Projekt

Najlepsi nominowani do nagród Skillbox Media Scan Awards

Najlepsi nominowani do nagród Scan Awards przyznawanych przez Skillbox Media

Opanowanie sztuki: droga do zawodu jako Fotograf

Dowiedz się więcej

Trzeci doroczny konkurs Scan Awards, poświęcony sztuce współczesnej, przedstawił swoją krótką listę. Porozmawialiśmy z artystami, którzy zakwalifikowali się do głównych kategorii, aby dowiedzieć się o minionym roku, z jakimi wyzwaniami się spotkali, jak pokonali trudności i z których projektów są szczególnie dumni.

Ulyana Karmacheva

Jestem dumna z udanej realizacji projektu „Packaging 100 Pieces”, który eksploruje granice między rzeczywistością a fikcją. Było to dla mnie zupełnie nowe doświadczenie, podczas którego zetknęłam się z tematami i narzędziami, o których wcześniej nie miałam pojęcia. Krok po kroku zanurzałam się w materiale, dopracowywałam szczegóły i doprowadzałam ostateczną wersję do perfekcji. W tym roku ukończyłam również dziennikarstwo z wyróżnieniem i uzyskałam uprawnienia fotografa, co było ważnym kamieniem milowym zarówno w moim życiu osobistym, jak i zawodowym. Główne wyzwania wiązały się z moją wewnętrzną percepcją. Długo zastanawiałam się, czy mogę naprawdę uważać się za autorkę, skoro korzystam z narracji i materiałów archiwalnych stworzonych przez innych. Po ukończeniu studiów i realizacji dużego projektu z wirtualną wystawą stanęłam przed pytaniami o moje kolejne kroki i kierunek. Udało mi się poradzić sobie z tą sytuacją tylko częściowo, przyjmując podejście „strach mnie gryzie, ale ręce nie przestają”. Nadal pracuję i znajduję odpowiedzi w swojej pracy. Zgłębiłam kilka nowych kierunków. Dzięki tym projektom zgłębiam, jak funkcjonuje ludzka pamięć, jak długofalowe skutki pandemii COVID-19 nadal na nas wpływają i jak angażować się w ludzkie wspomnienia. Podczas pisania pracy magisterskiej studiowałam antropologię wizualną i uważam za ważne osiągnięcie możliwość omówienia moich badań z naukowcem Ilją Władimirowiczem Utekinem. Ponadto jako artystka, najpierw próbowałam swoich sił w sztuce wideo, kolażach, a także pracowałam z przestrzeniami wirtualnymi i przenośnym skanerem.

Ulyana Karmacheva, „Opakowanie 100 sztuk”, 2025 Zdjęcie: Ulyana Karmacheva

Stepan Patelejew

Od kilku lat nosiłem w sobie pomysł projektu o nazwie „Atak na zapomnienie” i dopiero w tym roku wszystko połączyło się, aby go zrealizować. Projekt ten z pewnością zajmuje honorowe miejsce w kategorii „dumnych”. Na asfalcie pustego parku nazwanego imieniem wybitnego koszykarza Aleksandra Kandela, gdzie nie ma już obręczy i nikt nie gra, przedstawiłem schemat taktycznego ataku zaczerpnięty z podręcznika do koszykówki. To śmiała próba „ataku na zapomnienie” – próba przeciwstawienia się utracie pamięci i osobistej historii związanej z tym miejscem.

Jak poprzednio, głównym wyzwaniem jest znalezienie nowych języków i podejść do myślenia. Czasami wydaje się, że wszystko zostało już powiedziane i zrobione, że czegoś brakuje i pojawia się niejasność co do przyszłego kierunku. Przypomina to powiedzenie: „Idź tam, gdzie nie wiesz, dokąd; przynieś z powrotem to, czego nie potrafisz zdefiniować”.

Fikcja i filozofia mogą do pewnego stopnia złagodzić ten problem, ale też się do niego przyczyniają. Kiedy odkrywamy nowe horyzonty, czujemy, że wciąż wiemy za mało, a to uczucie tylko się nasila: teraz uświadamiam sobie, że wiem jeszcze więcej niż wcześniej.

