Zdjęcie

Selfie: Dlaczego zaczęliśmy robić zdjęcia, żeby zbierać lajki i komentarze

Selfie: Dlaczego zaczęliśmy robić zdjęcia, żeby zbierać lajki i komentarze

Spis treści:

Cyfrowe ja

CJ podzieliła się ze mną swoją typową rutyną. Budzi się o wpół do ósmej, planując fryzurę i makijaż.

Od razu wyobrażasz sobie, jak to będzie wyglądać na zdjęciach, prawda?

„Nie obchodzi mnie, jak to wygląda w rzeczywistości. Kiedy nakładam makijaż, nie patrzę w lustro, używam telefonu jako odbicia”.

„Po co nam lustro, skoro odbija tylko rzeczywistość?”

„Do diabła z lustrem” – zgadza się.

Kiedy jej makijaż jest prawie gotowy, robi sobie kilka selfie, żeby uchwycić efekt. Dodaje trochę różu, pstryk, trochę więcej różu, pstryk. Następnie podobny proces przechodzi z jej fryzurą i wyborem stroju. Jeśli musi iść do księgarni, w której pracuje na pół etatu, CJ wsiada do autobusu i robi sobie selfie. Czasami słyszy, jak ludzie się z niej śmieją. W takich chwilach myśli: „Patrzą na mnie, myślą o mnie i prawdopodobnie będą myśleć o mnie cały dzień”. Dodaje jej to pewności siebie i pokazuje, jak ważne jest wyrażanie swojej indywidualności.

„Czy to naprawdę dobre?” — ​​pytam.

Jasne, niech tak będzie.

W pracy nagrywa filmy w pokoju nauczycielskim, a potem na korytarzu z klientami. Cieszy się, gdy ktoś prosi o zrobienie sobie z nią selfie. „W takiej chwili zawsze trzymam ręce w kadrze, żeby było jasne, że to nie ja zrobiłam zdjęcie” — mówi. „To tak, jakby powiedzieć: »O, ktoś chciał sobie ze mną zrobić zdjęcie!«. Naprawdę mi się to podoba”.

Wieczorami robi sobie selfie z innymi mieszkańcami akademika. Czasami mówi: „Nie robiliśmy dziś zdjęć!”, na co oni odpowiadają: „Eee, pomińmy to dzisiaj?”. Jednak ona kontynuuje swój zwyczaj, edytując i publikując zdjęcia do 4 rano, a nawet dłużej. „Robiłam sobie selfie nawet na pogrzebach” — dzieli się. „Kiedy organizowaliśmy pogrzeb mojej matki chrzestnej, byłam ubrana na czarno i miałam czerwoną szminkę. Czekaliśmy na wniesienie trumny i pomyślałam: »Nieczęsto widuję kogoś takiego«”. Kiedy jej matka skomentowała niestosowność takiego zachowania, CJ odpowiedziała: „Wyglądam dobrze. Zawsze jest to stosowne”.

Zdjęcie: Ezra Acayan / Getty Images

CJ to szczupła, biała, bardzo inteligentna i utalentowana studentka, która osiąga same piątki. Studiuje dramat i aktorstwo na Uniwersytecie Roehampton. Jej pokój w akademiku jest jaskrawo udekorowany, z kolorowymi serduszkami, brokatowymi gwiazdkami i zdjęciami Audrey Hepburn. Ściany zdobią stare plakaty filmów Disneya, a także motto: „Czasami, gdy mam ochotę się poddać, przypominam sobie, ilu dupkom muszę udowodnić, że się mylą”. CJ ma kilka tatuaży, a najbardziej rzucającym się w oczy jest duża strzała na przedramieniu. Wyjaśnia jej znaczenie: „To z Igrzysk Śmierci. Główna bohaterka mówi: »Kiedy podnoszę łuk i naciągam cięciwę, strzała może polecieć tylko w jedną stronę – naprzód«. Zawsze to uwielbiałam. Idź naprzód. Nie oglądaj się za siebie, bez względu na to, dokąd poniesie cię życie”. Ma również tatuaż z podpisem księżnej Diany, do której pragnie naśladować, łącząc piękno, bunt i sławę.

