Projekt

„Mój projekt: Widz nie spieszy się”. Rozmowa z Iriną Koriną

„Mój projekt: Widz nie spieszy się”. Rozmowa z Iriną Koriną / Skillbox Media

Zawartość:

    Odkryj 4 poszukiwane specjalizacje projektowe dzięki bezpłatnemu kursowi. Stwórz imponujące portfolio z 4 wyjątkowymi projektami i wybierz swój przyszły kierunek.

    Dowiedz się więcej

    Projekt Iriny Koriny zatytułowany „Natura rzeczy. Aktualizacja” jest eksponowany w BoscoVesna do 1 sierpnia.

    W centrum handlowym przy ulicy Arbat można obejrzeć wyjątkową wystawę. To połączenie różnorodnych instalacji, zlokalizowanych zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz budynku, jest zorganizowane jak dzieło literackie, a każdy rozdział odzwierciedla refleksje autorki na temat powiązań między światem naturalnym a sztucznym. W rozmowie z nami artystka opowiedziała, czym ten projekt różni się od tradycyjnego muzeum i sztuki ulicznej, a także o tym, kto jest jej odbiorcą.

    Artysta z Rosji, laureat Nagrody za Innowacyjność w dwóch nominacjach, brał udział w Biennale w Wenecji i był jednym z głównych punktów programu festiwalu Archstoyanie w 2023 roku.

    Kluczowe symbole w tej pracy to wiosna, początek odwilży i detale architektoniczne starożytnej posiadłości. Jaki jest związek między tymi obrazami?

    — Starałem się nawiązać do w pamięć każdego człowieka. To wspaniałe wycieczki poza miasto, podczas których można podziwiać klasyczne zabytki architektury. Artyści dodali wizerunki roślin, liści, ludzi – wszystkiego, co pierwotnie pochodzi z natury. Dla mnie obecność elementów łączących kulturę z otaczającym światem jest niezwykle ważna.

    Zdjęcie: Irina Korina / BoscoVesna

    Jedno z dzieł nosi tytuł „14 kwietnia”. Jakie wydarzenia miały miejsce tego dnia?

    — To naprawdę trafne pytanie, które oddaje istotę całego badania, ponieważ 14 kwietnia upłynął pod znakiem wielu ważnych wydarzeń. Przede wszystkim tego dnia urodziło się mnóstwo ludzi. Wśród nich możemy wyróżnić takie osobistości jak Denis Fonwizin, Wiktor Borysow-Musatow, a także Lidię Wiertynską, utalentowaną artystkę i aktorkę, żonę Wiertynskiego, oraz Piotra Mamonowa.

    14 kwietnia 1912 roku Titanic zderzył się z górą lodową, w 1923 roku powstało wydawnictwo Nauka, a w 1927 roku zjechał z toru pierwszy samochód Volvo. linia montażowa w Göteborgu w Szwecji.

    Istotą mojej pracy jest to, że każdy szczegół ma znaczenie.

    Mój projekt zgłębia ideę braku hierarchii, gdzie nic nie jest ważniejsze ani mniej znaczące. 14 kwietnia ma wyjątkowe znaczenie dla każdego człowieka. Uważam tę datę za szczególnie piękną. Ponieważ projekt skupia się na wiośnie, jeden z elementów nosi nazwę „14 kwietnia”.

    Zdjęcie: Irina Korina / BoscoVesna

    — Klasyfikujesz przestrzenie na „chronione” i „niechronione”. Co oznacza to rozróżnienie?

    — Przestrzeń „chroniona” to z góry zaaranżowane otoczenie. To interakcja między artystą a publicznością, w której ludzie się poznają. Nie jest to przypadkowe spotkanie nieznajomych na ulicy, którzy nawiązują spontaniczną rozmowę. Wręcz przeciwnie, uczestnicy tego dialogu są już przygotowani na możliwość komunikacji.