W ciągu ostatniego roku znacznie rozwinąłem swoje umiejętności w zakresie tworzenia dużych projektów przy wykorzystaniu własnych wysiłków i zasobów, a teraz mogę zarabiać pieniądze poprzez znakowanie boisk sportowych. Pod innymi względami stałem się również bardziej dojrzały wewnętrznie, ale nie do końca rozumiem, jak można to powiązać z konkretnymi kierunkami lub kategoriami.

Stepan Patelejew, „Schemat ataku na niebyt” Zdjęcie: Stepan Pateleyev

Anastasia Krokhaleva

Jeśli coś w Twojej rzeźbie kinetycznej nie działa, natychmiast to zauważamy. Od razu zauważalny jest brak niezbędnego dźwięku lub pożądanego efektu świetlnego, które wymagają harmonijnego współdziałania wszystkich elementów mechanizmu. Dlatego dla mnie każde nowe dzieło jest wyjątkowym wyzwaniem, ponieważ muszę opanować nowe umiejętności i wiedzę, które wcześniej były mi nieznane.

Nie mogę powiedzieć, czy inni artyści kinetyczni odczuwają radość z procesu twórczego, ale dla mnie tworzenie każdej nowej ruchomej rzeźby to przede wszystkim ciągłe pokonywanie trudności w celu osiągnięcia konkretnego rezultatu, gdy wszystkie elementy łączą się w jedną harmonijną całość. Pozwólcie, że opowiem Wam trochę więcej o moich najnowszych dziełach i wyjaśnię, dlaczego postrzegam każde z nich jako własne osiągnięcie.

Kinetyczna rzeźba świetlna zatytułowana „Cicha nr 4” to dzieło stworzone dla mnie na zupełnie nowym poziomie. Projekt ten jest efektem mojego udziału w rezydencji artystycznej w Niżnym Nowogrodzie, zorganizowanej przez Studio Tikhaya. Jestem szczerze wdzięczny organizatorom nie tylko za możliwość zobaczenia w akcji licznych opraw oświetleniowych zaprojektowanych przez radzieckiego artystę Siergieja Zorina, ale także za dostęp do zasobów Instytutu Badawczego Prometeusza. Ich wsparcie dla mojej koncepcji pracy dyplomowej oraz pomoc specjalistów z Biura Rumiancewa odegrały kluczową rolę w jej realizacji. Dzięki powstaniu „Quiet No. 4” moja praktyka artystyczna nabrała nowego wymiaru, otwierając przede mną nowe metody produkcji.

Zdjęcie: Anastasia Krokhaleva
Anastasia Krokhaleva, „Cisza nr 4” Zdjęcie: Anastasia Krokhaleva

W tym roku prawdopodobnie najważniejszym doświadczeniem dla mnie była praca nad moją nową kinetyczną rzeźbą dźwiękową, którą stworzyłam w ramach rezydencji artystycznej „Debarkader-30” w Nabierieżne Czełny. Ceramika okazała się kluczowym materiałem dla tej rzeźby, mimo że wcześniej pracowałem z gliną tylko kilka razy i nigdy nie używałem szkliwa.

W trakcie procesu musiałem głęboko zanurzyć się w filozofii zen i zaakceptować ideę, że na każdym etapie, przy każdym wypalaniu, istnieje ryzyko, że wszystko pęknie lub się rozsypie, a wtedy będę musiał zaczynać wszystko od nowa. Ostatnia praca, zatytułowana „Kubek”, zainspirowana jasnym blaskiem piany na rzece Kamie, nie tylko zapoznała mnie z materiałem, który był dla mnie stosunkowo nowy, ale także pozwoliła mi stworzyć instrument muzyczny, w którym dźwięk powstaje w wyniku interakcji wody z elementem ceramicznym i ruchem silnika. Wyrażam wdzięczność organizatorom rezydencji za wsparcie i możliwość zdobycia tego wyjątkowego doświadczenia!

W ten sposób każda nowa rzeźba kinetyczna staje się dla mnie osobistym osiągnięciem, o ile oczywiście uda mi się osiągnąć pożądany efekt.

