Zawartość:

Opanowanie sztuki: Zostań ilustratorem komercyjnym
Dowiedz się więcej
Artystka i projektantka pochodząca z Czelabińska, tworzy identyfikacje wizualne i wzory tekstyliów dla dzieci. Aktywnie współpracuje z markami z różnych stron świata. Jej portfolio zawiera liczne projekty wyróżniające się ciepłą i przyjazną tematyką, stonowaną estetyką, techniką akwarelową i dbałością o szczegóły.
Irina i ja rozmawiałyśmy o tym, jak wypracować swój unikalny, autorski styl, a także o niuansach współpracy z małymi markami. Rozmawiałyśmy o tym, skąd czerpać inspirację i dlaczego tak ważne jest, aby nie odkładać realizacji swoich pomysłów.
— Jak zaangażowałaś się w wizualne aspekty swojej pracy?
Mój pierwszy dyplom pochodził z fotografii, a drugi ze sztuk dekoracyjnych i stosowanych. Fotografia rozwinęła moje oko do kompozycji, skupiając się na świetle, niuansach kolorystycznych i detalach. Studiowanie sztuk dekoracyjnych i stosowanych nauczyło mnie pracy z różnymi materiałami i kreatywnego myślenia, a także rozbudziło we mnie miłość do akwareli i innych technik analogowych.
— Jakie są kluczowe momenty w procesie twórczym?
Po ukończeniu studiów rozpoczęłam karierę w pracowni oprawiania obrazów, gdzie pracowałam jako artystka, jednocześnie organizując grupę VKontakte. Przez kilka lat łączyłam te dwie aktywności, a kiedy zdałam sobie sprawę, że jestem gotowa całkowicie poświęcić się biznesowi, postanowiłam z tego zrezygnować.

Jestem freelancerem od około pięciu lub sześciu lat. Jedną z największych zalet jest to, że nie muszę spędzać całego dnia w biurze od dziewiątej do szóstej, co było dla mnie prawdziwym wyzwaniem. Jednak wśród wad mogę wymienić ciągłą walkę z prokrastynacją i lęk przed brakiem zamówień.
Walka z prokrastynacją może być skuteczna. Każdy z nas ma swoje własne bodźce. Osobiście, dla mnie, zaczyna się ona w momencie, gdy pozwalam umysłowi decydować, co robić w ciągu dnia, i najczęściej wybiera przeglądanie Pinteresta lub Reels.
Moje zasady:
Stworzenie precyzyjnego dziennego harmonogramu oczywiście nie zawsze jest łatwe, ale jest bardzo przydatne. Podzielenie dużych zadań na mniejsze części i korzystanie z timera może znacznie zwiększyć produktywność. Dzięki timerowi można również śledzić, ile czasu zajmuje wykonanie każdego konkretnego zadania. Wolę korzystać z aplikacji Move On. Moja sesja pracy trwa zazwyczaj 25 minut, po których następuje pięciominutowa przerwa.
Aby poradzić sobie z lękiem przed brakiem pracy, dywersyfikuję swoje dochody. Innymi słowy, staram się pozyskiwać środki z różnych źródeł, co zmniejsza ryzyko w przypadku, gdyby jedno z nich przestało generować dochód. Obecnie moje dochody pochodzą z akcji i prowizji, a w tym roku planuję wprowadzić na rynek swój produkt dla Procreate.
— Twoje prace mają charakterystyczny styl. Jak go wypracowałaś?
Kiedy zaczynałam karierę w ilustracji komercyjnej, zauważyłam, że wielu artystów ma swój niepowtarzalny styl. Nie był to jednak mój cel, ponieważ moją główną motywacją było tworzenie ilustracji, które zaspokajałyby potrzeby klientów i generowały dochód. Nie należę do osób, które rysują wyłącznie dla siebie. Mój styl stopniowo rozwijał się w mojej pracy, szczególnie w nadrukach na tkaninach dziecięcych.
Dopiero w zeszłym roku zdałam sobie sprawę, że odkrywam fascynujące połączenia kolorów, kompozycje i detale. Tematy związane z naturą są mi szczególnie bliskie. Mieszkam na Uralu, otoczony górami, jeziorami i mchami, co z pewnością wpływa na moją twórczość. Mój ulubiony cykl rysunków z zającami w dużej mierze oddaje idee i uczucia, które staram się wyrażać w swojej twórczości. Lubię tworzyć magiczne i niezwykłe światy zamieszkane przez zwierzęta i rośliny, dodając wiele drobnych, a czasem zaskakujących elementów.


Kształcenie unikalnego stylu nie ogranicza się do umiejętności rysowania; To wynik naszych wewnętrznych doświadczeń, nagromadzonej wiedzy i emocji, które wyrażamy poprzez sztukę ilustracji.
Powrót do własnych wspomnień jest niezwykle ważny, zwłaszcza gdy wspominamy dzieciństwo. Ważne jest, aby przypomnieć sobie, co sprawiało nam radość, jakie kolory, postacie czy historie wzbudzały podziw. Które momenty przykuły Twoją uwagę i sprawiły, że zamarłaś z zapartym tchem?

