Spis treści:
Prawo do
W 2021 roku organizacja charytatywna „Nochlezhka” wdrożyła szeroko zakrojony projekt partycypacyjny pod nazwą „Miasto – Podejście – Człowiek”. W ramach tego projektu podopieczni schroniska mieli okazję uczyć się fotografii od profesjonalnych fotografów Pawła Wołkowa i Jurija Mołodkowca. Uczestnicy nie tylko opanowali podstawy fotografii, ale także mogli uchwycić swoje życie i otoczenie, co pomogło im poprawić samoocenę i zwiększyć zaangażowanie społeczne. Projekt stał się ważnym krokiem w kierunku integracji osób bezdomnych ze społeczeństwem i zapewnił im unikalną platformę do samoekspresji.
Chcieliśmy zrozumieć, jak osoby bezdomne postrzegają miasto i jego przestrzenie publiczne, mówi Ksenia Sołodowa. Zwróciliśmy się do firmy Canon z pomysłem projektu i otrzymaliśmy niezbędny sprzęt do fotografowania i drukowania. Chociaż to podejście nie jest nowe i istnieje od lat 70. XX wieku, znajduje ono odzwierciedlenie w ruchu Photovoice, który umożliwia osobom z grup wrażliwych lub mieszkańcom określonych obszarów wyrażanie swoich myśli i uczuć za pomocą obrazów. Metoda ta łączy w sobie elementy terapii przez sztukę i aktywnego uczestnictwa w życiu społecznym. Za pomocą środków wizualnych zwracamy uwagę mediów i instytucji rządowych na ważne problemy społeczne, przyczyniając się do ich rozwiązania.
Początkowo projekt został zaprezentowany w formie publikacji, po czym Petersburski Maneż zaproponował zorganizowanie wystawy.

Na wystawie udało nam się przekazać nasz przekaz publiczności o wiele bardziej wyraziście, ponieważ była ona wyjątkowa – prezentowała zdjęcia wykonane przez osoby bezdomne. Ksenia zauważa, że projekt ten zapoczątkował dyskusję o bezdomnych jako artystach, których sztuka jest nie mniej imponująca niż twórczość innych mieszkańców miasta. Staraliśmy się podkreślić, że osoby bezdomne również mają prawo do samoekspresji i ekspresji artystycznej.
Podczas wywiadów z uczestnikami warsztatów, głównie mężczyznami w wieku 40–60 lat, zauważyłam, że fotografia ma dla nich szczególne znaczenie. Przeżyli rozkwit radzieckiego środowiska fotograficznego i byli częścią tej pasji. Wspomnienia z przeszłości są dla nich ważne i ten aspekt odgrywa rolę w ich rehabilitacji. Fotografia staje się nie tylko środkiem samoekspresji, ale także narzędziem ponownego kontaktu z przeszłością.
Projekt Nochlezhka został zaproszony do udziału w wystawie zbiorowej w Muzeum Wende w Stanach Zjednoczonych, prezentującej prace osób pokrzywdzonych i zmarginalizowanych. Wystawa ta stanowi wyjątkową okazję do zwrócenia uwagi na wyzwania stojące przed grupami wrażliwymi oraz podniesienia świadomości społecznej na temat sprawiedliwości i równości. Udział Nochlezhki w tak ważnym wydarzeniu podkreśla znaczenie sztuki jako środka wyrazu i wsparcia dla tych, którzy często pozostają poza zasięgiem opinii publicznej.

Paweł jest profesjonalnym fotografem i doświadczonym nauczycielem. Jego projekty fotograficzne spotkały się z uznaniem i były publikowane w tak znanych publikacjach, jak „The Washington Post”, „The New York Times” i BBC, a także w wielu rosyjskich mediach. Paweł jest laureatem i finalistą licznych międzynarodowych i rosyjskich konkursów fotograficznych, co świadczy o jego wysokim poziomie umiejętności i unikalnym spojrzeniu na świat przez obiektyw.
Podczas warsztatów nie zauważyłem żadnej różnicy między osobami bezdomnymi a tymi, którzy mają zapewnione mieszkanie. To był kluczowy element wydarzenia. Uczestnicy, jak wszyscy inni, z zainteresowaniem i zaangażowaniem odpowiadali na moje historie. Po wykładzie wybraliśmy się na spacer po Petersburgu, gdzie uczestnicy warsztatów fotografowali przechodniów, ulice i różne piękne obiekty. Ta wspólna aktywność pomogła stworzyć atmosferę jedności i wzajemnego zrozumienia, a także podkreśliła, że każdy człowiek, niezależnie od okoliczności życiowych, pragnie piękna i sztuki.

