Kino i Muzyka

Analiza drugiego sezonu serialu Wednesday autorstwa

Analiza drugiego sezonu „Środy” w Skillbox Media

Marzysz o pracy zdalnej? ➞ Zanurz się w IT, projektowaniu lub marketingu. Weź udział w 5 kursach online, aby rozpocząć karierę w poszukiwanych specjalizacjach cyfrowych.

Dowiedz się więcej

W środę, 6 sierpnia, na Netfliksie odbyła się premiera czteroodcinkowego drugiego sezonu serialu „Środa”. Druga część sezonu będzie dostępna 3 września, ale już teraz możemy podkreślić zarówno mocne, jak i słabe strony nowej historii o najmłodszym przedstawicielu rodziny Addamsów.

W tym artykule dowiesz się:

  • Pierwszy sezon zawiera wiele wydarzeń, które stanowią podwaliny dalszego rozwoju fabuły. Główni bohaterowie stają w obliczu różnych wyzwań i konfliktów, które pomagają ujawnić ich osobowości i motywacje. Kilka wątków fabularnych rozwija się równolegle, a każdy z nich przyczynia się do ogólnego obrazu. Stopniowo widzowie poznają kluczowe postacie, ich wzajemne relacje oraz okoliczności, które doprowadziły ich do obecnej sytuacji. Ten sezon jest pełen nieoczekiwanych zwrotów akcji, które trzymają w napięciu i zmuszają do zastanowienia się nad konsekwencjami swoich decyzji. Pod koniec sezonu wiele pytań pozostaje otwartych, co buduje intrygę i przygotowuje grunt pod kontynuację historii.
  • Sequel kręcono w różnych lokalizacjach, wybranych w celu stworzenia niepowtarzalnej atmosfery. Każda lokalizacja została starannie dobrana tak, aby pasowała do koncepcji i nastroju nowego filmu, pozwalając widzom doświadczyć świeżych emocji i wrażeń.
  • W drugim sezonie do projektu dołączyły nowe gwiazdy.
  • Jakie przygody i wyzwania czekają bohaterów w nadchodzących odcinkach?
  • Jak rozwijał się serial w obecnej formie?

Dołącz do naszego kanału na Telegramie „Jak się masz?” Nasi koledzy z ciepłem i naukowym podejściem rozmawiają o psychologii i samodoskonaleniu, a w weekendy będziemy publikować nowe propozycje filmowe i muzyczne.

W przypływie rozpaczy krzyknęłam: „Jesteś ptakiem czy złowrogim duchem?”

Podczas pierwszego roku w Nevermore, akademii dla niezwykłych nastolatków, Wednesday Addams (grana przez Jennę Ortegę) staje w obliczu serii makabrycznych zbrodni. Nie rezygnuje również z aktywności w czasie świąt: zaczyna interesować się czarną magią i jasnowidztwem, co pomaga jej schwytać niebezpiecznego seryjnego mordercę znanego jako Skalper z Kansas City (grana przez Haley Joel Osment). Chociaż seryjny morderca początkowo próbuje ją pojmać, ten pechowy Hannibal Lecter nie stanowi dla Wednesday poważnego zagrożenia. Zwłaszcza biorąc pod uwagę, że zawsze towarzyszy jej wierna towarzyszka i asystentka – odcięta ręka o imieniu Thing, grana przez rumuńskiego magika Victora Dorobantu. W „Nevermore” Wednesday Addams staje w obliczu nieoczekiwanej i nieprzyjemnej sytuacji: zyskała sławę w szkole. Dla introwertycznej i zdystansowanej społecznie Wednesday to jak pchnięcie nożem. Jej intencje skupiają się na „unikaniu interakcji społecznych i napisaniu nowej powieści o Żmii Śmierci”. Musi jednak zmagać się z uwielbiającymi ją fanami z gimnazjum i niespokojną sąsiadką, Enid (Emma Myers). Co więcej, jak każda prawdziwa celebrytka, ma wokół siebie prześladowców. Wednesday jest również zirytowana faktem, że jej rodzice, Gomez (Luis Guzmán) i Morticia (Catherine Zeta-Jones), zaczęli aktywnie ingerować w sprawy szkolne i wprowadzili się niedaleko. Relacje między matką a córką były już napięte, a teraz będzie musiała widywać rodziców codziennie! Musi też opiekować się młodszym bratem, Pugsleyem (Isaac Ordonez), który również uczęszczał do Nevermore.

