Technologia Edukacyjna

Czy nowa wersja GPT-4 sprawi, że platformy do nauki języków staną się przestarzałe?

Czy nowa wersja GPT-4 sprawi, że platformy do nauki języków staną się przestarzałe?

Naucz się: Zawód Zarządzanie w edukacji online

Dowiedz się więcej

Jak eksperci oceniają prognozy dotyczące upadku projektów językowych

14 maja szkoła języka angielskiego „Antishkola” zorganizowała dyskusję online poświęconą wpływowi sztucznej inteligencji na branżę technologii edukacyjnych (EdTech). Podczas dyskusji uczestnicy odnieśli się do plotek o spadku ceny akcji Duolingo, który może być związany z najnowszą wersją OpenAI. Michaił Swierdłow, były dyrektor ds. produktów i treści edukacyjnych w internetowej szkole Skypro i były dyrektor ds. produktów i treści edukacyjnych w internetowej szkole Skyeng, zauważył, że nie jest jasne, czy ten spadek jest spowodowany korelacją, czy zwykłym zbiegiem okoliczności. Jednak wielu analityków i mediów przedstawia tę sytuację jako zjawisko wzajemnie powiązane, twierdząc, że „świat szkół językowych znalazł się w trudnej sytuacji”. Dyskusja podkreśla wagę analizy wpływu technologii na rynek edukacji językowej i konieczność adaptacji do nowych warunków. Michaił zauważył, że nie jest to pierwsza próba przewidywania rychłego upadku projektów edukacyjnych. Podobne przewidywania formułowano w momencie pojawienia się Tłumacza Google i wprowadzenia tłumaczeń symultanicznych. Jak pokazuje praktyka, te przewidywania często okazują się błędne, ponieważ technologie edukacyjne stale się rozwijają i dostosowują do nowych warunków.

Zdjęcie: Alliance Images / Shutterstock

Ekspert uważa, że ​​nie ma powodu do obaw o przyszłość nauki języków. Jest przekonany, że ta dziedzina stanie się bardziej angażująca i różnorodna. Nowe technologie i metody nauczania otworzą nowe horyzonty, czyniąc naukę języków bardziej atrakcyjną dla uczniów.

Dziesięć lat temu po raz pierwszy usłyszałem twierdzenie, że nowoczesna technologia może całkowicie zmienić proces nauki języków. Niektórzy wierzą nawet, że w przyszłości nie będziemy musieli uczyć się języków, ponieważ technologia osiągnie taki poziom, że możliwe będzie wszczepianie chipów. Elon Musk aktywnie pracuje nad tym pomysłem w swojej firmie Neuralink i odnotowano już przypadki wszczepiania chipów do ludzkiego mózgu. Rodzi to pytanie, czy nauka stanie się zbędna: wystarczy nacisnąć przycisk na urządzeniu, a wszystkie informacje będą dostępne. Warto jednak zauważyć, że taka wiedza może pozostać powierzchowna. Nie zapewnia ona głębi zrozumienia, która wynika z naturalnego procesu uczenia się, który tworzy połączenia neuronowe i zapamiętuje ważne aspekty języka.

Natalia Pereldik, współzałożycielka Funexpected Math, wyraziła wątpliwości co do związku między spadkiem ceny akcji Duolingo a premierą nowej wersji GPT-4. Podkreśliła, że ​​choć rynek EdTech wydaje się imponujący, w rzeczywistości stanowi on zaledwie 5-6% całego sektora edukacyjnego. Oznacza to, że przekształcenie całej edukacji w przestrzeń cyfrową jest złożonym zadaniem. Co więcej, Natalia zauważyła, że ​​niewiele firm osiągnęło dotychczas wysoki poziom retencji klientów (wskaźnik retencji) bez zaangażowania specjalistów. Podkreśliła, że ​​motywacja ludzi do nauki pozostaje niska, a wielu z nich ma skłonność do rezygnacji z kursów.

