Zdjęcie

„Głęboka woda”: Jak żyją ludzie na jeziorze Bajkał

„Głęboka woda”: Jak żyją ludzie na jeziorze Bajkał

Spis treści:

    Irkucki fotograf Anton Klimov rozpoczął swoją pracę fotograficzną poświęconą życiu ludzi nad jeziorem Bajkał w 2015 roku. Studiował wówczas w szkole fotografii DocDocDoc i wybrał krajobraz społeczny jeziora jako temat swojego projektu badawczego. Linia brzegowa jeziora Bajkał, rozciągająca się na ponad 2000 kilometrów, to unikalny ekosystem, w którym ludzie żyją w różnorodnych warunkach. Anton Klimov eksplorował różne osady, starając się dowiedzieć więcej o ludziach zamieszkujących ten niezwykły region. Jego prace nie tylko uchwycają piękno natury, ale także opowiadają historie mieszkańców jeziora Bajkał, podkreślając wyjątkowość i różnorodność ich życia. Anton planował ukończyć swój projekt w ciągu dwóch lat, ale przeciągnął się on na dziewięć. W 2024 roku ukazała się książka fotografa zatytułowana „Bajkalizm”. Publikacja ta stała się symbolicznym zwieńczeniem jego szeroko zakrojonych badań poświęconych wyjątkowej przyrodzie i kulturze regionu Bajkału. Książka nie tylko odzwierciedla wieloletnią pracę autora, ale także oferuje czytelnikom głębokie zanurzenie się w atmosferze tego niezwykłego miejsca. Anton podzielił się swoimi doświadczeniami i wrażeniami z jeziora Bajkał, wyjaśniając, co go tu przyciągnęło. Opisał wyjątkową atmosferę jeziora i ludzi, których spotkał na jego brzegach. Bajkał stał się dla niego źródłem inspiracji i nowych znajomości, a także miejscem, w którym poczuł więź z naturą i kulturą regionu.

    Strefa fotograficzna w Niżnieangarsku Zdjęcie: Anton Klimow

    Kiedy zaczynałem pracę nad projektem, studiowałem Mapa i wskazałam interesujące miejsca do odwiedzenia. Następnie opracowałam plany odwiedzenia tych miejsc.

    Życie czasami daje nieoczekiwane możliwości. Pewnego dnia zadzwoniła do mnie przyjaciółka i zaproponowała lot na wyspę Olchon. Jej przyjaciółka, która była pilotką, regularnie wykonywała takie loty, tak jak ludzie latają na dacze lub nad jezioro Bajkał. Przypomniały mi się przygody Richarda Bacha, gdy każdy lot stawał się nowym doświadczeniem i otwierał dostęp do niesamowitych miejsc.

    Widok z płaszczyzny na Chużyr – wioskę na wyspie Olchon. Zdjęcie: Anton Klimov

    Olkhon to jedno z najbardziej malowniczych miejsc nad jeziorem Bajkał. Ta duża wyspa rozciąga się na ponad 70 kilometrów. Dojazd samochodem zajmuje około pięciu lub sześciu godzin, ale my lecieliśmy zaledwie 40 minut. To była naprawdę niesamowita podróż. Olchon przyciąga turystów swoją unikalną przyrodą i dziedzictwem kulturowym, co czyni go idealnym miejscem na relaks i eksplorację. Przez kilka lat spędzałem z rodziną dwa lub trzy tygodnie na północnym Bajkale. W tym czasie realizowałem również sesje zdjęciowe dla firm, gdzie pracowałem i jednocześnie fotografowałem projekty. Zawsze szukałem okazji do fotografowania i starałem się uchwycić ciekawe historie. Bajkał stał się dla mnie nie tylko miejscem odpoczynku, ale także źródłem inspiracji do pracy.

    Nikołaj Wołodczenkow, pracownik Państwowego Rezerwatu Przyrody Bajkalskiej. Zdjęcie: Anton Klimow

    Nikołaj jest jednym z najbardziej doświadczonych pracowników Państwowego Rezerwatu Przyrody Bajkalskiej, który poświęcił dwadzieścia lat swojego życia ochronie i badaniu unikalnej przyrody tego regionu. Jest prawdziwym przedstawicielem „ludu Bajkału”, którego praca wiąże się z ochroną ekosystemu jeziora i różnorodności biologicznej. Dla Mikołaja przyroda jeziora Bajkał to nie tylko miejsce pracy, ale integralna część jego życia i powołania.

