Kino i Muzyka

Nowy, czwarty sezon „The Boys”: krytyka

Nowy, czwarty sezon „The Boys”: krytyka

Bezpłatny test: który zawód w branży cyfrowej jest dla Ciebie odpowiedni? Znajdź odpowiedź w 15 minut i spróbuj swoich sił w nowych specjalnościach.

Dowiedz się więcej

O czym jest „The Boys”?

Dziesięć lat temu filmy o superbohaterach wydawały się gatunkiem tkwiącym w tym samym, starym schemacie. Dobro niezmiennie triumfowało nad złem, klasyczni bohaterowie powracali w wielkim stylu, a ukochane postacie, nawet po tragicznych zgonach, mogły niespodziewanie powrócić w nowych sequelach. Jednak z czasem branża zaczęła ewoluować, oferując widzom bardziej złożone i wielowarstwowe historie, wykraczające poza tradycyjne schematy. Superbohaterowie stali się nie tylko rozrywką, ale także platformą do dyskusji o palących problemach społecznych, czyniąc ich bardziej atrakcyjnymi i wnikliwymi dla szerszej publiczności.

Aby gatunek ten mógł skutecznie funkcjonować, niezbędne jest zachowanie elementu kampu. Zabawne slogany i jaskrawe rajstopy pomagają widzom zawiesić niewiarę i cieszyć się historią. Od samego początku widać, że superbohaterowie nie traktują siebie poważnie i widzowie też nie powinni. Te elementy tworzą wyjątkową atmosferę, w której widzowie mogą swobodnie zanurzyć się w świecie fantasy, nie obawiając się powagi wydarzeń na ekranie. Widzowie zaczęli tracić zainteresowanie rekwizytami, a pojawiło się zapotrzebowanie na filmy bardziej realistyczne. Stało się to widoczne w filmach, które łączą w sobie klimat noir Mrocznego Rycerza, cynizm Punishera i autoironię Deadpoola. W 2019 roku Prime Video wyemitowało premierę pierwszego sezonu serialu The Boys, który szybko stał się jednym z najpopularniejszych programów w serwisie. Krótko po udanej premierze Amazon, właściciel platformy, zdecydował się przedłużyć serial na drugi sezon zaledwie dwa tygodnie później.

Kadr: The Boys / Sony Pictures Television / Amazon Studios

The Boys to serial satyryczny Serial o superbohaterach oparty na komiksie o tym samym tytule. Akcja rozgrywa się w świecie, w którym superbohaterowie egzystują w warunkach późnego kapitalizmu. Głównym antagonistą jest Vought International, korporacja kontrolująca nie tylko studia filmowe i stacje telewizyjne, ale także parki rozrywki, restauracje i elitarną grupę superbohaterów zwaną „Siedmioma”. Serial krytykuje nie tylko kulturę superbohaterów, ale także społeczne i ekonomiczne realia współczesnego społeczeństwa, pokazując, jak władza i pieniądze mogą wypaczać wartości moralne. Pieniądze dają konglomeratom znaczną władzę, którą często nadużywają. Konglomeraty infiltrują rządy i wykorzystują superbohaterów jako influencerów do promowania własnych celów. Na przykład członkowie „Siedmiu” występują w wielomilionowych filmach, które przedstawiają „superbohaterów” jako niekwestionowanych bohaterów. Pozwala im to skutecznie zarabiać na sprzedaży figurek i innych gadżetów. W rezultacie opinia publiczna jest kształtowana w sposób korzystny dla konglomeratów, co utrwala stereotypy na temat roli superbohaterów we współczesnym społeczeństwie.

Korupcja, morderstwa, użycie broni biologicznej – konglomerat popełnia liczne przestępstwa. Próby jego zdemaskowania są prowadzone przez grupę zwaną „Chłopakami”, samozwańczych bojowników przeciwko „superbohaterom”. Choć pozycjonują się jako obrońcy sprawiedliwości, ich działania nie zawsze są zgodne z normami moralnymi. „Chłopcy” to antybohaterowie, a ich metody walki bywają równie brutalne, jak te stosowane przez korporację Vought. Serial podważa granice dobra i zła, zmuszając widzów do zastanowienia się nad konsekwencjami walki z korupcją i nieetycznymi rządami.

