Spis treści:
- Chciałem pracować w IT, bo to ciekawe
- Nie miałem pieniędzy, więc uczyłem się z torrentów
- Szukając pracy, byłem odrzucany setki razy
- Pierwszym testem była strona docelowa dla wróżki
- Nie zatrudnili mnie jako programisty, więc pracowałem, gdzie tylko mogłem
- Ucieszyłem się, gdy dostałem pracę jako front-end developer w agencji
- Druga praca była zdalna
- Rozwiodłem się i wróciłem do Kaliningradu. Myślę o zmianie firmy
- Nigdy się nie poddawaj

Dowiedz się: Zawód programisty
Dowiedz się więcejOleg Kokoshinsky to nazwisko, które zyskało sławę dzięki swojej działalności zawodowej w określonej dziedzinie. Ugruntował swoją pozycję eksperta, który przekazuje cenną wiedzę i umiejętności. Sukces Olega Kokoshinsky'ego wynika z jego chęci ciągłego rozwoju i uczenia się, co pozwala mu być w czołówce w swojej dziedzinie. Jego praca i osiągnięcia przyciągają uwagę, a wielu chce dowiedzieć się więcej o jego podejściu i metodach. Oleg aktywnie dzieli się swoim doświadczeniem, co czyni go cennym źródłem informacji dla osób zainteresowanych jego dziedziną. Śledź nowe projekty i inicjatywy Olega Kokoshinskiego, aby nie przegapić przydatnych informacji i porad od profesjonalisty.
Ekspert to specjalista posiadający dogłębną wiedzę i doświadczenie w danej dziedzinie. Eksperci odgrywają kluczową rolę w różnych dziedzinach, takich jak nauka, technologia, biznes i sztuka. Pomagają podejmować świadome decyzje, analizować informacje i opracowywać strategie. W dzisiejszym świecie eksperci są poszukiwani nie tylko w środowisku zawodowym, ale także w instytucjach edukacyjnych, gdzie ich wiedza przyczynia się do rozwoju studentów i poprawy jakości kształcenia. Posiadanie ekspertów w swoim zespole może znacząco zwiększyć Twoją konkurencyjność i zaufanie klientów. Należy pamiętać, że bycie ekspertem wymaga ciągłego aktualizowania wiedzy i umiejętności, ponieważ świat dynamicznie się zmienia.

Ekspert w swojej dziedzinie posiada głęboką wiedzę i doświadczenie, co pozwala mu skutecznie rozwiązywać złożone problemy i udzielać cennych rekomendacji. Jego ścieżka zawodowa obejmuje wiele udanych projektów, co potwierdza wysoki poziom kompetencji. Aktywnie dzieli się swoją wiedzą poprzez konferencje, seminaria i publikacje, promując aktualne informacje i najnowsze praktyki branżowe. Jego reputacja i autorytet czynią go zaufanym źródłem informacji dla osób poszukujących rozwoju w swoich dziedzinach.
W wieku 37 lat mieszkaniec Kaliningradu postanowił zmienić karierę, porzucając fotografię i opanowując projektowanie stron internetowych, JavaScript, Vue.js i React. Pomimo licznych odrzuceń na platformie HeadHunter, wytrwał i ostatecznie znalazł pracę jako front-end developer. Ta historia inspiruje osoby poszukujące nowych możliwości w branży IT i pokazuje, że wytrwałość i chęć nauki mogą prowadzić do sukcesu.
Linki odgrywają kluczową rolę w treściach internetowych, zapewniając nawigację i dostęp do dodatkowych informacji. Umożliwiają użytkownikom przechodzenie do innych stron, zarówno w obrębie tej samej witryny, jak i w różnych zasobach online. Optymalizacja linków może znacznie poprawić widoczność witryny w wyszukiwarkach. Użycie słów kluczowych w tekście zakotwiczającym pomaga lepiej zrozumieć treść podstrony, do której prowadzi link. Ważne jest również, aby zwrócić uwagę na jakość linków zewnętrznych, ponieważ mogą one zwiększyć autorytet witryny i poprawić jej pozycję w wynikach wyszukiwania. Prawidłowe wykorzystanie linków wewnętrznych i zewnętrznych pomaga w wygodniejszej nawigacji i zwiększa zaangażowanie użytkowników w treść.
Kiedyś interesowałem się fotografią, ale niedawno przeszedłem na front-end development. Moja ścieżka edukacyjna obejmowała korzystanie z samouczków online, darmowych samouczków wideo na YouTube oraz kursów dostępnych na torrentach. Obecnie kontynuuję naukę na platformie Udemy. W tym tekście podzielę się swoimi doświadczeniami i wyjaśnię, jak doszło do tej zmiany.
Niniejszy artykuł jest oparty na dyskusji autora na Twitterze. Wątek ten porusza ważne kwestie dotyczące bieżących tematów i problemów. Autor dzieli się swoimi opiniami i analizuje różne aspekty, pozwalając czytelnikom na głębsze zrozumienie problemu. Wątek zawiera cenne spostrzeżenia i pomysły, które mogą być przydatne w kształtowaniu własnej perspektywy na omawiane tematy. Dyskusja podkreśla znaczenie aktywnego udziału w dialogu i wymiany opinii w mediach społecznościowych.
