Zdjęcie

Kobiety w rosyjskiej fotografii lat 90.

Kobiety w rosyjskiej fotografii lat 90. / Skillbox Media

18+

Artykuł zawiera odniesienia do prac W. M. Iwlewej-York, którą w Rosji rozpoznano jako agentkę zagraniczną.

Kilka lat temu, w czasach, gdy nasze życie było podzielone na „przed” i „po”, młoda badaczka fotografii z Nowego Jorku wyraziła niezadowolenie z niemożności kontynuowania swojej tematyki w Rosji, twierdząc, że w kraju brakuje kobiet-fotografek. Z czasem moje początkowe zdziwienie przerodziło się w zrozumienie przyczyn powszechnego stereotypu dominacji mężczyzn w rosyjskiej fotografii. Rzeczywiście, analizując fotografię rosyjską z dystansu, bez zagłębiania się w badania, można dojść do takiego wniosku, który jest daleki od prawdy, opierając się na istniejących publikacjach.

Niestety, wiele młodych kobiet w naszym kraju uważa, że ​​udział i uznanie profesjonalnych fotografek w różnych dziedzinach fotografii to zjawisko wyłącznie nowe, powstałe dopiero w wyniku ruchu #metoo. Jednak ten pogląd jest błędny. Sięgając do materiałów archiwalnych i studiując podręcznik Anatolija Popowa pt. „Rosyjscy fotografowie (1839–1930)”, można zauważyć, że kobiety zawsze odgrywały znaczącą rolę w rozwoju fotografii rosyjskiej.

Już w XIX wieku obecność kobiet w fotografii była zauważalna. Jednak w latach 90. XX wieku liczba kobiet w tej dziedzinie stała się szczególnie imponująca. Ich wpływ był odczuwalny w szerokim spektrum dziedzin: od reportażu i fotografii artystycznej po fotografię neopiktorialną i modową. W każdym aspekcie fotografii kobiety zajmowały znaczące pozycje i odgrywały kluczowe role.

Chciałabym przedstawić Państwu kilka kobiet z tej obszernej listy wybitnych fotografek, które tworzyły w epoce eksperymentów i przecinania się różnych dyskursów.

Vita Buivid

Fotografia artystyczna jest nie do pomyślenia bez prowokacji i eksploracji tzw. płci. W latach 90. postpostmodernistyczne prace Vity Buivid wywoływały szok, ponieważ otwarte eksponowanie związków z mężczyznami było uważane za niedopuszczalne. Nie należy sądzić, że wszyscy prezentowani mężczyźni byli jej dobrze znani; Raczej był to czas, w którym nadarzyła się okazja do swobodnego eksplorowania drugiej połowy ludzkości, czegoś wcześniej niedostępnego.

Dzianinowe ochraniacze na krocze barwione żywymi kolorami aniliny, pocztówki przedstawiające nagie postacie przebierające się w stroje oraz fantazje na temat XIX wieku tworzą atmosferę, jakby cyberpunk wkroczył do świata sztuki erotycznej. Jej dzieła przeplatały elementy jarmarku Gogola z eskapistycznymi motywami „Nowej Akademii” Timura Nowikowa, gdzie Vita Buivid ugruntowała swoją pozycję jako artystka-rezydentka w różnych miejscach. Potem nadeszła era Moskwy z jej wystawami na skalę kupiecką tamtych czasów…

Zdjęcie: Vita Buivid / Ruarts Gallery

Działalność Vity w latach 90. XX wieku nazywana jest obecnie Sztuka oparta na fotografii. Jej prowokacyjne instalacje zyskały solidną definicję, a ona sama została dyrektorem zdjęć popularnych wydawnictw i artystką, której prace znajdują się w ważnych kolekcjach i są wystawiane w muzeach. Gdyby nie ta burzliwa epoka, sztuka oparta na fotografii w naszym kraju z trudem znalazłaby odbiorców.

Katya Golicyna

Tak, to jest imię. I oczywiście książęce korzenie. Jej arystokratyczne podejście do techniki przejawia się w tym, że absolwentce Instytutu Poligraficznego nie wypada po prostu wystawiać fotografii, nawet jeśli jest ona niezwykle estetyczna. Dlatego istnieje potrzeba udoskonalenia: tego, co sama Katya nazywała „fotografiką” lub „fotografią robioną ręcznie”.

