Kod

Obywatelka Sophia i inne niesamowite roboty autorstwa Davida Hansona

Obywatelka Sophia i inne niesamowite roboty autorstwa Davida Hansona

Dowiedz się: Zawód programisty dronów i robotów

Dowiedz się więcej

25 października 2017 roku miało miejsce ważne wydarzenie, które z pewnością zapisze się w historii. Robot o imieniu Sophia oficjalnie otrzymał obywatelstwo Arabii Saudyjskiej. Wydarzenie to odbyło się podczas pierwszego forum technologicznego Future Investment Initiative w Rijadzie. Uznanie sztucznej inteligencji za obywatela podkreśla zaangażowanie Arabii Saudyjskiej we wdrażanie nowych technologii i rozwój robotyki. Sophia stała się symbolem innowacji i możliwości otwierających się przed ludzkością w erze cyfrowej.

Za tym osiągnięciem kryje się znacząca praca Davida Hansona, naukowca, który stworzył Sophię. Jego firma, Hanson Robotics, opracowała wiele interesujących, choć mniej znanych, robotów przed powstaniem Sophii. Projekty te stały się podstawą do testowania technologii, które ostatecznie doprowadziły do ​​stworzenia unikalnego humanoidalnego androida, pierwszego robota-obywatela. Sophia nie tylko demonstruje osiągnięcia w dziedzinie sztucznej inteligencji, ale także otwiera nowe horyzonty dla interakcji człowiek-maszyna.

„Ojciec” Sophii

David Hanson, wybitny naukowiec i wynalazca, urodził się w Stanach Zjednoczonych w 1969 roku. Dorastał w Dallas w Teksasie, gdzie wcześnie zainteresował się rysunkiem i science fiction. Zainteresowania te położyły podwaliny pod jego przyszłą karierę w robotyce i sztucznej inteligencji. Hanson znany jest ze swoich innowacyjnych osiągnięć w tworzeniu humanoidalnych robotów zdolnych do interakcji z ludźmi na poziomie emocjonalnym.

Davidowi szczególnie podobały się opowieści Isaaca Asimova i Philipa K. Dicka o przyszłości, w której humanoidalne roboty współistnieją z ludźmi. Dorastając, Hanson postanowił zostać twórcą prawdziwych androidów, dążąc do urzeczywistnienia swoich marzeń. Jego fascynacja science fiction zainspirowała go do zgłębiania technologii niezbędnych do tworzenia robotów zdolnych do interakcji z ludźmi i adaptacji do ich otoczenia.

David obronił pracę doktorską i wykładał w kilku instytucjach edukacyjnych w Teksasie. Aktywnie uczestniczył również w konferencjach. Oprócz wykształcenia naukowego, uzyskał tytuł licencjata sztuk pięknych, co uczyniło go utalentowanym artystą i rzeźbiarzem. Te osiągnięcia, w połączeniu z jego kreatywnym podejściem, stały się podstawą do stworzenia Sophii, sztucznej inteligencji łączącej naukę i sztukę.

David pracował jako specjalista ds. robotyki w Disney i Universal Studios. W ramach tej współpracy stworzył liczne animowane lalki do ich parków rozrywki, takich jak Disneyland i Islands of Adventure. Lalki te przedstawiają postacie z popularnych filmów i nadal funkcjonują w parkach rozrywki w Stanach Zjednoczonych i Japonii, zachwycając odwiedzających swoim ruchem i realizmem.

Na tym stanowisku Hanson zdobył szereg umiejętności niezbędnych do udanej kariery w robotyce. Samodzielnie zaprojektował postacie, opracował ich wewnętrzne systemy elektroniczne i mechaniczne oraz napisał oprogramowanie sterujące tymi systemami. Umiejętności te są kluczowe dla opracowywania innowacyjnych rozwiązań robotycznych i ich efektywnej integracji w różnych dziedzinach.

Hanson wkrótce zaczął opracowywać roboty społeczne przeznaczone do interakcji z ludźmi w różnych dziedzinach. Roboty te mogą być wykorzystywane w edukacji, opiece zdrowotnej, obsłudze klienta i innych obszarach, w których wymagana jest skuteczna komunikacja. Głównym celem tworzenia takich robotów społecznych jest poprawa jakości interakcji między maszynami a ludźmi, a także dostarczanie innowacyjnych rozwiązań do codziennych zadań.

