Projekt

„Lubię, gdy ze sztuką można obchodzić się spokojnie”

„Lubię, gdy ze sztuką można obchodzić się spokojnie”

Zawartość:

    Wypróbuj 4 najlepsze zawody projektanta. Za darmo ➞ W ciągu 5 dni zapoznasz się z ilustracją, UX/UI, projektowaniem internetowym i graficznym. Dodaj 4 ciekawe case'y do swojego portfolio i zdecyduj, w jakim kierunku chcesz się rozwijać.

    Dowiedz się więcej

    „That Same Petersburg” to wyjątkowy projekt artystki Natalii Nanievy, która tworzy pamiątkowe zestawy konstrukcyjne przedstawiające niezwykłe, bezpretensjonalne widoki miasta. Prace te odzwierciedlają elementy miejskiego życia: starożytne budynki ukryte za zieloną siatką budowlaną, zapory ogniowe pokryte łatkami tynku i zwykłych mieszkańców Petersburga. Ten projekt nie tylko podkreśla wyjątkowość miasta, ale także oferuje nowe spojrzenie na znane krajobrazy, zamieniając je w oryginalne obiekty sztuki.

    Zdjęcie: osobiste archiwum Natalii Nanievy

    Natalia opowiedziała mi swoją historię o tym, jak pomysł tworzenia atrakcyjnych pamiątek przekształcił się w udany i pożądany projekt.

    Zaczęłam tworzyć sztukę w młodym wieku. Od dzieciństwa pociągały mnie różne formy wyrażania siebie, takie jak malarstwo, rzeźba i grafika. Spędzałam dużo czasu eksperymentując z kolorami i kształtami, co stało się ważną częścią mojego życia. Stopniowo zagłębiałam się w naukę techniki i historii sztuki, co pozwoliło mi rozwinąć mój styl i znaleźć inspirację w dziełach znanych artystów. Moja pasja do sztuki stała się czymś więcej niż tylko hobby, ale prawdziwą pasją, którą kontynuuję do dziś.

    Ukończyłam Akademię Sztuk Pięknych na wydziale grafiki książkowej. Próbowałam swoich sił jako ilustratorka, ale szybko zdałam sobie sprawę, że to nie dla mnie. Odkryłam jednak, że grafika i masowe podejście do obrazów to właśnie to, co mnie interesuje. Znacznie bliżej mi i bardziej rozumiem, gdy obraz ma cel użytkowy, jak w przypadku książek czy materiałów reklamowych. Poszczególne dzieła sztuki są często postrzegane jako delikatne i cenne, wymagające ostrożnego obchodzenia się z nimi. Wolę, aby sztuka i obrazy były dostępne do interakcji i użytku codziennego.

    Koncepcja makiet „Ten Sam Petersburg” zrodziła się z chęci oddania wyjątkowej atmosfery i dziedzictwa architektonicznego Petersburga. Projekt ma na celu stworzenie precyzyjnych i szczegółowych makiet, które odzwierciedlają historyczne znaczenie i kulturowe cechy miasta. Każda makieta ma ukazać nie tylko słynne zabytki, ale także ukryte zakątki, które tworzą duszę Petersburga. Tworzenie makiet uwzględnia fakty historyczne i współczesne realia, pozwalając widzom na głębsze zrozumienie miasta i nawiązanie z nim więzi. „Ten Sam Petersburg” to zatem nie tylko artystyczna dekoracja, ale pełnoprawny projekt edukacyjny, który pomaga popularyzować historię i kulturę miasta wśród szerokiej publiczności.

    Projekt został pierwotnie pomyślany jako projekt dla dzieci i nie był związany z tematyką miasta. Zaprojektowałam tubę kalejdoskopową, wieszaki z wizerunkami kociąt i psów oraz serię płaskich zabawek do ciągnięcia. Stopniowo forma zaczęła się zbiegać z moimi zainteresowaniami, a każde nowe podejście do produkcji przybliżało mnie do efektu końcowego. Ten proces stał się ważnym etapem mojego rozwoju twórczego, pozwalając mi odkrywać nowe możliwości i znajdować oryginalne rozwiązania.