Przeczytaj także:

Seriale 2024 roku: 20 oczekiwanych premier

W 2024 roku widzowie mogą spodziewać się wielu interesujących premier seriali, które zapowiadają ekscytujące fabuły i wyraziste postacie. Ta lista zawiera 20 najbardziej wyczekiwanych seriali, które musisz obejrzeć. Nowe historie, kontynuacje ulubionych programów i oryginalne projekty renomowanych studiów – każdy znajdzie coś dla siebie. Spodziewaj się wciągających dramatów, komedii, science fiction i dokumentów, które z pewnością znajdą się na Twojej liście do obejrzenia. Te seriale nie tylko zapewnią rozrywkę, ale także zaoferują głębokie historie i istotne tematy. Bądź na bieżąco i nie przegap największych premier 2024 roku.

The Boys wyróżnia się czarnym humorem, wyrazistymi postaciami, wciągającą fabułą i wysokim poziomem przemocy, co czyni go wyjątkowym w gatunku superbohaterskim. W pierwszy weekend czwartego sezonu widzowie obejrzeli 744,4 miliona minut, co stanowi rekord dla platformy Prime Video. W tym czasie wyemitowano tylko cztery odcinki, każdy trwający około godziny. Na podstawie tych danych szacuje się, że czwarty sezon serialu „The Boys” obejrzało około 3 milionów widzów w okresie od 13 do 20 czerwca 2024 roku. Serial wciąż przyciąga uwagę dzięki niekonwencjonalnej prezentacji i poruszanym ważnym tematom, co czyni go prawdziwym fenomenem w świecie telewizji.

Jak serial „The Boys” stracił widownię

Po premierze czwartego sezonu wielu widzów wyraziło rozczarowanie, argumentując, że serial został zbyt mocno przesiąknięty koncepcją wokizmu. Termin ten, wywodzący się z aktywizmu afroamerykańskiego, oznacza postępowe stanowisko wobec niesprawiedliwości społecznej i dyskryminacji. Chociaż pierwotnie termin ten był używany w odniesieniu do walki o równość, zaczął być również używany w prawicowym dyskursie politycznym jako krytyka nadmiernego nacisku na politykę postępową. Rodzi to pytania o to, jak seriale telewizyjne i inne formaty medialne równoważą istotne kwestie społeczne z oczekiwaniami odbiorców.

Wookizm to potępienie seksizmu, rasizmu i przemocy seksualnej, a także wsparcie dla różnych mniejszości oraz krytyka patriarchatu i innych systemów ucisku. Na przykład film „Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi” można uznać za dzieło wookizmu, ponieważ centralne trio aktorów składa się z kobiety, czarnoskórego mężczyzny i Gwatemalczyka. Czwarty sezon serialu „The Boys” również zawiera elementy wookizmu, ponieważ w „Team Seven” pojawia się nowy superbohater, Afroamerykanin Sage, który jest symbolem intelektualnej wyższości. Ogólnie rzecz biorąc, wookizm promuje świadomość problemów społecznych i wspiera różnorodność we współczesnych mediach.

Kadr: serial „The Boys” / Sony Pictures Television / Amazon Studios

Widzowie w swoich recenzjach zauważają, że serial „The Boys” jest nadmiernie skupiony na tematyce politycznej. Czwarty sezon dogłębnie analizuje kwestie nacjonalizmu, religii i manipulacji medialnej, pokazując, jak mogą one prowadzić do faszyzmu. Jednak takie podejście nie jest nowością w serialu; satyra na bieżące kwestie społeczne i polityczne była obecna również w poprzednich sezonach.

Narzekanie na upolitycznienie „The Boys” jest jak narzekanie na warzywa w sałatce. Polityka jest integralną częścią fabuły i koncepcji tego serialu. „The Boys” porusza aktualne kwestie społeczne i polityczne, co nadaje mu głębi i znaczenia. Analizując postaci i ich działania, widz może dostrzec, jak polityka wpływa na społeczeństwo i losy jednostek. Dlatego poruszanie wątków politycznych w serialu jest nie tylko uzasadnione, ale wręcz konieczne dla zrozumienia jego głównego przesłania.