Dziś aparat fotograficzny stał się integralną częścią każdego smartfona. Jednak wielu z nas rzadko zatrzymuje się, by zauważyć i uchwycić otaczający nas świat. Kiedy znajdujemy czas poświęcony wyłącznie fotografii, pojawia się nowe spojrzenie na rzeczywistość. Ludzie odwiedzający znane miejsca często widzą je inaczej, odkrywając bogactwo wizualnie prostych obiektów. Ta nowa perspektywa na codzienne rzeczy pozwala na głębsze zrozumienie piękna i różnorodności otaczającego nas świata.






Sztuka jest źródłem twórczości. Zanurzenie człowieka w kreatywnym środowisku aktywuje jego wewnętrzne uczucia i budzi najgłębsze aspekty duszy. Taka interakcja ze sztuką może wzbogacić osobowość i zainspirować do nowych osiągnięć.
Warsztaty mistrzowskie stały się dla mnie nowym formatem interakcji z osobami bezdomnymi. Moja współpraca z Nochlezhką rozpoczęła się wcześniej, kiedy fotografowałem dla różnych wydawnictw. Fotografuję różnorodne projekty społeczne, nie tylko bezdomność. Ważne jest, aby ktoś ukazywał życie tych ludzi. Często widzimy jedynie wyidealizowane obrazy: spacerując po centrum Moskwy, widzimy świąteczne plakaty i świąteczną atmosferę. Rzeczywistość ma jednak inną, mniej atrakcyjną stronę i trzeba ją naświetlić, aby widzowie zdali sobie sprawę, w jakim społeczeństwie i świecie żyją.

Podczas zdjęć w Nocnym Autobusie pracowałem zimą lub późną jesienią, skupiając się na tworzeniu atmosfery dyskomfortu, aby oddać trudną sytuację, w jakiej znaleźli się ci ludzie. Fotografie przedstawiają ludzi walczących o znalezienie pożywienia pomimo zimna, ciemności i niesprzyjających warunków. Zdjęcia te podkreślają, że dla nich to jedna z niewielu okazji do zdobycia pożywienia.


Moja pasja do fotografii zaczęła się od zwykłej ciekawości. Z czasem zrozumiałem, że dzięki tej umiejętnej dyscyplinie można nie tylko uchwycić chwile, ale także wpłynąć na otaczający nas świat. Fotografia stała się potężnym narzędziem autoekspresji i sposobem przekazywania emocji, pozwalając mi mówić o ważnych sprawach.
"Czy ta osoba chce być fotografowana?"
"Nochlezhka" koncentruje się nie tylko na pomocy osobom bezdomnym, ale także na kształtowaniu społecznego nastawienia do nich. Znaczna część działań organizacji koncentruje się na zwalczaniu stereotypów, w tym wizerunków wizualnych kojarzonych z ludźmi na ulicach. Nochlezhka dąży do rozwoju kultury fotografii jako środka zwiększającego świadomość i zrozumienie problemu bezdomności, aby zmienić postrzeganie społeczne i zwiększyć empatię wobec tej kategorii obywateli.
W mediach problem ten jest często przedstawiany za pomocą zdjęć stockowych przedstawiających osoby w sytuacjach zagrożenia, takich jak leżenie na ławkach. Fotografowie rzadko zastanawiają się, czy dana osoba rzeczywiście chce być przedstawiana w tym kontekście. Używanie takich wizerunków, w tym wizerunków osób po amputacji, jest manipulacją i utrwala stereotypy. Ksenia Solodova podkreśla wagę poszanowania osobistej historii i godności każdej osoby, co powinno być priorytetem w wizualnym opowiadaniu historii.
W Nochlezhka staramy się współpracować z autorami, którzy są gotowi nawiązać horyzontalne i pełne szacunku relacje ze swoimi bohaterami. Wierzymy, że takie relacje przyczyniają się do głębszego zrozumienia i przekazania historii każdego bohatera, co z kolei wzbogaca treść i czyni ją bardziej znaczącą dla odbiorców.

Fotograf Swietłana Bułatowa jest autorką reportaży w serwisie Points. Pisała o ogrzewaniu bezdomnych na platformie „Nowa Karta” i o wolontariacie w Nocnym Autobusie na stronie internetowej „Takie Dela”. Jej prace poruszają ważne kwestie społeczne i zwracają uwagę na życie osób w trudnej sytuacji. Swietłana wyróżniła się nie tylko jako fotografka, ale także jako pisarka w swoich publikacjach. Ksenia podkreśla wagę dzielenia się przez fotografów swoimi wrażeniami i doświadczeniami. Swietłana jest głęboko zaangażowana w tę tematykę i od dawna współpracuje ze Szpitalem Charytatywnym i innymi organizacjami non-profit. Aktywnie rozwija związek fotografii z filantropią, prowadząc wykłady i współpracując z różnymi wydawnictwami i fundacjami. Swietłana jest ważną mediatorką w kulturze interakcji między organizacjami pozarządowymi a fotografami, a także kształtuje tę kulturę w społeczeństwie.

