Kod

Jak zdecydowałem się odejść z branży IT w wieku 27 lat i zająć się medycyną

Jak zdecydowałem się odejść z branży IT w wieku 27 lat i zająć się medycyną

Spis treści:

Dowiedz się: Zawód programisty front-end

Dowiedz się więcej

Ignat Goldman

Ekspert w swojej dziedzinie to specjalista z głęboką wiedzą i doświadczeniem praktycznym. Eksperci odgrywają kluczową rolę w rozwoju różnych sektorów, oferując rozwiązania złożonych problemów i dzieląc się swoją wiedzą. Mogą pracować w szerokim zakresie dziedzin, w tym w nauce, technologii, biznesie i sztuce.

Zrozumienie aktualnych trendów i najnowszych osiągnięć pozwala ekspertom zachować konkurencyjność i udzielać cennych porad. Ponadto eksperci często angażują się w szkolenia i mentoring, pomagając rozwijać umiejętności i kompetencje nowych specjalistów.

Poszukując specjalisty w danej dziedzinie, należy wziąć pod uwagę jego doświadczenie, osiągnięcia i reputację. Eksperci często publikują artykuły, prowadzą badania i uczestniczą w konferencjach, co potwierdza ich status i kwalifikacje. Wybór eksperta może znacząco wpłynąć na sukces Twojego projektu lub firmy.

Autor jest ekspertem w swojej dziedzinie z wieloletnim doświadczeniem. Posiada dogłębną wiedzę na temat konkretnego tematu, co pozwala mu tworzyć wysokiej jakości treści, które są interesujące i przydatne dla czytelników. Poprzez swoje publikacje autor stara się dzielić cennymi spostrzeżeniami i istotnymi informacjami, pomagając odbiorcom poszerzać horyzonty i znajdować odpowiedzi na ważne pytania. Jego prace charakteryzują się dogłębnymi badaniami i analitycznym podejściem, co czyni je wiarygodnym źródłem dla osób poszukujących profesjonalnego wsparcia i porad. Autor stale aktualizuje swoją wiedzę, śledzi najnowsze trendy i innowacje w swojej dziedzinie, aby być na bieżąco i dostarczać wyłącznie najistotniejsze informacje.

Ignat Goldman ma trzyletnie doświadczenie w rozwoju front-endu, po czym kontynuował karierę w UX i projektowaniu produktów. Pracował w tak dużych firmach, jak Yandex, Sber i Mail.ru, tworząc różnorodne aplikacje, w tym dla sieci społecznościowych i projektów fintech. Ignat lubi podróżować, szczególnie po Japonii, i jest zapalonym czytelnikiem – w ciągu ostatnich dwóch lat przeczytał 130 książek. Można go znaleźć na Twitterze pod nazwą @GoldmanDesu.

W tym tekście podzielę się radami, jak zmienić karierę z IT, jeśli masz mniej niż trzydzieści lat. W przeciwieństwie do popularnych opinii na portalach społecznościowych, takich jak Twitter, nie będę polecał przejścia na medycynę ani inne tradycyjne kierunki. Zamiast tego przyjrzymy się alternatywnym kierunkom i podejściom, które mogą pomóc Ci skutecznie zmienić karierę.

Przez ostatnie pięć lat specjalizowałem się w projektowaniu UX, a wcześniej przez trzy lub cztery lata zajmowałem się tworzeniem interfejsów. W trakcie mojej kariery pracowałem w takich firmach jak Yandex, Sber, Mail.ru i kilku startupach z Doliny Krzemowej. Pomimo moich sukcesów, zawsze zadawałem sobie pytanie: kim chcę być w przyszłości?

Niniejszy artykuł powstał w oparciu o wątek na Twitterze, który zawiera unikalne spostrzeżenia i opinie autora. Ten format pozwala na głębsze zrozumienie omawianych tematów i poglądów społeczeństwa. Wątki na Twitterze zyskują na popularności jako sposób wymiany pomysłów i opinii, a niniejszy tekst zgłębia kluczowe kwestie poruszone przez autora. Czytelnicy będą mogli zobaczyć, jak te idee można zastosować w życiu codziennym lub zawodowym. Warto zauważyć, że ten format pozwala nie tylko na dzielenie się informacjami, ale także na interakcję z odbiorcami, tworzenie dyskusji i angażowanie ludzi w bieżące sprawy.

Moje przejście z front-endu do projektowania jest częściowo spowodowane zmianą moich planów życiowych. Jako dziecko i w szkole marzyłem o zostaniu lekarzem lub biologiem, dążąc do wyleczenia raka i stopniowego osiągnięcia nieśmiertelności. Te ambicje ukształtowały moje postrzeganie świata i ukierunkowały moje działania. Z czasem jednak zdałem sobie sprawę, że moja ścieżka leży w innej dziedzinie, a projektowanie stało się obszarem, w którym mogłem rozwijać swoje zdolności twórcze i wnieść znaczący wkład.

