Zdjęcie

„Syndrom przodków”: projekt fotograficzny Natalii Shulginy o wyzwoleniu się od zbiorowej traumy

„Syndrom przodków”: projekt fotograficzny Natalii Shulginy o wyzwoleniu się od zbiorowej traumy

Fotograf z Samary tworzy unikalne prace na styku fotografii dokumentalnej i artystycznej. W swojej twórczości porusza ważne tematy zbiorowej traumy i pamięci, zagłębiając się w etnografię, folklor i mitologię. To połączenie kierunków pozwala mu tworzyć głębokie i wielowarstwowe obrazy, odzwierciedlające konteksty kulturowe i historyczne. Fotografka dąży do otwarcia widzów na nowe perspektywy, używając języka wizualnego do przekazywania złożonych kwestii emocjonalnych i społecznych.

Nazwisko niemieckie

Natalia Shulgina dzieli się swoimi wrażeniami ze starych fotografii znalezionych w archiwach rodzinnych. „Te zdjęcia mojego dziadka okazały się bardzo piękne” – mówi. Przyciągnęły jej uwagę nie tylko ze względu na estetykę, ale stały się również punktem wyjścia dla projektu „Syndrom przodków”, który narodził się jako fotograficzna opowieść. Natalia od dawna rozmyśla o przeszłości swojej rodziny i o tym, jak wpływa ona na jej życie.

Najstarsze zdjęcie z rodzinnego archiwum Natalii Szulginy. Zdjęcie: Natalia Szulgina
Trzeci od lewej to Ivan Gaberman, czwarta od lewej to Erna Kem — dziadkowie Natalii. Zdjęcie: Natalia Shulgina
Górny rząd: Erna Kem (babcia), Erna Gaberman (siostra dziadka). Dolny rząd: Iwan Gaberman (dziadek), Maria Bauer (prababcia), Jakow Gaberman (pradziadek) Zdjęcie: Natalia Szulgina

Przodkowie Natalii, podobnie jak wielu rosyjskich Niemców, przenieśli się z Niemiec do Rosji za panowania Katarzyny II. Cesarzowa przyciągnęła cudzoziemców z doświadczeniem rolniczym, aby zagospodarować żyzne, lecz wówczas niezamieszkane ziemie regionu Wołgi, gwarantując im pewne przywileje. Wśród tych, którzy szukali lepszego życia w Imperium Rosyjskim, była rodzina Habermannów, która przybyła w 1771 roku na tereny dzisiejszego obwodu saratowskiego. Ten proces migracji stał się ważną częścią historii rosyjskich Niemców, którzy wnieśli znaczący wkład w rozwój sektora rolniczego regionu. Nazwisko Habermann, odziedziczone po ojcu, stało się dla mnie ciężkim brzemieniem. Jako dziecko, w przedszkolu i szkole, często byłam z tego powodu dokuczana. Starałam się unikać wymieniania mojego niemieckiego nazwiska w nieznanych miejscach, woląc przedstawiać się rosyjskim nazwiskiem mojej matki, Jewstigniewej. Wierzyłam, że to uprości komunikację i pomoże uniknąć niepotrzebnych pytań i niechcianej uwagi. Często marzyłam o tym, żeby po prostu zniknąć, żeby moje nazwisko, zaczynające się na literę G, nie znalazło się w dzienniku szkolnym.

Natalia Szulgina udostępniła materiały do ​​projektu, które mogą być przydatne do dalszej analizy i rozwoju. Materiały te zawierają cenne dane i pomysły, które przyczynią się do pomyślnej realizacji planu. Wykorzystanie informacji od Natalii Shulgina zapewni wysoką jakość podejścia do projektu i zwiększy jego skuteczność.

