Spis treści:

Bezpłatny kurs Pythona ➞ Mini-kurs dla początkujących i doświadczonych programistów. 4 ekscytujące projekty portfolio, bezpośrednia komunikacja z prelegentem. Kliknij i dowiedz się, czego możesz nauczyć się na kursie.
Dowiedz się więcejMarianna Minich to nazwisko kojarzone z profesjonalizmem i wysokim poziomem wiedzy specjalistycznej w swojej dziedzinie. Udowodniła, że jest wykwalifikowaną specjalistką, potrafiącą rozwiązywać złożone problemy i osiągać cele. Marianna Minich aktywnie uczestniczy w różnorodnych projektach, demonstrując swoje umiejętności i wiedzę. Dzięki doświadczeniu i zaangażowaniu w ciągłe doskonalenie zawodowe, pozostaje w czołówce swojej profesji, wnosząc znaczący wkład w rozwój swojej dziedziny. Marianna Minich jest przykładem tego, jak determinacja i profesjonalizm mogą prowadzić do sukcesu.

Ekspertka w swojej dziedzinie posiada głęboką wiedzę i doświadczenie praktyczne, co pozwala jej udzielać cennych rekomendacji i rozwiązań. Stale śledzi nowe trendy i innowacje, dzięki czemu jest niezastąpionym źródłem informacji dla klientów i współpracowników. Jego profesjonalizm i dbałość o szczegóły gwarantują wysoką jakość pracy i zaufanie klientów. Aktywnie dzieli się swoją wiedzą poprzez artykuły, seminaria i konsultacje, promując naukę i rozwój w swojej dziedzinie.
Twitter @MARY_CHERRY_PIE. Inżynier oprogramowania w EPAM i specjalista ds. dostępności. Pasjonuje się layoutem, wysokiej jakości doświadczeniem użytkownika i tworzeniem stron w Angular.
Ukończyłam historię na Uniwersytecie Państwowym w Petersburgu i pracowałam w dziale obsługi klienta, m.in. wspierając Yandex.Practicum. To doświadczenie pomogło mi zrozumieć, że moją prawdziwą pasją jest tworzenie oprogramowania. Od tamtej pory staram się rozwijać w tej dziedzinie i opanowywać nowe technologie, aby zostać profesjonalnym programistą.
Jak trafiłam do IT
Pracując w call center, często obserwowałam pracowników działu technicznego tworzących stronę internetową firmy. Musiałam zadawać im wiele pytań o to, jak rozwiązywać różne problemy techniczne. Ponieważ nie miałem wystarczającej wiedzy w tej dziedzinie, postanowiłem sam nauczyć się tworzenia stron internetowych. Szukałem informacji w internecie, czytałem artykuły na Habr i ciągle zwracałem się o pomoc do kierownika działu technicznego. Jednak pomimo moich wysiłków, trudno mi było przyswoić ten materiał.

Postanowiłem zapisać się na kursy tworzenia stron internetowych i wybrałem HTML Academy. Moi rodzice byli sceptyczni i uważali, że marnuję pieniądze. Uważali, że rozpoczęcie nowej kariery w wieku 30 lat jest zbyt ryzykowne, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że osiągnąłem już stanowisko kierownicze. Byłem jednak pewien swojego wyboru i gotowy na nowe wyzwania w dziedzinie technologii i projektowania stron internetowych. Po pierwszym intensywnym kursie mój mentor powiedział mi, że nie mam szans i poradził mi wybrać inny zawód. Podczas intensywnego kursu projektowania układów graficznych inny mentor również stwierdził, że projektowanie układów graficznych „nie jest moją pasją”. Miałem wtedy trudne chwile, ale wytrwałem i ukończyłem projekt. Ostatecznie mój mentor przyznał się do błędu. To doświadczenie pokazało, że wytrwałość i chęć nauki mogą pokonać każdą przeszkodę.
Rok po rozpoczęciu studiów znalazłem pracę w branży IT. Nie od razu jednak wskoczyłem w świat programowania; zacząłem od stażu w Yandex.Practicum, gdzie pomagałem studentom rozwiązywać zadania wprowadzające z HTML, JavaScript i Pythona. Pozwoliło mi to pogłębić wiedzę i umiejętności w tych językach programowania oraz zrozumieć główne wyzwania stojące przed nowicjuszami w branży IT. Praca w edukacji stanowiła doskonałą podstawę do dalszego rozwoju w tym obszarze.