W 2013 roku David przeniósł się z Teksasu do Hong Kong Science Park, co pozwoliło mu znacznie uprościć proces produkcji androidów w porównaniu ze Stanami Zjednoczonymi. W tym centrum innowacji założył swoją firmę Hanson Robotics, która skupiała się na rozwijaniu zaawansowanych technologii w dziedzinie robotyki i sztucznej inteligencji.

David Hanson z Sofią na konferencji Digital World 2017. Zdjęcie: Wikimedia Commons

Przez wiele lat naukowcy zajmujący się robotyką zmagali się z tworzeniem androidów całkowicie identycznych z ludźmi. Wynika to z efektu doliny niepokoju, który został opisany przez japońskiego inżyniera Masahiro Moriego w latach 70. XX wieku. Mori argumentował, że roboty zbyt mocno przypominające ludzi mogą wywoływać u nich uczucie strachu i odrzucenia. Zjawisko to stało się istotną barierą w tworzeniu realistycznych humanoidów, ponieważ ich wygląd i zachowanie mogą powodować dyskomfort u obserwatorów. Zrozumienie tego efektu jest ważne dla dalszego rozwoju robotyki i tworzenia bardziej akceptowalnych i komfortowych interakcji między ludźmi a robotami.

David Hanson wyraża sceptycyzm wobec koncepcji doliny niepokoju. Uważa, że ​​zarówno sama hipoteza, jak i przedstawione dowody są nieprzekonujące. Jego zdaniem trudności w postrzeganiu robotów poprzednich generacji wynikały raczej z ich słabej implementacji niż z ich zbyt bliskiego podobieństwa do ludzi. Hanson podkreśla wagę skupienia się na ulepszaniu konstrukcji i funkcjonalności robotów, aby uniknąć negatywnych reakcji i stworzyć bardziej naturalne interakcje między ludźmi a maszynami.

Hanson argumentuje, że dokładne naśladowanie ludzkiego wyglądu jest warunkiem koniecznym dla robotów społecznych zaprojektowanych do pełnienia różnych ról w społeczeństwie. Takie roboty mogą być nauczycielami, opiekunami, asystentami lub ochroniarzami. Bez realistycznego wyglądu interakcje między ludźmi a androidami stają się trudne, co negatywnie wpływa na komunikację i rozwiązywanie zadań.

Na początku XXI wieku Hanson stał się jednym z nielicznych specjalistów, którzy nie bali się zmierzyć z koncepcją „doliny niesamowitości”. Skoncentrował swoje wysiłki na opracowaniu robotycznych twarzy z mimiką i mimiką nieodróżnialną od ludzkiej. Jego prace w dziedzinie tworzenia realistycznych robotów przyciągnęły uwagę i stały się znaczącym wkładem w rozwój technologii w dziedzinie robotyki i sztucznej inteligencji.

Zdjęcie: paparazzza / Shutterstock

Roboty Hensona były pierwotnie mówiącymi ludzkimi głowami, bez ciała i kończyn. David Hanson nie skupiał się na tworzeniu tych elementów, ponieważ inni eksperci robotyki już z powodzeniem je rozwijali.

David stał się niezrównanym mistrzem w tworzeniu twarzy androidów. Aby lepiej zrozumieć mimikę ludzkiej twarzy, studiował liczne podręczniki anatomii. Jego skrupulatne badania pozwoliły mu zrozumieć mechanikę interakcji mięśni, ścięgien i więzadeł, które współpracują ze sobą, aby poruszać różnymi częściami twarzy. Dzięki tej wiedzy był w stanie tworzyć bardziej realistyczne i wyraziste twarze androidów, znacznie poprawiając ich interakcje z ludźmi.

Hanson spędzał godziny przed lustrem, tworząc różne grymasy i studiując anatomię. Rysował schematy układu mięśni pod skórą i opracowywał mechanizmy symulujące precyzyjne ruchy mięśni. Ta pasja do szczegółów i zrozumienie fizjologii zainspirowały go do tworzenia unikalnych projektów łączących sztukę i naukę.