    Chciałbym podzielić się swoimi przemyśleniami na temat interakcji z widzem. Na razie nie jestem gotowy na realizację projektów ulicznych w miejscach, które są już przesiąknięte miejskim dramatem. Wolę atmosferę, w której widz jest otwarty na kontakt ze sztuką. Nie odnalazłam jeszcze swojego głosu w tym konkretnym gatunku sztuki ulicznej i nie wiem, jak do niego podejść.

    Zdjęcie: Irina Korina / BoscoVesna

    — Jak publiczność jest przygotowana do odbioru Twoich dzieł sztuki w BoscoVesna?

    — Myślę, że to wyjątkowa i bardzo ekscytująca sytuacja. Przede wszystkim ta przestrzeń, moim zdaniem, symbolizuje bezpieczeństwo. Kiedyś byłem pod wrażeniem piękna bolońskich galerii. To zjawisko architektoniczne stało się integralną częścią kultury. Te kolumnady zostały zbudowane we współpracy z właścicielami sklepów, co nadaje im szczególne znaczenie.

    Ta ochrona przed deszczem i słońcem tworzy komfortowe środowisko dla przechodniów, pozwalając im nie spieszyć się i nie szukać schronienia w pomieszczeniach, ale spokojnie przemieszczać się między sklepami. Z jednej strony jest to atrakcyjne, a z drugiej zapewnia niezbędną ochronę. Podoba mi się, że sklep BoscoVesna jest dostępny dla pieszych. Nie ma potrzeby kupowania tu biletu, jak ma to miejsce w muzeach czy galeriach sztuki.

    Dlatego doszedłem do wniosku, że to miejsce można postrzegać jako unikalną strukturę architektoniczną, być może jako starożytne ruiny lub kolejną otwartą przestrzeń publiczną, do której każdy może wejść. Uznałem, że jest to komfortowe środowisko do komunikacji.

    Zdjęcie: Irina Korina / BoscoVesna

    Jaki jest profil odbiorców tego projekt?

    — To ludzie, którzy się nie spieszą.

    Chciałbym widzieć wśród nich osoby w każdym wieku. Na przykład widzę podróżników, którzy przybyli do miasta. Spędzenie całego dnia na spacerze może być dość wyczerpujące. Dlatego starają się znaleźć okazję, by odpocząć w jakimś przytulnym miejscu i po prostu podziwiać okoliczne widoki.

    Może to być ktoś, kto nie planuje żadnych zakupów. Może to rodzice z dziećmi, zmęczeni lub szukający schronienia przed deszczem. Albo po prostu osoby wylegujące się lub czekające na spotkanie. W każdym razie to osoby, którym się nie spieszy.

    — Jak ważna jest spójność w procesie pracy?

    — Szczerze mówiąc, nie. Chciałbym, żeby były to elementy, na które można się natknąć niespodziewanie i zebrać je w całość. To znaczy, poruszając się po różnych piętrach, można znaleźć fragmenty projektu w różnych miejscach. Nie ma znaczenia, czy coś pozostanie niezauważone, czy zostanie odkryte w innej kolejności. Najważniejsze, żeby widz mógł użyć swojej wyobraźni.

    Tytuły każdego „rozdziału” są łatwo rozpoznawalne i odpowiadają tradycyjnym kanonom literackim. Od razu wiadomo, że należą do powieści lub zbioru opowiadań. Elementy te stanowią podstawę, z której może wyłonić się historia, którą każdy może stworzyć samodzielnie.

    Zdjęcie: Irina Korina / BoscoVesna

    — Jakie gatunki można wyróżnić w tej pracy?

    Przede wszystkim pomyślałem o wszystkich eksperymentach teatralnych, które stały się popularne w ostatnich latach, w tym o różnych wędrownych przedstawieniach i innych innowacyjnych formatach, w których aktywny udział publiczności jest kluczowym elementem.

    Gatunek tej pracy jest w dużej mierze poza moją kontrolą. Początkowo myślałem, że stworzenie pełnoprawnej historii wymaga talentu poetyckiego lub wsparcia poetów. Jednak w rzeczywistości może to być zarówno komedia, jak i tragedia. Ostatecznie wybór należy do publiczności.

