Technologia Edukacyjna

Co jest ważne w EdTech w 2021 r.

Co jest ważne w EdTech w 2021 r.

Kurs z zatrudnieniem: „Zawód metodyka od podstaw do PRO”

Dowiedz się więcej

W pierwszych trzech kwartałach 2021 roku przychody 100 największych firm EdTech w Rosji osiągnęły około 45 miliardów rubli, co już przekracza kwoty z całego 2020 roku. Oczekuje się, że do końca 2021 roku kwota ta przekroczy 60 miliardów rubli. Ten wzrost przychodów nie był nieoczekiwany, biorąc pod uwagę rosnące zainteresowanie edukacją online i cyfrowymi platformami edukacyjnymi w kraju.

Rok 2021 okazał się podobny do 2020: pojawiło się niewiele nowych wyzwań, a firmy koncentrowały się przede wszystkim na rozwijaniu i wzmacnianiu umiejętności i metod opracowanych na początku pandemii. Opinię tę podzielają Siergiej Akopian i Ignat Zajonczkowski, organizatorzy konkursów online i staży dla młodych przedsiębiorców „Preactum”. W obliczu trwającej niepewności firmy dostosowały się do nowych realiów, wdrażając sprawdzone metody, aby osiągnąć zrównoważony wzrost i sukces.

W tym roku byliśmy świadkami wielu znaczących wydarzeń, które wpłynęły na nasze codzienne życie. Zastanówmy się, które nawyki ukształtowane w zmieniającym się świecie pozostaną z nami na dłużej. Ważne jest, aby zrozumieć, jak te wydarzenia wpłynęły na nasze zachowanie i jakie zmiany stały się częścią naszego życia. Adaptacja do nowych warunków doprowadziła do powstania zrównoważonych nawyków, które mogą stać się fundamentem lepszej jakości życia w przyszłości. Utrzymując pozytywne zmiany, możemy zbudować bardziej harmonijną i produktywną przyszłość.

  • Dlaczego liczba jednorożców podwoiła się w ciągu roku i czego możemy się spodziewać po Nowym Roku?
  • „Dziki Zachód” się kończy. Dlaczego startupy zaczęły pracować nad jakością?
  • Kto rozpoczął wyścig o budżet marketingowy, a kto nie nadąża?
  • Dlaczego online zaczęło zbiegać się z offline i dlaczego branża EdTech potrzebuje obozów letnich i zeszytów?
  • Jak platformy eksperymentują z metodami płatności i dlaczego teraz jest na to najlepszy czas?
  • Sztuczna inteligencja zdominowała konferencje branżowe. Dlaczego prawdziwe startupy AI robią mniejsze wrażenie niż projekty i obietnice?
  • Państwo przyszło do EdTech. Jak Chiny zniszczyły branżę wartą 100 miliardów dolarów i czego spodziewać się w Rosji?
  • Dlaczego rosyjskie startupy szturmują rynek międzynarodowy i kim są wyrzutkowie tego roku?
  • „Pociąg jeszcze nie odjechał”. Na rynku edukacyjnym jest jeszcze mnóstwo miejsca dla nowych firm EdTech.

Boom na jednorożce

Przez wiele lat inwestorzy venture capital wykazywali niewielkie zainteresowanie startupami edukacyjnymi. Głównym powodem była niewielka liczba udanych ofert publicznych takich projektów. Do 2021 roku firmy EdTech praktycznie nie miały debiutów giełdowych, co potwierdzają analitycy PitchBook. Jednak sytuacja się zmienia, a rosnące zainteresowanie innowacjami edukacyjnymi otwiera nowe możliwości dla inwestorów i przedsiębiorców.

Pandemia wywarła znaczący wpływ na rynki finansowe, prowadząc do aktywnych debiutów giełdowych dużych firm w warunkach wzmożonego popytu. Platforma edukacyjna Coursera przeprowadziła pierwszą ofertę publiczną na Nowojorskiej Giełdzie Papierów Wartościowych (NYSE) pod koniec marca 2021 roku, wyceniając swoje akcje na 4,3 miliarda dolarów. Wkrótce potem, aplikacja do nauki języków Duolingo została wyceniona na 3,7 miliarda dolarów na giełdzie Nasdaq. W listopadzie początkowa kapitalizacja rynkowa Udemy przekroczyła 4 miliardy dolarów. Wydarzenia te podkreślają rosnące zainteresowanie edukacją online i platformami cyfrowymi w nowej rzeczywistości.