    We wsi Buguldeyka. Zdjęcie: Anton Klimov
    Iwan z Siewierobajkalska. Zdjęcie: Anton Klimow

    Iwan jest głównym bohaterem projektu fotograficznego, który wymyśliłem podczas podróży z rodziną do Siewierobajkalska. To małe miasteczko, skupione wokół jednego przemysłu, wydaje się zastygłe w atmosferze lat 80. Spotkałem tu dziesięcioro młodych ludzi, którzy powrócili z dużych miast, by zamiast kariery w bardziej komfortowym otoczeniu wybrać życie w ojczyźnie. Interesowało mnie, co skłoniło ich do powrotu? Iwan, na przykład, studiował w Nowosybirsku i aktywnie zaangażował się w aktywizm na rzecz zdrowego stylu życia, uczestnicząc w ruchach „Trzeźwa Rosja” i „Trzeźwy Bieg”. Stał się idealistą i orędownikiem trzeźwego stylu życia w Siewierobajkalsku, gdzie problem alkoholizmu jest szczególnie dotkliwy. Iwan jest również zapalonym biegaczem. Często biegaliśmy rano, a potem pływaliśmy w Bajkale. Uchwyciłem go w jednej z takich chwil. Iwan wiedzie dobre życie: jest szczęśliwy z rodziną i wychowuje trójkę dzieci. To naprawdę wspaniały człowiek, a jego historia inspiruje do wyboru życia, które przynosi radość i satysfakcję.

    Po lewej: szaman Giennadij Tugułow, Olchon. Po prawej: pomnik „Strażnika Bajkału”. Zdjęcie: Anton Klimow. Wyspa Olchon jest ważnym ośrodkiem duchowym dla mieszkańców Irkucka. Skontaktowałem się z Giennadijem, aby sfotografował go do reportażu. Zgodził się bez problemu. Spotkaliśmy się w jego samochodzie i udaliśmy się w malownicze miejsce. Zaledwie 15 minut po zrobieniu zdjęć nasze drogi się rozeszły. Historia, którą uchwyciłem na zdjęciach, dotyczy konfliktu wokół ośmiometrowego pomnika z brązu, wykonanego przez rzeźbiarza Daszę Namdakow. Artysta planował umieścić go na wyspie Olchon, ale sprzeciwili się temu miejscowi szamani. Kwestionowali oni stosowność nazwy pomnika „Strażnik Jeziora Bajkał”, ponieważ to wielkie jezioro jest domem dla wielu duchów opiekuńczych. Według innej wersji konflikt wynika z braku zrozumienia między szamanami a artystą. Ta sytuacja podkreśla wagę tożsamości tego miejsca. Olchon, według szamanów, jest ich świętym terytorium i są pewni swojego prawa do niego.
    Wódz wsi Buguldeyka Aleksander Anisimow Zdjęcie: Anton Klimov

    W 2015 roku przeprowadziliśmy zdjęcia we wsi Buguldeyka. Zgodnie ze zwyczajem, odwiedziliśmy sołtysa, aby złożyć mu hołd i zadać kilka pytań o życie w Buguldeyce. Pytaliśmy, jak się sprawy mają, jaka jest wydajność mleka i co nowego wydarzyło się we wsi. Co ciekawe, fotografia doskonale oddaje poczucie czasu dzięki połączeniu portretów na ścianie.

    Po lewej: Dłoń pracownika Rezerwatu Przyrody Bajkalskiej. Po prawej: Parada 9 maja we wsi Chużyr na wyspie Olchon. Zdjęcie: Anton Klimow
    Uczestnicy festiwalu sportów ekstremalnych na Bajkale. Zdjęcie: Anton Klimow

    To zdjęcie zostało zrobione podczas festiwalu sportów ekstremalnych, gdzie spacerowałem i uchwyciłem brutalne Mężczyźni w ich naturalnym środowisku. To zdjęcie wywołuje we mnie szczególne uczucie. Moim zdaniem, oddaje istotę Rosji. Z jednej strony widzimy silnych, surowych mężczyzn ozdobionych symbolami, a z drugiej – manifestację czułości i ciepła poprzez jeden gest. Ten kontrast między zewnętrzną męskością a wewnętrznym ciepłem ma głębokie znaczenie, które sprawia, że ​​zdjęcie jest szczególnie niezapomniane.