Zdjęcie: Natalia Shulgina

Natalia nie mogła pojąć, jak może być Niemką. Słuchając opowieści babci Marii, która często przywoływała stare niemieckie nazwy rosyjskich miast, zagłębiła się w historię swojej rodziny. Biblia, którą przechowywała jej babcia, z gotyckimi literami, stała się dla Natalii symbolem jej korzeni. Wraz z babcią czekała na listy od siostry Erny z Kazachstanu, z których połowa była napisana po rosyjsku, a druga po niemiecku. Te chwile połączyły ją z dziedzictwem, które stopniowo zaczynała rozumieć.

Modlitwa Pańska, zapisana przez Ernę Kehm w języku niemieckim. Zdjęcie: Natalia Shulgina

We wspomnieniach mojej babci trudne wydarzenia, które miały znaczący wpływ na jej życie, zajmują szczególne miejsce. Głód, kolektywizacja, represje stalinowskie, przymusowy pobór do armii robotniczej i zesłanie do Azji Środkowej – wszystkie te doświadczenia dotknęły rodzinę Natalii. Te tragiczne chwile odcisnęły głębokie piętno na ich losach i ukształtowały ich światopogląd, przekazywany z pokolenia na pokolenie. Ważne jest, aby pamiętać o tych wydarzeniach, aby zrozumieć, jak wpłynęły na historię i kulturę naszego narodu.

Zanurz się w przeszłość

Na początku XX wieku na Wołdze istniało 190 niemieckich kolonii, w których mieszkało 407 500 osób. W tym okresie w regionie uformowało się siedem pokoleń rodziny Haberman, co świadczy o głębokiej historycznej więzi tej rodziny z ziemią i kulturą Wołgi.

XX wiek stał się punktem zwrotnym w historii, kładąc kres pokojowemu życiu. Podczas I wojny światowej Rosja i Niemcy znalazły się w wrogich obozach, co wywarło głęboki wpływ na losy Niemców rosyjskich. W tym czasie weszły w życie tzw. „ustawy likwidacyjne”, które doprowadziły do ​​wywłaszczenia etnicznych Niemców z ich ziem oraz zamknięcia niemieckojęzycznej prasy i placówek oświatowych. Środki te wywarły druzgocący wpływ na życie kulturalne i społeczne społeczności niemieckiej w Rosji, stanowiąc ważny kamień milowy w jej historii.

Zdjęcie: Natalia Shulgina

Po rewolucji, której towarzyszyły hasła o braterstwie narodów, wielu Niemców postrzegało wydarzenia z optymizmem. Jednak skutki kolektywizacji i wywłaszczenia miały na nich negatywny wpływ. Wielu Niemców, odnoszących sukcesy w rolnictwie, straciło majątek, zostało deportowanych lub zmuszonych do przejścia do systemu kołchozów. Sytuację zaostrzył głód w latach 1932-1933, który dodatkowo pogorszył życie ludności i doprowadził do znacznego cierpienia. Babcia Maria (Kem) podzieliła się wspomnieniami z trudnych czasów, gdy w domu panował głód. Ludzie gotowali zupę z mrożonych ziemniaków, kaszę z żołędzi, a „cukier” zastępowano łopianem. W obliczu niedoborów żywności korzystali z tego, co mieli pod ręką: żołędzi, mączki kostnej, kory drzew, trawy, liści, pąków, korzeni, a nawet mięsa zwierząt domowych. W niektórych przypadkach uciekali się nawet do jedzenia gliny i obornika. Najpopularniejszym substytutem żywności w tamtych czasach była komosa ryżowa. Te wspomnienia odzwierciedlają trudną rzeczywistość przetrwania w obliczu niedoborów żywności i pokazują, jak ludzie przystosowali się do trudnych warunków. Projekt Natalii Szulginy świadczy o głębokim zrozumieniu tematu i starannie dobranym podejściu do materiałów. Analizuje kluczowe aspekty, oferując czytelnikom cenne informacje i praktyczne rekomendacje. Materiały te mogą stanowić wiarygodne źródło wiedzy dla osób zainteresowanych tą dziedziną. Skupienie się na bieżących problemach pomaga przyciągnąć grupę docelową i zwiększyć widoczność projektu w wyszukiwarkach. Wysokiej jakości treści prezentowane przez Natalię pomagają poszerzyć zrozumienie tematu i zwiększyć zainteresowanie czytelników.