Komentator YouTube odgrywa kluczową rolę w budowaniu aktywnej i zaangażowanej widowni. To nie tylko osoba komentująca filmy, ale także uczestnik dyskusji, który ułatwia interakcję między twórcami treści a widzami. Komentarze mogą być zarówno pozytywne, jak i krytyczne, kształtując opinię publiczną na temat filmów i kanałów.

Skuteczny komentator potrafi nie tylko wyrazić swoją opinię, ale także zadać pytania, które zachęcą innych użytkowników do dyskusji na temat filmu. Może dzielić się swoimi doświadczeniami, udzielać przydatnych wskazówek i rekomendacji, co zwiększa wartość interakcji. Ponadto aktywne komentarze mogą zwiększyć widoczność filmu w wyszukiwarkach, ponieważ algorytmy YouTube uwzględniają poziom zaangażowania.

Dlatego komentowanie na YouTube jest ważnym elementem ekosystemu platformy. To nie tylko sposób na wyrażenie swoich myśli, ale także okazja do wpływania na treść i jej popularność. Udział w dyskusjach nie tylko pomaga rozwijać własny kanał, ale także wzbogaca komunikację na platformie.

W drugim sezonie serialu „Siedem” lider zespołu, Homelander, połączył siły z nowym członkiem, Nazi Stormfront. Jej popularność wśród widzów rosła, a ona sama skomentowała to zjawisko następująco: „Ludzie odbierają moje słowa i wierzą w nie. Po prostu nie lubią słowa „nazista”, i tyle”.

W trzecim sezonie serialu Homelander używa swojej zdolności strzelania laserami z oczu, aby zabić mężczyznę podczas protestu na Piątej Alei, słynnej i prestiżowej ulicy w Nowym Jorku. Twórcy serialu potwierdzili, że scena ta nawiązuje do słynnego cytatu byłego prezydenta USA Donalda Trumpa: „Mógłbym tam stać i strzelać do ludzi na środku Piątej Alei, a i tak nie stracić głosów”. Ta technika podkreśla aktualność poruszanych w serialu wątków społecznych i politycznych i tworzy silny, rezonujący kontekst dla widzów.

„The Boys” spotkał się z krytyką za to, co niektórzy widzowie uważają za satyryczne atakowanie osób o prawicowych poglądach. Jednak to nieprawda. Serial podważa również hipokryzję postępowych gigantów medialnych, takich jak Disney i Marvel. Firmy te często stwarzają iluzję wspierania mniejszości, ograniczając się do działań symbolicznych, takich jak zmiana zdjęć profilowych w mediach społecznościowych podczas Miesiąca Dumy. W pozostałym czasie wolą unikać poruszania kwestii niesprawiedliwości społecznej, aby nie zrażać do siebie szerokiej publiczności. W ten sposób serial „The Boys” oferuje głęboką krytykę nie tylko poglądów politycznych, ale także kultury korporacyjnej, która przedkłada zysk nad rzeczywiste wsparcie dla zmian społecznych.

Satyra serialu „The Boys” krytykuje wszelką żądzę władzy, niezależnie od przynależności politycznej. Głównym celem serialu nie jest ośmieszenie konkretnej partii, lecz pokazanie, jak autorytarne mniejszości próbują kontrolować przestrzeń informacyjną, aby promować idee faszystowskie. To podejście pozwala na głębsze zrozumienie mechanizmów, poprzez które destrukcyjne ideologie przenikają do świadomości publicznej i kształtują opinię publiczną.

Kadr: serial telewizyjny „The Boys” / Sony Pictures Television / Amazon Studios

„The Boys” to serial, który zgłębia temat fanatyzmu w stosunku do polityków, demagogów i różnych ruchów. Kluczowy problem nie leży jednak w zwolennikach, lecz w przywódcach, którzy bezczelnie manipulują ludźmi, aby umocnić swoją władzę. Ci przywódcy są gotowi zniszczyć kraj, aby zaspokoić ambicje kilku ego, interesy korporacji i zysk kilku miliarderów. Serial stawia ważne pytania dotyczące moralnej odpowiedzialności osób sprawujących władzę i konsekwencji ich działań dla społeczeństwa.