— Obecnie od jakiegoś czasu skupiasz się na rozwoju identyfikacji marki i tworzeniu wzorów tekstylnych. Co zainspirowało Cię do wyboru tych obszarów?
Od najmłodszych lat pasjonowałem się markami. Nie chodzi tu tyle o chęć ich posiadania, co o głęboki podziw dla ich historii, designu i procesu ich rozwoju. Zawsze wydawało mi się to czymś absolutnie niesamowitym. Kiedy w zeszłym roku zdałem sobie sprawę, że znudziło mnie wyłącznie tworzenie ilustracji, byłem spragniony nowych wyzwań w mojej pracy zawodowej.
Na Instagramie* często natrafiałem na profile projektantów zajmujących się identyfikacją marki. Długo śledziłem ich pracę, oceniając ją i analizując, aż w końcu zdecydowałem się na szkolenie w tej dziedzinie. Kiedy planowałem wziąć udział w kursie identyfikacji marki, w mojej głowie pojawiły się wątpliwości – co jeśli nie sprawi mi to przyjemności lub okaże się, że to nie to, co chcę robić? Przekonałem się jednak, że to doświadczenie będzie cenne i pozwoli mi zmienić podejście do procesu pracy.
Podczas kursu współpracowaliśmy z czterema prawdziwymi markami, dla których stworzyliśmy unikalne identyfikacje korporacyjne. Znalazłem się wśród zwycięzców tego programu, a mój projekt został wybrany przez klienta do dalszej realizacji.


— Co skłoniło Cię do zajęcia się wzorami? Na czym polega specyfika pracy nad takimi projektami?
Moja pasja do wzorów zrodziła się podczas pracy nad akcjami. Początkowo tworzyłam pojedyncze elementy na sprzedaż, ale szybko zdałam sobie sprawę, że można je łączyć w różnorodne wzory. To zainspirowało mnie do głębszego zgłębienia tematu: zaczęłam szukać materiałów, oglądać tutoriale na YouTube i analizować prace międzynarodowych artystów, ostatecznie wybierając metodę, która najbardziej mi odpowiadała.
Jako ilustratorka, zawsze lubię oglądać swoje prace w druku. Wzory są wszechobecne w naszym życiu: pojawiają się na tekstyliach, tapetach, artykułach gospodarstwa domowego, ubraniach, w designie, a nawet w książkach. Moim zdaniem to jeden z najbardziej pożądanych trendów w świecie ilustracji.



Tworząc wzory, należy wziąć pod uwagę kryteria, które będą miały wpływ na późniejszy druk. Obecnie opracowuję wzór dla klientów ze Sri Lanki, którzy planują drukować techniką sitodruku. W tym przypadku ważne jest uwzględnienie takich aspektów, jak liczba elementów, ich rozmiary i paleta kolorów. Jednak wszystkiego tego uczymy się w trakcie; nie da się poznać wszystkich niuansów z góry. Ważne jest zadawanie klientom pytań i zapoznawanie się z wymaganiami poszczególnych warsztatów.
— Podziel się z nami projektami, które były dla Ciebie ważne. Czy są jakieś, które były dla Ciebie szczególnie inspirujące lub miały dla Ciebie osobisty wpływ?
Jednym z moich ulubionych projektów są projekty mat do jogi dla dzieci dla dubajskiej marki YogaMagic. Stworzyliśmy dwa nadruki inspirowane motywami dnia i nocy. Ten jasny i nastrojowy projekt naprawdę mnie zachwyca!

Bardzo mi się to podoba. Tworzenie ilustracji do tekstyliów dziecięcych zawsze mnie relaksuje. Jednym z projektów, nad którymi pracowałam w zeszłym roku, było projektowanie wzorów dla kanadyjskiego sklepu Ploom Baby. Nadruk z wydrą cieszył się szczególnym powodzeniem wśród klientów marki, a ubrania z tym wzorem szybko się wyprzedały.


Przez ponad rok projektowałem wszystkie wzory pościeli i piżam dla Arya&Mo, firmy z Nowej Zelandii. Klientowi udało się stworzyć markę o minimalistycznym stylu i wyjątkowej estetyce. Szczególnie lubię pracować z małymi firmami, ponieważ mam okazję bezpośrednio współpracować z ich założycielami i lepiej zrozumieć ich pomysły i wizję.