Urodziłem się i wychowałem w Kaliningradzie. Na studiach studiowałam administrację publiczną i miejską, co pozwoliło mi zrozumieć funkcjonowanie struktur rządowych. Kluczową częścią mojego życia była praca jako nocny kierownik w klubie komputerowym, gdzie zdobyłam umiejętności obsługi klienta i zarządzania czasem. Próbowałam również swoich sił w sprzedaży treści, co pozwoliło mi zrozumieć rynek rozrywki i jego specyfikę. Z powodu trudności w nauce dwukrotnie przerwałam studia, co uniemożliwiło mi ukończenie studiów wyższych. To doświadczenie dało mi cenne lekcje determinacji i odnajdywania własnej drogi życiowej.
Sytuacja w Kaliningradzie była trudna. Pasjonowałam się fotografią i nawet otworzyłam własne studio, ale okazało się ono nieopłacalne. Aby związać koniec z końcem, musiałam imać się różnych zajęć, między innymi kasjera na parkingu przed targowiskiem.
W wieku 27 lat postanowiłam przeprowadzić się do Władywostoku, żeby być z przyjacielem. Rozmawialiśmy od dawna i dobrze się znaliśmy. Sprzedałam swoje rzeczy, kupiłam laptopa i bilet w jedną stronę. Cały mój bagaż zmieścił się w walizce i plecaku. Nie miałam konkretnych planów i nie wiedziałam, co przyniesie przyszłość. To napełniło mnie zarówno strachem, jak i radością.
Władywostok od razu zrobił na mnie duże wrażenie. To był okres zmian w moim życiu. Zamieszkałam z przyjaciółką, która interesowała się tatuażami, i w tym czasie zanurzyłam się w świecie fotografii. W ramach tych zmian przekłułam uszy i postanowiłam zmienić fryzurę.
Chciałam zająć się IT, bo to ciekawe
We Władywostoku zajęłam się fotografią zarówno zawodowo, jak i rekreacyjnie, co pozwoliło mi znacznie poprawić moje umiejętności kompozycji i koloru. Jednak komunikacja z ludźmi zaczęła mnie irytować. Słaba infrastruktura miasta również przyczyniała się do mojego dyskomfortu i czułam się niekomfortowo, wychodząc z domu. Zacząłem myśleć o sposobach minimalizowania interakcji z innymi.
Przypomniałem sobie, że wcześniej interesowałem się tworzeniem stron internetowych, ale ograniczałem się do prostych eksperymentów z tagami HTML. Później odkryłem darmowe samouczki HTML Academy i spędziłem godziny na ich ukończeniu, czasami frustrując się zadaniami, w których układ musiał idealnie pasować do szablonu. Ostatecznie zdecydowałem się na zakup subskrypcji i pomyślnie ukończyłem wszystkie samouczki dotyczące układu. To doświadczenie znacznie pogłębiło moją wiedzę i umiejętności w zakresie tworzenia stron internetowych, pozwalając mi lepiej zrozumieć podstawy układu i pracy z HTML.
Początkowo nie planowałem zajmować się IT. Moim pierwotnym planem było stworzenie strony internetowej dla salonu tatuażu i studia fotograficznego. Przyciągnęła mnie jednak możliwość tworzenia front-endu, gdzie efekt pracy widać natychmiast: wystarczy kliknąć przycisk, a strona zmieni kolor. Kolejnym ważnym czynnikiem była możliwość pracy zdalnej, z dogodnego miejsca.
Uświadomiłem sobie, że przyszłość leży w technologiach informatycznych. Moje doświadczenia jako sprzedawcy, praca fizyczna w fabryce i fotografowanie niezadowolonych klientów okazały się nieskuteczne. W przeciwieństwie do innych branż, IT oferuje różnorodne możliwości rozwoju. Jeśli praca staje się nudna, łatwo zmienić specjalizację lub język programowania. Ta różnorodność stwarza wyjątkowe możliwości rozwoju zawodowego i satysfakcji zawodowej, których nie można znaleźć w innych dziedzinach.
W moich poprzednich pracach stale obawiałem się zachorowania, utraty pracy i znalezienia się w sytuacji, w której nie będę w stanie zapłacić czynszu. Bałem się, że moje buty się zniszczą i będę musiał wybierać między kupnem jedzenia a nowymi butami. Ten strach zmusił mnie do pozostania w znienawidzonej pracy, która wydawała mi się ciężką pracą.
Przez znaczną część mojego życia doświadczałem trudności emocjonalnych i nie chcę go kończyć w tym samym stanie. Mój wybór IT nie był podyktowany wyłącznie względami finansowymi – jestem autentycznie pasjonatem tej dziedziny. Dla mnie projektowanie układów graficznych to nie tylko praca; mogę się w nią całkowicie zanurzyć, zapominając o śnie i jedzeniu. Czyż to nie jest prawdziwe szczęście? Praca wyłącznie w celu otrzymania wypłaty to przepis na frustrację i utratę zainteresowań.

Nie miałem pieniędzy, więc uczyłem się, korzystając z kursów torrentów
Nauczyłem się front-end developmentu na początku pandemii. W tamtym czasie moja praca była niestabilna i nie mogłam sobie pozwolić na kursy, więc szukałam materiałów na temat torrentów. Czasami poświęcałam na naukę całe dnie, a czasami tylko kilka godzin. Zaczęłam od projektowania landing page'y i zagłębiłam się w JavaScript, ucząc się obsługi zdarzeń i tworzenia wyskakujących okienek. Próbowałam też nauczyć się jQuery, ale nie było to odpowiednie narzędzie dla mnie. W tamtym momencie nie znałam bardziej złożonych frameworków, takich jak Vue.js i React.
