Spis treści:

Szkolenie z gwarancją zatrudnienia: „Specjalizacja: Projektant wnętrz”
Dowiedz się więcejNatasza Obukhova jest utalentowaną artystką i szefową agencji projektowej „N.o.bureau”, a także dyrektor artystyczną marki naczyń Shirokov. W rozmowie z Paulem podzieliła się swoimi poglądami na temat narracji w projektowaniu, interakcji między obiektami i opowiedziała o swoich projektach twórczych.

Niedawno, 21 sierpnia, Natasza ukończyła nowy projekt: projekt wnętrz nowego oddziału męskiego salonu fryzjerskiego „5/8” i salonu piękności It-girls, mieszczącego się przy ulicy Zemlyanoy Val w Moskwie, w budynku 4с3-4. Omówiliśmy proces pracy i poruszyliśmy interesujące, a czasem nieoczekiwane, relacje między obiektami we wnętrzu.
Ten niezależny budynek znajduje się na Pierścieniu Sadowym. Zbudowany w 1900 roku, pierwotnie służył jako magazyn literatury religijnej, a w okresie sowieckim służył do przechowywania mioteł i łopat. Stan budynku był skrajnie niezadowalający: sufit się zawalił, a podłogi były mocno zbutwiałe.
— Skąd czerpiesz inspirację do swoich projektów? Na przykład, znajdujesz się w pewnym pomieszczeniu...
— Sama przestrzeń nadaje ton: jej rozmiar, jej historia... Na przykład, kiedy pracowaliśmy nad projektem salonu kosmetycznego (It-girls, ul. Siergieja Makiejewa 9), odkryłam, że budynek jest w stylu konstruktywistycznym i został zbudowany w latach 30. XX wieku. Ta informacja posłużyła mi za podstawę do opracowania koncepcji wnętrza. Zainspirowałam się paletą barw Bauhausu i wykorzystałam jej techniki do malowania ścian, a także szklane bloki w dekoracji.

I tu również nasuwa się ciekawa myśl. A co, jeśli wyobrazimy sobie, że ten dom nigdy nie był magazynem, lecz zawsze służył jako salon fryzjerski? Wyobraźmy sobie, jak nasza babcia kręci włosy na papilotach, a dziadek przycina wąsy.
Istnieje pragnienie zachowania dziedzictwa przeszłości, ale jednocześnie pragnienie ponownego przemyślenia wydarzeń historycznych, przedstawienia ich w bardziej optymistycznym świetle, jakby wszystko było w porządku i różowo.
Zachowaliśmy każdy możliwy element: odsłonięte cegły na fasadzie, łukowate kształty nad oknami i masywne, pochyłe ściany. W strefie pedicure zastosowałam płytki Mettlach podobne do tych w holu wejściowym. Wykonano go w trzech kolorach, a ja ułożyłam go tak, aby uzyskać losowy efekt, jak przy wejściu.

— Czy zatem obecność narracji we wnętrzu ma znaczenie?
— Tak, ważne jest, aby obraz miał pewien ciąg skojarzeń. Studiowałem liczne obrazy wnętrz dawnych salonów fryzjerskich, a także przestrzeni publicznych stworzonych w latach 30. i 50. XX wieku. Paleta barw z kolei jest w dużej mierze zapożyczona ze stylu Bauhaus. Konieczne jest również dodanie elementu psotności i teatralności tam, gdzie go brakuje, ponieważ można dowiedzieć się, jak go wdrożyć.