Zdjęcie: Sundry Photography / Shutterstock

Według PitchBook, inwestycje w startupy edukacyjne wyniosły łącznie 13,8 miliarda dolarów w pierwszych dziesięciu miesiącach 2021 roku. To znaczące wsparcie dla sektora EdTech doprowadziło do pojawienia się 14 nowych „jednorożców” – firm o wycenie co najmniej 1 miliarda dolarów. Dla porównania, w latach 2014–2020 zaledwie 21 startupów edukacyjnych osiągnęło tę wycenę. Przyszłość tej branży pozostaje niepewna. Według HolonIQ, inwestycje w EdTech wzrosły w latach 2015 i 2018, a następnie spadły. Ważne jest monitorowanie trendów i inwestycji w edtech, aby zrozumieć, czy sektor ten może nadal się rozwijać i przyciągać nowe fundusze.

Popyt na jakość

Aby się dalej rozwijać, firmy muszą podnosić jakość swoich produktów i usług, ponieważ era „Dzikiego Zachodu” dobiega końca. Andrey Lobanov, założyciel i prezes Algorithmiki, wyraził tę opinię na konferencji EdCrunch Glocal. W kontekście rosnącej konkurencji i zmieniających się warunków rynkowych, nacisk na jakość staje się kluczowy dla skutecznej promocji firmy i pozyskiwania klientów.

W raporcie analitycznym Smart Ranking za trzeci kwartał 2021 roku, Siergiej Łaput, dyrektor ds. rozwoju w TutorOnline, zauważył, że klienci rejestrują się na kilku platformach edukacyjnych, zanim wybiorą tę właściwą. Porównują takie parametry, jak cena, poziom obsługi, łatwość obsługi i reputacja marki. Nauczyciele poszukują również platform oferujących wygodną obsługę i stabilny przepływ uczniów. Przedstawiciel Skillbox Media, twórcy aplikacji do edukacji przedszkolnej Wachanga, podkreślił, że na tym nowym etapie rozwoju jakość i głębia zdobytej wiedzy stają się głównym czynnikiem wyboru użytkowników. To pokazuje, jak ważne jest dostarczanie wysokiej jakości treści edukacyjnych, aby przyciągać i utrzymywać klientów na platformach.

Małe projekty charakteryzują się szczególną elastycznością i dbałością o potrzeby klientów. Twórcy aplikacji Tilly, oferującej interaktywne zajęcia dla przedszkolaków, w 2021 roku skupili się na poprawie jakości treści. Dzięki temu aplikacja może skutecznie dostosowywać się do potrzeb użytkowników i zapewniać dzieciom wysokiej jakości doświadczenia edukacyjne. Zaktualizowaliśmy naszą platformę i wprowadziliśmy nowy produkt – interaktywny kurs przygotowujący do szkoły bez korepetytora. Olga Demenitskaya, dyrektor ds. rozwoju i współzałożycielka platformy Tilly, zauważa, że ​​kurs „Naucz się sam” powstawał przez rok i przeszedł trzy zmiany w metodologii. Podczas tworzenia kursu należy uwzględnić liczne niuanse, ponieważ percepcja kolorów i kształtów u dzieci różni się w zależności od wieku. Na przykład dzieci poniżej trzeciego roku życia potrafią odróżnić małe od dużych przedmiotów tylko wtedy, gdy występuje znacząca różnica w wielkości. Ponadto niektóre obrazy, takie jak stary telewizor, mogą być nierozpoznawalne dla młodych użytkowników. Wysokie wymagania dotyczące jakości ilustracji stawiamy również w przypadku komentarzy rodziców, na przykład dotyczących błędnej interpretacji roślin na zdjęciach. Podkreśla to, jak ważne jest poświęcenie uwagi każdemu szczegółowi podczas procesu opracowywania kursu.