Prowadzący serial Eric Kripke w wywiadzie dla „The Hollywood Reporter” omówił kluczowe momenty pracy nad projektami i swoje poglądy na branżę. Mówił o procesie pisania scenariuszy, interakcji z aktorami i znaczeniu informacji zwrotnej od widzów. Kripke podzielił się również swoimi oczekiwaniami wobec kolejnych sezonów i wpływem nowych technologii na telewizję. Jego pomysły i podejście do opowiadania historii podkreślają znaczenie oryginalnych treści i ich wpływ na rozwój współczesnego kina.

Prowadzący serial Eric Kripke, znany z serialu „The Boys”, wyraził zdziwienie skargami dotyczącymi obecności „programu” w projekcie. Zauważył, że serial był początkowo upolityczniony i inspirowany prawdziwymi wydarzeniami w Stanach Zjednoczonych. Praca nad scenariuszem rozpoczęła się natychmiast po szturmie na Kapitol 6 stycznia 2021 roku, kiedy zwolennicy Donalda Trumpa, potępiający jego porażkę w demokratycznych wyborach, próbowali zająć budynek Kongresu. Wydarzenie to wywarło znaczący wpływ na świadomość społeczną, pokazując konsekwencje, jakie może prowadzić radykalizacja społeczeństwa. Serial nadal odzwierciedla aktualne problemy społeczne i polityczne, co czyni go ważnym zjawiskiem kulturowym.

Nowy sezon serialu „The Boys” spotkał się z ostrą krytyką widzów, którzy wystawili wiele negatywnych recenzji. Dlaczego tak się stało? Przeanalizujmy przyczyny negatywnego odbioru i dowiedzmy się, co dokładnie nie przypadło do gustu fanom projektu.

Dlaczego zmieniła się percepcja serialu przez widzów

Reakcja na czwarty sezon może być związana z nawykiem postrzegania wyłącznie pozytywnych informacji. Zjawisko to znane jest jako błąd konfirmacji, który opisuje naszą tendencję do skupiania uwagi wyłącznie na faktach, które odpowiadają naszym przekonaniom. Ten błąd poznawczy może wpływać na odbiór treści, prowadząc do zniekształconej opinii o dziele.

W 1979 roku naukowcy ze Stanford University przeprowadzili eksperyment, w którym studenci oceniali karę śmierci na podstawie dwóch sprzecznych badań. Jedno z nich twierdziło, że kara śmierci zmniejsza przestępczość, podczas gdy drugie nie wykazało żadnego efektu. Eksperyment ten pokazał, jak informacja może kształtować opinie i wpływać na postrzeganie złożonych problemów społecznych, takich jak kara śmierci. Wyniki badania podkreślają znaczenie krytycznej analizy i uważnego podejścia do zgłębiania aktualnych zagadnień prawa karnego i polityki społecznej.

Naukowcy ze Stanford przeprowadzili dwa badania, które miały być równie przekonujące. W rezultacie studenci, którzy początkowo sprzeciwiali się karze śmierci, uznali przedstawione dowody za bardziej przekonujące. Natomiast uczestnicy, którzy popierali karę śmierci, preferowali drugie badanie. Wyniki te pokazują, jak uprzedzenia mogą wpływać na postrzeganie informacji i kształtowanie opinii.

Kiedy człowiek napotyka informacje potwierdzające jego przekonania, w jego mózgu uwalnia się dopamina. Ten hormon przyjemności stymuluje nas do nieustannego przewijania kanałów mediów społecznościowych. Nieustannie poszukujemy źródeł dopaminy, która jest częścią naszej neurobiologii, dlatego staramy się otaczać przyjemnymi doświadczeniami. To zachowanie tworzy bańkę informacyjną, która może ograniczać percepcję i utrudniać krytyczne myślenie. Zrozumienie działania dopaminy może pomóc nam być bardziej świadomymi w wyborze informacji i kształtowaniu własnych opinii. Wiele portali społecznościowych korzysta z algorytmów, które analizują preferencje użytkowników i sugerują treści na podstawie ich zainteresowań. To prowadzi do tego, że ludzie śledzą tylko tych influencerów i media, których poglądy są zbieżne z ich. Prowadzi to do powstawania tzw. komór echa – zamkniętych grup osób o podobnych poglądach, które utwierdzają się w swoich przekonaniach i zaczynają w nie bezkrytycznie wierzyć. Ta dynamika może ograniczać dostęp do zróżnicowanych informacji i przyczyniać się do wzmacniania uprzedzeń.

