Rozwój

Czym jest ambicja w najprostszym ujęciu?

Czym jest ambicja w prostych słowach?

Myślisz o nowym zawodzie, ale nie wiesz, od czego zacząć? Znajdź odpowiednią ścieżkę kariery: IT, projektowanie, tworzenie gier, zarządzanie czy marketing. Uzyskaj bezpłatne porady dotyczące kariery.

Dowiedz się więcej

Tatyana Poritskaya jest praktykującą psycholog, która udziela pomocy psychologicznej od 2010 roku. Pracuje, wykorzystując różne podejścia psychoterapeutyczne. Autor książki „Energy Braters. Kto z twojego otoczenia odbiera ci siłę” i kanału „Zrównoważona samoświadomość”.

Czym jest ambicja?

W języku rosyjskim słowo „ambicja” kojarzy się z negatywnymi konotacjami: aroganccy, pewni siebie ludzie, którzy przywykli do deptania innych, nazywani są ambitnymi.
Oto, jak jeszcze nazywają ambicję:

  • Słownik wyjaśniający Jefremowej: „Roszczenia, roszczenia do czegoś (zwykle z nutą dezaprobaty)»;
  • Słownik wyrazów obcych, które stały się częścią języka rosyjskiego (opracował A. N. Czudinow): «próżność, ambicja, poczucie honoru»;
  • Słownik wyrazów obcych (opracował N. G. Komlew): «wzmożona próżność, duma, arogancja, zarozumiałość, duma, pewność siebie, próżność, zarozumiałość, pretensjonalność».

Zestaw synonimów nie jest komplementarny. Ale to tylko jedna strona ambicji. Zatem w języku angielskim ambitność to dobra cecha niezbędna do zdrowej samorealizacji.
W psychologii ambicja jest bliska angielskiej interpretacji i jest uważana za cechę raczej pozytywną. Ambicję można opisać w następujący sposób: osoba ma ulubiony biznes, pracę lub hobby, wie, że jest dobra w wybranej dziedzinie i chce osiągnąć rozwój, uznanie i sukces na swojej twórczej lub zawodowej ścieżce. Kochanie tego, co się robi i dążenie do ambitnych celów bez wewnętrznych barier – oto formuła ambicji w psychologii.

Czym są zdrowe ambicje?

Aby zrozumieć, czy ambicje są zdrowe, czy nie, należy przyjrzeć się im bliżej. spójrz na swój obiekt.

Na przykład, po ukończeniu szkoły, Masza postanawia nie iść na studia, lecz podjąć pracę jako kelnerka, zająć się fotografią i ukończyć krótki kurs testowania.

 

Po roku takiej autorefleksji i prób i błędów Masza zdaje sobie sprawę, że ważne jest dla niej pomaganie ludziom w poczuciu piękna. Dziewczyna postanawia zostać fotografką, a jej plany obejmują stopniowe podnoszenie cen swoich prac, otwarcie własnego studia i zorganizowanie wystawy swoich prac. To zdrowe ambicje.

 

Masza sama znalazła pracę, którą kocha i chce się w niej rozwijać, aby zaspokoić potrzebę niezależności finansowej i samorealizacji. Ambicjami Maszy są jej ulubiona praca i jej potencjał twórczy.

 

Misza jednak był świetnym uczniem od pierwszej klasy: w jego rodzinie oceny dostateczne były postrzegane jako strata i porażka, a oceny dostateczne – jako przyszłość w ubóstwie i oskarżenie o lenistwo. W rezultacie Misza ukończył szkołę ze złotym medalem, zdał egzaminy jako najlepszy w klasie, dostał się na uniwersytet, który zaakceptowali jego rodzice, lekarze, i planuje poświęcić całe życie marzeniu matki: „Chcę, żebyś został najlepszym chirurgiem w kraju!”.

 

W przypadku Miszy ambicja, by zostać pierwszym w swojej dziedzinie, jest niezdrowa, ponieważ cel jego ambicji narzucają mu rodzice. Młody człowiek marzy o sukcesie nie dla siebie i dla zaspokojenia potrzeby samorealizacji, ale po to, by zdobyć miłość i udowodnić rodzicom: „Jestem godzien waszego uznania”.

Takie scenariusze często rozgrywają się w życiu profesjonalnych sportowców. Wielu z nich traci prawdziwe zainteresowanie wybraną dyscypliną po kontuzjach lub pierwszych dużych sukcesach. Inni zdają sobie sprawę, że są zmęczeni poświęcaniem życia osobistego i komunikacji z bliskimi w imię zwycięstwa. Jeszcze inni po prostu chcą poszerzyć swoje horyzonty i spróbować czegoś nowego. Jednak presja ze strony trenerów (a czasem rodziców) nie pozwala im zrezygnować z wyścigu, a ludzie spędzają lata na naderwaniu mięśni i więzadeł, łamaniu kości i cierpieniu z powodu traumy psychicznej, aby stanąć na podium i sprostać oczekiwaniom innych.