Z serii „Materiał i ciało” Zdjęcia: Katya Golitsyna

Koronkowe produkty Ta rzemieślniczka znalazła oddźwięk wśród krytyków sztuki, którzy nie mieli doświadczenia w fotografii, lecz wyrafinowany gust graficzny. Tematy związane z zabytkowymi samochodami, jazzem czy zapomnianymi zakątkami Moskwy napełniły serca krytyków sztuki, kuratorów i kuratorów muzealnych szczególnym ciepłem i życzliwością.

Katja Golicyna została jedną z pierwszych członkiń Związku Artystów Fotografików Rosji, do którego wstąpiła w 1992 roku. W 2000 roku otrzymała Nagrodę Triumfalną w Białej Sali Państwowego Muzeum Sztuk Pięknych im. Puszkina. W tamtych czasach wydarzenie to było równoznaczne z otrzymaniem odznaczeń państwowych.

Wiktoria Iwlewa

Wiktorię Iwlewę można znaleźć wśród laureatów z 1992 roku na platformie World Press Photo. To ona znalazła się wewnątrz czwartego reaktora elektrowni jądrowej w Czarnobylu pięć lat po katastrofie. Powiedzenie, że jej koledzy zazdrościli jej odwagi i osiągnięć, byłoby niedopowiedzeniem.

Ivleva jest doświadczoną dziennikarką o wybitnych umiejętnościach pisarskich i fotograficznych. Pod koniec lat 80., gdy pojawiły się nowe możliwości, rozpoczęła pracę jako reporterka, nawiązując współpracę z zagranicznymi agencjami informacyjnymi. W latach 90. jej uwagę przyciągnęły strefy konfliktów w byłym ZSRR, gdzie aktywnie zajmowała się fotografią.

W tym okresie ukształtowało się jej unikalne podejście, które można by nazwać prawdziwie kobiecym: nie ogranicza się do relacjonowania wydarzeń od ich epicentrum, ale wybiera ścieżkę prowadzącą do najbardziej bezbronnych – uchodźców, kobiet i dzieci. Dzieli się historiami o tym, jak wojny i konflikty odcinają gałęzie drzewa symbolizującego przyszłość.

Rwanda, 1994 Zdjęcie: Victoria Ivleva

Vika Ivleva kontynuuje swoją pracę zawodową i jest Laureatka licznych nagród, ale dla niej ich liczba nie jest najważniejsza. Jej wspomnienia z lat 90. zawierają kilka poruszających epizodów: na przykład filmowanie na granicy tadżycko-afgańskiej, która w tamtym czasie była przyćmiona przez bardziej głośne wiadomości z innych regionów, a także pracę dla Czerwonego Krzyża w Afryce. Kierując się zasadami wielkiej literatury rosyjskiej XIX wieku, które nawołują do współczucia i uwagi poświęcanej zwykłym ludziom, Ivleva z powodzeniem zajęła się fotoreportażem pod koniec XX wieku.

Czytaj także:

Z Afganistanu do Biesłanu: 25 lat historii Rosji w fotografiach World Press laureatów Photo.

Ljala Kuzniecowa

Ljala Mendybajewna jest specjalistką w dziedzinie projektowania samolotów. Z tą samą łatwością, z jaką wybrała swój zawód, realizując dziecięce marzenie o lataniu, porzuciła zwyczajne życie radzieckiego inżyniera i chwyciła za aparat fotograficzny. Ta decyzja otworzyła jej drogę do świata fotografii, gdzie stała się znana jako Autorka Tematu. Od ponad czterech dekad, od lat 70., jej uwaga skupia się na przedstawianiu Romów. Jednak jej praca nie ogranicza się do zagadnień społecznych czy badań etnograficznych; Dąży do uchwycenia wolności i radości ludzi, którzy zachowali kontakt ze swoimi korzeniami i naturą.

