Spis treści:

Darmowy kurs Pythona ➞ Mini-kurs dla początkujących i doświadczonych programistów. 4 ciekawe projekty w portfolio, komunikacja na żywo z prelegentem. Kliknij i dowiedz się, czego możesz się nauczyć na kursie.
Dowiedz się więcejO Alanie Turingu, Norbercie Wienerze i innych twórcach informatyki napisano wiele książek, nakręcono wiele filmów fabularnych i dokumentalnych. Jednak ZSRR miał również wybitne postacie w dziedzinie technologii informatycznych, które dziś pozostają niezasłużenie zapomniane. Jednym z takich utalentowanych specjalistów jest Anatolij Iwanowicz Kitow. Jego wkład w rozwój IT w ZSRR zasługuje na szersze uznanie, ponieważ znacząco wpłynął na rozwój technologii komputerowych w ZSRR.
W połowie XX wieku Kitow realizował projekty, które we współczesnym kontekście można by uznać za udane startupy. Był autorem pierwszego podręcznika komputerowego, rozwinął dwa języki programowania i zainicjował powstanie pierwszego projektu ogólnokrajowej sieci komputerowej, która stała się w istocie poprzedniczką Internetu. Jego wkład w rozwój technologii komputerowej i infrastruktury sieciowej jest nie do przecenienia, ponieważ położył podwaliny pod dalsze innowacje w tej dziedzinie.
W tym artykule przyjrzymy się szczegółowo projektom radzieckiego przedsiębiorcy Kitowa, jego podejściu i ideom, które wpłynęły na kulturę startupów.
Dzieciństwo i młodość wojskowa
Anatolij Iwanowicz Kitow, urodzony w 1920 roku, wyróżniał się wybitnymi osiągnięciami w latach szkolnych. Był „gwiazdą pierwszej wielkości”, wykazując się doskonałymi ocenami ze wszystkich przedmiotów. Tolia regularnie wygrywał olimpiady matematyczne i fizyczne. Od szóstej klasy jego idolem stał się Blaise Pascal, a Tolya często porównywał jego osiągnięcia do osiągnięć wielkiego matematyka: „Czy Blaise Pascal wiedział o tym, kiedy był w moim wieku?”.
W 1939 roku Kitow ukończył szkołę średnią i rozpoczął studia na Wydziale Fizyki i Matematyki Państwowego Uniwersytetu Azji Środkowej. Jednak dwa miesiące później został powołany do wojska. Ojciec Kitowa, przejmując inicjatywę, spotkał się z marszałkiem Woroszyłowem, aby omówić wyjątkowe zdolności syna i poprosić o uwzględnienie ich przy przydzielaniu go do służby. W rezultacie Kitow został wysłany na studia do Leningradzkiej Szkoły Artylerii, co stało się ważnym krokiem w jego przyszłej karierze.
W czerwcu 1941 roku podporucznik Anatolij Kitow poszedł na front jako dowódca plutonu artylerii. Pomimo poważnej rany dotarł do Niemiec. W jego archiwum zachował się zeszyt, w którym Kitow zapisywał materiały z matematyki wyższej między zaciętymi bitwami. Fakt ten podkreśla nie tylko jego pragnienie wiedzy, ale także niewiarygodną siłę ducha wykazaną w warunkach wojennych.

Po wojnie Kitow wstąpił do Akademii Artylerii im. F. E. Dzierżyńskiego, rozpoczynając drugi rok z rzędu. Po ukończeniu jej ze złotym medalem, znalazł pracę jako asystent naukowy w Ministerstwie Obrony. W 1952 roku Kitow obronił pierwszą w ZSRR rozprawę doktorską na temat programowania, zatytułowaną „Programowanie problemów balistyki zewnętrznej pocisków rakietowych dalekiego zasięgu”. Praca ta stała się ważnym krokiem w rozwoju programowania i balistyki w tym kraju.
Bitwy o cybernetykę
W tych latach Kitow uzyskał dostęp do specjalnego archiwum, sekcji biblioteki, w której przechowywano literaturę niedostępną dla większości czytelników z powodów ideologicznych. To właśnie tam młody naukowiec zapoznał się z „Cybernetyką” amerykańskiego badacza Norberta Wienera, która została oznaczona klauzulą „ściśle tajne”. Ten dostęp otworzył przed nim nowe horyzonty w dziedzinie nauki i techniki, przyczyniając się do rozwoju jego badań.
