisz podziemny kompleks, będziesz miał dostęp tylko do ograniczonego obszaru „Denouement”, znajdującego się w pobliżu centrum dowodzenia. Aby odblokować inne obszary mapy, w tym ścieżkę do tajemniczego „Oberona”, będziesz musiał zebrać określone przedmioty i rozwinąć umiejętności, które pozwolą ci uzyskać dostęp do wcześniej niedostępnych lokacji. Proces znajdowania i aktywowania tych elementów jest nie tylko ekscytujący, ale także kluczem do pełnego opanowania Podziemia.





„Denouement” to nie tylko loch w grze, ale ważne skrzyżowanie zapewniające dostęp do wszystkich pozostałych stref gry. Odkąd odkryłem ten element gry, aktywnie korzystam z jego przejść, aby skrócić ścieżkę między różnymi obszarami. Pozwala to graczom szybko poruszać się po świecie, znacznie upraszczając eksplorację i wykonywanie zadań. Korzystanie z „oddzielenia” staje się kluczowym aspektem rozgrywki, optymalizując czas i wysiłek podczas eksploracji przestrzeni gry.
Oprócz „oddzielenia” istnieją inne ważne połączenia między lokacjami. Jedną z takich lokacji jest wioska Windham, która pełni funkcję centralnego węzła Strefy. Pod tą wioską znajdują się tunele kanalizacyjne, które mogą służyć jako alternatywne trasy podróży. Ponadto istnieje ukryte przejście przez jaskinie, wykorzystywane przez jednego z lokalnych kupców do pozyskiwania przemycanych towarów. Elementy te tworzą niepowtarzalną atmosferę i rozszerzają możliwości eksploracji świata i interakcji z postaciami.

Atomfall
Atomfall oferuje graczom poziom swobody przewyższający większość gier z otwartym światem wydanych w ostatnich latach. Ta swoboda przejawia się nie tylko w różnorodności poziomów, ale także w możliwości wpływania na rozgrywkę i podejmowania decyzji, które znacząco zmieniają bieg wydarzeń. Gracze mogą eksplorować świat, wchodzić w interakcje z otoczeniem i wybierać unikalne ścieżki rozwoju postaci, dzięki czemu każda sesja gry jest wyjątkowa.
Rozwidlenia fabuły
Rebellion oferuje graczom zwarte, ale wciągające doświadczenie: ukończenie głównego wątku fabularnego zajmie około 15 godzin. Pomimo swojej zwięzłości, Atomfall charakteryzuje się niezwykłą nieliniowością, przewyższającą wiele dużych gier RPG.
Zona jest domem dla wielu frakcji, z których każda stara się wykorzystać twoją amnezję do własnych celów. Przywódcy tych grup próbują przeciągnąć cię na swoją stronę. Głos w telefonie i wojsko zamierzają zniszczyć tajemniczego „Oberona”, podczas gdy naukowcy starają się uzyskać jego próbkę do badań. Druidzi wierzą, że zarodniki Oberona powinny zostać rozprzestrzenione po całym świecie, aby ludzkość mogła powrócić do natury.

Gra oferuje sześć głównych zakończeń, a także liczne wątki poboczne. Oprócz głównego wątku fabularnego, gracze mogą napotkać kilka zadań pobocznych, które mogą wykonać w interesie jednej ze stron konfliktu. Każda decyzja wpływa na rozwój wydarzeń i może znacząco zmienić wynik gry, dodając jej głębi i różnorodności.
Kapitan Sims, który dowodzi Protokołem, informuje na pierwszym spotkaniu, że mąż właścicielki lokalnej piekarni od dawna nie pojawiał się na ulicach. Możesz odwiedzić kobietę i dowiedzieć się, że jej mąż został zarażony zarodnikami. W tym momencie masz dwie możliwości: udać się do leśnego uzdrowiciela po antidotum, które go uratuje, lub zgłosić sytuację Kapitanowi Simsowi. Wybór ten wpływa na rozwój wydarzeń i może prowadzić do różnych konsekwencji w grze.
Dokonany przez Ciebie wybór zadecyduje o losie właścicieli piekarni i pozwoli Ci zacieśnić więzi z jedną z frakcji.

