Zawartość:

Projektant, artysta i dyrektor artystyczny z wieloletnim doświadczeniem. Doświadczenie zawodowe. Copywriter i felietonista, aktywnie publikujący materiały o designie i sztuce. Wykładowca w Szkole Projektowania HSE, dzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem z przyszłymi specjalistami w tej dziedzinie. Zdobył ponad 30 prestiżowych nagród projektowych, w tym Good Design i Red Dot, co potwierdza jego wysoki poziom profesjonalizmu. Był członkiem jury na międzynarodowych festiwalach Cannes Lions, Eurobest i AD Stars, co świadczy o uznaniu jego kompetencji w branży.
Autor książki „Parable Therapy, czyli Księga znaczeń o marketingu”, napisanej wspólnie z Siergiejem Kużawskim, jest uznanym ekspertem w dziedzinie marketingu i komunikacji. Był stałym współpracownikiem magazynów Snob i Creative Director, a także publikował w Wiedomosti i magazynie o projektowaniu graficznym [kAk]. Jego praca obejmuje szeroki zakres tematów związanych z marketingiem i projektowaniem, dzięki czemu jego wkład jest cenny dla profesjonalistów z tych dziedzin.
Aby uczcić nowy początek i stulecie, w Moskwie, po modlitwie i dziękczynieniu Bogu w kościele i w domu, proponuje się udekorować ważne ulice oraz domy duchownych i urzędników świeckich. Dekoracje można wykonać z drzew i gałęzi sosny, świerku i jałowca, wzorując się na wzorach z Gostinyj Dworu i okolic Dolnej Apteki. Każdy może wybrać dekoracje bramy, które są wygodne i odpowiednie dla jego lokalizacji. Osoby o ograniczonych środkach zachęca się do umieszczenia co najmniej jednej gałęzi lub drzewka na bramie lub nad domem. Dekoracja musi być gotowa do 1 stycznia 1700 roku i pozostać na miejscu przez siedem dni.
Dekret Piotra Wielkiego nr 1736 „O obchodach Nowego Roku” został wydany 20 grudnia 7208 roku według kalendarza rosyjskiego, co odpowiada 1699 roku według kalendarza gregoriańskiego. Dekret ten był ważnym krokiem w reformowaniu tradycji obchodzenia Nowego Roku w Rosji. Piotr Wielki dążył do dostosowania rosyjskich zwyczajów do standardów europejskich, co przyczyniło się do kulturowej integracji kraju ze światem zachodnim. Dekret nakazywał obchodzenie Nowego Roku 1 stycznia zamiast jesiennego, co pozwoliło na synchronizację kalendarza z kalendarzem europejskim. Ta zmiana była ważnym momentem w historii Rosji i odzwierciedla dążenie Piotra Wielkiego do modernizacji i reform.
Co roku 31 grudnia obchodzimy święto, którego nie sposób sobie wyobrazić bez udekorowanej choinki. Wielu z nas wybiera „prawdziwą” choinkę, mimo że została już ścięta, albo wyciąga z szafy sztuczną. W ostatnich latach obserwuje się trend w kierunku choinek naturalnych, ponieważ produkcja i późniejsza utylizacja plastikowych choinek jest uważana za bardziej szkodliwą dla środowiska niż uprawa i utylizacja prawdziwych. Podkreśla to wagę świadomego wpływu naszych wyborów na środowisko i dążenia do bardziej zrównoważonych praktyk podczas obchodów Nowego Roku.
Skupmy się jednak na drugiej stronie problemu. W Rosji choinki pozostają na choince przez długi czas, często do 8 marca, a ich pojawienie się może być powodem do żalu. Zamiast po prostu je zdejmować, warto zrozumieć ich znaczenie i rolę w naszych obchodach. Możemy omówić, jak utrzymać świąteczny nastrój i udekorować choinkę, aby cieszyła oko jak najdłużej.
Choinka to symbol świąt, pierwotnie kojarzona z Bożym Narodzeniem, a obecnie stanowiąca integralną część tradycyjnych obchodów Nowego Roku. To archetyp, który zdaje się pochodzić z odległej przeszłości, niczym ze starożytnych tekstów. Chociaż choinka nie ma bezpośredniego związku z wydarzeniami ze Starego Testamentu, można sobie wyobrazić, jak Trzej Królowie przynoszą ją do żłobu wraz z darami. Ten symbol uosabia radość i jedność, niezmiennie wywołując świąteczną atmosferę w każdym domu.
Istnieje wiele wersji pochodzenia choinki, ale żadna z nich nie ma wystarczających dowodów rzeczowych.

