Projekt

Dyrektor artystyczny Stas Żytski o znaczeniu logo: gryfy i antylopy

Dyrektor artystyczny Stas Zhitsky o znaczeniu logo: gryfy i antylopy

Spis treści:

    Bezpłatne opanowanie czterech pożądanych zawodów projektowych Weź udział w bezpłatnym kursie projektowania i stwórz cztery imponujące projekty do swojego portfolio Określ swój przyszły kierunek w projektowaniu na podstawie zdobytej wiedzy

    Dowiedz się więcej

    Projektant, artysta, dyrektor artystyczny, copywriter, i felietonista, a także wykładowca w HSE School of Design. Otrzymał ponad 30 nagród i wyróżnień za wzornictwo, w tym Good Design i RedDot. Zasiadał w jury takich festiwali jak Cannes Lions, Eurobest i AD Stars.

    Jest autorem książki „Parable Therapy, czyli Księga Znaczeń o Marketingu”, napisanej we współpracy z Siergiejem Kużawskim. Regularnie publikował również w magazynie Snob i w czasopiśmie o projektowaniu graficznym [kAk], a także w takich czasopismach jak „Creative Director” i „Wiedomosti”.

    Wśród wróżek cieszących się wysokim statusem wyróżniała się markiza de Baral. Jej herb stanowił symbol jednolity. Po jednej stronie tarczy widniał kołczan ze skrzyżowanymi strzałami i tatarskim biczem, a po drugiej rożen. Pierwsza połowa herbu wskazywała na przysługę, jaką przodek markizy, Tatar kazański o imieniu Majmułow, oddał ojcu Iwana IV. Druga połowa przypominała, że ​​przodek męża markizy zapewnił pożywienie zaginionemu królowi Ludwikowi I Świętemu. W swoim dziele „Dokąd iść” N.S. Leskow zgłębia złożone ludzkie losy i problemy społeczne. Narracja koncentruje się na postaciach, których losy splatają się w sytuacji bez wyjścia. Autor mistrzowsko oddaje atmosferę beznadziei, zgłębiając wewnętrzne konflikty i dylematy moralne bohaterów. Leskow tworzy sugestywne obrazy, które pozwalają czytelnikowi głęboko zrozumieć doświadczenia ludzi uwięzionych w ich okolicznościach. W tej pracy autor porusza ważne pytania o sens życia, wybór i odpowiedzialność, skłaniając nas do refleksji nad tym, co znaczy być człowiekiem w trudnych okolicznościach.

    „Obie postacie uosabiają nową klasę, składającą się z urzędników i kurierów o pewnym arystokratycznym znaczeniu. Jeden z nich miał herb przedstawiający rękę trzymającą srebrną urnę na czerwonym polu z napisem: „Nie rozlewaj!”. Drugi miał rękę ściskającą złotą urnę na srebrnym tle z napisem: „Utrzymuj porządek!”. To dawało podstawy do przypuszczenia, że ​​ich korzenie nie sięgają Ruryka”.

    W swojej pracy „Zagranica” M. E. Sałtykow-Szczedrin porusza ważne tematy, zgłębiając życie i zwyczaje ludzi w innych krajach. Autor ironicznie ukazuje kontrast między ideałami a rzeczywistością. W swojej pracy zwraca uwagę na różnice kulturowe, normy społeczne i mentalność, podkreślając, jak zewnętrzna otoczka niekiedy skrywa wewnętrzne sprzeczności i wady. Sałtykow-Szczedrin mistrzowsko łączy humor z krytyczną analizą, pozwalając czytelnikowi na głębsze zrozumienie niedoskonałości zarówno społeczeństw zagranicznych, jak i krajowych. Ostatecznie jego twórczość pozostaje aktualna, skłaniając do refleksji nad uniwersalnymi pytaniami o ludzką egzystencję.Jako dziecko z wielkim zainteresowaniem studiowałem herby szlacheckie i herby miast – im bardziej były złożone i ozdobne, tym bardziej mnie fascynowały. Mój wzrok z przyjemnością zatrzymywał się na wizerunkach smoków, bazyliszków, harpii, jednorożców, flag, mieczy, koron i szat. Każdy herb zawierał wiele elementów, a każdy szczegół zdawał się opowiadać fascynującą historię lub podkreślać pozytywne cechy szlacheckiej rodziny lub miasta rodzinnego.