Prosimy o zapoznanie się z poniższymi materiałami:

„Przeznaczeni do sławy” urzeka widzów wciągającą fabułą i głębokimi postaciami. Serial porusza tematy ambicji, poświęcenia i wartości sławy, angażując szeroką publiczność. Mistrzowie scenopisarstwa stworzyli niepowtarzalną atmosferę, trzymając widzów w napięciu w każdym odcinku, w oczekiwaniu na finał. Umiejętność twórców w poruszaniu palących kwestii społecznych sprawia, że ​​serial jest nie tylko rozrywkowy, ale i stanowi istotny temat do dyskusji. Co więcej, wysoka jakość produkcji i wyraziste kreacje aktorskie sprawiają, że „Skazani na chwałę” stają się fenomenem kulturowym, którego nie można ignorować. Serial nie tylko bawi, ale także skłania do refleksji nad wyzwaniami, przed którymi stoją ludzie na drodze do sukcesu.

Trzeci sezon „The Boys” ukazał się latem 2022 roku, a czwarty spodziewany jest latem 2024 roku. W tym czasie nastroje społeczne uległy znaczącym zmianom. W okresie poprzedzającym wybory prezydenckie propagandyści aktywnie rozpowszechniali kłamstwa o „wojnie kulturowej” i „zaniku wartości chrześcijańskich”, co tworzyło napiętą atmosferę. Media społecznościowe stały się komorami pogłosowymi, przekonując ludzi, że świat dzieli się na „my” i „oni”. Kiedy widzowie zaczęli oglądać nowe odcinki serialu „The Boys”, wielu z nich liczyło na odzwierciedlenie tej zniekształconej rzeczywistości, co czyniło serial aktualnym i pożądanym w dzisiejszych czasach. Widzowie „The Boys” w 2024 roku różnią się diametralnie od tych oglądających w 2022 roku. W tym okresie amerykańskie społeczeństwo uległo jeszcze większemu podziałowi. Czwarty sezon został wyemitowany w okresie wyborczym, co nasiliło partyjnictwo polityczne i osiągnęło szczyt neurotyzmu. Właśnie dlatego nowe odcinki „The Boys” wywołały silną reakcję: zamiast typowego odzwierciedlenia opinii publicznej, widzowie dostrzegli w nich swoje własne cechy. Czwarty sezon jest bardziej wyrazisty niż kiedykolwiek w swoich portretach osób, które satyryzuje, co czyni go szczególnie aktualnym w dzisiejszym kontekście.

Kadr: The Boys / Sony Pictures Television / Amazon Studios

Niektórzy widzowie postrzegają Homelandera jako bohatera. Cóż można na to powiedzieć? Serial można opisać wieloma słowami, ale „subtelny” do nich nie należy. Jeśli tak uważasz, po prostu odmawiam dalszego komentarza.

Eric Kripke, showrunner popularnego serialu, udzielił wywiadu dla „The Hollywood Reporter”. W rozmowie omówił proces twórczy, swoje podejście do opowiadania historii i przyszłość projektu. Kripke podzielił się swoimi poglądami na temat rozwoju postaci i istotnych tematów poruszanych w serialu. Mówił również o tym, jak ważne jest uwzględnienie opinii fanów i dostosowanie treści do ich oczekiwań. Interesujące szczegóły dotyczące procesu filmowania i jego interakcji z ekipą podkreślają wyjątkowość jego wizji. Ten wywiad stał się ważnym wkładem w zrozumienie nie tylko pracy showrunnera, ale także całej branży telewizyjnej.

