Kod

Październikowy przegląd IT 2025: najważniejsze wydarzenia i wiadomości

Październikowy przegląd IT 2025: Najważniejsze wydarzenia i wiadomości

Bezpłatne szkolenie: „Praktyczny kurs sieci neuronowych”

Dowiedz się więcej

W październiku firma Kaspersky ujawniła platformę szpiegowską o nazwie Dante, Elon Musk zaprezentował projekt Grokipedia, a jeden obywatel USA złożył milion aplikacji wykorzystujących sztuczną inteligencję. O tych i innych wydarzeniach opowiemy w dzisiejszym podsumowaniu.

Spis treści

  • Specjaliści z Kaspersky Lab odkryli narzędzie do cyberszpiegostwa o nazwie Dante, które wykorzystywało fałszywe wiadomości e-mail i lukę w zabezpieczeniach przeglądarki Chrome do infekowania swoich ofiar.
  • Firma Apple zrobiła krok w kierunku deweloperów, udostępniając możliwość tworzenia aplikacji w języku Swift na platformie Android.
  • Microsoft naprawił problem z przyciskiem „Aktualizuj i zamknij”.
  • Twórca zintegrował grę „Snake” z kodem QR.
  • Quake jest teraz dostępny w Telegramie.
  • Elon Musk stworzył Grokipedię, która według niektórych jest plagiatem Wikipedii.
  • Uwaga: atakujący rozpowszechniają złośliwe oprogramowanie wśród deweloperów za pośrednictwem platformy LinkedIn.
  • Niezwykła metoda omijania filtrów HR bez uciekania się do zawyżania doświadczenia.
  • Polecane zasoby online, które zasługują na uwagę Twoja uwaga.
  • Ciekawostki na Reddicie

Kaspersky odkrył narzędzie do cyberszpiegostwa o nazwie Dante, które wykorzystuje fałszywe wiadomości e-mail i lukę w zabezpieczeniach przeglądarki Chrome do atakowania ofiar

Eksperci z Kaspersky zidentyfikowali oprogramowanie szpiegujące o nazwie Dante, przeznaczone do użytku komercyjnego. Było ono dystrybuowane za pośrednictwem ukierunkowanych ataków phishingowych: ofiary otrzymywały fałszywe wiadomości e-mail z zaproszeniem na doroczne międzynarodowe forum „Czytania Primakowa”. Jedno kliknięcie złośliwego linku w przeglądarce Chrome mogło zainicjować wieloetapowy proces infekcji. W rezultacie atakujący uzyskali pełny dostęp do urządzenia ofiary.

Według szacunków firmy Kaspersky, Dante to jedna z najdroższych i najbardziej zaawansowanych technologicznie komercyjnych platform szpiegujących, której stworzenie kosztowało kilka milionów dolarów. Zazwyczaj takie systemy są opracowywane przez wysoce wyspecjalizowane firmy prywatne na zlecenie agencji rządowych – agencji wywiadowczych, służb specjalnych i organów ścigania – w celu przeprowadzania ukierunkowanych operacji.

To wyjątkowy przypadek, w którym udało nam się zidentyfikować ten system, zbadać jego działanie, nawiązać kontakt z twórcą i szczegółowo opisać metody ochrony. Analiza wykazała, że ​​Dante wykorzystał wcześniej niezgłoszoną lukę w zabezpieczeniach przeglądarki Chrome – błąd logiczny w systemie sandboxingu.

Sandbox izoluje kartę od systemu operacyjnego, uniemożliwiając złośliwej witrynie internetowej ingerencję w pliki, procesy i ustawienia komputera. Jednak atakujący znaleźli sposób na ominięcie tej ochrony za pomocą pseudouchwytów – unikatowych identyfikatorów używanych przez system Windows do identyfikacji procesów i wątków. Z powodu błędu w mechanizmie komunikacji międzyprocesowej Chrome uznał te identyfikatory za normalne i kontynuował ich transmisję.