Zdjęcie: Lyalya Kuznetsova

Jej prace można bez wątpienia zaliczyć do wybitnych przykładów fotografii dokumentalnej, która istniała w Związek Radziecki, pomimo wszystkich trudności. Jednak Lyalya zyskała szerokie uznanie i wystawy publiczne dopiero pod koniec lat 80. i na początku lat 90. W tym okresie otrzymała nagrodę Mother Jones w Waszyngtonie, a jej album fotograficzny został wydany przez prestiżowe wydawnictwo Aperture. Wystawy jej prac obejmowały szeroki zakres – od pierwszego w kraju muzeum fotografii w Szawlach, gdzie wystawiała w 1980 roku, po kazachskie stepy. Kiedy ktoś twierdzi, że gloryfikuję wolne życie Romów lub coś podobnego, przychodzi mi do głowy myśl: fotografia stworzona przez człowieka jest w pewnym sensie jego osobistym autoportretem. Po opanowaniu obsługi aparatu i zgłębieniu procesu wywoływania filmu i drukowania zdjęć, zacząłem szukać tych momentów, które do mnie przemawiały. Ważne jest, aby zaznaczyć, że nigdy nie walczyłem o prawa Romów; po prostu uznałem, że w naszym społeczeństwie są oni pozbawieni wielu możliwości i praw. To przede wszystkim ludzie dążący do horyzontu, który niestety im umyka.

Ljaja Kuzniecowa prezentuje się na łamach Muzeum Fotografii Rosyjskiej.

Tatiana Liberman

Na początku lat 90. nazwisko Tatiany Liberman stało się integralną częścią dyskusji o fotografii kobiecej w Rosji. Żadna wystawa poświęcona fotografii rosyjskiej jako ważnemu aspektowi sztuki współczesnej nie obeszła się bez jej prac, zarówno w kraju, jak i za granicą. Jej prace wyróżniały się modernistyczną elegancją i graniczyły z freudowską refleksją na temat aspektów mrocznych, kobiecych, okrągłych i pustych.

Zdjęcie: Tatyana Liberman / Moskiewskie Muzeum Sztuki Nowoczesnej

Metoda Lieberman jest ironiczne zastosowanie idei psychoanalitycznych w kontekście gry seksualnej z obrazami prostych przedmiotów, takich jak naczynia kuchenne, ubrania i ciała. W swoich czarno-białych fotografiach sama ustala zasady gry, w której czerń i biel służą jako symbole przeciwstawnych biegunów, personifikując obie płci. Ważnym aspektem jej twórczości jest nawiązanie do fotograficznego konstruktywizmu, który jest częścią tajemnej wiedzy moskiewskiej sceny artystycznej. W tym kontekście postać Rodczenki nie jest tak odległa, a jej mentor, Aleksander Łapin, zgłębiał geometrię kompozycji z różnych perspektyw, w tym semantyczne aspekty formy.

Galina Łukjanowa

W czasach pierestrojki, a zwłaszcza w latach 90. XX wieku, Galina Nikołajewna Łukjanowa ugruntowała już swoją pozycję jako żywa klasyka. Jej felieton „Szkoła Łukjanowej”, publikowany w magazynie „Soviet Photo”, stał się cennym źródłem wiedzy dla nauczycieli uczących dzieci podstaw fotografii. Od lat 70. Galina jest uważana za prawdziwą mistrzynię fotografii krajobrazowej wśród fotografów. Zauważyła, że ​​przełomowym momentem w jej życiu było spotkanie z oryginalnymi pracami Josefa Sudka i Edwarda Westona podczas ich wystaw w Moskwie na początku lat 70. Pierwszą zorganizowała Ambasada Socjalistycznej Czechosłowacji, a drugą Ambasada Stanów Zjednoczonych w Związku Radzieckim. Działo się to w okresie zimnej wojny i być może obie strony wykorzystały oszałamiającą fotografię jako swego rodzaju kartę atutową w grze politycznej, aby zademonstrować wyższość jednej kultury nad drugą.

Łukjanowa w ogóle nie interesowała się intrygami politycznymi; Dla niej liczyła się tylko wieś ze starym domem, poranne mgły nad skromną rzeką pod Moskwą i powolny proces fotografowania, który płynnie przechodził w równie powolny proces wywoływania i tworzenia autorskich odbitek oryginalnych fotografii.

Zdjęcie: Galina Łukjanowa / Muzeum Rosyjskie Fotografia

Kanał Telegram dla entuzjastów fotografii.

…i dąży do poznania różnorodności jej możliwości. Dołącz do nas: prezentujemy ciekawych rosyjskich pisarzy, śledzimy międzynarodowe konkursy i dzielimy się kreatywnymi poradami od profesjonalistów.

Kanał Telegram dla entuzjastów fotografii.

…i dążymy do zrozumienia, jak różnorodna może być ta dziedzina. Dołącz do nas: prezentujemy dzieła utalentowanych rosyjskich pisarzy, śledzimy międzynarodowe konkursy literackie i dzielimy się kreatywnymi poradami od doświadczonych profesjonalistów.