Jestem niezależną fotografką dokumentalną z doświadczeniem w pracy w Europie Wschodniej. Jestem członkinią rady powierniczej międzynarodowej organizacji Women Photograph, która wspiera fotografki. Moje prace były publikowane w tak znanych publikacjach, jak National Geographic, Reuters, British Journal of Photography, Bloomberg i innych. Moje podejście do fotografii opiera się na głębokim zrozumieniu ludzkich historii i kontekstów kulturowych, co pozwala mi tworzyć wyjątkowe i zapadające w pamięć narracje wizualne.
Fotografia dokumentalna pozwala nam komunikować widzom ważny temat bezdomności. Ignorowanie tego problemu nie przyczynia się do jego rozwiązania. Wykorzystujemy narracje wizualne, aby podnosić świadomość i zwracać uwagę opinii publicznej na złożone problemy związane z bezdomnością.
Niektórzy ludzie mogą odmówić bycia fotografowanymi, ale zawsze szanuję ich decyzję. Jako fotograf dokumentalny staram się spędzać jak najwięcej czasu z bohaterami moich reportaży. Podczas wolontariatu w Night Bus, mój czas na rozdawanie ciepłych posiłków był ograniczony, ponieważ oczekiwano nas w innym miejscu. Aby to zrekompensować, starałem się jeździć autobusami, kiedy tylko było to możliwe, co pozwalało mi ponownie spotykać się z bohaterami i kontynuować rozmowę. Pozwala to na głębsze zrozumienie ich historii i doświadczeń, co jest ważnym elementem fotografii dokumentalnej.

Zdobycie doświadczenia wolontariackiego okazało się dla mnie ważne i cenne. Chciałam stworzyć materiał, który przyciągnie uwagę czytelnika do samego końca. W mojej pracy skupiłem się na aspektach życia osób bezdomnych, takich jak wysoki wskaźnik śmiertelności w tej grupie, który z roku na rok rośnie, a także na czynnikach, które się do niego przyczyniają. Opisałem, jak osoby bezdomne starają się przetrwać zimę i znaleźć dostęp do wody pitnej. Ważne było dla mnie również przedstawienie zespołu Nochlezhka, w tym pracowników i wolontariuszy, którzy codziennie dokładają starań, aby pomagać tym osobom. Wspieranie fundacji charytatywnych, takich jak Nochlezhka, jest ważnym aspektem społecznej odpowiedzialności. Organizacje te zapewniają systemową pomoc osobom w skrajnej potrzebie. Każdy projekt Nochlezhka odgrywa znaczącą rolę w życiu osób bezdomnych, oferując im nie tylko tymczasowe schronienie, ale także możliwość powrotu do pełni życia. Jestem szczerze wdzięczny Nochlezhce za możliwość uczestnictwa w tej ważnej sprawie, która przynosi realne korzyści społeczeństwu i pomaga ludziom w trudnej sytuacji.
Osoba, która stoi obok Ciebie na przystanku autobusowym i nie zdradza się
Latem 2022 roku Nochlezhka rozpoczęła społeczną kampanię reklamową pod nazwą „Different Paths to Home”. Na ekranach plenerowych wzdłuż Trzeciej Obwodnicy Moskwy umieszczono zdjęcia klientów Nochlezhki, którzy dzielili się swoimi historiami powrotu do domu. Celem kampanii jest zwrócenie uwagi na problemy osób bezdomnych i wsparcie ich pragnienia normalnego życia.
Nie zawsze wykorzystujemy fotografię w reklamie społecznej, ale kiedy to robimy, ważne jest dla nas, aby zaprezentować wizerunek osoby, która nie jest kojarzona z bezdomnością. Ksenia Solodova podkreśla, że naszym celem jest skojarzenie Nochlezhki ze stylowymi i atrakcyjnymi obrazami, aby ludzie zrozumieli, że osoby bezdomne mogą wyglądać różnorodnie. Staramy się zmienić postrzeganie osób bezdomnych, pokazując je w pozytywnym świetle i podkreślając ich ludzką godność.