W ten sposób zasób internetowy podszywa się pod wewnętrzny element przeglądarki Chrome i próbuje uzyskać uprawnienia administracyjne, do których nie jest uprawniony. Niestety, przeglądarka omyłkowo zaakceptowała to żądanie, umożliwiając atakującym wykonanie własnego kodu w imieniu samej przeglądarki Chrome. To z kolei stworzyło możliwości zainstalowania modułu ładującego, a następnie oprogramowania o nazwie Dante.

Przykład zainfekowanego e-maila wysłanego przez hakerów. Obraz: Kaspersky Secure List

Apple umożliwia używanie języka Swift w aplikacjach na Androida

Firma Apple ogłosiła wydanie pakietu Swift SDK dla systemu Android, który umożliwia programistom tworzenie aplikacji za pomocą języka Swift na platformie konkurencji. Ten krok był nieoczekiwany i znacznie rozszerza zakres języka programowania Apple poza tradycyjny ekosystem.

Będzie to korzystne dla organizacji, które posiadają znaczną ilość kodu Swift i chcą dostosować swoje produkty do platformy Android bez konieczności całkowitego przepisywania kodu. Na przykład firma z aplikacją na iOS do przetwarzania płatności mogłaby wykorzystać istniejący kod Swift do weryfikacji transakcji i zapewnienia bezpieczeństwa w swojej aplikacji na Androida za pomocą pakietu SDK. Pozwoliłoby to uniknąć konieczności ponownej implementacji tej samej logiki za pomocą języków Kotlin lub Java.

Zaktualizowany zestaw narzędzi zawiera bibliotekę swift-java, zaprojektowaną do tworzenia powiązań, które stanowią łącznik między językiem Swift a ekosystemem Java/Kotlin. Te powiązania umożliwiają kodowi Swift interakcję z klasami i metodami Java oraz dostarczanie informacji zwrotnych — wszystko to bez konieczności ręcznego pisania kodu pośredniego.

Przykład zestawu SDK Swift działającego na emulatorze Pixel 9. Obraz: Swift

Jednak SDK nie pozwala, aby Swift całkowicie zastąpił Javę lub Kotlina. Interakcja z systemowymi interfejsami API, a także praca z subskrypcjami Google Play i innymi komponentami Androida nadal wymaga pisania kodu w Javie lub Kotlinie. Co więcej, używanie Swifta często prowadzi do wzrostu rozmiaru aplikacji i komplikuje proces debugowania, ponieważ istnieje potrzeba interakcji między tymi dwoma środowiskami językowymi.

Ten ruch wydaje się nieoczekiwany, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że Apple zawsze było znane ze swojej zamkniętej natury, a Swift był pierwotnie rozwijany wyłącznie na platformy iOS i macOS. Niemniej jednak widzimy, jak ten język stopniowo zaczyna eksplorować nowe horyzonty, rozszerzając swoje zastosowanie z rozwiązań po stronie serwera na system Windows, a teraz także na Androida. W dłuższej perspektywie może to przyczynić się do aktywniejszego wykorzystania Swifta w programowaniu wieloplatformowym, zwłaszcza w przypadkach, gdy wymagana jest ujednolicona logika biznesowa dla aplikacji na iOS i Androida.

Przeczytaj także:

Swift to język programowania opracowany przez Apple w 2014 roku. Jest przeznaczony do tworzenia aplikacji dla ekosystemu Apple, w tym iOS, macOS, watchOS i tvOS. Swift łączy w sobie prostotę i moc, oferując nowoczesną składnię i wysoką wydajność.

Język koncentruje się na bezpieczeństwie, co pomaga zminimalizować liczbę błędów w kodzie, a także obsługuje paradygmaty programowania funkcjonalnego i obiektowego. Swift jest aktywnie wykorzystywany przez programistów ze względu na intuicyjną strukturę i bogaty zestaw funkcji, które upraszczają proces tworzenia złożonych aplikacji.

