Projekt

Czym jest fotografia społecznościowa i jak działa?

Czym jest fotografia społecznościowa i jak działa?

Prawo do

W 2021 roku Nochlezhka wdrożyła szeroko zakrojony projekt partycypacyjny pod nazwą „Miasto – Podejście – Człowiek”. W ramach tego projektu podopieczni schroniska mieli wyjątkową okazję uczyć się fotografii od profesjonalnych fotografów Pawła Wołkowa i Jurija Mołodkowca. Uczestnicy nie tylko opanowali techniki fotograficzne, ale także nauczyli się tworzyć wizualne historie odzwierciedlające ich życie i otoczenie. To doświadczenie pomogło wzmocnić pewność siebie i poprawić umiejętności autoekspresji u osób doświadczających trudnych sytuacji życiowych. Projekt stał się ważnym krokiem w integracji podopiecznych schroniska ze społeczeństwem i wzmocnieniu ich pozycji społecznej.

Ksenia Solodova wyjaśnia, że ​​celem projektu było zbadanie postrzegania przestrzeni miejskiej przez osoby z doświadczeniem bezdomności. Aby zrealizować ten pomysł, zwrócili się do firmy Canon, która dostarczyła sprzęt fotograficzny i drukarski. To podejście nie jest nowe; od lat 70. XX wieku istnieje ruch Photovoice, który umożliwia grupom wrażliwym i mieszkańcom niektórych obszarów wyrażanie swoich myśli za pomocą obrazów. To połączenie terapii przez sztukę i zaangażowania obywatelskiego, które pomaga zwrócić uwagę mediów i władz na ważne kwestie społeczne.

Początkowo projekt został zaprezentowany w formie publikacji, po czym Maneż w Sankt Petersburgu zaproponował zorganizowanie wystawy.

Wystawa prac uczestników projektu partycypacyjnego „Miasto – Podejście – Człowiek” przed Maneż w Sankt Petersburgu. Zdjęcie: Irina Kolpachnikova / Centralna Hala Wystawowa Maneż

Na wystawie mogliśmy przekazać nasze idee szerszej publiczności, ponieważ było to nietypowe – widzów przyciągały zdjęcia wykonane przez osoby bezdomne. Ksenia zauważa, że ​​kluczowym momentem projektu było to, że społeczeństwo zaczęło postrzegać osoby bezdomne nie tylko jako zmarginalizowanych obywateli, ale jako jednostki z własną wizją artystyczną, równą innym mieszkańcom miasta. Staraliśmy się podkreślić, że każdy, niezależnie od statusu społecznego, ma prawo do samoekspresji i twórczości.

Podczas wywiadów z uczestnikami warsztatów, głównie mężczyznami w wieku 40–60 lat, zauważyłem, jak ważna była dla nich fotografia. Mężczyźni ci przeżyli rozkwit radzieckiego środowiska fotograficznego i byli aktywnymi uczestnikami tego hobby. Wspomnienia z przeszłości miały znaczący wpływ na ich rehabilitację, pomagając im na nowo nawiązać kontakt z przeszłością i znaleźć nowe źródła inspiracji.

Projekt „Nochlezhka” był częścią wystawy zbiorowej w Muzeum Wende w Stanach Zjednoczonych, poświęconej pracy przedstawicieli grup wrażliwych i marginalizowanych. Wystawa ta ma na celu zwrócenie uwagi na problemy społeczne i wsparcie dla grup wrażliwych. Udział Nochlezhki podkreśla znaczenie sztuki jako środka wyrazu i orędownictwa praw osób w trudnych sytuacjach życiowych.

Paweł jest zawodowym fotografem i nauczycielem, którego projekty fotograficzne zyskały uznanie w takich publikacjach jak The Washington Post, The New York Times i BBC, a także w wielu rosyjskich mediach. Był laureatem i finalistą zarówno międzynarodowych, jak i rosyjskich konkursów fotograficznych, co świadczy o wysokiej jakości jego prac i kreatywnym podejściu do fotografii.

Podczas warsztatów nie zauważyłem żadnej różnicy między uczestnikami bezdomnymi a osobami, które nie były bezdomne. To właśnie uczyniło to wydarzenie tak wyjątkowym. Wszyscy byli zwykłymi ludźmi, reagującymi na moje historie tak samo, jak wszyscy inni. Po wykładzie spacerowaliśmy po Petersburgu, a uczestnicy warsztatów aktywnie fotografowali przechodniów, ulice i atrakcyjne detale miasta. Ta interakcja stworzyła wyjątkową atmosferę, w której granice zostały zatarte, a narodziło się wspólne zrozumienie.

Zdjęcie: "Nochlezhka"

Dziś prawie każdy ma aparat w telefonie. Często jednak nie zatrzymujemy się, aby zwrócić uwagę na otoczenie, a tym bardziej, aby zrobić zdjęcie. Kiedy masz czas, by skupić się wyłącznie na fotografii, zaczynasz postrzegać świat inaczej. Nawet jeśli ludzie odwiedzili te miejsca wcześniej, prawdopodobnie widzą je z innej perspektywy i zaczynają doceniać różnorodność wizualnie prostych obiektów. Fotografia staje się nie tylko sposobem na uchwycenie chwili, ale także okazją do głębszego zrozumienia i docenienia otaczającego nas świata.