Po aresztowaniu Heinricha Kema w 1933 roku jego żona Maria została sama z trójką małych dzieci. Zdjęcie: Natalia Szulgina

W tym czasie w kraju trwały represje stalinowskie. Pradziadek Natalii ze strony matki, Gienrich Kem, został aresztowany w 1933 roku po donosach sąsiada. Od tamtej pory nic o nim nie słychać. Powody jego aresztowania pozostają niejasne – krążą jedynie rodzinne legendy o nieostrożnie opowiedzianym dowcipie politycznym i możliwej odsprzedaży jego rzeczy. Niezależnie od prawdziwych powodów, w rodzinie wykształcił się nawyk ukrywania się i unikania kontaktu z obcymi, a także atmosfera ciągłego strachu. Wraz z wybuchem Wielkiej Wojny Ojczyźnianej państwo zaczęło postrzegać radzieckich Niemców jako potencjalnych zdrajców. Doprowadziło to do masowych deportacji do Azji Środkowej, przymusowego poboru do armii robotniczych i życia w specjalnych osiedlach. Środki te były podyktowane obawą przed możliwą zdradą i nieufnością wobec tej grupy etnicznej, co doprowadziło do poważnych ludzkich tragedii i utraty dziedzictwa kulturowego.

Pieczęć Iwdłagu. Obóz pracy Iwdłag na Uralu był częścią systemu NKWD ZSRR. W armii pracy pracowali m.in. Niemcy nadwołżańscy. Zdjęcie: Natalia Szulgina

20 stycznia 1942 roku dziadek Jakowa Gabermana i jego syn, Johannes Gaberman, zostali powołani do Armii Pracy w Solikamsku. Johannes pomagał dziadkowi w pracy, podnosząc ciężkie przedmioty, ale brygadzista, zauważając to, postanowił go ukarać, zmniejszając mu racje chleba. Johannes, zdając sobie sprawę, że nie przeżyje na takim jedzeniu, postanowił wystąpić z Armii Pracy. Został złapany i skazany na siedem lat więzienia o zaostrzonym rygorze, wysłanego do Permu. Zwolniono go w 1947 roku. Johannes podzielił się swoimi wspomnieniami o tym, że warunki wyżywienia w więzieniu były lepsze niż w Armii Pracy, co pozwoliło mu przetrwać w trudnych warunkach. Historia rodziny Gabermanów jest doskonałym przykładem odporności i odwagi w trudnych czasach.

Zdjęcie: Natalia Shulgina

Matka Kema, Ernu, została w 1942 roku powołana do Armii Pracy i wysłana nad Wołgę, w okolice Samary. Specjalni osadnicy spędzali noc w klubie, używając dostarczonych przedmiotów jako pościeli i okrywając się kamizelkami. W nocy leżeli na boku, a następnie przewracali się na komendę. Jeśli ktoś potrzebował skorzystać z toalety, kończyło się to prawdziwą katastrofą – ludzie deptali sobie po stopach i rękach.

Dziennik Lydii Gaberman, ciotki Natalii Shulginy, jest ważnym źródłem historycznym, które odzwierciedla osobiste doświadczenia i wydarzenia w rodzinie. Wpisy w tym dzienniku dają wgląd w okres znaczących zmian społecznych. Lydia dzieli się swoimi przemyśleniami, emocjami i obserwacjami, pozwalając na głębsze zrozumienie natury relacji rodzinnych i ich wpływu na osobowość Natalii. Dziennik staje się wyjątkowym oknem w przeszłość, odsłaniając szczegóły życia codziennego i codziennego, a także wyzwania i radości, z którymi mierzyły się postaci. Wpisy te podkreślają znaczenie tradycji rodzinnych i wzajemnego zrozumienia, czyniąc je aktualnymi również dziś. Czytanie takich pamiętników pomaga zachować pamięć o przeszłości i zrozumieć, jak historia wpływa na teraźniejszość.