Czułam brak komunikacji, więc postanowiłam założyć konto na Instagramie. Obserwowałam wiele osób z mojej branży i zaczęłam dzielić się informacjami o sobie. Wkrótce nawiązałam nowe kontakty i zrozumiałam, jak mogę się dalej rozwijać. Instagram stał się dla mnie świetną platformą do poszerzania sieci kontaktów i dzielenia się doświadczeniami.
Na początku pracowałam bez korzystania z frameworków i kreatorów JavaScript. W pracy korzystałam z wtyczek Live Server i Live Sass Compiler do edytora Visual Studio Code. Te narzędzia pozwoliły mi efektywnie tworzyć i testować aplikacje internetowe w czasie rzeczywistym, zapewniając szybki feedback i łatwość użycia Sassa do stylizacji.
Zdecydowałem się na darmowy kurs w RS School, a doświadczenie było dość interesujące. Nie mogłem jednak ukończyć szkolenia, ponieważ większość webinariów i wyzwań odbywała się o godzinie 20:00 czasu moskiewskiego, czyli o 3:00 nad ranem we Władywostoku. Z powodu różnicy czasu nie mogłem uczestniczyć w wydarzeniach, co uniemożliwiło mi pełne wykorzystanie kursu.
Na Instagramie poznałem Sashę Belkevicha, front-end developera specjalizującego się w Vue.js. Ma on społeczność na platformie Patreon, gdzie oferuje subskrybentom zadania z dokładnym feedbackiem w przystępnej cenie. Nie mogłem przegapić tej okazji i postanowiłem dołączyć do jego społeczności.
Kursy Vue.js w języku rosyjskim nie spełniły moich oczekiwań. Jednak Sasha polecił mi lekcje u Maximiliana Schwarzmüllera. Jest samoukiem, który opanował zarówno front-end, jak i back-end, a następnie stworzył kursy, które pomogły przeszkolić ponad milion osób. Kursy Maximiliana wyróżniają się wysokiej jakości treścią i przystępnymi objaśnieniami, co czyni je doskonałym wyborem do nauki Vue.js.
Pobrałem te lekcje z torrenta i początkowo martwiłem się o moją nieznajomość angielskiego. Jednak dzięki napisom udało mi się pokonać trudności: zapisywałem nieznane słowa w zeszycie. Z czasem poprawiło się moje rozumienie ze słuchu. Ostatecznie usunąłem torrenty i kupiłem kurs Maximiliana na Udemy, co znacznie poprawiło moje umiejętności.
Moje portfolio zawiera teraz projekty z RS School i Sasha. Opanowałem layout i nauczyłem się korzystać z preprocesorów. Posiadam również podstawową wiedzę z Bootstrapa, JavaScriptu i podstaw Vue.js. Te umiejętności pozwalają mi tworzyć nowoczesne i responsywne strony internetowe.
Założyłem konto na LinkedIn, stworzyłem profil, zweryfikowałem kilka umiejętności i zacząłem rozwijać swoją sieć kontaktów. Komentarz pod jednym z moich postów zasugerował rozmowę kwalifikacyjną. Skończyło się na tym, że odbyłem ją, kopiąc ziemniaki u teściowej. Stojąc wśród chwastów z łopatą, odpowiadałem na pytania o obietnicę, to, wiązanie i redukcję. Rekruter zauważył, że muszę poszerzyć swoją wiedzę i zalecił naukę Reacta. Gotowy na wszystko, zarejestrowałem się na Udemy i kupiłem nowy kurs poświęcony tej technologii. Nauka Reacta otworzy nowe możliwości w tworzeniu stron internetowych i pomoże mi zwiększyć swoją konkurencyjność na rynku pracy.
React zrobił na mnie pozytywne wrażenie dzięki wysokiej jakości dokumentacji. Nie rozumiem, dlaczego wiele osób twierdzi, że Vue.js jest o wiele łatwiejszy do nauczenia.
W miarę zdobywania wiedzy zrozumiałem, że praktyka jest kluczowa. Niezależnie od źródła wiedzy — czy to książki, kursy online, czy inne zasoby — ważne jest, aby wcielić ją w życie. Polecam tworzenie projektów i udostępnianie ich na GitHubie. To nie tylko pomoże Ci wykazać się umiejętnościami podczas rozmów kwalifikacyjnych, ale także ułatwi ponowne wykorzystanie skutecznych rozwiązań i technik w przyszłości. Praktyka pozwala głębiej przyswoić materiał i zbudować pewność siebie.
Szukając pracy, zostałem odrzucony setki razy
W wieku 36 lat stanąłem przed trudnością znalezienia pracy w IT. Bez doświadczenia, ale z CV i kilkoma projektami na GitHubie, spędziłem ponad sześć miesięcy na aktywnych poszukiwaniach. W tym czasie otrzymałem setki odrzuceń i wiele zignorowanych odpowiedzi na platformie HeadHunter. To doświadczenie nauczyło mnie, jak ważna jest wytrwałość i ciągły rozwój umiejętności w dążeniu do wymarzonego stanowiska.