Do początku lat 50. XX wieku cybernetyka, podobnie jak genetyka, była postrzegana w ZSRR jako „teoria skrajnie wroga ludziom i nauce”. Istniały obawy, że maszyny mogą odebrać pracę „świadomym klasowo proletariuszom”. Słownik filozoficzny z 1954 roku opisał cybernetykę jako narzędzie wykorzystywane przez „podżegaczy nowej wojny światowej” do opracowywania metod masowej eksterminacji. Podkreślało to nieufność społeczeństwa wobec nowych technologii i ich potencjalnego wpływu na strukturę społeczną. Co ważne, strach przed cybernetyką i jej możliwościami odzwierciedlał szerszy kontekst walki z postępem naukowym i technicznym, który postrzegano jako zagrożenie dla fundamentów społeczeństwa.
Kitow dostrzegł, że sytuacja jest inna i dlatego napisał artykuł „Główne cechy cybernetyki”, w którym przedstawił zalety wykorzystania komputerów w gospodarce i wojsku. Szczegółowo opisał również sukcesy Zachodu w tej dziedzinie i wskazał na błędy radzieckich filozofów, którzy negatywnie postrzegali nową naukę. Artykuł podkreśla znaczenie cybernetyki jako kluczowego elementu rozwoju nowoczesnych technologii i ich wpływu na różne dziedziny życia.
Opublikowany w 1955 roku artykuł był pierwszym, w którym cybernetyka była postrzegana jako obiecująca nauka, a nie wroga doktryna. Autorzy, w tym Kitow i jego współpracownicy, potrzebowali trzech lat, aby przełamać opór kierownictwa partii. W wyniku tej walki powstało wiele zakrojonych na szeroką skalę projektów cybernetycznych, które można nazwać start-upami. Inicjatywy te zapoczątkowały aktywny rozwój cybernetyki jako dyscypliny naukowej i przyczyniły się do jej powszechnego zastosowania w różnych dziedzinach.
Pierwszy startup: Centrum Komputerowe nr 1 i M-100
W 1954 roku trzydziestotrzyletni Kitow zorganizował zespół naukowców i stanął na czele centrum komputerowego o nazwie „Centrum Komputerowe nr 1 Ministerstwa Obrony ZSRR”. Być może to właśnie ze względu na skomplikowaną nazwę radzieckie startupy nie osiągnęły statusu „jednorożca”. Okres ten był ważnym etapem w rozwoju technologii komputerowych w Związku Radzieckim, ale brak atrakcyjnego brandingu mógł negatywnie wpłynąć na postrzeganie i sukces projektów. Skuteczna nazwa jest ważna dla kształtowania wizerunku i przyciągania inwestycji w startupy, co jest aktualne do dziś.
W centrum pracowali wysoko wykwalifikowani specjaliści, którzy ukończyli tajne kursy informatyki elektronicznej w Akademii Artylerii. Byli oni szkoleni zarówno naukowo, jak i fizycznie, co pozwalało im nie tylko montować obwody elektryczne, ale także z powodzeniem wykonywać forsowne marsze w pełnym rynsztunku. To połączenie wiedzy i sprawności fizycznej uczyniło z pracowników Centrum Komputerowego nr 1 wyjątkowych profesjonalistów w swojej dziedzinie.
Pod kierownictwem Kitowa w 1959 roku wprowadzono jeden z najpotężniejszych komputerów lampowych na świecie, M-100. Maszyna ta wykonywała 100 000 instrukcji na sekundę, o 25 000 więcej niż IBM AN/FSQ-7, który mógł przetworzyć tylko 75 000. M-100 wydajnie przetwarzał dane ze stacji radarowych i odgrywał kluczową rolę w naprowadzaniu pocisków przeciwlotniczych systemów obrony powietrznej na samoloty i pociski wroga.
Komputer M-100 wykorzystywał innowacyjną jak na tamte czasy metodę obliczeń równoległych, która znacznie zwiększyła jego wydajność. Opracowano również pamięć tylko do odczytu na bazie ferrytu, zapewniającą niezawodne przechowywanie danych. Te postępy uczyniły M-100 znaczącym krokiem w historii informatyki i położyły podwaliny pod dalszy rozwój systemów obliczeniowych. Aby zwiększyć szybkość działania M-100, potrzebna była szybka pamięć RAM. Po przeanalizowaniu tego problemu Kitov doszedł do wniosku, że przyszłość leży w wykorzystaniu pamięci RAM opartej na ferrycie. Ten typ pamięci RAM może znacząco zwiększyć wydajność i efektywność procesów obliczeniowych, co ma kluczowe znaczenie dla nowoczesnych systemów komputerowych.