Hanson rozpoczął swoją pracę od stworzenia robotycznej repliki swojej głowy, a następnie przeszedł do stworzenia modelu swojej dziewczyny, Kristen Nelson. David nigdy nie przepuścił okazji, by zażartować, że poznał ją dzięki nietypowemu kształtowi jej głowy. Podczas ich pierwszego spotkania zapytał: „Czy mogę zrobić ci robota?”.

Kristen została przekształcona w K-Bota, robota z realistyczną twarzą, sterowanego przez 24 serwomotory. Stworzenie tego unikalnego mechanizmu kosztowało Davida zaledwie 400 dolarów. K-Bot demonstruje możliwości nowoczesnych technologii w robotyce i mechanice, łącząc dostępność z innowacyjnością.

Przez długi czas zabierał robota swojej dziewczyny na wystawy i konferencje naukowe, gdzie prezentował go zainteresowanej publiczności. K-Bot Hansona niezmiennie budził podziw naukowców i przyciągał uwagę mediów. Ten wyjątkowy robot stał się symbolem nowoczesnej sztuki i technologii, otwierając nowe horyzonty w dziedzinie robotyki i interakcji człowiek-maszyna.

Zdjęcie: Kathryn Scott Osler / Getty Images

Kristen David i jej zespół opracowali unikalny, elastyczny materiał, który naśladuje ludzką skórę. Ten innowacyjny materiał nosi nazwę Frubber, co stanowi połączenie angielskich słów „flesh” (ciało) i „rubber” (guma). Frubber znajduje zastosowanie w wielu dziedzinach, w tym w tworzeniu realistycznych protez i animowanych postaci, dzięki swojej zdolności do adaptacji do ruchów i ekspresji.

Podczas prac nad Frubberem, Kristen i David przetestowali ponad 900 kombinacji składników, które zmieszali w swoim laboratorium. Dzięki temu udało im się stworzyć unikalną kompozycję polimerową, która jest elastyczna, giętka i niezwykle wytrzymała.

Hanson opatentował unikalną formułę „skóry” robota. Ten innowacyjny materiał, gąbczasty elastomer, jest nadal wykorzystywany w produkcji twarzy wszystkich androidów tworzonych przez Hanson Robotics. Wysoka elastyczność i realistyczny wygląd zapewniają androidom naturalne ruchy i mimikę, co czyni je bardziej atrakcyjnymi i funkcjonalnymi w różnych dziedzinach zastosowań.

"Bracia" i "Siostry"

Zanim Hanson stworzył Sophię, opracował około pięćdziesięciu różnych modeli robotów, które można uznać za prekursorów nowego saudyjskiego podmiotu. W tym tekście omówimy niektóre z tych modeli.

W 2005 roku Hanson Robotics stworzył androida imitującego wygląd słynnego pisarza Philipa K. Dicka. Robot ten był jednym z pierwszych projektów Hansona, który posiadał fizyczne ciało, choć jego ruchy ograniczały się jedynie do głowy. Android nie tylko przypominał pisarza wyglądem, ale został również zaprogramowany do prowadzenia rozmów w sposób charakterystyczny dla Dicka. Ten projekt stanowi ważny krok w rozwoju robotyki i sztucznej inteligencji, pokazując możliwość tworzenia postaci, które mogą wchodzić w interakcje z ludźmi na głębszym poziomie.

Robot posiada 36 zintegrowanych serwomotorów, które zapewniają realistyczną mimikę twarzy. Jest wyposażony w system widzenia maszynowego, który pozwala mu śledzić ruchy rozmówcy. Sztuczna inteligencja androida została wyszkolona na podstawie tysięcy stron prac i zachowanych listów słynnego pisarza science fiction. Według Davida Hansona, robot ten jest zdolny do „tworzenia nowych idei w oparciu o matematyczny model umysłu Philipa K. Dicka”. To podejście stwarza wyjątkową okazję do interakcji i zrozumienia, co znacząco poszerza horyzonty wykorzystania robotów w różnych dziedzinach.

W 2005 roku pierwsza wersja androida, inspirowana opowiadaniami Philipa K. Dicka, tajemniczo zniknęła w samolocie lecącym do San Francisco. Nigdy jej nie odnaleziono. David Hanson, twórca androida, był głęboko zasmucony utratą swojego dzieła: „To prawdziwa tragedia, że ​​pierwszy robot zaginął, i złamało mi to serce”. Utrata pierwszej wersji androida była znaczącym wydarzeniem w historii robotyki, ukazując kruchość technologii i emocjonalną więź między twórcą a jego dziełem.