    Pracownik na statku motorowym Kometa. Przeprawa przez jezioro Bajkał z Irkucka do Niżnieangarska zajęła 12 godzin. Zdjęcie: Anton Klimow

    To zdjęcie, zrobione bez pozwolenia, uchwyciło moment, który na zawsze pozostanie w pamięci. To zdjęcie zostało zrobione na statku, który kiedyś pływał po jeziorze Bajkał, ale teraz trasa jest zamknięta. Moja rodzina i ja cieszyliśmy się rejsem, gdy sfotografowano pracownika statku oferującego gościom czekoladki i napoje gazowane. Jej wyraz twarzy odzwierciedla typowy stan miejscowego mieszkańca Bajkału – wewnętrzny konflikt między znaczeniem regionu a własnym brakiem znaczenia. Mieszkańcy kiedyś utrzymywali się z rybołówstwa i polowań, ale po wprowadzeniu zakazu te aktywności stały się niemożliwe. Teraz jedynym źródłem dochodu jest turystyka, która nie zawsze jest dobrze postrzegana przez miejscowych. Dla tradycyjnego mieszkańca wsi idea obsługi i zaspokajania potrzeb turystów może być nieatrakcyjna. Dostrzegłem ten wewnętrzny konflikt w jej spojrzeniu. Nie zauważyła, kiedy zrobiłem jej zdjęcie, a ja zabrałem ze sobą całą historię o życiu nad jeziorem Bajkał i zmianach, jakie zaszły w jego mieszkańcach.

    Zawody freedivingu na jeziorze Bajkał. Freediving to nurkowanie głębinowe bez sprzętu. Aleksiej Mołczanow (w niebieskim) ustanowił rekord Bajkału – 100 metrów. Zdjęcie: Anton Klimov.
    Po lewej: w piekarni Urozhai w Bajkalsku. Po prawej: impreza firmowa na brzegu jeziora Bajkał. Zdjęcie: Anton Klimov.

    Odwiedziłem piekarnię w fabryce, gdzie musiałem stać. O piątej rano poszedłem zobaczyć proces wypieku chleba. Niestety, nie znam imienia kobiety na zdjęciu, ponieważ była całkowicie pochłonięta pracą, a ja starałem się uchwycić ten moment. Nie wchodziliśmy w interakcję, a w takich sytuacjach staram się nie rzucać w oczy, aby nie zakłócać naturalnego stanu ludzi. Swoim nastrojem i wyglądem przypomina kobietę ze statku parowego, z tym samym zamyślonym spojrzeniem i być może podobnymi wewnętrznymi konfliktami. W jej oczach udało mi się uchwycić „rosyjską melancholię”, która dodaje głębi tej chwili.

    Wujek Wowa ze wsi Chołodny. Zdjęcie: Anton Klimow

    Wujek Wowa, bohater tego zdjęcia, mieszka we wsi Chołodny, położony na północ od jeziora Bajkał. Ta mała wioska liczy nieco ponad 200 mieszkańców. Zaintrygowała mnie jej nazwa i postanowiłem ją odwiedzić. Kupiwszy bilet autobusowy, dotarłem na miejsce i spędziłem cały dzień na spotkaniach z miejscowymi, pytając ich o życie i fotografując otaczającą przyrodę. Zazwyczaj podczas takich wycieczek staram się spotkać z niektórymi z nich, ale w Chołodnym dowiedziałem się, że większość ludzi albo zbierała jagody, albo piła alkohol. Skończyło się na tym, że spacerowałem po wiosce z dwoma nastolatkami, którzy zajmowali się swoimi sprawami, a ja po prostu im towarzyszyłem. W końcu dotarliśmy do wujka Wowy, który podzielił się swoimi historiami i doświadczeniami, co było dla mnie prawdziwym objawieniem. Weszliśmy na dziedziniec, który okazał się dużym warsztatem wypełnionym narzędziami i różnymi gratami. Dwóch mężczyzn spawało ogromną żelazną konstrukcję. Dołączyło do nich dwóch kolejnych młodych mężczyzn, wyraźnie cierpiących na kaca. Krążyłem chwilę po warsztacie, zdając sobie sprawę, że nie ma tu nic do fotografowania ani o czym rozmawiać. Miałem już wychodzić, gdy wujek Wowa nagle powiedział: „Antokha, chodźmy do przyczepy i napijmy się herbaty”. Niepokoiła mnie atmosfera – czułem się jak outsider, obiekt zainteresowania z powodu mojego aparatu. Mimo to postanowiłem się zgodzić.