Trend tworzenia wysokiej jakości i dobrze zaprojektowanych produktów edukacyjnych rozprzestrzenia się nawet na projekty, które wcześniej opierały się wyłącznie na agresywnym marketingu. Rosnące koszty ruchu reklamowego na rynku sprawiają, że pozyskiwanie klientów na jednorazowe zakupy staje się nieopłacalne, zauważa Anastasia Karpova, szefowa inkubatora specjalistów ds. edukacji online EdMarket w Skillbox Media. Dziś przemyślana koncepcja, tworzenie materiałów edukacyjnych, a także wsparcie studentów i szczegółowa informacja zwrotna na temat ich prac domowych są niezbędne. W rezultacie, podkreśla Karpova, rośnie zapotrzebowanie na metodyków, metodyków i kuratorów.

Trend uczenia się online wśród osób dorosłych w wieku 40+ staje się coraz bardziej zauważalny. Osoby dojrzałe coraz częściej decydują się na przekwalifikowanie, aby zmienić karierę lub opanować nową dziedzinę. Ta kategoria studentów stanowi interesujący segment rynku: są wypłacalni, aktywni i dążą do osiągnięcia wymiernych rezultatów. Aby skutecznie sprostać ich potrzebom, ważne jest skupienie się na jakości treści edukacyjnych i zapewnieniu odpowiedniego wsparcia użytkownikom przez cały proces nauki.

Zdjęcie: AstroStar / Shutterstock

Według danych międzynarodowej agencji analitycznej HolonIQ, projekty z zakresu edukacji wspieranej cieszą się czterokrotnie większym zainteresowaniem inwestorów niż inne kategorie startupów. Podkreśla to znaczenie i potencjał tej dziedziny, zauważa Natalia Carewskaja, szefowa EdTech w klastrze informatycznym Fundacji Skolkovo. Inwestycje w tego typu projekty świadczą o rosnącym zapotrzebowaniu na innowacyjne rozwiązania edukacyjne i ich znaczeniu dla rozwoju współczesnego rynku.

Natalia Czebotar, ekspertka ds. edukacji i była dyrektor ds. strategii i badań w Yandex.Uchebnik, podkreśla, że ​​użytkownicy mają możliwość przygotowania się na zmiany. Według niej wielu z nich pozostaje naiwnych i często brakuje im niezbędnych kwalifikacji do podejmowania świadomych decyzji. We współczesnym świecie ludzie sami odpowiadają za swój rozwój i wybierają sposób uczenia się. Jednak potrzeba edukacji nie pojawia się tak często, jak byśmy chcieli, a często jedynym doświadczeniem edukacyjnym jest szkoła, korepetycje lub uniwersytety. Należy zauważyć, że nowoczesne programy i produkty edukacyjne często oferują bardziej ludzkie, angażujące i praktyczne podejście w porównaniu z tradycyjnymi systemami biurokratycznymi. Otwiera to nowe horyzonty dla nauki i rozwoju, pozwalając każdemu stać się aktywnym uczestnikiem własnej ścieżki edukacyjnej.

Wyścig o budżet marketingowy

Liczba osób uczących się rośnie szybciej niż liczba osób prowadzących szkolenia, powiedział Aleksander Laryanowski, partner zarządzający Skyeng, podczas konferencji GoGlobal Forum 2021. Według jego szacunków platformy edukacyjne konkurują o zaledwie 1-2% dorosłej populacji Rosji, czyli około 1 miliona osób. W takich warunkach reklama staje się głównym narzędziem pozyskiwania klientów.

Według Smart Ranking, rosyjskie firmy przeznaczają średnio 20% swoich przychodów na marketing. W przypadku kursów językowych i kursów dla uczniów średni roczny przychód klienta może być niższy niż koszt pozyskania klienta (CAC). Inwestycje w marketing są uzasadnione tylko wtedy, gdy klient pozostaje z usługą przez drugi rok lub wraca po krótkiej przerwie. W sektorze edukacji zawodowej koszt pozyskania nowego klienta sięga 30–40% całkowitego rachunku. Podkreśla to znaczenie skutecznych strategii utrzymania klienta i optymalizacji wydatków marketingowych.

Wielu uczestników rynku oferuje produkty o podobnej jakości, różniące się minimalnie, co utrudnia klientom zrozumienie różnic do momentu pierwszego użycia, zauważa Natalia Czebotar, była dyrektor ds. strategii i badań w Yandex.Uchebnik. Stwarza to konkurencję w budżetach marketingowych i inwestycyjnych, ponieważ różnice w jakości i zaletach produktów są nieznaczne. Wszelkie innowacje są szybko kopiowane przez konkurencję, co prowadzi do wyrównywania ofert.