Anastasia Krokhaleva, „Kubek” Zdjęcie: Anastasia Krokhaleva

Ksenia Markelova

— W tym roku jestem Jestem dumny z moich dwóch projektów: „Zybko”, który został zaprezentowany na 16. Biennale w Krasnojarsku w Centrum Muzealnym Placu Mira, oraz „Baby-Cryptid” na wystawę „EcoArt. Art and (Non)Human Agents” w Muzeum Sztuki Nonkonformistycznej w Petersburgu.

W obu przypadkach podjąłem nowe podejście, wykorzystując świeże materiały i robiąc to inaczej niż zwykle.

Na przykład projekt „Zybko” powstał we współpracy z Krasnojarskim Muzeum Historii Lokalnej, a moje podejście w tym przypadku było w 85% kuratorskie, a nie artystyczne. Ta decyzja była najwłaściwsza dla tego projektu, ponieważ jego narracja jest ściśle związana z historią ludów regionu Jeniseju i przedmiotami, które niegdyś odgrywały ważną rolę w ich życiu. Ponadto po raz pierwszy opracowałem całą koncepcję układu wystawy, zwracając uwagę na każdy szczegół, w tym rozmiar obiektów i przestrzeń jako całość.

W projekcie EcoArt pracowałem nad stworzeniem głosu kryptydy, wizualizacją go i dekodowaniem we współpracy z naukowcem i etologiem Cedrikiem Sueurem. Udzielił mi cennych porad na temat komunikacji dźwiękowej zwierząt i pomógł mi zebrać niezbędne materiały i artykuły do ​​dogłębnego przestudiowania tego tematu.

Ksenia Markelova, „Mała Kryptyda” Zdjęcie: Ksenia Markelova

Natasha Tarr

— Zazwyczaj nie czuję się dumna. Szczerze mówiąc, nawet nie potrafię zrozumieć dlaczego. Gdy instalacja dzieła lub całego projektu artystycznego w przestrzeni artystycznej jest ukończona, staje się jasne, czy pomysł został zrealizowany. Wtedy dzieła zaczynają istnieć niezależnie, a ja kontynuuję poszukiwania nowych pomysłów.

Kwestie związane z produkcją i wytwarzaniem nie stanowią już nieprzezwyciężalnych trudności, lecz stały się zadaniami, które można z powodzeniem rozwiązać. Oczywiście wygodnie byłoby przebywać w warsztatach, gdzie wynajem sprzętu, czy to tkackiego, drukarskiego, czy innego, byłby stosunkowo niedrogi. Jednak wiele rezydencji oferuje jedynie puste przestrzenie i stoły, bez niezbędnych narzędzi. W rezultacie muszę zwracać się do przestarzałych radzieckich fabryk w poszukiwaniu odpowiedniego sprzętu.

W tym roku jestem głęboko wdzięczna za możliwość nawiązania nowych kontaktów. W szczególności, podczas dwumiesięcznej rezydencji w Permie udało mi się stworzyć przyjazny kolektyw artystów z Uralu i Tatarstanu. Chociaż pochodzę z obwodu czelabińskiego, do tego czasu nie miałem żadnego związku z czelabińskimi artystami.

W tym roku czułem pewien spokój. Nawet pod presją pracy w nagłych wypadkach panika zniknęła i nadal pracuję w swoim zwykłym tempie, niezależnie od pogody, pory roku, terminów i nastroju innych.

Natasha Tarr, „Ho”: 4 lalki (materiał, wypełnienie, szycie ręczne) Zdjęcie: Natasha Tarr
Natasha Tarr, „Ho”: album fotograficzny w formie muszli, wydruk analogowy Zdjęcie: Natasha Tarr

Kim jest Alina Sverdlova-Alexandrova?

Miniony rok był pełen wydarzeń. Rozpoczął się od ważnego projektu w Galerii Bronstein, zorganizowanego we współpracy z EN+. Wszystkie prace zostały stworzone przez artystów z Irkucka, Krasnojarska, Niżnego Nowogrodu i Bracka specjalnie na tę wystawę. Wraz z fotografem Antonem Klimovem i performerką Siją Lonshakovą udaliśmy się w podróż służbową do irkuckich elektrowni wodnych i cieplnych, po czym nasi koledzy kontynuowali podróż przez kaskadę elektrowni wodnych Angara.