Jej głównym celem w życiu, jak sama przyznała, jest pogoń za sławą.

Jeśli podejrzewasz, że CJ ma narcystyczne cechy osobowości, możesz mieć rację. Wypełniła ankietę NPI, która ma na celu ocenę poziomu narcyzmu i jest powszechnie stosowana przez psychologów. Zgodnie z jej pragnieniem znalezienia się na szczycie rankingu, uzyskała imponujący wynik, zdobywając 35 na 40 możliwych punktów. Ten wynik jest znacznie powyżej średniej i wynosi 97,9%. Potwierdza to obecność wyraźnych cech narcystycznych.

Wątpliwości co do szczerości CJ nie dają mi spokoju. Twierdzi, że przez lata zrobiła sobie „setki tysięcy” selfie – czy to możliwe? Ona sama jest odbiciem nowoczesności. W zgrywalizowanej, indywidualistycznej gospodarce, w której dążenie do perfekcji jest coraz bardziej natarczywe, nic dziwnego, że dążenie do poczucia własnej wartości stało się tak popularne. Ruch ten oferuje proste rozwiązanie problemu władzy, szczęścia i sukcesu, argumentując, że nasze prawdziwe „ja” jest już idealne – musimy tylko w to uwierzyć. Jednak dane pokazują, że popularyzacja tej idei doprowadziła do wzrostu narcyzmu. W ostatnich latach zjawisko selfie, którego początki sięgają Doliny Krzemowej, przyczyniło się do rozwoju kultury samoakceptacji. Robienie sobie zdjęć dla lajków i komentarzy stało się trwałym trendem. Profesor Campbell, który badał narcyzm w Twenge, zauważa, że ​​ludzie mogli wykorzystywać tę technologię na różne sposoby – internet mógł być pełen zdjęć natury czy architektury – ale selfie zajęło centralne miejsce. Osoby, które tak łatwo uległy kulturze selfie, dorastały w erze gloryfikacji poczucia własnej wartości. Miliony rodziców w latach 80., 90. i na początku XXI wieku przekonywało swoje dzieci, że są wyjątkowe, co może tłumaczyć wzrost narcyzmu. Dr Eddie Brummelman, który kierował badaniem, które wykazało związek między nadmiernymi pochwałami a narcyzmem w dzieciństwie, twierdzi, że chociaż nie można wyciągnąć wniosków bezpośrednio z jego pracy, zaobserwowano wzrost częstości stosowania takich metod wychowawczych.

Oczywiście, chętnie pomogę w redagowaniu tekstu. Proszę o dostarczenie samego tekstu do korekty.

Dziś selfie i komentarze pod nimi stały się dla CJ ważnym narzędziem do budowania poczucia własnej wartości. „Dobry komentarz dodaje mi energii na cały dzień” – mówi. „Mam znajomych, którzy mówią mi: »Jesteś taka piękna«, ale z jakiegoś powodu czekam na aprobatę obcych ludzi w internecie. To dodaje mi siły”. Media społecznościowe odgrywają zatem znaczącą rolę w jej życiu.

Zdjęcie: Kirsty O’Connor / PA Images / Getty Images

Czekanie na akceptację od obserwujących w mediach społecznościowych może nie być oczywistym problemem, ale ciągła potrzeba takiej akceptacji budzi obawy, zauważa profesor Jessie Fox z Wydział Komunikacji Uniwersytetu Stanowego Ohio. Ryzyko polega na tym, że regularne otrzymywanie pozytywnych opinii i komplementów może prowadzić do uzależnienia, a gdy ten przepływ ustanie, osoba zaczyna czuć się niekomfortowo. Sytuację tę pogarsza wszechobecność telefonów komórkowych, które są zawsze pod ręką, a także struktura mediów społecznościowych, która umieszcza użytkowników w tej samej przestrzeni informacyjnej co znane osobistości. Stwarza to iluzję intymności i prowokuje do porównań z nimi. W przeciwieństwie do dawnych gwiazd Hollywood, które wydawały się niedostępne, nowe gwiazdy, z których wiele wyłoniło się z reality show i mediów społecznościowych, wydają się bardziej znane i dostępne. Jak zauważa Fox, „Kiedyś uważaliśmy aktorki Hollywood za nieosiągalne, podczas gdy teraz każdy może zostać gwiazdą, co generuje większe zainteresowanie i zaangażowanie”.