Zdjęcie klienta Nochlezhki, Olega. Zdjęcie: Nochlezhka
Zdjęcie klienta „Nochlezhka” autorstwa SergeiPhoto: „Nochlezhka”
Zdjęcie klienta Nochlezhki, Siergieja Zdjęcie: Nochlezhka
Zdjęcie klienta Nochlezhki, Siergieja Zdjęcie: Nochlezhka
Zdjęcie klienta Nochlezhki, AndreyaZdjęcie: "Nochlezhka"
Zdjęcie klienta Nochlezhki, Jewgienija. Zdjęcie: Nochlezhka

Sztuka sprzyja twórczości. Zanurzając się w kreatywnym środowisku, człowiek budzi głębokie emocje i aspekty swojej duszy. Ta interakcja między kreatywnością a światem wewnętrznym pozwala uwolnić potencjał i inspirację. Kreatywność staje się ważnym narzędziem samoekspresji i rozwoju, pozwalając ludziom odkrywać nowe znaczenia i idee.

Warsztaty mistrzowskie stały się dla mnie nowym formatem interakcji z osobami bezdomnymi. Wcześniej współpracowałem z Nochlezhką, robiąc zdjęcia do różnych wydawnictw. Pracuję nad wieloma projektami społecznymi, nie tylko dotyczącymi bezdomności. Ważne jest, aby ktoś ukazywał życie tych ludzi. Często widzimy tylko ładny obrazek: spacerując po centrum Moskwy, natykamy się na świąteczne plakaty i pozytywne zdjęcia. Jednak rzeczywistość ma drugą stronę, którą również warto pokazać. Jest to konieczne, aby ludzie zdali sobie sprawę, w jakim społeczeństwie i na jakim świecie żyją.

Zdjęcie: "Nochlezhka"

Podczas filmowania w Nocnym Autobusie, które odbywało się zimą lub późną jesienią, skupiłem się na przekazaniu atmosfery dyskomfortu, aby podkreślić surowość warunków panujących w w którym żyją ludzie. Fotografie przedstawiają ludzi, którzy pomimo zimna i ciemności na zewnątrz, idą po jedzenie. Pozwala nam to zrozumieć, że dla nich jest to jedna z niewielu okazji do zdobycia pożywienia.

Zdjęcie: Pavel Volkov dla publikacji „Cherta”
Zdjęcie: Pavel Volkov dla publikacji „Cherta”

Fotografia stała się dla mnie czymś więcej niż tylko hobby, ale ważnym narzędziem zmieniania otaczającego mnie świata. Początkowo pociągała mnie zwykła ciekawość, ale wkrótce zdałem sobie sprawę, że fotografia może przekazywać emocje, opowiadać historie i wpływać na świadomość społeczną. Ta forma sztuki otworzyła przede mną nowe horyzonty, pozwalając mi uchwycić ważne chwile.

„Czy ta osoba chce być fotografowana?”

Nochlezhka koncentruje się nie tylko na pomaganiu bezdomnym, ale także na zmianie społecznego postrzegania tej kategorii osób. Znaczna część działań organizacji koncentruje się na przełamywaniu stereotypów, w tym na wizualnych reprezentacjach osób, które znajdują się na ulicy. Nochlezhka dąży do rozwoju kultury wykorzystywania fotografii jako narzędzia do podnoszenia świadomości i zrozumienia problemu bezdomności w społeczeństwie.

Media często prezentują stereotypowe obrazy ilustrujące problemy społeczne. Zazwyczaj są to zdjęcia osób w trudnej sytuacji, na przykład leżących na ławkach. Fotografowie nie zawsze jednak biorą pod uwagę, czy dana osoba chce być uchwycona w takim stanie. Wykorzystanie takich zdjęć, w tym zdjęć osób po amputacji, jest manipulacją i ociera się o banał. Ksenia Solodova podkreśla, jak ważne jest poszanowanie osobistej historii każdej osoby i konieczność unikania w mediach obrazów o charakterze eksploatacyjnym.W Nochlezhka kładziemy nacisk na współpracę z twórcami, którzy dążą do budowania horyzontalnych i pełnych szacunku relacji ze swoimi bohaterami. Takie podejście pozwala nam tworzyć głębsze i bardziej szczere historie, odzwierciedlające prawdziwe życie i doświadczenia. Szacunek dla każdej osoby i jej doświadczeń stanowi podstawę wysokiej jakości treści, które promują zrozumienie i wsparcie dla osób w trudnych sytuacjach.