W 2021 roku szkoła biznesu Like Center zajęła pierwsze miejsce w rankingu Smart Ranking największych firm na rynku edukacji online. W ciągu pierwszych trzech kwartałów 2021 roku Like Center zainwestował znaczne środki w integrację marketingowo-reklamową, wydając 532 miliony rubli. W rezultacie przychody firmy wzrosły o 410%. Jednak ograniczenie budżetów marketingowych może negatywnie wpłynąć na pozycję firmy. Doprowadzi to do spadku widoczności wśród użytkowników i spowolnienia sprzedaży, jak zauważyła Irina Semenok, dyrektor ds. marketingu w Netology. Umskul zajmuje 16. miejsce w rankingu Smart Ranking z przychodami na poziomie 350 milionów rubli. Platforma, specjalizująca się w przygotowaniach do egzaminu państwowego Unified State Exam (USE) i podstawowego egzaminu państwowego (BSE), po raz pierwszy znalazła się w rankingu i reprezentuje Tatarstan. Analitycy uważają, że kluczem do sukcesu jest przemyślana strategia reklamowa: firma koncentruje się na promowaniu nauczycieli i kieruje swoją ofertę do uczniów, a nie ich rodziców. Eksperci podkreślają, że w konkurencyjnym środowisku małe firmy stoją przed szczególnymi wyzwaniami, często niezdolne do utrzymania szybkiego wzrostu i opuszczające rynek.

Online vs. Offline

Firmy coraz częściej wracają do stacjonarnych form nauczania lub poszukują rozwiązań mieszanych. W 2021 roku twórcy Tilly wprowadzili do swoich kursów zeszyty do druku. To pokazało, że pisanie bez zeszytów jest dość trudne. Większe firmy aktywnie otwierają lub pozyskują obozy letnie. Niektóre starają się wejść w obiecujące nisze, podczas gdy inne wykorzystują obozy do przyciągania nowych klientów i budowania społeczności wokół swojej platformy.

W maju 2021 roku indyjska platforma edukacyjna Eruditus przejęła iD Tech za 200 milionów dolarów. iD Tech organizuje obozy letnie dla uczniów, gdzie uczą się przedmiotów ścisłych i rozwijają umiejętności STEM (nauka, inżynieria, matematyka, inżynieria, matematyka). Przed tym przejęciem Eruditus nie oferował edukacji dzieciom, koncentrując się na dorosłych. W czerwcu 2021 roku ogłoszono, że Like Center planuje otworzyć 150 kampusów Names-Smart w całej Rosji, aby wspierać młodych przedsiębiorców. W Moskwie IThub College od dwóch lat prowadzi letni obóz miejski IThub Camp, oferując doradztwo zawodowe uczniom w wieku 13-16 lat, ze szczególnym uwzględnieniem specjalizacji IT. Ta inicjatywa promuje zainteresowanie technologią i pomaga młodym ludziom decydować o przyszłej karierze w branży IT.

Zdjęcie: oficjalna strona IThub na VKontakte

Według badań Geekbrains, około 25% studentów zainteresowanych edukacją informatyczną jest skłonnych łączyć formaty nauki online i offline. Alexander Volchek, CEO Geekbrains, zauważył w wywiadzie dla Smart Ranking, że platformy offline w regionach mogą stać się ważnym czynnikiem wzrostu. Pomagają one tworzyć społeczność w różnych częściach Rosji, co przyczynia się do rozwoju sektora IT nie tylko w dużych miastach, takich jak Moskwa i Petersburg, ale także w mniejszych miejscowościach.

Sztuczna inteligencja pod przykrywką

Według badań Microsoftu, 92% nauczycieli rozpoczęło wdrażanie technologii sztucznej inteligencji (AI) w procesie nauczania. Co więcej, prawie wszyscy respondenci (99,4%) są przekonani, że wykorzystanie AI zwiększy konkurencyjność ich placówek edukacyjnych w ciągu najbliższych trzech lat. Według raportu Index Research Uniwersytetu Stanforda z 2021 roku, startupy EdTech zainwestowały 4,1 miliarda dolarów w technologie AI. To znacznie więcej niż inwestycje w innych branżach, ustępując jedynie branży farmaceutycznej (13,8 miliarda dolarów) i producentom pojazdów autonomicznych (4,5 miliarda dolarów). Integracja AI z edukacją otwiera nowe perspektywy w zakresie poprawy jakości procesu nauczania i dostosowywania programów edukacyjnych do potrzeb uczniów.