    Zdjęcie: osobiste archiwum Natalii Nanievy

    Oglądałem dioramy i książki o Tunelu – fascynujące przedstawienia z XVIII i XIX wieku prezentowane w klasycznym formacie 3D. Kiedy już wiedziałem, z czym chcę połączyć tę konstrukcję, wybór odpowiedniego obiektu był prosty. Mieszkam w Kołomnie, więc po prostu wyszedłem z domu, rozejrzałem się i postanowiłem, że moim „bohaterem” będzie dom przy ulicy Witebskiej. Ten zabytkowy obiekt idealnie ucieleśnia moje idee i tworzy niepowtarzalny klimat, odzwierciedlając ducha swoich czasów.W tym budynku brakuje efektownych detali architektonicznych, takich jak sztukaterie, kariatydy czy maszkarony. Ma on jednak swój własny, unikatowy charakter. Możliwe, że uległ pewnym modyfikacjom podczas oblężenia. Wyglądem przypomina klocki Lego: ściany są poprzetykane fragmentami o różnych kolorach, a okna mają różną wielkość. Ta niezwykła konstrukcja przyciąga uwagę i wzbudza zainteresowanie historią budynku.

    Zdjęcie: archiwum osobiste Natalii Nanievy

    Później przyjrzałem się rysunkom, na których wyglądało idealnie płasko i estetycznie, bez żadnych nieoczekiwanych elementów. Jednak to jego transformacja przykuła moją uwagę i zdobyła moje uznanie. Pozostałe formy architektoniczne, drzewa i samochód, dobierałem później, biorąc pod uwagę ogólną harmonię i unikalność projektu.

    Moje podejście do miasta ukształtowało się pod wpływem jego zmian i transformacji. Estetyka tych transformacji, a także strat, pociąga mnie swoją głębią i wielowarstwowością. Miasto jest żywym organizmem, który nieustannie ewoluuje, odzwierciedlając zmiany w społeczeństwie i kulturze. Każda strata może być postrzegana jako szansa na nowy początek, co czyni miasto wyjątkową przestrzenią eksploracji i świadomości. To w tym kontekście odnajduję piękno, które inspiruje i rozbudza zainteresowanie dalszym rozwojem środowiska miejskiego.

    Mam głęboką miłość do Petersburga i czasami trudno mi powstrzymać zachwyt nad jego codziennymi krajobrazami. Dlatego rzadko odwiedzam muzea – boję się przesytu. To miasto, niezależnie od moich pragnień, przenika mój umysł i serce. Rozważałem nawet napisanie pracy magisterskiej o Petersburgu, ale ostatecznie wybrałem ilustracje do „Dekameronu” Boccaccia.

    „Ten sam Petersburg” przyciąga uwagę swoją osobistą, projektową atmosferą. Zawiera elementy, które rezonują z własną historią. To unikalne podejście pozwala na głębsze zrozumienie miasta i jego dziedzictwa kulturowego, tworząc emocjonalną więź między miejscem a jego mieszkańcami.

    Centralnym elementem kolekcji są samochody. Zestawy przedstawiają pierwszy samochód naszej rodziny – niebieskiego Zaporożca, który należał do mojego dziadka. Pamiętam, jak dałem mojemu kuzynowi, z którym spędziłem całe dzieciństwo, zestaw z tym samochodem. Jego reakcja była wzruszająca. Z czasem kolekcja została poszerzona o pierwsze samochody mojego ojca i teścia. Te samochody nie tylko symbolizują rodzinne wspomnienia, ale także przedstawiają ważne etapy w życiu naszej rodziny.

    Zdjęcie: osobiste archiwum Natalii Nanievy
    Zdjęcie: archiwum osobiste Natalii Nanievy

    Niektóre kolekcje zawierają element rekursji: w późniejszych układach umieszczam miniatury z poprzednich wersji. Na lodówce w zestawie ze wspólną kuchnią znajdują się magnesy z serii „That Same Petersburg”. Na stole stoi chlebak, identyczny z tym, który miałem w dzieciństwie. To przywołuje ciepłe i miłe wspomnienia.

    Proces tworzenia makiety obejmuje kilka kluczowych etapów. Najpierw zbierane są wymagania i analizowane potrzeby klienta. Na tym etapie ważne jest zrozumienie, jakie cechy i elementy powinny znaleźć się w makiecie, aby spełniała ona cele projektu.

    Następnie projektanci tworzą szkice i prototypy, które pomagają zwizualizować główne idee i koncepcje. Prototypy te służą do dyskusji i wprowadzania poprawek, co pomaga doprecyzować szczegóły i poprawić ogólny wygląd makiety.

    Po zatwierdzeniu prototypu rozpoczyna się praca nad projektem graficznym. Na tym etapie dobierana jest paleta kolorów, czcionki i inne elementy wizualne, które sprawią, że makieta będzie atrakcyjna i przyjazna dla użytkownika.

    Ostatnim etapem jest testowanie makiety na różnych urządzeniach i platformach, aby upewnić się, że wyświetla się i działa poprawnie. Ważne jest, aby brać pod uwagę opinie użytkowników, co pomaga w dalszym udoskonalaniu projektu i dostosowywaniu go do potrzeb grupy docelowej.