Od samego początku wiedziałem, że chcę programować i postawiłem sobie za cel zostanie programistą. Przygotowania do rozmowy kwalifikacyjnej i stażu technicznego zajęły mi dziewięć miesięcy. Nie spieszyłem się i uczyłem we własnym tempie: jeśli nie zdałem jednej rozmowy, kontynuowałem przygotowania i próbowałem ponownie. Poza tym miałam ekscytującą pracę i nie bałam się utraty dochodów.
Będzie mało dziewczyn w IT, dopóki będą szyć fartuchy na zajęciach z robót
Liczba kobiet w IT jest znacznie niższa niż mężczyzn, co jest powszechnie uznawanym faktem. W mojej praktyce zawodowej spotkałam się z projektami, w których tylko dwie na 13 uczestniczek stanowiły kobiety. Chociaż sytuacja może się różnić w zależności od firmy, zespoły techniczne najczęściej składają się z mężczyzn. Znajduje to również odzwierciedlenie na konferencjach, spotkaniach i innych wydarzeniach towarzyskich, gdzie kobiety rzadziej się wypowiadają. Przyciągnięcie większej liczby kobiet do IT to ważny krok w tworzeniu bardziej zróżnicowanego i inkluzywnego środowiska w tej dziedzinie.
W szkole uczęszczałam na zajęcia z fizyki i matematyki, ponieważ moi rodzice uważali to za prestiżowy wybór. Byli przekonani, że znajomość matematyki otwiera więcej możliwości kariery niż nauki humanistyczne. Jednak nie byłam szczególnie entuzjastycznie nastawiona, ponieważ w klasie dominowali chłopcy, co sprawiło, że nauka była dla mnie mniej angażująca. W 11. klasie straciłam zainteresowanie algebrą, a zajęcia z informatyki nie wzbudzały mojego entuzjazmu. Nauczyciele zauważyli, że brakuje mi umiejętności matematycznych. Zamiast tego coraz bardziej interesowałam się historią, co skłoniło mnie do wyboru nauk humanistycznych po liceum. Moi rodzice w pełni poparli tę decyzję. Co ciekawe, wśród moich znajomych nikt nie wybrał kierunku technicznego. Od dzieciństwa dziewczynkom przypisuje się pewien zestaw cech wyłącznie ze względu na płeć. Oczekuje się od nich, że będą miłe, słodkie i uległe, a ich zabawa będzie koncentrować się wokół lalek i prac domowych. Od najmłodszych lat stawiane są im oczekiwania, które kształtują ich postrzeganie roli kobiet w społeczeństwie. W szkole dziewczynki uczą się szyć fartuszki, ale ta umiejętność rzadko okazuje się przydatna w przyszłości. Jednocześnie chłopcy aktywnie uczestniczą w zajęciach z robotyki i matematyki, kładąc nacisk na ich zdolność do łatwiejszego przyswajania złożonych pojęć. Ta nierówność w podejściu do edukacji i wychowania nadal kształtuje stereotypy dotyczące ról płciowych i ogranicza rozwój potencjału zarówno dziewcząt, jak i chłopców. Stereotypy z dzieciństwa kształtują nasz rozwój i pomagają nam wybierać ścieżki życiowe. Kontekst geograficzny ma również znaczący wpływ. Uczęszczałam do szkoły prowincjonalnej, w której komputery były dostępne dopiero w liceum. Zajęcia z informatyki, w tym z języka BASIC, były prowadzone w taki sposób, że język programowania budził więcej strachu niż zainteresowania. Podkreśla to znaczenie wczesnego dostępu do technologii i wysokiej jakości nauczania, które mogą znacząco wpłynąć na przyszłą karierę i zainteresowania dzieci. Niedawno przeczytałam raport Global Gender Gap Report, badanie dotyczące nierówności płci publikowane co dwa lata. Jedna z sekcji analizuje nierówności w sferze zawodowej. Według raportu, w 2020 roku kobiety stanowiły zaledwie 25% programistów front-end i back-end, co nie zmieniło się od 2018 roku. Wskazuje to na brak pozytywnego impulsu pomimo znacznego wzrostu możliwości uczenia się dzięki edukacji online. Nierówności w dostępie do technologii pozostają palącym problemem, który wymaga uwagi pracodawców i instytucji edukacyjnych, aby stworzyć bardziej inkluzywne środowisko.