Zdjęcie: Swietłana Bułatowa dla publikacji „Takie Dela”

Fotografka Swietłana Bułatowa specjalizuje się w tworzeniu reportaży na temat punktów ocieplenia Bezdomna Swietłana nie tylko publikuje, ale także pisze teksty. Ksenia podkreśla, jak ważne jest umożliwienie fotografom dzielenia się swoimi doświadczeniami. Swietłana jest głęboko zaangażowana w swoją tematykę, kontynuując długoletnią współpracę ze Szpitalem Charytatywnym i innymi organizacjami non-profit. Aktywnie rozwija związek między fotografią a filantropią, prowadząc wykłady i współpracując z wydawnictwami i fundacjami. Swietłana jest ważnym ogniwem w kształtowaniu kultury interakcji między organizacjami pozarządowymi a fotografami, pełniąc rolę tłumaczki tej unikalnej kultury.

Niezależna fotografka dokumentalna i członkini rady powierniczej międzynarodowej organizacji Women Photograph in Eastern Europe. Publikuje w tak znanych czasopismach, jak National Geographic, Reuters, British Journal of Photography, Bloomberg i wielu innych. Specjalizuje się w tworzeniu wizualnych opowieści, które odzwierciedlają społeczne i kulturowe aspekty życia, co czyni jej prace ważnym wkładem we współczesną fotografię.

Fotografia dokumentalna stanowi potężne narzędzie do naświetlania problemu bezdomności. Pozwala widzom lepiej zrozumieć ten problem społeczny, który często pozostaje niezauważony. Ignorowanie sytuacji nie pomaga jej poprawić; wręcz przeciwnie, otwarta dyskusja i wizualizacja pomagają przyciągnąć uwagę i wzbudzić empatię. Poprzez fotografię możemy przekazać realia bezdomności szerszej publiczności, pobudzając świadomość społeczną i inspirując do działania.

Czasami ludzie odmawiają udziału w filmowaniu, a ja zawsze szanuję ich decyzję. Jako fotograf dokumentalny staram się spędzać jak najwięcej czasu z bohaterami moich historii. Podczas wolontariatu w Night Bus miałam ograniczony czas w punkcie wydawania ciepłych posiłków, ponieważ oczekiwano nas w kolejnym miejscu. Aby to zrekompensować, starałam się jeździć autobusami, kiedy tylko było to możliwe, co pozwalało mi ponownie spotykać się z bohaterami i kontynuować rozmowę. To podejście pomaga mi głębiej zrozumieć ich historie i stworzyć pełniejszą narrację dokumentalną.

Zdjęcie: Svetlana Bulatova dla Takie Dela

Zdobycie doświadczenia wolontariackiego było dla mnie ważnym i cennym krokiem i chciałam przekazać te informacje w sposób, który pozwoli czytelnikom zrozumieć powagę sytuacji. Jako autor skupiłem się na aspektach życia osób bezdomnych, w tym na stale rosnącym wskaźniku śmiertelności wśród tej kategorii. Opisałem przyczyny tego zjawiska i sposoby, w jakie osoby bezdomne starają się przetrwać okres zimowy, a także ich wysiłki w celu uzyskania dostępu do wody pitnej. Ponadto uznałem za konieczne podkreślenie zespołu Nochlezhka, zarówno pracowników, jak i wolontariuszy, którzy robią wszystko, co możliwe, aby wspierać osoby w trudnych sytuacjach życiowych. Wspieranie organizacji charytatywnych, takich jak Nochlezhka, jest ważnym zadaniem dla społeczeństwa. Organizacje te zapewniają systemową pomoc osobom w trudnej sytuacji i odgrywają kluczową rolę w poprawie życia osób bezdomnych. Każdy projekt Nochlezhka ma na celu rozwiązanie konkretnych problemów osób bezdomnych i ma realny wpływ na ich życie. Jestem szczerze wdzięczny Nochlezhce za możliwość uczestnictwa w tej ważnej inicjatywie.

Osoba, która stoi obok ciebie na przystanku autobusowym i nie ujawnia się w żaden sposób

Latem 2022 roku organizacja charytatywna Nochlezhka przeprowadziła społeczną kampanię reklamową pod nazwą „Różne drogi do domu”. Na ekranach zewnętrznych zlokalizowanych w pobliżu Trzeciej Obwodnicy Moskwy zaprezentowano zdjęcia klientów Nochlezhki wraz z ich wypowiedziami na temat tego, co droga do domu oznacza dla każdego z nich. Kampania zwróciła uwagę na ważny temat bezdomności i potrzebę wspierania grup narażonych na wykluczenie społeczne.

Ksenia Sołodowa twierdzi, że fotografia nie zawsze jest wykorzystywana w reklamie społecznej, ale jeśli już się pojawia, ważne jest, aby przekazać wizerunek osoby, która nie jest kojarzona z bezdomnością. Celem jest to, aby widz kojarzył estetyczne i stylowe obrazy z organizacją Nochlezhka, mając świadomość, że osoby bezdomne mogą mieć różnorodny wygląd. To podejście pomaga przełamać stereotypy i zmienić postrzeganie bezdomnych przez społeczeństwo.