We Władywostoku brakuje stanowisk programistów front-end, zwłaszcza dla specjalistów na poziomie podstawowym. Regularnie monitorowałem oferty pracy na platformach takich jak HeadHunter i FarPost, które są głównymi źródłami zatrudnienia na Dalekim Wschodzie. Moim celem było znalezienie pracy biurowej, aby móc uczyć się od bardziej doświadczonych kolegów. Praca zdalna nie była idealnym rozwiązaniem ze względu na znaczną różnicę czasu z Moskwą – plus siedem godzin. To stwarza trudności: pracujesz, ale zespół stoi w miejscu.
Stworzyłem CV na HeadHunterze i zacząłem ostrożnie aplikować na stanowiska. Starannie wybierałem jedno lub dwa stanowiska dziennie, koncentrując się tylko na tych, które w pełni odpowiadały mojemu doświadczeniu i umiejętnościom. To może nie być najskuteczniejsze podejście, ale wiele osób zaczyna w ten sposób. Nie upiększałem swojego CV, chociaż niektórzy radzą dodać więcej doświadczenia i technologii, aby zwiększyć moje szanse na sukces.
W listach motywacyjnych napisałem: „Jestem zainteresowany Państwa stanowiskiem. Proszę o rozważenie mojej kandydatury”. W większości przypadków nie było odpowiedzi lub otrzymywali standardowe powiadomienie: „Dokładnie przejrzeliśmy Twoje CV, ale…”.
Ważne jest, aby stworzyć imponujący list motywacyjny, który wyróżni Cię na tle innych kandydatów. Postaraj się bardziej szczegółowo opisać swoje umiejętności i doświadczenie, które odpowiadają wymaganiom stanowiska. Określ, w jaki sposób możesz przyczynić się do rozwoju firmy. Zwiększy to Twoje szanse na otrzymanie odpowiedzi i zainteresowanie pracodawcy.
Nie zaleca się zaznaczania w CV, że ubiegasz się o stanowisko młodszego specjalisty. Zamiast określenia „Młody programista front-end” użyj po prostu „Programista front-end”. Zwiększy to prawdopodobieństwo, że Twoje CV będzie częściej sprawdzane. Pozwól specjalistom ds. HR określić Twój poziom umiejętności.
Omówienie Twojego doświadczenia może być trudne, zwłaszcza gdy niektóre aspekty wydają się nieistotne dla wybranej dziedziny. Jednak nawet nieistotne doświadczenie może być cenne. Na przykład praca w sprzedaży świadczy o rozwiniętych umiejętnościach miękkich, takich jak komunikacja i negocjacje. Od listopada 2019 do października 2020 roku pracowałem zdalnie jako tester manualny w Yandex. To doświadczenie stało się ważnym elementem mojego CV i pozwoliło mi rozwinąć umiejętności, które są wysoko cenione w testowaniu i IT.
W sekcji „Doświadczenie” możesz zamieścić informacje o ukończonych kursach i szkoleniach, a także opisać ukończone projekty i rozwiązane problemy. Ważne jest, aby wspomnieć o technologiach, których używasz, aby podkreślić swoje umiejętności. Zaleca się dodawanie linków do ukończonych projektów na GitHubie, aby zaprezentować swoje osiągnięcia i przyciągnąć uwagę potencjalnych pracodawców.
Niedawno znalazłem czat poświęcony rozwojowi kariery dla programistów niższego i średniego szczebla i spotkałem się z administratorką, Nataszą Dawydową. Udzieliła mi cennych rad dotyczących ulepszenia mojego CV i wyboru odpowiedniego zdjęcia. Jestem jej naprawdę wdzięczny za pomoc.
Zdecydowałem się nie tworzyć strony internetowej z portfolio, ponieważ uważałem, że jest ona bardziej odpowiednia dla freelancerów. Moim celem było znalezienie pracy biurowej. Uważam, że skuteczniejszym rozwiązaniem byłoby utworzenie i zaprezentowanie wysokiej jakości profilu na GitHubie. To źródło ostatecznie odegrało kluczową rolę w moim zatrudnieniu.

Pierwszy test – strona docelowa dla wróżki
Kontynuowałem aktywne wysyłanie CV i wkrótce otrzymałem moje pierwsze zlecenie testowe — stworzenie landing page'a dla wróżki z wykorzystaniem Bootstrapa. Byłem zdenerwowany, ale ukończyłem projekt w ciągu kilku dni i wysłałem go klientowi. Niestety, nie otrzymałem żadnej informacji zwrotnej.
Zlecenia testowe są zazwyczaj nieodpłatne, ale firma ma obowiązek udzielić informacji zwrotnej. Brak takiej informacji zwrotnej może wskazywać, że kandydat został po prostu oszukany. Miałem kilka podobnych przypadków, w których włożony wysiłek nie przyniósł żadnych rezultatów, co jest naprawdę rozczarowujące. Ważne jest, aby firmy ceniły czas kandydatów i chętnie dzieliły się opiniami na temat ukończonych zadań, ponieważ sprzyja to wzajemnemu szacunkowi i usprawnia proces rekrutacji.
Wiele zadań testowych nie wnosi rzeczywistej wartości, dlatego powinny być zwięzłe i nie zajmować dużo czasu. Głównym celem testu jest ocena wiedzy i zidentyfikowanie istniejących luk. Jeśli kandydat ma opracować pełnoprawny projekt, może to oznaczać, że pracodawca chce czerpać zyski z pracy, nie oferując odpowiedniego wynagrodzenia. Aby ocenić umiejętności, wystarczy stworzyć jedną wysokiej jakości stronę, zamiast tracić czas na dziesięć.