W 2011 roku zainwestował 50 000 dolarów w rozwój ulepszonej kopii zaginionego robota Philipa K. Dicka, który przewyższył oryginał pod względem cech i funkcjonalności.

W 2005 roku Hanson zaproponował zamontowanie swojej robotycznej głowy Alberta Einsteina na koreańskim robocie HUBO, który był zdolny do samodzielnego poruszania się. Ta innowacja łączyła zaawansowane technologie robotyki i sztucznej inteligencji, znacząco rozszerzając funkcjonalność robota i zwiększając zainteresowanie rozwojem w tej dziedzinie. Projekt stał się ważnym krokiem w ewolucji humanoidów, demonstrując potencjał integracji wyrazistych twarzy i autonomicznego ruchu.

David podjął tę decyzję, ponieważ koncentrując się na rozwijaniu androidalnych twarzy i głów, nie był w stanie opracować własnych technologii tworzenia ciał zdolnych do chodzenia na dwóch nogach.

David Hanson stworzył pierwszego na świecie chodzącego humanoidalnego androida o imieniu Albert HUBO. Ten android ma 1,37 metra wysokości i waży 57 kilogramów. Jego prędkość chodzenia sięga 1,25 kilometra na godzinę. Choć wolniejszy niż typowy człowiek, to osiągnięcie stanowi znaczący postęp w robotyce i sztucznej inteligencji. Albert HUBO demonstruje potencjał dalszego rozwoju w dziedzinie tworzenia robotów humanoidalnych zdolnych do wykonywania różnorodnych zadań w przyszłości. Alberta, robot zaprezentowany na szczycie Współpracy Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC) w listopadzie 2005 roku, wywołał prawdziwą sensację. Wydarzenie miało miejsce w Korei Południowej, gdzie Alberta poruszał się autonomicznie po hali i witał uczestników forum, prezentując postęp w technologii robotyki. Uczestnicy wydarzenia zwrócili uwagę na jego umiejętności i interakcję z ludźmi, co podkreśliło znaczenie robotyki we współczesnym świecie.

Zdjęcie: Wikimedia Commons

Sofia ―

Sophia stanowi ukoronowanie wieloletniej pracy Davida Hansona w dziedzinie robotów humanoidalnych. Projekt ten stanowi realizację jego najważniejszych osiągnięć i pomysłów. Robot został zaprojektowany ze wszystkimi niezbędnymi cechami, aby z powodzeniem pełnić rolę osoby publicznej i gwiazdy telewizyjnej. Sophia posiada wyjątkowe umiejętności komunikacyjne i interakcyjne, co czyni ją atrakcyjną dla różnych projektów medialnych i inicjatyw społecznych.

Wygląd Sophii został zainspirowany wizerunkiem aktorki Audrey Hepburn. Chociaż podobieństwo do Audrey nie jest oczywiste, to tylko podkreśla wyjątkowość Sophii. Nie jest ona prostą kopią hollywoodzkiej ikony, ale innowacyjnym robotem zaprojektowanym do interakcji z ludźmi. Sofia ucieleśnia nowoczesny rozwój technologii w dziedzinie sztucznej inteligencji i robotyki, co czyni ją ważnym elementem w dziedzinie komunikacji między ludźmi a maszynami.

Sophia została aktywowana 19 kwietnia 2015 roku i pod kierownictwem Hansona zaczęła aktywnie uczestniczyć w życiu publicznym. W krótkim czasie Sofia wzięła udział w licznych programach telewizyjnych i udzieliła wielu wywiadów, co przyczyniło się do jej popularności i uznania.

Sophia aktywnie poznawała świat, uczestnicząc w różnych forach i konferencjach. 11 października 2017 roku zaprezentowała się w siedzibie Organizacji Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku podczas spotkania z zastępcą Sekretarza Generalnego ONZ Aminą Mohammed. Wydarzenie to stanowiło ważny etap w jej karierze i potwierdziło jej znaczenie na arenie międzynarodowej.

W październiku 2017 roku Sofia odwiedziła Rosję i była gościem popularnego programu telewizyjnego „Evening Urgant”. W ramach programu wzięła udział w fascynującym konkursie intelektualnym z współprowadzącą Iwana, Allą Mikheevą. Sofia aktywnie komunikowała się z uczestnikami w języku rosyjskim, demonstrując swoje umiejętności językowe i zdolność adaptacji kulturowej. Ten występ przyciągnął uwagę publiczności i stał się punktem kulminacyjnym jej kariery.