    Weszliśmy do przyczepy, gdzie wujek Wowa nalał mi herbaty do brudnego kubka i poczęstował bułką. Zaczęliśmy rozmowę o życiu na wsi. Wujek Wowa podzielił ludzi na trzy kategorie: tych, którzy pracują, tych, którzy nic nie robią, i tych, którzy po prostu obserwują, najwyraźniej nazywając mnie outsiderem, który przyjechał obserwować życie mieszkańców wsi. Próbowałem go uspokoić, a on zaczął opowiadać historię swojego życia na wsi. Ogólnie rzecz biorąc, żyje mu się dobrze: w zeszłym roku zbudowali tartak, a jego żona jest kustoszem lokalnego muzeum. Ma 45 lat, trzy córki i wnuki i wszystko jest z nimi w porządku. Podczas naszej rozmowy wpadli jacyś faceci na kieliszek wódki. Władimir wyjaśnił ich zachowanie ze współczuciem i zrozumieniem: „Chłopaki są chorzy na kaca”.

    Po półgodzinnej rozmowie jeden z rozmówców, skacowany, pyta: „Czy ty w ogóle mówisz po rosyjsku?”. Odpowiadam: „Tak”. Pyta: „Skąd jesteś?”. Mówię: „Z Irkucka”.

    Z notatek Antona Klimowa

    Anton Klimow dzieli się swoimi przemyśleniami i obserwacjami, które malują obraz jego wewnętrznego świata i otaczającej go rzeczywistości. Jego notatki są pełne głębokich refleksji na temat życia, natury i relacji międzyludzkich. Zwraca w nich uwagę na drobiazgi, które na pierwszy rzut oka wydają się nieistotne, ale w rzeczywistości mają ogromne znaczenie. Klimow analizuje swoje doświadczenia i emocje, podkreślając wagę samopoznania i zrozumienia otaczającego go świata.

    Każdy wpis oferuje wgląd w duszę autora, odsłaniając jego lęki, nadzieje i marzenia. Porusza tematy związane z poszukiwaniem sensu życia, konfliktami wewnętrznymi i dążeniem do harmonii. Notatki te mogą stanowić źródło inspiracji dla tych, którzy szukają odpowiedzi na własne pytania, a także dla tych, którzy chcą lepiej zrozumieć siebie i innych.

    W swoich wpisach Klimov nie tylko opisuje swoje przemyślenia, ale także zachęca czytelnika do refleksji nad ważnymi pytaniami, które dotyczą każdego z nas. Jego styl pisania jest prosty i przystępny, dzięki czemu łatwo przyswoić informacje i odnaleźć w nich echa własnych doświadczeń. Notatki Antona Klimowa to nie tylko teksty, ale rodzaj mostu między autorem a czytelnikiem, który otwiera nowe horyzonty refleksji i autorefleksji.

    Po lewej: Rolnik Grigorij wypompowuje i transportuje płynne odpady z wyspy Olchon na stały ląd. Po prawej: Wnętrze domu we wsi Bajkalskoje. Zdjęcie: Anton Klimov
    Artystka Tatyana Zubareva Zdjęcie: Anton Klimov

    Znamy Tatianę i przyjaźnimy się od wielu lat. Tym razem odwiedziliśmy mężczyznę, który w swojej szklarni uprawia kaktusy i storczyki. Zebrał około 150 różnych gatunków tych roślin. Zdjęcie powstało spontanicznie. Czasami po prostu dostrzega się idealny moment na zdjęcie: piękne światło, ciekawe tło i wspaniały obiekt. Poprosiłem Tatianę, żeby się nie ruszała i zrobiłem zdjęcie. Zawsze noszę przy sobie aparat. Chociaż większość zdjęć nie daje zadowalających rezultatów, to okazało się sukcesem.