Porównanie z Fallout: New Vegas jest jak najbardziej trafne, ponieważ Atomfall również kładzie nacisk na różnorodność zadań. Zadania te, niczym klocki LEGO, łączą się w spójną i wciągającą historię, pozwalając graczom wybierać różne ścieżki i podejmować decyzje wpływające na rozwój fabuły.
Atomfall nie ma ustalonego głównego zadania. Aby dotrzeć do stacji Windscale, wystarczy aktywować kluczowe sekcje węzła i znaleźć przełącznik sygnału. Zamiast standardowego dziennika zadań, gra wprowadza system tropów. Otrzymujesz strzępki informacji o wydarzeniach w Strefie, a Ty samodzielnie decydujesz, które z nich warto zbadać i jak posunąć fabułę do przodu. Tworzy to wyjątkowe doświadczenie, pozwalając graczom zanurzyć się w świecie Atomfall i podejmować decyzje wpływające na przebieg gry.

Grałem w grę z redaktorem Olegiem Chimde, a nasze historie rozgrywki okazały się zupełnie inne. Oleg wybrał ścieżkę rosyjskiego szpiega, o której nie miałem pojęcia. Zamiast tego skupiłem się na śledztwie w sprawie morderstwa w kościele w Windham, co doprowadziło mnie do odkrycia spisku druidów w wiosce. Oleg, ratując naukowca z więzienia wojskowego, zdołał zdobyć przełącznik sygnału, a ja odkryłem go w tajnym bunkrze Protokołu. Ta różnorodność podejść do rozgrywki podkreśla bogactwo i złożoność fabuły, pozwalając każdemu graczowi stworzyć wyjątkowe doświadczenie.

Oleg uważnie śledził losy głównych bohaterów, podczas gdy ja przegapiłem kilka momentów. Jednak notatki i nagrania audio pomogły mi wyjaśnić sytuację i określić dalsze kroki.
Atomfall można ukończyć, używając wyłącznie broni białej i palnej do interakcji z postaciami niezależnymi (NPC). Każda postać w grze może zostać zabita, co jest częścią rozgrywki. Nie ma żadnych ograniczeń związanych z faktem, że śmierć postaci niezależnej (NPC) kończy twój los. Nawet jeśli jeden z kluczowych NPC zginie, nadal będziesz mieć szansę na zdobycie przedmiotu lub wskazówki, która pomoże ci osiągnąć pożądane zakończenie. Dzięki temu gra jest bardziej elastyczna i interesująca, pozwalając graczom podejmować własne decyzje i odkrywać różne ścieżki rozwoju fabuły.
Scenarzysta IGN Jesse Gomez postawił sobie nietypowe wyzwanie: ukończyć grę do końca, niszcząc wszystkich wrogów na swojej drodze i nie czytając ani jednej notatki. Udało mu się dotrzeć do zakończenia, mimo że nigdy nie wszedł w interakcję z bohaterami ani nie próbował zrozumieć fabuły. To podejście podkreśla wyjątkowość rozgrywki i możliwość jej ukończenia bez zagłębiania się w fabułę.

Atomfall ma jedną poważną wadę w kwestii fabuły: brak możliwości odgrywania ról. Gracze nie mogą stworzyć własnej postaci, ponieważ nie ma możliwości wyboru wyglądu ani pochodzenia protagonisty. To ograniczenie może zmniejszyć poziom zaangażowania w historię i osłabić indywidualne doświadczenie gry.
Twórcy wyraźnie chcieli, aby każdy gracz mógł utożsamić się z protagonistą, dlatego nie szczegółowo opisywali jego osobowości ani płci. Inne postacie używają współczesnego, neutralnego płciowo zaimka „oni”, zwracając się do ciebie, co brzmi nietypowo dla mieszkańców angielskiej wsi w latach 60. To rozwiązanie tworzy wyjątkowy kontrast między atmosferą epoki a nowoczesnymi trendami, co może wzbudzić zainteresowanie graczy i przyczynić się do głębszego zanurzenia w rozgrywce.

Rezultatem jest niezwykłe doświadczenie. Lepiej byłoby sterować konkretną postacią, na przykład Adamem Jensenem z Deus Ex: Human Revolution lub jednym z protagonistów serii S.T.A.L.K.E.R. Te postacie mają wyraźnie zdefiniowane cechy osobowości, co pozwala graczom interpretować je na różne sposoby, wnosząc własne niuanse do rozgrywki. Dodaje to głębi i różnorodności, czyniąc interakcję z grą bardziej angażującą i wielowarstwową.
Rozdział, w którym wymieniam liczne problemy Atomfall
W tym momencie możesz pomyśleć, że Atomfall to niemal idealne rozwiązanie. Ale czy na pewno? Przekonajmy się.
Nie należy zrzucać całej winy za problemy gry na twórców. Często przyczyną niedociągnięć jest ograniczony budżet. Przede wszystkim, ograniczenia finansowe negatywnie wpłynęły na grafikę. Choć styl artystyczny Atomfall jest imponujący, bliższe przyjrzenie się ujawnia wady, takie jak rozmyte tekstury i nienaturalne animacje postaci.