Co więcej, Swift ma otwartą architekturę, co przyczynia się do jego rozwoju i wsparcia ze strony społeczności programistów. W rezultacie język jest stale aktualizowany, oferując nowe funkcje i ulepszenia, co czyni go istotnym narzędziem do tworzenia oprogramowania.

Microsoft naprawił działanie przycisku „Aktualizuj i wyłącz”

Użytkownicy systemu operacyjnego Windows w końcu otrzymali długo oczekiwaną poprawkę problemu, który nękał ich od ponad dekady. Wraz z wydaniem aktualizacji 26200.7019 systemu Windows 11 w wersji 25H2 przycisk „Aktualizuj i zamknij” w końcu pełni swoją główną funkcję – wyłącza komputer zamiast go ponownie uruchamiać.

Problem ten, znany jako błąd, pojawił się po raz pierwszy w 2015 roku wraz z wydaniem systemu Windows 10 i utrzymywał się przez wszystkie aktualizacje systemu operacyjnego, w tym przejście na system Windows 11, zmiany interfejsu, aktualizację menu Start i liczne duże aktualizacje wydane w ciągu ostatniej dekady.

Istotą problemu było to, że system operacyjny Windows używał tego samego kodu do wykonywania obu operacji. W rezultacie podczas instalowania aktualizacji system niezmiennie wykonywał pełny restart, ignorując wybór użytkownika pomiędzy opcjami „Aktualizuj i uruchom ponownie” a „Aktualizuj i wyłącz”.

Teraz, gdy klikniesz „Aktualizuj i wyłącz” i położysz się spać, Twój laptop po prostu się wyłączy. - i nie rozładuje baterii przez noc. Zrzut ekranu: Windows 11 / Skillbox Media

Tworzenie kodu QR do gry „Snake” od dewelopera

Programista o pseudonimie donno2048 stworzył uproszczoną wersję słynnej gry „Snake”, która mieści się w kodzie QR i zajmuje zaledwie 54 bajty kodu wykonywalnego. Dla porównania: jeden znak emoji w kodowaniu UTF-8 wymaga 4 bajtów, jednolinijkowa funkcja JavaScript zajmuje co najmniej 50 bajtów, a waga małej ikony w formacie ICO waha się od 1 do 2 kilobajtów.

Program został napisany w asemblerze i działa w emulatorze DOS dostępnym przez przeglądarkę. Pomimo kompaktowych rozmiarów, gra jest w pełni funkcjonalna: wąż porusza się po ekranie za pomocą klawiszy strzałek, rośnie po zjedzeniu jedzenia i kończy swój żywot, jeśli zderzy się z jedną ze swoich części. Donno2048 zainspirował się filmem stworzonym przez dewelopera MattKC zatytułowanym „Czy cała gra może zmieścić się w kodzie QR?”. W filmie twórca zdradza, że ​​kod QR może pomieścić około 2953 bajtów danych. Aby to osiągnąć, użył Crinklera, narzędzia, które znacząco kompresuje pliki wykonywalne, i udało mu się zmniejszyć rozmiar gry do mniej niż 1,4 kilobajta. MattKC zauważa również, że choć ta metoda jest ciekawym eksperymentem, to otwiera również nowe zagrożenia bezpieczeństwa, ponieważ w kodzie może zostać osadzone złośliwe oprogramowanie.

Zrzut ekranu: donno2048.github / Skillbox Media

Quake jest już dostępny w Telegramie

Legendarna strzelanka Quake jest już dostępna w Telegramie dzięki specjalnemu botowi. Projekt został stworzony w technologii WebAssembly. Gra obsługuje urządzenia mobilne z systemami iOS i Android, wersje stacjonarne Telegramu oraz kontrolery zewnętrzne, zapewniając wygodniejsze wrażenia.

Grafika i dźwięk są jak najbardziej wierne oryginałowi z 1996 roku. Sterowanie charakteryzuje się minimalnym opóźnieniem wynoszącym kilka milisekund, a postęp gry jest automatycznie zapisywany w chmurze, co zapewnia graczom wysoki poziom komfortu.