Ramka: Serial "Wednesday" / Netflix

Jak większość nastolatków, Wednesday ma mnóstwo problemów. Jednak jej jedynym źródłem radości jest nowa fala tajemniczych zgonów, które postanawia rozwikłać. Niedaleko Nevermore stado wron zabiło prywatnego detektywa Carla Bradbury'ego, raniąc go śmiertelnie. Później ptaki zaczęły atakować kolejne i wygląda na to, że za tymi atakami stoi złowroga postać w czarnym płaszczu.

Czuje coraz większy niepokój (choć Wednesday nigdy się do tego nie przyzna) z powodu wizji śmierci Enid, która okazuje się być winą Wednesday. Co więcej, jasnowidzenie bohaterki szwankuje: czasami, gdy próbuje zajrzeć w przeszłość, doświadcza ataków, a z jej oczu zaczynają płynąć czarne łzy. Jednak takie drobne niedogodności nie są w stanie powstrzymać prawdziwej dziedziczki rodziny Addamsów przed rozwikłaniem gąszczu tajemnic.

Przeczytaj także:

Seriale, które ukażą się w 2025 roku: najbardziej oczekiwane nowości i kontynuacje.

Dołącz do naszego kanału na Telegramie „Jak się masz?”. Tutaj nasi pracownicy z ciepłem i naukowym podejściem omawiają psychologię i rozwój osobisty. A w weekendy będziemy publikować nowe propozycje filmowe i muzyczne.

Nostalgia późnej jesieni: wspomnienia żalu...

Informacja o rozpoczęciu produkcji kontynuacji Wednesday pojawiła się w styczniu 2023 roku, zaledwie kilka miesięcy po zakończeniu pierwszego sezonu. Sezon natychmiast stał się drugim najchętniej oglądanym serialem w historii Netflixa. Co więcej, szalony układ taneczny Wednesday stał się viralem nawet wśród osób niezaznajomionych z serialem.

Jenna Ortega, grająca główną rolę, dołączyła do króla horroru Tima Burtona jako producentka. Głęboko zżyła się ze swoją postacią podczas pierwszego sezonu i aktywnie wnosiła swoje pomysły, w tym stworzenie słynnego tańca, który był jej oryginalnym projektem od początku do końca.

Budżet tego projektu znacznie wzrósł, co widać na efektach wizualnych. Podczas gdy pierwszy sezon był kręcony w Rumunii, ekipa przeniosła się do Irlandii. Ponure korytarze szkoły odtworzono w neogotyckim zamku Charleville. Clonliffe College przekształcono w Szpital Psychiatryczny Willow Hill. Krajobrazy otaczające Nevermore zostały uchwycone w takich miejscach jak Kilternan, Clonliffe i Roundwood. Zdjęcia kręcono również na cmentarzu Deans Grange niedaleko Dublina oraz w posiadłości Powerscourt w Enniskerry. Irlandia jest przesiąknięta mistyczną atmosferą, idealną do tworzenia wciągających historii. Jednak, jak zauważył Ortega, istniał jeden problem: obfitość zieleni na tej Zielonej Wyspie dodawała zbyt wiele blasku ponuremu światu rodziny Addamsów.

Powiedziałem cicho: „Moi przyjaciele zaginęli lata temu”.

Plan filmowania stał się nie tylko bardziej zróżnicowany; Obsada również się powiększyła, a do projektu dołączyły nowe gwiazdy.