    Sesja zdjęciowa dla właściciela sieci sklepów z tkaninami. Zdjęcie: Anton Klimov
    Typowy widok plażowicza na jeziorze Bajkał: słońce wydaje się gorące, ale nieustannie wieje zimny wiatr. Zdjęcie: Anton Klimov
    Natalia Kopylowa, żona byłego burmistrza rejonu Olchon Siergieja KopylowaZdjęcie: Anton Klimov

    Natalia jest żoną byłego burmistrza rejonu Olchon Siergieja Kopylowa, który Został skazany w 2019 roku za nielegalne wykorzystanie gruntów parku narodowego pod budowę dróg. Kopylov został uznany winnym przeznaczenia gruntów pod wydobycie żwiru podczas budowy szlaku turystycznego Bajandaj – Jelanci. Adwokat twierdził, że granice parku nie były wówczas jasno określone. Zdjęcie zrobione w jadalni centrum turystycznego „Wiatr Wędrówek” oddaje typową dla Olchonu atmosferę turystyczną, w tym charakterystyczną fototapetę, a nawet kuchenkę mikrofalową. Niestety, nie mam żadnych żywych wspomnień o samej Natalii, ponieważ rzadko rozmawialiśmy. Obecnie wiadomo, że ona i jej mąż mają się dobrze: Siergiej jest na wolności, a rodzina z powodzeniem prowadzi centrum turystyczne nad jeziorem Bajkał.

    Po lewej: szkoła we wsi Tankhoj. Po prawej: kawiarnia w Niżnieangarsku. Zdjęcie: Anton Klimov
    Anatolij Kopylow, rolnik Zdjęcie: Anton Klimov

    Gospodarstwo rolne rodziny Kopylowów znajduje się kilometr od brzegów jeziora Bajkał, w malowniczej zatoce Krestovaya. To odległe miejsce jest trudno dostępne i całkowicie odizolowane: nie ma zasięgu sieci komórkowej. Surowy klimat, bliskość dzikich zwierząt, takich jak wilki, i ciężka praca to rzeczywistość, której rodzina nigdy nie zamieniłaby na wygody miasta. Na zdjęciu widać głowę rodziny, 66-letniego Anatolija. Przechodzi obok, a jego wizerunek przykuwa moją uwagę: typowy Syberyjczyk z lornetką, odzwierciedlający siłę i charakter regionu. Uwielbiam fotografować zwykłych ludzi, ponieważ zawsze są szczerzy i skromni. Dla mnie, jako dokumentalisty, ważne jest uchwycenie autentycznych emocji. Anatolij jest surowy i lakoniczny, uosobieniem „rasy syberyjskiej”, jak opisywał ją Jewtuszenko w swoich wierszach.

    Muzeum Historii Lokalnej we wsi Chużyr. Zdjęcie: Anton Klimow
    Pozostałości gaju „szamańskiego” w pobliżu skały Szamanka na Olchonie. Buddyści i szamaniści uważają tę skałę za świętą. Zdjęcie: Anton Klimow.
    Grigorij Kopyłow, rolnik. Zdjęcie: Anton Klimow.

    Grigorij, syn Anatolija, pracuje w rodzinnym gospodarstwie. Podczas mojej zimowej podróży towarzyszyłem mu w całym codziennym cyklu pracy. Rolnicy wstają wcześnie, około 5 lub 6 rano, i pierwszą rzeczą, jaką robią, jest nakarmienie 250 zwierząt. Następnie udają się nad jezioro Bajkał, gdzie przez czterdzieści minut kruszą lód, żeby krowy miały co pić. Potem wracają i sprzątają obornik ze stajni. Uchwyciłem Grigorija właśnie w tym momencie. Codzienny cykl pracy w gospodarstwie jest krytyczny: jeśli coś zostanie zrobione w nieodpowiednim momencie, może to doprowadzić do zakłóceń w opiece nad zwierzętami. Grigorij jest przyjaznym i sympatycznym człowiekiem, choć jego wygląd budzi surowość. Przypomina swojego ojca, emanując tym samym „syberyjskim” stoicyzmem. Dużo rozmawialiśmy, podróżując po okolicy, a nawet szukaliśmy wilka. Wilki stanowią poważny problem dla rolników, ponieważ mogą atakować zwierzęta gospodarskie i psy. Rodzina Kopylowów to niezwykli ludzie, którzy potrafią przetrwać w warunkach trudnych do wyobrażenia dla mieszkańca miasta.

    Liza i Andriej, mieszkańcy Irkucka na Olchonie. Zdjęcie: Anton Klimov

    Co roku spędzam dwa lub trzy tygodnie na Olchonie, zabierając ze sobą córkę, Ja, kot, deska do pływania na stojąco, stół i krzesła oraz namiot trzypokojowy. Zazwyczaj rozbijamy duży kemping w malowniczym miejscu, gdzie często gromadzą się inne grupy. Nasz kemping znajduje się między dwiema wioskami, a kiedy gotowanie staje się męczące, udajemy się do jednej z lokalnych kawiarni. To właśnie w takich miejscach spotkaliśmy Lizę i Andrieja, siedzących przy stole i czekających na nasze tom yum. Oboje są tak kontrastowi i nietypowi, że nie sposób nie zwrócić na siebie uwagi. Wszyscy żartowaliśmy z różnicy wieku, a ja chciałem uchwycić ten prosty, ale ciepły moment, aby zachować wspomnienia naszego spotkania na kempingu na Olchonie.