Wiele osób uważa, że rozumie istotę bezdomności na podstawie spotkań z zaniedbanymi lub pijanymi Ludzie na ulicach. Często jednak nie zdają sobie sprawy, że niektórzy z nich mogą żyć na ulicach od dawna. W rzeczywistości większość osób bezdomnych jest niepozorna i może wydawać się zwykłymi obywatelami, przez co problem bezdomności jest mniej widoczny dla społeczeństwa. Ważne jest, aby zdać sobie sprawę, że bezdomność dotyka szerokiego grona osób i wymaga większego zrozumienia oraz uwagi poświęconej społecznym aspektom tego zjawiska.
Kampania „Different Ways Home” prezentuje zdjęcia różnych fotografów, wśród których wyróżnia się Katya Zykova. Jest nie tylko utalentowaną fotografką, ale także aktywną wolontariuszką w organizacji charytatywnej „Nochlezhka”.

Fotografka sportowa i założycielka społeczności biegaczy.
Zdjęcie użyte na banerze zostało zrobione z podświetleniem, co szczególnie mi się podoba. Autobus Nochlezhki przyjeżdża wieczorem na Plac Trzech Dworców. Letnim wieczorem słońce zaczyna zachodzić o tej porze, tworząc klasyczną złotą godzinę. Kadr tworzy interesujący kontrast między zwykłym obiektem a pięknym złotym światłem. Zdjęcie przedstawia starszego mężczyznę w czapce z daszkiem i plecakiem, zmierzającego dokądś. Nie wiemy, czy czeka na pociąg do swojej daczy, czy zamierza spędzić noc w autobusie, ale jego plecak mieści wszystkie jego rzeczy. Ta wszechstronność wizerunku obiektu pomaga zatrzeć dystans między nim a odbiorcą. Istnieje stereotyp, że bezdomni są zaniedbani i często pod wpływem alkoholu. Jednak to dalekie od prawdy. Każdy, kto stoi obok ciebie na przystanku autobusowym i nie ujawnia swojej sytuacji, może znaleźć się w trudnej sytuacji życiowej.


Podczas mojej pierwszej sesji zdjęciowej do „Nochlezhki” przypomniał mi się wspaniały staruszek w kapeluszu – inteligentny i schludnie ubrany. „Nochlezhka” ma swój własny, specyficzny slang, a termin „domestichesky” odnosi się do osób, które nie są bezdomne, ale borykają się z trudnościami finansowymi. Ci ludzie przychodzą do Nocnego Autobusu, ponieważ brakuje im pieniędzy na jedzenie. Ten dziadek był jednym z tych „bezdomnych”. Śpiewał w chórze kościelnym, ale z powodu pandemii COVID-19 jego działalność została zawieszona i nie mógł wrócić do swojej zwykłej pracy.

Reakcje osób bezdomnych na fotografa są różne. Praca z obiektywami, które pozwalają mi fotografować z odległości dwóch do trzech metrów, pozwala mi robić to dyskretnie. Zawsze pytam z wyprzedzeniem, kto chce być fotografowany, a kto woli pozostać w cieniu. Zdarzały się przypadki, gdy ludzie zwracali się do mnie z prośbą o usunięcie zdjęć: niektórzy byli agresywni, a inni po prostu martwili się, że zobaczą ich bliscy. Brak kontroli nad własnym życiem pozbawia człowieka poczucia sprawczości. Możliwość odmowy bycia fotografowanym to ważny krok w kierunku odzyskania poczucia wsparcia i kontroli nad własnym życiem.
Od 2014 roku aktywnie angażuję się w systematyczną pomoc, wspierając organizacje charytatywne regularnymi wpłatami. W 2021 roku zacząłem wolontariat zawodowy, gdy Nochlezhka zaczęła organizować wystawę prezentującą fotografów z różnych dziedzin. To wprowadzenie do projektu zaowocowało przyjaźnią z pracownikami, a ja zacząłem uczestniczyć w ich wydarzeniach i zająć się fotografią.
To przejaw obywatelskiego zaangażowania i człowieczeństwa, a także miłości do ludzi pracujących w Nochlezhce. Zbieranie funduszy jest zawsze trudne, zwłaszcza dla dorosłych, którzy w społecznym paradygmacie są postrzegani jako osoby „same sobie winne” swojej sytuacji. Jednak ten projekt wywołuje we mnie głębokie uczucia i uświadamia mi, jak ważne jest wspieranie osób, które potrzebują pomocy.