    Jak dzieła sztuki oddziałują z otoczeniem, a w szczególności z wnętrzem sklepu?

    — Uwielbiam wiszące tkaniny o ich unikalnej fakturze. Uwielbiam sposób, w jaki rozmieszczone są wokół duże masy ubrań w różnych odcieniach, każda o własnej fakturze. Chciałem zakamuflować i ukryć moje prace, aby nie były od razu zauważane, ale raczej natykały się na nie niespodziewanie.

    Dlatego wykorzystuję różnorodne tkaniny stworzone specjalnie na potrzeby tego projektu. Materiały te bazują na moich zdjęciach z telefonu przedstawiających wiosenne pola na mojej daczy. Tkaniny te mogą również posłużyć do stworzenia niepowtarzalnych stylizacji. Są powieszone, tworzą niesamowite draperie i harmonijnie wpasowują się w wnętrze sklepu.

    Zdjęcie: Irina Korina / BoscoVesna

    — Z czym się spotkałeś/aś podczas przygotowywania projektu?

    W mojej pracy często współpracuję z muzeami i galeriami, wykorzystując różnorodne materiały. Moje projekty obejmują tekstylia, spawane żelazo i prefabrykaty. Wszystkie te elementy powstają przy współpracy z różnymi wykonawcami.

    Ten projekt wiązał się z pewnymi wyzwaniami, ponieważ centrum handlowe BoscoVesna pełniło funkcję muzeum. Zebranie tak dużej liczby wykonawców odpowiedzialnych za tworzenie eksponatów okazało się nie lada wyzwaniem. Zazwyczaj tego typu problemy rozwiązują profesjonaliści z branży muzealnej. To był złożony proces i jestem naprawdę wdzięczny/a, że ​​udało nam się go zrealizować.

    Moja ulubiona firma, Aerodinamika, stworzyła imponujące dmuchane rzeźby. Firma ta od wielu lat produkuje standardowe dmuchańce, na które popyt ma wiele organizacji komercyjnych, i aktywnie współpracuje z wieloma artystami. Niektórzy pracują z metalem, inni tworzą elementy z pianki. Mają też trupę teatralną, która szyje miękkie dekoracje. Połączenie wszystkich tych kierunków okazało się niełatwe, ale ostatecznie się udało.

    Zdjęcie: Irina Korina / BoscoVesna

    W naszym kanale Telegram znajdziesz wiele ciekawych materiałów o designie. Dołącz do nas!

    Czytaj także:

    • Barok, jako styl artystyczny, miał znaczący wpływ na grafikę i typografię. Okres ten, trwający od końca XVI do połowy XVIII wieku, charakteryzuje się złożonością form, bogactwem detali i dynamicznymi kompozycjami. Grafiki barokowe charakteryzują się uderzającymi przykładami drzeworytnictwa i rycin, w których dominują dramatyczne tematy i emocjonalna intensywność.

      Typografia również uległa zmianom w tym okresie. Czcionki stały się bardziej zróżnicowane i ekspresyjne, oddając bogactwo i splendor stylu barokowego. Zastosowanie elementów dekoracyjnych i misternych ornamentów w projektowaniu stron tworzyło teatralny i wyrafinowany efekt.

      Barok w grafice i typografii odzwierciedla zatem pragnienie splendoru i emocjonalnego oddziaływania, co czyni ten styl wyjątkowym i niezapomnianym.

    • Złoto, rzeźbione ramy okienne i nowi Rosjanie: droga baroku od Caravaggia do dnia dzisiejszego.
    • Symbolika i znaczenie: rośliny i ich składniki.

    Specjalista ds. projektowania graficznego: Mistrz w swoim fachu

    Zdobędziesz umiejętności w zakresie tworzenia elementów graficznych i identyfikacji wizualnej dla różnych firm. Stworzysz portfolio, które zaprezentuje Twoją indywidualność i potwierdzi Twoje umiejętności projektowe. Pozwoli Ci to rozpocząć karierę zarówno w studiu, jak i jako freelancer.

    Dowiedz się więcej