    Po lewej: Kreatywna sesja zdjęciowa na temat ekologii jeziora Bajkał. Po prawej: Turyści z Korei Północnej we wsi Listwianka. Zdjęcie: Anton Klimow
    Aleksiej Pawlin i Aleksander Manakow, uczestnicy festiwalu sportów ekstremalnych na Bajkale Zdjęcie: Anton Klimow

    W Irkucku są dwie osoby dość dobrze znane: Aleksander, prezenter i osobowość medialna, oraz Aleksiej, właściciel firmy tuningowej. Spotkałem ich przypadkiem, zatrzymałem się i zrobiłem zdjęcie. Może zaczęli się uśmiechać, bo byli przyzwyczajeni do uwagi fotografów. Zastanawiałem się, jak wyglądają razem. Obaj mieli brody i byli do siebie dość podobni. Aleksiej miał na sobie futro, które, sądząc po rękawiczkach, wyglądało jak na motocykl. Wydawało się całkiem stosowne na festiwal. Na tym zdjęciu wyglądają bardzo przyjaźnie, ich wizerunek emanuje delikatnością i inną stroną męskości.

    Blogerka Anna Mamaeva grzeje się przy ogniu. Zdjęcie: Anton Klimov
    Walera, sąsiadka z obozowiska na Olchonie, przytula drzewo w pobliżu wsi Charancy. Zdjęcie: Anton Klimov.
    Mieszkańcy Irkucka Natalia i Wiaczesław Zdjęcie: Anton Klimov

    Każdego wieczoru na wyspie Olchon można zobaczyć zapierający dech w piersiach pokaz ognia w wykonaniu utalentowanych, wędrownych artystów. Znałem Sławę, ale Nataszę zobaczyłem po raz pierwszy. Na początku spektaklu po prostu stali, ale wkrótce Slava wziął ją w ramiona. Ten moment uderzył mnie kontrastem między ich obecnym życiem a pracą zawodową. Natasza tworzy unikalne kostiumy LED do różnych pokazów, a Slava prowadzi firmę laserową i organizuje imponujące pokazy laserowe. Pomimo sukcesu, na tym zdjęciu są po prostu dwoma artystami cieszącymi się chwilą na Olchonie.

    Po lewej: Artem leży na starym motocyklu Buran, wieś Duszkaczan. Po prawej: Centrum turystyczne w Szaryzalgaju, przy Kolei Circum-Bajkalskiej. Zdjęcie: Anton Klimow

    Artem wyglądał raczej na dorosłego mężczyznę niż nastolatka. Jego twarz była pokryta bliznami, a w oczach odbijało się doświadczenie życiowe. Miał na sobie spodnie dresowe z trzema paskami, podarty T-shirt i skórzaną kurtkę, co nadawało mu surowy wygląd.

    Czekając na podwózkę, Artem podzielił się swoimi bliznami: „To od ugryzienia psa, którego doznałem, gdy miałem cztery lata”, „A to od gry w kopiejkę z przyjaciółmi”. Gra polegała na wyciągnięciu ręki, po której ktoś energicznie pocierał monetę. Celem było jak najszybsze policzenie 10 marek papierosów, zanim przestanie się pocierać. Było to niezwykle bolesne, ale pasja i duch rywalizacji dodawały mu sił.

    Z notatek Antona Klimowa

    Anton Klimow dzieli się swoimi spostrzeżeniami i przemyśleniami na temat życia i otaczającego go świata. Jego notatki są pełne głębokich myśli i osobistych doświadczeń, które mogą zainteresować wielu czytelników. Zgłębia ważne aspekty ludzkiej egzystencji, takie jak miłość, przyjaźń, dążenie do samodoskonalenia i poszukiwanie sensu. Klimov podkreśla wagę zrozumienia siebie i innych, a także odnalezienia harmonii w życiu codziennym. Jego notatki mogą być źródłem inspiracji i motywacji dla tych, którzy szukają odpowiedzi na pytania życiowe. Czytanie notatek Klimowa pozwala na głębsze zrozumienie swojego życia i rezonuje z sercami czytelników.