Obraz: Domena publiczna


Gonienie za cudzymi marzeniami, w obliczu manipulacji i narzuconego wstydu, to niezdrowa droga do samorealizacji. Życie pod czujnym i surowym okiem innych jest wyczerpujące, zmusza do przepracowania, zapominania o własnych potrzebach i wypalenia zawodowego. A wszystko to za skromne „dobre posunięcie” od ważnej osoby.
A najgorsze jest to, że ludzie nie zawsze rozumieją, gdzie leżą ich prawdziwe pragnienia, a gdzie te, umiejętnie wpojone, innych. Terapia może pomóc w rozwikłaniu takich subtelności.

Kim jest osoba ambitna?

Osoba ambitna to ktoś, kto pragnie zdobyć uznanie i sukces w swojej ulubionej aktywności – hobby lub pracy. Ktoś, kto chce pokazać się światu, stale się rozwijać i osiągać więcej. Jednocześnie osoba ambitna potrafi cieszyć się zarówno samym osiągnięciem, jak i procesem jego kształtowania.
Jeśli coś się nie udaje, osoby o zdrowych ambicjach umiarkowanie się denerwują, ale nie poddają się w połowie drogi, ponieważ wierzą w siebie i słuszność swojego wyboru. „Jestem w tym dobry i wiem, do czego dążę i dlaczego” – takie wewnętrzne wsparcie definiuje również osobę ambitną.
Poziom ambicji może zależeć od temperamentu. Na przykład energiczni i impulsywni cholerycy często są podatni na ciągłe próby: skaczą z miejsca na miejsce, szukają siebie i uwielbiają eksperymentować. Ta specyfika życiowego ukierunkowania pomaga im szybciej znaleźć „swoje” i w porę kwestionować wytyczne innych.
Jednocześnie ambicja (lub jej brak) może przekształcić się w cechę charakteru, jeśli pojawią się odpowiednie warunki. Na przykład dzieci, które są nadopiekuńcze i uczone myślenia, że ​​wszystkie problemy i trudności rozwiążą się same, raczej nie wyrosną na ambitne. Ale ci, których rodzice szczerze wspierają w różnych hobby i zainteresowaniach, i którym przypomina się, że wygrywanie nie zawsze jest konieczne, bo ważniejsze jest kochanie tego, co się robi, mogą wyrosnąć na ambitnych dorosłych.
Ambitne osoby często mylone są z hazardzistami, ale istnieje różnica: hazard jest sytuacyjny i zazwyczaj szybko mija. Co więcej, hazard jest powiązany z emocjami: gdy emocje narastają, człowiek chce się wykazać lub dokonać czegoś błyskotliwego i wyjątkowego. Ambicje są bardziej stabilne i opierają się na pragnieniu zaspokojenia głęboko zakorzenionej potrzeby samorealizacji, więc ambicje „grają” w dłuższej perspektywie. Nawiasem mówiąc, gry (wideo lub planszowe) mogą działać jak sublimacja dla osób pozbawionych ambicji. Na przykład osoba, która zachowuje się nadmiernie skromnie w grupie, tłumi chęć wyróżnienia się i boi się podejmować inicjatywy, może z entuzjazmem rywalizować w strzelankach lub kalambury w domu. Boisko to bezpieczne środowisko, w którym próba zrobienia sobie nazwiska nie wiąże się z dużym ryzykiem (w tym przykładzie mówimy o grach hobbystycznych. Esport i gry planszowe mogą być przedmiotem zdrowej ambicji, gdy ktoś podchodzi do nich profesjonalnie: bierze udział w zawodach, zarabia na transmisjach i poświęca im znaczną część swojego czasu). W takim scenariuszu niespełnione ambicje znajdują ujście w ekscytacji sytuacyjnej.

Jak manifestują się ambicje?