Zmiana kariery jest trudniejsza z wiekiem – szczególnie dla kobiet
Zaczęłam uczyć się nowego zawodu w wieku 31 lat, a pracę zmieniłam w wieku 33 lat. W tamtym czasie nie miałam rodziny ani dzieci, co znacznie ułatwiało mi podejmowanie decyzji i pozwalało poświęcić dużo czasu na naukę. Kiedy ktoś ma pracę na pełen etat, kochającego partnera, który wymaga uwagi, i dziecko, które trzeba posłać do szkoły, przejście do innej branży staje się znacznie trudniejsze.
Błędy w kodowaniu i konieczność nauki kluczowych technologii mogą negatywnie wpływać na relacje rodzinne. Szczerze podziwiam kobiety, które pomimo takich wyzwań z powodzeniem dostosowały się do nowych warunków i zbudowały karierę w tej dziedzinie. Ich umiejętność radzenia sobie z wyzwaniami i znajdowania równowagi między pracą a życiem osobistym zasługuje na szacunek.

Często komunikuję się z rówieśnikami, którzy interesują się IT, ale wahają się podjąć Krok w kierunku aktywnego działania. Wiele osób wybiera projektowanie lub marketing, ponieważ wydają się one bardziej przystępne i zrozumiałe. Nie jest to jednak do końca sprawiedliwe, ponieważ każda dziedzina wymaga znacznego wysiłku i czasu na głębokie zanurzenie się w nią. Ważne jest, aby zrozumieć, że wybór kariery w IT może być równie ekscytujący i obiecujący, jak inne dziedziny. Zrozumienie tego może pomóc złagodzić obawy i przygotować się na sukces w tej dynamicznej branży. Zmiana zawodu w dojrzałym wieku wiąże się ze znacznymi wyzwaniami. Zmiana kierunku kariery wymaga czasu i wysiłku, co często powstrzymuje kobiety przed wyborem rozwoju jako nowej dziedziny. Wiele osób, po osiągnięciu pewnego sukcesu w obecnym zawodzie, postrzega przejście do nowej dziedziny jako ryzyko, które może prowadzić do spadku statusu i dochodów. To przerażające i wiele osób woli nie ryzykować swojego komfortu i znanego stylu życia. Znam kolegów z poprzedniej pracy, którzy marzą o zmianie zawodu, ale nigdy nie decydują się na ten krok z obawy przed utratą tego, co już mają. W 2020 roku pracowałam na dwóch etatach i aktywnie się uczyłam. Nie miałam czasu na życie osobiste, ale czułam satysfakcję z robienia tego, co kocham. Kiedy myślę o tym, czy mogłabym poświęcić się swojej pracy, mając rodzinę i dziecko, uświadamiam sobie, że byłoby to o wiele trudniejsze. Pomimo rozwoju kursów online, które pozwalają studiować z dowolnego miejsca na świecie, łączenie pracy z obowiązkami rodzinnymi nie jest takie łatwe. Znam jednak wspaniałe kobiety, które z sukcesem weszły do branży IT, stały się wysoko wykwalifikowanymi specjalistkami, a jednocześnie udało im się zachować równowagę między pracą a życiem rodzinnym.
Faceci są zaskoczeni, że jestem programistką
Na Tinderze większość mężczyzn, a mianowicie czterech na pięciu, wyraża zdziwienie: „Nie wyglądasz na programistkę”. Utrwalony jest stereotyp, że kobiety nadają się tylko do pracy recepcjonistki, księgowości, projektowania lub marketingu. Przykładem takiego myślenia jest komentarz na moim Twitterze: „Ładne dziewczyny idą do marketingu, mądre dziewczyny do rozwoju”. Ten pogląd na role kobiet w IT jest przestarzały i nie odzwierciedla rzeczywistości. Kobiety aktywnie uczestniczą w rozwoju oprogramowania i wnoszą znaczący wkład w tę dziedzinę. Ważne jest, aby przełamać takie stereotypy i stworzyć możliwości dla wszystkich utalentowanych profesjonalistów, niezależnie od płci.

Miałem ciekawy przypadek. Pewnego dnia pewien facet napisał do mnie na portalu społecznościowym i wyraził zdziwienie moim zawodem. Założył, że jeśli dziewczyna nie nosi koszulek ani bluz i dba o swój wygląd, to po prostu nie ma czasu na poważną pracę. Kontynuowaliśmy rozmowę i dowiedziałam się, że studio, w którym pracował przez długi czas, nie miało ani jednej programistki. Ta rozmowa uwypukla stereotypy na temat kobiet w IT, które należy przełamać, aby stworzyć bardziej inkluzywne środowisko w branży technologicznej.