    Proces pracy nad makietami jest zatem wieloaspektowy i wymaga starannego podejścia na każdym etapie, co pozwala nam stworzyć efektywny i atrakcyjny produkt.

    Stworzenie jednego zestawu zajmuje od miesiąca do sześciu miesięcy. Czas ten może się różnić, ponieważ niektóre zestawy konstrukcyjne powstają równolegle z innymi. Mój mąż, architekt, jest zawsze zaangażowany w ten proces; jest współautorem wszystkich projektów związanych z „Tym Petersburgiem”.

    Najpierw tworzymy główną ideę, wokół której tworzymy kompozycję. Na przykład, możemy wybrać motyw zestawu „woda” z łodzią. Następnie określamy liczbę i rozmiar elementów, a także ich wzajemne rozmieszczenie. Następnie dobieramy elementy architektoniczne i inne, które odpowiadają naszej koncepcji. W Photoshopie układamy, modyfikujemy i dopasowujemy elementy, aby uzyskać harmonijny efekt.

    Po zatwierdzeniu koncepcji przechodzimy do etapu renderowania, w którym często pomaga mi mój przyjaciel. Następnie przygotowujemy plik do druku, tworzymy kopię próbną i wycinamy niezbędne elementy. Czasami wprowadzamy poprawki w trakcie, ale często już za pierwszym razem osiągamy wysoką jakość. Po zakończeniu wszystkich etapów przygotowawczych rozpoczynamy druk.

    Z małego, oryginalnego projektu, dzięki zaangażowaniu w jakość i unikalność, zrodziła się cała marka. Początkowo projekt koncentrował się na tworzeniu oryginalnych treści i produktów, które odzwierciedlały osobisty styl i pomysły autora. Stopniowo, dzięki pozytywnym opiniom i zainteresowaniu odbiorców, projekt zaczął się rozwijać. Sukces został osiągnięty dzięki aktywnej interakcji z klientami, ciągłemu doskonaleniu jakości i dostosowywaniu się do potrzeb rynku. Ostatecznie ta niewielka inicjatywa przekształciła się w pełnoprawną markę, która stała się synonimem niezawodności i kreatywności.

    W ciągu półtora miesiąca od premiery pierwszych projektów, kilka publikacji napisało o moim projekcie. Ta popularność była dla mnie prawdziwym zaskoczeniem. Miałem już doświadczenie w tworzeniu pamiątek i za każdym razem miałem nadzieję, że kolejna premiera spotka się z dużym odzewem. Jednak tak się nie stało. Z czasem podchodziłem do nowych premier z coraz większym spokojem. Jeszcze bardziej nieoczekiwane było to, że popularność zyskał „Ten sam Petersburg”.

    Zdjęcie: archiwum osobiste Natalii Nanievy
    Zdjęcie: archiwum osobiste Natalii Nanievy
    Zdjęcie: archiwum osobiste Natalii Nanievy

    W dzisiejszych czasach, gdy większość sprzedaży odbywa się za pośrednictwem sklepów i platform handlowych, osobista komunikacja z klientami stała się rzadsza. Jednak na samym początku mojej działalności otrzymywałam wiele informacji zwrotnych. Klienci zauważyli, że to właśnie te pamiątki były im potrzebne, a ich brak był odczuwalny.

    Po rozpoczęciu współpracy z klientami indywidualnymi, zgłaszali się do mnie również klienci korporacyjni. Wśród moich pierwszych klientów znalazły się tak renomowane organizacje, jak Teatr Maryjski, Komitet Rozwoju Turystyki w Petersburgu, Muzeum Żydowskie i Centrum Tolerancji w Moskwie, Teatr Majakowskiego, agencja prasowa Fontanka.ru, Muzeum Sztuki Teatralnej i Muzycznej w Petersburgu, wydawnictwo Loreta, artysta Anton Łomajew, Muzeum Apteki Dr. Pela, sklep rowerowy Elektra oraz wystawa Bałabanowa. Te współprace potwierdzają rosnące zainteresowanie moimi usługami ze strony organizacji kulturalnych i komercyjnych.

    Zdjęcie: archiwum osobiste Natalii Nanievy

    Projekt, realizowany wspólnie z Teatrem Maryjskim, powstał z inicjatywy biura prasowego teatru. Biuro zaproponowało stworzenie modelu. Ze względu na imponujące rozmiary budynku, tradycyjne podejście nie było możliwe. Pojawił się pomysł zaprojektowania „łóżka składanego”, którego wnętrze wypełniono historycznymi przekrojami architektonicznymi Schrötera. Ponieważ jednak przekroje te były niedostępne, zdecydowaliśmy się na wykorzystanie wnętrz foyer, zabytkowych plakatów i fotografii, tworząc niepowtarzalny klimat i oddając wartość historyczną teatru.