Zdjęcie: Katya Zykova / "Nochlezhka"

Wiele osób uważa, że ​​rozumie istotę bezdomności na podstawie zdjęć zaniedbanych i pijanych ludzi, które widzą na ulicach. Ulice ich miast. Jednak ten stereotyp kryje w sobie głębszą rzeczywistość. Większość osób bezdomnych nie zawsze jest widoczna w przestrzeni publicznej i może sprawiać wrażenie zwykłych obywateli. W rzeczywistości bezdomność dotyka szerokiego grona osób, z których wiele pozostaje niezauważonych przez długi czas. Ważne jest, aby zrozumieć, że każdy przypadek bezdomności ma swoją własną historię i wyjątkowe okoliczności. Eliminacja utartych poglądów na temat bezdomności pomoże stworzyć bardziej współczujące i świadome społeczeństwo.

W kampanii „Different Way Home” zaprezentowano zdjęcia różnych autorów, w tym Katyi Zykovej, która jest nie tylko utalentowaną fotografką, ale także wolontariuszką w organizacji Nochlezhka.

Fotograf sportowy i założyciel społeczności biegaczy, specjalizującej się w Uchwycenie wyjątkowych momentów w sporcie i inspirowanie uczestników do nowych osiągnięć. Zajmuję się nie tylko fotografią, ale także tworzeniem platformy komunikacji i wsparcia dla pasjonatów biegania. Dążę do rozwoju kultury sportu poprzez wysokiej jakości materiały wizualne i aktywne zaangażowanie w społeczność biegaczy.

Zdjęcie wybrane na baner zostało wykonane z podświetleniem, co bardzo doceniam. Autobus Nochlezhka przyjeżdża wieczorem na Plac Trzech Dworców. Letni wieczór słońce zaczyna zachodzić, tworząc klasyczną złotą poświatę. To ujęcie oferuje interesujący kontrast między zwykłym obiektem a pięknym oświetleniem. Zdjęcie przedstawia starszego mężczyznę w czapce z daszkiem i plecakiem, zmierzającego w nieznanym kierunku. Nie wiemy, czy czeka na pociąg do swojej daczy, czy planuje spędzić noc na dworcu, a jego plecak mieści wszystkie jego rzeczy. Ta wszechstronność obiektu pozwala nam skrócić dystans między nim a nami. Istnieje stereotypowy obraz bezdomnych jako zaniedbanych i pijanych. Jednak nic bardziej mylnego. Osoba stojąca obok ciebie na przystanku autobusowym i nie wykazująca żadnych oznak ubóstwa, może znaleźć się w trudnej sytuacji życiowej.

Zdjęcie: Katya Zykova / "Nochlezhka"
Zdjęcie: „Nochlezhka”

Podczas mojej pierwszej sesji zdjęciowej do „Nochlezhki” spotkałem wspaniałego starszego mężczyznę w kapeluszu. Wyglądał bardzo inteligentnie i był schludnie ubrany. „Nochlezhka” ma swój własny, unikalny slang, w którym słowo „domowy” odnosi się do osób, które nie są bezdomne. Mogą to być osoby w trudnej sytuacji finansowej, które przychodzą do Nocnego Autobusu, ponieważ nie mają wystarczająco dużo pieniędzy na jedzenie. Ten dziadek był po prostu domatorem. Śpiewał w chórze kościelnym, ale z powodu pandemii COVID-19 jego działalność została zawieszona i nie mógł wrócić do normalnego życia.

Zdjęcie: Katya Zykova / "Nochlezhka"

Reakcje osób bezdomnych na fotografa są różne. W swojej praktyce używam obiektywów, które pozwalają mi robić zdjęcia z odległości dwóch do trzech metrów, dzięki czemu proces jest mniej zauważalny dla modelek. Zawsze wyjaśniam, które modelki są gotowe do pozowania, a które wolą pozostać poza kadrem. Zdarzało się, że ludzie podchodzili do mnie z prośbą o usunięcie zdjęć: czasami byli agresywni, a czasami po prostu martwili się, że zobaczą ich bliscy. Kiedy ludzie tracą kontrolę nad swoim życiem, tracą poczucie sprawczości. Możliwość wyrażenia niechęci do bycia fotografowanym to ważny krok w kierunku przywrócenia poczucia bezpieczeństwa i poczucia własnej wartości.

Od 2014 roku aktywnie wspieram organizacje charytatywne poprzez regularne darowizny. W 2021 roku rozpoczęłam wolontariat zawodowy, a moim pierwszym projektem była wystawa zorganizowana przez Fundację Nochlezhka, na której prezentowali się fotografowie z różnych dziedzin. To wprowadzenie do projektu pozwoliło mi nawiązać przyjaźnie z pracownikami i aktywnie uczestniczyć w ich działaniach, w tym fotografowaniu wydarzeń.

Okazywanie zaangażowania obywatelskiego i humanitaryzmu, a także miłości do ludzi pracujących w Nochlezhka, jest niezwykle ważne. Zbiórka funduszy może być wyzwaniem, zwłaszcza w przypadku dorosłych, którzy często są postrzegani jako odpowiedzialni za swoją sytuację. W przeciwieństwie do kochanych dzieci czy zwierząt domowych, dorośli w trudnych sytuacjach życiowych wymagają szczególnej uwagi i zrozumienia. Ten projekt wywołuje we mnie głębokie emocje i inspiruje do działania. Wspieranie Nochlezhki nie tylko pomaga w zbieraniu funduszy, ale także zmienia opinię publiczną na temat bezdomnych, pokazując, że każda osoba zasługuje na opiekę i uwagę.