Zrzut ekranu: QuakeTG /Telegram

Elon Musk stworzył Grokipedię, inspirowaną Wikipedią

Elon Musk ogłosił uruchomienie Grokipedii, internetowej encyklopedii opartej na sieci neuronowej Grok. Zaznaczył, że to źródło stanowi „wiarygodną alternatywę dla Wikipedii”, niepodlegającą wpływom ideologicznym i cenzurze.

W chwili pisania tego tekstu Grokipedia dysponuje 885 279 artykułami, które można zobaczyć na stronie głównej. Wszystkie te materiały zostały stworzone przez sztuczną inteligencję. Większość z nich to przetworzone lub praktycznie identyczne teksty zaczerpnięte z Wikipedii i innych źródeł. Artykuły pojawiają się jako ciągły strumień tekstu, uzupełniony licznymi linkami na końcu.

Nie jest jasne, kto odpowiada za dokładność dostarczonych danych. Nie jest również jasne, kto ma prawo wprowadzać zmiany w artykułach. Wyobraźmy sobie sieć neuronową działającą w nieskończonej pętli, generującą nieograniczoną liczbę tekstów na dowolny temat. Tak prawdopodobnie można by opisać obecną wersję Grokipedii. Oczywiście użytkownicy odkryli liczne nieścisłości, błędy i stronniczość ideologiczną. To nasuwa pytanie, po co w ogóle istnieje ten projekt. Ostatecznie nie stał się on nowym źródłem prawdy, a jedynie kolejnym źródłem debaty o tym, gdzie tak naprawdę leży prawda. Generalnie wszystko jest w duchu idei Elona.

Przykład artykułu o Elonie Musku w Grokipedii Zrzut ekranu: Grokipedia / Skillbox Media

Uwaga: Atakujący wykorzystują LinkedIn do dystrybucji wirusów wśród programistów.

Atakujący zaczęli wykorzystywać LinkedIn do infekowania komputerów profesjonalistów, maskując swoje działania pod postacią ofert pracy. Ofiary otrzymują powiadomienia od fałszywych rekruterów z prośbą o wykonanie „zadania testowego”. Wiadomość zawiera również link do projektu hostowanego na GitHubie.

Po uruchomieniu pliku na komputerze może on pobrać jedną z wielu złośliwych aplikacji. Programy te potrafią zbierać hasła, pliki cookie z przeglądarek internetowych i informacje z różnych aplikacji biurowych. Następnie nawiązują połączenie zdalne, umożliwiając atakującym monitorowanie ekranu, kopiowanie plików i sterowanie urządzeniem tak, jakby znajdowali się tuż przed nim.

Eksperci uważają, że głównym celem takiego ataku nie jest kradzież haseł, lecz uzyskanie dostępu do sieci korporacyjnych za pośrednictwem zainfekowanych stacji roboczych. Na przykład, jeśli atakujący uzyskają dostęp do komputera programisty, mogą uzyskać dostęp do wewnętrznej sieci organizacji. Otwiera to przed nimi możliwość kradzieży kodu źródłowego lub tajnych informacji.

Przeczytaj również:

Cyberataki to celowe działania mające na celu zakłócenie normalnego funkcjonowania systemów komputerowych, sieci lub urządzeń poprzez użycie złośliwego oprogramowania lub innych metod. Ataki te mogą przybierać różne formy, w zależności od celu i metod realizacji.

Istnieje kilka kategorii cyberataków. Jedną z najczęstszych jest atak z wykorzystaniem wirusów i trojanów, które przenikają do systemu i mogą zniszczyć dane lub przejąć kontrolę nad urządzeniem. Innym rodzajem zagrożenia jest phishing, w którym atakujący nakłaniają użytkowników do ujawnienia danych osobowych lub haseł, często za pośrednictwem fałszywych stron internetowych.