Zwykle jest to chęć zaprezentowania swojej profesjonalnej lub kreatywnej strony. Zdobycie awansu i uznania współpracowników za pomyślnie zakończone zadanie, zaoferowanie unikalnego rozwiązania problemu, rozwijanie firmy, zdobycie prestiżowej nagrody w swojej dziedzinie – wszystko to sprowadza się do pragnienia bycia zauważonym przez świat, a czasem przez określoną publiczność.
Relacje osobiste nie są środowiskiem, w którym może się ujawnić ambicja. Jeśli ktoś buduje komunikację z partnerem, przyjaciółmi lub dziećmi, myśląc o tym, „co ludzie powiedzą?” lub „ile lajków zdobędziemy?”, takich relacji prawdopodobnie nie można nazwać zdrowymi.
Ambicje nie powinny być wiązane z innymi ludźmi. Powiedzenie: „Chcę, żebyś był taki, jaki ja cię lubię!” oznacza złamanie danej osoby i odbudowanie jej tak, aby odpowiadała twojemu komfortowi i subiektywnemu obrazowi „idealnej pary/rodziny/przyjaźni”. Ale relacje nie są rywalizacją i nie tam, gdzie uznanie ze strony innych jest ważne.
Ponadto, zwrot „przekraczanie innych” jest często używany w definicjach ambicji. Nie dotyczy to zdrowych ambicji: nie powinny one naruszać granic innych. Chociaż cel takich ambicji może być całkowicie zdrowy, droga do ich realizacji już nie. Ignorowanie potrzeb i emocji innych może wynikać z braku empatii lub na przykład z cech narcystycznych.
Ponadto, przejawy ambicji nie powinny być kojarzone z pracoholizmem: jeśli dana osoba nie pozwoli sobie na odpoczynek w dążeniu do sukcesu, nie doprowadzi to do pożądanego poczucia samorealizacji. Ciągłe przepracowywanie się oznacza, że ​​boisz się, że nie poradzisz sobie bez tego: zdrowe ambicje wynikają z pewności siebie, zapewniają wsparcie i nie mogą być oparte na lęku i strachu.

Jak rozwijać ambicję?

Całkowity brak celów i ambicji występuje wraz z apatią – może być oznaką depresji. Jeśli jednak cele ukierunkowane są na budowanie silnych więzi z bliskimi, wolontariat (bez poświęcania siebie) lub dążenie do stabilizacji we wszystkich dziedzinach, brak ambicji jest normalny.
Pole informacyjne ustanowiło pewien kult sukcesu: w życiu zwycięża ten, kto zostaje zauważony, wyniesiony ponad resztę. Ale w rzeczywistości nikt nie wygrywa, nie ma rywalizacji, a szczęście nie ogranicza się do zestawu osiągnięć.
Jeśli aspirujesz do bycia zauważanym przez świat, do osiągania szczytów i regularnego otrzymywania pochwał, ambicja pomoże ci osiągnąć twoje pragnienia. Ale jeśli nie masz takich pretensji, nie jest to przerażające i nie ma potrzeby sztucznego pielęgnowania ambicji.
Nie ma nic złego w czerpaniu przyjemności z pracy, bez silnego pragnienia stanowisk kierowniczych, prestiżu i rozgłosu. Nie ma nic złego w spokojnym cieszeniu się procesem pracy.
Jeśli jednak ktoś wielokrotnie odmawia awansów nie ze świadomego wyboru, ale ze strachu – lęku przed porażką, poczucia, że ​​jest niegodny, cierpi na syndrom oszusta – warto skontaktować się ze specjalistą i rozwiązać wewnętrzny konflikt. Wiele osób jest wychowywanych w przekonaniu, że „lepiej się nie wyróżniać”, a takie postawy, zakorzenione w umysłach od dzieciństwa, utrudniają samorealizację i zdrowe ambicje.
Otoczenie wpływa na poziom ambicji. W szczególności kobiety często boją się sukcesu: wiele z nich obawia się, że wysoki status społeczny przeczy klasycznym standardom kobiecości. Przez wieki akceptowano bycie kruchą, delikatną i domatorską, aby zdobyć uwagę mężczyzn. Jednak to ostatnie wcale nie jest dziś niezbędne do pełnego życia, a sukces kobiet, podobnie jak mężczyzn, nie powinien wywoływać powszechnego niezadowolenia. Mężczyźni mają odwrotny problem: chłopcy są wychowywani z naciskiem na „Musisz osiągnąć”. A takie wymuszone dążenie do sukcesu ostatecznie przeradza się w ten sam pracoholizm, wynikający ze strachu przed nieznalezieniem miłości bez kolejnego „zabitego mamuta” lub w kompleksy i autoagresję: „Jestem nic niewarta i zawsze wszystkich zawiodę”.
Wiele osób boi się uwagi i odpowiedzialności, a aby pielęgnować zdrowe ambicje, ważne jest zrozumienie, skąd bierze się ten lęk.
Być może problem leży w traumie psychicznej lub stłumionych emocjach, wzmożonym lęku lub braku umiejętności komunikacyjnych. Znalezienie przyczyny wewnętrznej bariery i powstrzymanie się na drodze do sukcesu nie jest łatwe. Skutecznymi metodami są jednak wsparcie bliskich, praktyka uważności i dbania o siebie, a także szukanie pomocy u psychologa.