Po lutym 2022 roku fotografia jako narzędzie wspierania organizacji non-profit (Organizacje non-profit) odegrały ważną rolę w umacnianiu moich wewnętrznych znaczeń. Pokazuje, że idee humanitarne są wciąż żywe i że ludzie chętnie poświęcają swój czas, aby pomagać innym. Odzwierciedla również zaangażowanie obywatelskie i oddolny aktywizm, które stają się szczególnie istotne w dzisiejszym kontekście. Fotografia uchwyca chwile solidarności i wsparcia, pokazując, jak ważne jest zjednoczenie się w trudnych czasach, aby osiągnąć wspólne cele. Ta praca fundamentalnie zmieniła moje postrzeganie roli fotografii w pomaganiu ludziom. Przestałem wierzyć, że wsparcie powinno przejawiać się w żywych, niezapomnianych momentach, gdy człowiek stoi przed czołgami na placu. To już nie jest istotne: ludzie nadal dokumentują wojnę, ale to nie prowadzi do zmiany. Fotografia nie jest magicznym rozwiązaniem ani boskim wyrokiem, ale narzędziem, które pomaga ludziom w ich pracy. Nie postrzegam mojej pracy w organizacji pozarządowej jako ekspresji artystycznej ani tworzenia sztuki. To rutynowa, codzienna praca, która pomaga innym w wypełnianiu ich zadań mających na celu niesienie pomocy. Każdego dnia, krok po kroku, wnoszę swój wkład, nawet jeśli wydaje się to nieistotne. Ważne jest, aby pamiętać, że każda cegła, którą położymy, przywraca nam sprawczość, niezależnie od tego, co wydarzy się w przyszłości.
"Pomagając innym, pomagasz sobie"
W 2023 roku organizacja charytatywna Nochlezhka, wspólnie z firmą produkcyjną Stereotactic, zaprezentowała wystawę zatytułowaną „Siła nieistotności”. Wystawa obejmowała 27 czarno-białych fotografii uwieczniających chwile z podróży Nocnym Autobusem. Wystawa oferuje unikalną perspektywę na codzienne życie i znaczenie drobiazgów, które często pozostają niezauważone. Fotografie uchwycają nie tylko atmosferę nocnego podróżowania po mieście, ale także głębokie ludzkie historie kryjące się za każdym kadrem. Projekt podkreśla znaczenie odpowiedzialności społecznej i wsparcia dla grup wrażliwych.
Alexey Krupnik, fotograf i reżyser reklamy, rozpoczął swoją karierę w moskiewskiej Nochlezhce jako wolontariusz. Stopniowo zaczął zabierać ze sobą aparat na wycieczki, aby uchwycić chwile, które go inspirowały.
Ksenia Sołodowa dzieli się swoimi wrażeniami z historii Aleksieja, który opisuje, jak rok wolontariatu w Nochlezhce stał się ważnym krokiem w pokonywaniu trudności. Aleksiej zauważa, że w chwilach, gdy wydaje się, że nic nie może zmienić, pomaga mu „siła nieistotnego”. Koncepcja ta zakłada, że nawet niewielkie wysiłki mogą przynieść namacalne rezultaty w sytuacjach, w których jest to możliwe. Wolontariat stał się dla niego nie tylko sposobem na pomaganie innym, ale także źródłem wewnętrznej siły i pewności siebie.

Tekst zainspirował mnie do poszukiwania zdjęć Aleksieja w naszych archiwach i odkryłem, że to naprawdę utalentowane ujęcia. Później spotkaliśmy się i dowiedzieliśmy się, że Aleksiej jest znanym moskiewskim reżyserem reklam i teledysków. Współpracował z takimi artystami jak Zemfira i wieloma innymi gwiazdami. Zasugerowałem mu zorganizowanie wystawy zatytułowanej „Potęga nieistotności”, która odzwierciedlałaby ideę, że pomagając innym, pomagamy sobie.

Jestem dyrektorem ds. reklamy i profesjonalnym fotografem. Specjalizuję się w tworzeniu wysokiej jakości treści reklamowych, które przyciągają uwagę i kształtują wizerunek marki. Moje doświadczenie w fotografii pozwala mi precyzyjnie przekazywać idee i wartości moich klientów za pomocą obrazów. Współpracuję zarówno z dużymi, jak i małymi firmami, pomagając im wyróżnić się na rynku. Moim celem jest tworzenie kreatywnych i zapadających w pamięć materiałów reklamowych, które promują rozwój firmy i zwiększają rozpoznawalność marki.
Wystawa prezentuje fotografie podkreślające znaczenie wolontariatu. Głównym celem jest pokazanie uczestnikom, że ich praca jest cenna i znacząca, oraz udokumentowanie tego procesu poprzez sztukę. Staramy się przekazać widzom, że wolontariat nie tylko zmienia życie innych, ale także pozostawia ślad w historii.
Wystawa była interesującym zderzeniem dwóch światów: profesjonalistów z firmy produkującej reklamy, w której pracuję, i wolontariuszy z organizacji „Nochlezhka”. Ta interakcja stworzyła wyjątkową atmosferę, w której kreatywność i odpowiedzialność społeczna spotkały się w jednej przestrzeni.