Według ekspertów, najlepszą motywacją do kontynuowania edukacji jest interakcja z nauczycielem. Komunikacja osobista i wsparcie nauczyciela odgrywają kluczową rolę w procesie edukacyjnym. Jednocześnie narzędzia sztucznej inteligencji mogą znacząco poprawić efektywność nauczycieli, zmieniając ich rolę w systemie edukacji. Zamiast po prostu przydzielać zadania, nauczyciele mogą stać się trenerami, oferując uczniom wskazówki i możliwości samodzielnej nauki. Ta zmiana zachęca uczniów do większego zaangażowania i pomaga rozwijać ich niezależność. Natalia zauważyła, że ​​wyjątkowość Duolingo tkwi w jego komponencie społecznościowym. Sama firma podkreśla, że ​​platforma nie tylko pomaga w nauce języków, ale także oferuje alternatywę dla bezmyślnego przeglądania treści w mediach społecznościowych. Duolingo daje użytkownikom możliwość efektywnej nauki języków w interaktywny i angażujący sposób, czyniąc naukę bardziej angażującą i produktywną. Anika Brain, założycielka projektów takich jak Antishkola, Brainika, Bilingval i PlaySEND, zauważyła, że ​​wraz z rozwojem technologii często pojawiają się prognozy o negatywnym wpływie na sektor EdTech. Rzeczywiście, niektóre firmy nie potrafią dostosować się do zmian. Jednak postęp technologiczny oferuje wiele nowych narzędzi, które mogą być przydatne. Należy zauważyć, że narzędzia te nie zawsze są tak doskonałe, jak mogłoby się początkowo wydawać. „To bardziej witamina niż pełnowartościowy lek” – podkreśla.

Co o tym sądzi Skyeng?

Przeprowadziliśmy badanie, aby zrozumieć perspektywy dla internetowych szkół językowych w Rosji, koncentrując się na wiodącym graczu w tej niszy – Skyeng. Varvara Novozhilova, dyrektor ds. wyszukiwania i rozwoju innowacji, zauważyła, że ​​sztuczna inteligencja jest raczej narzędziem pomocniczym niż zagrożeniem dla głównych graczy rynkowych. Podkreśla to wagę adaptacji i wdrażania nowych technologii do procesu edukacyjnego, aby utrzymać konkurencyjność na szybko zmieniającym się rynku.

Sieci neuronowe stały się integralną częścią naszego życia, a ich wpływ na rozwój segmentu EdTech jest niezaprzeczalny. Sztuczna inteligencja znacząco poprawia jakość i szybkość dostosowywania treści edukacyjnych do indywidualnych potrzeb uczniów. Na rynku istnieje wiele modeli, w tym te oferowane przez Skyeng, które skutecznie rozwiązują różnorodne problemy edukacyjne. Jednak wykorzystanie sztucznej inteligencji może stanowić zagrożenie dla mniejszych firm i prywatnych korepetytorów, którym może być trudno konkurować z większymi graczami.

Mali uczestnicy rynku stoją przed poważnym wyzwaniem: ograniczonymi zasobami, które uniemożliwiają im rozwijanie własnych sieci neuronowych o zaawansowanych funkcjach i trenowanie ich na dużych zbiorach danych. Małe instytucje edukacyjne i tutorzy mogą korzystać z gotowych rozwiązań, ale ich skuteczność często pozostawia wiele do życzenia, jak zauważa Varvara Novozhilova. W coraz bardziej konkurencyjnym środowisku ważne jest znalezienie optymalnych narzędzi, które pomogą zmaksymalizować dostępne zasoby i poprawić jakość usług edukacyjnych.

Sieci neuronowe rzeczywiście upraszczają proces edukacyjny, ale nie należy ich postrzegać jako rozwiązania uniwersalnego. Większość studentów nadal potrzebuje mentora, który pomoże im stworzyć program nauczania, znaleźć odpowiednie materiały i pokierować nimi, oszczędzając czas na przygotowania. Pozwala im to skupić się na głównym zadaniu – nauce. Chociaż w Internecie dostępne są obszerne informacje na szeroki zakres tematów, wielu nadal zwraca się o pomoc do tutorów i szkół online. Zmienia się również rola nauczyciela: zamiast być jedynie nośnikiem wiedzy, staje się on tutorem, który wspiera motywację ucznia i pomaga mu skutecznie ukończyć ścieżkę edukacyjną.

Zdjęcie: Ground Picture / Shutterstock

Nie wszyscy użytkownicy internetu potrafią aktywnie korzystać z narzędzi sztucznej inteligencji, takich jak ChatGPT. Efektywne korzystanie z takich systemów wymaga przynajmniej podstawowej znajomości podpowiedzi. Co więcej, z powodu trudności z rejestracją, tylko niewielka część rosyjskich internautów korzysta z ChatGPT, a to zazwyczaj oni są najbardziej zmotywowani.

Spadek akcji Duolingo nie jest związany z wprowadzeniem nowego modelu językowego, twierdzi Varvara, podobnie jak wielu innych ekspertów. Akcje firmy wykazywały wcześniej ujemną dynamikę, co wskazuje na głębsze problemy nie tylko związane z nowymi produktami.

