Projekt

„Przyszłości nie należy przewidywać, lecz tworzyć”. Fragment książki „Przyszłość”

„Przyszłości nie należy przewidywać, lecz tworzyć”. Fragment książki „Przyszłość”

Wypróbuj 4 najlepsze zawody projektanta. Za darmo ➞ W 5 dni zapoznasz się z ilustracją, UX/UI, projektowaniem stron internetowych i grafiką. Dodaj 4 ciekawe przypadki do swojego portfolio i zdecyduj, w jakim kierunku się rozwijać.

Dowiedz się więcej

We wrześniu wydawnictwo Strelka Press opublikowało książkę Nicka Montforta „Przyszłość. Zasady i praktyki tworzenia” autorstwa profesora z Massachusetts Institute of Technology (MIT). Praca ta bada, jak „twórcy przyszłości” – artyści, projektanci, pisarze i wynalazcy – wdrażają nowe wizje w swoich pracach. Książka analizuje również związek między ich kreatywnością a nowoczesną technologią, podkreślając znaczenie innowacji i kreatywnego myślenia w procesie tworzenia.

Prezentujemy fragment książki w tłumaczeniu Nikołaja Ochotina. Tekst ten oferuje dogłębny wgląd w temat i ujawnia kluczowe idee, które mogą zainteresować czytelnika. Tłumaczenie Ochotina wyróżnia się dokładnością i dbałością o szczegóły, co pozwala lepiej zrozumieć pierwotny zamysł autora. Jesteśmy przekonani, że Ten fragment będzie cennym uzupełnieniem dla miłośników literatury i tych, którzy poszukują nowych horyzontów w czytaniu.

Granice fikcji: Fikcja projektowa i science fiction

Studiowanie literatury, która prezentuje śmiałe wizje przyszłości, oferuje kilka praktycznych lekcji dotyczących tworzenia naszej przyszłości. Jedną z kluczowych lekcji jest to, że sam radykalizm i oryginalność nie czynią tych wizji przekonującymi. Zaczynają one działać dopiero w kontekście zrozumiałych realiów i istniejącego porządku społecznego, w którym żyjemy dzisiaj. Innym ważnym aspektem jest to, że pomimo konieczności skupienia się na ludziach, produktywna praca nad przyszłością może rozpocząć się od analizy konkretnych materiałów i technologii. Wreszcie, myślenie o przyszłości i konsekwencjach postępu technologicznego może przybierać zarówno pozytywne, jak i negatywne formy, a oba podejścia są cenne dla zrozumienia naszej drogi naprzód.

Termin „design fiction” pojawił się po raz pierwszy w książce Bruce’a Sterlinga z 2005 roku „Shaping Things”, a w 2009 roku został szczegółowo zbadany przez Juliana Bleeckera. Koncepcja ta obejmuje sferę spekulatywną i wyobrażeniową, umożliwiając wyrażanie idei poprzez pisanie, wideo, prezentacje, prototypy i inne formaty. Design fiction jest ściśle powiązany z przyszłymi badaniami i ma na celu poprawę środowiska społecznego i kulturowego. Zamiast rozwiązywać bieżące problemy za pomocą obecnych technologii i materiałów, koncentruje się na poszerzaniu horyzontów możliwości. Chociaż design fiction może przejawiać się w tekście i wideo, w swojej istocie jest procesem projektowania dostępnym nawet dla osób bez profesjonalnego przeszkolenia. Ważne jest zidentyfikowanie kluczowych cech designu i zdefiniowanie jego roli we współczesnym społeczeństwie. Design fiction staje się ważnym narzędziem kształtowania dyskusji o przyszłości i generowania nowych pomysłów.

W wywiadzie z 1972 roku amerykański projektant Charles Eames trafnie zdefiniował design jako „plan aranżacji elementów w celu osiągnięcia określonego celu”. Ta definicja pozostaje aktualna do dziś, o czym świadczy jej uwzględnienie w przełomowym dziele Bleeckera, „Design Fiction”. Zasadniczo projektanci wyznaczają cele i rozwiązują problemy. Jednak tworzenie nowych obiektów nie zawsze jest konieczne. Na przykład wysokie biurko może pełnić funkcje tradycyjnie kojarzone z krzesłem, ale samo krzesło jest nieobecne. Takie podejście dowodzi elastyczności projektowania i jego zdolności do adaptacji do nowych wymagań i kontekstów, co jest ważne dla współczesnego wzornictwa i jego zastosowania w różnych dziedzinach.

Nazwisko projektanta na odzieży lub meblach jest sygnałem wysokiej jakości. Jest to szczególnie widoczne w przypadku jeansów i designerskich mebli. Chociaż jeansy niemarkowe również są tworzone przez utalentowanych profesjonalistów, panuje powszechne przekonanie, że nie przeszły one tak starannego i przemyślanego rozwoju. Projektanci koncentrują się na estetyce i komforcie swoich produktów, zapewniając stylowy wygląd i wygodę noszenia. Podobnie architekci projektują budynki, mając na uwadze funkcjonalność i atrakcyjność wizualną z różnych punktów widzenia. W ten sposób wybór designerskich produktów staje się gwarancją nie tylko modnego stylu, ale także przemyślanej wygody.