Podczas rozgrywki możesz zauważyć, że uniwersum Atomfall jest ograniczone pod względem różnorodności. Cztery obszary lądowe są praktycznie oznaczone kolorami, co tworzy wrażenie monotonii. Ponadto w grze brakuje cyklu dnia i nocy, co również wpływa na wrażenia wizualne.
Twórcy starają się pokonać ograniczenia świata gry, wprowadzając zmiany w lokacjach w miarę postępów gracza. Na przykład, bandyci w końcu pojawią się ponownie w oczyszczonych przez ciebie sektorach Interchange, a jeśli sprzymierzysz się z druidami, w Lesie Casterfel zaczną rosnąć mięsożerne kwiaty. Mimo tych działań świat gry nadal sprawia wrażenie nieco plastycznego i sztucznego.

Pomimo postępów, sztuczna inteligencja napotyka pewne wyzwania. Wrogowie mogą skutecznie ścigać gracza, stosując różnorodne strategie, ale czasami zdarzają się nieoczekiwane błędy. Na przykład, NPC mogą zapomnieć, jak dotrzeć do gracza, lub wręcz przeciwnie, magicznie go znaleźć, nawet jeśli znajduje się na drugim końcu lochu. Takie sytuacje mogą zakłócać rozgrywkę i wywoływać frustrację wśród graczy, co podkreśla potrzebę dalszego udoskonalania i optymalizacji sztucznej inteligencji, aby zapewnić bardziej naturalne interakcje w świecie gry.
W jednym przypadku wrodzy wartownicy nie zauważają, że ich towarzysze są ostrzeliwani w sąsiednim pomieszczeniu, podczas gdy w innym widzą gracza z odległości 100 metrów, nawet przez krzaki i wysoką trawę. To sprawia, że gra w trybie skradania się w Atomfall jest dość wymagająca. Choć rozgrywka skradankowa powinna być mocną stroną studia z takim doświadczeniem w tym gatunku, jej wdrożenie okazało się trudne.

Interfejs gry jest dość zawiły. Podobnie jak w niedawno wydanej Civilization 7, głównym problemem negatywnie wpływającym na rozgrywkę są liczne niedociągnięcia. Na przykład brak oddzielnych skrótów klawiszowych dla broni i przedmiotów eksploatacyjnych utrudnia sterowanie. Nieoczywista kombinacja dwóch przycisków do rzucania granatem również budzi wątpliwości. Co więcej, przypisanie klawisza C do craftingu w wersji na PC wydaje się nielogiczne. Te niedociągnięcia znacznie obniżają komfort rozgrywki i wymagają uwagi deweloperów.

Twórcy prawdopodobnie dążyli do głębszego wczucia się w protagonistę, który w przeciwieństwie do Rambo jest zwykłym człowiekiem uwięzionym w ekstremalnych okolicznościach. Jednak gracz często czuje się mniej jak bohater, a bardziej jak szczur z Ratatuj, próbujący kontrolować postać, ciągnąc ją za włosy. Tworzy to wyjątkowe, ale czasem frustrujące doświadczenie, w którym interakcja z grą staje się bardziej zmaganiem niż sensownym sterowaniem.
Dziennik wskazówek to element interfejsu, którego nie da się uzasadnić ani decyzjami projektowymi, ani ograniczeniami budżetowymi. Za każdym razem, gdy otwieram to menu, czuję się, jakbym eksplorował zagraconą szafkę na dokumenty. Informacje, których potrzebuję, są zawsze głęboko zakopane w drugim lub trzecim podmenu, przeplatane dziennikami audio i notatkami protagonisty. Ten chaos utrudnia znalezienie ważnych informacji i odwraca uwagę od głównego wątku, co znacznie pogarsza wrażenia użytkownika.