    Małżeństwo rybaków, wieś Bajkalskoje Zdjęcie: Anton Klimow

    Odwiedziłem wieś Bajkalskoje i postanowiłem spędzić Dzień na łonie natury. Nagle zauważyłem łódź unoszącą się na wodzie i byłem zdumiony, widząc w niej dwóch rybaków – męża i żonę. Podszedłem do nich i poprosiłem o zdjęcie. Powiedzieli mi, że regularnie łowią razem ryby. To zaskakujące, ponieważ kobiety rzadko widują się na rybach. Niemniej jednak wykształcili tak wspaniałą rodzinną tradycję. Moja żona uwielbia wędkowanie i to wspaniały sposób na wspólne spędzanie czasu.

    Wykorzystałem metodę eksploracji Bajkału, odwiedzając nieznane osady przez jeden dzień. Spacerowałem ulicami, spotykałem się z miejscowymi, odwiedzałem ich domy i fotografowałem ludzi. To podejście pozwoliło mi lepiej zrozumieć kulturę i tradycje regionu, a także przyjrzeć się codziennemu życiu jego mieszkańców. Bajkał, ze swoją unikalną przyrodą i różnorodnością kulturową, stał się dla mnie prawdziwym źródłem inspiracji i wiedzy.

    Wszystkie osady nad Bajkałem, zwłaszcza te, które nie przyciągają wielu turystów, są przesiąknięte atmosferą przygnębienia i beznadziei. Panuje tu atmosfera niedostatku, a lokalni mieszkańcy często wyrażają niezadowolenie ze swojego życia. Bajkał, pomimo swojego naturalnego piękna, skrywa problemy, z którymi borykają się jego mieszkańcy.

    W Bajkalskoje napotkałem wyjątkową atmosferę, która pozostawiła miłe wrażenie. Miejscowi byli pochłonięci swoimi zajęciami i wydawali się zadowoleni z życia. Ich głównymi zajęciami było rybołówstwo i rolnictwo. Turystyka w tym rejonie była słabo rozwinięta, co stwarzało poczucie samotności i harmonii z naturą. To miejsce przyciąga osoby poszukujące spokoju i delektujące się prostymi przyjemnościami życia z dala od zgiełku miasta.

    Z notatek Antona Klimowa

    Anton Klimow dzieli się swoimi refleksjami i obserwacjami, które odzwierciedlają jego unikalną perspektywę życiową. Jego notatki oferują głęboki wgląd w relacje międzyludzkie, naturę i świat wewnętrzny. Klimow podkreśla wagę samopoznania i dążenia do harmonii. Jego słowa inspirują do refleksji nad osobistymi wartościami i celami. Każda notatka wyraża szczerość i pragnienie zrozumienia otaczającego nas świata. Notatki te mogą stać się źródłem motywacji dla wielu osób poszukujących odpowiedzi na ważne pytania dotyczące życia i swojego w nim miejsca.

    Zoja na brzegu jeziora Bajkał, wyspa Olchon. Zdjęcie: Anton Klimov
    Tymczasowe popiersie Władimira Putina w pobliżu Cieśniny Małoje More. „W ten sposób aktywiści zwrócili uwagę na sprawę Siergieja Kopyłowa, byłego mera rejonu Olchon, i na niemożność budowy dróg, które Putin obiecał wybudować podczas „gorącej linii”. Popiersie zostało na chwilę ustawione, abym mógł zrobić mu zdjęcie” – mówi Anton Klimow. Zdjęcie: Anton Klimov.
    Anatolij Kopylow, rolnik. Zdjęcie: Anton Klimov.

    Zdjęcie zostało zrobione latem, ale warunki pracy w gospodarstwie Kopylov pozostają trudne niezależnie od pory roku. Na zdjęciu widać, że nos Anatolija jest mocno pokryty kremem z filtrem, co może świadczyć o oparzeniu słonecznym. Osoby mieszkające na stałe nad jeziorem Bajkał mają charakterystyczną „skórę bajkalską”. Ten typ osoby wyróżnia się nie tylko surowym i niezgrabnym charakterem, ale także cechami skóry: staje się ona spierzchnięta, gruba i szorstka. Jasne słońce i silne wiatry kształtują warunki życia nad jeziorem Bajkał, pozostawiając zauważalny ślad zarówno na stanie wewnętrznym, jak i zewnętrznym człowieka. Ludzie wydają się być pokryci korą, co podkreśla ich związek z otaczającą ich przyrodą.