Równie popularne są ataki DDoS, których celem jest przeciążenie serwerów, uniemożliwiając użytkownikom dostęp do nich. Dodatkowo istnieje zagrożenie włamania, w którym hakerzy uzyskują nieautoryzowany dostęp do danych lub systemów w celu ich kradzieży lub uszkodzenia.

Ważnym aspektem cyberataków jest ich różnorodność i ciągła ewolucja, co sprawia, że ​​ochrona przed nimi stanowi trudne zadanie dla organizacji i osób prywatnych.

Nietypowe metody omijania filtrów HR bez sztucznego zawyżania stażu pracy

Amerykański bloger postanowił sprawdzić, czy możliwe jest zdobycie pracy, opierając się wyłącznie na możliwościach sieci neuronowych. W tym celu zintegrował sztuczną inteligencję z platformami wyszukiwania ofert pracy i w ciągu kilku miesięcy wysłał ponad milion aplikacji na różne stanowiska. Ostatecznie odpowiedziało około dwóch tysięcy firm, co stanowi mniej niż 0,2% ogółu, a tylko trzy z nich złożyły mu oferty.

Dane przedstawione w statystykach nie napawają optymizmem, ale nadal nie wiadomo, które CV zostały wysłane i do kogo. Wielu użytkowników wyraziło wątpliwości co do wiarygodności eksperymentu, uważając, że w sektorze IT nie ma milionów wolnych stanowisk. Ponadto rodzi to pytania o to, w jaki sposób sztuczna inteligencja była w stanie stworzyć CV obejmujące całe spektrum technologii.

Najprawdopodobniej w większości sytuacji CV stworzone przez blogera zostało zablokowane przez algorytmy filtrujące aktywowane przez sztuczną inteligencję pracodawcy.

Czytaj Zobacz także:

Tworzenie skutecznego CV programisty: kompleksowy przewodnik i przykłady.

Polecane zasoby na Twoją przygodę z internetem

Ta prosta biblioteka JavaScript umożliwia wizualizację przepływów danych za pomocą interaktywnych wykresów. Z jego pomocą programiści mogą rozwijać projektantów procesów biznesowych, prezentować algorytmy w formie wizualnej lub tworzyć narzędzia o niskim poziomie programowania.

Zrzut ekranu: Drawflow / Skillbox Media

Code Detector — narzędzie, które identyfikuje fragmenty kodu generowane przez sztuczną inteligencję z wysoką dokładnością do 95%. Obecnie obsługuje języki Python i TypeScript. Ten detektor jest przeznaczony dla menedżerów zespołów i zapewnia jasne zrozumienie sposobu wykorzystania kodu generowanego przez sztuczną inteligencję w różnych repozytoriach.

Zrzut ekranu: Code Detector AI / Span / Skillbox Media

Platforma, która pomaga znaleźć kursy, artykuły i książki na szeroką gamę tematów. Wystarczy wpisać zapytanie, aby uzyskać materiały do ​​samodzielnej nauki.

Zrzut ekranu: Learn Anything / Skillbox Media

Szeroki wybór ściągawek obejmujących różne języki programowania, frameworki i narzędzia. Jest to szczególnie przydatne, gdy trzeba szybko odświeżyć pamięć w zakresie składni lub rzadkich poleceń. Na przykład, jak poprawnie wyjść z Vima.

Zrzut ekranu: CheatSheets.zip / Skillbox Media

To darmowa aplikacja, która może przekształcać rozmyte zrzuty ekranu i rozmazane obrazy w przejrzyste i zrozumiałe dokumenty.

Zrzut ekranu: spipm / GitHub

Ciekawostki na temat Reddit

Na forum r/ArtificialIntelligence trwa dyskusja na temat rozczarowania potencjałem sztucznej inteligencji. Jeden z autorów podzielił się swoimi przemyśleniami, zauważając, że wcześniej postrzegał sieci neuronowe jako prawdziwą rewolucję, zdolną znacząco przekształcić procesy zawodowe. Jednak w praktyce narzędzia takie jak Copilot, ChatGPT i Gemini nie spełniły jego oczekiwań. Do kluczowych wyzwań należą halucynacje, brak zrozumienia kontekstu i niezdolność do rozwiązywania złożonych problemów. W rezultacie wielu programistów ma do czynienia z kodem, którego udoskonalenie wymaga znacznego czasu. Prowadzi to do frustracji i przekonania, że ​​nowoczesne narzędzia oparte na LLM nie są w stanie w pełni zastąpić większości programistów.