Koncepcja „śmierci edukacji medialnej” jest coraz częściej dyskutowana w anglojęzycznym internecie. Użytkownicy zauważają, że algorytmy i komory echa sprawiają, że tracą zdolność do postrzegania informacji, które nie są zgodne z ich wartościami i przekonaniami. Jeśli widzowie nadal będą upierać się, że sztuka musi być zgodna z ich poglądami, ryzykują trwałą utratę możliwości czerpania z niej przyjemności. Ważne jest rozwijanie umiejętności medialnych, aby nauczyć się krytycznego postrzegania informacji i otwartości na nowe idee. Należy zwrócić uwagę na rosnące nastroje skrajnie prawicowe w Ameryce, zwłaszcza w kontekście wyścigu prezydenckiego. Osoby o takich poglądach aktywnie poszukują osób o podobnych poglądach, ponieważ wzrost głosów na kandydatów prawicowych może doprowadzić do lepszej reprezentacji ich interesów w rządzie w ciągu najbliższych czterech do ośmiu lat. W Stanach Zjednoczonych obserwuje się wzrost liczby osób otwarcie wyrażających sympatię dla faszyzmu i postaci z serialu „The Boys”, które podzielają te idee. Postacie te są przedstawiane jako dowcipni i charyzmatyczni antagoniści, co przyciąga niektórych widzów. Jednak serial traktuje je surowo: „Homelander” jest wyśmiewany, a „Stormfront” zostaje zepchnięty na skraj porażki. Jest to rozczarowujące dla widzów, którzy postrzegali te postacie jako odzwierciedlenie ich własnych przekonań. Dopiero w czwartym sezonie staje się jasne, że serial The Boys nigdy nie był związany ze skrajną prawicą, co podkreśla jego prawdziwe przesłanie.

Co jest naprawdę nie tak z 4. sezonem

Narzekania widzów i negatywne recenzje skupiają się głównie na fabule, ale wśród krytyki można znaleźć kilka trafnych argumentów. Komentarze te nie dotyczą „wowizmu”, ale raczej jakości scenariusza, zwłaszcza wątków drugoplanowych. Poprawa tych aspektów mogłaby znacznie zwiększyć ogólną atrakcyjność serialu i zadowolenie widzów.

Przeszłość Kimiko i Frenchy jest kluczowym elementem ich postaci w serialu. Dla wielu widzów stały się one uwielbianymi postaciami i wydawałoby się, że ujawnienie ich przeszłości powinno wywołać pozytywną reakcję publiczności. Jednak w obecnym sezonie otrzymały zbyt mało czasu ekranowego, co uniemożliwia widzom głębsze zrozumienie ich historii. Losy tych postaci nie mają znaczącego wpływu na fabułę: gdyby serial „The Boys” poświęcił kilka odcinków na budowanie napiętego planu miażdżącego zwycięstwa, który ostatecznie zostałby zrujnowany przez uwięzienie Frenchy'ego, mógłby wywrzeć znacznie większe wrażenie na widzach. Jednak minione dramaty rozgrywają się w tle głównych wydarzeń, co stwarza wrażenie, że Kimiko i Frenchy po prostu przemieszczają się z jednego punktu do drugiego bez wyraźnego wątku fabularnego. Twórcy serialu nie mieli czasu na szczegółowe opracowanie ścieżki fabularnej, co pozostawia widzów z poczuciem niekompletności i braku głębi w rozwoju postaci.

Kadr: serial telewizyjny „The Boys” / Sony Pictures Television / Amazon Studios

Tempo narracji w pierwszych odcinkach okazało się powolne, a wielu widzów zauważyło, że w serialu nie było znaczących zwrotów akcji. Fabuła często zatrzymywała się, co powodowało niezadowolenie. Jest to jednak typowe dla stylu Kripkego. Ten schemat „słaby początek, mocne zakończenie” był widoczny w poprzednich sezonach. Finał sezonu nie zawiódł: na tle powolnego narastania napięcia, stał się wciągający i przywrócił widzom znane elementy serialu „The Boys”.

Kpiny z przemocy seksualnej pozostają istotnym tematem. Branża telewizyjna i filmowa poczyniła znaczne postępy w przedstawianiu przemocy wobec kobiet, ale przemoc wobec mężczyzn nadal jest postrzegana jako żart. Istnieje powszechny mit, że mężczyzny nie można zgwałcić, ponieważ zawsze jest gotowy na seks. Jeśli nie jest gotowy, prowadzi to do ośmieszenia i osądu, co uwypukla uprzedzenia społeczne. Ważne jest, aby zdać sobie sprawę, że przemoc jest poważnym problemem, niezależnie od płci ofiary, a stereotypy dotyczące męskości tylko pogarszają tę sytuację. Zbadanie tego problemu w kontekście współczesnych mediów może przyczynić się do głębszego zrozumienia i zmiany postrzegania społecznego.