Pomimo znacznego wzrostu na rynku edukacyjnym, żaden z liderów nie wdrożył do swojej praktyki najnowszych technologii edukacyjnych, takich jak rozszerzona i wirtualna rzeczywistość, sztuczna inteligencja i blockchain, zauważa Natalia Czebotar. Niektóre firmy próbują rozwijać spersonalizowane ścieżki nauczania i rekomendacje, ale to dopiero początek, ograniczający się głównie do automatyzacji rutynowych procesów. Nowoczesne technologie pozostają istotne jedynie jako tematy do dyskusji na konferencjach, podkreśla.

Nowoczesne technologie sztucznej inteligencji nie są tak imponujące, jak mogłoby się wydawać na specjalistycznych konferencjach. AI jest wykorzystywana przede wszystkim w systemach rekomendacji i platformach analitycznych, zauważa Jurij Mołodykh, dyrektor Centrum Rozwoju Konkursów Technologicznych Fundacji NTI. Wskazuje on na dwa kluczowe ograniczenia, które utrudniają praktyczne wykorzystanie AI w edukacji. Pierwszym ograniczeniem jest niewystarczające dostosowanie technologii do specyfiki procesu edukacyjnego, co utrudnia ich skuteczne wdrożenie. Drugim ograniczeniem jest brak wysokiej jakości danych dla modeli szkoleniowych, co zmniejsza ich dokładność i użyteczność. Czynniki te utrudniają pełne wykorzystanie potencjału sztucznej inteligencji w kontekście edukacyjnym.

  • Powolna adopcja technologii. Od pierwszej demonstracji do powszechnego zastosowania mijają lata, a czasem nawet dekady. Douglas Engelbart, naukowiec ze Stanford, zaprezentował pierwszy działający system telekonferencyjny już w 1968 roku. Jednak wideokonferencje stały się powszechne dopiero w 2020 roku, wraz z wybuchem pandemii koronawirusa na całym świecie. Poczta e-mail stała się bardziej powszechna, ale od pierwszej demonstracji minęło już ponad 30 lat.
  • Brak danych szkoleniowych. Aby wytrenować sieć neuronową, aby działała sprawnie, potrzebne są ogromne zbiory danych. Dane te mogą być jednak gromadzone tylko przez rzeczywistych użytkowników korzystających z usługi – problem jajka i kury. Naukowcy opracowują obecnie metody, które pozwalają systemom uczyć się z małych zbiorów danych – uczenie bez nadzoru lub uczenie się na pojedynczych próbach. Nadal nie jest jednak jasne, czy te metody przyniosą rezultaty w edukacji. Duzi gracze (tacy jak Yandex, Uchi.ru i Skyeng) gromadzą duże ilości danych szybciej ze względu na swoją skalę. Z czasem umożliwi im to tworzenie coraz bardziej złożonych produktów AI.

Według Jurija Molodykha rozwój technologii wideokonferencyjnych zajmie mniej niż 50 lat, czyli tyle, ile upłynęło od stworzenia pierwszej wideokonferencji przez Douglasa Engelbarta do popularyzacji platformy Zoom.

Systemy uczące się na podstawie niewielkich ilości danych są z powodzeniem stosowane w grach takich jak Go i szachy. idChess, platforma do analizy i rozpoznawania partii szachowych, odnotowała 220% wzrost zapotrzebowania na swoje usługi w 2021 roku. Szachiści nagrywają swoje partie podczas turniejów i treningów. idChess automatyzuje ten proces, rozpoznając ruchy w czasie rzeczywistym i zapisując je w notacji szachowej. Po ukończeniu partii użytkownicy mogą przesłać ją swojemu trenerowi w formacie GIF lub PGN, a także udostępnić ją w sieciach społecznościowych, co pomaga popularyzować szachy i wymieniać się doświadczeniami.

Zdjęcie: Nick Mayorov / Shutterstock

Popyt na usługi cyfrowej analizy rozgrywek znacząco wzrósł, potwierdza Petr Chernyshev, prezes FriFlex i założyciel idChess. Do tej pory zdigitalizowano 87 000 partii szachowych za pomocą idChess. Podobne projekty zostały z powodzeniem wdrożone w innych dyscyplinach sportowych, takich jak hokej, szermierka i siatkówka, dodaje Chernyshev w wywiadzie dla Skillbox Media. Usługi te nie tylko pomagają w analizie strategii gry, ale także przyczyniają się do rozwoju sportowców, dając im możliwość uczenia się na błędach i doskonalenia swoich umiejętności.