Po rozpoczęciu wydarzeń na Ukrainie miałem Chęć usprawiedliwienia mojego pobytu w kraju. Zacząłem myśleć o wolontariacie w projektach, w których mógłbym być przydatny i jednocześnie znaleźć coś interesującego. Od dawna jestem prenumeratorem Nochlezhki i chciałem się przyczynić, bezpośrednio uczestnicząc w działaniach organizacji, a nie tylko pomagając przy komputerze. Moje pierwsze doświadczenie było ekscytujące: nieznane rodziło niepokój. Był zimowy dzień, właśnie spadł pierwszy śnieg. Skręciliśmy za zakręt i zobaczyliśmy długą kolejkę stu osób czekających na jedzenie. Kierowca ostrzegł mnie, że będę musiał „stanąć na łyżkach”. Nie od razu zrozumiałem, co to znaczy – chodziło o rozdawanie łyżek. Jednak podczas tej podróży, która była wyjątkiem, zamiast łyżek dostaliśmy widelce. Dostałem dużą torbę z widelcami w różnych kolorach: czarnym, złotym i przezroczystym. Kolejka była chaotyczna; wiele osób wyglądało na zgorzkniałych z głodu. Ważne było, aby trzymać ich na dystans, a obok mnie stał bezdomny mężczyzna, który pomagał Nochlezhce. Wciąż pamiętam, jak ktoś w kolejce prosił o konkretny widelec – złoty lub czarny. To był wzruszający moment, który pokazał, jak ważna jest ludzka więź, nawet w trudnych sytuacjach.

Lot samolotem daje poczucie sensu i ważności. W takich chwilach uświadamiasz sobie dobitnie, że wielu wolontariuszy pomaga innym nie tylko dla własnego dobra, ale także po to, by rozwiązać własne wewnętrzne konflikty. To doświadczenie staje się nie tylko szlachetną sprawą, ale także środkiem do rozwoju osobistego i samopoznania. Na początku mojej fotograficznej przygody łatwiej było mi znaleźć tematy, ale z każdą kolejną podróżą stawało się to coraz trudniejsze, ponieważ obrazy się powtarzały. W tym czasie uczęszczałem na kurs fotografii dokumentalnej u Siergieja Maksimiszyna, co skłoniło mnie do refleksji nad granicami tego, co jest, a co nie jest akceptowalne w tym gatunku. Stałem się bardziej uważny na uczucia i doświadczenia moich modeli. Początkowo fascynował mnie sam proces i nie zawsze zwracałem uwagę na reakcje otaczających mnie osób. Z czasem zrozumiałem, jak ważne jest traktowanie bohaterów moich zdjęć z troską, co stało się kluczowym aspektem mojej pracy.

Obecnie kontynuuję zgłębianie tematu bezdomności przez pryzmat fotografii. Zainteresowało mnie uwiecznianie miejsc, w których bezdomni spędzają noc. Znalezienie osób chętnych do wejścia w ich świat i pozowania do zdjęć okazało się nie lada wyzwaniem. Jednak niektórzy bezdomni zgodzili się podzielić ze mną swoimi doświadczeniami, pozwalając mi zobaczyć, jak przetrwają zimowe noce. Spędziłam z nimi czas w pociągu podmiejskim, a efektem była historia zatytułowana „Przetrwać noc”. Ta praca nie tylko pokazuje ich codzienne życie, ale także porusza ważne kwestie dotyczące bezdomności i sprawiedliwości społecznej.
Jacy są ci ludzie?
Ksenia Solodova zauważa, że kiedy ludzie ich odwiedzają, często mówią: „Jesteś taka młoda, piękna i radosna. Jak ci się udaje pracować z bezdomnymi?”. To podkreśla wagę zmiany stereotypów na temat bezdomnych i filantropów. W naszym kraju organizacje non-profit są często prezentowane w mediach za pomocą obrazów, które ukazują tylko jedną stronę problemu, na przykład zdjęcia osoby bezdomnej otrzymującej torbę z zakupami. Takie podejście może być poniżające zarówno dla tych, którzy potrzebują pomocy, jak i dla tych, którzy jej udzielają. Musimy zmienić postrzeganie dobroczynności, kładąc nacisk na szacunek i człowieczeństwo.
Fotografka Maria Pawłowska po raz pierwszy dowiedziała się o Nochlezhce, fotografując pracowników zamkniętego projektu zatrudnienia „Wejście od ulicy”. Następnie fotografowała osoby bezdomne, tworząc ogłoszenia i banery społeczne. Niedawno Maria zaoferowała pomoc zespołowi Nochlezhki, fotografując ich w pracy. Dzięki tym zdjęciom podzieliła się w mediach społecznościowych spostrzeżeniami na temat wewnętrznego funkcjonowania organizacji i jej pracowników.