Galina Moskalewa

Galina Moskalewa, obecnie znana moskiewska pisarka, ma historię przypominającą trasę na mapie byłego ZSRR. W jej biografii miasta i momenty historyczne przeplatają się, tworząc podwaliny sztuki współczesnej. Urodziła się w Szawlach na Litwie, a studia i pracę jako dziennikarka telewizyjna spędziła w Mińsku na Białorusi.

Czarnobyl. W momencie tragedii fotografia stała się już centralnym tematem w jej życiu. Ten projekt, zrodzony jako poetycki wyraz i metafora jej wewnętrznych przeżyć, o dzieciach z Czarnobyla, podróżował po kilku krajach europejskich, zbierając fundusze na wsparcie osób dotkniętych katastrofą.

Potem pojawiła się jej znana praca z negatywami rodzinnego albumu Galiny. Portrety jej młodszej wersji, jej czarującego ojca i radosnej matki, wydrukowane techniką wielokrotnej ekspozycji, stały się lśniącym płótnem. Ten obraz zdaje się zawierać prawdziwe wspomnienia z dzieciństwa, a może nawet je odzwierciedlać.

Zdjęcie: Galina Moskaleva

Galina Moskaleva jest pionierką białoruskiej i rosyjskiej sztuki wizualnej, eksplorującą połączenie autofikcji i eksperymentów technologicznych. W jej twórczości temat pamięci i refleksji nad przeszłością przybrał wyrazistą formę, stając się integralną częścią fotografii lat 90. XX wieku.

W ostatnich dekadach Moskalewa zasłużenie zajęła miejsce wśród najbardziej znaczących i szanowanych autorów pochodzących z krajów byłego Związku Radzieckiego. Jej prace zostały nabyte przez muzea fotografii w Europie i Stanach Zjednoczonych oraz były prezentowane na wiodących festiwalach fotograficznych. Ponadto aktywnie uczestniczyła w życiu środowiska zawodowego, pełniąc funkcję eksperta, fotoedytora i kuratora wystaw dla młodszych kolegów.

Ludmiła Tabolina

W Petersburgu takie pełne wdzięku i kultury kobiety uchodzą za prawdziwe strażniczki tradycji miasta, choć Tabolina, „petersburżanka z krwi”, urodziła się w Wysznym Wołoczoku. Kształciła się w Leningradzie, obecnie pracuje jako inżynier, a jednocześnie jest żoną i matką w inteligentnej rodzinie. Odnosi się wrażenie, że wszystkie historyczne kataklizmy i zmiany, jakich doświadczył kraj, ominęły go i wydaje się, że przeszedł od Rosji przedrewolucyjnej do współczesności, nie doświadczając żadnego zaskoczenia.

Zdjęcie: Ludmiła Tabolina / Rosphoto

Skromność, granicząca niekiedy z autoironią, nie stała się przeszkodą dla tej wybitnej fotografki, która zdołała zdobyć sławę i, ośmielę się powiedzieć, wywrzeć wpływ na swoich kolegów. W latach 90., w obliczu burzliwego napływu nowej wiedzy o rosyjskiej fotografii i eksperymentalnych podejść w dziedzinie optyki i poligrafii, Tabolina samodzielnie dobierała narzędzia twórcze. Z pozoru nieświadoma innych autorów i nie zwracając uwagi na zainteresowanie swoją osobą, skupiła się na powolnej i przemyślanej pracy nad swoimi seriami, z których każda jest czymś w rodzaju nowego tomiku poezji.

Olga Tobreluts

Na początku lat 90. Olga Tobreluts zwróciła na siebie uwagę jako niezwykła artystka emanująca kreatywnymi, a czasem nierealnymi pomysłami. Ta epoka stała się prawdziwą wylęgarnią marzycieli: szybki rozwój technologii komputerowej, pojawienie się fotografii cyfrowej, druku na płótnie i innych niesamowitych materiałów, a także nowe techniki edycji wideo – wszystko to dało Tobreluts unikalne narzędzia. W rezultacie stała się jedyną rosyjską artystką, której prace znalazły się w pierwszym wydaniu książki Marka Tribe'a „Sztuka nowych mediów” w 2006 roku.