Niestety, nie mogłem zapisać się ani na Uniwersytet Moskiewski, ani na Uniwersytet Medyczny w Moskwie, a moi rodzice nie pozwolili mi pojechać do Petersburga. W rezultacie postanowiłem skupić się na samodoskonaleniu i zacząłem uczyć się PHP i JavaScript, uczęszczając na zajęcia w „Specjaliście”. Jednocześnie zapisałem się na wydział ekonomiczny, aby zdobyć dyplom.

Na drugim roku przeniosłem się na studia wieczorowe na kierunku informatyka stosowana i jednocześnie znalazłem swoją pierwszą pracę jako projektant layoutu w nieznanej firmie. Nie będę wdawał się w szczegóły, ale w trakcie mojej kariery udało mi się pracować dla kilku podobnych firm, aż w jednej z nich spotkałem utalentowanego projektanta z Britannica. To spotkanie stało się ważnym etapem mojego rozwoju zawodowego.

Zapoznał mnie ze Sketchem, podzielił się podstawami dobrego projektowania i polecił przydatne książki do nauki. W tym czasie zaczynałem już mieć dość pracy z front-endem.

To było naprawdę irytujące: gdy tylko opanowałeś jeden framework JavaScript, musiałeś przepisać projekt w innym. W tamtym czasie Angular i React dopiero wschodziły na horyzoncie, a programiści stale dostosowywali się do nowych technologii. Ta dynamika w świecie tworzenia stron internetowych podkreśla wagę elastyczności i gotowości do zmian, ponieważ opanowanie nowych frameworków stało się integralną częścią kariery programisty.

W ciągu sześciu miesięcy całkowicie poświęciłem się projektowaniu stron internetowych, stworzyłem kilka układów testowych i dostałem pierwszą pracę w tej dziedzinie. Wszystko potoczyło się jak w bajce: rok później zostałem zaproszony na staż do Yandex, a następnie pracowałem w wiodącym studiu projektowym, a także w Sber i Mail.ru. W tym samym czasie realizowałem projekty dla klientów w USA.

Stałem w obliczu wypalenia zawodowego. Praca przestała sprawiać mi przyjemność, nie miałem ochoty się rozwijać, a freelancing wydawał mi się zupełnie nieatrakcyjny. W mojej głowie pojawiały się różne pomysły na zmianę czegoś. Rozważałem powrót do projektowania, ale gdy tylko zacząłem programować, zdałem sobie sprawę, że to również jest obrzydliwe.

Zdjęcie: Zoltan Tasi / Unsplash

Zacząłem dogłębnie zgłębiać różne tematy, które mnie interesowały, poza pracą. Czytałem książki o mózgu, żywieniu, sporcie, inwestycjach, biografie znanych osób i samorozwoju. W pewnym momencie platforma LitRes zasugerowała książkę Henry'ego Marsha „Nie szkodzić” i postanowiłem ją przeczytać. Ta książka zaintrygowała mnie swoim unikalnym spojrzeniem na praktykę medyczną i znaczenie etyki w tym zawodzie. Z każdą lekturą poszerzałem swoją wiedzę i rozumienie świata, co przyczyniło się do mojego osobistego rozwoju.

Książka jest poświęcona życiu, karierze i zasadom zawodowym angielskiego neurochirurga. Czytając ją, ponownie pomyślałem o aplikowaniu na studia medyczne. Jednak kiedy spojrzałem na egzaminy, czesne i długość procesu edukacyjnego, ogarnęło mnie uczucie strachu. Miałem wtedy prawie 26 lat i wydawało się, że jest już za późno, aby rozpocząć taką drogę.

Przez następny rok rozważałem swoje kolejne kroki. Jako alternatywę dla medycyny rozważałem studia magisterskie z biologii lub informatyki medycznej. Jednak te dziedziny wymagały umiejętności programistycznych, których nie chciałem. Ostatecznie przekonałem się do kariery w projektowaniu i zapisałem się na studia magisterskie z interakcji człowiek-komputer latem 2020 roku. Jednak po jednym semestrze zdałem sobie sprawę, że w zasadzie znalazłem sobie nową, niezasłużoną pracę i ponownie stanąłem w obliczu wypalenia zawodowego.

Podczas ferii zimowych skończyłem 27 lat i tego dnia podjąłem decyzję o radykalnej zmianie swojego życia. Poranek rozpoczął się od silnego uczucia niepokoju i niezadowolenia z kierunku, w którym zmierzałem w życiu. Siedząc pod gorącym prysznicem, byłem przepełniony emocjami i ledwo mogłem powstrzymać łzy. To uświadomienie stało się dla mnie punktem zwrotnym, kiedy zrozumiałem, że muszę coś zmienić i obrać nowy kierunek.