— Czy uważasz, że goście Twoich przestrzeni są w stanie uchwycić wszystkie te Narracje?
— Nie jestem pewna! Może nie. W końcu nie ma to większego znaczenia, bo to po prostu mój sposób podejścia do pracy... Najważniejsze dla mnie jest, aby ta historia istniała.
— Jakie elementy, Twoim zdaniem, są niezbędne do stworzenia harmonijnego wnętrza?
— Każde wnętrze powinno mieć jakąś żywą narrację. Zazwyczaj, aby stworzyć taką atmosferę, wystarczy wprowadzić trochę zieleni do martwej przestrzeni, a także antyczne lub zabytkowe przedmioty, książki i dzieła sztuki.
Jestem prawdziwą fanką przedmiotów vintage i antyków. To jednak nie moja jedyna pasja – darzę głębokim uczuciem różne przedmioty, a one zdają się odwzajemniać tę miłość. Dużo myślę o tym, jak ludzie wchodzą w interakcje z przedmiotami. Na przykład, z łatwością wyrażam niezadowolenie z lodówki, jeśli nie działa prawidłowo, lub wręcz przeciwnie, chwalę ją za to, że dobrze działa.
Zauważam również, jak przedmioty się przecinają i oddziałują na siebie. Czasami przypomina to wizualne rymowanki. W jednym z ostatnich projektów połączyłam dwa wazony. Jeden jest zupełnie nowy, wykonany z papier-mâché i kupiony w sklepie z projektami, a drugi jest vintage, wykonany ze szkła Murano, pochodzącego z lat 70. Te wazony idealnie do siebie pasowały nie tylko ze względu na kolor, ale także ze względu na filozofię, jakby były pokrewnymi duszami.


Albo na przykład w tym nowym salonie: partia luster.

Czasami można zobaczyć nietypowe połączenia zupełnie różnych rzeczy: na przykład na jednej ze ścian mam linijkę mojego dziadka obok zabytkowej angielskiej ściany Wazon. Myślę, że można to też nazwać parą.

Albo połączenie metalowych naczyń z różnych czasów pod ochroną ptaków.

Te wspaniałe stworzenia okazały się bardzo podobne.

Lustro znalezione na włoskim pchlim targu nawiązuje do twórczości Żeni Własowej.

Z twórczością Lizy Nevinnayi zapoznałam się w restauracji Yauza Place. Jej prace obejmują antyczne półki, dekoracyjne ramy i kandelabry, a także sztuczne oczy w słoikach. Wplata również zdjęcia kociąt i kawałki suszonego drewna, które zebrała na ulicy i pomalowała na delikatny błękit. Rezultatem jest wyjątkowy kącik przypominający gniazdo czarownicy.

W tej samej restauracji stworzyłem kompozycję owalnych ram. Antyczny gwóźdź, odkryty podczas renowacji tego pomieszczenia, umieszczony jest na delikatnym, niebieskim tle.

Ja Wydaje się, że rzeczy również mogą mieć swoje historie, spory i różne powiązania. Jaki wniosek o życiu mógłbym wyciągnąć, skoro dożyłem swojego wieku? Nie powinno się jeść moczonych grzybów mlecznych!
W rzeczywistości wszystko sprowadza się do tego, że postrzeganie świata kształtuje styl życia człowieka.
Jeśli interesuje Cię design, dołącz do naszego kanału na Telegramie, gdzie znajdziesz wiele fascynujących informacji!
Przeczytaj również:
- Płytki Krestetskaya i Mettlakh: jak architekci tchnęli życie w wnętrze teatru.
- „IKEA jest wszędzie, ale praktycznie nie ma już wyjątkowych przestrzeni”.
- GRS Space: ekologiczne podejście do zrównoważonego projektowania w dziedzinie planowania przestrzennego.
- „W naszym świecie jest zbyt wiele fragmentacji i staramy się dyskutować, jak design może pełnić rolę łącznika”. Rozmawiamy z Denisem Golovinem z Uclad.
- Przejrzystość rozliczeń. Jak studia Öppen i Kidz opracowały koncepcję wizualną i projekt piekarni w Wołogdzie.
Specyfika i możliwości zawodu projektanta wnętrz
Opanujesz sztukę przekształcania wnętrz przestrzeni mieszkalnych. Naucz się tworzyć rysunki, imponujące wizualizacje i rendery 3D. To pozwoli Ci zdobyć poszukiwaną specjalizację, która otworzy przed Tobą możliwości wysoko płatnych zleceń, a nawet otwarcia własnego studia projektowego.
Dowiedz się więcej