Zdjęcie: Katya Zykova / Nochlezhka

Po lutym 2022 roku fotografia stała się ważnym narzędziem Wspieranie organizacji non-profit (NPO) i wzmacnianie ich wewnętrznego sensu. Pokazuje, że idee humanitarne są wciąż żywe, a ludzie są gotowi poświęcić swój czas, aby pomagać innym. Odzwierciedla również zaangażowanie obywatelskie i oddolny aktywizm, które stają się szczególnie istotne w trudnych czasach. Fotografia uchwyca chwile solidarności i wzajemnej pomocy, inspirując innych do włączania się w działalność charytatywną. Ta praca fundamentalnie zmieniła moje postrzeganie roli fotografii we wspieraniu ludzi. Uświadomiłem sobie, że pomaganie nie musi być spektakularne i efektowne, jak stanie przed czołgami na publicznym placu. Prawda jest taka, że ​​zdjęcia wojny nie prowadzą do zmiany. Fotografia nie jest panaceum ani boską interwencją, ale narzędziem, które pomaga ludziom realizować ich cele. Nie postrzegam swojej pracy w organizacji non-profit jako ekspresji artystycznej ani tworzenia sztuki. Moja praca to rutyna, która wspiera innych w ich staraniach o pomoc innym. Każdego dnia, stopniowo i monotonnie, buduję swój wkład, niczym małe cegiełki. Niezależnie od tego, czy fala odpłynie, ważne jest, aby odzyskać swoją sprawczość i uświadomić sobie, że każde działanie ma znaczenie.

"Pomagając innym, pomagasz sobie"

W 2023 roku organizacja charytatywna Nochlezhka, wspólnie z firmą producencką Stereotactic, zorganizowała wystawę zatytułowaną „Siła nieistotności”. Wystawa obejmowała 27 czarno-białych fotografii uwieczniających chwile z przejazdu Nocnym Autobusem. Zdjęcia te odzwierciedlają wyjątkowe historie i emocje osób korzystających z Nocnego Autobusu. Wystawa podkreśla wagę zwracania uwagi na codzienne szczegóły i sytuacje życiowe, które często pozostają niezauważone. „Siła nieistotności” ma na celu zwrócenie uwagi opinii publicznej na kwestie sprawiedliwości społecznej i wsparcia dla grup wrażliwych.

Alexey Krupnik, fotograf i reżyser reklamy, rozpoczął swoją karierę w moskiewskiej Nochlezhce jako wolontariusz. Stopniowo zaczął zabierać ze sobą aparat w podróże, aby uwieczniać chwile, które go inspirowały. Ksenia Sołodowa opowiada, jak kiedyś dostrzegła wzruszającą historię Aleksieja w jego opowieściach o tym, jak rok wolontariatu w Nochlezhce stał się dla niego źródłem siły w trudnym okresie życia. Zauważył, że kiedy wydaje się, że nie da się zmienić sytuacji, to „siła małego” powstrzymuje przed utratą rozumu. To wyrażenie odzwierciedla ideę, że nawet niewielkie wysiłki podejmowane w miejscu, gdzie można zobaczyć konkretny rezultat, mogą mieć znaczący wpływ na życie.

Alexey Krupnik na otwarciu wystawy „Siła nieznaczącego”. Zdjęcie: Jewgienija Babskaja / „Nochlezhka”.

Reżyser reklamy i fotograf to kluczowe postacie w świecie sztuk wizualnych. Reżyser reklamy odpowiada za tworzenie atrakcyjnych i skutecznych reklam, które przyciągają uwagę grupy docelowej i zwiększają sprzedaż. Do jego obowiązków należy opracowanie koncepcji, scenariusza i stylu wizualnego, a także koordynacja pracy całej ekipy filmowej.

Fotograf z kolei uchwyca chwile, tworząc obrazy wizualne, które mogą opowiedzieć historię lub przekazać emocje. Ważne jest, aby fotograf posiadał nie tylko umiejętności techniczne, ale także wyczucie stylu, które pozwala mu tworzyć wyjątkowe i zapadające w pamięć zdjęcia.

Obaj specjaliści odgrywają kluczową rolę w tworzeniu treści wizualnych, które stają się podstawą skutecznego marketingu i promocji marki. Współpraca między dyrektorem reklamy a fotografem może znacząco poprawić jakość materiałów reklamowych i ich skuteczność.

Wystawa zawierała fotografie podkreślające znaczenie wolontariatu. Głównym celem było przyciągnięcie uwagi młodych ludzi, aby mogli zobaczyć, że ich wysiłki i udział w projektach wolontariackich są naprawdę znaczące i warte uwiecznienia.