Eksperymenty z monetyzacją

Według badania Skillbox Media, startupy aktywnie eksperymentowały z metodami płatności i monetyzacji przez cały rok. Wynika to z faktu, że wydatki Rosjan na usługi edukacyjne wzrosły o 49%, według analityków z Tinkoff Data. Zmiany te podkreślają rosnące zainteresowanie edukacją online i konieczność dostosowania modeli biznesowych, aby skutecznie przyciągać klientów.

W 2021 roku Skypro jako pierwsza duża firma EdTech w Rosji wdrożyła model umowy o podziale dochodów (Income Share Agreement – ​​ISA), dając studentom możliwość otrzymania pożyczki od platformy edukacyjnej, która będzie spłacana z przyszłych dochodów absolwenta. Według Aleksandra Laryanovsky'ego, partnera i dyrektora ds. rozwoju biznesu w Skyeng, model ten jest szczególnie istotny dla specjalistów IT, biorąc pod uwagę wysoki wskaźnik zatrudnienia i niedobór talentów w tej dziedzinie. Laryanovsky porównuje model ISA do państwowego systemu edukacji, w którym osoba uczy się przez 10–15 lat, a następnie płaci podatek dochodowy. Inwestor Igor Rybakov zaleca korzystanie z tego modelu pożyczki tylko wtedy, gdy przewidywany wzrost wynagrodzenia w danym roku w pełni pokrywa koszty czesnego. Jeśli opóźnienia w spłacie kredytu przekraczają 12 miesięcy, warto zastanowić się, czy warto z niego skorzystać. Mniejsze projekty aktywnie poszukują prostych metod monetyzacji, w tym modelu freemium, który oferuje bezpłatny okres próbny lub możliwość wyłączenia banerów reklamowych dla subskrybentów. Wiele startupów, które wcześniej stosowały tę strategię, nadal dostosowuje swoje warunki subskrypcji. Jedną z takich firm jest platforma edukacyjna dla dzieci Tilly. Początkowo oferowała dwa plany: miesięczny i roczny, przy czym użytkownicy częściej wybierali tę tańszą opcję. Założyciele zdecydowali się zwiększyć średnią wartość zamówienia, eliminując miesięczne subskrypcje, ale wkrótce powrócili do pierwotnych planów. Obecnie eksperymentują z długością okresu próbnego i dostępnymi w jego trakcie treściami. Pozwala to platformie znaleźć optymalne rozwiązania w zakresie przyciągania i utrzymywania użytkowników. Natalia Czebotar uważa, że ​​liczba eksperymentów z modelami biznesowymi będzie tylko rosła. We współczesnych dyskusjach pojawiają się pomysły, w których pracodawcy lub instytucje edukacyjne finansują edukację studentów. Innym podejściem jest inwestowanie w osoby fizyczne, umożliwiając im jednoczesne założenie firmy i kontynuowanie edukacji. Czebotar podkreśla, że ​​takie innowacyjne modele mogą znacząco zmienić podejście do nauki i rozwijania osobistego potencjału. Anton Jelnicki, właściciel serwisu oferującego kursy online „AntiTrainings”, podzielił się z Skillbox Media informacjami o trendach w edukacji online. W ostatnich latach kursy coraz częściej sprzedawane są w ratach dzięki partnerstwom z bankami. Blogerzy zaczynają postrzegać kursy edukacyjne jako skuteczny sposób na zwiększenie dochodów. Według Jelnicyckiego, przychody z kursu, którego opracowanie zajęło zaledwie dwa miesiące, są dziesięciokrotnie wyższe niż przychody z reklam w tym samym okresie. Szacuje on, że całkowity roczny obrót z kursów znanych osobistości sięga kilku miliardów rubli. Podkreśla to rosnącą popularność edukacji online i jej znaczenie we współczesnych modelach biznesowych.