Portrecistka, członkini Związku Artystów Fotografików Rosji, aktywnie uczestniczy w wystawach międzynarodowych i rosyjskich. Specjalizuje się w tworzeniu ekspresyjnych i zapadających w pamięć portretów, wnosząc do każdej sesji niepowtarzalny styl. Jej profesjonalne podejście i kreatywna wizja pozwalają jej uchwycić indywidualność każdego klienta, dzięki czemu jej prace cieszą się ogromnym zainteresowaniem na rynku fotograficznym.
Podziwiam pracę Nochlezhki: ich otwartość, odpowiedni ton i ludzkie podejście tworzą atmosferę zaufania, a brak arogancji jest inspirujący. Postanowiłam się odwdzięczyć i wesprzeć tę organizację, zwiększając świadomość wśród moich odbiorców. Wielu z nich, podobnie jak ja, nie miało wcześniej styczności z tym tematem. Nochlezhka wykonuje ważną pracę, pomagając ludziom w trudnych sytuacjach, i chcę, aby więcej osób dowiedziało się o ich pracy i mogło wnieść swój wkład w to wsparcie.
Fotografując zespół Nochlezhki, zauważyłam, że kilka byłych bezdomnych osób otrzymało możliwość pracy dla tej organizacji. To imponujący przykład tego, jak stają się częścią zespołu złożonego głównie z młodych i odnoszących sukcesy dwudziestolatków. Ta interakcja przyczynia się do stworzenia wyjątkowej atmosfery, w której doświadczenie i historie życia łączą się z energią i ambicjami młodości. Takie inicjatywy nie tylko pomagają osobom, które wcześniej były bezdomne, zintegrować się ze społeczeństwem, ale także wzbogacają zespół o nowe perspektywy i zrozumienie życia.


Zespół Nochlezhka zachwyca poczuciem humoru i pozytywną atmosferą. Nie ma tu miejsca na powagę, strach czy grozę. W tak złożonym i bolesnym temacie, jak bezdomność, personel komunikuje się w najprostszy i najnowocześniejszy sposób, posługując się odpowiednimi żartami. Biuro jest udekorowane humorystycznymi naklejkami i cytatami, tworząc przytulną atmosferę. To pokazuje, że zespół naprawdę lubi współpracować i szczerze interesuje się osobami bezdomnymi oraz okazuje im współczucie. Takie podejście nie tylko pomaga im lepiej zrozumieć problem, ale także tworzy cieplejszą i bardziej przyjazną atmosferę. Osoby bezdomne często są wycofane i małomówne podczas sesji zdjęciowych. Wolą zachować dystans, a to uczucie mimowolnie udziela się innym uczestnikom. Zauważyłem, że zacząłem cenzurować własne słowa, obawiając się zadawania niestosownych lub obraźliwych pytań. Może to utrudniać nawiązanie komunikacji opartej na zaufaniu i zrozumienie ich sytuacji. Ważne jest, aby znaleźć podejście, które stworzy bardziej komfortową atmosferę do dialogu i ujawnienia ich historii. Moje podejście do fotografii opiera się na naturalności i szczerości. Staram się uchwycić ludzi takimi, jakimi są, bez wymuszania póz i oczekiwania uśmiechów. Moim celem jest stworzenie atmosfery, w której każdy może się otworzyć i pokazać swoje prawdziwe emocje. Potrafię kadrować ujęcia i dobierać pozy, ale zawsze zostawiam miejsce na indywidualność. Dzięki temu każde zdjęcie staje się odbiciem osobowości, a nie wyreżyserowanym obrazem.

Sztuka ma potężną siłę, ale może Zgodnie z piramidą Maslowa, sztuka manifestuje się dopiero po zaspokojeniu podstawowych potrzeb człowieka. Ważne jest, aby zrozumieć, że dopiero po zapewnieniu fizycznego komfortu, bezpieczeństwa, więzi społecznych i uznania człowiek może prawdziwie docenić sztukę i zaangażować się w nią. Podkreśla to wagę tworzenia warunków do rozwoju osobistego i samoekspresji poprzez praktykę artystyczną. Gdy podstawowe potrzeby są zaspokojone, sztuka staje się nie tylko źródłem inspiracji, ale także środkiem do głębokiego poznania siebie i transformacji społecznej.
Jednym z kluczowych wyzwań bezdomności jest jej niewidzialność. Prezentując osoby bezdomne na fotografiach, dajemy im możliwość podzielenia się swoimi historiami. Obrazy te pomagają zwrócić uwagę opinii publicznej na wyzwania, z jakimi borykają się osoby w trudnych sytuacjach życiowych. Wizualne historie osób bezdomnych nie tylko podnoszą świadomość, ale także sprzyjają głębszemu zrozumieniu przyczyn bezdomności i potrzeby wsparcia społecznego.
Często spotykamy na ulicy ludzi, od których odwracamy wzrok, wierząc, że mogą być źródłem kłopotów. Jednak zwrócenie na nich uwagi może być początkiem ważnego procesu. Skupiając się na osobie i postrzegając ją jako wyjątkową jednostkę, automatycznie zaczynamy redukować jej „depersonalizację”. Ta prosta praktyka uważnej percepcji może mieć uzdrawiający wpływ. Podczas sesji zdjęciowych obserwuję, że ludzie pragną uwagi, chcą być traktowani z życzliwością i zrozumieniem. W takich momentach proces interakcji staje się ważniejszy niż efekt końcowy, otwierając nowe horyzonty dla wzajemnego zrozumienia i empatii.