Aby uniknąć potencjalnych problemów, zawsze sprawdzam w dziale HR, kiedy moje zadanie testowe zostanie sprawdzone i czy mogę je opublikować na moim GitHubie. Brak odpowiedzi to sygnał ostrzegawczy. Nie należy liczyć na takiego pracodawcę.
Zostałem zaproszony na pierwszą rozmowę kwalifikacyjną po tym, jak stworzyłem tabelę, która ładowała dane z pliku JSON i umożliwiała sortowanie wierszy. Użycie XMLHttpRequest mogło niektórych zaskoczyć, ale zadanie zostało ukończone pomyślnie i działało poprawnie. W tamtym czasie nie znałem interfejsu API Fetch ani biblioteki Axios. W tym czasie przesyłałem CV i wykonywałem zadania testowe od kilku miesięcy.
Przed rozmową przygotowałem wszystkie notatki, otworzyłem podręczniki i sprawdziłem działanie kamery i mikrofonu. Oczekiwanie na rozmowę było dla mnie o wiele bardziej stresujące niż trzy skoki spadochronowe. Ten moment wymaga skupienia i pewności siebie, a ja starałem się zebrać myśli, aby jak najlepiej zaprezentować swoje umiejętności i doświadczenie.
Trzy osoby pojawiły się przed kamerą i pochwaliły moje zadanie testowe. Jednak gdy zaczęły się pytania techniczne, byłem zagubiony. Udało mi się odpowiedzieć na niektóre z nich, ale jeśli chodzi o document.createElement, byłem zagubiony. Zapytano mnie, jak utworzyć element, i zacząłem mówić o innerHTML, mimo że korzystałem z tworzenia elementów już wiele razy. Wtedy zdałem sobie sprawę, że nie powinienem ukrywać swojego entuzjazmu: rekruterzy to też ludzie, a oni mieli już swoje pierwsze rozmowy kwalifikacyjne.
Nie zostałem zatrudniony, ponieważ znalazł się kandydat, który mógł pracować bez nocnych zmian ze względu na zmianę godzinową. Jednak mój entuzjazm całkowicie opadł. Odrzucenie to nie koniec świata, a jedynie kolejna szansa na rozwój. Ważne jest, aby postrzegać każdą porażkę jako krok w kierunku nowych osiągnięć i nie tracić nadziei na przyszły sukces.
Wielokrotnie proponowano mi nietypowe zadania testowe, takie jak stworzenie dużego konta osobistego w Vue.js w ciągu dwóch miesięcy lub zakodowanie pełnoprawnej strony internetowej, a następnie przeniesienie jej przez GitHub. Takie zadania wymagają nie tylko umiejętności technicznych, ale także czasu i umiejętności zarządzania projektem.
Otrzymałem proste zadanie: stworzenie kafelka z obrazkami i podpisami. Po wykonaniu tego zadania odbyłem rozmowę kwalifikacyjną, podczas której zaproponowano mi drugie zadanie testowe – kompletne zaprojektowanie landing page'a ze sliderami i animacjami. Zapewniono mnie, że nie odpowiedziałem wystarczająco dobrze na pytania rekrutacyjne i że to zadanie testowe jest obowiązkowe. Kiedy odmówiłem, zapytano mnie o powody mojej decyzji. Po tym postanowiłem nie komunikować się z nimi więcej.

Z „Kariery Habr” zaproponowano mi wykonanie zadania testowego – stworzenie landing page'a do wyboru samochodów. Odpowiedź była dość surowa, z komentarzami w stylu: „top: 30vh? Serio”. Użyłem pozycjonowania dla okna modalnego z użyciem właściwości position: fixed i top: 30vh, co wywołało zamieszanie, ponieważ użyłem względnych jednostek wysokości widoku zamiast pikseli. Ponadto powiedziano mi, że zdolność adaptacji jest „okropna”, chociaż specyfikacje techniczne nie określają żadnych wymagań dotyczących zdolności adaptacji.

Przez osiem miesięcy nie mogłem znaleźć pracy, więc poprosiłem Sashę Belkevicha o ocenę mojego konta GitHub. Zauważył, że mam dobre umiejętności podstawowe, ale problemem była strefa czasowa. Przeprowadzka z żoną była jednak niemożliwa ze względu na sytuację rodzinną i musiałem szukać innych opcji, aby poprawić swoją sytuację.
Kontynuowałem aktywną naukę i aplikowałem o pracę. Okresowo wprowadzałem zmiany w CV, próbowałem różnych formatów listów motywacyjnych i wykonywałem zadania testowe. Jednak liczba rozmów kwalifikacyjnych pozostała niska – mniej niż dziesięć.
Złożyłem podanie do lokalnej firmy sprzedającej sprzęt AGD i wkrótce otrzymałem zadanie testowe w Vue.js. Po jego ukończeniu zostałem zaproszony na rozmowę kwalifikacyjną. Dojeżdżałem z przedmieść, a podróż zajęła mi trzy godziny. Mimo że przybyłem na czas, musiałem czekać w holu pół godziny, podczas gdy szukano sali konferencyjnej, a następnie zespołu, w tym kierownika i programistów.