Państwo wkracza do EdTech

W lipcu 2021 roku chiński rząd wprowadził nowe przepisy dotyczące technologii edukacyjnych (EdTech) skierowane do uczniów szkół. Wszystkim placówkom edukacji pozaszkolnej zakazano zamieszczania reklam, prowadzenia zajęć w weekendy i święta oraz nauczania przedmiotów objętych programem nauczania. Ponadto zakazano im notowania na giełdzie i pozyskiwania inwestycji zagranicznych. Firmy zostały zobowiązane do rejestracji jako organizacje non-profit. Środki te mają na celu regulację sektora edukacji i ochronę interesów uczniów i ich rodzin.

Według badań HolonIQ, przed wprowadzeniem ograniczeń rynek edukacji pozaszkolnej w Chinach przekraczał 700 miliardów juanów, co stanowi około 110 miliardów dolarów. Według analityków z Chińskiego Towarzystwa Edukacyjnego, około 75% uczniów w wieku od 6 do 18 lat pobierało naukę poza szkołami publicznymi. Dane te podkreślają znaczenie i skalę edukacji pozaszkolnej w Chinach, a także jej wpływ na system edukacji w tym kraju.

Zdjęcie: TY Lim / Shutterstock

Oficjalnym celem rządu było zmniejszenie wydatków rodziców na edukację i zmniejszyć obciążenie uczniów. Decyzja ta miała jednak poważne konsekwencje dla branży edukacyjnej: wiele firm rozpoczęło masowe zwolnienia, powróciło do nauczania offline i uruchomiło kursy sportowe i artystyczne, które nie podlegają nowym ograniczeniom. Amerykańscy inwestorzy apelują o unikanie chińskich technologii edukacyjnych, a wiele akcji jest obecnie notowanych poniżej 1 dolara.

W Rosji wprowadzono nowe ograniczenia. W marcu 2021 roku Duma Państwowa przyjęła poprawki do federalnej ustawy „O edukacji”, znanej jako ustawa o działalności edukacyjnej. Zgodnie z tą ustawą szkoły internetowe znajdują się obecnie pod kontrolą rządu, ale procedury wdrażania tej kontroli nie zostały jeszcze ustalone. Zmiany te mają na celu poprawę jakości usług edukacyjnych i ochronę praw konsumentów w dziedzinie edukacji online.

We wrześniu, po posiedzeniu Prezydium Rady Państwa Federacji Rosyjskiej, Władimir Putin nakazał wykluczenie terminu „usługa edukacyjna” z ustawodawstwa. Od 2023 roku planowane jest przeniesienie zajęć online do państwowych systemów informatycznych, prawdopodobnie w ramach projektu „Mobilna Edukacja Elektroniczna”. Zmiana ta ma na celu usprawnienie procesu edukacyjnego i poprawę jakości kształcenia na odległość w Rosji.

W październiku deputowany Dumy Państwowej Aleksandr Khinshtein ogłosił, że siódma kadencja parlamentu może rozpocząć proces weryfikacji programów nauczania. Jeśli odpowiednia ustawa zostanie opracowana i przyjęta, kursy online będą musiały przejść te same etapy kontroli państwowej, co tradycyjne podręczniki drukowane. W związku z tym TalentTech podjął decyzję o mianowaniu byłego wiceministra nauki i szkolnictwa wyższego Denisa Sołodownikowa na stanowisko dyrektora ds. relacji z rządem. Nominacja ta podkreśla zaangażowanie TalentTech w dostosowywanie się do nowych wymagań i poprawę jakości programów edukacyjnych.

Rząd aktywnie ogranicza udział sektora prywatnego w edukacji szkolnej. Chociaż środki te nie są tak rygorystyczne jak w Chinach, wciąż pojawiają się nowe regulacje. Głównym trendem jest ograniczanie możliwości pozarządowych platform edukacyjnych i programów przeznaczonych dla uczniów, zauważa Czebotar. To ograniczenie może negatywnie wpłynąć na różnorodność oferty edukacyjnej i jakość kształcenia. Ważne jest monitorowanie zmieniającej się sytuacji, ponieważ zmiany w przepisach mogą znacząco wpłynąć na wybór usług edukacyjnych dla uczniów. Olga Khasyakova, dyrektor generalna platformy edukacyjnej InternetUrok, powiedziała Skillbox Media, że ​​uważnie śledzi obecną sytuację w obszarze licencjonowania treści edukacyjnych. Obecnie firma nie ma w tej kwestii poważnych zastrzeżeń. InternetUrok przeprowadził badanie wymagań dotyczących treści edukacyjnych nakładanych w przetargach publicznych, w ramach eksperymentalnych programów państwowych w szkołach oraz w ramach strategii rozwoju. Pozwala to firmie zachować aktualność i zgodność z nowoczesnymi standardami edukacyjnymi. Obecnie audytujemy nasze treści, aby gruntownie przygotować się do akredytacji. Oczekujemy na ogłoszenie przez Ministerstwo Edukacji zmian dotyczących wymagań materiałowych, a także częstotliwości i procedury kontroli. Khasyakova podkreśla znaczenie tych aktualizacji dla naszego procesu akredytacji. Zobowiązujemy się do spełnienia wszystkich nowych standardów i wymagań, co umożliwi nam dostarczanie wysokiej jakości materiałów i usług edukacyjnych.