Panuje przekonanie, że design jest zawsze lepszy niż jego brak, ale jaki jest związek między designem a sztuką? Wybitne postacie, takie jak John Maeda, artysta i projektant oraz szef działu designu i integracji w Automattic, nie podkreślają tej sprzeczności. Jednak wielu profesjonalistów – zarówno projektantów i artystów, jak i tych, którzy łączą obie role – rozróżnia te dwie praktyki. W wywiadzie, zapytany, czy design jest wyrazem sztuki, Charles Eames odpowiedział, że „design jest raczej wyrazem celu. Jeśli jednak design jest naprawdę dobry, można go oceniać według kryteriów artystycznych”. Podkreśla to wagę zrozumienia relacji między sztuką a designem, a także ich wpływu na percepcję i funkcjonalność.

Artyści, w przeciwieństwie do projektantów, nie ponoszą bezpośredniej odpowiedzialności wobec klientów, chociaż właściciele galerii, kuratorzy, kolekcjonerzy i klienci pełnią podobną funkcję. Dokładniejsze rozróżnienie między tymi zawodami można wyrazić słowami Amesa: projektanci rozwiązują konkretne problemy i dążą do z góry określonych celów, niezależnie od tego, czy chodzi o stworzenie funkcjonalnego i atrakcyjnego czajnika, czy o skuteczną komunikację wizualną za pomocą plakatu. Chociaż Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Nowym Jorku posiada znakomitą kolekcję wzornictwa, a wiele galerii i muzeów wystawia prace projektantów obok dzieł sztuki wysokiej, status prac artystów w świadomości publicznej pozostaje wysoki. Status ten pomaga artystom przyciągać większą uwagę i szacunek, zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i za granicą.

Fikcja projektowa to koncepcja, w której kluczowym elementem jest wyobraźnia systemowa. W przeciwieństwie do pełnej definicji fikcji, fikcja projektowa koncentruje się na tworzeniu wyimaginowanych światów, które mogą przecinać się z rzeczywistością, pozostając jednocześnie wytworami wyobraźni. Autorzy dzieł fikcyjnych tworzą unikalne wszechświaty, wykorzystując znane elementy, jednocześnie wprowadzając nierealistyczne aspekty. Design, podobnie jak literatura, ma charakter systemowy i nie ogranicza się do konkretnych przedmiotów, takich jak krzesła czy meble. Podkreśla to związek między procesem tworzenia dzieł artystycznych a projektowaniem, w którym wyobraźnia i kreatywność odgrywają kluczową rolę. Tworzenie fikcji projektowej pozwala na eksplorację nowych idei i koncepcji, proponując alternatywne rozwiązania i podejścia do istniejących problemów w projektowaniu i architekturze. Fikcja projektowa oferuje bardziej skoncentrowane i praktyczne podejście do rozwiązywania konkretnych problemów niż tradycyjna fikcja. Odgrywa ona ważną rolę w budowaniu powiązania między projektowaniem systemowym a myśleniem koncepcyjnym, umożliwiając opracowywanie skutecznych rozwiązań opartych na fikcyjnej rzeczywistości. Dzięki temu podejściu fikcja projektowa staje się potężnym narzędziem generowania innowacyjnych pomysłów i koncepcji, które można zastosować w życiu codziennym.

Ważne jest, aby wyraźnie rozróżnić koncepcję fikcji projektowej od utopii Edwarda Bellamy'ego. W swojej powieści „Po stu latach” Bellamy stworzył uderzający obraz idealnego społeczeństwa, ale nie przedstawił systematycznego podejścia do jego struktury. Profesjonalny projektant, przeciwnie, opracowałby szczegółowy projekt, opisując, jak takie społeczeństwo rozwiązałoby obecne problemy. Być może to właśnie ten brak głębi doprowadził do szybkiego zaniku wpływu Bellamy'ego.

Gdyby istniał gatunek zwany fikcją artystyczną lub fikcją artystyczną, łączący elementy fikcji projektowej, jego główne przesłanie byłoby inne. Zamiast aranżować elementy z myślą o zmianie stylu życia, nacisk położony byłby na wgląd i impuls. Moim zdaniem futuryści uprawiali właśnie ten rodzaj fikcji artystycznej, skierowanej ku przyszłości, ale pozbawionej konkretnego celu. W swojej literaturze i innych formach sztuki wyrażali podziw dla postępu technologicznego, industrializacji i wojny, czyniąc to konsekwentnie i systematycznie. Futuryści z zadowoleniem witali również technologie medialne, które były zgodne z ich ideałami. Jednak ich entuzjazm skupiał się na postępie technologicznym w ogólności: nie robili rozróżnienia między technologiami na podstawie ich przeznaczenia i zastosowania przez człowieka. Futuryści w swoich pracach nie proponowali konkretnych ścieżek rozwoju technologicznego – po prostu chwalili ryk, z jakim postęp pędził w ich kierunku.

Zawód Projektant Graficzny PRO

Nauczysz się tworzyć elementy identyfikacji wizualnej i grafiki dla firm. Stwórz portfolio, które odzwierciedli Twój styl i pokaże Twoje umiejętności projektowe. Możesz rozpocząć karierę w studiu lub jako freelancer.

Dowiedz się więcej