Co jest w środku

W rodzinie Natalii panowała atmosfera spokoju, w której zwracanie na siebie uwagi i dzielenie się swoimi doświadczeniami nie było powszechne. To właśnie w takich warunkach rozwinęła się jako osoba.

Zdjęcie: Natalia Shulgina

Natalia wspomina, że ​​zawsze była osobą powściągliwą i małomówną. Często starała się unikać uwagi, woląc pozostać w cieniu i nie zabierać głosu. Jednak w pewnym momencie wszystkie te emocje i doświadczenia nagromadziły się. W wieku 25 lat przeżyła załamanie nerwowe, które stało się punktem zwrotnym w jej życiu. Później Natalia zaczęła otwarcie mówić o swoich uczuciach i myślach, co przyczyniło się do zmian w relacjach rodzinnych. Ten proces otworzył nowe horyzonty porozumienia i komunikacji w rodzinie.

Zdjęcie: Natalia Shulgina

Natalia od dawna zgłębiała tematykę rodziny, co skłoniło ją do podjęcia decyzji o zostaniu psychologiem. Podczas studiów otrzymała zlecenie na stworzenie genogramu. W tym czasie Natalia pracowała również nad projektem fotograficznym i na podstawie zebranych materiałów stworzyła obszerną historię swojej rodziny.

Zdjęcie: Natalia Shulgina

„Kiedy pracowałam nad tym projektem, dowiedziałam się wielu nowych rzeczy o każdej osobie” – dzieli się. „To było dla mnie niezwykle ważne. Wydawało mi się, że dzięki temu zyskałam nową perspektywę na wydarzenia w życiu mojej rodziny”.

Jako dziecko moja matka była głęboko zrozpaczona każdą podróżą służbową mojego ojca, obawiając się o jego bezpieczeństwo i często spędzając całe noce we łzach, czekając na jego powrót. Nie rozumiałam, dlaczego tak to przeżywała, dopóki nie dowiedziałam się o aresztowaniu mojego pradziadka. Ta trauma wydaje się być przekazywana z pokolenia na pokolenie, objawiając się nasilonym lękiem i strachem o bliskich. Takie doświadczenia kształtują nasze postrzeganie świata i emocjonalną reakcję na zagrożenia, co jest nadal aktualne we współczesnym społeczeństwie. Zrozumienie źródeł tych uczuć może pomóc nam sobie z nimi poradzić i poprawić nasz stan psycho-emocjonalny.

Zdjęcie: Natalia Shulgina

Moja babcia, Erna Kem, bała się aresztowania do ostatnich dni życia. Chora na szkorbut, uciekła z armii robotniczej, posługując się paszportem swojej siostry. Chociaż babcia miała 94 lata i od dawna mieszkała w Niemczech, nie znosiła samotności w domu. Zasłaniała okna i chowała się pod kocami, czekając na powrót bliskiej osoby. Ta nieustanna Strach stał się integralną częścią jej życia, odzwierciedlając trudne doświadczenia i traumy, które z nią pozostały. Materiały Natalii Shulginy do projektu stanowią cenne źródło wiedzy, obejmujące kluczowe aspekty tematu. Nacisk na badania i analizę pozwala na głębsze zrozumienie tematu. Materiały te podkreślają znaczenie podejścia systemowego i wskazują na aktualne trendy, co czyni je niezbędnymi dla specjalistów w tej dziedzinie. Wykorzystanie danych i studiów przypadków ułatwia lepsze zrozumienie informacji i ich zastosowanie w rzeczywistych sytuacjach. Przejrzysta struktura i logiczna prezentacja sprawiają, że materiały są dostępne dla szerokiego grona odbiorców, zarówno profesjonalistów, jak i nowicjuszy. Genogram jest częścią projektu „Syndrom przodków”. Dla Natalii ten projekt fotograficzny był logiczną kontynuacją jej wieloletnich refleksji nad doświadczeniami rodzinnymi i ich wpływem na kształtowanie samooceny. Praca nad genogramem pomaga lepiej zrozumieć więzi rodzinne i ich wpływ na osobowość, co czyni projekt istotnym dla badań nad zagadnieniami dziedziczności i psychologii.