Kadr: film „Purpurowe ptaki”, 1990 / Olga Tobreluts / Ivetta Pomerantseva / Centrum Sztuki Współczesnej im. Siergieja Kuriochina

W swoich najsłynniejszych pracach wykorzystuje techniki edycji cyfrowej, Łącząc różne warstwy wizualne, w tym fotografie, Tobreluts pracuje z wielowarstwowymi strukturami, celowo pozostawiając między nimi przerwy, co prowadzi do zaburzania połączeń i utraty znaczenia. W swoich pracach artystka łączy trójwymiarowe modele komputerowe z płaskimi obrazami fotograficznymi. Jej prace przypominają teatralną scenę w pudełku, na której artystka aranżuje swoje postacie. Scena ta jest wirtualna i skonstruowana z wykorzystaniem idealnej geometrii cyfrowej rzeczywistości, a postacie są fragmentami fotografii, tworząc iluzję trójwymiarowości i podatności na zniekształcenia optyczne. Połączenie tak odmiennych elementów nadaje pracom Olgi unikalną percepcję wizualną, posiadającą zarówno głębię, jak i płaskość.

Natalia Cekhomska

Kolejna przedstawicielka Petersburga, która jest nie tylko fotografką, ale także scenografką teatralną i graficzką.

Natalia wykazywała szczególne zainteresowanie eksperymentami związanymi z formowaniem warstwy „ponadfotograficznej”. W tych pracach odbitki, często wykonane techniką prymitywnego montażu, przypominały detale sukni zebrane na manekinie i połączone sztywną nicią. Pokryte kolorem, przemieniały się w coś niewidocznego, jak pióra modraszka, stając się prawdziwymi skarbami.

Kostium sceniczny zawiera w sobie znaczną ilość sztuki: oglądany z dystansu, na przykład z sali wystawowej, sprawia wrażenie wykonanego z luksusowego brokatu i inkrustowanego drogocennymi kamieniami. W rzeczywistości jednak jest to po prostu zwykły worek, a także zwykłe kawałki taniego, malowanego szkła, barwione aniliną i kredkami. Początkowe wrażenie magii trudno jednak rozproszyć, ponieważ obrazy stworzone przez Natalię w jej pracowni zadziwiają swoją skutecznością i paradoksalnością.

Zdjęcie: Natalia Tsekhomskaya / Nowe Muzeum

W jej W swoich pracach często powraca do wspomnień z dzieciństwa, zgłębiając koncepcję wolności zarówno w świecie wyobraźni (rajskie ogrody i kwiaty), jak i w realnym, zmysłowym życiu (teatr, nagość, zwierzęta).

Olga Czernyszewa

Artystka z Moskwy, z wykształceniem w dziedzinie animacji i dogłębną znajomością historii sztuki, zarówno klasycznej, jak i współczesnej. Studiowała w Instytucie Kinematografii im. Gierasimowa (WGIK) i miała okazję współpracować z Viktorem Misiano oraz przedstawicielami moskiewskiej szkoły konceptualizmu.

Fotografia to tylko jedno z wielu narzędzi, którymi posługuje się Olga Czernyszewa, obok wideo, grafiki i malarstwa. Nie przeszkodziło jej to jednak w stworzeniu znaczących serii prac wykorzystujących wyłącznie techniki fotograficzne, które już w latach 90. XX wieku przyciągnęły uwagę kuratorów europejskich festiwali fotograficznych.

Zdjęcie: Olga Chernysheva

Chernysheva prawdopodobnie reprezentuje jedno z najnowszych „prawowitych” pokoleń moskiewskiego konceptualizmu, koncentrując się na grach językowych. W swojej fotografii dokumentalnej wykorzystuje aluzje językowe i minimalistyczny styl wizualny. Dąży do odnalezienia wizualnych asonansów i anagramów w swoim otoczeniu, ujawniając w ten sposób ukryte znaczenia wykraczające poza świat materialny. Zbierając te symbole wizualne i łącząc je w nietypowe kombinacje, tworzy narracje o swojej epoce. To opowieść zarówno o moherowych kapeluszach, które wypełniały zimową Rosję, jak i o pociągach, które zastąpiły trojkę, wysyłając cały kraj w nieskończoną podróż.

Przeczytaj także:

11 zagranicznych fotografów, którzy uwiecznili Rosję w latach 90.

Fotograf zawodowy

Opanujesz sztukę profesjonalnej fotografii od podstaw. Poznasz metody organizacji sesji zdjęciowych, obróbki zdjęć, a także nauczysz się zarządzać modelkami i swoim zespołem. Będziesz mieć okazję ujawnić swój unikalny styl, stworzyć imponujące portfolio i zacząć zarabiać, robiąc to, co naprawdę kochasz.

Dowiedz się więcej