Wystawa była świadkiem interesującej interakcji dwóch różnych światów: mojego zespołu zajmującego się produkcją reklam i wolontariuszy z Nochlezhki. To zderzenie kultur i podejść stworzyło wyjątkową atmosferę sprzyjającą wymianie idei i doświadczeń. Wydarzenia takie jak to podkreślają wagę współpracy między profesjonalistami kreatywnymi a osobami aktywnie działającymi na rzecz społeczeństwa. Omawianie wspólnych projektów może prowadzić do nowych koncepcji i inicjatyw, które z kolei wzbogacają obie strony.

Podczas otwarcia wystawy „Siła nieznaczącego” Zdjęcie: Jewgienija Babskaja / „Nochlezhka”

Po wydarzeniach w Po rozpoczęciu pracy na Ukrainie szukałem sposobów na uzasadnienie mojego pobytu w tym kraju. Ważne było znalezienie możliwości wolontariatu, gdzie mógłbym być użyteczny i jednocześnie czerpać satysfakcję z tego procesu. Od dawna śledziłem działania Nochlezhki i był to dla mnie naturalny wybór. Dążyłem do aktywnego uczestnictwa, preferując fizyczną obecność i realną pomoc, zamiast ograniczać się do zdalnej pomocy za pośrednictwem komputera.

Pierwszy raz był ekscytujący: ogarnęło mnie uczucie niepewności i oczekiwania. Zdarzyło się to na początku zimy, kiedy spadł pierwszy śnieg. Skręciliśmy za zakręt i zobaczyłem długą kolejkę około stu osób czekających na jedzenie. Kierowca wyjaśnił, że będę musiał „stanąć na łyżkach”, ale nie wiedziałem, co to znaczy. Okazało się, że moim zadaniem jest rozdawanie ludziom sztućców. Tego dnia zamiast łyżek dostałem widelce – to był jedyny raz. Dostałem dużą torbę z widelcami w różnych kolorach: czarnym, złotym i przezroczystym.

Kolejka była chaotyczna; Ludzie byli rozgniewani i rozdrażnieni głodem. Moim zadaniem było panowanie nad ich emocjami i utrzymanie porządku. Obok mnie stał bezdomny mężczyzna, który pomagał w Nochlezhce, a jego obecność dodała odrobinę ciepła tej trudnej sytuacji. Pamiętam, jak ktoś w kolejce prosił o konkretny widelec – złoty lub czarny – ten wzruszający wyraz ludzkiej potrzeby czegoś więcej niż tylko jedzenia wywarł głęboki ślad na mojej duszy.

Zdjęcie: Aleksiej Krupnik

Podróże zawsze przynoszą poczucie znaczenia i wagi Zadanie do wykonania. W takich momentach uświadamiasz sobie, że wielu wolontariuszy działa nie tylko po to, by pomagać innym, ale także po to, by rozwiązywać własne wewnętrzne problemy. Wsparcie emocjonalne, które zapewniamy, pomaga nie tylko potrzebującym, ale także nam samym. Na początku mojej fotograficznej podróży łatwiej było mi znaleźć tematy. Z każdą podróżą to zadanie stawało się coraz trudniejsze, ponieważ obrazy i sceny powtarzały się. W tym czasie uczęszczałem na kurs fotografii dokumentalnej u Siergieja Maksimishina, gdzie zastanawiałem się nad granicami tej wymagającej umiejętności dyscypliny i nad znaczeniem delikatnego podejścia fotografa do swoich tematów. Z czasem zacząłem traktować moich bohaterów i ich historie z większą ostrożnością. Moje pierwsze doświadczenia były urzekające i w trakcie tego procesu nie zawsze zauważałem, jak ludzie reagują na obecność aparatu. Teraz zdaję sobie sprawę, jak ważne są te chwile dla tworzenia autentycznych i poruszających fotografii.

Zdjęcie: Aleksiej Krupnik

Obecnie kontynuuję zgłębianie tematu bezdomności poprzez fotografię. Zainteresowało mnie pokazywanie miejsc, w których bezdomni spędzają noc. Znalezienie osób chętnych do wpuszczenia mnie do swojego świata i uchwycenia ich życia może być trudne. Udało mi się jednak nawiązać relację opartą na zaufaniu z bezdomnymi, którzy zaprosili mnie do swojego świata, aby pokazać, jak przetrwają zimowe noce. Spędziłem z nimi czas w pociągu podmiejskim, a efektem była historia zatytułowana „Przetrwać noc”. Ta praca pozwala głębiej zrozumieć rzeczywistość życia bezdomnych i ich codzienne zmagania.

Jacy są ci ludzie?

Ksenia Sołodowa zauważa, że ​​kiedy ludzie ich odwiedzają, często mówią: „Jesteś taka młoda, piękna i radosna. Jak w ogóle możesz pracować z bezdomnymi?”. To podkreśla wagę zmiany nie tylko wizerunku bezdomnych w mediach, ale także postrzegania filantropów i organizacji charytatywnych. W naszym kraju organizacje pozarządowe często prezentują się za pomocą stereotypowych zdjęć, na przykład: „Przekazujemy paczkę z żywnością bezdomnemu Wasilijowi”, co jest upokarzające zarówno dla beneficjentów, jak i dla samych organizacji. Konieczne jest stworzenie bardziej humanitarnego i pełnego szacunku podejścia do tej kwestii, pokazującego, że każdy człowiek zasługuje na godność i wsparcie.