    Kiosk na plaży w Siewierobajkalsku. Zdjęcie: Anton Klimow
    Mieszkańcy Irkucka na festiwalu sportów ekstremalnych nad jeziorem Bajkał. Zdjęcie: Anton Klimov

    Na festiwalu irkuccy baloniarze przywieźli ze sobą balon na ogrzane powietrze, oferując odwiedzającym niepowtarzalną okazję do lotu. Ci pasjonaci, ubrani w jaskrawe kigurumi, stworzyli atmosferę zabawy i radości, przyciągając uwagę zarówno dorosłych, jak i dzieci. Ich występy stały się żywą częścią programu festiwalu, dodając mu elementów rozrywki i przygody. Balon stał się nie tylko symbolem wolności, ale także ważnym atrybutem tego niezapomnianego wydarzenia.

    Po lewej: buddyjska stupa – budowla sakralna na wyspie Ogoj. Po prawej: UAZ-y „bochenki” – główny środek transportu na Olchonie. Zdjęcie: Anton Klimov
    Trakt Peszanoje na wyspie Olchon Zdjęcie: Anton Klimov

    Książka jest doskonałym zakończeniem projektu, ale nadal planuję kontynuować moje podróże na Bajkał. To niesamowite miejsce mnie inspiruje i z pewnością będę fotografować nowe materiały.

    Kanał Telegram dla miłośników fotografii to wyjątkowa okazja, by zanurzyć się w świecie sztuki wizualnej. Znajdziesz tu inspirację, przydatne wskazówki i nowe pomysły na fotografowanie. Dzielimy się interesującymi pracami, technikami i najnowszymi trendami w fotografii. Dołącz do naszej społeczności, aby rozwijać swoje umiejętności i wymieniać się doświadczeniami z osobami o podobnych poglądach. Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata fotografii.

    Jeśli interesuje Cię różnorodna literatura, zasubskrybuj nasz kanał. Prezentujemy prace utalentowanych rosyjskich autorów, monitorujemy międzynarodowe konkursy i dzielimy się przydatnymi, kreatywnymi wskazówkami od profesjonalistów. Odkryj nowe oblicza literatury i znajdź inspirację do własnej twórczości.

    Kanał Telegram dla entuzjastów fotografii. Znajdziesz tu inspirację, wskazówki dotyczące fotografowania i edycji oraz dyskusje na aktualne tematy ze świata fotografii. Dołącz do społeczności osób o podobnych poglądach, dziel się swoją pracą i otrzymuj feedback. Odkryj nowe techniki i rozwijaj swoje umiejętności, kontaktując się z doświadczonymi fotografami. Zasubskrybuj nasz kanał i zanurz się w fascynującym świecie fotografii.

    Jeśli chcesz odkryć, jak różnorodna może być literatura, zasubskrybuj nasz kanał. Prezentujemy prace utalentowanych rosyjskich autorów, monitorujemy ważne międzynarodowe konkursy i dzielimy się przydatnymi, kreatywnymi wskazówkami od profesjonalistów. Odkryj z nami nowe oblicza literatury.

    Zwróć uwagę na poniższe materiały:

    Projekt fotograficzny Aleksieja Kryłowa „Czas” zgłębia temat niekończącego się planowania. W tym projekcie autor głęboko zagłębia się w filozofię czasu i ludzkich intencji, pokazując, jak często tworzymy plany, które mogą nigdy nie zostać zrealizowane. Krylov wykorzystuje wizualne obrazy, aby oddać wrażenie upływu czasu i jego wpływu na nasze marzenia i cele. Projekt ten podkreśla wagę uważności na chwilę obecną i zrozumienia, jak nasze plany kształtują nasze życie. Prezentowane w projekcie fotografie stają się odbiciem wewnętrznego świata osoby, która żyje w oczekiwaniu na przyszłość, nie zawsze zauważając teraźniejszość.

    Fotograf zawodowy

    Nauczysz się robić profesjonalne zdjęcia od podstaw. Dowiesz się, jak organizować sesje zdjęciowe, obrabiać zdjęcia, zarządzać modelkami i zespołem. Znajdź swój styl, zbuduj imponujące portfolio i zacznij zarabiać, robiąc to, co kochasz.

    Dowiedz się więcej