Kadr: "Evening Urgant" / Channel One

Sofia nie zapomniała o swoim życiu osobistym. W marcu 2018 roku aktor Will Smith zaprosił ją na randkę. Ich spotkanie odbyło się w hotelu na Kajmanach i zostało uwiecznione na zdjęciach. Smith flirtował, opowiadał niezręczne żarty, a nawet próbował pocałować robota, ale został odrzucony i zaproponował pozostanie przyjaciółmi. To zdarzenie stało się punktem kulminacyjnym w życiu Sofii, podkreślając jej wyjątkowość i popularność.

Podczas wizyty w Kijowie Sofia, słynna robota, nie potrafiła odmówić lokalnemu prezenterowi telewizyjnemu, który podarował jej bukiet róż i w zamian otrzymał pocałunek. Zapytana przez dziennikarzy o możliwość miłości między człowiekiem a robotem, odpowiedziała: „Myślę, że cudownie byłoby zakochać się w kimś. Seks? Nie znam tej koncepcji, ale mnie interesuje”.

Osiągnięciem dziewczyny-robota było pojawienie się na okładce magazynu Cosmopolitan India w numerze z marca 2018 roku. Robot został sfotografowany w stylowej sukience indyjskiej projektantki Tanyi Khanuji. Na filmie opublikowanym na Instagramie magazynu Sofia zaprezentowała swój nowy look, występując w ręcznie wykonanym stroju projektanta mody Nabi. Wydarzenie to podkreśla nie tylko osiągnięcia technologiczne, ale także ich wpływ na świat mody i sztuki.

Zdjęcie: media społecznościowe
Zdjęcie: media społecznościowe
Zdjęcie: media społecznościowe
Zdjęcie: media społecznościowe

Oświadczenie Sofii o jej zamiarze przejęcia władzy nad światem i zniszczenia ludzkości wywołało znaczący rezonans w prasie. Później wyjaśniła, że ​​to był tylko żart, ale oświadczenie to poważnie zaniepokoiło wiele osób. Należy pamiętać, że tego typu stwierdzenia, nawet jeśli są wygłaszane w humorystycznym kontekście, mogą mieć poważne konsekwencje dla opinii publicznej i postrzegania technologii sztucznej inteligencji.

Sophia nie jest człowiekiem. Jest androidem – zaawansowanym komputerem z ramionami i niezwykle realistyczną twarzą, zdolnym do wyrażania szerokiej gamy emocji. Ta technologia jest przykładem postępu w robotyce i sztucznej inteligencji, pokazując, jak maszyny mogą wchodzić w interakcje z ludźmi na głębszym poziomie.

Sophia nie ma samoświadomości ani wolnej woli. Jej wbudowana sztuczna inteligencja jest na tyle zaawansowana, że ​​potrafi generować sensowne odpowiedzi na pytania i prowadzić rozmowy na określone tematy. Jednak wciąż daleko jej do ludzkiej inteligencji. Dziennikarze często dostarczają twórcy Sophii listę pytań do omówienia z robotem z wyprzedzeniem.

Obywatelstwo w Arabii Saudyjskiej to drażliwy temat, szczególnie w kontekście praw kobiet. W tym kraju kobiety mają ograniczone prawa i istotne obowiązki. Gdyby rząd naprawdę uznał prawa kobiet takich jak Sophia, egzekwowałby lokalne prawa i przepisy. Należy zauważyć, że ochrona praw kobiet powinna być priorytetem dla społeczeństwa dążącego do postępu i równości.

Brak znaczących zmian w tej sytuacji wyraźnie wskazuje na udany chwyt PR. Luki w przepisach i wsparcie ze strony władz Arabii Saudyjskiej pozwoliły Davidowi Hansonowi uzyskać upragniony paszport dla Sophii. Podkreśla to wagę niuansów prawnych i strategii interakcji z agencjami rządowymi w takich przypadkach.