Steve Buscemi zagrał nowego reżysera Nevermore, Barry'ego Dorta, który przejął stery po tragicznej śmierci Larissy Weems, granej przez Gwendoline Christie. Postać Buscemiego, ubrana w niezgrabną, kręconą perukę, stała się żywym przykładem memów z jego udziałem, w szczególności frazy „Jak się macie, dzieciaki?”. Jest on nieprzyjemnym i przesadnie słodkim wujkiem, który uwielbia Bruce'a Springsteena i, w przeciwieństwie do surowej Larissy, dąży do nawiązania przyjacielskich relacji z uczniami. Na pierwszy rzut oka wydaje się zupełnie nieszkodliwy. Jednak wkrótce staje się jasne, że pomimo swojego słodkiego uśmiechu, Dort jest gotowy szantażować uczniów, grożąc im wyrzuceniem ze szkoły, aby osiągnąć własne cele.

Ramka: serial "Środa" / Netflix

Christopher Lloyd, znany z kultowych filmów „Powrót do…”. Po roli w serii „Rodzina Addamsów”, gdzie grał wujka Festera, powraca jako profesor Orloff, najstarszy nauczyciel w Nevermore. Nazwisko „Dowell” byłoby bardziej adekwatne, ponieważ jego postać to odcięta głowa umieszczona w słoiku, który porusza się dzięki tajemniczemu mechanizmowi. Jednak nazwisko „Orloff” również jest trafne, ponieważ nawiązuje do słynnego złoczyńcy z klasycznego horroru.

Billie Piper, która zasłynęła rolą Rose Tyler w serialu „Doktor Who”, gra nową nauczycielkę muzyki w Nevermore, Isadorę Capri. To logiczne, ponieważ sama Piper ma muzyczne doświadczenie. Jej postać również przyciąga uwagę Wednesdaya, ponieważ często ląduje w dziwnych miejscach w nieodpowiednich momentach.

Inną nauczycielkę, słynną Rosaline Rothwood, gra sama Lady Gaga. Jej postać nie pojawia się jednak w pierwszej połowie sezonu, więc widzowie będą musieli poczekać do początku… Wrzesień. Ujawniono również, że Gaga napisała piosenkę „Dead Dance” na drugi sezon.

Dr Fairbairn, lekarz naczelny w sanatorium Willow Hill, grała aktorka Thandie Newton. Jej najbardziej pamiętną rolą jest Maeve Millie w serialu „Westworld”.

W nowym sezonie rodzina Addamsów zostaje uzupełniona o nowe postaci: przed nami pojawia się Babcia. W tę rolę wciela się brytyjska aktorka Joanna Lumley, znana z ról w filmach o Jamesie Bondzie i Różowej Panterze. Hester Trump jest matką Morticii, bogatą kobietą, właścicielką domu pogrzebowego i ma bardzo napięte relacje z córką, ale, jak można się spodziewać, darzy wnuczkę szczególną sympatią. Niemniej jednak możliwe, że przebiegła Babcia próbuje wykorzystać Wednesday do własnych celów, siejąc niezgodę w rodzinnych relacjach. Ponadto Hester ma jeszcze jedną córkę, tajemniczą Ofelię, o której Addamsowie wolą nie pamiętać. Prawdopodobnie pojawi się w drugim sezonie. część sezonu, ale informacja o tym, kto ją zagra, pozostaje tajemnicą.

Kadr: serial "Środa" / Netflix

Evie Templeton, oddana fanka Wednesday, która mieszka w Nevermore, pojawi się w wizerunku Evie Templeton, która dąży do Naśladować swoją ulubioną. Ta 15-letnia aktorka wystąpiła już w horrorze „Sly” i użyczyła głosu Laurze w zaktualizowanej wersji gry Silent Hill 2, więc świat horroru nie jest dla niej niczym nowym. W swojej roli postać ta stała się swego rodzaju parodią fanowskich cosplayerów, którzy zainspirowani serią zaczęli pojawiać się w prawdziwym życiu. Jednak dzięki znakomitej grze Evie prawdopodobnie wkrótce zobaczymy cosplaye poświęcone samej Agnes.