Fotografka Maria Pawłowska po raz pierwszy dowiedziała się o Nochlezhce, fotografując personel zamkniętej restauracji „Wchodnia ulica”. Następnie zaczęła fotografować osoby bezdomne, tworząc ogłoszenia i banery społeczne. Niedawno Maria zaoferowała swoje usługi zespołowi Nochlezhki, aby wykorzystać jej zdjęcia do przekazania szerszej publiczności informacji o wewnętrznym funkcjonowaniu organizacji i jej pracownikach. Fotografie te stały się ważnym narzędziem podnoszenia świadomości na temat problemu bezdomności i roli Nochlezhki w pomaganiu ludziom w trudnych sytuacjach życiowych.

Portrecistka, członkini Związku Artystów Fotografików Rosji, aktywnie uczestniczy w wystawach międzynarodowych i rosyjskich. Specjalizuje się w fotografii portretowej, tworząc niepowtarzalne zdjęcia, które odzwierciedlają indywidualność każdego klienta. Jej doświadczenie i kreatywne podejście pozwalają jej z powodzeniem realizować projekty o różnym stopniu złożoności i stylu. Jej prace były doceniane na wystawach, co potwierdza jej wysoki poziom umiejętności i profesjonalizm.

Podziwiam pracę Nochlezhki: ich otwartość, podejście, człowieczeństwo i brak arogancji. Postanowiłem się odwdzięczyć i wesprzeć zespół, dzieląc się Nochlezhką z moją publicznością, która, podobnie jak ja, nie znała wcześniej tego tematu. To zwróci uwagę na ważną działalność organizacji i pomoże potrzebującym.

Fotografując zespół Nochlezhki, zauważyłem, że dołączyło do niego kilka osób, które wcześniej były bezdomne. To imponujący przykład tego, jak osoby z trudnym doświadczeniem mogą stać się częścią zespołu złożonego głównie z młodych i odnoszących sukcesy profesjonalistów po dwudziestce. Przyciąganie takich pracowników nie tylko wzbogaca zespół, ale także tworzy wyjątkową atmosferę, w której doświadczenie i historie życiowe każdego są cenione i brane pod uwagę.

Zespół serwisu konsultingowego Nochlezhka na Borowej. Zdjęcie: Maria Pavlovskaya / Nochlezhka
Zespół projektu Nocny Autobus Zdjęcie: Maria Pavlovskaya / Nochlezhka

Zespół Nochlezhka sprawia wrażenie ludzi z dużym poczuciem humoru. W ich biurze nie ma atmosfery powagi, strachu ani napięcia, co jest szczególnie ważne w przypadku tak złożonego tematu, jak bezdomność. Tutaj komunikacja jest łatwa i nowoczesna, z odpowiednimi żartami. Biuro jest udekorowane naklejkami i humorystycznymi cytatami, tworząc komfortową atmosferę. To pokazuje, że personel jest szczerze zainteresowany problemami osób bezdomnych i okazuje im autentyczną ludzką empatię. Takie podejście pomaga przełamać stereotypy i zwrócić uwagę na ważne problemy społeczne.

Podczas sesji zdjęciowych osoby bezdomne są często wycofane i małomówne. Zachowują dystans, co zmusza do zachowania pewnej granicy, a czasem nawet do nadmiernej ostrożności w słowach i pytaniach. Zauważyłem, że obawiam się powiedzieć coś niestosownego lub zadać pytanie, które mogłoby ich zranić. Ta ostrożność może być niepotrzebna, ponieważ ważne jest zbudowanie zaufania i zrozumienia.

Moje podejście do fotografii opiera się na naturalności i szczerości. Staram się, aby ludzie nie udawali i nie pokazywali swojego prawdziwego ja. Choć mogę sugerować pewne pozy czy rozwiązania kompozycyjne, nie zmuszam ludzi do uśmiechania się ani okazywania emocji, które nie odpowiadają ich stanowi wewnętrznemu. Moim celem jest uchwycenie każdej osoby w jej naturalnym stanie, pozwalając jej się otworzyć i pokazać swoją indywidualność. To podejście pozwala nam tworzyć głębokie i ekspresyjne fotografie, które odzwierciedlają prawdziwe uczucia i charakter modela/modelki.

Stażyści w restauracji Khobo („Wejście od ulicy”) Zdjęcie: Maria Pavlovskaya / Nochlezhka

Sztuka ujawnia swoją moc dopiero wtedy, gdy podstawowe Potrzeby opisane w piramidzie Maslowa są zaspokojone. Oznacza to, że zanim człowiek będzie mógł prawdziwie docenić i zaangażować się w sztukę, musi najpierw zaspokoić swoje podstawowe potrzeby, takie jak potrzeby fizjologiczne, bezpieczeństwo, więzi społeczne i uznanie. Dopiero wtedy może nastąpić głęboka percepcja i ekspresja twórcza, podkreślając wagę harmonii między stanem fizycznym a duchowym człowieka.