    Wśród Twoich klientów znajduje się organizacja charytatywna „Nochlezhka”. Jak rozwinęła się Twoja współpraca z tą organizacją?

    Wolontariat to temat bardzo mi bliski. Zanim poznałem Nochlezhkę, udzielałem głównie ukierunkowanej, doraźnej pomocy. Przekazywałem pieniądze na leczenie i dowoziłem potrzebujących. Teraz rozumiem, jak ważny jest zorganizowany wolontariat i systematyczne podejście do pomocy.

    Od dawna śledzę działania Nochlezhki i marzyłem o udziale w trasie „Nocnego Autobusu”, rozdając żywność bezdomnym. Jednak Nochlezhka skontaktowała się ze mną szybciej, niż się spodziewałem. Zespół poprosił mnie o stworzenie projektu poświęconego rocznicy projektu „Nocny Autobus”. Chętnie się zgodziłam.

    Zdjęcie: archiwum osobiste Natalii Nanievy

    Pojechałam w podróż, gdzie robiłam portrety i poznawałam ludzi na przystankach, słuchając ich opowieści. Szukając odpowiedniego miejsca dla nowego modelu, znalazłem go na ostatnim parkingu w pobliżu stacji metra Leśnaja. W ten sposób moja kolekcja zyskała nie tylko mój pierwszy projekt charytatywny, ale także moje pierwsze mieszkanie z czasów Chruszczowa, które od dawna planowałem stworzyć. Każdy zestaw „Nocny Autobus” przynosi 260 rubli, które przekazuję na rzecz Nochlezhki. Ta kwota wystarcza na wyżywienie dwóch osób. W ciągu roku sprzedaży udało mi się opłacić 425 obiadów dla osób w trudnej sytuacji.

    Projekt „Ten Sam Petersburg” stale się rozwija i jesteśmy gotowi podzielić się naszymi planami na przyszłość. W najbliższej przyszłości planujemy rozszerzyć nasze treści, dodając nowe aspekty i historie związane z kulturą i historią Petersburga. Pracujemy również nad zwiększeniem zaangażowania naszych odbiorców, planując wprowadzenie nowych formatów i wydarzeń, które pozwolą głębiej zanurzyć się w wyjątkowość miasta. Naszym celem jest uczynienie projektu jak najbardziej przystępnym i użytecznym dla każdego, kto interesuje się Petersburgiem, jego atmosferą i unikatowymi cechami. Spodziewajcie się ekscytujących aktualizacji i nowych możliwości interakcji z naszymi treściami.

    Kiedy projekt się rozrasta, przejmuje kontrolę. Pojawiają się pracownicy, pojawiają się problemy z pensjami, czynszem i koniecznością ciągłego zapewnienia stabilnego działania. Obiecałem sobie i moim klientom, że co miesiąc będę wprowadzał na rynek jeden nowy produkt. Może to być cokolwiek, od zestawu magnesów po kompletny zestaw konstrukcyjny. Podczas gdy nadal pracuję nad istniejącymi projektami, myślę również o nowych pomysłach, takich jak loteria petersburska. Czas pokaże, czy ten projekt dojdzie do skutku. Mam wiele różnych pomysłów, zarówno zabawnych, jak i nietypowych, które naprawdę mnie inspirują.

    Dowiedz się więcej o projektowaniu, subskrybując nasz kanał na Telegramie. Dzielimy się istotnymi wiadomościami, przydatnymi wskazówkami i inspirującymi pomysłami. Nie przegap okazji, aby być na bieżąco z najnowszymi trendami w świecie designu. Subskrybuj teraz!

    Polecamy również przeczytać:

    • „Moją misją jest przekształcenie produkcji odzieży adaptacyjnej w biznes”: Natalia Malko, założycielka marki Be easy kid, opowiada o produktach dla osób niepełnosprawnych, współczuciu i urodzie.
    • „Naszym głównym zadaniem jest zapobieganie krzywdzie”: Główny architekt Pskowa, Jewgienij Skachkow, opowiada o zasadach projektowania miasta.
    • Pietropawłowsk Kamczacki: murale i budynki z wielkiej płyty w marsjańskim krajobrazie. Architekci i antropolodzy rozmawiają o pięknie sznurów na pranie, postrzeganiu jasnych murali i konkurencji między zabudową a naturą.

    Zawód Projektant graficzny PRO

    Nauczysz się, jak tworzyć elementy identyfikacji wizualnej i grafiki dla firm. Stwórz portfolio, które odzwierciedli Twój styl i pokaże Twoje umiejętności projektowe. Możesz rozpocząć karierę w studiu lub jako freelancer.

    Dowiedz się więcej