Czytanie jest ważnym aspektem naszego życia. Nie tylko rozwija myślenie, ale także wzbogaca nasz wewnętrzny świat. Zanurzając się w książkach, odkrywamy nowe horyzonty i zdobywamy cenną wiedzę. Czytanie poprawia koncentrację i pamięć, a także pomaga rozwijać wyobraźnię i kreatywność. Ważne jest, aby wybierać różnorodne gatunki i autorów, aby poszerzyć horyzonty i wzbogacić swoje doświadczenia. Nie zapomnij podzielić się tym, co przeczytałeś, z innymi; pomoże Ci to lepiej zrozumieć i przetworzyć informacje.

Czytanie książek to nie tylko przyjemna aktywność, ale także zdrowy nawyk, który przynosi liczne korzyści.

Ekspert argumentuje, że rynek EdTech musi zmienić swoje podejście, odchodząc od technologicznego postrzegania edukacji. Zamiast koncentrować się na technologii, powinien kłaść nacisk na metody pedagogiczne i potrzeby uczniów. Ta zmiana doprowadzi do skuteczniejszych i bardziej inkluzywnych rozwiązań edukacyjnych, które lepiej odpowiadają potrzebom współczesnych uczniów. Edukacja powinna koncentrować się na rozwijaniu umiejętności, krytycznego myślenia i kreatywności, a technologia powinna służyć jako narzędzie do osiągania tych celów, a nie cel sam w sobie.

Czy boty oparte na sztucznej inteligencji oparte na języku mogą być przełomem w edukacji dzieci?

Warwara Nowoziłowa zauważyła, że ​​kluczowa cecha nowej wersji GPT-4o – możliwość dialogu z użytkownikiem – nie stanowi znaczącego przełomu dla projektów edukacyjnych. Chociaż główna wersja ChatGPT nie posiadała tej funkcji, wiele rozwiązań edukacyjnych zostało już opracowanych w oparciu o tę technologię, zdolnych do rozumienia poleceń głosowych, aczkolwiek z wolniejszym czasem reakcji.

Michaił Swierdłow i Nikita Łozowski, producent edukacyjny i autor kanału „Technologie Edukacyjne”, zauważyli podczas dyskusji zorganizowanej przez Antishkolę, że nowa zdolność GPT do rozumienia poleceń głosowych to znaczący przełom. Otwiera to ogromne możliwości dla użytkowników internetu, którzy wcześniej mieli trudności z nauką z botami AI z powodu niewystarczającego wykształcenia lub znajomości języka ojczystego. Dotyczy to w szczególności dzieci i osób, które nie potrafiły formułować zapytań ani interpretować odpowiedzi sieci neuronowych. Teraz, dzięki interakcji głosowej, dostęp do zasobów edukacyjnych staje się łatwiejszy i bardziej intuicyjny dla każdego.

Zdjęcie: Ann w Wielkiej Brytanii / Shutterstock

Niedawno chińscy naukowcy przeprowadzili analizę mającą na celu określenie, w jakim stopniu chatboty ułatwiają naukę. W badaniu przeanalizowano ponad 20 publikacji naukowych na ten temat. Wyniki pokazały, że chatboty mogą być przydatne w procesie edukacyjnym, ale ich wpływ na uczniów jest znikomy. Wynika to z faktu, że małe dzieci często nie potrafią jasno formułować swoich próśb i nie zawsze rozumieją odpowiedzi, co utrudnia skuteczną interakcję. Należy zauważyć, że badanie koncentrowało się konkretnie na komunikacji pisemnej z chatbotami. Korepetytorzy AI, którzy potrafią komunikować się głosowo i rozpoznawać intonację, mogą znacząco poprawić naukę dzieci. Jednak, jak zauważyły ​​Varvara Novozhilova i Natalia Pereldik, istnieje istotna przeszkoda: dzieci potrzebują ludzkiego mentora, który pomoże im w ustrukturyzowaniu nauki i utrzymaniu motywacji. Sama interakcja z botem głosowym w języku angielskim nie gwarantuje skutecznej nauki języka. Czynnik ludzki pozostaje kluczowy w procesie edukacyjnym, zapewniając niezbędne wsparcie i informację zwrotną, co jest szczególnie ważne w przypadku dzieci.

Zarządzanie zawodem w edukacji online

Dowiesz się, jak uruchamiać popularne kursy online, zarządzać zespołem i generować stabilny zysk. Możesz stworzyć projekt edukacyjny od podstaw lub skalować istniejący.

Dowiedz się więcej