W tym serialu występuje również Anthony Michael Hall, znany z ról w komediach Johna Hughesa, takich jak „Szesnaście świeczek”, „Klub winowajców” i „Dziwna nauka!”. Wcielił się w postać typowego „normalnego” mężczyzny, który nie znosi wyrzutków takich jak Wednesday, grając upartego i surowego instruktora harcerstwa, Rona Kruegera.

Jednak jeden z aktorów odszedł. Hines White, który grał Xaviera, kolegę z klasy Wednesday i artystę, w którym podobno się podkochiwała, nie pojawił się w drugim sezonie. W pierwszym odcinku krótko wspomniano, że Xavier przeniósł się do innej szkoły. W rzeczywistości, między sezonami aktor został oskarżony o molestowanie seksualne, a Netflix postanowił się z nim rozstać.

Przeczytaj także:

Co obejrzeć w oczekiwaniu na piąty sezon Stranger Things: najlepszy serial o nastolatkach.

Jestem pogrążona w myślach, pełna domysłów i cichych refleksji.

Jednak nawet w drugim sezonie Xaviera nikt nie spodziewał się ekscytujących wydarzeń. Jenna Ortega, która objęła rolę producentki, od razu zapowiedziała, że ​​w nowym sezonie bohaterka o imieniu Wednesday nie będzie miała żadnych romantycznych wątków – jest to całkowicie sprzeczne z charakterem ponurej pani Addams. Jej prawdziwą pasją jest mrok i cierpienie. I rzeczywiście, nie ma wokół niej ani jednego młodego mężczyzny, który próbowałby zwrócić na siebie jej uwagę; gdy Wednesday zauważa kogoś w pobliżu wymieniającego pocałunki, oburzająco otwiera szeroko oczy, demonstrując swój unikalny styl.

Ma jednak wiele innych trudności. Proces pisania powieści staje w martwym punkcie, wielbiciele są nieustannie irytujący, chęć pomocy Enid nie ustaje, a stały, choć troskliwy nadzór rodziców spada na jej barki niczym ciężki ciężar. W pierwszej części opowieści Gomez i Morticia pojawiają się tylko kilka razy: zabrali córkę na studia, a potem zniknęli. W tym sezonie są stale blisko siebie, co oczywiście przeczy naturalnemu pragnieniu Wednesdaya, by być niezależnym.

Ramka: Serial "Wednesday" / Netflix

„Kiedy będę mogła zapoznać się z twoją powieścią?” pyta Morticia. „Kiedy słońce się rozstąpi, a Ziemię pochłonie ognisty chaos” – odpowiada ponuro Wednesday.

Rodzina Addamsów zawsze była postrzegana jako coś niezwykłego, ale także jako ideał zdrowej relacji, w której każdy z członków wspiera i akceptuje drugiego takim, jakim jest. Jednak tym razem scenarzyści postanowili wystawić tę jedność na próbę. Morticia stara się pomóc Wednesday, próbując ostrzec ją przed nadmierną pewnością siebie młodości, ale zamiast tego tylko irytuje ją swoją troskliwością i surowym moralizatorstwem. Sytuacja kulminuje, gdy matka i córka ścierają się w pojedynku na miecze – moment nawiązujący do klasycznego serialu telewizyjnego „Rodzina Addamsów” z lat 60. Tymczasem Morticia mierzy się z podobnymi trudnościami w relacji z autorytarną matką.

Jego młodszy brat, Pugsley, który niedawno rozpoczął naukę w Nevermore, nie jest zadowolony z ciągłej inwigilacji rodziców. Ma własne problemy: brakuje mu pewności siebie i z trudem nawiązuje kontakt z kolegami z klasy. Ma jednak zombie o imieniu Sloop, który stał się jego wiernym towarzyszem i przynosi mu radość, choć niesie ze sobą pewne wyzwania. W tym trudnym wieku zmiana u Isaaca Ordôneza jest szczególnie zauważalna: głos 16-letniego aktora załamał się podczas przerwy, a teraz mówi głębokim basem.