Problem ciągłego zapominania o zadaniach, celach i kierunkach stał się dla mnie zauważalny. Jednak świat i zadania w grze są stworzone z taką dbałością o szczegóły, że podczas eksploracji niezmiennie natrafiałem na niezbędne przedmioty i postacie. Dzięki temu gra jest bardziej wciągająca i nie gubię się w różnorodności zadań.
Dlaczego warto zagrać w Atomfall
Wspomniane wcześniej niedociągnięcia rzeczywiście mogą zmniejszyć przyjemność z gry. Jednak ich wpływ nie jest tak znaczący, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.
Pomimo istniejących problemów z interfejsem i sterowaniem, walka w Atomfall prezentuje się dobrze, znacznie przewyższając podobny system w Fallout: New Vegas. Gunfire oferuje satysfakcjonujący, realistyczny klimat, a walka wręcz jest napięta i angażująca, głównie dzięki możliwości kopania przeciwników. Ta mechanika dodaje element strategiczny do walki, pozwalając graczom eksperymentować z taktyką i wykorzystywać otoczenie na swoją korzyść. Atomfall oferuje wyjątkowe wrażenia z gry, które mogą przyciągnąć uwagę zarówno fanów gatunku, jak i nowych graczy.

Dzięki zgromadzeniu wystarczającej liczby narzędzi, gra przekształca się w lekki, immersyjny symulator, oferujący możliwość rozegrania tej samej bitwy w różnych scenariuszach. Pozwala to graczom eksperymentować z podejściami i strategiami, tworząc unikalne momenty rozgrywki i wzbogacając ogólne wrażenia.
System wytwarzania jest prosty i intuicyjny, dzięki czemu łatwo się go nauczyć. Pozwala on na stworzenie praktycznie każdego przedmiotu jednorazowego użytku, o ile ma się dostęp do odpowiedniego przepisu. Należy zauważyć, że nawet domowej roboty bomba lub tonik wielokrotnie pomagały mi w trudnych sytuacjach, gdy wydawało się, że nie ma wyjścia.

Przetrwanie w Atomfall nie jest przesadnie trudne, ale ma też swoje ciekawe aspekty. Jedną z takich funkcji jest mechanika tętna, która zastępuje tradycyjny pasek wytrzymałości. W Atomfall każda aktywność fizyczna zwiększa tętno. Po osiągnięciu maksymalnego poziomu gracz nie odczuwa całkowitego wyczerpania, ale jego celność celowania spada, percepcja dźwięków staje się mniej wyostrzona, a wykonywanie znanych czynności spowalnia. W ten sposób zarządzanie tętnem staje się ważnym zadaniem strategicznym dla graczy, nadając rozgrywce głębi i dodając element napięcia do przetrwania.
Handel wymienny to unikalna cecha Strefy, która była odizolowana od świata zewnętrznego przez pięć lat. Nie ma tu wspólnej waluty, a zamiast tego mieszkańcy wymieniają się przedmiotami. Ten system stwarza interesujące możliwości interakcji między graczami. Choć łatwo można to zniweczyć, zapełniając kupców niepotrzebnymi przedmiotami, pozostaje to fascynującym elementem, który wzbogaca rozgrywkę i dodaje głębi interakcjom w tym świecie.

Atomfall nie ma żadnych wyróżniających się mechanik, ale stanowią one fundament dla unikalnych aspektów gry, takich jak eksploracja i fabuła. Te elementy sprawiają, że Atomfall to wyjątkowy tytuł, który warto poznać. Świat gry i zadania charakteryzują się świeżym podejściem do projektowania, co wyróżnia tę grę na tle innych.
Atomfallowi udaje się dobrze zamknąć fabułę. W moim przypadku napisy końcowe pojawiły się na długo przed tym, zanim wady gry zaczęły irytować. Ukończyłem grę w 14 godzin i wyszedłem z poczuciem, że przeżyłem wciągającą i porywającą przygodę.
Niektóre pytania fabularne pozostają bez odpowiedzi, ale istnieje szansa, że zostaną one poruszone w zapowiedzianym rozszerzeniu. Być może twórcy zamierzają zachować odpowiedzi na obszerniejszą, bardziej szczegółową kontynuację. Biorąc pod uwagę, że gra akcji przyciągnęła już ponad 1,5 miliona graczy dzięki premierze w Game Pass, kontynuacja wydaje się całkiem prawdopodobna.
Chociaż kontynuacja Atomfall może nie powstać, gra stworzona przez Rebellion już zdobyła popularność w całym kraju. Choć trudno ją nazwać arcydziełem, stanowi doskonały przykład tego, jak kilka nowych pomysłów może ożywić znany gatunek. W tym przypadku to wystarczy, aby przyciągnąć uwagę graczy i pozostawić pozytywne wrażenie.
Kim jesteś w świecie tworzenia gier? Minikurs dla tych, którzy chcą tworzyć gry.
W tym darmowym minikursie sprawdzisz się jako projektant gier, grafik 2D lub twórca gier Unity i wybierzesz zawód odpowiedni dla siebie.
Dowiedz się więcej.