Główna teoria głosi, że niemiecki reformator religijny Marcin Luter (1483–1546) zapoczątkował tradycję dekorowania choinki. Pewnego dnia, przed Bożym Narodzeniem, wracał do domu przez świerkowy las i kontemplując boskość, obserwował rozgwieżdżone niebo przez gałęzie drzew. Zainspirowany tym pięknem, Luter ściął choinkę, umieścił ją w swoim domu i zapalił na niej świece symbolizujące gwiazdy, w tym Gwiazdę Betlejemską. Ta historia stała się podstawą popularnej tradycji dekorowania choinki w okresie poprzedzającym Boże Narodzenie, która przetrwała do dziś.
Istnieje poetycka legenda o kreatywnej grupie aniołów, którzy burzyli mózgi, aby wybrać symboliczną choinkę. Dąb okazał się nieodpowiedni, ponieważ używano go do robienia krzyży nagrobnych. Buk był niedopuszczalny, ponieważ tracił liście w okresie Bożego Narodzenia. Gałęzie brzozy kojarzono z rózgami używanymi do kar cielesnych, a wierzby słynęły z ciągłego płaczu. Z kolei świerk charakteryzował się wiecznie zielonym kolorem, przyjemnym aromatem i symbolicznym znaczeniem. Jego symetryczny, stożkowaty kształt idealnie nadawał się do dekoracji świątecznych, a dodanie gwiazdy na szczycie czyniło go jeszcze bardziej atrakcyjnym. Wygląda na to, że anioły naprawdę rozumiały kompozycję i estetykę.
Mimo to, nawet w Europie symbol Bożego Narodzenia rozprzestrzeniał się powoli – zajęło to około trzystu lat. Dopiero w XIX wieku jodła stała się powszechnie akceptowanym znakiem firmowym kojarzonym ze świętami Bożego Narodzenia.
W Rosji Piotra Wielkiego jodła została wprowadzona dekretem, ale po śmierci cara jej popularność znacznie spadła, a jodły zaczęły pojawiać się jedynie na dachach karczm. Choć picie zawsze było powodem do świętowania dla Rosjan, moda na jodłę odżyła dopiero w latach 30. XIX wieku dzięki staraniom szwajcarskiego lobby cukierniczego, które przyciągnęło zamożny rynek Petersburga. Emigranci z Reto-Rumunii stworzyli niepowtarzalny styl, oferując choinki udekorowane słodyczami, piernikami, pozłacanymi orzechami i lampionami, które stały się nowym symbolem zimowych świąt i przyciągnęły uwagę mieszkańców miasta.

Z czasem ta tożsamość zaczęła przenikać do kultury popularnej.
Wraz z ewolucją symboli noworocznych pojawiły się różne maskotki, takie jak Dziadek Mróz, Śnieżynka, wiewiórka, płatki śniegu i bałwany. Anglosaskie renifery zostały zastąpione trzema patriotycznymi końmi. W okresie sowieckim do tej listy dodano małego chłopca, uosabiającego młodego Nowego Roku i dążącego do przestrzeni. Zamiast Gwiazdy Betlejemskiej, wierzchołek choinki noworocznej wieńczy teraz kremlowska rubinowa gwiazda. Symbolika ta odzwierciedla zmiany kulturowe i tradycje związane z obchodami Nowego Roku w Rosji.

Styl korporacyjny świąt noworocznych został wzbogacony o tradycje kulinarne, takie jak sałatka Olivier i śledź pod futrem. Szampan, najlepiej radziecki, stał się obowiązkowym elementem obchodów Nowego Roku, któremu towarzyszy dźwięk zegara kremlowskiego, odgrywającego również ważną rolę w ścieżce dźwiękowej. Nie zapominajmy też o słynnym filmie „Ironia losu…”, który niemal zawsze odtwarza się w tle podczas przygotowań do świąt, gdy krojone są składniki sałatki. Te elementy tworzą wyjątkową atmosferę, wypełniając święta ciepłem i komfortem, czyniąc je niezapomnianymi. Szczęście tkwi być może w ciągłości tradycji. Od Marcina Lutra po Żenię Łukaszina, czerwono-zielona nić świąteczna symbolizuje tożsamość tego wspaniałego święta, które staramy się zachować w naszych sercach na długo. Boże Narodzenie napełnia nas ciepłem i nadzieją, tworząc atmosferę jedności i radości. Ta wyjątkowa tożsamość łączy pokolenia i pomaga nam pamiętać o znaczeniu wartości rodzinnych i życzliwości.
Nie spieszymy się z pozbyciem się powalonej choinki, jodły czy sosny, ani nie spieszymy się z demontażem plastikowej konstrukcji i chowaniem jej na zakurzonym strychu. Co roku te choinki i ozdoby choinkowe tworzą atmosferę świętowania i ciepła, a my wolimy cieszyć się nimi do ostatniej chwili. Prawidłowa pielęgnacja noworocznych ozdób pomaga przedłużyć ich żywotność i zachować świąteczne wspomnienia.
Choinka jest symbolem nadziei na pomyślność w nowym roku. To zielone piękno uosabia optymizm i pewność, że nadchodzące dni przyniosą tylko pozytywne zmiany. Kiedy życie stawia przed nami trudności, choinka staje się twierdzą, której jesteśmy gotowi się kurczowo trzymać. Przypomina nam, że nawet w najtrudniejszych czasach warto wierzyć w to, co najlepsze.
Czytaj w poprzednich wydaniach.
- Wciel swoją wizję w życie: Czy sieci neuronowe rozumieją design?
- Zielnik bez kangura: Ile znaczeń jest akceptowalnych w logo?
- Przestraszyć nimfę: Jak działa psychologia koloru i czy w ogóle działa?
- Czy powinienem zobaczyć Shurę? Ile może kosztować logo i dlaczego nie powinieneś ujawniać jego ceny?
- Wypożyczony Stanislav, czyli studium przypadku: Dlaczego nie powinieneś ślepo ufać portfolio kogoś innego?
- Prawo do zielonej trawy: Czy konieczna jest rejestracja koloru marki i co sprawia, że logo jest naprawdę zauważalne?