Opracowanie komputera M-100 do zastosowań wojskowych stawiało wysokie wymagania niezawodności jego podzespołów, zwłaszcza pamięci RAM, która przetwarzała dane radarowe. Dlatego Kitow zaproponował unikalną architekturę pamięci RAM składającą się z dwóch bloków: bloku głównego o pojemności 50 KB na konwencjonalnych rdzeniach ferrytowych oraz bloku „super-RAM” o rozmiarze 5 KB. Super-RAM został stworzony z wykorzystaniem miniaturowych rdzeni; średnica pierścienia ferrytowego nie przekraczała 60 mm, a wysokość wynosiła zaledwie 11 mm. Dla porównania, jeden z pierwszych modeli pamięci RAM, rura Williamsa, miał 1 metr długości i 25 cm szerokości. Ta innowacja w pamięci RAM znacznie zwiększyła szybkość przetwarzania danych, co było kluczowe dla zastosowań wojskowych.
Wiele wynalazków opracowanych dla komputera M-100 trafiło później do innych radzieckich komputerów. Specjalistyczne oprogramowanie dla tego komputera zostało opracowane pod kierownictwem Anatolija Iwanowicza, co przyczyniło się do rozwoju technologii komputerowych w Związku Radzieckim.
Atmosfera w Centrum Komputerowym nr 1 znacząco różniła się od tej typowej dla większości instytucji rządowych i wojskowych. Była to atmosfera nowoczesnego startupu, gdzie podporządkowanie było przestrzegane tylko wtedy, gdy było to konieczne. Każdy nowoprzybyły mógł być pewien, że jego pomysły zostaną wysłuchane i omówione. Podczas spotkań i seminariów pracownicy aktywnie dzielili się pomysłami naukowymi, wykazując się entuzjazmem i kreatywnością. Energia i przykład Kitowa inspirowały zespół do kreatywnych poszukiwań i innowacji.
Drugi startup: zestaw podręczników programowania
W drugiej połowie lat 50. Kitow wraz ze współautorami opublikował pierwsze książki o komputerach i programowaniu w ZSRR. Wśród nich znalazły się tak ważne dzieła, jak „Elektroniczne maszyny cyfrowe” (1956), „Elementy programowania” (1956) i „Elektroniczne maszyny cyfrowe i programowanie” (1959). Ostatnia z tych książek stała się pierwszym oficjalnym podręcznikiem do komputerów elektronicznych i programowania w kraju, co odegrało znaczącą rolę w rozwoju edukacji komputerowej w Związku Radzieckim.
Praca „Elektroniczne maszyny cyfrowe” zawiera rozdział zatytułowany „Niearytmetyczne wykorzystanie komputerów”, w którym omówiono wykorzystanie komputerów elektronicznych w różnych dziedzinach. W szczególności uwaga skupia się na ich roli w gospodarce, automatyzacji procesów produkcyjnych i rozwiązywaniu problemów związanych ze sztuczną inteligencją. Podkreśla to znaczenie komputerów nie tylko do wykonywania operacji arytmetycznych, ale także do optymalizacji procesów biznesowych i wprowadzania nowoczesnych technologii do przemysłu.
Anatolij Iwanowicz Kitow w swoim artykule „Technologia komputerowa – pomocnik w każdym biznesie”, opublikowanym w „Izwiestii” 12 czerwca 1960 roku, kontynuował rozwijanie idei szerokich możliwości komputerów elektronicznych. Już w latach 50. XX wieku uznał, że komputery są przeznaczone nie tylko do wysoce specjalistycznych obliczeń, ale mogą również znacznie uprościć codzienne zadania. Podczas gdy Ted Nelson dopiero dziesięć lat później zaczął omawiać wykorzystanie komputerów osobistych w życiu codziennym w Stanach Zjednoczonych, Kitow był jednym z pierwszych, którzy przewidzieli potencjał komputerów w różnych dziedzinach życia.