Jednym z kluczowych problemów bezdomności jest jej niewidzialność. Fotografie osób bezdomnych dają im możliwość podzielenia się swoimi historiami, co pomaga zwrócić uwagę opinii publicznej na ten poważny problem społeczny. Wizualizacja ich życia i trudności uświadamia skalę bezdomności i potrzebę znalezienia rozwiązań, aby ją pokonać. Każda historia ma znaczenie i to poprzez osobiste narracje możemy zmienić postrzeganie osób bezdomnych i pobudzić publiczne dyskusje mające na celu pomoc i wsparcie dla nich.

Często spotykamy na ulicy ludzi, od których instynktownie się dystansujemy, starając się ich nie zauważać. Dzieje się tak z obawy przed próbą nawiązania kontaktu. Kiedy jednak zaczynamy świadomie zwracać uwagę na takie osoby, postrzegając je jako wyjątkowe jednostki, zmniejszamy dystans i sprzyjamy ich humanizacji. Ta uwaga może mieć uzdrawiający wpływ. Podczas filmowania obserwuję, że ludzie dążą do tego, by zostać zauważonymi, oczekując życzliwego, uważnego spojrzenia. W tym procesie interakcja ma czasem większe znaczenie niż efekt końcowy.

Aleksander, klient Nochlezhki, stażysta w restauracji. Wejście od ulicy. Zdjęcie: Maria Pavlovskaya / Nochlezhka
Igor, klient Nochlezhki, stażysta w restauracji Wejście od ulicy. Zdjęcie: Maria Pawłowska / Nochlezhka
Aleksander, klient Nochlezhki, stażysta w restauracji „Wejście od ulicy” Zdjęcie: Maria Pawłowska / Nochlezhka

Współpraca z Nochlezhka bardzo mnie interesuje. Jak wiele osób, byłam kiedyś podatna na stereotypy dotyczące bezdomnych. W mojej rodzinie żebranie o pieniądze na ulicy było uważane za wstydliwe: „Idź do pracy. Wszyscy są pijakami, narkomanami, osobami z marginesu”. Jednak teraz rozumiem, że przyczyny bezdomności są różne i nie zawsze wiążą się z uzależnieniem. To zrozumienie pomaga mi spojrzeć na problem z innej perspektywy i dostrzec ludzi, którzy znajdują się w trudnej sytuacji. Ważne jest, aby zdawać sobie sprawę, że bezdomność może być wynikiem różnych okoliczności, takich jak utrata pracy, choroba czy problemy rodzinne. Praca z Nochlezhką pozwala mi nie tylko pomagać potrzebującym, ale także zmienić moje postrzeganie tego problemu społecznego. Od dawna chciałam podzielić się swoją opinią na temat osób bezdomnych. Spotykamy ich na ulicach każdego dnia i często nie wiemy, jak zareagować: czy pomagać, czy nie, a jeśli tak, to jak? Dawanie pieniędzy jest ryzykowne, ponieważ mogą je wydać na alkohol lub na coś innego. Dowiedziałem się, że aby naprawdę pomóc bezdomnym, można wydrukować ulotki Nochlezhka i je rozdawać. Jeśli to możliwe, kupienie im gorącej zupy lub herbaty zimą byłoby wspaniałym gestem. Odmowa płacenia pieniędzy na rzecz bardziej ukierunkowanej pomocy pomaga przezwyciężyć obawy związane z bezdomnością i zachęca do otwartej dyskusji na ten temat.

Jestem fotografem i staram się odzwierciedlać ważne problemy społeczne w swojej pracy. Fotografuję dla organizacji „Nochlezhka”, która pomaga osobom bezdomnym. Moim celem jest zwrócenie uwagi na ten problem i zainspirowanie innych do wsparcia. Mam nadzieję, że moje zdjęcia pomogą rozwiać lęki i stereotypy związane z tematem bezdomności oraz zachęcą ludzi do przekazywania darowizn.

„Syndrom przodków”: Projekt fotograficzny Natalii Shulginy, poświęcony wyzwoleniu się ze zbiorowej traumy, zgłębia głębokie, osobiste i społeczne aspekty dziedzictwa. Projekt koncentruje się na tym, jak przeszłe wydarzenia i doświadczenia przodków wpływają na współczesne pokolenie. Za pomocą wyjątkowych fotografii Natalia Shulgina tworzy wizualny dialog, który zachęca widzów do zastanowienia się nad swoimi korzeniami i tym, jak kształtują one ich osobistą i kulturową tożsamość. Projekt fotograficzny „Syndrom przodków” nie tylko dokumentuje, ale także oferuje ścieżkę do uzdrowienia poprzez odkrywanie sposobów na uwolnienie się od negatywnego wpływu historii.

Zawód fotografa

Nauczysz się, jak od podstaw robić profesjonalne zdjęcia. Dowiesz się, jak organizować sesje zdjęciowe, obrabiać zdjęcia, zarządzać modelkami i zespołem. Znajdź swój styl, zbuduj imponujące portfolio i zacznij zarabiać, robiąc to, co kochasz.

Dowiedz się więcej