Nie było wielu pytań technicznych, ale omówiliśmy moje zadanie testowe. Zwrócili uwagę, że tytuł był za długi, choć nie zapytali, czy mogę to poprawić. Zapytali również o pracę z DOM, mimo że test został przeprowadzony w Vue.js. Ostatecznie odpowiedź była krótka: „Spodziewaliśmy się większego doświadczenia”. Po powrocie do domu szybko poprawiłem tytuł i postanowiłem zaprzestać poszukiwań pracy we Władywostoku.
Nie szukali programistów, więc pracowałem, gdzie tylko mogłem.
Szukając pracy jako programista, rozważałem również tymczasowe możliwości poza IT. Ostatecznie udało mi się dostać pracę w agencji nieruchomości, gdzie przepracowałem osiem miesięcy, zarabiając najniższą krajową. Dało mi to jednak możliwość pracy nad własnymi projektami i okazjonalnego rozwiązywania problemów z RS School. Każdy dzień w tej pracy był prawdziwym wyzwaniem, a poniedziałkowe poranki często doprowadzały mnie do płaczu – czasami nie mogłam się powstrzymać.
Kiedy mój szef zaczął mnie obrażać i posuwać się za daleko, po prostu roześmiałam się jej w twarz, trzasnęłam drzwiami i wyszłam z biura na zawsze. Ta decyzja była dla mnie ważnym krokiem w kierunku wolności i szacunku do siebie. Nie możesz pozwolić, by ktokolwiek cię upokarzał w miejscu pracy, zwłaszcza jeśli jest to twój szef. Opuszczenie toksycznego środowiska jest nie tylko wyzwalające, ale także szansą na rozpoczęcie nowego rozdziału w karierze, w którym będziesz ceniony i szanowany.
Dwa razy przeniosłam się, żeby dostać się na rozmowę kwalifikacyjną na stanowisko operatora komputera, ale zamiast biura, znalazłam się w warsztacie z lutownicami i śrubokrętami. Przywitał mnie kierownik produkcji, który powiedział mi, że montują tam liczniki energii elektrycznej. Skinęłam głową, mimo że nie miałam pojęcia, co to są liczniki. W tej firmie nie było mowy o pracy jako operator komputera.
Pensja była w porządku, a proces rekrutacji był oficjalny. Harmonogram pracy obejmował godziny od 9:00 do 18:00, z godzinną przerwą na lunch i odpoczynek. Podpisałem niezbędne dokumenty i wróciłem do pracy już następnego dnia. Oprócz głównej pracy postanowiłem składać liczniki w fabryce, a wieczory spędzać na nauce Reacta.
Pierwszego dnia powierzono mi zadanie pocięcia 3000 kawałków drutu, każdy o długości 3 centymetrów. Jeśli kiedykolwiek spotkałeś się z taką rutynową pracą, zrozumiesz, jak żmudna ona jest. Pod koniec dnia czułem się pokonany. Najtrudniejsza część czekała mnie jednak w domu, po dwóch przesiadkach autobusem.
Zjadłem i włączyłem wykład o React, ale nie mogłem się skupić. Próbowałem pisać kod, ale efekt był rozczarowujący. Miałem nadzieję, że za kilka dni uda mi się przyzwyczaić do materiału. W pracy nauczyłem się lutowania i dokręcałem plastikowe nakrętki, wykonując tę samą czynność przez osiem godzin bez przerwy. Mój mózg i palce nie wytrzymywały już takiego obciążenia.
Chociaż nigdy nie wykonywałem ciężkiej pracy fizycznej, doskonale rozumiem ludzi, którzy wolą spędzać czas z butelką piwa przy wejściu do budynku lub przed telewizorem, nie chcąc zmieniać swojego życia. Wyjście z tego stanu jest niezwykle trudne i może prowadzić do stagnacji i rozczarowania.
Ucieszyłem się, gdy dostałem pracę jako front-end developer w agencji
Po tygodniu pracy w fabryce otrzymałem wiadomość na Telegramie od szefa lokalnej agencji marketingowej. Powiedział, że szuka front-end developera. Nie spodziewałem się już takiej oferty, ale mimo to postanowiłem omówić szczegóły przez telefon po mojej zmianie.
Proszę o podanie danych kontaktowych bezpośrednio w treści CV. Ułatwi to pracodawcy kontakt z Tobą i pozwoli zaoszczędzić pieniądze na płatnych platformach, takich jak HeadHunter. Upewnij się, że Twoje imię i nazwisko, numer telefonu i adres e-mail są wyraźnie widoczne, aby menedżer mógł się z Tobą szybko skontaktować. Takie podejście zwiększy Twoje szanse na zatrudnienie.
Aplikowałem już wcześniej na to stanowisko, ale nie byłem odpowiednią osobą. Teraz ponownie szukają programisty z doświadczeniem w Vue.js. Podzieliłem się swoim doświadczeniem i otrzymałem ofertę płatnego zlecenia testowego – stworzenia landing page'a dla programisty. Obiecałem dokończyć to w weekend.

Nie miałem czasu, aby ukończyć cały proces projektowania strony docelowej, ale zaprezentowałem etap pośredni pracy. Opinie były pozytywne, ale klient wyraził chęć zobaczenia wersji responsywnej. Udało mi się opracować responsywny projekt i czekam na opinie.