The Boys wywołuje mieszane uczucia co do postaci Hughiego. W nowym sezonie mierzy się on z trudnymi doświadczeniami: śmiercią bliskiej osoby i dwoma przypadkami przemocy seksualnej. Te momenty są prezentowane z elementami humoru, a Hughie jest przedstawiony jako komiczna postać uwikłana w trudne sytuacje. Nawet sam showrunner Eric Kripke uważa jedną z takich scen za zabawną. Jednocześnie, pomimo potępienia przemocy seksualnej wobec Starlight i ukarania jej oprawcy, sytuacja Hughiego jest inna. Kripke wydaje się nieświadomy powagi problemu gwałtu, gdy ofiarą jest mężczyzna. Rodzi to pytania o podejście serialu do przedstawiania takich tematów.

Przeczytaj także:

Pracownice seksualne w kinie: obraz dobrej duszy

Pracownice seksualne na ekranie są często przedstawiane jako bohaterki o dobrej duszy, które zapewniają wsparcie i pomoc innym postaciom. Takie podejście do ich przedstawienia przyciąga widzów i tworzy interesujący kontrast między społecznymi stereotypami a prawdziwymi wartościami ludzkimi. W filmach często stają się symbolami współczucia i emocjonalnej głębi, pozwalając widzom spojrzeć na ten zawód z innej perspektywy.

Badanie wizerunku pracowników seksualnych w filmach pomaga nam zrozumieć, jak społeczeństwo postrzega tę kategorię osób i jakie stereotypy wokół nich istnieją. Otwiera to również dyskusję na temat znaczenia szacunku i zrozumienia, a nie osądu. Ostatecznie pracownicy seksualni w filmach stają się nie tylko postaciami, ale także nosicielami ważnych kwestii społecznych, które wymagają uwagi i dyskusji.

Czwarty sezon mierzy się ze zjawiskiem znanym jako flanderyzacja. Jest to proces, w którym postacie z czasem stają się parodiami samych siebie. Ich najbardziej wyraziste cechy są wzmacniane, a złożoność i głębia ich charakteru zanikają. Przykładem tego jest kapitan Jack Sparrow z Piratów z Karaibów: z każdym nowym filmem staje się coraz bardziej postacią komiczną. Sparrow w sequelach znacząco różni się od swojej pierwotnej postaci z pierwszej części, wyraźnie demonstrując flanderyzację w działaniu.

Postacie w „The Boys” są bardziej schematyczne niż głęboko rozwinięte. Niuanse są zagubione, a bohaterowie wydają się sztuczni i przewidywalni. W każdym odcinku Butcher zdradza, Marvin skupia się na rodzinie, Starlight powtarza mem „Triggered”, a Hughie ciągle wpada w absurdalne sytuacje. Homelander pozostaje jedyną prawdziwie „prawdziwą” postacią, co sprawia, że ​​oglądanie go jest o wiele bardziej wciągające niż pozostałych głównych bohaterów.

Postacie, które kiedyś wzbudzały naszą sympatię, stały się bezdusznymi narzędziami napędzającymi fabułę. W czwartym sezonie ich myśli i uczucia schodzą na dalszy plan; liczy się tylko to, co robią. Sądząc po recenzjach, widzom brakowało nie tylko głębokiego rozwoju postaci, ale także dynamicznej akcji. Serial, próbując łączyć akcję z wątkami rozwojowymi, stracił równowagę i nie zdołał przyciągnąć uwagi widzów. Statystycznie, wskaźnik oglądalności „The Boys” wynosi 54%, co jest zaniżone. Tymczasem 92% pozytywnych recenzji krytyków wydaje się ewidentną przesadą. Prawda, jak zwykle, leży gdzieś pośrodku. Oczekuje się, że finałowy sezon zostanie wyemitowany w 2025 roku, a ta publikacja pomoże ostatecznie ustalić, czy „The Boys” to wybitny serial, czy po prostu dobry projekt.

Bezpłatny test: który zawód w branży cyfrowej jest dla Ciebie odpowiedni?

IT, design, marketing czy zarządzanie? Znajdź odpowiedź w 15 minut. A potem wypróbuj za darmo swoją nową specjalizację.

Dowiedz się więcej