Even Thing jest zły, gdy Addamsowie często traktują go mniej jak pełnoprawnego członka rodziny, a bardziej jak pożytecznego sługę. Victor Dorobantu przekazuje emocje za pomocą pantomimy, używając ręki.

Kadr: serial "Środa" / Netflix

Gomez i wujek Fester (grany przez Freda Armisena) wydają się najmniej podatni na doświadczenia: Znajdują radość w życiu nawet na tle zamętu. Jednak nawet spokojny Gomez ma czasami cienie na twarzy: po pierwsze, jest zdenerwowany, że Morticia jest zestresowana i nie poświęca mu wystarczająco dużo uwagi. Po drugie, okazuje się, że Gomez, w przeciwieństwie do wielu Wygnańców, nie ma żadnych specjalnych zdolności. Być może w drugiej połowie sezonu stanie się to ważną częścią jego historii.

Inni bohaterowie również borykają się z trudnościami. Enid jest rozdarta między dwoma wielbicielami i martwi się, że Wednesday oddala się od niej bardziej w ciągu lata.

Inna uczennica Akademii Nevermore, Bianca (Joy Sunday), martwi się o swoją matkę, która popadła w kłopoty z organami ścigania i odczuwa presję ze strony nowego dyrektora. Tyler (Hunter Doohan), który kiedyś opiekował się Wednesday, jest teraz pod ścisłym nadzorem w Szpitalu Psychiatrycznym Willow Hill po tym, jak jego przestępstwa wyszły na jaw. W tej samej placówce przebywa również Laurel Gates (Christina Ricci), była nauczycielka, która manipulowała Tylerem. Ich spotkanie, bez wątpienia, musi się odbyć.

Przeczytaj także:

Na co zwrócić uwagę oglądając nowy film „Sok z żuka”?

Co kryje się za mrocznym przesłaniem tego słowa „Nigdy”?

W drugim sezonie twórcy zdawali się dążyć do znacznego rozszerzenia uniwersum Addamsów. Wprowadzono wiele nowych postaci, zróżnicowane wątki i wskazówki dotyczące przyszłych wydarzeń – planowany jest co najmniej kolejny sezon. Czyha jednak niebezpieczeństwo. Serial ryzykuje, że zostanie przytłoczony natłokiem informacji: konfliktami rodzinnymi, matkami i babciami, szkolnymi intrygami, sekretami z przeszłości i nowymi zbrodniami.

W ostatnim czasie stało się coraz bardziej oczywiste, że twórcy próbują uczynić z Nevermore Academy alternatywę dla Hogwartu, dodając szczyptę czarnego humoru i elementy przemocy. Istnieje jednak znacząca różnica między filmami o Harrym Potterze, które czerpią z bogatej, szczegółowej literatury o budowaniu świata i powoli budują pełen niuansów wszechświat, a serią Wednesday, która nagle i znikąd zasypuje nas mnóstwem niepotrzebnych szczegółów.

Zdjęcie: seria Wednesday / Netflix

Uniwersum Rodziny Addamsów nigdy nie miało być złożone ani rozbudowane. Zaczęło się od serii komicznych opowieści o niezwykłej rodzinie pełnej ekscentrycznych postaci. Filmy Barry'ego Sonnenfelda zachowały tę samą prostotę i humor. To była ich siła: były jasne, ironiczne i nieco przerażające, a wszelkie nieścisłości były łatwe do opanowania, ponieważ lekka komedia nie wymaga poważnej analizy. Jednak gdy historia zostanie potraktowana poważniej, pojawiające się nieścisłości stają się zagadkowe.