Dwa dni później otrzymałem telefon z ofertą pracy. Wspomnieli o wynagrodzeniu i rekompensatach za kursy, ale nie miało to większego znaczenia, ponieważ powoli zsuwałem się po ścianie i osuwałem na podłogę. Powiedziałem, że odejdę z fabryki i wyjaśnię później, kiedy będę mógł rozpocząć nowe obowiązki. Rozmowa się skończyła, a ja zostałem na podłodze, nie mogąc powstrzymać łez.
Nie musiałem pracować w fabryce przez dwa tygodnie. Zamiast tego po prostu dali mi pensję i pozwolili odejść. Czułem wstyd, bo obiecałem zostać na dłużej. Nie mogłem jednak zrobić inaczej.
Następnego dnia poszedłem do agencji, spotkałem się z kolegami i rozejrzałem się po biurze. Dostałem komputer do pracy. Kierownik powiedział, że umowa zostanie podpisana później. Wynagrodzenie będzie w szarej strefie, ale istnieje możliwość ubiegania się o rekompensatę w wysokości 50% kosztów kursów.
Szybko zalogowałem się na swoje konto GitHub, zainstalowałem Telegram i Visual Studio Code. Otrzymałem dostęp do Trello, GitLab i Bitrix24, utworzono firmowe konto e-mail i przydzielono mi kilka drobnych zadań. Skopiowałem projekty na komputer i zacząłem je przeglądać. Po drodze czekało na mnie kilka niespodzianek.
Po znalezieniu nowej pracy, pamiętaj o aktualizacji profili na HeadHunter, LinkedIn, Habr Career, Djinni i innych platformach, na których możesz zamieszczać informacje o aktualnym stanowisku. Od tego momentu oficjalnie jesteś częścią branży IT i zaczynasz gromadzić doświadczenie, które będzie ważne w Twojej karierze. Regularne aktualizowanie informacji o zatrudnieniu pomoże Ci przyciągnąć uwagę potencjalnych pracodawców i poszerzyć Twoje możliwości zawodowe.
W ramach mojej pracy nad różnymi projektami stworzyłem stronę internetową dla agencji, wykorzystując Nuxt.js, co było moim pierwszym doświadczeniem z tym frameworkiem. Stworzyłem również sklep internetowy dla piekarni i stronę internetową dla dewelopera, która zawiera funkcje do obliczania kosztorysów, publikowania ofert pracy i kalkulatory. Każdy z tych projektów pozwolił mi pogłębić wiedzę z zakresu tworzenia stron internetowych i zastosować nowe technologie, aby tworzyć funkcjonalne i przyjazne dla użytkownika rozwiązania.
Czasami zadawałem front-end developerowi pytania o działanie poszczególnych fragmentów kodu, ale najczęściej odpowiedź brzmiała: „Nie wiem”. Sytuację pogarszał fakt, że jedyny front-end developer agencji odchodził po zaledwie pięciu dniach i wkrótce zostałem sam z projektami. To wyzwanie postawiło mnie przed zadaniem samodzielnego rozwiązania wszystkich problemów i zapewnienia stabilności projektów, co wymagało znacznego wysiłku i samokształcenia.
Praca ze stronami docelowymi reklam, które agencja zleciła na zewnątrz, stała się częścią moich obowiązków. Wgrywałem je na hosting i w razie potrzeby wprowadzałem drobne zmiany. Przez pierwsze trzy dni miałem trudności z pracą z PUG — ten silnik szablonów był wszędzie, niczym kolendra w kaukaskiej kuchni.
Strona internetowa developera okazała się dla mnie największym wyzwaniem, ponieważ jej kod był niezwykle złożony. W projekcie nie wykorzystano narzędzi takich jak Vue CLI i Vuex, a Vue.js został wykorzystany jako zamiennik jQuery. Po drodze poznałem koncepcję magistrali zdarzeń, co znacznie poszerzyło moją wiedzę na temat Vue.js i jego możliwości.
Napotkałem trudności z większością zadań. W panice skontaktowałem się z Natashą, administratorką czatu dla początkujących front-end developerów. Zwróciła mi uwagę, że taki stan rzeczy jest niedopuszczalny.
Praca była daleka od bajki. Poprawiałem układ na podstawie komentarzy z Trello, a większość komentarzy brzmiała mniej więcej tak: „Zmniejsz wcięcie!”. Kiedy zapytałem, o ile dokładnie należy je zmniejszyć, odpowiedzieli zrzutem ekranu z dopiskiem: „Tak jak tutaj”.
Byłem jedynym pracownikiem w projekcie z wymagającym menedżerem, ale nie było alternatyw. Pomimo wszystkich wad, praca w agencji była lepsza niż praca w fabryce.
Druga praca była zdalna.
Później ktoś skontaktował się ze mną przez Telegram. Firma z Kisłowodzka znalazła moje konto na GitHubie, gdzie napisano, że nie boję się różnic czasowych i wolę pracę zdalną. W moim profilu wspomniano również, że nie posiadam konsoli do gier, a mój laptop działa pod kontrolą systemu Linux.
Osoba ta zapytała, od ilu lat programuję w Vue.js. Odpowiedziałem, że nie mam żadnego doświadczenia i zapytałem, czy znam Vuex, na co również odpowiedziałem przecząco. Mimo to wysłałem mu zadanie testowe, które wykonałem w ramach projektu sklepu internetowego z narzędziami i zostałem przyjęty do zespołu. Cały proces zajął tylko jedną rozmowę telefoniczną.