Praca Współpraca z Nochlezhką jest dla mnie niezwykle interesująca, ponieważ pozwala mi spojrzeć na problem bezdomności z ludzkiej perspektywy. Jak wielu innych, hołdowałem stereotypom panującym w mojej rodzinie. Uważaliśmy, że żebranie o pieniądze na ulicy jest haniebne: „Idź do pracy. Wszyscy są pijakami, narkomanami, osobami z marginesu”. Jednak teraz rozumiem, że bezdomność ma wiele przyczyn i nie wszystkie są związane z uzależnieniem. Zrozumienie tego pomaga obalić stereotypy i dostrzec ludzi stojących za etykietami, które im przypisano.
Od dawna chciałem wyrazić swoje stanowisko w sprawie osób bezdomnych. Spotykamy ich na ulicy każdego dnia i często nie wiemy, co robić: pomagać im czy ignorować? Jeśli zdecydujemy się pomóc, pojawia się pytanie, jak to dokładnie zrobić. Dawanie pieniędzy może być ryzykowne, ponieważ mogą zostać wykorzystane w innych celach. Dowiedziałem się, że skutecznym sposobem pomocy jest rozdawanie ulotek informacyjnych organizacji charytatywnych, takich jak Nochlezhka. Jeśli to możliwe, możesz zaoferować bezdomnym gorącą zupę lub herbatę w okresie zimowym. Najważniejsze, żeby nie dawać pieniędzy. Stosując się do tego prostego algorytmu, możesz pozbyć się strachu przed bezdomnymi i zacząć rozmawiać o tym ważnym temacie bez wstydu i uprzedzeń.
Jako fotograf staram się integrować swoją pracę w świecie wizualnym. W tym celu fotografuję dla Nochlezhki. Mam nadzieję, że w przyszłości będę mógł kontynuować tę działalność, a także inspirować ludzi do przekazywania darowizn i przezwyciężania strachu przed tym tematem.

Czytanie jest ważnym aspektem naszego życia. Nie tylko rozwija myślenie, ale także wzbogaca nasz wewnętrzny świat. Książki, artykuły i blogi dają nam dostęp do nowych idei i wiedzy. Regularne czytanie pomaga doskonalić umiejętność pisania i poszerzać słownictwo. Czytanie redukuje również stres i poprawia koncentrację. Jeśli chcesz rozwijać swoje zdolności umysłowe i czerpać przyjemność z nowych historii, zacznij czytać już dziś. Rób to każdego dnia, a zauważysz pozytywne zmiany w swoim życiu. „Syndrom przodków”: projekt fotograficzny Natalii Shulginy, poświęcony uwolnieniu się od zbiorowej traumy, bada wpływ wydarzeń historycznych na współczesne pokolenia. W tym projekcie autorka wykorzystuje fotografie, aby zwizualizować i zrozumieć emocjonalne i psychologiczne konsekwencje przekazywane z pokolenia na pokolenie. Natalia Shulgina pragnie zwrócić uwagę na znaczenie zrozumienia przeszłości i jej wpływu na tożsamość osobistą i zdrowie psychiczne. Projekt fotograficzny podkreśla potrzebę przezwyciężenia odziedziczonej traumy i znalezienia drogi do uzdrowienia i odnowy. Prace Shulginy stają się rodzajem lustra, odzwierciedlającego wewnętrzne konflikty i pragnienie uwolnienia się od ciężaru historycznej pamięci.
Zawód Fotograf
Nauczysz się robić profesjonalne zdjęcia od podstaw. Nauczysz się organizować sesje zdjęciowe, obrabiać zdjęcia, zarządzać modelkami i zespołem. Znajdź swój styl, zbuduj imponujące portfolio i zacznij zarabiać, robiąc to, co kochasz.
Dowiedz się więcej