Zdjęcie: Natalia Szulgina

Po znalezieniu starych zdjęć dziadka w archiwum rodzinnym, Natalia zaczęła odwiedzać miejsca związane z historią Niemców nadwołżańskich. Te podróże pozwoliły jej lepiej zrozumieć dziedzictwo kulturowe swojej rodziny i dowiedzieć się więcej o życiu przodków. Eksplorując historyczne krajobrazy, nie tylko nawiązuje kontakt z przeszłością, ale także zachowuje pamięć o kultura, która odcisnęła znaczący ślad na historii Rosji.

Krzyż na nieistniejącym już niemieckim cmentarzu we wsi Rozovka w obwodzie saratowskim – dawnej niemieckiej osadzie Rosenthal. Zdjęcie: Natalia Shulgina

Fotografka dzieli się swoimi doświadczeniami: „Podróżowałam i stopniowo zbierałam materiały do projektu. W jednym miejscu znalazłem mapę miasta Balzer, gdzie mieszkali moi dziadkowie.

Krasnoarmiejsk to miasto położone w obwodzie saratowskim w Rosji. Jest centrum administracyjnym rejonu krasnoarmiejskiego. Miasto zostało założone w XX wieku i dziś jest ważnym ośrodkiem gospodarczym i kulturalnym regionu. Krasnoarmiejsk słynie ze swojej historii i architektury, a także otaczającej go przyrody. Znajdują się tu liczne instytucje, firmy i obiekty kulturalne, co czyni je atrakcyjnym miejscem do życia i pracy.

Lista nasienia z 1906 roku z kościoła ewangelicko-luterańskiego we wsi Goły Karamysz (dawniej Balcer, obecnie Krasnoarmiejsk) z Państwowego Archiwum Historycznego Niemców Nadwołżańskich. Zdjęcie: Natalia Szulgina

Natalia dzieli się swoimi doświadczeniami z pracy z archiwami, gdzie spędziła dużo czasu z bratem. Jej brat opracowywał wyciągi archiwalne w języku niemieckim, a Natalia odwiedzała archiwa w Saratowa, fotografując księgi parafialne i rodzinne. Aktywnie komunikowała się również z krewnymi, gromadząc wspomnienia i informacje. Natalia nadal ma pamiętnik swojej ciotki, w którym zapisywała swoje wspomnienia. Źródła te stały się ważną częścią ich badań nad historią rodziny i pozwoliły im lepiej zrozumieć swoje korzenie.

Kościół luterański we wsi Greczichino w obwodzie wołgogradzkim — dawnej niemieckiej osadzie Walter. Zdjęcie: Natalia Shulgina
Kościół luterański we wsi Ust-Zolicha, obwód saratowski — dawnej niemieckiej osadzie Messer. Zdjęcie: Natalia Szulgina
Kościół katolicki w dawnej niemieckiej osadzie Marienburg na terenie dzisiejszego obwodu saratowskiego. Osada już nie istnieje. Zdjęcie: Natalia Shulgina

Od kilku lat zgłębiam archiwa, badając historię mojej rodziny. Ten proces pomógł mi lepiej zrozumieć siebie i zidentyfikować źródła wielu moich lęków, niepokojów i tendencji do izolacji. Pracując z materiałami, zbliżyłam się do mojego brata, który również od dawna zgłębiał historie rodzinne, co dało mi poczucie przynależności do naszej rodziny.