Przeczytaj także:

Powody upadku Stack Overflow i alternatywne źródła informacji

Stack Overflow zmaga się z poważnymi problemami które zagrażają jego istnieniu. Głównymi czynnikami przyczyniającymi się do tego są spadająca jakość treści, rosnąca krytyka użytkowników oraz surowe zasady moderacji, które nie zawsze sprzyjają konstruktywnej komunikacji. Wielu doświadczonych członków społeczności stało się mniej aktywnych, co negatywnie wpływa na ilość i jakość odpowiedzi.

W obliczu tych trudności użytkownicy zaczynają szukać nowych platform, aby uzyskać pomoc. Do najpopularniejszych alternatyw należą Reddit, który oferuje dedykowane społeczności, a także specjalistyczne fora i czaty, takie jak Discord i Slack. Zasoby te oferują bardziej elastyczne podejście do interakcji, umożliwiając szybkie odpowiedzi i wymianę opinii w mniej formalnej atmosferze.

Chociaż Stack Overflow odegrał ważną rolę w życiu programistów, jego obecny stan zachęca użytkowników do poszukiwania nowych sposobów uzyskiwania informacji i wsparcia.

Na forum r/sysadmin inżynier systemowy natknął się na dziwne zjawisko: po podłączeniu kabla HDMI do monitora wystąpiła utrata pakietów w sieci Wi-Fi. Po zbadaniu problemu okazało się, że problem nie był związany z routerem ani ustawieniami sieciowymi. Winowajcą okazał się niedrogi kabel HDMI ze słabym ekranowaniem. Powodował on zakłócenia elektromagnetyczne, które negatywnie wpływały na działanie karty Wi-Fi. W rezultacie wymiana kabla na lepszy jakościowo natychmiast rozwiązała problem.

Eksperci zauważyli, że świat technologii informatycznych jest pełen niespodzianek, zwłaszcza w kontekście interakcji oprogramowania ze sprzętem.

Przeczytaj także:

USB, USB-A (Universal Serial Bus) to standard używany do podłączania różnych urządzeń do komputerów i innych gadżetów. Stał się integralną częścią naszego codziennego życia, zapewniając przesyłanie danych i ładowanie, a także umożliwiając podłączanie różnych urządzeń peryferyjnych.

Istnieje kilka rodzajów złączy USB, a ich różnorodność może być myląca. Do najpopularniejszych należą USB-A, USB-B, Mini-USB i Micro-USB. USB-A to standardowe złącze najczęściej spotykane w komputerach i ładowarkach. USB-B jest zazwyczaj używane do podłączania drukarek i innych dużych urządzeń. Mini-USB, pomimo spadku popularności w ostatnich latach, jest nadal używane w niektórych starszych urządzeniach, podczas gdy Micro-USB stało się powszechne w smartfonach i tabletach.

Ostatnio na rynku pojawił się nowy standard: USB-C, który charakteryzuje się symetryczną konstrukcją i umożliwia przesyłanie danych i zasilania z dużą prędkością. To złącze stopniowo zastępuje poprzednie typy USB ze względu na swoją wszechstronność i wygodę.

Aby uniknąć pomyłek wśród różnorodnych złączy, warto pamiętać, z jakimi urządzeniami pracujesz i które porty są potrzebne do połączenia. Warto również zwrócić uwagę na specyfikację urządzenia, aby wybrać odpowiedni kabel lub adapter.