Przewodniczący Komitetu Nauki i Technologii Marczuk zauważył, że książka „Elektroniczne maszyny cyfrowe” miała znaczący wpływ na postrzeganie technologii przez wielu badaczy. Dzięki tej pracy nad komputerami elektronicznymi wielu wybitnych radzieckich naukowców, w tym M. W. Keldysz, otrzymało ważne informacje, które przyczyniły się do rozwoju nauki i techniki w kraju. Książka stała się kluczowym źródłem wiedzy, otwierając nowe horyzonty dla badań i zastosowań komputerów w różnych dziedzinach. Amerykański profesor John Carr przeanalizował około 150 publikacji z zakresu informatyki i nazwał książkę Kitowa najlepszym podręcznikiem programowania komputerów elektronicznych. Książka „Elektroniczne maszyny cyfrowe” została przetłumaczona na kilka języków obcych i wydana w takich krajach jak USA, Chiny, Czechosłowacja, Polska i NRD. Praca ta jest uważana za znaczący wkład w rozwój programowania i technologii komputerowych.
Trzeci startup: radziecki internet
W 1958 roku A. I. Kitow w swojej broszurze „Komputery elektroniczne” jako pierwszy w Związku Radzieckim wskazał na perspektywy wykorzystania komputerów elektronicznych do automatyzacji pracy z informacjami. Zaproponował stworzenie jednolitego systemu łączącego krajowe centra obliczeniowe. Propozycję tę można postrzegać jako koncepcję radzieckiego internetu, wyprzedzającą rozwój technologii sieciowych w przyszłości. Znaczenie tej idei leży w jej znaczeniu dla zwiększenia efektywności przetwarzania danych i zarządzania informacją na poziomie krajowym.
W następnym roku złożył sprawozdanie do Komitetu Centralnego KPZR skierowane do N. S. Chruszczowa, w którym przedstawił ideę stworzenia jednolitego zautomatyzowanego systemu dowodzenia siłami zbrojnymi opartego na sieci centrów obliczeniowych. Ten 200-stronicowy projekt nazwano „Czerwoną Księgą”. Przedstawiono w nim podstawowe zasady i technologie, które mogłyby znacząco poprawić efektywność kontroli i przetwarzania informacji w sferze wojskowej.
Kitow uważał, że koncentracja maszyn obliczeniowych w dużych ośrodkach pozwoli ZSRR wyprzedzić Stany Zjednoczone w rozwoju i wykorzystaniu komputerów elektronicznych bez konieczności nadrabiania zaległości. Projekt został jednak wstrzymany, ponieważ Kitow złożył swój raport bezpośrednio Nikicie Chruszczowowi, z pominięciem Ministerstwa Obrony. W swoim raporcie zauważył również powolne tempo wdrażania komputerów w ministerstwie.
Dowództwo wojskowe nie zaakceptowało tego raportu, co doprowadziło do zwolnienia Kitowa ze stanowiska i wydalenia z Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego, co w tamtych czasach uważano za poważną karę. To wydarzenie stało się kolejnym przykładem tego, jak niedostatecznie przygotowani studenci i seminarzyści mogli zwyciężyć nad nauką i zdrowym rozsądkiem.
Pod koniec lat 60., kiedy Amerykanie opracowali sieć komputerową ARPANET, łączącą instytucje wojskowe, uniwersytety i agencje rządowe w Stanach Zjednoczonych, przywódcy sowieccy byli zdumieni tą innowacją. Wydarzenie to stało się impulsem do pilnego wznowienia prac nad koncepcją jednolitej sieci w Związku Radzieckim, której podstawą był projekt akademika Głuszkowa. Utworzenie takiej sieci otworzyło nowe horyzonty wymiany informacji i współpracy naukowej, co z kolei przyczyniło się do rozwoju techniki i nauki w kraju.

Za drugim razem pomysł nie wyszedł poza biura partyjne. Przedstawiciele KPZR odpowiedzieli akademikowi Głuszkowowi, że metody optymalizacji i zautomatyzowane systemy zarządzania są zbędne, ponieważ Partia ma własne metody zarządzania. Na przykład konsultowali się z ludźmi, organizując spotkania stachanowców lub kołchoźników. W ten sposób zatwierdzenie projektu jednolitej sieci informacyjnej Ministerstwa Obrony zależało od opinii tych „kołchoźników”.
Stosunek partii do cybernetyki i automatyzacji można zilustrować historią związaną z kierownictwem KGB. W tym okresie KGB aktywnie wspierało inicjatywę tworzenia radzieckich komputerów, uciekając się do kopiowania, a nawet kradzieży dokumentacji i kodu źródłowego komputerów IBM 360. Takie podejście podkreśla znaczenie cybernetyki w radzieckiej polityce i gospodarce, a także dążenie do postępu technologicznego, nawet jeśli oznaczało to uciekanie się do nieetycznych metod.