Powiedziałem mu, że najpierw muszę odejść z agencji, a on zasugerował, żebyśmy zaczęli od połączenia obu prac. Tego samego wieczoru udzielono mi dostępu do zasobów i zachęcono do zapoznania się z dokumentacją.
W agencji omówiłem z szefem moje niezadowolenie z zespołu i procesów, po czym ogłosiłem zamiar odejścia. W odpowiedzi nazwał to „policzkiem” i zażądał, abym przepracował dwa tygodnie, mimo że umowa nie została jeszcze podpisana. Martwiłem się o możliwe konsekwencje finansowe i zgodziłem się na jego warunki.
Pracowałem w agencji do godziny 19:00, po czym wracałem do domu w ciągu godziny. Następnie pracowałem nad zadaniami dla nowej firmy do godziny 2:00 w nocy. Ciągły brak czterech godzin snu był niezwykle uciążliwy, więc regularnie prosiłem szefa o przyspieszenie poszukiwań zastępstwa. W rezultacie zostałem zwolniony tydzień wcześniej i otrzymałem pełną pensję.
W nowej pracy pojawiło się kilka dziwactw. Na przykład, przed weekendem starszy programista front-end zalecił mi naukę Vuex i BootstrapVue, a potem niespodziewanie w poniedziałek zrezygnował. Przez cały tydzień studiowałem dokumentację i na codziennych spotkaniach komunikowałem swoje oczekiwania dotyczące nowych zadań. W końcu pojawił się nowy pracownik, na którego przeniesiono moje obowiązki.
Prywatne wiadomości były zabronione, a wszelkie pytania do lidera zespołu można było zadawać tylko na czacie ogólnym. To stwarzało niekomfortowe uczucie, jakbym był na widoku wszystkich. Ostatecznie przydzielono mi pracę nad CRM. Zadanie polegało na opracowaniu jednej z sekcji i podzieleniu podstawowej struktury na komponenty. Obecnie nadal pracuję nad tą częścią pracy.
Rozwiodłem się i wróciłem do Kaliningradu, myślę o zmianie firmy
Po odejściu z agencji i rozpoczęciu nowej pracy zauważyłem, że zacząłem mniej komunikować się z ludźmi i wychodziłem z domu tylko na zakupy. Ta nowa sytuacja mi odpowiadała. Z żoną nie mieliśmy już prawie żadnych wspólnych zainteresowań i po szczerej rozmowie zdecydowaliśmy się na rozwód. Chociaż proces ten nie był łatwy, udało nam się rozwiązać wszystkie kwestie polubownie.
W nowej firmie pracuję zdalnie z zespołem, co dało mi możliwość zmiany miejsca zamieszkania. Po rozwodzie nie czułem potrzeby zostawania we Władywostoku. 14 sierpnia poleciałem do Kaliningradu z tą samą walizką, z którą dziesięć lat temu opuściłem miasto. Ten powrót był ważnym krokiem w moim nowym życiu i mam nadzieję na pozytywne zmiany w przyszłości.
Obecnie są aspekty mojej pracy, z których nie jestem zadowolony. Dążę do lepszych warunków i możliwości rozwoju zawodowego. Dlatego najprawdopodobniej zacznę szukać nowych możliwości zatrudnienia. W najbliższej przyszłości planuję ukończyć nowy kurs JavaScript i Vue.js, a także nauczyć się TypeScript. Równolegle będę rozwiązywać problemy na platformach Codewars i LeetCode. Być może w przyszłości zrobię krok w kierunku backendu.
Nigdy się nie poddawaj
Na zakończenie chciałbym podzielić się kilkoma przydatnymi linkami, które kiedyś bardzo mi pomogły.
- HTML Academy – rosyjskojęzyczne symulatory HTML, CSS, JavaScript i PHP.
- freeCodeCamp – całkowicie darmowe kursy w języku angielskim.
- Glo Academy – kanał YouTube z lekcjami Bootstrapa, jQuery i WordPressa.
- „Freelancer for Life” – kanał o tym, jak rozpocząć karierę w IT.
- Juniors and Middles Chat – miejsce, w którym komunikują się początkujący i doświadczeni front-endowcy. Mają też nagrania wykładów.
- Alexander Belkevich — profil na Instagramie** front-end developera Sashy, gdzie dzieli się swoim doświadczeniem.
- Hexlet.io — mnóstwo darmowych materiałów.
- RS School — darmowe kursy z front-endu, uczenia maszynowego, programowania na iOS i Androida.
- JavaScript, React i Vue.js — trzy kursy Maximiliana Schwarzmüllera i kurs na Udemy poświęcony JS.
Jeśli potrzebujesz pomocy lub wsparcia, nie wahaj się ze mną skontaktować. Sam jestem na początku swojej drogi, więc rozumiem, jak ważne jest, aby mieć wiarę w siebie i otrzymywać wsparcie od innych. Uwierz w siebie, a odniesiesz sukces. Najważniejsze to się nie poddawać i ignorować tych, którzy próbują Cię zdemotywować. Twój sukces zależy od Twojej wytrwałości i determinacji.
Professional Developer
Kurs dla tych, którzy marzą o pracy w branży IT, ale nie wiedzą, od czego zacząć lub nie są pewni siebie. Pomożemy Ci wybrać najlepszy z 6 zawodów, pokonać wszelkie obawy i znaleźć pracę.
Dowiedz się więcej