Płeć nie ma znaczenia w IT
Wcześniej nie zwracałam większej uwagi na przejawy seksizmu w miejscu pracy. Podczas rozmów kwalifikacyjnych zadawano mi pytania o dzieci, plany urlopu macierzyńskiego i małżeństwo. Pracodawcy chcieli się upewnić, że nie będę brała długotrwałego urlopu macierzyńskiego ani częstych zwolnień lekarskich. Gdybym ponownie usłyszała takie pytania, prawdopodobnie nie byłabym zainteresowana pracą w tej firmie. Zaskakujące jest, że możliwość skorzystania przez kobietę z urlopu macierzyńskiego jest postrzegana jako kwestia bardziej paląca niż możliwość odejścia mężczyzny z pracy za kilka tygodni. Takie podejście nie tylko dyskryminuje kobiety, ale także ignoruje realne ryzyko, na jakie narażeni są wszyscy pracownicy, niezależnie od płci.

Na szczęście w branży IT przypadki dyskryminacji ze względu na płeć są rzadkie. Duże, nowoczesne firmy mają kodeks etyczny, który wymaga od pracowników zgłaszania wszelkich przypadków dyskryminacji do działu HR lub kierownika ds. zasobów ludzkich. Jestem przekonany, że podobne zasady powinny być wdrożone w każdej organizacji, niezależnie od branży. Skuteczna ochrona praw pracowniczych i zapewnienie równych szans dla wszystkich to nie tylko etyczna, ale i strategiczna przewaga każdej firmy.
Powszechny stereotyp na temat programowania zakłada, że sukces w tej dziedzinie wymaga wysokiego poziomu wykształcenia matematycznego, a najlepszymi programistami są mężczyźni. Uważa się, że kobiety lepiej sprawdzają się w zawodach kreatywnych, takich jak muzyka, projektowanie i innych dziedzinach, które nie wymagają logicznego myślenia. Jednak to przekonanie jest błędne. Obecnie dostępnych jest wiele płatnych kursów z doświadczonymi mentorami, filmów edukacyjnych na YouTube i e-podręczników, które pozwalają nauczyć się programowania nawet bez wykształcenia technicznego. Wystarczy dostęp do internetu i chęć do nauki. Programowanie otwiera drzwi każdemu, niezależnie od płci czy wcześniejszego doświadczenia.
W pierwszych miesiącach mojej nowej pracy moimi mentorami i liderami zespołu byli mężczyźni. Nie obwiniały mnie za moje błędy, nie łączyły sytuacji zawodowych z płcią ani nie uciekały się do żartów na temat kobiecej logiki – nasze relacje opierały się na równości. Czułam ogromne wsparcie, które pomogło mi zaadaptować się do nowego środowiska bez protekcjonalności czy irytacji. Stworzyło to sprzyjającą atmosferę rozwoju zawodowego i pewności siebie.
Branża IT jest nadal niedoreprezentowana. Kobiety rzadko przemawiają na konferencjach, a w społecznościach specjalistycznych dominują mężczyźni. Ważne jest, aby zachęcać kobiety do częstszego dzielenia się wiedzą i doświadczeniem poprzez wygłaszanie prezentacji, udział w podcastach i dyskusjach w społecznościach IT. Stworzy to bardziej inkluzywną atmosferę, pomoże innym kobietom w realizacji ich potencjału i wzmocni ich pewność siebie. Aktywny udział kobiet w IT nie tylko wzbogaci branżę o nowe pomysły, ale także przyciągnie do niej więcej młodych talentów.
Google uruchomiło program Women Developer Academy, którego celem jest wspieranie programistek. Ta inicjatywa pomaga im zintegrować się ze społecznością IT i rozwijać umiejętności publicznego przemawiania. Program promuje bardziej inkluzywne środowisko w branży technologicznej, dając uczestnikom możliwość uczenia się, dzielenia się doświadczeniami i poszerzania horyzontów zawodowych.
Kobiety w branży IT nie powinny wstydzić się prezentować swoich umiejętności i profesjonalizmu. Płeć nie ma znaczenia – liczy się pokazanie swoich umiejętności i osiągnięć. Jeśli spotkasz się z seksizmem, skup się na wzmacnianiu poczucia własnej wartości i ignoruj negatywne komentarze osób, które wątpią w Twój sukces. Twoja wiedza i doświadczenie mówią same za siebie i jesteś zdolna do wielkich rzeczy. Pewność siebie i profesjonalne podejście pomogą Ci pokonać wszelkie przeszkody na drodze do sukcesu w branży IT.