Analitycy RAEC zauważają pozytywne zmiany w rosyjskim ustawodawstwie dotyczącym wsparcia dla branży IT. Włączenie „cyfrowych usług edukacyjnych” do drugiego pakietu środków wsparcia było ważnym krokiem. Warto również zwrócić uwagę na inwestycje państwowych przedsiębiorstw w sektorze EdTech, co świadczy o rosnącym zainteresowaniu technologiami cyfrowymi w edukacji i potrzebie ich rozwoju. Działania te mogą znacząco przyczynić się do poprawy jakości kształcenia i wdrażania innowacyjnych rozwiązań w procesie kształcenia.

Wchodzenie na nowe rynki

Około jedna trzecia firm reprezentowanych w rankingu Edtechs.ru, który obejmuje 108 startupów, działa na rynkach międzynarodowych. Startupy edukacyjne tradycyjnie dążyły do ​​wejścia na rynki zagraniczne, ale w obecnej sytuacji stało się to kwestią przetrwania. Firmy, które nie zdecydują się na ekspansję międzynarodową, ryzykują utratę konkurencyjności, mówi Natalia Czebotar. W 2021 roku na rynek międzynarodowy weszło kilka znaczących platform edukacyjnych. InternetUrok rozszerzył swoją obecność w Kazachstanie, a TutorOnline rozpoczął działalność w Turcji i Indiach. Firma Mishka AI wprowadziła w USA swoje robotyczne misie pod marką Smart Teddy, co stanowiło udany krok w kierunku technologii dla dzieci. Skillbox przejął 90% udziałów w brazylijskiej szkole internetowej Mentorama, wzmacniając swoją pozycję w Ameryce Łacińskiej. Ponadto firma inwestycyjna Baring Vostok zainwestowała 11 milionów dolarów w EBAC Online, szkołę internetową o rosyjskich korzeniach działającą w Ameryce Łacińskiej, co podkreśla zainteresowanie rozwojem edukacji online w regionie.

Zdjęcie: Smart Oficjalne konto Teddy'ego na Instagramie*

Rynki zagraniczne oferują rosyjskim firmom atrakcyjne możliwości przyciągnięcia zagranicznych inwestycji, niską konkurencję i, co za tym idzie, minimalne koszty marketingu. Alexander Nosulich, dyrektor generalny międzynarodowej szkoły online Kodland, powiedział Smart Ranking, że koszt pozyskania leada w Indonezji jest 50 razy niższy niż w Rosji, a współczynnik klikalności (CTR) reklam jest pięciokrotnie wyższy niż w Rosji. Mimo to nowe rynki mają swoje wady, takie jak różnice w programach i standardach edukacyjnych, specyfika lokalnej biurokracji oraz wyższe koszty uruchomienia. Jednak czynniki te często powstrzymują jedynie małe startupy, pozostawiając większym firmom możliwość ekspansji i wzrostu.

Andrey Anishchenko, współzałożyciel EBAC Brazil i Skillbox, zauważył w wywiadzie dla Smart Ranking, że ambicje rosyjskich firm wykraczają poza możliwości rynku krajowego. Prognozuje, że w ciągu najbliższych dwóch lat kilka spółek będzie mogło osiągnąć kapitalizację rynkową poza Rosją na poziomie setek milionów dolarów. Aniszczenko uważa, że ​​największy potencjał tkwi w segmencie kształcenia ustawicznego, a także w regionach, w których liczba potencjalnych klientów znacznie przewyższa wskaźniki rosyjskie.