Kitow i Głuszkow wyrazili kategoryczny sprzeciw wobec planów kopiowania technologii. Kitow argumentował na licznych spotkaniach, że „kopista zawsze będzie podążał za oryginałem, zostawiając siebie w tyle” i że „kopiowanie amerykańskich komputerów doprowadzi do zniszczenia istniejących szkół naukowych oraz zespołów programistów komputerowych i programistycznych w ZSRR”. Jednak ich ostrzeżenia trafiły w próżnię i w 1969 roku podjęto decyzję o rozpoczęciu kopiowania IBM 360.
Czwarty startup: języki algorytmiczne Kitowa
Wraz z Głuszkowem Kitow pracował nad automatyzacją przedsiębiorstw radzieckich i w trakcie tych prac opracował język algorytmiczny ALGEM. Język ten był szeroko stosowany nie tylko w ZSRR, ale także w krajach Europy Wschodniej. W 1970 roku, przechodząc na informatykę medyczną, Kitow stworzył nowy język algorytmiczny NORMIN, który stał się podstawą rozwoju cybernetyki medycznej w ZSRR.
Algorytmiczny język programowania to język formalny przeznaczony do rejestrowania i wykonywania algorytmów. W przeciwieństwie do większości języków programowania, języki algorytmiczne są niezależne od architektury konkretnego komputera, co czyni je uniwersalnymi narzędziami do tworzenia oprogramowania. Ten typ języka pozwala na jasny i jednoznaczny opis sekwencji działań wymaganych do rozwiązania problemów i jest szeroko stosowany w badaniach naukowych, edukacji i automatyzacji procesów. Języki algorytmiczne zapewniają wysoki stopień abstrakcji, co ułatwia zrozumienie i implementację złożonych algorytmów. Kitov opracował język programowania ALGEM, oparty na popularnym wówczas języku ALGOL-60 i wcześniejszych rozwiązaniach dla systemów obrony powietrznej. Zaadaptował te rozwiązania, aby usprawnić przetwarzanie informacji ekonomicznych. W tamtym czasie jednym z głównych problemów był niedobór pamięci RAM, co wymagało gęstego upakowania zmiennych i stałych w pamięci komputera. W rezultacie ALGEM zawierał specjalistyczne narzędzia do pracy z takimi zmiennymi, znacznie upraszczając proces programowania i zwiększając wydajność przetwarzania danych. W ALGEM nawiasy operatorów oznaczano terminami „początek” i „koniec”. Operatory programowania asocjacyjnego pozwalały użytkownikom na dynamiczne zarządzanie alokacją pamięci. System zawierał również elementy popularnego języka programowania Lisp. System ALGEM i jego komputerowy translator Minsk-22 były szeroko stosowane w ZSRR i innych krajach socjalistycznych, wzbudzając ogromne zainteresowanie wśród programistów i deweloperów.
Jeden ze studentów Kitowa wspominał, że zlecono mu tłumaczenie zagranicznego artykułu na temat listowych struktur danych. Kitow zauważył: „Te listy definiują przyszłość programowania. Będą one podstawą nowej generacji języków algorytmicznych”. Już na początku lat 60. Kitow dostrzegał znaczenie języków takich jak Lisp, mimo że sam język dopiero się rozwijał.
Od 1980 roku aż do swojej śmierci 14 października 2005 roku Anatolij Iwanowicz Kitow pracował na Rosyjskim Uniwersytecie Ekonomicznym im. Plechanowa, gdzie wykształcił wielu specjalistów z zakresu ekonomii i cybernetyki. Chociaż niektóre z jego projektów pozostały niezrealizowane z powodu partyjnej biurokracji, jego wkład w rozwój myśli naukowej w Rosji i za granicą czyni go kluczową postacią w historii rosyjskiej cybernetyki. Naukowcy i specjaliści słusznie nazywają go „ojcem” radzieckiej cybernetyki, zwracając uwagę na jego wpływ na rozwój tej dziedziny wiedzy.
Przeczytaj także:
- OneHalf: Historia komputera „koronawirus”
- Sztuczna inteligencja oszukuje w kultowych grach planszowych: Jak sieci neuronowe nauczyły się przechytrzać ludzką intuicję
- Jakiego języka programowania powinien nauczyć się początkujący? Wybierz JavaScript