Materiały Natalii Shulgina do projektu zawierają cenne pomysły i koncepcje, które mogą znacząco wzbogacić projekt. Dokładna analiza i dogłębne zrozumienie tematu pozwalają jej zidentyfikować kluczowe aspekty niezbędne do skutecznej realizacji. Natalia Shulgina oferuje praktyczne rekomendacje, które pomogą zoptymalizować procesy i poprawić rezultaty. Ważne jest, aby rozważyć jej podejście i wdrożyć je w praktyce, aby osiągnąć maksymalną skuteczność. Wykorzystanie tych materiałów może stanowić podstawę dalszych badań i rozwoju w tej dziedzinie.

Cztery długie pola

Ancestral Syndrome to roboczy projekt artysty. Ponadto Natalia aktywnie przygotowuje wystawę, której koncepcja już powstała.

Genogram rodziny Gaberman. Zdjęcie: Natalia Shulgina
Książka w wersji roboczej autorstwa Natalii Shulginy

Oprócz fotografii i pamiątek rodzinnych, projekt będzie zawierał indeks kart z czterema szufladami. Każda szuflada będzie zawierała materiały archiwalne, zdjęcia rodzinne i wpisy do pamiętnika. Projekt porusza cztery kluczowe tematy. Pierwszy temat poświęcony jest Niemcom nadwołżańskim, którzy istnieli na terenie dzisiejszej Rzeczypospolitej od czasów Katarzyny II do lat 1941–1942, kiedy to zostali deportowani z tych ziem. To pudełko stanie się podstawą do dogłębnego studium historii i kultury tego ludu, który przez wieki zachowywał swoje tradycje.

Zdjęcie: Natalia Shulgina

Miasto Balzer, miejsce urodzenia moich przodków, jest drugim pudełkiem w naszej rodzinie Dziedzictwo.

Moja rodzina jest ważną częścią mojego życia. Zawiera najcenniejsze chwile i wspomnienia. Rodzina wspiera i inspiruje, tworząc ciepłą atmosferę, w której każdy czuje się bezpiecznie. Wzajemne zrozumienie i troska o bliskich tworzą silne więzi, które pomagają pokonywać trudności. Rodzina to nie tylko więzi rodzinne, ale także prawdziwy zespół, gotowy pomóc w każdej sytuacji.

Czwartym elementem jestem ja i wpływ, jaki ta historia wywarła na moje życie.

Zdjęcie: Natalia Shulgina

Natalia dzieli się swoją historią, która miała znaczący wpływ Miało to na nią wpływ i przyniosło spokój. Uświadomiła sobie, że żyje w nowych czasach, innych niż życie jej przodków. Czasami jednak odczuwała, że ​​przeszłość powróciła i zaczyna wpływać na teraźniejszość. Ta myśl skłania nas do refleksji nad cykliczną naturą historii i jej wpływem na nasze życie.

Zdjęcie: Natalia Shulgina

Natalia, pokonawszy trudności swojej przeszłości, odnajduje nową siłę do życia.

„Jeśli moja rodzina pokonała trudności, to ja też mogę pokonać żadnych przeszkód."

Zdjęcie: Natalia Shulgina

Subskrybuj nasz kanał telegramowy „Behind the curtain”, aby być na bieżąco ze wszystkimi nowościami i aktualizacjami. Dostarczamy aktualne informacje i ciekawe materiały, dzięki którym nie przegapisz ważnych wydarzeń. Dołącz do naszej społeczności i bądź z nami w kontakcie.

Fotograf zawodowy

Nauczysz się robić profesjonalne zdjęcia od podstaw. Nauczysz się organizować sesje zdjęciowe, obrabiać kadry, zarządzać modelkami i zespołem. Znajdź swój styl, zbuduj imponujące portfolio i zacznij zarabiać, robiąc to, co kochasz.

Dowiedz się więcej