Projekt „Dotyk” w Centrum Sztuki Współczesnej Fire Center pozostawił niezatarte wrażenie. Zespół kuratorski był naprawdę urzekający. Udało im się harmonijnie połączyć prace doświadczonych artystów z Irkucka ze współczesną, a czasem nawet młodzieżową, sztuką z Krasnojarska i Irkucka.

Jestem szczególnie zachwycona wystawą „Widocznie-Niewidzialnie”, która bez wątpienia stała się moim ulubionym projektem roku 2025. Tworzenie tematycznych wystaw zbiorowych sprawia mi ogromną przyjemność, a w tym przypadku temat był mi szczególnie bliski: dotykał on przenikania się tradycji, mitów i wierzeń na pograniczu rzeczywistości i fantazji. Dało mi to możliwość spotkania się z wieloletnimi przyjaciółmi – ​​artystami, których twórczość podziwiam od lat – a także odkrycia nowych, fascynujących nazwisk w sztuce.

Czekało mnie wiele wyzwań i ekscytujących chwil. Jednym z zadań był transport prac Anżeliki Alsatkiny z wyspy Olchon. Niestety, przegapiłam koniec rejsu promem, a przeprawa przez lód otwiera się dopiero pod koniec lutego lub w marcu, a nawet wtedy nie zawsze. Transport tak dużych i delikatnych ładunków za pomocą sztafet i poduszkowców był kolejną ciekawą przygodą. Jednak Olchon, bez turystów, jest naprawdę wspaniały. Znalezienie równowagi między karierą a życiem rodzinnym okazało się nie lada wyzwaniem. Moje najmłodsze dziecko ma teraz rok i 7 miesięcy, a wszystkie wyzwania związane z macierzyństwem stopniowo przekształcają się w kreatywne pomysły i projekty. Jurij stał się już regularnym uczestnikiem spotkań i wystaw, posiadając bogate doświadczenie w organizacji wydarzeń o różnej skali. Otrzymuję ogromne wsparcie w pokonywaniu trudności od mojej rodziny – moich babć i starszych dzieci. Bez ich pomocy wiele moich planów po prostu nie mogłoby zostać zrealizowanych. Pod koniec roku z pewnością daje o sobie znać zmęczenie. Praca nad licznymi projektami, z których każdy wymaga znacznego wysiłku, dała mi się we znaki. Planuję teraz wziąć dłuższy urlop, aby poświęcić więcej czasu moim osobistym projektom i badaniom. Na scenie artystycznej Syberii, w tym w Irkucku, dzieje się wiele ekscytujących inicjatyw twórczych.

Wystawa zbiorowa „Widocznie-Niewidzialnie” Zdjęcie: Galeria im. V. Bronsteina

W Krasnojarsk, Wystawa nominowanych prac jest obecnie prezentowana w Centrum Kultury Kult, przy ul. Mira 86. Będzie czynna do 30 listopada. Uroczystość wręczenia nagród odbędzie się jutro, 13 listopada, podczas gali Scan Awards.

Mnóstwo fascynujących nowinek ze świata designu znajdziesz na naszym kanale Telegram. Dołącz do nas!

Przeczytaj także:

  • „Synteza tego, co fizyczne, z tym, co wirtualne”: na kogo powinien zwrócić uwagę projektant?
  • „Ich styl zachwyca wyrafinowaniem i oryginalnością”: na kogo powinien zwrócić uwagę projektant?
  • „Suchy skrót stał się pełnoprawną marką”: eksperci prezentują wyjątkowe graficzne przykłady.

Zawód fotografa

Opanujesz sztukę profesjonalnej fotografii od podstaw. Nauczysz się, jak prawidłowo planować sesje zdjęciowe, przetwarzać powstałe zdjęcia oraz zarządzać modelkami i swoim zespołem. Będziesz mieć okazję zdefiniować swój unikalny styl, stworzyć imponujące portfolio i zacząć zarabiać, robiąc to, co naprawdę kochasz.

Dowiedz się więcej