Przeczytaj także:

Historia fotografii: 10 wyjątkowych selfie

Fotografia jako sztuka i forma samoekspresji przeszła długą drogę od momentu swojego powstania. Selfie – autoportrety, które pozwalają ludziom dzielić się chwilami swojego życia – stały się jednym z najbardziej uderzających zjawisk współczesnego świata. W tym artykule przyjrzymy się 10 niesamowitym selfie, które stały się kultowe w historii fotografii i zmieniły postrzeganie tego gatunku. Selfie zaczęły zyskiwać na popularności wraz z rozwojem smartfonów i mediów społecznościowych. Te zdjęcia nie tylko odzwierciedlają osobowość autora, ale także przyczyniają się do tworzenia nowych form komunikacji. Niektóre selfie stały się kultowe, a nawet przeszły do ​​historii, inspirując pokolenia fotografów i miłośników sztuki. Każde z tych selfie uwiecznia wyjątkowy moment, niezależnie od tego, czy jest to znane zdjęcie, czy po prostu zabawne ujęcie. Pokazują one, jak fotografia może być narzędziem samoekspresji i komunikacji, a także podkreślają znaczenie chwili w życiu każdego człowieka.

Selfie to nie tylko rozrywka, ale ważny element wymiany kulturowej i społecznej naszych czasów. W przyszłości zobaczymy, jak ten gatunek będzie ewoluował i przekształcał się, pozostając jednocześnie integralną częścią naszego życia.

Współcześni młodzi ludzie odczuwają coraz większą presję, by dbać o idealny wygląd. Wpływ selfie i ciągła dbałość o swój wygląd kształtują myśli takie jak: „Jak wyglądam? Czy wyglądam grubo? Dlaczego ten facet patrzy na moje włosy? Gdzie jest lustro?”. Nastolatki znane są z tego, że są wobec siebie krytyczne i często martwią się, co inni o nich myślą. Fox opowiada o pamiętnym zdarzeniu z konferencji w Portoryko. Postanowiła pójść na basen, nie przejmując się opinią innych. Jednak kiedy zobaczyła swoich uczniów siedzących przy basenie w ubraniach i tęsknie patrzących na wodę, Fox zapytała ich: „Czy wzięliście stroje kąpielowe?”. Gdy odpowiedzieli twierdząco, zasugerowała: „To wskakujcie do basenu!”. Troska o wygląd jest powszechna wśród młodych ludzi, ale pogłębia ją strach przed byciem fotografowanym i pokazywanym w internecie. Kult selfie naprawdę istnieje w Rosji i jest aktywnie omawiany w mediach społecznościowych, zwłaszcza na Telegramie. W ostatnich latach autoportrety stały się integralną częścią komunikacji online. Selfie są wykorzystywane nie tylko do celów osobistych, ale także jako sposób na wyrażenie siebie i budowanie wizerunku w sieci. Wielu użytkowników udostępnia swoje zdjęcia, aby pokazać swoją indywidualność, styl i nastrój. Zjawisko to wpływa również na współczesne trendy w modzie, kosmetologii, a nawet psychologii, ponieważ ludzie dążą do idealnego wizerunku. Omówienie tego aspektu kultury na Telegramie pozwala na głębsze zrozumienie wpływu selfie na odbiór społeczny i relacje osobiste.

Fotograf zawodowy

Nauczysz się robić profesjonalne zdjęcia od podstaw. Nauczysz się organizować sesje zdjęciowe, obrabiać kadry, zarządzać modelkami i zespołem. Znajdź swój styl, zbuduj imponujące portfolio i zacznij zarabiać, robiąc to, co kochasz.

Dowiedz się więcej