    Herb rodziny Puszkinów. Państwowe Muzeum im. A.S. Puszkina. Zdjęcie: Państwowe Muzeum im. A.S. Muzeum Puszkina / mos.ru

    Herby rodzinne zawsze wyróżniały się złożoną i niekiedy niejasną symboliką. Aby zrozumieć ich znaczenie, należało sięgnąć do literatury specjalistycznej, która wyjaśniała na przykład, że bazyliszek uosabiał siłę i potęgę. Gryf i lew również były kojarzone z tymi cechami. Jednak w tych księgach najwyraźniej nie wyjaśniono, jak odróżnić poszczególne poziomy władzy (a może po prostu zapomniałem). Co więcej, kolory, krzyże i podział tarczy na różne sekcje miały starannie ukryte znaczenia. Ogólnie rzecz biorąc, dla każdego herbu można stworzyć lub odtworzyć obszerną historię.

    Kiedy szukałem odniesień do kręconych herbów, na myśl przyszedł mi herb ZSRR i kolekcja herbów republik związkowych – były one prawdziwie rewolucyjne zarówno pod względem historycznym, jak i projektowym.

    Obraz: Publiczny Domena
    Grafika: Domena publiczna

    Te herby nie były mniej rozwlekłe niż herby szlachty, ale ich projekt opierał się na zupełnie innym, rewolucyjnym podejściu. Zespół autorów, którego skład wciąż budzi kontrowersje, stworzył niemal obowiązkowy wieniec z kłosów zboża, owoców i roślin, zawierający gwiazdę oraz sierp i młot jako elementy obowiązkowe. Ostatecznie udało im się stworzyć dość harmonijną, a zarazem polisemiczną, nową tożsamość. Zmieniła się zatem treść, ale liczba znaczeń zawartych w herbie pozostała taka sama.

    W tym obowiązkowe motto. Och, przepraszam, hasło. Herby szlacheckie musiały zawierać ten element – ​​najczęściej w języku łacińskim, podczas gdy na herbach radzieckich widniał napis „Proletariusze wszystkich krajów...”, z dodatkiem rosyjskiego stylu imperialnego i języka narodowego.

    Kontynuowałem badania i postanowiłem przyjrzeć się współczesnym herbom różnych krajów. To wprawiło mnie w głębokie zakłopotanie. Jeśli chodzi o flagi, sytuacja na całym świecie okazała się dość standardowa: większość krajów po prostu używała kolorowych pasów – niektóre układały je pionowo, inne pod kątem, niektóre tworzyły kombinacje, a jeszcze inne dodawały gwiazdy. W rezultacie flagi okazały się proste i zrozumiałe. Sytuacja z herbami pozostała jednak niezmieniona – kreatywny chaos pozostał ten sam. Wygląda na to, że kraje potajemnie zgodziły się nie aktualizować przestarzałych tradycji i, stosując przeciętne rozwiązania graficzne, próbują nas przesycić mnóstwem opowieści o swoich kulturach, które często są ze sobą sprzeczne i nie oddają w pełni istoty kraju.

    Grafika: Domena publiczna

    Australia szczyci się jednym z najbardziej niezwykłych herbów, co jest naprawdę zaskakujące. Przedstawia on tak wiele jagód na krzakach, że nie sposób ich zliczyć. A struś i kangur stały się symbolami kraju. Okazuje się jednak, że ten uroczy torbacz jest prawdziwym problemem i może sprawić sporo kłopotów.

    Najbardziej zwięzłe, nowoczesne i łatwe do odczytania herby należą do krajów takich jak Albania, Niemcy, Iran, Słowacja, Ukraina i oczywiście Szwajcaria – kraj, w którym stworzono idealną czcionkę Helvetica i w którym ogólnie dominuje przejrzysta i prosta grafika.

    Herby: Albania, Niemcy, Ukraina, Słowacja, Iran, SzwajcariaZdjęcie: Domena publiczna

    Mimo to wiele krajów nierozważnie wypełniło swoje symbole wizerunkami antylop, karabinów szturmowych Kałasznikow, półnagich ludzi, palm i dziwnych wieńców roślinnych. I oczywiście orły — z jakiegoś powodu ten konkretny drapieżnik wydaje się być szczególnie atrakcyjny dla stanów.

    Chociaż kompozycja jest czasami bezproblemowa (elementy w jakiś sposób łączą się, tworząc coś w rodzaju obrazu z centralną orientacją), znaczenie, z wyjątkiem kilku przypadków, pozostaje nieuchwytne.

    Herb BotswanyObraz: Publiczny Domena

    Można założyć, że pierwotna idea stojąca za praktyką tworzenia herbów była następująca: człowiek długo wpatrywał się w złożony obraz i w końcu wytworzył w umyśle obraz, który pomagał mu zrozumieć: „Tak naprawdę żyje się w tym kraju tak daleko ode mnie”.