— Jakie inne obszary Cię interesują?
Ostatnio coraz bardziej interesuję się designem. Uwielbiam to, jak zmienił nie tylko moje zawodowe działania, ale także moje codzienne życie. Stałem się bardziej wrażliwy na szczegóły. Pracując nad projektami, czerpię inspirację nie tylko z Pinteresta, ale także ze świata wokół mnie. Muzea, teatry, kino i literatura stały się dla mnie źródłem prawdziwego zainteresowania.
Obecnie szukam swojego stylu i odkrywam, co mnie naprawdę inspiruje. Z zainteresowaniem śledzę pracę wiodących studiów projektowych, obserwując, jak tworzą identyfikację wizualną i uświadamiam sobie, że wciąż mam wiele do nauczenia. Chcę nauczyć się nie tylko tworzenia atrakcyjnych wizualnie rozwiązań, ale także głębszej pracy z koncepcjami i znaczeniami. W przyszłości planuję kontynuować naukę.
Obecnie uczestniczę w kursach projektowania. Biorę krótkie lekcje, aby lepiej zrozumieć konkretne obszary, z którymi mam problemy.
Dopiero w zeszłym roku zdałem sobie sprawę, jak szybko mogę rozpocząć karierę lub rozwinąć swój rozwój zawodowy, biorąc udział w kursach na interesujący mnie temat. Wcześniej myślałem, że z łatwością znajdę wszystkie potrzebne informacje w Google. Jednak kursy naprawdę pomagają mi uporządkować wiedzę, oszczędzając czas na zbieranie i porządkowanie różnorodnych informacji.
Czy nadążasz za zmianami i nowymi trendami w projektowaniu?
Nie śledzę konkretnie trendów, ale od czasu do czasu zwracam uwagę na to, co dzieje się wokół mnie. Po zebraniu interesujących mnie punktów zastanawiam się, jak można je wykorzystać.



— Zdecydowałaś się pracować z zagranicznymi klientami, mimo że nie znasz języka. Jak oceniasz to doświadczenie?
Z reguły szybko podejmuję decyzję o spróbowaniu czegoś nowego w mojej działalności zawodowej. Gdy tylko natknąłem się na komentarz lub film wspominający o możliwości współpracy z klientami zagranicznymi bez znajomości języka, bez wahania zarejestrowałem się na platformie dla freelancerów. Już tydzień później pracowałem nad zleceniami dla klientów z różnych krajów.
Od momentu, gdy wpadam na pomysł, do pierwszego działania mija bardzo mało czasu. Jeśli masz ochotę coś wypróbować, działaj natychmiast. W przeciwnym razie ryzykujesz, że o tym zapomnisz, a z czasem Twoje pragnienie może zblaknąć, pozbawiając Cię energii i inspiracji, tak niezbędnych na początku, gdy rezultaty nie są jeszcze widoczne.
W mojej pracy komunikowałem się z obcokrajowcami, korzystając z tłumaczy takich jak Yandex i Deeply. Ostatnio staram się ograniczyć zależność od tych narzędzi. Nawiasem mówiąc, to był jeden z powodów, dla których zdecydowałem się spróbować współpracy z klientami zagranicznymi: chciałem poprawić swoją słabą znajomość angielskiego i zdałem sobie sprawę, że najlepszym sposobem, aby to zrobić, będzie znalezienie się w środowisku, w którym znajomość języka będzie naprawdę niezbędna.
Obecnie współpracuję z kilkoma stałymi klientami z różnych krajów. Praca na wymianach została tymczasowo zawieszona z powodu pewnych trudności związanych z pracą z Rosji. W dzisiejszych czasach nawiązywanie interakcji z klientami zagranicznymi stało się trudniejsze, ale nadal możliwe. Najważniejsze jest silne pragnienie rozwijania się w tej dziedzinie. Zanurz się w sytuacjach, które sprawiają, że czujesz się niepewnie, ale które rozbudzają Twoje zainteresowanie – to właśnie tam następuje rozwój.
W naszym kanale Telegram znajdziesz wiele fascynujących informacji na temat projektowania. Dołącz do nas!
Przeczytaj także:
- „Staram się, aby odzież adaptacyjna stała się dochodowym biznesem”.
- Margarita Smagina dzieli się swoimi przemyśleniami na temat pracy z fotografią filmową, procesu tworzenia zina „Layers” i swojej nowej linii modowej dla marki Befree.
- Geometria emocji: koncepcja wizualna marki toreb Jenëk, opracowana przez ESH Gruppa.
- Design, który wywołuje wyjątkowe emocje: produkty dla dzieci bez sztampowych rozwiązań.
Sąd zdecydował o zakazie działalności Meta Platforms Inc., firmy związanej z dostarczaniem serwisów społecznościowych Facebook i Instagram w Rosji, w oparciu o fakty wskazujące na prowadzenie działalności ekstremistycznej.
Specyfika pracy ilustratora komercyjnego
Opanujesz umiejętności tworzenia ilustracji komercyjnych, a także tworzenia postaci i animacji na poziomie profesjonalnym. Będziesz mógł wybrać swoją specjalizację i stworzyć portfolio. Dodatkowo zdobędziesz wiedzę na temat tego, jak promować swoją markę osobistą i uczynić ilustrację głównym źródłem dochodu.
Dowiedz się więcej