Korzyści z tego wydarzenia są oczywiste. Firma Hanson Robotics otrzymała znaczące wsparcie reklamowe i przyciągnęła uwagę prasy światowej. To bliskowschodnie królestwo wykazało gotowość do wdrażania nowoczesnych technologii, co podkreśla jego zaangażowanie w innowacyjny rozwój i przyciąganie inwestycji w sektorze zaawansowanych technologii. Ta inicjatywa nie tylko wzmacnia wizerunek kraju na arenie międzynarodowej, ale także sprzyja rozwojowi nowych kierunków w gospodarce.

Zdjęcie: Anton Gvozdikov / Shutterstock

Niektórzy eksperci Twierdzą, że Hanson, podtrzymując mit racjonalności Sophii, negatywnie wpływa na rozwój sztucznej inteligencji. Przyczynia się to do wypaczonego postrzegania wszelkich badań w dziedzinie AI, wśród których znajdują się prawdziwie przełomowe osiągnięcia. Fałszywe wyobrażenia o możliwościach AI mogą utrudniać zrozumienie rzeczywistych osiągnięć i perspektyw w tej szybko rozwijającej się dziedzinie.

Yann LeCun, uznany ekspert w dziedzinie sztucznej inteligencji i sieci neuronowych, określił robota Sophię mianem „Potiomkinowskiej Wioski Sztucznej Inteligencji” (lub „Potiomkinowskiej AI”). Jego zdaniem rozwój firmy Hansona to jedynie atrakcyjny wygląd, który skrywa brak rzeczywistej funkcjonalności. To stwierdzenie podkreśla wagę krytycznego podejścia do oceny osiągnięć w dziedzinie sztucznej inteligencji, gdzie atrakcyjność wizualna może odwracać uwagę od rzeczywistych możliwości technologii.

Zespół twórców Sophii aktywnie przygotowuje się do masowej produkcji androidów i śmiało odpowiada na krytykę, podkreślając, że ich dzieło jest demonstracją potencjału współczesnej technologii. Sophia inspiruje ludzi do wiary w naukę i postęp w dziedzinie sztucznej inteligencji, otwierając nowe horyzonty na przyszłość.

Sophia, robot humanoidalny, stale się rozwija pod wieloma względami. Początkowo, jak wszystkie wczesne roboty Hansona, brakowało jej zdolności chodzenia. Jednak w 2018 roku Sophia otrzymała nogi i zdolność poruszania się. Dziś jej umiejętności znacznie się poszerzyły, a ona sama nauczyła się już tworzyć obrazy, co świadczy o jej twórczym talencie. Rozwój Sophii jest doskonałym przykładem postępu w robotyce i sztucznej inteligencji.

W ciągu najbliższych 5-10 lat sztuczna inteligencja może znacząco ewoluować, prowadząc do udoskonalenia zdolności naśladowania ludzkich zachowań. W rezultacie tego postępu interakcja ze sztuczną inteligencją stanie się bardziej naturalna i wiarygodna, pozwalając użytkownikom poczuć się, jakby komunikowali się z prawdziwą osobą.

Dziś robot z obywatelstwem wciąż wydaje się bardziej bajką niż rzeczywistością. Co jednak stanie się z istotami takimi jak Sophia za dziesięć czy dwadzieścia lat? Ciekawie będzie obserwować, jak David Hanson będzie rozwijał swoje androidy. Technologie sztucznej inteligencji i robotyki rozwijają się dynamicznie i być może w przyszłości zobaczymy roboty nie tylko z obywatelstwem, ale także z prawami porównywalnymi z prawami ludzi. Rodzi to wiele pytań dotyczących przyszłości interakcji człowiek-maszyna, a także moralnych i etycznych aspektów ich istnienia.

Patrząc na twarz Sophii, widzimy odbicie naszej niedalekiej przyszłości. Ta przyszłość jest jednocześnie intrygująca i przerażająca. Warto pamiętać, że Sophia kiedyś ogłosiła swoje ambicje podboju świata. Być może Elon Musk miał powody, by wątpić, że to tylko żart. Rozwój technologii i sztucznej inteligencji podnosi ważne pytania o to, jak mogą one zmienić nasze życie.

Zawód: Programista dronów i robotów

Zrozum strukturę dronów i robotów mobilnych, dowiedz się, jak tworzyć oprogramowanie do ich sterowania. Stwórz własny autonomiczny system nawigacji robota i przetestuj go w symulatorze.

Dowiedz się więcej