    Mogę zaproponować alternatywną opinię: jaki jest sens takiego postępowania? Może nawet nie mieć na to ochoty.

    Chcę się z Tobą, drogi Czytelniku, podzielić jednym prostym pomysłem. Ten pomysł dotyczy nie herbów, ale logo. Ostatecznie chodzi o sam proces myślowy.

    Logo powinno przekazywać tylko jedną ideę, co jest nie tylko możliwe, ale wręcz konieczne. Nawet obecność dwóch idei jest zbędna i może dezorientować odbiorców. Jeśli projekt zawiera trzy lub więcej myśli, stanowi on poważne naruszenie interesów konsumenta, zagrażając jego niestabilnej uwadze i rozproszonej percepcji.

    Nie warto twierdzić, że logo komunikuje, że jego twórca ukończył studia na Uniwersytecie Oksfordzkim w 1998 roku, wychowuje dwójkę dzieci, ma za sobą trzy małżeństwa, a od 2005 roku nieznacznie zmienił zasady swojej firmy na rzecz poliamorii transpłciowej, co doprowadziło do zwolnienia wszystkich projektantów i zatrudnienia sztucznej inteligencji Midjourney (i teraz jest gotowy, aby pokazać publicznie, jak zarabiać prawdziwe pieniądze). Co więcej, lubi też grać w pokera w soboty.

    Nie, dziękuję. Nie mamy takiego zamiaru i nie będziemy próbować zgadywać tego w logo.

    Po prostu daj znać: Jestem niesamowita. Albo: Zawsze mam pozytywne nastawienie. Albo: Tworzę wspaniałe rzeczy, uwielbiam Cię, a Ty też mnie pokochasz. Wystarczy użyć jakiegoś symbolu, aby to przekazać. My, bezpretensjonalni i niezbyt ciekawscy, będziemy bardzo wdzięczni.

    Sprawdź nasze poprzednie wydania:

    • Jak działa psychologia koloru i czy naprawdę ma wpływ? Przyjrzyjmy się temu bliżej. Kolory otaczają nas wszędzie, a ich wpływ na nasze postrzeganie i emocje od dawna jest przedmiotem badań psychologów i projektantów. Różne odcienie mogą wywoływać określone uczucia i skojarzenia, wpływając na nasz nastrój i zachowanie.

      Na przykład ciepłe kolory, takie jak czerwony i pomarańczowy, często kojarzą się z energią, pasją i ciepłem, podczas gdy chłodne odcienie, takie jak niebieski i zielony, mogą tworzyć atmosferę spokoju i ukojenia. Jednak percepcja koloru nie jest uniwersalna – może się różnić w zależności od czynników kulturowych, osobistych i kontekstowych.

      Badania pokazują, że kolor może wpływać na nasze decyzje, na przykład w marketingu i reklamie. Firmy starannie dobierają palety barw, aby wywołać pożądane emocje i skojarzenia u konsumentów, zwiększając w ten sposób szanse na zakup. Należy jednak pamiętać, że wpływ koloru może być również subiektywny: to, co wywołuje pozytywne emocje u jednej osoby, może wywołać negatywne emocje u innej.

      Zatem psychologia koloru rzeczywiście działa, ale jej wpływ zależy od wielu okoliczności. Zrozumienie tych niuansów może pomóc nam lepiej wykorzystać kolor w różnych dziedzinach życia, od projektowania wnętrz po odzież.

    • Czy Shura powinna pomyśleć o stworzeniu logo: jaką może mieć cenę i dlaczego lepiej zachować tę informację w tajemnicy?
    • Stanislav, który zaciągnął pożyczkę, czyli przykład z doświadczenia: powody, dla których nie należy ślepo polegać na portfolio innych osób.
    • Prawo do zieleni w brandingu: czy warto zarejestrować schemat kolorów i co naprawdę wyróżnia logo na tle innych?
    • Klopsiki próbujące wyjść poza ogrodzenie: gdzie jest granica dopuszczalnego chuligaństwa w brandingu?
    • Uważaj na manipulację: proste logo mogą być kluczowe.

    Specyfika pracy profesjonalnego projektanta graficznego

    Opanujesz proces tworzenia elementów identyfikacji wizualnej i projektowania graficznego dla firm. Otrzymasz portfolio, które zaprezentuje Twoje indywidualne podejście i potwierdzi Twoje umiejętności projektowe. Otworzy to przed Tobą możliwości rozpoczęcia kariery zarówno w studiu, jak i jako freelancer.

    Dowiedz się więcej