Dlaczego śmierć jest traktowana w naszym świecie tak lekceważąco, pozwalając zombie bezkarnie niszczyć ludzi? Z drugiej strony, jak wytłumaczyć, dlaczego magiczne stworzenia z Nevermore wciąż boją się potworów i zjawisk nadprzyrodzonych? Jakie są zasady współistnienia między zwykłymi ludźmi, „normami”, a tak licznymi Wygnańcami? Kiedy główna bohaterka prezentuje cały arsenał broni na lotnisku, a personel spokojnie żąda, by pozbyła się jedynie tubki kremu przeciwsłonecznego, z pewnością wywołuje to uśmiech. Ale jeśli jest to część pełnoprawnej narracji, pojawia się zupełnie inna perspektywa.

Serial „Środa” stawia pytania o swój prawdziwy cel – czy jest pełnoprawnym uniwersum, czy jedynie zabawną interpretacją historii Rodziny Addamsów. Waha się między próbami stworzenia atmosfery grozy, bazując na morderstwach i dramatycznych momentach, a szczerymi próbami humoru. Ta niepewność negatywnie wpływa na jakość serialu: z jednej strony, jak na zbiór dowcipnych opowieści grozy, jest on przesadnie szczegółowy, z drugiej, jak na serię fantasy, zbyt chaotyczny.

Trzeba przyznać, że pierwszy sezon zasłynął z uderzających momentów, takich jak pamiętny taniec na balu maturalnym. Jednak drugi sezon nie zawierał jeszcze podobnie zapadających w pamięć scen. Być może najbardziej imponująca jest wspaniała animowana sekwencja, która opowiada przerażającą historię absolwenta Nevermore z mechanicznym sercem. Tim Burton stworzył go w duchu swoich słynnych filmów kręconych techniką animacji poklatkowej, takich jak „Miasteczko Halloween” i „Vincent”. Jednak ta kreskówka wyróżnia się na tle głównego wątku i mogłaby być ciekawa sama w sobie, bez konieczności wiązania się z postaciami z serialu Addams.

Zdjęcie: serial "Środa" / Netflix

W drugim sezonie często pojawiają się znane motywy z serialu „Rodziny Addamsów”. Niektóre sceny, takie jak konflikt na letnim obozie z harcerzami, wyraźnie naśladują filmy Sonnenfelda, ale w oryginale wydawały się one świeższe i dowcipniejsze. Inne wątki, takie jak dramat między Morticią a Babcią, nie robią silnego wrażenia i można się zastanawiać, czy uda się je rozwiązać w pozostałych czterech odcinkach. Co więcej, wiele momentów po prostu powtarza wydarzenia z pierwszego sezonu.

W Nevermore ponownie dochodzi do morderstw, którymi nikt się najwyraźniej nie przejmuje. Wednesday, dzięki znakomitej grze Jenny Ortegi, nadal zachowuje pozbawiony emocji wyraz twarzy, rzuca mizantropiczne uwagi i nie waha się być niegrzeczny wobec Enid. Choć początkowo było to zabawne, a nawet trochę urocze, teraz zaczyna być nudne, a postać po prostu wydaje się uparta i niesympatyczna.

Pod koniec pierwszego sezonu przyjaźń Wednesdaya i Enid, jak można się spodziewać, uległa zmianie. Oboje zaczęli się lepiej rozumieć i akceptować. Teraz jednak wydaje się, że ich związek zaczął się od nowa. To zrozumiałe: bardziej otwarta, życzliwa i świadoma siebie Wednesday straci swoją wyjątkowość – to, co przyciąga widzów.

W rzeczywistości serial znajduje się w podobnej sytuacji co główna bohaterka. Jeśli nadal będzie posługiwać się znanymi, przestarzałymi schematami, widzowie szybko się znudzą. Jeśli jednak zmieni się zbyt radykalnie, ryzykuje utratę indywidualności. To osobliwa pułapka, która idealnie pasuje do postaci Wednesday. Czy uda jej się wyjść z tej sytuacji, przekonamy się, gdy w środę, 3 września, ukaże się druga część sezonu.

Przeczytaj także:

Oto lista osiemnastu najciekawszych filmów i seriali poświęconych tematyce szkolnej.