Masz już udaną karierę i odpowiednie wykształcenie, a tylko niewielki wysiłek dzieli cię od możliwości wyjazdu za granicę. W tym czasie miałem już oferty od zagranicznych firm.

To mi nie odpowiadało. Szukałem biznesu, który byłby nie tylko dochodowy, ale także interesujący, ważny dla społeczeństwa i zgodny z moimi pasjami. Rozumiem, że rozwój usług taksówkarskich i dostawczych odgrywa rolę, ale z łatwością mógłbym się bez nich obejść. Szukałem możliwości zrobienia czegoś, co przyniesie satysfakcję i przyniesie korzyści ludziom, tworząc coś znaczącego i wartościowego.

Odrodziło się we mnie marzenie o zostaniu studentem medycyny i postanowiłem działać. Odwiedziłem profi.ru i już następnego dnia zacząłem udzielać korepetycji z chemii. Tydzień później dodałem do tego biologię. Wkrótce zapisałam się również na egzamin Unified State Exam.

Zdjęcie: Kent Tupas / Unsplash

Życie znów nabrało energii i sensu. Rano uczyłem się z korepetytorami, potem szedłem do pracy i kontynuowałem naukę wieczorem. Ten plan stał się dla mnie nawykiem. Okazało się, że w ciągu dziesięciu lat od ukończenia szkoły moja wiedza z chemii i biologii praktycznie zatarła się w mojej pamięci, więc musiałem zaczynać od podstaw, mimo że do egzaminów zostało niecałe pięć miesięcy. Jeśli chodzi o język rosyjski, postanowiłem go tymczasowo zaniedbać, wierząc, że po 27 latach mieszkania w Rosji uda mi się pomyślnie zdać egzamin na drugi kierunek studiów.

Pierwszy egzamin był wyznaczony na 31 maja i, jak na złość, był to dla mnie najtrudniejszy przedmiot – chemia. Uczyłem się jej dopiero od 4,5 miesiąca, a wersje próbne egzaminu państwowego (United State Exam) dawały maksymalnie 60 punktów. Czułem strach i napięcie. Niestety, nie poszło tak, jak się spodziewałem: na samym egzaminie państwowym (Uniified State Exam) uzyskałem 48 punktów, podczas gdy próg zdawalności na drugi kierunek studiów wyższych wynosił 50+. To było prawdziwe rozczarowanie. Moje wyniki z pozostałych przedmiotów były bardziej korzystne: 73 z rosyjskiego i 60 z biologii. Chociaż nie były to najwyższe wyniki, gdybym zdawał chemię na podobnym poziomie, przyjęcie byłoby niemal pewne. Nie mogłem się powstrzymać od pytania: „Czy naprawdę muszę tracić kolejny rok?”.

Miałem szczęście: miałem już jeden dyplom ukończenia studiów wyższych i okazało się, że nie muszę zdawać egzaminu państwowego. To wystarczyło, aby zdać wewnętrzne egzaminy uniwersyteckie (DVI). To była moja druga szansa. Miesiąc przed DVI zacząłem intensywnie się przygotowywać.

Postanowiłem skupić się na chemii, ponieważ moje wyniki z biologii i rosyjskiego były wystarczające. W ciągu zaledwie czterech tygodni udało mi się poprawić wynik z chemii z 48 do 73 punktów. To było znaczące osiągnięcie!

W wieku 27 lat rozpocząłem studia na Wydziale Stomatologicznym Rosyjskiego Narodowego Uniwersytetu Medycznego im. Pirogowa, gdzie rozpocznę naukę 1 września. Jednocześnie staram się dostać na uniwersytety we Włoszech, do czego muszę zdać egzamin IMAT 9 września w Rzymie. To również stanowi poważne wyzwanie, zwłaszcza w czasie pandemii.

Niniejszy artykuł jest oparty na wątku na Twitterze, w którym autor dzieli się swoimi przemyśleniami i pomysłami. W tym tekście przeanalizujemy kluczowe punkty poruszone w wątku i ich znaczenie. Autor koncentruje się na bieżących wydarzeniach, omawiając ważne tematy i wyciągając wnioski na podstawie własnych doświadczeń. Każda teza jest poparta przykładami i odniesieniami do badań, co podnosi wartość materiału. Postaramy się przekazać istotę dyskusji i zagłębić się w tematy, które najbardziej interesują odbiorców. Ten artykuł będzie przydatnym przewodnikiem dla tych, którzy chcą lepiej zrozumieć poruszane kwestie i ich wpływ na współczesne społeczeństwo.

Zawód programisty front-end

Dzięki programistom front-end zostawiamy polubienia i komentarze, dodajemy produkty do koszyka i szybko poznajemy mapy online. Na tym kursie nauczysz się tworzyć interfejsy usług sieciowych, wykorzystując języki programowania i dodatkowe technologie. Będziesz potrafił tworzyć planery zadań, komunikatory internetowe i sklepy internetowe.

Dowiedz się więcej