Na forum r/ProgrammingLanguages ​​użytkownicy dyskutują o języku programowania Uiua, który określają mianem „najbardziej psychodelicznego języka”. Język ten wyróżnia się lakoniczną składnią, konstrukcjami wizualnymi i wykorzystaniem rekurencji, dzięki czemu kod łączy w sobie fikcję i poezję. Warto kiedyś poświęcić czas na jego przestudiowanie i napisanie recenzji.

Zrzut ekranu: Uiua / Skillbox Media

Społeczność r/programming dyskutuje o poście Inżynier opowiada w nim o tym, jak TikTok zdołał obniżyć koszty obliczeniowe o około 300 000 dolarów rocznie.

Stażysta przepisał jedną z mikrousług, używając Rusta, co okazało się całkowicie wystarczające. Zaktualizowany kod zmniejszył wykorzystanie procesora z 78% do 52%, a jednocześnie zmniejszył zużycie pamięci i skrócił czas reakcji o prawie jedną czwartą. Dzięki temu TikTok mógł zmniejszyć liczbę wymaganych procesorów wirtualnych, a co za tym idzie, obniżyć koszty usług w chmurze AWS.

Przeczytaj także:

Rust to język programowania, który zyskał popularność dzięki możliwości zapewniania bezpieczeństwa i wydajności. Został zaprojektowany, aby pomóc programistom tworzyć niezawodne i wydajne aplikacje, minimalizując jednocześnie ryzyko związane z wyciekami pamięci i innymi typowymi błędami.

Główne zastosowania Rusta obejmują oprogramowanie systemowe, tworzenie aplikacji internetowych i gier. Jego zastosowanie jest istotne w projektach, w których wysoka wydajność i bezpieczeństwo są kluczowe. Dzięki wbudowanemu mechanizmowi zarządzania pamięcią, Rust unika wielu problemów związanych z tradycyjnymi językami, takimi jak C i C++.

Ludzie cenią Rusta za jego silne typowanie i wygodne narzędzia, które sprawiają, że proces tworzenia jest bardziej przewidywalny i komfortowy. Ponadto aktywna społeczność i obszerna dokumentacja pomagają programistom szybko znaleźć rozwiązania i podzielić się swoimi doświadczeniami. To połączenie czynników sprawia, że ​​Rust jest atrakcyjnym wyborem dla wielu programistów dążących do tworzenia wysokiej jakości oprogramowania.

Jeśli interesuje Cię więcej interesujących informacji o kodowaniu, dołącz do naszego kanału na Telegramie! Chętnie zobaczymy Cię wśród naszych subskrybentów!

Czytaj również:

  • Anonymous to międzynarodowa grupa hakerów i aktywistów znana ze swojej anonimowości i zdecentralizowanej struktury. Ich działalność obejmuje szeroki zakres zagadnień, w tym prawa człowieka, wolność słowa i walkę z korupcją. Zdobyli rozgłos, przeprowadzając liczne cyberataki i protesty przeciwko rządom, dużym korporacjom i organizacjom, które ich zdaniem naruszają te zasady.

    Strach przed Anonymous wynika głównie z ich zdolności do wyrządzania poważnych szkód w systemach bezpieczeństwa i ujawniania ukrytych informacji. Ich ataki hakerskie mogą powodować straty ekonomiczne i wizerunkowe, wywołując strach wśród osób, które mogą stać się ich celem. Ponadto, ich anonimowość utrudnia identyfikację członków grupy, co dodatkowo potęguje niepokój.

    Jeśli chodzi o obecny status Anonymous, ich aktywność jest zróżnicowana i nadal działają w różnych częściach świata. Choć niektóre z ich działań stały się w ostatnich latach mniej widoczne, nadal stanowią znaczącą siłę w cyberprzestrzeni, od czasu do czasu przyciągając uwagę opinii publicznej swoimi działaniami i oświadczeniami.

  • Modelowanie 3D z Tinkercadem: Poznaj platformę i stwórz tort inspirowany Minecraftem.
  • Recenzja Groka: Jak bezpłatnie korzystać z sieci neuronowej Elona Muska.